drukuj    zapisz    Powrót do listy

6460 Znaki towarowe, Własność przemysłowa, Urząd Patentowy RP, Uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, II GSK 303/11 - Wyrok NSA z 2012-04-03, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II GSK 303/11 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2012-04-03 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2011-02-16
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Krystyna Anna Stec /przewodniczący/
Małgorzata Korycińska /sprawozdawca/
Zofia Borowicz
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Hasła tematyczne
Własność przemysłowa
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 429/10 - Wyrok WSA w Warszawie z 2010-07-20
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Treść wyniku
Uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny
Powołane przepisy
Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 7 , art. 77 §1 i art. 107 § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Sędzia NSA Zofia Borowicz Sędzia NSA Małgorzata Korycińska (spr.) Protokolant Karolina Mamcarz po rozpoznaniu w dniu 3 kwietnia 2012 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 20 lipca 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 429/10 w sprawie ze skargi M. A. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] września 2009 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W.; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz M. A. kwotę 1050 (tysiąc pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

I

Wyrokiem objętym skargą kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę M. A. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] września 2009 r. w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy.

Relacjonując przebieg postępowania Sąd I instancji podał, że F. E. B, S.A. z siedzibą w P. złożyła sprzeciw wobec decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia 21 grudnia 2006 r. w przedmiocie udzielenia na rzecz M. A. prawa ochronnego na słowny znak towarowy, zgłoszony w dniu 23 czerwca 2004 r., a przeznaczony do oznaczania wyrobów perfumeryjnych. W uzasadnieniu wnoszący sprzeciw wskazał, że posiada wyłączne prawo do używania w obrocie na terenie Polski znaku towarowego CALYPSO o numerze IR-732432, przeznaczonego do sygnowania towarów w klasie 3, m.in. gąbek i chusteczek toaletowych do nakładania i usuwania makijażu, nasączonych lotionami kosmetycznymi.

Decyzją z dnia [...] września 2009 r. Urząd Patentowy RP unieważnił prawo ochronne na słowny znak towarowy CALIPSON.

W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że porównywane towary są komplementarne względem siebie. Zdaniem organu z treści wykazu wynika, iż gąbki i chusteczki toaletowe do nakładania i usuwania makijażu są nasączone lotionami kosmetycznymi, a więc ich związek z kosmetykami, w tym wyrobami perfumeryjnymi jest rzeczywisty. Do kategorii wyrobów perfumeryjnych należą między innymi perfumy alkoholowe, olejowe, w kremie lub w sztyfcie, a także wody toaletowe, lotiony, saszetki, pomady, olejki zapachowe, płyny i proszki do kąpieli, odświeżacze powietrza, chusteczki toaletowe. Kryterium przynależności do grupy wyrobów perfumeryjnych zależy przede wszystkim od wpływu danego towaru na ludzki zmysł powonienia.

Organ uznał, że porównywane znaki towarowe, oceniane w całości, z uwagi na występowanie sześciu tych samych liter w identycznej kolejności, dają podstawę do stwierdzenia wizualnego podobieństwa. Płaszczyzna znaczeniowa została oceniona przez organ jako fantazyjna, bowiem przeciętny odbiorca nie będzie kojarzył wyrazu "CALYPSO" z gatunkiem muzycznym. Z kolei dokonując oceny podobieństwa fonetycznego, organ przyjął, że obecność litery "N" na końcu wyrazu "CALIPSON" nie ma istotnego wpływu na jego brzmienie, ponieważ wymowa przedmiotowej litery ma charakter zanikający. W konsekwencji stanął na stanowisku, że mimo niemożności stwierdzenia podobieństwa w sferze znaczeniowej, to jednak ustalenie podobieństwa w płaszczyznach wizualnej i fonetycznej stanowi wystarczającą podstawę do ustalenia podobieństwa porównywanych znaków towarowych. Organ zaznaczył, że wyrażenie CALYPSO, oznaczenie o charakterze fantazyjnym, posiada dużą zdolność odróżniającą.

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalając skargę na powyższą decyzję stwierdził, że organ prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy, należycie ocenił zgromadzony materiał dowodowy, dokonał jego pełnej analizy i zasadnie unieważnił prawo ochronne na sporny znak towarowy CALIPSON.

Zdaniem Sądu Urząd Patentowy RP prawidłowo przesądził o komplementarności towarów zgłoszonych w klasie 3 dla spornego znaku CALIPSON oraz oznaczenia przeciwstawionego CALYPSO, tak więc zasadnym było rozważanie w niniejszej sprawie podobieństwa omawianych oznaczeń. Zarówno wyroby perfumeryjne, jak i płatki, gąbki i chusteczki toaletowe do nakładania i usuwania makijażu, nasączone lotionami kosmetycznymi należy zaliczyć do kategorii wyrobów kosmetycznych, ich odbiorcami mogą być przedstawiciele wszystkich grup wiekowych, przede wszystkim jednak kobiety. Analizowane towary są oferowane zarówno w małych sklepach wyspecjalizowanych jak i w sklepach wielkopowierzchniowych. Ponadto porównywane towary są używane zazwyczaj codziennie w trakcie toalety porannej lub wieczornej. Identyczność dotyczy zatem charakteru i przeznaczenia towarów, a także kręgu odbiorców, miejsc sprzedaży i czasu użytkowania. Przedmiotowe towary wzajemnie się uzupełniają. Niewątpliwie towary, do oznaczania których przeznaczone są porównywane znaki towarowe, adresowane są do tych samych nabywców i zaspokajają te same potrzeby potencjalnych konsumentów.

W ocenie Sądu I instancji Urząd Patentowy RP, dokonując oceny przeciwstawionych znaków w płaszczyźnie wizualnej, zasadnie stwierdził, że w znakach: "CALYPSO" i "CALIPSON" wszystkie litery pokrywają się, za wyjątkiem litery "Y" zastąpionej literą "I", które znajdują się na miejscu czwartym, oraz dodanej na końcu w drugim wyrazie litery "N". W tej sytuacji organ właściwie przyjął, że porównywane znaki towarowe, oceniane w całości, dają podstawę do stwierdzenia wizualnego podobieństwa.

Dokonując oceny podobieństwa fonetycznego, Sąd I instancji uznał, że przeciętny nabywca rozpoznaje znak słowny, zwłaszcza, jeżeli nie jest to słowo pochodzące z języka polskiego, po pierwszym fragmencie słowa, nie wdając się w zawiłości wymowy słów pochodzenia obcego. Obecność litery "N" na końcu wyrazu "CALIPSON" nie ma istotnego wpływu na jego brzmienie, ponieważ jej wymowa ma charakter zanikający. Płaszczyzna znaczeniowa została prawidłowo oceniona przez organ jako fantazyjna, posiadająca dużą zdolność odróżniającą.

Sąd podał, że w znakach słowno-graficznych większą siłę oddziaływania mają elementy słowne znaku i to one przede wszystkim pozostają w pamięci przeciętnego odbiorcy. Warstwa słowna stanowi cechę silną przeciwstawionego znaku, a więc wszelkie motywy graficzne (zielony listek z białą obwódką nad literą Y, czy też niebieskie tło ze złotą obwódką), na które zwracał uwagę skarżący, nie mają istotnego znaczenia przy dokonywaniu oceny podobieństwa porównywanych znaków. Wspólnym elementem dominującym w zgłoszonym znaku i przeciwstawionym znaku z elementami graficznymi jest więc w istocie element słowny, który zapamięta i odtworzy przeciętny konsument. Okoliczność ta powoduje, że istnieje możliwość skojarzenia spornego znaku towarowego z wcześniejszym znakiem zarejestrowanym na rzecz francuskiej firmy.

Odnosząc się do zarzutu pominięcia przez organ faktu, iż przeciwstawiony znak CALYPSO nie jest używany w obrocie handlowym na terytorium Polski, Sąd stwierdził, że okoliczność rzeczywistego używania znaku towarowego nie stanowi przesłanki do zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tj. Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.), dalej powoływanej jako p.w.p.

U podstaw wyroku powołano art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.).

II

M. A. zaskarżając wyrok w całości domagał się jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:

I. Naruszenie przepisów postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:

1) art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP poprzez ograniczenie części dyspozytywnej uzasadnienia kwestionowanego wyroku w zasadzie do powtórzenia wybranych fragmentów uzasadnienia decyzji Urzędu Patentowego, gdy tymczasem obowiązkiem Sądu jest szczegółowe i precyzyjne wskazanie, jakie ustalenia zasługują na akceptację, a jakie nie i dlaczego, jak również, dlaczego argumenty podnoszone przez skarżącego nie zasługują na uwzględnienie,

2) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit c) w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez błędną ocenę stanu faktycznego sprawy ustalonego przez UP, w szczególności niezakwestionowanie przez Sąd I Instancji ustaleń faktycznych poczynionych przez UP, co do podobieństwa (komplementarności) towarów, do oznaczania, których przeznaczone zostały sporne znaki towarowe, w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. i oddalenie skargi mimo istnienia okoliczności świadczących o braku istnienia podobieństwa (braku komplementarności) towarów, do oznaczania których przeznaczone zostały sporne znaki towarowe, w konsekwencji braku istnienia okoliczności powodujących możliwość wprowadzenia w błąd odbiorców, co do pochodzenia towarów, a w związku z tym przemawiających za uwzględnieniem skargi,

3) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez błędną ocenę stanu faktycznego sprawy ustalonego przez UP, w szczególności niezakwestionowanie przez Sąd I Instancji ustaleń faktycznych poczynionych przez UP, co do podobieństwa spornych znaków towarowych w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., nieprzeprowadzenia całościowej oceny ich podobieństwa i oddalenie skargi, mimo istnienia okoliczności świadczących o braku istnienia podobieństwa spornych znaków towarowych w stopniu mogącym wprowadzić w błąd odbiorców, co do pochodzenia towarów, a w związku z tym przemawiających za uwzględnieniem skargi,

4) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie przez Sąd I instancji zarzutów skarżącego dotyczących naruszenia przez UP przepisów postępowania (art.7, 77 § 1, 107 § 3 k.p.a.), polegającego na dokonaniu oceny podobieństwa towarów i znaków towarowych w sprzeczności z ogólnie przyjętymi zasadami i stanem faktycznym sprawy i oddalenie skargi,

5) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. polegające na nieprawidłowym przeprowadzeniu kontroli zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP i oddalenie skargi, pomimo przyjęcia przez Urząd Patentowy błędnej wykładni art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., a w konsekwencji błędnego zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., które to uchybienie powinno prowadzić do uchylenia tej decyzji, a zatem do uwzględnienia skargi,

6) naruszenie art. 151 p.p.s.a. polegające na oddaleniu skargi przy braku przesłanek pozwalających stwierdzić legalność decyzji Urzędu Patentowego RP.

II. Naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie:

1) art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. w zw. z art. 4 ust. 1 lit. b Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/95/WE z dnia 22 października 2008 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (Dz. U. UE Nr L 299 z dnia 8 listopada 2008 r., s. 25, dalej: Dyrektywa 2008/95/WE), poprzez niewłaściwą wykładnię polegającą na błędnym przyjęciu, że przy ocenie podobieństwa towarów i ryzyka wprowadzenia odbiorcy w błąd, co do pochodzenia towarów można uznać za podobne towary, które nie są komplementarne, ponieważ jedne z nich nie są niezbędne lub istotne dla używania drugich, jak też ze sobą nie konkurują, ani nie uzupełniają się, gdy tymczasem prawidłowa wykładnia wskazanych przepisów polega na przyjęciu zdefiniowanej w orzecznictwie komplementarności towarów i konkurencyjności towarów,

2) naruszenie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. w zw. z art. 4 ust. 1 lit. b Dyrektywy 2008/95/WE poprzez niewłaściwą wykładnię polegającą na błędnym przyjęciu, że:

- przy ocenie podobieństwa znaków towarowych i ryzyka wprowadzenia odbiorcy w błąd, co do pochodzenia towarów można się skupić na jednym elemencie obu znaków, gdy tymczasem prawidłowa wykładnia wskazanych przepisów polega na przyjęciu, że konieczne jest dokonanie całościowego porównania znaków, z uwzględnieniem wszystkich ich elementów,

- samo ustalenie możliwości skojarzenia obu znaków jest już wystarczającą przeszkodą rejestracji, gdy tymczasem prawidłowa wykładnia wskazanych przepisów polega na przyjęciu, że samo stwierdzenie możliwości skojarzenia obu znaków nie oznacza jeszcze, że zachodzi ryzyko wprowadzania ostrożnego, rozważanego i dobrze poinformowanego konsumenta w błąd, co do pochodzenia towarów,

3) naruszenie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. w zw. z art. 4 ust. 1 lit. b Dyrektywy 2008/95/WE poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym przyjęciu, że słowny znak CALIPSON jest podobny do słowno-graficznego znaku CALYPSO w takim stopniu, że zachodzi ryzyko wprowadzenia ostrożnego, rozważnego i dobrze poinformowanego konsumenta w błąd, co do pochodzenia towarów.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący wykazywał wadliwość przyjętej przez organ, a zaaprobowanej przez Sąd I instancji oceny podobieństwa towarów i oznaczeń. Nadto uzasadniając zarzuty naruszenia prawa materialnego wskazał, że prawidłowa wykładnia art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. polega na przyjęciu, że konieczne jest dokonanie porównania towarów, z uwzględnieniem wszystkich okoliczności. Przy ocenie podobieństwa towarów należy mieć na uwadze wszystkie istotne czynniki, które charakteryzują wzajemny stosunek tych towarów; czynniki te obejmują w szczególności charakter towarów, ich przeznaczenie, sposób używania, jak również to, czy konkurują one ze sobą lub też się uzupełniają.

Sąd I instancji, zaakceptował dokonaną przez Urząd Patentowy błędną wykładnię art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., polegającą na przyjęciu, że przy ocenie podobieństwa znaków towarowych i ryzyka wprowadzenia odbiorcy w błąd, co do pochodzenia towarów można się skupić na jednym elemencie obu znaków, gdy tymczasem prawidłowa wykładnia wskazanych przepisów polega na przyjęciu, że konieczne jest dokonanie całościowego porównania znaków, z uwzględnieniem wszystkich ich elementów.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania – F. E. B. S.A. – domagał się jej oddalenia jako bezzasadnej.

III

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Kontroli instancyjnej, sprawowanej w granicach skargi kasacyjnej, poddany został wyrok Sądu I instancji oddalający skargę na decyzję Urzędu Patentowego wydaną na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 prawa własności przemysłowej. Przepis ten stanowi, że nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Zacytowany przepis zawiera trzy łączne przesłanki niedopuszczalności rejestracji znaku towarowego, a mianowicie rejestracja znaku dla towarów identycznych lub im podobnych, podobieństwo do znaku zarejestrowanego na rzecz innego podmiotu oraz możliwość wprowadzenia odbiorców w błąd, co do pochodzenia towarów polegająca w szczególności na skojarzeniu między znakami. Tożsame przesłanki niedopuszczalności rejestracji znaku towarowego oraz uznania za nieważnego już zarejestrowanego znaku zawiera art. 4 ust.1 lit b Pierwszej Dyrektywy, powołany w zarzutach skargi kasacyjnej w powiązaniu z art. 132 ust.2 pkt 2 p.w.p.

Unieważniając prawo ochronne na znak słowny CALIPSON przeznaczony do oznaczenia wyrobów perfumeryjnych Urząd Patentowy przyjął, iż towary oznaczone tym znakiem są komplementarne względem towarów oznaczonych znakiem słowno – graficznym CALYPSO – gąbek i chusteczek toaletowych do nakładania i usuwania makijażu, nasączonych lotionami kosmetycznymi, a przeciwstawne oznaczenia są podobne.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. w zaskarżonym wyroku w całości podzielił zarówno powyższe ustalenia faktyczne jak i przyjęte przez Urząd Patentowy konsekwencje materialnoprawne tych ustaleń.

W skardze kasacyjnej w oparciu o obydwie podstawy kasacyjne, o których mowa w art. 174 p.p.s.a. jej autor kwestionuje dokonaną przez Sąd I instancji ocenę dotyczącą ustaleń organu w zakresie podobieństwa towarów i podobieństwa oznaczeń. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że argumenty podniesione w skardze kasacyjnej obejmujące te dwie newralgiczne kwestie są przekonujące, przy czym jakkolwiek obejmują one wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej, to wadliwość ich redakcji pozwala jedynie na przypisanie ich do zarzutu obejmującego naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. w związku z art. 7 , art. 77 §1 i art. 107 § 3 k.p.a. (zarzut I.4 petitum skargi kasacyjnej).

Odnosząc się najpierw do problemu podobieństwa towarów oznaczonych przeciwstawnymi znakami wskazać należy, o czym już była mowa, że Urząd Patentowy przyjął, a Sad I instancji to zaaprobował, że towary są komplementarne. Nie jest przy tym sporne rozumienie pojęcia komplementarności towarów. Zarówno bowiem Urząd Patentowy jak i skarżący, a także uczestnik postępowania są zgodni, że towary komplementarne to takie, pomiędzy którymi istnieje ścisły związek polegający na tym, że jeden towar jest nieodzowny lub istotny do użycia drugiego, wobec czego konsumenci mogą myśleć, że oba towary zostały wyprodukowane przez to samo przedsiębiorstwo.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego argumenty przedstawione w uzasadnieniu kontrolowanej decyzji są niewystarczające dla przyjęcia, iż przeciwstawne towary są, w powyżej przytoczonym znaczeniu, towarami komplementarnymi. Nie jest bowiem przekonywujące budowanie poglądu o podobieństwie towarów przede wszystkim na tym, że gąbki jak i chusteczki do nakładania i usuwania makijażu są nasączone lotionami kosmetycznymi. Nasączenie towarów oznaczonych znakiem towarowym CALYPSO płynami kosmetycznymi, wbrew temu co twierdzi Urząd Patentowy nie przesądza, iż głównym lub jedynym celem obydwu towarów jest nadanie "skórze lub otoczeniu zapachu charakterystycznego dla zawartej w nim kompozycji zapachowej."

O ile bowiem nie może być sporne, że perfumy, woda toaletowa, woda lawendowa oraz dezodoranty do użytku osobistego służą właśnie takiemu celowi i oddziaływają na zmysł powonienia, to brak jest wystarczających przesłanek, żeby w przypadku płynów kosmetycznych, którymi nasączone są gąbki i chusteczki do nakładania i usuwania makijażu przyjąć, iż ich głównym celem jest nadanie skórze zapachu i oddziaływanie na zmysł powonienia. Rozważając tę podstawową kwestię Urząd Patentowy pominął, a Sąd I instancji nie dostrzegł, że towary oznaczone znakiem CALYPSO służą do upiększenia twarzy i jej pielęgnacji. Efekt ich działania odbierany jest zmysłem wzroku. Nawet przy założeniu, nieweryfikowanym w tym stanie faktycznym, iż płyny kosmetyczne (lotiony) mają określoną kompozycję zapachową , to nie pozostaje ona w związku z przeznaczeniem omawianych towarów, a nadanie zapachu skórze nie jest głównym, a tym bardziej jedynym zadaniem tych towarów.

Również pozostałe argumenty przemawiające w ocenie Sądu I instancji o prawidłowości ustaleń organu w omawianym zakresie nie wykazują, aby pomiędzy przeciwstawnymi towarami zachodził ścisły związek pozwalający na uznanie ich za komplementarne. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela kategorycznego stwierdzenia Sądu I instancji, iż "niewątpliwie towary, do oznaczenia których przeznaczone są porównywalne znaki towarowe adresowane są do tych samych nabywców i zaspakajają te same potrzeby": Krąg odbiorców towarów sygnowanych znakiem towarowym CALIPSON jest o wiele szerszy niż nabywców gąbek i chusteczek do nakładania i usuwania makijażu. Te ostatnie towary nabywają przede wszystkim kobiety, gdy tymczasem nabywcami perfum, wód toaletowych czy też dezodorantów do użytku osobistego są zarówno mężczyźni jak i kobiety. Trudno także zgodzić się, w świetle tego co już zostało wywiedzione, że towary te zaspakajają te same potrzeby. Inne są zatem motywy którymi kierują się nabywcy tych towarów, a nade wszystko kryteria ich wyboru.

Nie jest także wystarczającym argumentem stwierdzenie, iż o komplementarności towarów świadczą te same warunki zbywania towarów. Okoliczność ta nie może stanowić samodzielnej przesłanki do uznania, iż przeciwstawne towary pozostają ze sobą w ścisłym związku.

Natomiast za dowolne należy uznać twierdzenie Sądu I instancji, a uprzednio organu, iż omawiane towary wzajemnie się uzupełniają. To, że mogą stanowić uzupełnienie oferty danego przedsiębiorstwa nie ma w tym aspekcie takiego znaczenia jakie nadał mu Urząd Patentowy. Wzajemne uzupełnianie się towarów, to nie to samo co uzupełnienie oferty handlowej.

Naczelny Sąd Administracyjny podziela także stanowisko autora skargi kasacyjnej co do wadliwości uzasadnienia zaskarżonej decyzji w zakresie obejmującym ocenę podobieństwa spornych znaków. Urząd Patentowy oceniając podobieństwo oznaczeń przyjął, porównując wyrażenie CALYPSO z wyrażeniem CALIPSON, że "mimo niemożności stwierdzenia podobieństwa w sferze znaczeniowej, to jednak ustalenie podobieństwa w płaszczyźnie wizualnej i fonetycznej stanowi wystarczającą podstawę do ustalenia podobieństwa porównywalnych znaków". Aprobując te ustalenia w całości Sąd I instancji uznał ponadto, że zasadne było jednoczesne "zupełne zmarginalizowanie płaszczyzny wizualnej przeciwstawnego znaku".

Skarżący zwalczając ten pogląd i powołując trafnie wybrane orzecznictwo wykazuje, że z tego, iż oznaczenie składa się jednocześnie z elementów graficznych i słownych, nie wynika automatycznie, że element słowny jest tym, który winien być zawsze uważany za dominujący. Dodać jeszcze należy, że element graficzny może zajmować równorzędne miejsce z elementem słownym.

Z tego też powodu nie do zaaprobowania jest teza, iż można, bez dostatecznego wykazania przyczyn "marginalizować płaszczyznę" graficzną znaku przy dokonywaniu oceny porównawczej znaku słownego ze znakiem słowno- graficznym.

Nie może sanować błędu organu stwierdzenie Sądu I instancji, iż to wspólny element słowny jako dominujący będzie zapamiętany i odtworzony przez przeciętnego konsumenta. Urząd Patentowy w ogóle pominął bowiem grafikę znaku CALYPSO, stąd stanowisko Sądu I instancji, iż nie ma ona istotnego znaczenie przy dokonywaniu oceny podobieństwa porównywalnych znaków, jest elementem stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu sądowoadministracyjnym, a nie w postępowaniu spornym.

Ta wadliwie przeprowadzona ocena porównawcza oznaczeń, z pominięciem grafiki znaku słowno – graficznego czyni przedwczesnymi te argumenty uzasadnienia skargi kasacyjnej, które odnoszą się do ustaleń podobieństwa oznaczeń w płaszczyźnie wizualnej i fonetycznej.

Z przedstawionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, za usprawiedliwiony zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. poprzez niedostrzeżenie naruszeń przepisów postępowania- art. 77 § 1 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. , które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Natomiast za niezasadne, przede wszystkim z powodu nieprawidłowego ich zredagowania, uznać należało pozostałe zarzuty postawione w obrębie podstawy kasacyjnej, o której stanowi art. 174 pkt 2 p.p.s.a. obejmujące jedynie naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. w związku z art. 3 § 1 p.p.s.a.

W oparciu o tę podstawę kasacyjną strona skarżąca zarzuciła nadto Sądowi I instancji naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 134 § 1 p.p.s.a. i w związku z art. 45 ust. 1 Konstytucji. Zarzut ten nie został rozwinięty w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, jedynie w jej petitum wskazano, że uchybienie tym przepisom polegało na powtórzeniu wybranych fragmentów uzasadnienia decyzji Urzędu Patentowego, "gdy tymczasem obowiązkiem Sądu jest szczegółowe i precyzyjne wskazanie, jakie ustalenia zasługują na akceptację, a jakie nie i dlaczego, jak również dlaczego podnoszone przez Skarżącego argumenty nie zasługują na uwzględnienie".

Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, iż nie istnieją przeszkody normatywne do powtórzenia argumentacji zaprezentowanej w uzasadnieniu kontrolowanej decyzji w sytuacji, w której sąd administracyjny w pełni akceptuje przyjęty w niej stan faktyczny i wywód prawny, a taka sytuacja miała miejsce w tej sprawie. Nie jest to więc błąd uzasadnienia rozstrzygnięcia, który mógłby skutkować stwierdzeniem naruszenia podanych w omawianym zarzucie przepisów.

W oparciu o podstawę kasacyjną, o której stanowi art. 174 pkt 1 p.p.s.a. skarżący zarzucił Sądowi I instancji w trzech kolejnych zarzutach naruszenia art. 132 ust.2 pkt 2 prawa własności przemysłowej w związku z art. 4 ust.1 lit b Pierwszej Dyrektywy, aczkolwiek w różnych formach. Jednak ani z redakcji omawianych zarzutów ani też z ich uzasadnienia nie wynika przyczyna dla której skarżący powiązał dwa w zasadzie jednobrzmiące przepisy ze sobą (cytowany uprzednio zarówno art. 132 ust.2 pkt 2 p.w.p. jak i art. 4 ust.1 lit b Pierwszej Dyrektywy).

W uzasadnieniu omawianych zarzutów przedstawiono natomiast szereg argumentów, świadczących, według autora skargi kasacyjnej, o naruszeniu art. 132 ust.2 pkt 2 prawa własności przemysłowej poprzez jego błędną wykładnię jak i niewłaściwe zastosowanie. Naruszenie prawa poprzez jego błędną wykładnię to mylne zrekonstruowanie treści normy prawnej zawartej w określonym przepisie, a naruszenie prawa przez jego niewłaściwe zastosowanie to błąd polegający na mylnym przyjęciu lub błędnym zanegowaniu związku, jaki zachodzi pomiędzy ustalonymi w postępowaniu administracyjnym faktami a przepisem prawa (błąd subsumcji).

Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, iż żaden z argumentów przedstawionych w omawianych zarzutach nie obejmuje mylnego zrozumienia treści art. 132 ust.2 pkt 2 prawa własności przemysłowej, natomiast każdy z nich dotyczy błędu w subsumcji. Z tego powodu zarzuty obejmujące naruszenie art. 132 ust.2 pkt 2 p.w.p. poprzez jego błędną wykładnię należy uznać za nieusprawiedliwione.

Przedwczesne z kolei są zarzuty obejmujące naruszenie tego przepisu poprzez jego niewłaściwe zastosowanie. Niewystarczająco ustalony stan faktyczny co do podobieństwa towarów i oznaczeń sprawia, iż nie można ocenić prawidłowości zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.

Z przedstawionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 185 § 1 p.p.s.a. oraz art. 203 pkt 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.



Powered by SoftProdukt