drukuj    zapisz    Powrót do listy

6135 Odpady, Odpady, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, oddalono skargę, II SA/Kr 1392/18 - Wyrok WSA w Krakowie z 2019-01-29, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II SA/Kr 1392/18 - Wyrok WSA w Krakowie

Data orzeczenia
2019-01-29 orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2018-10-22
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Sędziowie
Agnieszka Nawara-Dubiel /przewodniczący/
Anna Szkodzińska
Tadeusz Kiełkowski /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6135 Odpady
Hasła tematyczne
Odpady
Sygn. powiązane
III OSK 1548/21 - Wyrok NSA z 2021-06-01
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 21 art 3 ust 1 pkt 19 , art 26 ust. 1 i 2
Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach.
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Agnieszka Nawara-Dubiel Sędziowie : WSA Tadeusz Kiełkowski (spr.) NSA Anna Szkodzińska Protokolant : starszy sekretarz sądowy Małgorzata Piwowar po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi J. P. i J. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 30 sierpnia 2018 r. znak: [...] w przedmiocie nakazu usunięcia odpadów skargę oddala

Uzasadnienie

Samorządowe Kolegium Odwoławcze, decyzją z dnia 30 sierpnia 2018 r., znak [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1275), art. 3 ust. 1 pkt 19, art. 26 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2018 r. poz. 992) oraz art. 2 i art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. z 2018 r. poz. 570) i § 1 pkt 6 lit c rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 listopada 2003 r. w sprawie obszarów właściwości samorządowych kolegiów odwoławczych (Dz. U. z 2003 r. Nr 198, poz. 1925), po rozpatrzeniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 30 sierpnia 2018 r. odwołania J. P. i J. P. od decyzji Wójta Gminy S. z dnia 25 czerwca 2018 r. znak: [...] w sprawie: 1) Nakazania J. i J. P. jako posiadaczom odpadów zgromadzonych w miejscu do tego nieprzeznaczonym, tj. na działce ewidencyjnej nr [...], położonej w miejscowości D., gm. S., usunięcie z powyższego terenu wszystkich zmagazynowanych odpadów, tj. mieszaniny odpadów komunalnych, m.in. opakowań z tworzyw sztucznych, foli, tektury, gąbki z tapicerki, butów, odzieży, aluminiowych puszek według obmiaru w ilości - około 911 m3 oraz pojemników i beczek z nieznaną zawartością w ilości kilkuset sztuk objętościowo około 576 m3 (12 m x 24 m x 2m), a także kordu (odpad z opon) w hałdzie o objętości około 58 m3; 2) Wykonanie usługi usunięcia odpadów należy zlecić przedsiębiorcy wpisanemu do rejestru działalność regulowanej, o którym mowa w art. 9b ust.2 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1289 z późn. zm.) – odpady powinny być dostarczone do właściwej instalacji, a ich odbiór potwierdzony kartą przekazania odpadów; 3) Ustalenia, iż obowiązek, o którym mowa w pkt 1 i 2 powinien być wykonany w terminie do dnia 27 lipca 2018 r. – orzekło: 1) uchylić pkt 3 decyzji z dnia 25 czerwca 2018 r. i ustalić, iż obowiązek, o którym mowa w pkt 1 i 2 powinien być wykonany w terminie do dnia 30 września 2018 r.; 2) w pozostałym zakresie utrzymać w mocy zaskarżoną decyzję.

Powyższa decyzja, która jest przedmiotem skargi, zapadła w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych.

Wójt Gminy S. decyzją z dnia 25 czerwca 2018 r., znak [...], działając na podstawie art. 26 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (tj. Dz.U. z 2018 r. poz. 992 z późn. zm.) w związku z art. 104 i art. 107 § 1 i 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz.U. z 2017 r. poz. 1257 z poźn. zm.), nakazał J. i J. P. jako posiadaczom odpadów zgromadzonych w miejscu do tego nieprzeznaczonym, tj. na działce ewidencyjnej nr [...], położonej w miejscowości D., gm. S., usunięcie z powyższego terenu wszystkich zmagazynowanych odpadów, tj. mieszaniny odpadów komunalnych, m.in. opakowań z tworzyw sztucznych, foli, tektury, gąbki z tapicerki, butów, odzieży, aluminiowych puszek według obmiaru w ilości – około 911 m3 oraz pojemników i beczek z nieznaną zawartością w ilości kilkuset sztuk objętościowo około 576 m3 (12mx24mx2m), a także kordu (odpad z opon) w hałdzie o objętości około 58m3 (pkt 1). W punkcie 2 decyzji wskazano, że wykonanie usługi usunięcia odpadów należy zlecić przedsiębiorcy wpisanemu do rejestru działalność regulowanej, o którym mowa w art. 9b ust. 2 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (tj. Dz.U z 2017 r. poz. 1289 z późn. zm.) – odpady powinny być dostarczone do właściwej instalacji, a ich odbiór potwierdzony kartą przekazania odpadów. Ustalono, że obowiązek, o którym mowa w pkt 1 i 2, powinien być wykonany w terminie do dnia 27 lipca 2018 r. (pkt 3)

W uzasadnieniu powyższej decyzji organ podał w szczególności, że w dniu 28 maja 2018 r. wpłynęło do niego pismo mieszkańców miejscowości D. w sprawie gromadzenia na działce do tego nieprzeznaczonej, tj. na terenie byłego [...] położonego w D., dużej ilości odpadów. Tożsame zawiadomienie złożono także w [...] Wojewódzkim Inspektoracie Ochrony Środowiska w K. – Delegatura w T.. W dniu 29 maja 2018 r. przedstawiciel Urzędu Gminy S. wspólnie z przedstawicielami Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w K. – Delegatura w T., przy udziale współwłaściciela działki J. P., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "[...] P. J., przeprowadził na działce ewidencyjnej nr [...], położonej w miejscowości D., gm. S. wizję w terenie. W trakcie wizji ustalono, że obok hali znajdującej się w środkowej części w/w działki składowane jest kilkanaście paletopojemników o pojemności 1000 l oraz kilkadziesiąt beczek z niezidentyfikowaną substancją o pojemności 200 l. Stwierdzono także, że beczki znajdują się na otwartym, częściowo utwardzonym terenie oraz, iż część z nich umieszczona jest na paletach, a część owinięta czarną folią w pakietach po 4 sztuki. Na beczkach i paletopojemnikach, z których część składowana jest w pozycji poziomej, brak jest oznaczeń wskazujących na zawartość (np. kodów odpadów oznakowania substancji chemicznych, kodów ADR). Nadto ustalono, że paletopojemniki i beczki posiadają zamknięcia (zakrętki i korki). Ze względu na utrudniony dostęp nie było możliwości policzenia beczek, jednakże w przybliżeniu zajmują one powierzchnię objętościowo około 576 m3 (12mx24mx2m). Większość tej objętości stanowią beczki w proporcji około 70:30. Od strony północnej przedmiotowej działki część beczek znajduje się na nieutwardzonym terenie. Niezależnie od powyższego, podczas wizji ustalono, iż w betonowym boksie umiejscowionym na działce ewidencyjnej nr [...] znajduje się na hałdzie kord o objętości około 96m3 oraz mieszanina odpadów komunalnych w/w rodzaju oraz niewielka ilość gruzu. Uwidoczniono również, iż obok na częściowo utwardzonym terenie znajduje się kolejna hałda mieszaniny odpadów komunalnych, m.in. opakowań z tworzyw sztucznych, foli, tektury, gąbki z tapicerki, butów, odzieży, aluminiowych puszek o objętości łącznej około 550 m3. Nadto przy ogrodzeniu od strony południowej na hałdzie znajduje się mieszanina odpadów komunalnych między innymi opakowań z tworzyw sztucznych, foli o objętości około 20m3. W dalszej części stwierdzono, iż w dwóch pomieszczeniach hali magazynowej składowane są sprasowane odpady, tj. mieszaniny odpadów komunalnych, m.in. opakowań z tworzyw sztucznych, foli, tektury, gąbki z tapicerki, butów, odzieży, aluminiowych puszek w nieregularnych hałdach o łącznej objętości około 283m3, oraz kord /odpad z opon/ w hałdzie o objętości około 58m3. Teren hali jest wybetonowany. Podczas wizji w budynku nie było żadnych maszyn. Teren działki jest ogrodzony na całej długości z dwoma zamykanymi bramami. W obrębie w/w części działki nie stwierdzono uciążliwości zapachowej, jednak stwierdzono obecność dużej ilości much.

Następnie organ I instancji wyjaśnił, że na skutek ustaleń poczynionych podczas wizji [...] Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w K. - Delegatura w T. skierował dnia 30 maja 2018 r. wezwanie o dokonanie w dniu 8 czerwca 2018 r. czynności kontrolnych na działce ewidencyjnej nr [...] w miejscowości D.. Podczas kontroli ustalono, że na w/w działce nadal znajdują się odpady stwierdzone podczas oględzin z dnia 29 maja 2018 r. W związku z tym [...] Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w K. - Delegatura w T. podjął działania, a to: zwrócił się do Ś. Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska o pilne przeprowadzenie kontroli przedsiębiorcy, który prawdopodobnie dostarczył i zdeponował odpady na w/w działce w celu ustalenia rodzaju niezidentyfikowanych substancji przywiezionych i zgromadzonych oraz źródła ich pochodzenia; zawiadomił Prokuraturę Rejonową w B. o popełnieniu przestępstwa przez M. K., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...] będącego dzierżawcą części działki ewidencyjnej nr [...], stanowiącej współwłasność J. i J. P.; przekazał ustalenia z wizji w terenie przeprowadzonej w dniu 29 maja 2018 r. Komendantowi Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w B., Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego B., Wojewódzkiemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego w K., Staroście B. oraz Policji z prośbą o podjęcie działań w ramach posiadanych kompetencji. Inspektorat w T. wystąpił także do Wójta Gminy S. o wszczęcie postępowania administracyjnego w trybie art. 26 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach. W związku z tym Wójt Gminy S. w dniu 8 czerwca 2018 r. skierował do współwłaścicieli działki o numerze ew. [...], położonej w miejscowości D. – J. i J. P., wezwanie do usunięcia zgromadzonych na tejże działce odpadów, z uwagi na fakt, że teren na którym są one zgromadzone nie jest przeznaczony do składowania lub magazynowania odpadów w rozumieniu ustawy o odpadach (nie posiada decyzji zezwalającej na zbieranie i gromadzenie odpadów). Zgromadzone w taki sposób odpady, mogą – w ocenie organu I instancji – zagrozić życiu lub zdrowiu człowieka i spowodować istotne obniżenie jakości wód powierzchniowych i podziemnych, co wyczerpuje przesłanki przestępstwa stypizowanego w art. 183 ustawy Kodeks Karny.

Argumentując dalej, organ I instancji powołał art. 26 ust. 1 i 2 oraz art. 41 ust. 1 i art. 46, a także art. 3 pkt 19 ustawy o odpadach; wyjaśnił Gmina S. obecnie nie posiada prawnie obowiązującego Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla miejscowości D., zgodnie zaś ze Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Gminy S., który obowiązuje od dnia 28 stycznia 2014 r działka znajduje się na terenie określonym jako MU, UTL – tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, usługowej oraz rekreacji turystyczno-letniskowej. W ocenie organu I instancji, jeżeli nie jest możliwe ustalenie podmiotu odpowiedzialnego za składowanie odpadów, to ustawa o odpadach wprowadziła domniemanie w celu uniknięcia sytuacji, gdy brak jest podmiotu odpowiedzialnego za umieszczenie odpadów na nieruchomości. Oznacza to, że władający powierzchnią ziemi nie może się zwolnić z odpowiedzialności za odpady wskazując, że odpadem włada lub władał faktycznie inny podmiot. Wprowadzone przez ustawodawcę w ustawie domniemanie prawne odpowiedzialności za odpady władającego powierzchnią gruntu zanieczyszczonego odpadami zdejmuje z organu prowadzącego postępowanie obowiązek dociekania z urzędu, kto był faktycznym wytwórcą odpadów. Właściciel nieruchomości nie wskazał jednoznacznie wytwórcy odpadów, a powoływanie się jedynie na pisma kierowane do Policji, Prokuratury i innych organów nie prowadzi jeszcze do udowodnienia, kto jest posiadaczem spornych odpadów, lecz tylko wskazuje na istniejący w tej mierze spór; nie można narzucić na organ wydający decyzję, aby ustalał wytwórcę odpadów. J. P. prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą " [...]" P. J. na terenie powiatu brzeskiego, gminy S. miejscowość D. nr [...]. Właściciel Firmy w ostatnim czasie zawierał różne umowy z podmiotami na dzierżawę – wynajem części działki nr [...] wraz z budynkami (wiatami), ale według oświadczenia nie dotyczyły one składowania (magazynowania) odpadów, a przedmiotem dzierżawy było składowanie rzeczy i maszyn budowlanych. Zgodnie z przepisami ustawy o odpadach podejmowane działania należy planować i prowadzić zgodnie z przepisami o ochronie środowiska – w tej sytuacji trudno powiedzieć, o jakimś planowanym i przemyślanym działaniu czy przestrzeganiu obowiązującego prawa.

Odwołanie od powyższej decyzji Wójta Gminy S. wnieśli J. P. i J. P.. W odwołaniu zaskarżono odnośną decyzję w całości, zarzucając, że organ I instancji nie ustalił, kto jest faktycznym posiadaczem odpadów zgromadzonych na działce ewidencyjnej nr [...]. W uzasadnieniu odwołania wskazano, że nieruchomość objęta zaskarżoną decyzją począwszy od dnia 6 kwietnia 2017 r. była przedmiotem zawieranych okresowo umów najmu lub dzierżawy z rożnymi podmiotami trzecimi. Pierwszą z ww. umów była umowa dzierżawy zawarta przez odwołujących się z firmą [...], obecnie działającą pod nazwą [...] w dniu 6 kwietnia 2017 r., a rozwiązana poprzez wypowiedzenie w dniu 11 sierpnia 2017 r. W jej trakcie, wedle wiedzy odwołujących się, na dz. ewid. nr [...] przywiezione zostały odpady z przetwarzania kordu stalowego, które następnie, mimo rozwiązania umowy nie zostały przez dzierżawcę usunięte. Kolejną umowę w zakresie korzystania z działki ewidencyjnej objętej skarżoną decyzją odwołujący zawarli w dniu 1 marca 2018 r., kiedy to związali się umową dzierżawy na czas określony, do 31 marca 2018 r., z M. G.. Wedle wiedzy odwołujących się, w trakcie trwania wskazanej umowy na dz. ewid. [...] przywiezione zostały beczki oraz paletopojemniki typu Mauser. Natomiast w dniu 13 kwietnia 2018 r. odwołujący się zawarli umowę najmu hali magazynowej z M. K., prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą [...] M. K., który, jak wynika z informacji otrzymanych przez odwołującego się od R. W. w dniu 2 maja 2015 r. złożył na działce będącej przedmiotem najmu odpady typu folie, gąbka z tapicerki, tworzywa sztuczne oraz tektura. Odwołujący się, przedkładając wyżej wskazane dokumenty w postaci umowy dzierżawy z dnia 1 marca 2018 r., umowy najmu hali magazynowej oraz protokołu zdawczo - odbiorczego hali z dnia 13 kwietnia 2018 r. – w ich ocenie – zdołali skutecznie podważyć domniemanie co do ich odpowiedzialności za składowanie odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Zdaniem odwołujących się, udowodnili oni w sposób bezsporny, że w okresie ostatnich kilku miesięcy nie byli jedynymi władnącymi osobami na działce stanowiącej ich własność. Co więcej, jak wskazywali już na etapie postępowania w I instancji okoliczność składowania części odpadów przez ich kontrahentów mogą potwierdzić świadkowie.

Na skutek odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze wydało opisaną na wstępie decyzję z dnia 30 sierpnia 2018 r., którą zreformowało zaskarżoną decyzję Wójta Gminy S. w zakresie terminu wykonania nałożonych nią obowiązków, a w pozostałym zakresie utrzymało tę decyzję w mocy. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy zreferował przebieg postępowania oraz poczynione ustalenia faktyczne, a także przytoczył i wyjaśnił podstawę prawną działania, w tym art. 26 oraz art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach. Organ odwoławczy zaznaczył, że w niniejszej sprawie spór sprowadza się do kwestii prawidłowego określenia adresata obowiązków nałożonych decyzją; w jego ocenie, J. P. i J. P. jako władający powierzchnią ziemi są posiadaczami odpadów i powinni być adresatami obowiązków wynikających z art. 26 ustawy o odpadach. Formułując argumentację na poparcie tego stanowiska, Samorządowe Kolegium Odwoławcze przytoczyło orzeczenia sądów administracyjnych i wskazało, że w odwołaniu jednoznacznie wskazano, iż "Odwołujący (...) w każdej z zawartych umów wyraźnie wykluczali możliwość składowania jakichkolwiek odpadów na przedmiotowej działce". Przytaczając poglądy doktryny dotyczące posiadania wskazano nadto, iż "posiadanie (...) zgodnie z brzmieniem art. 336 Kc jest władaniem rzeczą. Zgodnie z teorią romanistyczną przyjętą w kodeksie cywilnym, to władztwo obejmuje dwa elementy: fizyczny (corpus possessionis) – faktyczne władanie rzeczą oraz psychiczny (animus rem sibi habendi) – wolę władania rzeczą dla siebie (jak właściciel albo jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą). Animus possidendi to charakterystyczny element, który odróżnia posiadanie od innych form faktycznego władania rzeczą (dzierżenia, władztwa prekaryjnego)". Zdaniem organu odwoławczego, skoro posiadacze odpadów (tj. podmioty, z którymi odwołujący się zawierali umowy najmu lub dzierżawy) najpierw przywieźli te odpady na działkę nr [...] w D., a następnie odpady te tam zostawili, to utracili przymioty, które właściwe są dla posiadania rzeczy, tj. fizyczny (corpus possessionis) – faktyczne władanie rzeczą oraz psychiczny (animus rem sibi habendi) – wolę władania rzeczą dla siebie. Przyjmując, że faktycznie to inne podmioty, nie zaś właściciel nieruchomości, dokonały magazynowania (składowania) odpadów dotychczasowi posiadacze odpadów utracili ten status w momencie przywiezienia (dostarczenia) odpadów pomijając już, że trudno założyć, iż posiadacze ci mieli psychiczną wolę władania odpadami. Zatem domniemanie, że to władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości w tym wypadku nie może być obalone. Inne podmioty, nawet jeżeli wcześniej przysługiwało im władztwo nad odpadami, to aktualnie nie są podmiotami będącymi w posiadaniu odpadów, z uwagi na okoliczność, że nie dysponują ani fizycznym ani psychicznym władztwem nad tymi rzeczami. Na etapie postępowania odwoławczego organ II instancji podjął kroki zmierzające do ustalenia, jaki podmiot i w jakiej dacie podjął czynności, których skutkiem jest zgromadzenie odpadów na działce nr [...] w D.. Czynności te nie doprowadziły jednak do żadnych ustaleń, ponieważ nawet Prokuratura Rejonowa w B. nie ustaliła tej okoliczności prowadząc sprawę o przestępstwo z art. 183 § 1 Kodeksu karnego. Zatem tym bardziej, zdaniem organu odwoławczego, w sprawie należało oprzeć się na domniemaniu z art. 3 pkt 19 ustawy o odpadach. Jeżeli nie zostało ustalone, jaki podmiot lub jakie podmioty i w jakich datach dokonały zgromadzenia odpadów, to nie można przyjmować, że ich posiadaczem lub posiadaczami są nieidentyfikowalne osoby fizyczne, prawne lub inne jednostki organizacyjne. Przyjmując z kolei, że odpady zostały przywiezione (dostarczone) przez podmioty, które zawarły z właścicielem umowy cywilnoprawne, stwierdzić trzeba, iż te podmioty nie wykazują cech właściwych dla posiadania rzeczy, tj. nie wykazują ani fizycznego, ani psychicznego władztwa nad odpadami. Zdaniem organu odwoławczego, odwołujący się nie mogą, na gruncie ustawy o odpadach, przerzucić odpowiedzialności za zgromadzenie odpadów na podmioty trzecie. Te bowiem podmioty utraciły status posiadaczy odpadów. Możliwe jest natomiast domaganie się od tych podmiotów, w ramach roszczeń związanych z nienależytym wykonaniem zawartych umów najmu lub dzierżawy, przywrócenia stanu poprzedniego nieruchomości lub zapłaty odszkodowania. Te roszczenia pozostają jednak poza niniejszą sprawą. Na gruncie ustawy o odpadach przyjąć zaś należy, iż to władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów i jednocześnie adresatem obowiązków wynikających z treści art. 26 ustawy o odpadach. Konieczność zmiany terminu wykonania obowiązku powoduje, że należało uchylić pkt 3 decyzji organu I instancji i w tym zakresie określić termin na 30 września 2018 r.

Pismem z dnia 27 września 2018 r. J. P. i K. P. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 30 sierpnia 2018 r. Decyzja ta została zaskarżona w całości; zarzucono jej: I. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. 1) naruszenie art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a. art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 85 § 1 k.p.a. poprzez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych i nieprzeprowadzenie wyczerpującego postępowania dowodowego, a także wadliwą jego analizę, skutkującą w konsekwencji błędnym przyjęciem, iż przedłożony w toku postępowania przez skarżących materiał dowodowy nie wskazywał w sposób dostateczny, kto jest faktycznym posiadaczem odpadów zgromadzonych na działce ewidencyjnej nr [...] położonej w D., gmina S., podczas gdy wzięcie pod uwagę w należytym zakresie przedłożonych przezeń dokumentów tj. umowy dzierżawy z dnia 1 marca 2018 r., umowy hali magazynowej z dnia 13 kwietnia 2018 r., a także protokołu zdawczo – odbiorczego hali 416 m2 nr 2 z dnia 13 kwietnia 2018 r., a nadto przeprowadzenie dowodu z przesłuchania: a) osób wchodzących w skład organu reprezentującego [...] Sp. z.o.o., a obecnie, po zmianie nazwy, G. Sp. z o.o. z siedzibą w N. S.; b) M. G.; c) M. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą [...] B. M. K.; d) świadka R. W. na okoliczność ustalenia daty jak i rodzaju odpadów umieszczonych na działce nr [...] przez M. K. w okresie, gdy ten wynajmował od skarżących ww. działkę; e) świadka Ł. K. oraz świadka J. C. na okoliczność czasookresu i osób składujących śmieci na nieruchomości skarżących – poprzez co nie zebrano w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i nie ustalono wszystkich okoliczności faktycznych, na których powinno być oparte rozstrzygnięcie; 2) naruszenie art. 8 k.p.a. i 107 § 3 k.p.a. przez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji z uwagi na zawarcie w nim zbyt ogólnych stwierdzeń, co uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji, w szczególności nie wyjaśnienie w sposób szczegółowy, lecz tylko lakoniczny, dlaczego świadkowie powołani przez skarżących w odwołaniu od decyzji Wójta Gminy S. z dnia 25 czerwca 2018r. znak: [...] nie zostali przesłuchani w toku postępowania odwoławczego, na okoliczność potwierdzenia, jaki podmiot jest posiadaczem odpadów zgromadzonych na nieruchomości skarżących; 3) naruszenie art. 7 k.p.a., 76 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a., polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz na jego dowolnej ocenie, wyrażającej się zwłaszcza w odmówieniu mocy dowodowej i wiarygodności dokumentom przedłożonym przez skarżących tj. umowie dzierżawy z dnia 1 marca 2018 r. oraz umowie najmu hali magazynowej dnia 13 kwietnia 2018 r., pomimo iż dokumenty ten mają moc dowodu z dokumentu w postępowaniu administracyjnym, z czym wiąże się domniemanie istnienia faktów w nim stwierdzonych, co w konsekwencji doprowadziło do uznania okoliczności, jaki podmiot jest odpowiedzialny za umieszczenie opadów na nieruchomości skarżących za nieudowodnioną; 4) naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. polegające na bezzasadnym utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji Wójta Gminy S. z dnia 25 czerwca 2018r. znak: [...], w sytuacji, gdy prawidłowe było uchylenie przedmiotowej decyzji i orzeczenie o przekazaniu niniejszej sprawy do ponownego rozpoznania organowi I Instancji; II. naruszenie norm prawa materialnego tj.; naruszenie art. 26 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy z dnia 14 grudnia 2012r. o odpadach, poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie i uznanie, że skarżący się winni zostać uznani za posiadaczy odpadów zgodnie z ustawą o odpadach, a w konsekwencji, że powinni zostać zobowiązani do ich usunięcia z miejsca do tego nieprzeznaczonego w ramach władztwa administracyjnego. Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz o zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi skarżący przedstawili argumentację na poparcie powyższych zarzutów i wniosków.

Uzasadniając zarzuty naruszenia przepisów postępowania, skarżący wskazali, że organ dokonał pobieżnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, co w konsekwencji spowodowało wysnucie przezeń nieprawidłowych wniosków, wyrażających się w przyjęciu, że skarżący nie zdołali wykazać, kto był faktycznym posiadaczem odpadów w rozumieniu ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach. Nieruchomość objęta zaskarżoną decyzją, jak wskazywał już w toku postępowania odwoławczego skarżący J. P., począwszy od dnia 6 kwietnia 2017 r. była przedmiotem zawieranych przez skarżących okresowo umów najmu lub dzierżawy z różnymi podmiotami trzecimi. Pierwszą z ww. umów była umowa dzierżawy zawarta przez skarżących z firmą [...], obecnie działającą pod nazwą [...] w dniu 6 kwietnia 2017 r., a rozwiązana poprzez wypowiedzenie w dniu 11 sierpnia 2017 r. W jej trakcie, wedle wiedzy skarżących, na dz. ewid. nr [...] przywiezione zostały odpady z przetwarzania kordu stalowego, które następnie, mimo rozwiązania umowy, nie zostały przez dzierżawcę usunięte. Kolejną umowę w zakresie korzystania z działki ewidencyjnej objętej zaskarżoną decyzją skarżący zawarli w dniu 1 marca 2018 r., kiedy to związali się umową dzierżawy na czas określony, do 31 marca 2018 r., z M. G.. Wedle wiedzy skarżących, w trakcie trwania wskazanej umowy na dz. ewid. [...] przywiezione zostały beczki oraz paletopojemniki typu Mauser. Natomiast w dniu 13 kwietnia 2018 r. skarżący zawarli umowę najmu hali magazynowej (przedłożoną już uprzednio do akt postępowania administracyjnego) z M. K. prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą [...] M. K.. W każdej z zawartych umów skarżący wyraźnie wykluczali możliwość składowania jakichkolwiek odpadów na przedmiotowej działce.

Kontynuując argumentację, skarżący wskazali, że z uwagi na fakt, iż zarówno umowa dzierżawy, jak i umowa najmu są przykładem stosunku prawnego regulującego korzystanie z cudzej rzeczy celowym pozostaje odwołanie się do ich definicji, które to szczegółowo określone zostały w kc. (art. 693 – 709 i art. 659 – 679 k.c.). Umowy te obejmują ze swej natury także przeniesienie posiadania rzeczy. Posiadanie zaś jest władaniem rzeczą. Zgodnie z teorią romanistyczną przyjętą w kodeksie cywilnym, to władztwo obejmuje dwa elementy: fizyczny (corpus possessionis) – faktyczne władanie rzeczą oraz psychiczny (animus rem sibi habendi) – wolę władania rzeczą dla siebie (jak właściciel albo jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą). Animus possidendi to charakterystyczny element, który odróżnia posiadanie od innych form faktycznego władania rzeczą (dzierżenia, władztwa prekaryjnego). Animus rem sibi habendi przejawia się w podejmowaniu wielu czynności wskazujących na to, iż posiadacz traktuje rzecz jako pozostającą w jego sferze swobodnej dyspozycji, przy czym ocena podejścia uwzględnia rzeczywistą wolę władającego, ale dokonywana jest obiektywnie, z punktu widzenia otoczenia posiadającego. Zarówno umowa najmu, jak i dzierżawy jest więc niczym innym jak stosunkiem prawnym obejmującym władanie rzeczą, przy czym władztwo to ma charakter zależny tzn. jest wykonywane nie w charakterze właścicielskim, a obejmującym tylko wolę dzierżawienia (wynajmowania) rzeczy. Jest to istotne z perspektywy domniemania zawartego w art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, skarżąca podkreśliła, że pod pojęciem władającego należy także rozumieć podmioty, które władają nieruchomością (powierzchnią ziemi) w oparciu również np. o umowy cywilnoprawne, tj. najem, dzierżawa.

W ocenie skarżących, przedkładając wyżej wskazane dokumenty w postaci umowy dzierżawy z dnia 1 marca 2018 r., umowy najmu hali magazynowej oraz protokołu zdawczo – odbiorczego hali z dnia 13 kwietnia 2018 r. zdołali oni skutecznie podważyć domniemanie co do ich odpowiedzialności za składowanie odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym, wbrew twierdzeniom zawartym w decyzji organu II Instancji. Wynikające z ustawy domniemanie prawne co prawda zdejmuje z organów orzekających w sprawie obowiązek dociekania z urzędu, kto był faktycznym wytwórcą odpadów, nie pozwala im jednak ignorować dowodów i okoliczności, które mogą doprowadzić do ustalenia wytwórcy odpadów lub posiadacza odpadów innego niż właściciel nieruchomości, jeżeli zostaną one zaoferowane przez stronę, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Skarżący udowodnili bowiem w sposób bezsporny, że w okresie ostatnich kilku miesięcy nie byli jedynymi władnącymi osobami na działce stanowiącej ich własność, co ważne władanie nieruchomością zostało powierzone osobom trzecim w oparciu o stosowne umowy. Co więcej, jak wskazywali już zarówno na etapie postępowania w I instancji oraz II instancji okoliczność składowania części odpadów przez ich kontrahentów mogą potwierdzić świadkowie podani jak powyżej. Zdaniem skarżących, organ II Instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w sposób nienależyty uzasadnił zaskarżoną decyzję, bowiem zawarł w nim zbyt ogólne stwierdzenia, co uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji. Organ II Instancji w szczególności nie wyjaśnił w sposób szczegółowy, lecz tylko lakoniczny, dlaczego świadkowie powołani przez skarżących w odwołaniu od decyzji Wójta Gminy S. z dnia 25 czerwca 2018 r. znak: [...] nie zostali przesłuchani w toku postępowania odwoławczego, na okoliczność potwierdzenia, jaki podmiot jest posiadaczem odpadów zgromadzonych na nieruchomości skarżących. Reasumując ten wątek argumentacji, skarżący wskazali, że organ II Instancji w ogóle nie wskazał w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, jakie czynności zostały podjęte przez organ na etapie postępowania odwoławczego. Nie zostali przesłuchani zawnioskowani przez skarżących świadkowie, co także nie zasługuje na aprobatę, brak jest informacji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, jakie legły ku temu podstawy. Natomiast powołanie się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przez organ II instancji, iż nawet Prokuratura Rejonowa w B. nie ustaliła okoliczności dotyczących przedmiotowej sprawy nie uprawnia organu do zaniechania prowadzenia postępowania dowodowego, jak to organ uczynił.

Zdaniem skarżących, organ II Instancji dopuścił się zaniechań w zakresie zebranego w sprawie materiału dowodowego. Zaniedbania te – w ich ocenie – polegały przede wszystkim na braku jakiegokolwiek odniesienia się do przedłożonych w toku postępowania dokumentów potwierdzających czasowe władanie nieruchomością przez osoby trzecie, a także niepodjęcie kroków ku zweryfikowaniu wyjaśnień skarżących. O ile bowiem można zgodzić się z organem, iż nie ma on obowiązku poszukiwania faktycznego posiadacza odpadów zgodnie z definicją ujętą w art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, o tyle jednak nie powinien bagatelizować dowodów, które do celu tego mogą doprowadzić. Zdaniem skarżących, organ winien był więc przesłuchać wskazane przez nich osoby bądź też skierować się do nich z pismem wzywającym przynajmniej do ustosunkowania się do twierdzeń skarżących. Obowiązek taki nakłada na organ nie tylko art. 77 § 1 k.p.a., ale i również zasada wskazana w art. 7 k.p.a. Jakkolwiek z uwagi na specyfikę postępowania w zakresie obalenia domniemania z art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach mieć na uwadze należy, iż to na skarżących się ciążył obowiązek dowodzenia, tym niemniej przedłożenie przez nich wspomnianych dokumentów, a także złożenie w toku postępowania obszernych wyjaśnień oraz jednoznaczne wskazanie na faktycznych posiadaczy odpadów w rozumieniu ustawy o odpadach powinno było spowodować po stronie organu zainicjowanie dalszych czynności wyjaśniających w postaci przesłuchania wskazanych przez skarżących osób. Tylko bowiem takie działanie organu prowadziłoby do zgromadzenia materiału dowodowego w całości. Nie mniejszym uchybieniem w tym zakresie pozostaje również brak przesłuchania R. W. i innych osób wskazanych powyżej, którzy, jak wskazywali skarżący, są w posiadaniu wiedzy, co do tego, że część odpadów zgromadzonych na działce należącej do skarżących została wysypana przez ówczesnego najemcę działki ewidencyjnej M. K.. Organ nie skupił się także na najbardziej kluczowej dla sprawy kwestii, tj. na ustaleniu adresata decyzji, bezpodstawnie przyjmując, że jest nim właściciel nieruchomości, który wykazał na podstawie umów przekazanie nieruchomości w posiadanie zależne innych podmiotów. Usunięcie odpadów w sposób określony w decyzji, tj. przy pomocy wyspecjalizowanych służb, wiąże się z ogromnymi kosztami, których skarżący się nie są w stanie pokryć.

Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego, skarżący wskazali, że naruszenia przepisów postępowania doprowadziły do błędnego zastosowania względem skarżących art. 26 ust. 1 i 2 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt. 19 ustawy o odpadach poprzez przyjęcie, że skarżący winni zostać uznani za posiadaczy odpadów składowanych w miejscu do tego nieprzeznaczonym, a w konsekwencji, że zapaść w stosunku do nich powinna decyzja administracyjna w przedmiocie nakazania im usunięcia składowanych na działce [...] odpadów.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie w pełni podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.

Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, dalej "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia jego nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd nie rozstrzyga sprawy administracyjnej merytorycznie, lecz ocenia zgodność aktu z przepisami prawa.

Kontrolując zaskarżoną decyzję zgodnie ze wskazanymi wyżej kryteriami, należało uznać, że odpowiada ona prawu i nie ma podstaw do pozbawienia jej mocy wiążącej. Zarzuty skargi okazały się niezasadne.

Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowi przede wszystkim art. 26 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 992, dalej u.o.o.). Zgodnie z tym przepisem, posiadacz odpadów jest obowiązany do niezwłocznego usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania (ust. 1). W przypadku nieusunięcia odpadów zgodnie z ust. 1, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, w drodze decyzji wydawanej z urzędu, nakazuje posiadaczowi odpadów usunięcie odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania, z wyjątkiem gdy obowiązek usunięcia odpadów jest skutkiem wydania decyzji o cofnięciu decyzji związanej z gospodarką odpadami (ust. 2). W decyzji, o której mowa w ust. 2, określa się w szczególności: 1) termin usunięcia odpadów; 2) rodzaj odpadów; 3) sposób usunięcia odpadów. Z punktu widzenia wykładni tego przepisu istotne znaczenie mają ustawowe definicje odpadów (każda substancja lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany – art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o.o.) oraz posiadacza odpadów (wytwórca odpadów lub osoba fizyczna, osoba prawna oraz jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej będące w posiadaniu odpadów, przy czym domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości – art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o.o.).

W niniejszej sprawie jest okolicznością bezsporną, że będące przedmiotem zaskarżonej decyzji odpady, znajdujące się ma działce ewidencyjnej nr [...], położonej w miejscowości D. gm. S., znajdują się w miejscu nieprzeznaczonym do ich składowania lub magazynowania. Istotą sporu pozostaje to, do kogo nakaz ich usunięcia powinien być skierowany. Organy obu instancji – kierując się wspomnianym domniemaniem z art. 3 ust. 1 pkt 19 in fine u.o.o. – wskazały na skarżących jako właścicieli odnośnej działki i jako "władających powierzchnią ziemi". Skarżący stoją na stanowisku, że takie rozstrzygnięcie jest nietrafne, a co najmniej przedwczesne, bowiem posiadaczem odpadów jest ktoś inny – podmioty, które odpady te złożyły na nieruchomości, będąc jej najemcami (dzierżawcami). Skarżący zarzucają przy tym, że organy same nie wyjaśniły okoliczności relewantnych dla ewentualnego obalenia domniemania z art. 3 ust. 1 pkt 19 in fine u.o.o., a nadto nie podjęły inicjatywy dowodowej stron w tym zakresie. Zdaniem Sądu, istotne dla rozstrzygnięcia sprawy fakty zostały należycie wyjaśnione, a nakaz usunięcia odpadów został zasadnie skierowany do skarżących.

Gdy idzie o wykładnię art. 3 ust. 1 pkt 19 in fine u.o.o., Sąd podziela zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji poglądy – nawiązujące do głosów doktryny i orzecznictwa sądów administracyjnych – w świetle których ciężar obalenia wynikającego z odnośnego przepisu domniemania spoczywa na władającym powierzchnią ziemi. Domniemanie to ma na celu uniknięcie sytuacji, gdy brak jest podmiotu odpowiedzialnego za zdeponowanie odpadów na nieruchomości. Władający powierzchnią ziemi może zwolnić się od odpowiedzialności za odpady tylko w jeden sposób – przez wskazanie, że odpadem faktycznie włada inny podmiot (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 25 kwietnia 2017 r., II SA/Kr 1611/16, CBOSA). Konsekwencją omawianego domniemania jest spoczywająca na władających gruntem powinność dbania o stan swoich nieruchomości i ich odpowiedzialność na zasadzie ryzyka za działania osób trzecich prowadzące do zanieczyszczenia ich nieruchomości (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 10 maja 2017 r., IV SA/Wa 3167/16, CBOSA). Trzeba też zauważyć, że usunięcie odpadów z własnej nieruchomości na ogół tak naprawdę leży w interesie władającego gruntem, zwłaszcza gdy odpady te uniemożliwiają korzystanie z nieruchomości zgodnie z jej przeznaczeniem. Wynikający z odpowiedzialności opartej przesłankach obiektywnych administracyjnoprawny nakaz usunięcia odpadów tudzież jego wykonanie nie pozbawia adresata tegoż nakazu możliwości dochodzenia roszczeń od osób, z których winy dany stan rzeczy powstał, a wręcz przeciwnie – w pewnym sensie zdaje się to dochodzenie ułatwiać.

Ustawa o odpadach nie definiuje pojęcia władającego powierzchnią ziemi. Mając jednak na uwadze jej art. 1, zgodnie z którym określa ona środki służące ochronie środowiska, życia i zdrowia ludzi zapobiegające i zmniejszające negatywny wpływ na środowisko oraz zdrowie ludzi wynikający z wytwarzania odpadów i gospodarowania nimi oraz ograniczające ogólne skutki użytkowania zasobów i poprawiające efektywność takiego użytkowania – można tu sięgnąć do definicji zawartej w art. 3 pkt 44 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 799 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem władającym powierzchnią ziemi jest właściciel nieruchomości, a jeżeli w ewidencji gruntów i budynków prowadzonej na podstawie ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne ujawniono inny podmiot władający gruntem – podmiot ujawniony jako władający. W świetle tej definicji oraz niespornych ustaleń faktycznych "władającymi powierzchnią ziemi" (tj. działki ewidencyjnej nr [...], położonej w miejscowości D. gm. S.) są skarżący J. P. i J. P..

Na tle uzasadnienia zaskarżonej decyzji wyraźnie rysuje się stanowisko organu odwoławczego, w świetle którego formułowane w toku postępowania twierdzenia skarżących nie mogły doprowadzić do obalenia domniemania statuowanego w art. 3 ust. 1 pkt 19 in fine u.o.o. z dwóch niezależnych od siebie przyczyn: nie zostały one wykazane możliwymi do przeprowadzenia dowodami, a ponadto – czy może przede wszystkim – nawet w razie uznania ich za prawdziwe nie prowadzą one do wniosku, że posiadaczem odpadów jest ktoś inny. Sąd to stanowisko podziela.

Zgodnie z tym, co wyżej powiedziano, przymiot "władającego powierzchnią ziemi" (w rozumieniu prawa ochrony środowiska i ustawy o odpadach) stanowiący podstawę odnośnego domniemania mają właściciele nieruchomości, chyba że inny podmiot jest ujawniony w ewidencji gruntów i budynków (przypadek ten w niniejszej sprawie nie występuje). Ewentualne ustalenie, że ktoś inny jest posiadaczem odpadów, nie zasadza się już na żadnych domniemaniach; nie ma też w ustawie o odpadach autonomicznej definicji posiadania, co implikuje konieczność pozytywnego zweryfikowania jego znamion w rozumieniu cywilistycznym – zarówno obiektywnych (faktyczne władnie), jak i subiektywnych (wola władania rzeczą dla siebie). Znamiona te, w odniesieniu do wchodzącego w rachubę podmiotu, muszą być aktualne, występować w momencie orzekania. Wszak w świetle art. 3 ust. 1 pkt 19 i art. 26 ust. 1 u.o.o. liczyć się może tylko podmiot, który jest posiadaczem odpadów, a nie podmiot, który w przeszłości nim był.

Skarżący formułowali w toku postępowania administracyjnego twierdzenia wskazujące na to, że przedmiotowe odpady zostały złożone na ich nieruchomości przez byłych najemców i dzierżawców (byłych, bo umowy zostały wypowiedziane) wbrew postanowieniom i zastrzeżeniom umownym. Nawet gdyby tak było, owych najemców i dzierżawców nie można by – uwzględniając ogół okoliczności sprawy – obecnie uznać za posiadaczy odpadów. Jak słusznie zauważył organ odwoławczy, obecnie nie władają oni odpadami ani też – na co jednoznacznie wskazuje choćby ich nieobecność – nie mają oni woli władania nimi dla siebie.

Domniemanie z art. 3 ust. 1 pkt 19 in fine u.o.o. jest oczywiście domniemaniem wzruszalnym, a zatem możliwe jest prowadzenie postępowania dowodowego w celu jego obalenia przez wykazanie, że posiadaczem odpadów jest ktoś inny niż "władający powierzchnią ziemi" (gdy nic innego nie wynika z ewidencji gruntów i budynków – właściciel). Konieczność prowadzenia takiego postępowania i dopuszczenia dowodów oferowanych przez stronę zależy jednak od spełnienia określonych warunków: po pierwsze, stawiane przez stronę tezy dowodowe muszą mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia, tzn. muszą być tego rodzaju, że ich potwierdzenie się rzeczywiście pozwala na negatywną weryfikację okoliczności objętej domniemaniem; po drugie, wskazywane środki dowodowe muszą być obiektywnie przydatne do badania odnośnych okoliczności i dostępne (możliwe do przeprowadzenia).

Zdaniem Sądu, oferowane przez skarżących środki dowodowe w postaci przesłuchania świadków nie spełniały powyższych warunków. Przede wszystkim – w świetle zaprezentowanej wykładni prawa materialnego i ustalonych bezspornie faktów – stawiane tezy dowodowe, dotyczące generalnie czasu i okoliczności złożenia odpadów, nie miały istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia. Poza tym, zwłaszcza gdy idzie o przesłuchanie byłych najemców i dzierżawców, obiektywnie nie było ono możliwe do przeprowadzenia w przewidywalnym terminie. Organ odwoławczy ustalił, że osoby te pozostają nieuchwytne nawet dla wyspecjalizowanych organów ścigania; z powodu niemożności przeprowadzenia czynności z ich udziałem postępowanie karne zostało zawieszone. W tej sytuacji niepodobna organom administracji czynić zarzutu z powodu ich nieprzesłuchania.

Domniemanie z art. 3 ust. 1 pkt 19 in fine u.o.o. w pewnym sensie zmienia reguły dowodzenia w postępowaniu administracyjnym i tym samym "ułatwia" niejako czynności jurysdykcyjne organu administracji publicznej. Ale cel jego ustanowienia jest dalej idący – jest ono instrumentem wprowadzonym z myślą o sprawnym i szybkim załatwieniu sprawy, która, z uwagi na swoją specyfikę, nieraz rozgrywa się w warunkach zbliżonych do tzw. nagłej konieczności administracyjnej; w warunkach zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi. Przy ocenie inicjatywy dowodowej strony zmierzającej do wykazania przeciwieństwa nie można od wspomnianego celu abstrahować. Inicjatywa ta jawić się zatem będzie jako dopuszczalna, o ile odwołuje się do dowodów w pełni miarodajnych, prowadzących wprost do ustalenia relewantnych okoliczności, i zarazem dostępnych (możliwych do przeprowadzenia). Rozważając tę dostępność trzeba również mieć na względzie uwarunkowania temporalne determinowane stanem zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi.

W niniejszej sprawie subsumpcja należycie ustalonego stanu fatycznego pod hipotezę normy wynikającej z powołanych na wstępie przepisów została przez organy administracji przeprowadzana prawidłowo i skutkowała prawidłowym, zgodnym z prawem rozstrzygnięciem.

Powyższe rozważania w istocie zawierają już odniesienie się do zarzutów skargi, które Sąd uznał za niezasadne. Niemniej jednak dodatkowo warto podkreślić, że organy w sposób prawidłowy poczyniły wszystkie relewantne ustalenia faktyczne, toteż nie doszło do naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 85 § 1 k.p.a.; przedłożone przez skarżących dokumenty były brane przez organy pod uwagę i zostały ocenione (rozważono też okoliczności z nich wynikające), zaś przeprowadzenie dowodu zeznań świadków nie było konieczne i – zwłaszcza gdy idzie o byłych najemców i dzierżawców przedmiotowej nieruchomości – obiektywnie niemożliwe. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia wymogi określone w art. 107 § 3 k.p.a. Prawidłowo zinterpretowane i zastosowane zostały również przepisy prawa materialnego, w tym art. 26 i art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o.o.

Wobec powyższego, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.



Powered by SoftProdukt