![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6032 Inne z zakresu prawa o ruchu drogowym, Inne, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Uchylono zaskarżony wyrok oraz decyzję I i II instancji, I OSK 1417/19 - Wyrok NSA z 2020-05-12, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
I OSK 1417/19 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2019-05-27 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Jakub Zieliński Marian Wolanin /przewodniczący sprawozdawca/ Tamara Dziełakowska |
|||
|
6032 Inne z zakresu prawa o ruchu drogowym | |||
|
Inne | |||
|
III SA/Wr 330/18 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2018-12-12 | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Uchylono zaskarżony wyrok oraz decyzję I i II instancji | |||
|
Dz.U. 1997 nr 98 poz 602 art. 78 ust. 2 pkt 1, aart. 130a ust. 10d i 10e Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. Dz.U. 1964 nr 43 poz 296 art. 13 § 2 Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego. |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marian Wolanin (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędzia del. WSA Jakub Zieliński po rozpoznaniu w dniu 12 maja 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 12 grudnia 2018 r., sygn. akt III SA/Wr 330/18, w sprawie ze skargi A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Jeleniej Górze z dnia 23 maja 2018 r. nr SKO/41/RD-8/2018 w przedmiocie obciążenia kosztami usunięcia pojazdu: I. uchyla zaskarżony wyrok, II. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Jelenia Góra z 6 września 2017 r., nr 145/SM/2017, III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Jeleniej Górze na rzecz A. K. kwotę 1988 (jeden tysiąc dziewięćset osiemdziesiąt osiem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. |
||||
|
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z 12 grudnia 2018 r., sygn. akt III SA/Wr 330/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Jeleniej Górze z 23 maja 2018 r., nr SKO/41/RD-8/2018, w przedmiocie obciążenia kosztami usunięcia pojazdu. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazano, że dnia 18 lipca 2015 r. na podstawie dyspozycji usunięcia pojazdu nr 242/2015, wydanej przez funkcjonariusza Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze, pojazd marki Peugeot o nr rej. [...], którego właścicielem w dniu usunięcia był A. K. a użytkownikiem P. T., został odholowany z ul. [...] w J. na parking strzeżony przy ul. [...] z powodu naruszenia przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2017, poz. 1260). Pojazd nie został odebrany przez właściciela w terminie 3 miesięcy od dnia usunięcia, pomimo prawidłowego powiadomienia go o obowiązku odbioru i skutkach jego zaniechania. W związku z nieodebraniem pojazdu w wymaganym przez prawo terminie Miasto Jelenia Góra - zgodnie z art. 130a ust 10 ustawy - Prawo o ruchu drogowym - wystąpiło do sądu z wnioskiem o orzeczenie przepadku pojazdu marki Peugeot o nr rej. [...]. Postanowieniem z 11 stycznia 2016 r. Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze Wydział I Cywilny orzekł o przepadku przedmiotowego pojazdu na rzecz Miasta Jeleniej Góry. Prawomocność postanowienia została stwierdzona 13 lutego 2016 r. W dniu 21 października 2016 r. pojazd został przekazany do stacji demontażu i zutylizowany. Następnie decyzją z 20 marca 2017 r. Prezydent Jeleniej Góry orzekł o zapłacie solidarnie przez A. K. i P. T. kosztów związanych z usunięciem z drogi, przechowywaniem i wyceną spornego pojazdu w łącznej kwocie 8.675,00 zł. W wyniku rozpatrzenia odwołania A. K., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Jeleniej Górze decyzją z 28 czerwca 2017 r. uchyliło decyzję Prezydenta Miasta Jeleniej Góry z 20 marca 2017 r. w całości i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Decyzją z 6 września 2017 r. Prezydent Jeleniej Góry ponownie orzekł o zapłacie kosztów związanych z usunięciem z drogi, przechowywaniem i wyceną spornego pojazdu. W wyniku odwołania A. K., który zarzucił m.in. niewzięcie przez organ pod uwagę umowy sprzedaży samochodu z 16 maja 2014 r. na rzecz innej osoby, decyzją z 23 maja 2018 r., nr SKO/41/RD-8/2018, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Jeleniej Górze po pierwsze uchyliło w całości zaskarżoną decyzję organu I instancji, po drugie orzekło o zapłacie solidarnie przez A. K. oraz P. T. kwoty 8.675,00 zł tytułem kosztów usunięcia z drogi publicznej oraz przechowywania pojazdu marki Peugeot, nr rejestracyjny [...]. Organ odwoławczy wyjaśnił m.in., że A. K. był uczestnikiem postępowania w przedmiocie przepadku przedmiotowego pojazdu i na żadnym etapie tego postępowania przed sądem powszechnym nie zgłosił zarzutów odnośnie prawa własności do pojazdu. A. K. nie zawiadomił również starosty o zbyciu pojazdu, zgodnie z art. 78 ustawy - Prawo o ruchu drogowym. W ocenie Kolegium, podstawowym, przesadzającym dowodem w sprawie jest prawomocne postanowienie Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze, w którym Sąd orzekł przepadek spornego pojazdu oraz jednocześnie ustalił, że jego właścicielem był A. K. Kolegium wskazało przy tym na treść art. 365 § 1 kpc. Dodatkowo przywołało orzecznictwo sądów administracyjnych zgodnie z którym postanowienie o przepadku pojazdu ma charakter prejudycjalny dla sprawy własności pojazdu. Oddalając skargę A. K. na decyzję organu odwoławczego Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że sąd cywilny orzekając przepadek samochodu na podstawie art. 130a ust. 10e ustawy - Prawo o ruchu drogowym zobligowany jest zbadać wszystkie przesłanki do jego orzeczenia. Musi więc stwierdzić czy prawidłowo powiadomiony właściciel lub osoba uprawniona nie odebrała pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia i wyjaśnić czy powiadomienie zawierało pouczenie o skutkach nieodebrania pojazdu. Dodatkowo Sąd bada czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru, dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Wymienione okoliczności, które sąd cywilny zobligowany jest przeanalizować wydając orzeczenie o przepadku wskazują, że każdorazowo orzeka on o przepadku samochodu wobec aktualnego właściciela pojazdu. Dodatkowo podkreślenia wymaga, że właściciel przed wydaniem postanowienia o przepadku jest wielokrotnie informowany o okolicznościach sprawy w tym skutkach nieodebrania samochodu w zakreślonym przez prawo terminie. W rozpoznawanej sprawie prawomocnym (od dnia 13 lutego 2016 r.) postanowieniem z 11 stycznia 2016 r., sygn. akt I Ns 1992/15, Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze Wydział I Cywilny orzekł przepadek na rzecz Miasta na prawach powiatu Jeleniej Góry samochodu marki Peugeot 306 o numerze rejestracyjnym [...], zasądził od uczestnika postępowania A. K. na rzecz wnioskodawcy Miasta na prawach powiatu Jeleniej Góry kwotę 40 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że: "Pismem z 24 września 2015 r. Komenda Miejska Policji skutecznie powiadomiła uczestnika postępowania, jako właściciela pojazdu o skutkach nieodebrania samochodu z parkingu strzeżonego." Sąd stwierdził również, że: "odpis wniosku o orzeczenie przepadku wraz z odpisami załączników został skutecznie doręczony A. K. z zobowiązaniem do ustosunkowania się w terminie 14 dni na piśmie w dwóch egzemplarzach, pod rygorem uznania za przyznane twierdzeń wnioskodawcy. Wyznaczony termin upłynął bezskutecznie, co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru". Zgodnie z art. 365 § 1 kpc, orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej. Oznacza to, że inne sądy, organy państwowe oraz organy administracji publicznej, rozstrzygające w sprawach innych niż karne (art. 365 § 2 kpc) nie mogą dokonać odmiennej oceny prawnej roszczenia, ale także nie mogą dokonać odmiennych ustaleń faktycznych. W wyroku z 5 października 2012 r., sygn. akt IV CSK 67/12, Sąd Najwyższy wskazał, że związanie treścią prawomocnego orzeczenia oznacza nakaz przyjmowania przez podmioty wymienione w art. 365 § 1 kpc, że w objętej orzeczeniem sytuacji faktycznej, stan prawny przedstawia się tak, jak to wynika z sentencji wiążącego orzeczenia. W konkretnym przypadku związanie to rozciąga się na motywy wyroku w takich granicach, w jakich stanowią one konieczne uzupełnienie rozstrzygnięcia niezbędne dla wyjaśnienia jego zakresu, w jakim indywidualizują one sentencję - jako rozstrzygnięcie o przedmiocie sporu. Wyrazem statuowanej tym przepisem prawomocności materialnej orzeczenia jest konieczność brania jej pod uwagę w kolejnym postępowaniu, w którym pojawia się dana kwestia, która nie może podlegać już ponownemu badaniu. Dodatkowo należy przywołać rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego z 4 lutego 2011 r., sygn. akt III CSK 161/10, zgodnie z którym określony w art. 365 kpc zakres związania sądu treścią prawomocnego orzeczenia oznacza natomiast zakaz dokonywania ustaleń sprzecznych z uprzednio osądzoną kwestią a nawet niedopuszczalność prowadzenia w tym zakresie postępowania dowodowego. Moc wiążąca jest przedmiotem rozpoznania wtedy, gdy rozpoznawana jest inna sprawa, a kwestia rozstrzygnięcia wcześniejszym wyrokiem stanowi zagadnienie wstępne. Odnosi się ona, po pierwsze do faktu istnienia prawomocnego orzeczenia, i po drugie do waloru prawnego rozstrzygnięcia zawartego w treści orzeczenia. Skutkiem pozytywnym jest to, że rozstrzygnięcie zawarte w orzeczeniu stwarza taki stan prawny, jaki z niego wynika, czyli sądy rozpoznające spór muszą przyjmować, że dana kwestia kształtuje się tak, jak to przyjęto we wcześniejszym prawomocnym orzeczeniu. W kolejnym zatem postępowaniu, w którym pojawi się ta sama kwestia, nie może być już badana. Związanie dotyczy sentencji wyroku i motywów w tych granicach, jakie stanowią konieczne uzupełnienie rozstrzygnięcia. W konsekwencji nikt nie może kwestionować faktu istnienia prawomocnego wyroku i jego treści. Podobnie wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyrokach z: 10 lutego 2010 , sygn. akt II PK 212/09, z 16 lipca 2009 r., sygn. akt I CSK 456/08 oraz w postanowieniu z 3 lutego 2010, sygn. akt II CSK 414/09. W rozpoznawanej sprawie Sąd Rejonowy Wydział I Cywilny w Jeleniej Górze przyjął, że w myśl art. 130a ust. 10e zostały spełnione wszystkie przesłanki do orzeczenia przepadku samochodu marki Peugeot 306 o nr rej. [...] ustalając tym samym, że właściciel lub osoba uprawniona została prawidłowo powiadomiona o możliwości odebrania pojazdu. Prawomocne postanowienie tego Sądu Rejonowego ma rozstrzygające znaczenie dla przejścia prawa własności spornego samochodu i wiąże Sąd oraz organy orzekające w tej sprawie. W ocenie Sądu I instancji, organ I instancji miał pełne prawo przyjąć że to skarżący jest zobligowany do uiszczenia kosztów wynikających z usunięcia, przechowywania, oszacowania oraz sprzedaży pojazdu, jako właściciela samochodu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu. Sąd administracyjny, jak również organy administracji publicznej, związane są prawomocnym postanowieniem Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze Wydziału I Cywilnego sygn. akt I Ns 1992/15. Skarżący będący uczestnikiem toczącego się postępowania przed Sądem Rejonowym w Jeleniej Górze doprowadził do uprawomocnienia się postanowienia orzekającego przepadek spornego samochodu na rzecz miasta na prawach powiatu Jeleniej Góry, pomimo, że z uzasadnienia tego postanowienia bezspornie wynikało, że odpis wniosku o orzeczenie przepadku wraz odpisami załączników został mu doręczony, z bezskuteczną prośbą o ustosunkowanie się do jego treści, oraz, że w piśmie z 24 września 2015 r. Komenda Miejska Policji w Jeleniej Górze informowała skarżącego (jako właściciela Peugeota 306 o numerze rejestracyjnym [...]) o skutkach nieodebrania spornego samochodu z parkingu. Sąd I instancji stwierdził więc, że skarżący nie zakwestionował treści uzasadnienia postanowienia Sądu Cywilnego. Skarżący nie odniósł się także do pisma Komendy Miejskiej Policji z 24 września 2015 r. oraz do wysłanego mu przez Sąd Cywilny wniosku o orzeczenie przepadku pojazdu z 3 listopada 2015 r. pomimo, że dysponował umową sprzedaży z 16 maja 2014 r., zgodnie z którą właścicielem tego pojazdu był D. P. Nie uszło również uwadze Sądu I instancji, że z historii ubezpieczenia OC zawartej w Bazie Krajowego Systemu Informacji Policji wynika, że skarżący widniał jako właściciel pojazdu - Peugeot 306 o numerze rejestracyjnym [...]. Skarżący pomimo, że sprzedał samochód w dniu 16 maja 2014 r., nie zgłosił tego faktu zakładowi ubezpieczeń. Skarżący również nie poinformował Starosty, wbrew obowiązkowi wynikającemu z treści art. 78 ust. 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, o zbyciu tego pojazdu. W skardze kasacyjnej od powołanego wyroku pełnomocnik skarżącego zarzuciła naruszenie przepisów proceduralnych, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 7 i art. 77 § 1 kpa przez wydanie decyzji bez uwzględnienia aktualnego stanu faktycznego w dacie orzekania, w szczególności błędne ustalenie, że w dacie usunięcia pojazdu tj. 18 maja 2015 r. skarżący był właścicielem pojazdu marki Peugeot nr rej. [...], - art. 75 § 1 kpa przez pominięcie dowodu z umowy kupna-sprzedaży z dnia 16 maja 2014 r. W skardze kasacyjnej zarzucono również naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: - art. 130a ust. 10h i 10i ustawy z dnia 2 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym, przez nałożenie na skarżącego obowiązku pokrycia kosztów usunięcia, przechowania i wyceny wartości pojazdu od dnia usunięcia do dnia utylizacji przedmiotowego pojazdu, mimo że w dacie wydania decyzji usunięcia pojazdu skarżący nie był właścicielem pojazdu, - art. 78 ust. 2 ustawy z dnia 2 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym, przez jego błędną interpretację i uznanie, że niedochowanie obowiązku zgłoszenia faktu sprzedaży pojazdu w terminie 30 dni powoduje negatywne konsekwencje dla skarżącego, podczas gdy obowiązek ten ma jedynie charakter porządkowy i nie wpływa na ważność zawartej umowy kupna-sprzedaży pojazdu. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację mającą przemawiać za uchyleniem zaskarżonego wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie ale tylko w zakresie zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 78 ust. 2 ustawy z dnia 2 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym, jako przepisu prawa materialnego. Zarówno bowiem treść zarzutów kasacyjnych naruszenia przepisów proceduralnych, jak i ich uzasadnienie wskazują na ich postawienie organom administracji. Tymczasem, z zestawienia treści art. 173 § 1, art. 174 i art. 176 § 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302, ze zm.) – dalej ppsa wynika, że przedmiotem zarzutów kasacyjnych powinno być orzeczenie sądu administracyjnego I instancji. Ze złożonej w niniejszej sprawie skargi kasacyjnej nie wynika, które przepisy procedury sądowoadministracyjnej zostały naruszone przez Sąd I instancji. Również zarzut kasacyjny naruszenia przez Sąd I instancji art. 130a ust. 10h i 10i ustawy - Prawo o ruchu drogowym nie zasługiwał na uwzględnienie, jako niespełniający wymagań określonych w art. 174 pkt 1 ppsa. Zgodnie z tym przepisem, skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Tymczasem, w skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie przez Sąd I instancji powołanego wyżej art. 130a ust. 10h i 10i bez wskazania, czy zarzut ten dotyczy błędnej wykładni, czy też niewłaściwego zastosowania tego przepisu. Zgodnie natomiast z art. 78 ust. 2 pkt 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, właściciel pojazdu zarejestrowanego jest obowiązany zawiadomić starostę w terminie nieprzekraczającym 30 dni o nabyciu lub zbyciu pojazdu. W chwili zawarcia umowy zbycia pojazdu przez skarżącego, na którą powoływał się w postępowaniu przed organami administracji i Sądem I instancji, tj. w dniu 16 maja 2014 r., przepisy ustawy - Prawo o ruchu drogowym nie przewidywały jakichkolwiek ujemnych skutków prawnych wobec skuteczności przeniesienia prawa własności pojazdu w razie niezgłoszenia tej okoliczności właściwemu staroście. Nie ma więc podstaw prawnych do wywodzenia z zaniechania przez skarżącego wykonania przez niego obowiązku określonego w art. 78 ust. 2 pkt 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, że zawarcie umowy zbycia pojazdu w dniu 16 maja 2014 r. - jeżeli rzeczywiście do tego doszło - mogło nie skutkować przeniesieniem prawa własności do tego pojazdu. Dowodem przysługiwania skarżącemu prawa własności przedmiotowego pojazdu nie jest też postanowienie Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze Wydział I Cywilny z 11 stycznia 2016 r., sygn. akt I Ns 1992/15, zawierające w sentecji rozstrzygnięcie o przepadku samochodu marki Peugeot 306 o nr rej. [...] na rzecz Miasta Jelenia Góra oraz rozstrzygnięcie o zasądzeniu od uczestnika postępowania A. K. na rzecz wnioskodawcy kwoty 40 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Postanowienie to wydane zostało w postępowaniu nieprocesowym na podstawie art. 6106 i art. 6107 kpc o przepadek pojazdu. Zgodnie zaś z art. 365 § 1 w zw. z art. 13 § 2 kpc, orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Przedmiotem prawomocności materialnej wynikającej z powołanego art. 365 § 1 kpc jest wyłącznie ostateczny rezultat rozstrzygnięcia, a nie przesłanki, które do niego doprowadziły. Wprawdzie według Sądu Najwyższego (por. cytowane przez Sąd I instancji wyroki: z 5 października 2012 r., sygn. akt IV CSK 67/12 oraz z 4 lutego 2011 r. sygn. akt III CSK 161/10), w konkretnym przypadku związanie [w myśl art. 365 § 1 kpc] rozciąga się na motywy wyroku w takich granicach, w jakich stanowią one konieczne uzupełnienie rozstrzygnięcia niezbędne dla wyjaśnienia jego zakresu, w jakim indywidualizują one sentencję - jako rozstrzygnięcie o przedmiocie sporu, czyli związanie dotyczy sentencji wyroku i motywów w tych granicach, jakie stanowią konieczne uzupełnienie rozstrzygnięcia. Pogląd ten nie ma jednak znaczenia w niniejszej sprawie, ponieważ z treści sentencji postanowienia Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze Wydział I Cywilny z 11 stycznia 2016 r., sygn. akt I Ns 1992/15, nie wynika, aby skarżący był właścicielem przedmiotowego pojazdu. Sąd orzekł bowiem jedynie o przepadku pojazdu na rzecz Miasta Jelenia Góra, dlatego motywy uzasadnienia tego postanowienia tylko w takim zakresie są wiążące, w jakim mogą stanowić konieczne uzupełnienie rozstrzygnięcia o przepadku. Ponadto, z art. 130a ust.10d ustawy - Prawo o ruchu drogowym wynika, że starosta może wystąpić do sądu z wnioskiem o orzeczenie przepadku pojazdu na rzecz powiatu gdy w terminie 4 miesięcy od dnia usunięcia pojazdu nie został ustalony jego właściciel lub osoba uprawniona do jego odbioru, mimo że w jej poszukiwaniu dołożono należytej staranności. Przepis art. 130a ust. 10e powołanej ustawy stanowi zaś, że w sprawach o przepadek pojazdu sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru, dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Z zestawienia obu przepisów wynika, że orzeczenie o przepadku pojazdu może być wydane także wtedy, gdy właściciel tego pojazdu nie zostanie ustalony. Nie ma więc w niniejszej sprawie żadnych racji jurydycznych przemawiających za unaniem, że motywy uzasadnienia postanowienia Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze Wydział I Cywilny z 11 stycznia 2016 r. dotyczące ustalenia, że skarżący był właścicielem przedmiotowego pojazdu w chwili orzekania o jego przepadku na rzecz Miasta Jelenia Góra, stanowią konieczne uzupełnienie rozstrzygnięcia i przez to są objęte wiążącą mocą prawną w rozumieniu art. 365 § 1 kpc. Ustalenie sądu cywilnego dotyczące kwestii właścicielskich przedmiotowego pojazdu nie było bowiem przedmiotem rozstrzygnięcia, a co najwyżej przedmiotem rozważań zawartych w uzasadnieniu. Wydanie przez Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze Wydział I Cywilny postanowienia z 11 stycznia 2016 r. nie zwalniało zatem organów administracji od dokonania własnych ustaleń faktycznych dotyczących właściciela przedmiotowego pojazdu w postępowaniu służącym określeniu wysokości pokrycia kosztów usunięcia, przechowania i oszacowania tego pojazdu. Organy administracji miały więc obowiązek - wynikający z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa - przeprowadzenia własnego postępowania dowodowego w zakresie ustalenia właściciela przedmiotowego pojazdu albo innej osoby uprawnionej do dysponowania tym pojazdem, zobowiązanych do pokrycia kosztów jego usunięcia, przechowania i oszacowania, stosownie do art. 130a ust. 10h i 10i ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Nałożenie obowiązku poniesienia powołanych kosztów może bowiem nastąpić tylko na taką osobę, co do której zostanie bezspornie wyjaśnione i ustalone, że jest osobą zobowiązaną w świetle powołanego wyżej art. 130a ust. 10h i 10i ustawy - Prawo o ruchu drogowym. W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 ppsa, uchylił zaskarżony wyrok i rozpoznając skargę, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 193 ppsa, uchylił decyzje organów obu instancji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 oraz art. 200 i art. 205 § 2 ppsa. |
||||