![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6050 Obowiązek meldunkowy, Ewidencja ludności, Wojewoda, Oddalono skargę kasacyjną, II OSK 630/12 - Wyrok NSA z 2013-09-03, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II OSK 630/12 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2012-03-06 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Bożena Popowska /przewodniczący sprawozdawca/ Małgorzata Miron Małgorzata Stahl |
|||
|
6050 Obowiązek meldunkowy | |||
|
Ewidencja ludności | |||
|
II SA/Ke 405/11 - Wyrok WSA w Kielcach z 2011-11-24 II OSK 630/13 - Wyrok NSA z 2014-09-17 VIII SA/Wa 282/12 - Wyrok WSA w Warszawie z 2012-10-18 |
|||
|
Wojewoda | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2013 poz 267 art. 7, 75 par. 1, at. 77 par. 1 i art. 80, art. 28 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Dz.U. 1974 nr 14 poz 85 art. 15 ust.2 w zw. z art.6 ust.1 Ustawa z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych. |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Bożena Popowska (spr) Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Stahl Sędzia del.WSA Małgorzata Miron Protokolant starszy asystent sędziego Iwona Ścieszka po rozpoznaniu w dniu 3 września 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej R. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 24 listopada 2011 r. sygn. akt II SA/Ke 405/11 w sprawie ze skargi R. K. na decyzję Wojewody Świętokrzyskiego z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę kasacyjną. |
||||
|
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wyrokiem z dnia 24 listopada 2011 r., sygn. akt II SA/Ke 405/11 oddalił skargę R. K. na decyzję Wojewody Świętokrzyskiego z dnia [...] kwietnia 2011 r., znak: [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego. Wyrok powyższy zapadł w następującym stanie sprawy. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2011 r., znak [...] Wojewoda Świętokrzyski po rozpatrzeniu odwołania R. K. od decyzji Burmistrza Miasta i Gminy Końskie z dnia [...] marca 2011r. w przedmiocie wymeldowania R. K. z pobytu stałego w lokalu nr [...] położonego w Końskich przy ul. [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy. Do wydania tej decyzji doszło na tle następujących okoliczności faktycznych: W dniu 8 lutego 2011r. M. i M. małżonkowie S. złożyli wniosek o wymeldowanie z pobytu stałego R. K. i I. K. z lokalu położonego w Końskich przy ul. [...]. Wnioskodawcy nie byli uznani jako strona postępowania, a jedynie jako osoby inicjujące to postępowanie. Jednak w dniu 24 lutego 2011r., po rozpatrzeniu wniosku M. S., organ uznał go za stronę postępowania. W wyniku przeprowadzonego postępowania dowodowego organ I instancji ustalił, że kamienica położona przy ul. [...] w Końskich stanowi własność trzech współwłaścicieli, z których każdy posiada odrębną własność wyodrębnionych lokali. Połowa kamienicy /w pionie/ stanowi własność J. B., 1/4 kamienicy w pionie tj. lokal nr 1 położony na parterze i nr 3 na piętrze stanowi własność I. K. i 1/4 kamienicy w pionie tj. lokal nr 2 położony na parterze oraz lokal nr 4 na piętrze stanowi własność M. i M. małżonków S. Częścią wspólną jest klatka schodowa, korytarz, ściany, strych, dach, instalacje wodociągowe, elektryczne, poddasze, działka. Z księgi wieczystej nr [...] wynika, że zostały wydzielone do ksiąg wieczystych nr [...] odpowiednio lokale nr 1, 2, 3 i 4; nie wynika natomiast, aby został wydzielony lokal nr [...]. W trakcie postępowania ustalono, że I. K. złożyła w Wydziale Urbanistyki, Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska w Końskich oświadczenie do ustalenia opłaty za odbiór odpadów komunalnych z zakresu prowadzenia w lokalu działalności gospodarczej. W oświadczeniu tym nie ujęła osób zamieszkałych na terenie nieruchomości. Organ przytoczył treść wyjaśnień R. K., z których wynika, że w domu przy ul. [...] zamieszkuje od 1965r., a od 1984r. jest zameldowany na pobyt stały. W wyniku przeprowadzenia sprawy spadkowej stał się współwłaścicielem w 1/4 części tego budynku. Wymienił, że w skład tej nieruchomości wchodzi lokal nr 1 położony na parterze, lokal nr 3 na piętrze i lokal nr 5 położony na poddaszu. Ponad 10 lat temu opisaną nieruchomość sprzedał córce I. K. Zeznał, że w lokalu nr 5 na poddaszu zamieszkuje od ok. 30 lat. W lokalu tym zamieszkuje też jego córka I. K. Lokale nr 3 i 5 mają wspólny licznik elektryczny. Wodę do tego lokalu przynosi z hydrantu ulicznego. W lokalu nie ma łazienki, korzysta z ubikacji znajdującej się na podwórku. Ponadto znajduje się w nim jedna wersalka, a druga jest w naprawie. Ostatni raz spał tam dwa dni przed rozprawą, na wersalce córki. W C. zamieszkuje jego żona i teściowa, którą często odwiedza ponieważ jest chora. Zeznał, że w lokalu przy ul. [...] nie posiada telewizora, lodówki, pralki, gdyż rzeczy te nie są mu potrzebne do życia. Rzeczy osobiste pierze ręcznie w miednicy. Organ przytoczył następnie treść zeznań I. K., a mianowicie, że lokal kupiła od ojca kilka lat temu, od 1995r. zamieszkuje wraz z ojcem w lokalu położonym na poddaszu, oznaczonym numerem 5, w lokalu nr 1 prowadzi działalność gospodarczą. W lokalu nr 5 posiada wersalkę, ale nie ma lodówki, telewizora, pralki, łazienki, nie jest podłączona woda, korzysta z ubikacji znajdującej się w podwórku. W ostatnim czasie opiekuje się babcią i przebywa w C. Dalej organ zacytował zeznania M. S., M. S. i B. L., z których wynika, że w tej kamienicy R. K. i I. K. nie zamieszkiwali i nie zamieszkują. Lokal na poddaszu jest zamknięty i w dyspozycji R. K. R. K. i I. K. przebywają w kamienicy w godzinach pracy sklepu, który prowadzą na parterze, zamieszkują natomiast w C. Drzwi wejściowe do lokalu nr 5 zamykane są na skobel z kłódką. Organ przytoczył także zeznania J. B., który zeznał, że "co do zamieszkania sąsiadów ja nie obserwuję, nie sprawdzam gdzie kto zamieszkuje". Organ przytoczył także treść pisma otrzymanego z Policji w Końskich z dnia 24 lutego 2011r., którego wynika, że przeprowadzono rozmowę z R. K., który oświadczył, że na chwilę obecną nie dysponuje kluczami do mieszkania na poddaszu, gdyż ma je córka. Stwierdził, że przebywa pod adresem zameldowania, jednak nie zawsze nocuje. Natomiast Policja w Stąporkowie w wyniku przeprowadzonej kontroli meldunkowej nie potwierdziła faktu zamieszkiwania w C. R. K. i jego córki I. K. Potwierdziła jedynie, że R. K. i I. K. przebywają tam sporadycznie w czasie odwiedzin rodzinnych, a na stałe zamieszkują w Końskich przy ul. [...]. Dalej organ wskazał, że w dniu 3 marca 2011r. M. S. złożył do akt sprawy wyjaśnienie i dowód w postaci zdjęć, na których uwidoczniona jest klatka schodowa, drzwi wejściowe do pomieszczenia na poddaszu, oraz wnętrze zamkniętego pomieszczenia. W piśmie podał, że R. K. w ciągu dnia uprząta poddasze, przenosi w torbach i pudełkach różne rzeczy z mieszkania nr 3 do pomieszczenia na poddaszu, w którym jest zameldowany. Dowozi też samochodem różne rzeczy. Dlatego aby udowodnić, że w mieszkaniu na poddaszu nikt nie mieszka w dniach 26, 27, 28 lutego 2011r. wykonał fotografie stanu technicznego i wyposażenia lokalu. Na fotografiach tych widoczny jest ogólny bałagan, uszkodzony sufit, gruz i inne zbędne przedmioty. Załączona jest też fotografia R. K. podczas wchodzenia na posesję z ulicy, trzymającego pościel lub kołdrę. Zdjęcia w sposób wyraźny obrazują pomieszczenia na poddaszu jako rumowisko i zbiór starych zbędnych mebli. Nie ma tam żadnych śladów zamieszkania osób. W trakcie postępowania organ przeprowadził w dniu 4 marca 2011r. dowód z oględzin lokalu. Z treści protokółu wynika, że klatka schodowa na poddaszu jest nieoświetlona, złożone są tam stare meble, panuje ogólny bałagan. We wskazanym przez R. K. lokalu są trzy pomieszczenia. W pierwszym pomieszczeniu jest składowisko starych rzeczy, mebli, widoczny ślad po trzonie kuchennym. W drugim pomieszczeniu jest piec kaflowy i pali się ogień. Jest wersalka a w jej skrzyni pościel. Z sufitu zwisa tynk. Nie ma żyrandola, z sufitu wychodzą przewody elektryczne, nie ma prądu. Jest natomiast przewód elektryczny wychodzący spod podłogi, czyli z lokalu nr 3 położonego na piętrze. Przewód zakończony jest gniazdem elektrycznym. Prąd dopływa, włączone jest radio. Na podłodze gumoleum jest stare i zniszczone. Jest też miednica, wiadro, szczotka, mop. Według oświadczenia R. K. zlewki wylewane są do ubikacji na podwórku. Natomiast śmieci nie wytwarza się w domu i nie gromadzi. Nie jest zawarta umowa na odbiór śmieci i nie są naliczane w związku z tym opłaty. W trzecim pomieszczeniu znajduje się szafa 3-drzwiowa, podlegająca renowacji, złożona amerykanka, a na niej pościel przykryta prześcieradłem, stół i krzesła oraz mały chodnik koło pieca /jeden piec ogrzewa dwa pomieszczenia/. We wszystkich pomieszczeniach są popękane ściany, a na suficie zacieki. Pomieszczenia niemalowane ok. 30 lat, podłoga drewniana, posiada duże ślady zniszczenia farby olejnej. W tym pomieszczeniu nie ma również światła elektrycznego, z sufitu wychodzą przewody elektryczne. Temperatura w pomieszczeniu wynosi 13o C, a później 13,5. R. K. i I. K. oświadczyli, że w tym lokalu nie sporządzają posiłków. Zakupione artykuły spożywcze spożywają w sklepie na parterze. W oglądanym lokalu posiadają tylko herbatę i kawę. R. K. okazał walizkę z ubraniem. Obecny podczas oględzin T. S. potwierdził fakt zamieszkiwania w tym lokalu R. K. i I. K. W wyniku rozpoznania sprawy organ gminy stwierdził, że R. K. i I. K. nie przebywają w spornym lokalu z zamiarem stałego zamieszkiwania. Argumentem przemawiającym za tym stwierdzeniem jest m.in. stan mieszkania ukazany na fotografiach, w protokole oględzin oraz zeznania świadków. Organ porównał stan pomieszczenia na poddaszu uwidoczniony na fotografiach i stan stwierdzony podczas oględzin lokalu. Wskazał, że różnica jest taka, że lokal został trochę uporządkowany, jednak nie jest możliwe, aby w ciągu tygodnia przybrał wygląd lokalu mieszkalnego. Podkreślił, że wprawdzie w toku dokonanej wizji lokalnej stwierdzono, że w pomieszczeniu znajdują się dwa miejsca do spania, artykuły żywnościowe t.j. kawa i herbata, oraz parę rzeczy okazanych w walizce i pudełku, jednakże w kontekście całokształtu materiału dowodowego uznał, iż stan ten został przygotowany na potrzeby prowadzonego postępowania. Natomiast zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, iż R. K. i I. K. pozorują zamieszkiwanie w tym lokalu, by w ten sposób uzyskać do niego prawo. Dalej organ zauważył, że zeznania stron w kwestii opuszczenia lokalu są rozbieżne. W sytuacji gdy w sprawie występują przeciwne dowody naturalnym jest, że organ pewnym dowodom musi dać wiarę, a innym odmówić wiarygodności i jednocześnie wykazać, dlaczego dokonał takiej oceny. Za dowody w sprawie przyjęto dokumenty załączone do akt sprawy: odpis zwykły księgi wieczystej, pismo Prezesa SR w Końskich z dn. 2 sierpnia 2005r., treść notatki urzędowej sporządzonej w dniu 15 lutego 2011r., - pismo Policji w Końskich z dnia 24 lutego 2011r. z treści którego jednoznacznie wynika, że R. K. nie chciał okazać do kontroli pomieszczenia usytuowanego na poddaszu, tłumacząc się brakiem kluczy, pismo M. S. wraz załączonymi fotografiami, treść protokółu oględzin lokalu, zeznania świadków: M. S., M. S., B. L., J. B. Organ uznał, że zeznania świadków są wiarygodne, spójne i logiczne. Z kolei zeznania świadków: R. K., I. K. i oświadczenie T. S., zdaniem organu, są niewiarygodne i ukierunkowane na osiągnięcie określonego celu tj. utrzymanie w posiadaniu pomieszczenia usytuowanego na poddaszu. Treść pisma Policji w Stąporkowie nie jest jednoznaczna i podlega swobodnej ocenie. Organ stwierdził, że jest to odpowiedź nieprecyzyjna, niczym nieuzasadniona i niespójna ze zgromadzonymi materiałami dowodowymi w sprawie. Podsumując organ stanął na stanowisku, że przedstawiony stan faktyczny i prawny pozwala na stwierdzenie, że R. K. w sposób dobrowolny i trwały opuścił omawiany lokal, a swoje podstawowe funkcje życiowe realizuje w innym miejscu. Utrzymywanie zameldowania pod wskazanym adresem stanowiłoby fikcję meldunkową, co w świetle obowiązujących przepisów jest niedopuszczalne. Rozpatrując odwołanie od powyższej decyzji Wojewoda Świętokrzyski podzielił ustalenia organu I instancji i wskazał, że zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy bezspornie świadczy, iż odwołujący nie zamieszkuje w spornym lokalu. Podkreślił, że R. K. przebywa codziennie w kamienicy, w której mieści się przedmiotowy lokal, ale w sklepie na parterze, który prowadzi I. K. Zgodnie z zeznaniami świadków, R. K. wraz z córką dojeżdżają do sklepu codziennie rano, a po godzinie 17-tej odjeżdżają. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję R. K. wskazał, że w lokalu na ul. [...] zamieszkuje, odpoczywa, przebywa, nocuje i odbiera korespondencję. W lokalu tym są wszystkie potrzebne mu rzeczy oraz przedmioty. Podał, że posługuje się adresem jaki ma w dowodzie osobistym, ale jest on niezgodny z danymi podanymi we wniosku o wydanie dowodu osobistego, gdyż urzędnik w wyniku pomyłki nie zamieścił numeru mieszkania. Dodał, że zeznania świadka L. są stronnicze oraz, że organ zlekceważył treść pisma Policji w Stąporkowie oraz zeznania świadków B. i S. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Świętokrzyski wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalając skargę wskazał, że zgodnie z art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jednolity - Dz. U. Nr 139/2006 poz. 993 ze zm., dalej ustawa), przytaczanej dalej jako ustawa, ewidencja ludności polega na rejestracji danych dotyczących między innymi miejsca pobytu osób. Według art. 15 ust. 2 tej ustawy, organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Przy ustalaniu przesłanek wymienionych w tym przepisie należy mieć na uwadze, że tak zameldowanie jak i wymeldowanie z miejsca stałego pobytu ma charakter wyłącznie ewidencyjny i rejestrowy; nie ma ono zatem nic wspólnego z prawem rzeczowym bądź obligacyjnym, jakie danej osobie przysługuje do lokalu. Jeżeli zatem opuszcza ona miejsce pobytu stałego lub czasowego i nie dopełnia obowiązku wymeldowania się, decyzję w tej sprawie musi podjąć właściwy organ gminy. Wojewoda Świętokrzyski w zaskarżonej decyzji zastosował taką właśnie wykładnię przepisów ustawy o ewidencji ludności, prawidłowo także zastosował do ustalonego w sprawie stanu faktycznego art. 15 ust.2 ustawy przyjmując, że skarżący opuścił miejsce stałego pobytu w rozumieniu tego właśnie przepisu. Dla właściwego zrozumienia istoty sprawy Sąd wyjaśnił, co należy rozumieć się pod pojęciem "miejsca stałego pobytu". 0 Sąd wyjaśnił też, jak należy rozumieć przesłankę "opuszczenia miejsca pobytu". W tym kontekście Sąd uznał, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż skarżący wraz z córką I. K. faktycznie dysponują przedmiotowym lokalem, ale nie wykorzystują go do zaspakajania potrzeb mieszkaniowych. Przechowują w nim stare meble oraz inne stare rzeczy i pełni on rolę pomieszczenia gospodarczego. Przeprowadzone oględziny poddasza wykluczają możliwość jego użytkowania dla potrzeb mieszkaniowych. Świadczy o tym jego kondycja techniczna (odpadający tynk, zniszczona podłoga, od dawna nie malowane ściany), panująca w nim temperatura (około 13° C), brak węzła sanitarnego, kuchni oraz elektrycznego oświetlenia, wreszcie brak zawarcia umowy o odbiór odpadów komunalnych. W lokalu brak żywności i sprzętów do jej obróbki, a sam skarżący nie kwestionuje, że nie spożywa w tym lokalu posiłków. Uwzględniając ten stan lokalu, nie jest logiczne ani wiarygodne twierdzenie skarżącego, że w tym właśnie lokalu zamieszkuje na stałe, a więc że tu koncentruje się jego centrum życiowe, zwłaszcza, że jak wynika ze złożonego przez niego na rozprawie przed sądem oświadczenia, dysponuje on wraz z córką trzema innymi lokalami mieszkalnymi. Tym samym Sąd nie podziale zarzutu skargi, jakoby rozstrzygające sprawę organy w sposób nienależyty ustaliły jej stan faktyczny, poprzez pominięcie korzystnych dla skarżącego zeznań świadków oraz pisma Policji w Stąporkowie. W ocenie Sądu, w sposób poprawny przeprowadzono postępowanie dowodowe z zachowaniem wszelkich wymagań określonych w art. 7 i 77 § 1 kpa. Ponadto, organy obu instancji w sposób rzetelny wyjaśniły, z jakich powodów odmówiły przymiotu wiarygodności twierdzeniom skarżącego, I. K. oraz T. S. Nie jest prawdą, co wynika wprost z decyzji organu I instancji, że organ nie wziął pod uwagę zeznań J. B., dlatego jedynie na marginesie należy wyjaśnić, iż zeznań tych nie sposób uznać za korzystne dla skarżącego. Świadek ten nie potrafił udzielić odpowiedzi, czy skarżący zamieszkuje w przedmiotowym lokalu, twierdząc, że nie przebywa on w kamienicy w godzinach wieczornych. Natomiast, jeśli chodzi o pismo Policji w Stąporkowie to tamtejsza Policja miała jedynie ustalić, czy R. K. zamieszkuje na stałe w C. i ustalono, że nie. Jednak powyższe nie stanowi dowodu, że mieszka on w Końskich w spornym lokalu. Informacja wskazanej jednostki policji w zakresie miejsca zamieszkania skarżącego nie wynikała z jej własnych ustaleń, lecz z danych meldunkowych oraz informacji udzielonych przez mieszkańców domu w C. tj. osób najbliższych dla skarżącego. Nie ma bowiem wzmianki o tym, by funkcjonariusze Policji w Stąporkowie udali się do Końskich i samodzielnie ustalili miejsce zamieszkania R. K. Słusznie więc organ odmówił wiarygodności ustaleniom zawartym w piśmie Policji w Stąporkowie. Nadto z pisma tego wynika jedynie, że skarżący ma zamieszkiwać w Końskich przy ul. [...] bez wskazania lokalu, co samo w sobie czyni je nieprzydatnym dla sprawy. Znajdujące się w skardze oświadczenie skarżącego, iż zamieszkuje, odpoczywa, przebywa, nocuje i odbiera korespondencję jest całkowicie sprzeczne z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, a zatem nie można mu dać wiary. Motywy powyższego oświadczenia wydają się być oczywiste. Poddasze oznaczone jako lokal nr 5 w kamienicy przy ul. [...] w Końskich nie jest wyodrębnioną własnością i z zapisów księgi wieczystej wynika, że stanowi ono część wspólną tej nieruchomości, a poprzez utrzymywania zameldowania w tym lokalu skarżący liczy na zdobycie praw własnościowych do tego pomieszczenia. Podsumując należy stwierdzić, że dokonana przez organy obu instancji ocena materiału dowodowego nie narusza art. 7, 77 § 1 i 80 kpa, co znajduje odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji mieszczącym się w granicach zakreślonych dla uzasadnienia decyzji przez art. 107 § 3 k.p.a. W skardze kasacyjnej działający przez profesjonalnego pełnomocnika R. K. na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.; zwanej dalej P.p.s.a.) zaskarżył wskazany wyżej wyrok w całości i zarzucił Sądowi I instancji na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. naruszenie: I. prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art. 15 ust. 2 w zw. z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz.U. nr 14, poz. 85 ze zm.) poprzez przyjęcie, iż R. K. opuścił miejsce stałego pobytu przy ul [...] w Końskich, II. przepisów postępowania, tj. 1. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 7, 75 § 1, 77 § 1 oraz 80 K.p.a., przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, mimo że zebrany przez organ materiał dowodowy okazał się być niewystarczający i budzący wątpliwości z uwagi na fakt; a) uznania za wiarygodne zeznań M. S., M. S. i B. L., które pochodzą od osób skonfliktowanych ze skarżącym, b) przyjęcia, iż protokół oględzin lokalu nr 5 w budynku nr [...] przy ul. [...] w Kielcach potwierdza, iż lokal ten nie służy celom mieszkaniowym skarżącego mimo, iż fakt ten potwierdzają spójne zeznania R. K., I. K. i oświadczenie T. S., c) przyjęcia, iż R. K. opuścił miejsce swojego stałego pobytu mimo, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy nie potwierdził by mieszkał on - jak wskazali świadkowie M. S. i B. L. - w C. oraz że wykorzystuje on na cele mieszkaniowe lokale w budynku przy ul. [...] nr 1 lub 3, d) niezasadnego przyjęcia, iż dokumenty dołączone do pisma skarżącego z dnia 11 marca 2011 r. nie mają żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. 2. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. w zw. z art. 28 4 K.p.a. (zapewne chodzi o art. 28), polegające na uznaniu M. S. za stronę postępowania. Wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Kielcach oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego, które nie zostały uiszczone w całości ani w części. W odpowiedzi na skargę kasacyjna M. S. wniósł o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. W myśl art. 174 ustawy z 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2012 r. nr 270 ze zm., dalej P.p.s.a.), skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem według art. 183 § 1 P.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd, określenia, jaką postać miało to naruszenie, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych, uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Na wstępie należy wskazać, że przedmiotem kontroli przeprowadzonej przez Sąd I instancji była decyzja Wojewody Świętokrzyskiego z [...] 2011 r. znak: [...] utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza Miasta i Gminy Końskie z dnia [...] marca 2011r. w przedmiocie wymeldowania R. K. z pobytu stałego w lokalu nr 5 położonego w Końskich przy ul. [...]. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do tego, czy R. K., który faktycznie dysponuje przedmiotowym lokalem, wykorzystuje go do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych, czy też jego centrum życia jest poza tym lokalem. W rozpoznawanej skardze kasacyjnej powołano obie podstawy kasacji przewidziane w art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a., zarzucając Sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania. Zasadą w takiej sytuacji jest w pierwszej kolejności rozpoznanie zarzutów procesowych, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd I instancji przepis prawa materialnego (por. wyrok NSA z 9.03.2005 r., FSK 618.04; ONSAiWSA z 2005 r., nr 6, poz. 120.). Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, NSA zauważa, że w skardze nie podniesiono zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., który określa wymogi dotyczące uzasadnienia wyroku, w tym co do przedstawienia stanu sprawy. Jednak wyjaśnienia dotyczące podniesionych zarzutów naruszenia przepisów K.p.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. pozwalają na ustosunkowanie się do tych zarzutów. Skarżący kasacyjnie zarzucił organom naruszenie art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a., których to wad nie zauważył Sąd I instancji. Zdaniem skarżącego, organy nieprawidłowo oceniły dowody osobowe oraz pozostałe dowody, w tym protokół z oględzin oraz "notatki" Policji. Była to ocena nie tyle swobodna, co dowolna. Zdaniem składu orzekającego nie można podzielić tego stanowiska. Sąd I instancji skontrolował zaskarżoną decyzję pod kątem wymogów procedury administracyjnej, zwłaszcza, zebrania materiału dowodowego i jego oceny. W efekcie tej kontroli prawidłowo ocenił, że prowadząc postępowanie administracyjne zmierzające do ustalenia, czy w sprawie wystąpiły przesłanki do wymeldowania R. K. z przedmiotowego lokalu w Końskich, organy administracji publicznej w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy a oświadczenia stron zostały ocenione prawidłowo w kontekście całokształtu okoliczności faktycznych sprawy. Wbrew twierdzeniom skarżącego, Sąd ustalił, że organy obu instancji odmówiły przymiotu wiarygodności zeznaniom skarżącego, I. K. oraz oświadczeniu T. S., z uwagi na niezgodność z całokształtem obiektywnych okoliczności sprawy, w tym stanem spornego lokalu, do której to kwestii NSA jeszcze powróci. Sąd I instancji odniósł się też do zarzutu, że organ odwoławczy nie wziął pod uwagę zeznań J. B., wykazując, iż nie jest on zasadny. Dodatkowo Sąd wyjaśnił, iż jego zdaniem, zeznania tego świadka nie są dla skarżącego korzystne. Podobnie Sąd, tak jak i organ odwoławczy, ocenił pismo Policji w Stąporkowie z 24. 02. 2011 r. Jak wynika z akt sprawy, tamtejsza Policja miała jedynie ustalić, czy R. K. zamieszkuje na stałe w C. W wyniku kontroli ustalono, że skarżący nie mieszka na stałe pod tym adresem. Powyższe nie stanowi jednak dowodu, że mieszka on w Końskich w spornym lokalu. W w/w piśmie Policji nie ma wzmianki o tym, by funkcjonariusze Policji w Stąporkowie udali się do Końskich i samodzielnie ustalili miejsce zamieszkania R. K. Mając na uwadze powyższe, podzielić należy zdanie Sądu I instancji, że rozstrzygające sprawę organy w sposób należyty ustaliły stan faktyczny sprawy, poprzez pominięcie pisma Policji w Stąporkowie. Zdaniem składu orzekającego, nie można zgodzić się z zarzutem, że zeznania M. S., M. S. i B. L. – jako osób skonfliktowanych ze skarżącym, nie powinny być brane pod uwagę, w sytuacji, gdy są one logiczne i spójne z wynikami oględzin przeprowadzonych przez organ oraz z materiałem zdjęciowym. Równocześnie nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego, że protokół oględzin lokalu nr 5 wskazuje na koncentrację funkcji życiowych skarżącego w tym właśnie lokalu, zgodnie z zeznaniami skarżącego i jego córki. Sąd I instancji trafnie, za organem odwoławczym, zwrócił uwagę na stan techniczny lokalu, który co najwyżej wskazuje na gospodarcze przeznaczenie lokalu, także na temperaturę (około 13 C), brak węzła sanitarnego, kuchni oraz elektrycznego oświetlenia, brak żywności i sprzętu do jej obróbki, które nie wskazują na korzystanie z lokalu w celach mieszkalnych. W tym kontekście nie sposób podważać prawo organów do odmówienia wiary zeznaniom skarżącego i jego córki, którzy twierdzą, że w tym lokalu koncentruje się centrum życiowe skarżącego, zwłaszcza, że – jak wynika ze złożonego przez R. K. na rozprawie oświadczenia, skarżący wraz z córką dysponuje trzema innymi lokalami mieszkalnymi. Zdaniem NSA, również doświadczenie życiowe przeczy twierdzeniu, że na aktualnym poziomie życie w Polsce, osoba posiadająca trzy inne lokale mieszkalne, wybiera na swoje centrum życia, w którym realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, w szczególności nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, podejmuje wizyty członków rodziny i znajomych, i.t.p. taki lokal, jak opisany w protokole oględzin i jak widać na zdjęciach. Uwzględniając powyższe, nie sposób uznać, że zebrany w postępowaniu obszerny materiał dowodowy nie pozwolił organom w sposób logiczny i spójny dojść do poczynionych ustaleń, zaakceptowanych przez WSA w Kielcach, że skarżący faktycznie dysponuje przedmiotowym lokalem, jednak nie wykorzystuje go do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych. Powyższy wniosek obejmuje także dowody załączone do pisma skarżącego z dnia 10.03. 2011 r. Tym samym, zarzut naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 7, 75 § 1, 77 § 1 oraz 80 K.p.a., uznać należy za niezasadny. Za niezasadny uznać też trzeba zarzut naruszenia art. 3 § 1 art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. związku z art. 28 4 K.p.a. (zapewne chodzi o art. 28). NSA zauważa, że od w ostatnich latach zmieniła się linia orzecznicza sądów administracyjnych w kwestii uznania za stronę osoby dysponującej tytułem prawnym do lokalu. Wskazać tu można zwłaszcza uchwałę NSA z 05.12.2011 r., sygn.. akt II OSP 1/11, ONSAiWSA 2012, Nr 2, poz. 17). NSA w uchwale tej przesądził, że osoba dysponująca tytułem prawnym do lokalu jest stroną w rozumieniu art. 28 K.p.a. w postępowaniu administracyjnym o zameldowanie (wymeldowanie) w tym lokalu innej osoby, prowadzonym na podstawie przepisów ustawy z dnia 10.04. 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Tak więc powyższego zarzutu nie można uznac za trafny. Odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art. 15 ust. 2 w zw. z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz.U. nr 14, poz. 85 ze zm., dalej ustawa), poprzez przyjęcie, iż R. K. opuścił miejsce stałego pobytu przy ul [...] w Końskich, stwierdzić należy, że jest on niezasadny. Stosownie do treść art. 15 ust. 1 ustawy, osoba która opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące, jest obowiązana wymeldować się w organie gminy, właściwym ze względu na dotychczasowe miejsce jej pobytu, najpóźniej w dniu opuszczenia tego miejsca. W przypadku niedopełnienia powyższego obowiązku – zgodnie z art. 15 ust. 2 ustawy – organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby. Z kolei, zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy, pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Kwestionowana przed sądem administracyjnym decyzja Burmistrza Miasta i Gminy Końskie o wymeldowaniu R. K., wydana została na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy, a zatem badając legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia, Sąd I instancji zobowiązany był stwierdzić, czy orzekające w sprawie organy prawidłowo ustaliły, że spełnione zostały przesłanki zastosowania tego przepisu. Jak wyjaśnił NSA w wyroku z dnia 6 października 2011 r. (sygn. akt II OSK 1478/10 publ.), miejsce stałego pobytu to miejsce, w którym osoba realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy, przyjmuje wizyty. Ustawodawca nie sprecyzował, jaki charakter ma mieć opuszczenie przez osobę miejsca stałego pobytu oraz w jaki sposób fakt opuszczenia lokalu ma być potwierdzony. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalił się natomiast pogląd, zgodnie z którym spełnienie przesłanki opuszczenia lokalu przez zainteresowaną osobę, stanowiącego dotychczasowe miejsce pobytu stałego następuje wówczas, gdy jest ono trwałe i dobrowolne, tj. wynika z własnej woli. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może przy tym nastąpić w sposób wyraźny - poprzez złożenie oświadczenia woli, jak również w sposób domniemany - poprzez zachowanie, które nie wyraża woli stałego przebywania w miejscu, w którym dotychczas koncentrowały się sprawy życiowe danej osoby (por. wyrok NSA z 22.02.2012 r., sygn.. akt II OSK 2313/10, Lex nr 1138138 oraz wyrok WSA z 07.09.2012 r., II SA/Po 1183/11, Lex nr 1258893). Przez "zamiar" stałego pobytu należy rozumieć nie tylko wolę wewnętrzną, ale również wolę dająca się określić na podstawie obiektywnych możliwych do stwierdzenia okoliczności. Nadto, w orzecznictwie przyjmuje się, że składane zapewnienia o zamieszkiwaniu w miejscu zameldowania nie mogą być sprzeczne z przejawami tej woli znajdującymi potwierdzenie w obiektywnych okolicznościach faktycznych (por. wyrok WSA z 13.11.2012 r., sygn.. akt II SA/Op 373/12, Lex nr 1235207). NSA akceptuje pogląd, w myśl którego, przy ustaleniu zamiaru nie można poprzestać tylko na oświadczeniach zainteresowanej osoby. Dla jego oceny istotne znaczenie mieć będzie, czy okoliczności istniejące w sprawie potwierdzają wolę osoby zainteresowanej, czy też pozostają z nią w sprzeczności (por. wyrok WSA z 26.04.2012 r., sygn. akt II SA/Bk 133/12, Lex nr 1253537). W wyroku z 03.02.2012 r. (sygn.. akt II OSK 2193/10, Lex nr 1138105) NSA stwierdził, że ocena zamiaru stałego zamieszkiwania w danym miejscu winna uwzględniać całokształt okoliczności związanych z zamieszkiwaniem konkretnej osoby w danym miejscu, "aby wykluczyć, że zamieszkiwanie to nosi cechy pozorności, ukierunkowanej wyłącznie na wywołanie zamierzonych skutków w toczący się postępowaniu administracyjnym." Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, zgodzić się trzeba z oceną Sądu I instancji, iż organy zasadnie uznały, że z materiału akt sprawy nie wynika, aby skarżący wykorzystywał przedmiotowy lokal do celów mieszkaniowych. Przechowywanie starych rzeczy (meble oraz inne) nie może świadczyć o tym, że skarżący przebywa w lokalu z zamiarem stałego pobytu. Sama okoliczność, iż w mieszkaniu tym znajdują się rzeczy należące do skarżącego, nie może stanowić dowodu, że skarżący stale tam zamieszkuje. Opuszczenie lokalu nie musi być bowiem połączone z jego opróżnieniem ze wszystkich rzeczy należących do opuszczającego lokal. Pozostawienie rzeczy nawet o charakterze osobistym nie świadczy o skoncentrowaniu spraw życiowych w spornym lokalu (zob. wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., sygn. akt II OSK 1938/11). Ponadto, wynikający z oględzin zły stan techniczny poddasza, o czym była mowa wyżej, stanowi o tym, iż skarżący wraz z córką w przedmiotowym lokalu nie zamieszkują. Dodać należy, że w lokalu przedmiotowym brak jest sprzętów do przygotowywania posiłków, a skarżący nie kwestionuje, iż w lokalu tym nie spożywa posiłków. Mając na uwadze powyższe okoliczności, nie można uznać za wiarygodne twierdzeń, co prawidłowo stwierdził Sąd Wojewódzki, iż w przedmiotowym lokalu skarżący koncentruje swoje centrum życiowe i tu na stałe zamieszkuje. Podsumowując, Sąd I instancji trafnie uznał, że organ odwoławczy prawidłowo przeprowadził wykładnię art. 15 ust. 2 i art. 6 ust. 1 ustawy oraz prawidłowo zastosował normę z tego przepisy odkodowaną. Nie nastąpiło zatem naruszenia wymienionych przepisów. Skoro zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługiwały na uwzględnienie, wobec tego orzekający w niniejszej sprawie NSA, działając na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. |
||||