drukuj    zapisz    Powrót do listy

6030 Dopuszczenie pojazdu do ruchu, , Prezes Rady Ministrów, Uchylono zaskarżoną decyzję, II SA/Rz 1428/25 - Wyrok WSA w Rzeszowie z 2026-02-11, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II SA/Rz 1428/25 - Wyrok WSA w Rzeszowie

Data orzeczenia
2026-02-11 orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2025-10-31
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie
Sędziowie
Jolanta Kłoda-Szeliga /sprawozdawca/
Paweł Zaborniak /przewodniczący/
Piotr Godlewski
Symbol z opisem
6030 Dopuszczenie pojazdu do ruchu
Skarżony organ
Prezes Rady Ministrów
Treść wyniku
Uchylono zaskarżoną decyzję
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Paweł Zaborniak Sędziowie WSA Piotr Godlewski AWSA Jolanta Kłoda-Szeliga /spr./ Protokolant starszy specjalista Anna Mazurek-Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 lutego 2026 r. sprawy ze skargi Prokuratora Okręgowego w Rzeszowie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie z dnia 1 kwietnia 2025 r. nr SKO.4120/16/2025 w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie rejestracji pojazdu uchyla zaskarżoną decyzję.

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z 1 kwietnia 2025 r. nr SKO.4120/16/2025, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Rzeszowie (dalej: SKO, Kolegium lub Organ odwoławczy) uchyliło w całości decyzję SKO z 30 grudnia 2024 r. oraz stwierdziło nieważność decyzji Starosty [...] (dalej: Starosta lub Organ I instancji) z 10 lipca 2018 r. nr [...] w sprawie rejestracji pojazdu marki [...] nr rej. [...], nr VIN: [...] - w części dotyczącej wpisu współwłaściciela – A. sp. z o.o.

Z akt sprawy wynika, że W. J. działając w imieniu J. S. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej: Spółka) oraz A. Sp. z o.o. z siedzibą we [...] (dalej: A. ) 20 czerwca 2018 r. złożył w Starostwie Powiatowym w [...] wniosek o rejestrację wyżej opisanego autobusu. Do wniosku załączył: dowód rejestracyjny pojazdu, fakturę z 18 czerwca 2018 r., umowę przewłaszczenia z 20 czerwca 2018 r. zawartą pomiędzy Spółką a A. jako zabezpieczenie umowy pożyczki zawartej 22 maja 2018 r. – zawierającą w swej treści pełnomocnictwo do rejestracji pojazdu udzielone Spółce przez A., pełnomocnictwo nr [...] z 7 maja 2018 r. udzielone A. S. przez A. oraz upoważnienie z 14 września 2017 r. udzielone W. J. przez Spółkę.

Decyzją Starosty z 20 czerwca 2018 r. ww. pojazd został zarejestrowany czasowo na okres 30 dni na rzecz Spółki i A., pod nr rej. [...], następnie decyzją z 10 lipca 2018 r. nr [...] Starosta zarejestrował przedmiotowy pojazd wydając równocześnie pełnomocnikowi stron W. J. dowód rejestracyjny pojazdu. Wobec niezłożenia odwołania decyzja stała się ostateczna.

Wnioskiem z 17 października 2024r. Spółka wniosła do SKO o stwierdzenie nieważności ww. decyzji zarzucając, iż została ona wydana z rażącym naruszeniem prawa, bez podstawy prawnej, jak również została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie.

W uzasadnieniu wniosku wskazano, że przedłożona do rejestracji pojazdu umowa przewłaszczenia pojazdu na rzecz A., została zawarta przez pełnomocnika A., który nie posiadał odpowiedniego umocowania do zawarcia umowy. W dniu rejestracji nie istniała zatem przyczyna przeniesienia własności pojazdu na pożyczkodawcę, a zatem umowa ta została dotknięta wadą nieważności. Finalnie wnioskodawca wskazał, że organ – dokonując wnioskowanej rejestracji - przeniósł prawo własności rejestrowanego pojazdu na inny podmiot bez podstawy prawnej. Nie zebrał przy tym w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, a zatem nie mógł dokonać jego dogłębnej analizy.

Decyzją z 30 grudnia 2024 r. nr [...], SKO odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Starosty z 10 lipca 2018 r., wskazując w uzasadnieniu, że zestawienie treści decyzji Starosty z regulacjami, które stanowiły podstawę prawną jej wydania zawartymi w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2017 r. poz. 1260 ze zm.- dalej: p.r.d.) - w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania badanej decyzji - prowadzi do wniosku, że przedmiotowa decyzja uregulowań tych nie naruszała.

Od powyższej decyzji wniosek o ponowne rozpatrzenie złożyła Spółka, żądając uchylenia zaskarżonej decyzji i stwierdzenia jej nieważności.

Opisaną na wstępie decyzją z 1 kwietnia 2025 r. SKO, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, działając na podstawie art. 157 § 1, art. 158 § 1, ort. 156 § 1 pkt 1 oraz art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572 ze zm. dalej: K.p.a.) oraz art. 73 ust. 1 p.r.d. uchyliło decyzję SKO z 30 grudnia 2024 r. oraz stwierdziło nieważność decyzji Starosty z 10 lipca 2018 r. w części dotyczącej wpisu współwłaściciela – A. sp. z o.o.

W uzasadnieniu wskazano, że Starosta dopuścił się rażącego naruszenia prawa, tj. art. 72 ust. 1 pkt 1 p.r.d. gdyż nie dysponował pełnym materiałem dowodowym. W aktach sprawy administracyjnej brak było dokumentu potwierdzającego umocowanie J. M. do działania w imieniu A. sp. z o.o. i tym samym możliwości udzielenia przez niego dalszego pełnomocnictwa A. S. do zawarcia umowy przewłaszczenia. Jak wskazało SKO, bez ustalenia podstaw umocowania J. M. i jego zakresu - którego możliwość składania oświadczeń woli nie wynika z Krajowego Rejestru Sądowego - Organ I instancji nie miał uprawnień do rejestracji pojazdu na rzecz A. Dokonanie zatem rejestracji pojazdu na rzecz A. - nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa, gdyż w postępowaniu rejestracyjnym nie został wykazany pełen tytuł prawny do pojazdu. W ocenie SKO doszło do rażącego naruszenia prawa przez organ orzekający przy wydaniu decyzji w sprawie rejestracji pojazdu.

Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie na powyższą decyzję SKO wniósł Prokurator Prokuratury Okręgowej w [...] (dalej: Skarżący lub Prokurator), zarzucając naruszenie:

- art. 72 ust. 1 pkt 1 oraz art. 73 ust. 1 p.r.d. poprzez ich błędną wykładnię i bezzasadne przyjęcie, że na podstawie tych przepisów organ administracji publicznej, tj. Starosta, przed wydaniem decyzji o rejestracji pojazdu, był zobligowany do ustalenia podstaw umocowania J. M., udzielającego w imieniu A. dalszego pełnomocnictwa A. S. do zawierania m.in. umów przewłaszczenia, a tym samym wykazania tytułu prawnego własności rejestrowanego pojazdu, podczas gdy prawidłowa interpretacja tego przepisu wskazuje, że organ administracji publicznej dokonuje rejestracji pojazdu na podstawie przedłożonego przez wnioskującego dowodu własności pojazdu, bez czynienia w tym zakresie ustaleń faktycznych, co do ważności zawartej umowy oraz faktycznego umocowania danej osoby do zawierania umów cywilnoprawnych, co w konsekwencji doprowadziło SKO do błędnej konstatacji, iż Starosta rażąco naruszył przepisy p.r.d. w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. skutkujące uchyleniem decyzji Kolegium z 30 grudnia 2024 r. i wydaniem decyzji stwierdzającej nieważność decyzji Starosty z 10 lipca 2018 r. w sprawie rejestracji pojazdu - w części dotyczącej wpisu współwłaściciela A. ;

- istotne naruszenie przepisów postępowania poprzez wydanie decyzji z powołaniem błędnej podstawy prawnej tj. art. 156 § 1 pkt 1 K.p.a. stanowiącej podstawę stwierdzenia nieważność decyzji wydanej z naruszeniem przepisów o właściwości, co stoi w sprzeczności z treścią uzasadnienia, które zostało oparte na art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. stanowiącym przesłankę stwierdzenia nieważności decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa;

- art. 11 K.p.a., art. 107 § 3 K.p.a. poprzez niewyjaśnienie w sposób należyty podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz ograniczenie się do ogólnego powołania przesłanki uzasadniającej stwierdzenie nieważności decyzji.

Mając na uwadze powyższe Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji.

W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie jako bezzasadnej, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

W piśmie procesowym z 30 stycznia 2026r. Prezes J. s. z o.o., wnosząc o oddalenie skargi podkreślił, że SKO słusznie stwierdził nieważność wadliwie wydanej decyzji organu I instancji, biorąc pod uwagę brak właściwego umocowania pełnomocnika A. na dzień zawarcia umowy przewłaszczenia, a także uznając, że obowiązkiem organu I instancji było zbadanie, czy osoba podpisująca pełnomocnictwo do reprezentacji osoby prawnej jest do tego uprawniona i dysponuje prawem do udzielania dalszych pełnomocnictw.

Na rozprawie 11 lutego 2026r. zarówno Skarżący jak i Spółka podtrzymali dotychczasowe wnioski i argumenty w sprawie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r., poz. 1267), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jej zakres wyznacza art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 dalej: P.p.s.a.), wg którego sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

W myśl art. 145 P.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, jedynie wtedy, gdy dotknięte są wadami w postaci: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy albo zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 K.p.a. lub innych przepisach.

Dokonując kontroli w wyżej zakreślonych granicach, Sąd uznał ze zaskarżona decyzja wymaga usunięcia z obrotu prawnego.

Skarga dotyczy decyzji SKO z 1 kwietnia 2025r. w podstawie prawnej której powołano m. in. przepis art. 156 §1 pkt 1 K.p.a. tj. przesłankę stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z naruszeniem przepisów o właściwości, podczas gdy z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika w sposób niewątpliwy, że przesłanką przesądzającą o stwierdzeniu nieważności w przedmiotowej sprawie był przepis art. 156 §1 pkt 2 K.p.a. tj. działanie organu I instancji z rażącym naruszeniem prawa. Opisana wadliwość, jakkolwiek istnieje, nosi znamiona oczywistej omyłki, która nie jest przeszkodą do rozpoznania skargi wniesionej w przedmiotowej sprawie. Ze szczegółowego uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika bowiem wyraźnie zarówno tok rozumowania organu, jak i argumenty przemawiające, w ocenie organu odwoławczego, za stwierdzeniem nieważności decyzji organu I instancji. Dodatkowo, z wniosków i dokumentów zawartych w aktach sprawy, a także z oświadczeń stron składanych w toku postępowania wynika niewątpliwie, że kwestia sporna w sprawie dotyczyła wyłącznie działania organu I instancji w warunkach rażącego naruszenia prawa tj. w ramach wyszczególnionej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przesłanki stwierdzenia nieważności z art. 156 §1 pkt 2 K.p.a., nie zaś w ramach innej przesłanki.

Z rażącym naruszeniem prawa, w myśl powołanego wyżej przepisu tj. z kwalifikowaną postacią wadliwości decyzji administracyjnej mamy do czynienia wówczas, gdy rozstrzygnięcie zawarte w wydanej decyzji jest w sposób oczywisty sprzeczne z treścią przepisu prawnego, na podstawie którego decyzja ta została wydana, a zarazem skutki jakie wywołuje ta decyzja, nie dają się pogodzić z wymogami praworządności. O rażącym naruszeniu prawa decyduje oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja. Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną (por. wyroki NSA z 20 lutego 2024 r. III OSK 2818/23, z dnia 11 stycznia 2024 r. I OSK 1823/20, z 13 grudnia 2023 r. II OSK 816/21).

W orzecznictwie podkreśla się również, że o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. decydują też skutki, które wywołuje decyzja, uznana za rażąco naruszającą prawo. Chodzi tu o skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie rozstrzygnięcia jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa (por. wyrok NSA z dnia 11 stycznia 2024 r. OSK 1823/20, wyrok WSA w Gliwicach z 22 stycznia 2024 r. III SA/Gl 381/23).

Stwierdzenie nieważności dotyczy wad, które tkwią w samej decyzji i godzą w elementy stosunku prawnego, w jego przedmiot lub też w podstawę prawną, w wyniku czego albo dochodzi do nieprawidłowych skutków prawnych, albo do prawnej bezskuteczności decyzji administracyjnej. W postępowaniu nadzorczym ocenie podlega sama decyzja i jej skutki prawne, a poprzedzające ją postępowanie może być tylko elementem prowadzącym do tej oceny (por. wyrok NSA z 19 grudnia 2019 r., sygn. akt I OSK 987/18, CBOSA).

Przedmiotowa sprawa, dotyczy rażącego naruszenia prawa przez organ I instancji w postępowaniu rejestrowym, prowadzonym na postawie art. 72 ust. 1 i art. 73 ust. 1 p.r.d. tj. w sformalizowanym i ograniczonym w zakresie dowodowym postępowaniu, prowadzonym w trybie wnioskowym, po przedłożeniu przez wnioskodawcę dokumentów potwierdzających stan faktyczny uzasadniający żądanie zarejestrowania pojazdu. Podkreślić należy, że ustawowe warunki rejestracji pojazdu, w tym dotyczące dokumentów, na podstawie których następuje rejestracja, mają służyć temu, by zapisy w dokumencie rejestracyjnym potwierdzały rzeczywisty i nie budzący wątpliwości stan faktyczny. Wskazanie więc w art. 72 p.r.d. dokumentów, które są niezbędne dla rejestracji pojazdu oznacza, że postępowanie rejestracyjne cechuje formalizm, a organ dokonujący rejestracji obowiązany jest wymagać dokumentów tam wymienionych. Organ rejestrujący pojazd nie może przy tym czynić własnych ustaleń na okoliczności objęte wymaganymi dokumentami ani nie może zastąpić dokumentów określonych w art. 72 p.r.d. innymi. Ustawodawca ograniczył bowiem możliwości prowadzenia postępowania dowodowego przez organ, wskazując wyczerpująco, jakie dokumenty musi przedłożyć wnioskodawca, aby możliwe było zarejestrowanie pojazdu (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 grudnia 2017 r., sygn. akt VII SA/Wa 141/17 oraz wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2020 r., sygn. I OSK 1580/18).

W przedmiotowej sprawie nie budzi wątpliwości, że umocowany do działania w imieniu J. S. z o.o. W. J., wraz z wnioskiem o zarejestrowanie nabytego przez Spółkę autobusu, przedłożył szereg dokumentów wymaganych do dokonania rejestracji pojazdu, w tym również umowę przewłaszczenia z 20 czerwca 2018 r. zawartą pomiędzy Spółką a A. jako zabezpieczenie umowy pożyczki zawartej 22 maja 2018 r. – zawierającą w swej treści pełnomocnictwo dla przewłaszczającego do rejestracji przedmiotowego pojazdu w części stanowiącej własność pożyczkodawcy. Umowę tą w imieniu A. podpisała pełnomocniczka tej spółki – A. S. Przedłożone przez wnioskodawcę dokumenty zostały przez organ I instancji uznane za wystarczające do zarejestrowania pojazdu, a z akt sprawy wynika, że na dzień rejestracji pojazdu kwestia jego własności nie budziła jakiekolwiek wątpliwości pomiędzy stronami umowy przewłaszczenia. W imieniu obu podmiotów gospodarczych - Spółki i A. – w postępowaniu rejestrowym działał ten sam pełnomocnik, składając spójne oświadczenia w kwestiach istotnych dla rejestracji pojazdu, które znalazły potwierdzenie w przedłożonych przez niego dokumentach.

Wątpliwości w kwestii ważności zawartych umów pojawiły się później.

Z uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w [...] z 22 czerwca 2023 r. [...] wynika, że kwestia ważności zawartej umowy przewłaszczenia wzbudziła wątpliwości sądu karnego, rozstrzygającego o zarzucie przywłaszczenia postawionym wspólnikom spółki.

Sąd zauważył, że umowa przewłaszczenia miała zabezpieczać zawartą umowę pożyczki. Ta jednak, mimo datowania jej na 22 maja 2018 r. nie została zdaniem sądu karnego zawarta w tej dacie, z uwagi na brak wymaganych podpisów ze strony przedstawicieli A., a także fakt, że upoważnienie A. S. do zawarcia przedmiotowej umowy zostało podważone, w świetle zakresu udzielonego jej pełnomocnictwa. Tym samym umowa przewłaszczenia na zabezpieczenie, na dzień jej zawarcia, nie miała w ocenie sądu karnego - uniewinniającego oskarżonych od zarzutu popełnienia zarzucanego im czynu przywłaszczenia - przyczyny stanowiącej podstawę jej zawarcia (cause cavendi), co zdaniem sądu karnego świadczy o zawarciu przedmiotowej umowy w warunkach nieważności.

Argumentacja ta legła następnie u podstaw wniosku Spółki o stwierdzenie nieważności decyzji organu I instancji o rejestracji autobusu, a następnie w toku prowadzonego postępowania została również częściowo podzielona przez SKO, które uznało, że brak zweryfikowania przez organ I instancji zakresu umocowania poszczególnych przedstawicieli A. stanowi o rażącym naruszeniu prawa przez ten organ, gdyż zakres reprezentacji poszczególnych podmiotów gospodarczych winien być kontrowany przez organ dokonujący rejestracji.

Z argumentacją tą oraz z jej konsekwencjami w stanie faktycznym przedmiotowej sprawy, Sąd w składzie orzekającym nie zgadza się absolutnie.

W ocenie Sądu w stanie faktycznym przedmiotowej sprawy nie może być mowy o rażącym naruszeniu prawa przez organ I instancji, gdyż stanowiłoby to przerzucenie na organ prowadzący postępowanie rejestrowe, skutków wszelkich nieprawidłowości w działaniu profesjonalnych podmiotów cywilnoprawnych, które nie zachowując należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw, wprowadziły organ w błąd, co do skuteczności wiążących ich relacji cywilnoprawnych, a następnie z wadliwości tej wywodzą wniosek o działaniu organu w warunkach rażącego naruszenia prawa.

Tymczasem – jak słusznie zauważył prokurator wnoszący skargę w przedmiotowej sprawie – organ dokonuje rejestracji pojazdu na podstawie przedłożonego przez wnioskującego dowodu własności pojazdu, bez czynienia w tym zakresie jakichkolwiek własnych ustaleń faktycznych, w tym co do ewentualnej ważności umowy zawartej pomiędzy stronami stosunku cywilnoprawnego. Jeżeli wnioskodawca będący właścicielem rejestrowanego pojazdu deklaruje, że pozostaje w stosunku cywilnoprawnym z innym podmiotem gospodarczym, któremu również przysługuje prawo własności do tegoż pojazdu – w przedmiotowej sprawie wnioskodawcą uprawnionym do działania w imieniu obu podmiotów gospodarczych była ta sama osoba fizyczna - to rolą organu administracji publicznej, dokonującego rejestracji pojazdu nie jest tropienie intencji stron cywilnego stosunku prawnego i wypowiadanie się w sposób autorytatywny o ważności wiążącej wnioskodawców umowy. Jeśli strony stwierdzają, że taki stosunek prawny między nimi istnieje, a twierdzenia te znajdują oparcie w przedkładanych przez strony dokumentach, to nie ma podstaw do twierdzenia, że organ działając w zaufaniu do potwierdzonych dokumentami twierdzeń wnioskodawcy działa z rażącym naruszeniem prawa.

W ocenie Sądu, w tego rodzaju postępowaniach organ administracji państwowej musi zachować racjonalną miarę ostrożności, weryfikując przedkładane mu dokumenty w sposób zwyczajowo przyjęty. Nie musi jednak wyręczać stron - tym bardziej jeśli są nimi profesjonalni uczestnicy obrotu gospodarczego - w wyszukiwaniu wad prawnych zawieranych przez nich umów. Działając w zaufaniu do stron, co do ważności istniejącego między nimi wewnętrznego stosunku prawnego organ nie działa z rażącym naruszeniem prawa. Skoro bowiem strony stosunku prawnego, działając poprzez wspólnie umocowanego pełnomocnika oświadczają, że istnieje pomiędzy nimi określony stosunek prawny tj. zawarły one porozumienie w sprawie - to organowi administracji publicznej przyjmującemu istnienie konsensusu pomiędzy stronami nie można zarzucić wadliwości działania. Co więcej, w ocenie Sądu, organowi nie wolno podważać ważności stosunku cywilnoprawnego istniejącego pomiędzy podmiotami żądającymi od organu dokonania czynności administracyjnej – poza oczywiście kontrolą dokumentów wynikającą z racjonalnej miary staranności - gdyż to nie organ jest uprawniony do rozstrzygania o ważności stosunku cywilnoprawnego i to nie organ ma wiedzieć czy przesadzać o tym czy strony chciały, czy też nie chciały się wzajemnie zobowiązywać. Istotą umowy jest bowiem konsensus zaistniały pomiędzy jej stronami. Jakiekolwiek wady prawne np. w zakresie reprezentacji podmiotów stosunku prawnego, zaistniałe na dzień zawarcia umowy, nie przesądzają jeszcze o braku tytułu prawnego wynikającego z tej umowy, gdyż prawo cywilne zna instytucję potwierdzenia dokonanych czynności prawnych z mocą wsteczną – gdy do zawarcia umowy i wywołania na jej podstawie skutków prawnych dochodzi na skutek działania fałszywego pełnomocnika tzw. falsus procurator. Nie jest zatem rolą organu administracji publicznej kwalifikowana ocena skuteczności zawartej przez strony umowy, ale zwyczajowa kontrola poprawności dokumentów przedkładanych wraz wnioskiem. Jeśli zatem na dzień składania wniosku o rejestrację pojazdu obie strony umowy cywilnoprawnej jednomyślnie deklarują jej istnienie i ważność, to w razie wyjścia na jaw nowych okoliczności - nawet jeśli świadczą one nieważności zawartej przez strony umowę - nie skutkuje to możliwością uznania, że organ administracji publicznej działał z naruszeniem prawa.

Reasumując, ewentualne wykazanie po pewnym czasie, że wadliwość dokonanej czynności prawnej rzutuje na jej ważność, nie oznacza że organ administracyjny, biorąc pod uwagę zgodne oświadczenia podmiotów działających przez wspólnego pełnomocnika, w przekonaniu o ważności wiążącej ich umowy, działał z rażącym naruszeniem prawa.

Okoliczności, które wyeksponowane zostały w wyroku sądu karnego, istotne dla kwestii uwolnienia oskarżonych od zarzutu popełnienia zarzuconego im przestępstwa, nie mają prostego przełożenia na rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy, gdyż po pierwsze sąd administracyjny jest związany z mocy art. 11 P.p.s.a. jedynie prawomocnym wyrokiem skazującym, co do popełnieniu przestępstwa, a po wtóre okoliczności uwypuklone w uzasadnieniu wyroku karnego nie są relewantne w kontekście kontroli prawidłowości prowadzonego postępowania rejestrowego.

Odrębnego omówienia wymaga kwestia prawidłowego reprezentowania stron w postępowaniu administracyjnym. Organ administracji publicznej ma bowiem obowiązek skontrolowania z urzędu czy osoba żądająca czynności organu, podająca się za umocowaną do działania w imieniu innego podmiotu prawnego, istotnie takie umocowanie posiada i prawidłowo je wykazuje. Dotyczy to wszystkich pełnomocnictw złożonych do sprawy, a także zasad reprezentowania podmiotu gospodarczego wynikających z powszechnie dostępnych rejestrów. W przedmiotowej sprawie uczestnik postępowania podkreśla, że prawidłowość udzielenia kolejnych pełnomocnictw, w tym również upoważnienia dla wnioskodawcy do działania w imieniu A. - chodzi o zakres uprawnienia J. M. - Dyrektora Departamentu [....] A. sp. z o.o. udzielającego pełnomocnictwa A. S., która z kolei udzieliła dalszego pełnomocnictwa W. J. wnioskującemu o rejestrację pojazdu - nie została, na dzień złożenia wniosku o rejestrację pojazdu, wykazana wypisem z Krajowego Rejestru Sądowego reprezentowanej A. Wobec tego organ I instancji nie skontrolował w sposób prawidłowy czy wnioskodawca W. J. działał w imieniu A. i czy udzielone mu pełnomocnictwo dalsze, upoważniające do tego działania zostało udzielone prawidłowo, biorąc pod uwagę sposób i zakres reprezentacji A. , wynikający z wewnętrznej struktury organizacyjnej spółki.

W ocenie Sądu, o ile brak ten w przedmiotowej sprawie można rozpatrywać w kategoriach wadliwości dokonanej przez organ I instancji kontroli zakresu upoważnienia do działania w imieniu A. przez J. M., to jednak automatyczne wnioskowanie o działaniu z przekroczeniem istniejącego umocowania do reprezentowania A. nie jest uprawnione. Okoliczności przedmiotowej sprawy nie wskazują na to, aby A. kwestionowała prawidłowość jej reprezentacji w postępowaniu rejestrowym. Fakt, że strony umowy, w toku wykonywania wzajemnych zobowiązań, znalazły się w sporze, co do ważności udzielonych sobie wzajemnie pełnomocnictw, nie może świadczyć o rażącym naruszeniu prawa przez organ postępowania rejestrowego, działający w oparciu o jednomyślny wniosek obu podmiotów.

Tym samym, w ocenie Sądu, biorąc pod uwagę całokształt okoliczności towarzyszących zgłoszeniu, nie można stwierdzić, aby organ I instancji przyjmując na podstawie akt sprawy, że reprezentowana przez wnioskodawcę A. jest reprezentowana w sposób prawidłowy, działał ramach przesłanki rażącego naruszenia prawa.

Wobec powyższego należy zatem stwierdzić, że w stanie faktycznym przedmiotowej sprawy słuszny jest wniosek Skarżącego, że rażące naruszenie prawa, stanowiące przyczynę nieważności decyzji administracyjnej, noszące znamiona uchybień o wyjątkowym ciężarze gatunkowym, nie wystąpiło w przedmiotowej sprawie. Zaskarżona w sprawie decyzja wymaga zatem usunięcia z obrotu prawnego jako wydana z naruszeniem art. 156 §1 pkt 2 K.p.a.

Mając powyższe na względzie, Sąd na podstawie art. 145 §1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.



Powered by SoftProdukt