![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6293 Przejęcie gospodarstw rolnych, Nieruchomości, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Oddalono skargę kasacyjną, I OSK 935/21 - Wyrok NSA z 2024-09-27, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
I OSK 935/21 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2021-05-27 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Aleksandra Łaskarzewska /przewodniczący sprawozdawca/ Maciej Dybowski Maria Grzymisławska-Cybulska |
|||
|
6293 Przejęcie gospodarstw rolnych | |||
|
Nieruchomości | |||
|
I SA/Wa 233/20 - Wyrok WSA w Warszawie z 2020-09-18 | |||
|
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 1971 nr 27 poz 250 art. 1 ust. 1 Ustawa z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych. Dz.U. 2018 poz 91 art. 63 ust. 2 i 3 Ustawa z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa - tekst jedn. |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Maciej Dybowski sędzia del. WSA Maria Grzymisławska - Cybulska Protokolant: starszy asystent sędziego Anna Siwonia-Rybak po rozpoznaniu w dniu 27 września 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 września 2020 r. sygn. akt I SA/Wa 233/20 w sprawie ze skargi B. K. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 3 grudnia 2019 r. nr GZ.gn.624.19.2019 w przedmiocie umorzenia postępowania oddala skargę kasacyjną |
||||
|
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 18 września 2020 r. oddalił skargę B. K. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 3 grudnia 2019 r. nr GZ.gn.624.19.2019 w przedmiocie umorzenia postępowania. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przyjął następujące okoliczności faktyczne i prawne. Naczelnik Gminy D. decyzją z 19 maja 1977 r. zatwierdził umowę z 10 marca 1977 r., dotyczącą nabycia przez Zakłady [...] w K. od J. K., za spłaty pieniężne, nieruchomości obejmującej działki ewidencyjne o numerach: [...], [...] i [...] o łącznej powierzchni 9,33 ha, położonej we wsi N. K. S. (następczyni prawna J. K.) wnioskiem z 6 stycznia 2009 r. wystąpiła do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o stwierdzenie nieważności decyzji Naczelnika Gminy z dnia 19 maja 1977 r. zatwierdzającej umowę sprzedaży gospodarstwa rolnego. Po rozpatrzeniu złożonego wniosku Minister decyzją z 18 września 2009 r. odmówił stwierdzenia nieważności decyzji z 19 maja 1977 r. Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 12 listopada 2009 r. Następnie wnioskiem z 26 sierpnia 2015 r. B. K. (syn J. K. i brat K. S.) wystąpił o stwierdzenie nieważności decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 12 listopada 2009 r. oraz poprzedzającej ją decyzji z 18 września 2009 r. Po jego rozpatrzeniu Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z 25 września 2017 r. umorzył wszczęte z wniosku B. K. postępowanie nieważnościowe. Organ uznał, że wnioskodawca nie posiadał interesu prawnego do żądania stwierdzenia nieważności decyzji z 18 września 2009 r. oraz z 12 listopada 2009 r., ponieważ na skutek postanowienia Sądu Rejonowego w K. z 11 sierpnia 1986 r. o dziale spadku po J. K. cały spadek po zmarłej przypadł K. S. Po złożeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją Ministra z dnia 21 lutego 2018 r. Jednakże Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpatrzeniu skargi B. K., prawomocnym wyrokiem z dnia 25 października 2018 r. sygn. akt I SA/Wa 864/18 uchylił decyzję Ministra z dnia 21 lutego 2018 r. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Minister decyzją z 3 grudnia 2019 r. utrzymał w mocy swoją decyzję z 25 września 2017 r. W uzasadnieniu organ przywołał treść art. 105 § 1 k.p.a. i wyjaśnił, że w sprawie zachodzi bezprzedmiotowość postępowania, gdyż z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji z 12 listopada 2009 r. wystąpił B. K., który nie był stroną postępowania zakończonego kwestionowanymi decyzjami. W ocenie Ministra, brak interesu prawnego wnioskodawcy wynika z postanowienia Sądu Rejonowego z 11 sierpnia 1986 r. o dziale spadku po J. K., zgodnie z którym cały majątek spadkowy po zmarłej został przyznany K. S. (tj. siostrze wnioskodawcy). W ocenie Ministra, podmiotem legitymowanym do wystąpienia z żądaniem stwierdzenia nieważności decyzji z 18 września 2009 r. i z 12 listopada 2009 r. jest zatem K. S. Odnosząc się do zarzutów podniesionych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy oraz do wytycznych sformułowanych w wyroku z dnia 25 października 2018 r., Minister wskazał, że podziela stanowisko skarżącego co do skutków nabycia nieruchomości przez jednego z małżonków w trybie ustawy z dnia 26 października 1971 r. w trakcie trwania wspólności ustawowej. Niemniej jednak zwrócił uwagę, że w dacie wydania decyzji Naczelnika Gminy z dnia 19 maja 1977 r. dla nieruchomości objętej tą decyzją prowadzona była księga wieczysta nr [...] (później nr [...]), w której w charakterze wyłącznego właściciela wpisana była wówczas J. K.. Minister stwierdził, że jakkolwiek z postanowienia Sądu Rejonowego z 4 czerwca 2014 r. o stwierdzeniu nabycia spadku po J. .K. niewątpliwie wynika, że B. K. przysługuje przymiot następcy prawnego tej osoby, to jednak w świetle treści księgi wieczystej nr [...], aktualnej na dzień wydania decyzji Naczelnika Gminy oraz z uwagi na obowiązujące wówczas przepisy dekretu z dnia 11 października 1946 r. Prawo rzeczowe, nie jest to okoliczność wystarczająca do przypisania wnioskodawcy interesu prawnego do żądania stwierdzenia nieważności decyzji Ministra z 18 września 2009 r. oraz utrzymującej ją w mocy decyzji z 12 listopada 2009 r. Na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 3 grudnia 2019 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył B. K.. W odpowiedzi na skargę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie i oddalił ją na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. z 2019 r. Dz. U. poz. 2325 ze zm., dalej jako: P.p.s.a.). W uzasadnieniu wskazał, że podstawową kwestią, mającą rozstrzygające znaczenie dla oceny prawidłowości podjętych przez organ nadzoru orzeczeń jest ustalenie, czy skarżącemu jako wnioskodawcy postępowania nadzorczego przysługiwał w tym postępowaniu przymiot strony w rozumieniu art. 28 k.p.a., a zatem czy był on podmiotem uprawnionym do żądania wszczęcia w trybie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Sąd I instancji stwierdził, że przedstawiony problem był już oceniany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, który wyrokiem z 25 października 2018 r., sygn. akt I SA/Wa 864/18 uchylił decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 21 lutego 2018 r. w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego. W wyroku tym Sąd, zarzucając organowi nierozpatrzenie całego zebranego w sprawie materiału dowodowego, zalecił, by przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ ustalił, czy dowód w postaci postanowienia o nabyciu spadku przez skarżącego po jego ojcu, po jego dokładnej analizie i ocenie, pozwoli na uznanie po stronie skarżącego interesu prawnego w niniejszym postępowaniu. Sąd I instancji uznał, że Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi ponownie rozpatrując sprawę, prawidłowo wypełnił zalecenia Sądu wynikające z powyższego wyroku. Wskazał, że akt własności ziemi z 7 października 1974 r. wydany został na podstawie przepisów ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 27, poz. 250). Przesłanki wynikające z tej ustawy musiały być spełnione na dzień 4 listopada 1971 r. Na mocy tego aktu tylko J. K. (matka skarżącego) stała się właścicielką działek o nr [...], [...], [...], [...] o powierzchni 12,53 ha, z której pochodzi nieruchomość będąca przedmiotem decyzji Naczelnika Gminy z 19 maja 1977 r. W dniu wydania tego aktu ojciec skarżącego już nie żył (zmarł [...] października 1973 r.). Na mocy postanowienia spadkowego z 28 kwietnia 1986 r. spadek po matce J. K. Sąd przyznał jej pięciorgu dzieciom. Także wchodzące w skład spadku gospodarstwo rolne zostało przyznane w równych częściach pięciorgu dzieciom spadkodawczyni. Jednakże w wyniku sądowego działu spadku po matce skarżącego (postanowienie z 11 sierpnia 1986 r.) działki nr [...], [...], [...], [...], [...] o łącznej powierzchni 9 ha 3212 m2, będące przedmiotem decyzji Naczelnika Gminy z 19 maja 1977 r., Sąd przyznał jedynie siostrze skarżącego K. S. Oznacza to, że w zakresie dziedziczonego gospodarstwa rolnego skarżący ostatecznie nie stał się następcą prawnym po matce. Skarżący w rozpatrywanej sprawie wywodził zatem swój przymiot strony z faktu następstwa prawnego po ojcu (postanowienie spadkowe z 4 czerwca 2014 r.), który w jego ocenie był wraz z matką współwłaścicielem nieruchomości, której dotyczył akt własności ziemi z 7 października 1974 r. Sąd I instancji nie zgodził się z tym stanowiskiem. Wskazał, że w orzeczeniu o stwierdzeniu nabycia spadku po ojcu rzeczywiście jest ustalony nie tylko krąg spadkobierców J. K., ale także krąg spadkobierców do dziedziczenia po nim gospodarstwa rolnego. Fakt, że w postanowieniu spadkowym Sąd określił krąg spadkobierców powołanych do dziedziczenia gospodarstwa rolnego, nie oznacza jednak, że Sąd spadku badał, czy spadkodawca był w ogóle właścicielem jakiegokolwiek gospodarstwa rolnego i którego. Konieczność ustalenia w postanowieniu spadkowym kręgu spadkobierców powołanych do dziedziczenia gospodarstwa rolnego wynika z faktu odrębnego uregulowania zasad dziedziczenia gospodarstw rolnych. Jeśli zatem wnioskodawcy informują Sąd spadku, że w skład spadku wchodzi gospodarstwo rolne, to Sąd ten określa odpowiedni krąg spadkobierców gospodarstwa rolnego. Nie bada przy tym, czy spadkodawcy rzeczywiście przysługiwało prawo własności jakiegokolwiek gospodarstwa rolnego. Wynikające z orzeczenia ustalenia dotyczące dziedziczenia gospodarstwa rolnego mają zatem charakter abstrakcyjny i znajdują ewentualne zastosowanie do każdego gospodarstwa rolnego, którego w chwili śmierci właścicielem był spadkodawca. W rozpatrywanej sprawie przedstawione postanowienie o nabyciu spadku po ojcu skarżącego potwierdza zatem uprawnienia skarżącego do gospodarstwa rolnego, którego ojciec był prawnym właścicielem. Nie dowodzi jednak, że sporne gospodarstwo rolne, będące przedmiotem decyzji Naczelnika Gminy z 19 maja 1977 r. (ani jakiekolwiek inne) było w chwili śmierci własnością ojca skarżącego. Z akt sprawy wynika, że akt własności ziemi z 7 października 1974 r. (decyzja) wszedł do obrotu prawnego i na jego podstawie dokonano stosownych wpisów w księdze wieczystej, z których wynika, że jedyną właścicielką spornego gospodarstwa była matka skarżącego. Przedmiotem niniejszego postępowania nie było i nie może być weryfikowanie prawidłowości wydanego aktu własności ziemi. Zdaniem Sądu I instancji, nawet gdyby hipotetycznie przyjąć, że rację ma skarżący, że w istniejącym wówczas stanie faktycznym i zgodnie z obowiązującymi przepisami akt ten winien był być wydany na obydwoje rodziców, to skoro w obecnym stanie prawnym ani organy administracji publicznej, ani sąd nie mogą dokonać skutecznej oceny legalności ostatecznych decyzji wydanych na podstawie przepisów ustawy z 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych, okoliczność ta nie może mieć żadnej doniosłości prawnej. Ustawa z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa ostatecznie zamknęła możliwość wzruszania aktów własności ziemi. Obecnie nie ma więc prawnej możliwości przeprowadzania kontroli tych aktów. W tej sytuacji organy są związane treścią aktu własności ziemi i dokonanego na jego podstawie wpisu w odpowiedniej księdze wieczystej. W konkluzji Sąd I instancji stwierdził, że skarżący nie wykazał legitymacji uprawniającej go do bycia stroną we wnioskowanym postępowaniu nadzorczym, zaś przypadku wszczęcia postępowania z wniosku osoby nieuprawnionej organ nadzoru ma obowiązek umorzyć je jako bezprzedmiotowe na podstawie art. 105 § 1 k.p.a.. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł skarżący wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił: 1) rażącą obrazę przepisu postępowania, a mianowicie art. 153 P.p.s.a. przez poczynienie w skarżonym obecnie wyroku przez WSA całkowicie sprzecznej oceny faktycznej i prawnej sytuacji procesowej B. K., niż ocena wyrażona przez Wojewódzki Sad Administracyjnego w Warszawie w tej samej sprawie w wyroku z 25 października 2018 r. w sprawie I SA/Wa 864/18, a sprzeczności te polegają na: a) przyjęciu przez WSA w skarżonym wyroku, iż gospodarstwo rolne o które chodzi w sprawie było wyłączną własnością matki B. K., bowiem tylko ona została wskazana jako właścicielka w akcie własności ziemi, podczas gdy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie I SA/Wa 864/18 na k. 5 uzasadnienia swego wyroku ustala zupełnie odmiennie i trafnie, iż w sytuacji gdy B. K. dziedziczy po swym ojcu J. K. gospodarstwo rolne, a ojciec ten żył w dacie wejścia ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych, z dnia 26 października 1971 r., która weszła w życie 4 listopada da 1971 r., bowiem zmarł [...] października 1973 r., wydanie tego aktu własności ziemi w dniu 1974 r. nie mogło mieć wpływu na okoliczność wspólności ustawowej rodziców skarżącego, która istniała między nimi aż do śmierci J. K., a zatem w 1971 r., to jest w dacie wejścia w życie omawianej ustawy, b) Wojewódzki Sąd Administracyjny w sprawie skarżonej obecnie ustala, iż B. K. postanowieniem o nabyciu spadku nie odziedziczył gospodarstwa rolnego po ojcu J. K., bowiem Sąd Rejonowy w sprawie o nabycie spadku nie bada czy spadkodawcy przysługuje własność gospodarstwa rolnego, a całe to postępowanie spadkowe ma charakter abstrakcyjny, zaś Wojewódzki Sąd Administracyjny w sprawie I SA/Wa 864/18 ustala, iż okoliczność ta jest na tyle istotna dla rozstrzygnięcia, iż zarządził nadesłanie postanowienia Sądu Rejonowego w K. z 4 czerwca 2014 r. w sprawie VIII Ns 1271/13 ( k. 65 akt sądowych) dla przekonania się o konieczności uchylenia skarżonej w tej sprawie decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, c) Wojewódzki Sąd Administracyjny w sprawie niniejszej ustala, iż po 1991 roku nie może już zmienić treści aktu własności ziemi, co ma zdaniem tego Sądu w sprawie znaczenie, bowiem właścicielem gospodarstwa rolnego objętego aktem własności ziemi z 1974 r. jest wyłącznie J. K., zaś Wojewódzki Sad Administracyjny w sprawie I SA/Wa 864/18 trafnie ustala, iż to data 4 listopada 1971 r. ma w sprawie znaczenie dla oceny, iż gospodarstwo rolne o jakie chodzi w sprawie było objęte wspólnością ustawowa J. i J. K. bowiem bez znaczenie dla tego ustalenia jest fakt, iż J. K. zmarł [...] października 1973, a akt własności ziemi wydano w 1974 r., tylko na żyjącą w tym czasie J. K. - matkę B. K., 2. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 32 § 1 kro w związku z art. 1 ust. 1 ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych z dnia 26 października 1971 r. ( Dz. U. Nr. 27 poz. 250) przez przyjęcie w skarżonym wyroku, iż mimo, że jest w sprawie bezsporna okoliczność, iż w dacie wejścia w życie ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych z dnia 26 października 1971 r., (które weszła w życie 4 listopada 1971 roku), która to norma kodeksu rodzinnego i opiekuńczego obowiązywała w tej dacie (data obowiązywania art. 32 § 1 kro to 1 stycznia 1965 r. do 20 stycznia 2005 r.) nieruchomość nabyta przez matkę skarżącego J. K. w 1971 r., z potwierdzeniem tego nabycia z mocy prawa 17 października 1974 r., co nie ma prawnego znaczenia, nie wchodzi do majątku wspólnego małżonków J. i J. K., który to pogląd WSA jest sprzeczny z poglądem Sądu Najwyższego zwartym w uchwale tego Sadu z 16 listopada 1987 r., III CZP 64/87. 3. naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 141 § 4 P.p.s.a., przez niesporządzenie w ogóle uzasadnienia wyroku, odnoszącego się do zarzutu 3 skargi złożonej do WSA, z założeniem, iż ustalenie okoliczności sprzecznych z przyjętymi w wyroku WSA w sprawie I SA/Wa 864/18 jest na tyle doniosłe, iż odnoszenie się do tego zarzutu 3 skargi złożonej do WSA jest dla sprawy bez znaczenia, a brak tego uzasadnienia uniemożliwia kontrolę kasacyjną problemów podnoszonych w tym zarzucie, z powodu owego braku uzasadnienia przyczyn dla których zarzut ten uznano za nietrafny ( por. w tym zakresie wyrok NSA z dnia 18 listopada 2002 r. w sprawie II FSK 1948/18). Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 935, dalej jako: P.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Kwestią kluczową w niniejszej sprawie było ustalenie, czy skarżący posiadał przymiot strony w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym. Posiadanie interesu prawnego pozwoliłoby skarżącemu na skuteczne zainicjowanie postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji Ministra Rolnictwa i Leśnictwa z 12 listopada 2009 r i poprzedzającej ją decyzji z 18 września 2009 roku. Tylko podmiot, którego sfery prawnej dotyczy decyzja administracyjna, ma prawo do wnioskowania o stwierdzenie jej nieważności. Definicję strony postępowania administracyjnego wyraża art. 28 k.p.a. Stroną jest ten, kto taki interes wykazuje. O posiadaniu przymiotu strony rozstrzyga organ, badając, czy istnieje obiektywna potrzeba ochrony prawnej jednostki żądającej takiej ochrony. Do cech interesu prawnego zalicza się jego realność, co powoduje wykluczenie interesów przewidywalnych w przyszłości, interesów czysto hipotetycznych, nie istniejących w chwili wydawania decyzji. Interes prawny to rzeczywiście, a nie potencjalnie istniejąca potrzeba ochrony prawnej określonego podmiotu. O istnieniu tak rozumianego interesu możemy mówić wówczas, kiedy działanie organu administracji o wymiarze konkretyzującym dotyka w sposób bezpośredni normatywnie ukształtowaną sytuację konkretnego podmiotu. W orzecznictwie i w doktrynie podkreśla się zgodnie, że interes, o którym mowa w art. 28 k.p.a., powinien odznaczać się bezpośrednim związkiem sytuacji prawnej określonego podmiotu prawa z określoną normą prawa materialnego. Nie ma racji autor skargi kasacyjnej, że kontrolowany Sąd dopuścił się przy tej ocenie naruszenia art. 153 P.p.s.a. W istocie bowiem w sprawie I SA/Wa 864/18 nie przesądzono przymiotu strony B. K. w niniejszym postępowaniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny poprzednio rozstrzygając sprawę uznał, że organ odwoławczy wbrew zasadzie wyrażonej w art.7 k.p.a. nie zweryfikował i nie ocenił interesu prawnego skarżącego w kontekście przedłożonego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po J. K. W uzasadnieniu poprzedniego wyroku Sąd nakazał, aby w nowo prowadzonym postępowaniu administracyjnym ocena tego przymiotu odbyła się w kontekście całego zgromadzonego w sprawie materiału, z uwzględnieniem wspomnianego postanowienia spadkowego. Za niezasadny uznać należało zarzut naruszenia art. 32 § 1 kro w związku z art. 1 ust. 1 ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych z dnia 26 października 1971 r. ( Dz. U. Nr. 27 poz. 250). Rację ma Sąd I instancji, że ze znajdujących się w aktach dokumentów nie wynika, aby B. K. był wspówłaścicielem spornej nieruchomości. Na tym etapie nie można więc uznać, że sporna nieruchomość weszła w skład majątku wspólnego małżonków J. i J. K. Wyłącznym dowodem własności nieruchomości nabytej w trybie przepisów ustawy z dnia 26 października 1971 r. jest prawomocne orzeczenie sądu stwierdzające nabycie własności nieruchomości przez posiadacza samoistnego lub - jeśli stwierdzenie nastąpiło przed dniem 6 kwietnia 1982 r. - ostateczna decyzja terenowego organu administracji państwowej (akt własności ziemi). Słusznie przy tym zauważono w kontrolowanym uzasadnieniu, że obecnie ani organy administracji publicznej, ani sąd nie mogą dokonać skutecznej oceny legalności ostatecznych decyzji wydanych na podstawie przepisów ustawy z 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych. Jest to wynikiem regulacji, która weszła w życie z dniem 1 stycznia 1992 r., a której celem było ostateczne zapewnienie stabilizacji stanów prawnych ukształtowanych w oparciu o decyzje (akty własności ziemi), wydane na podstawie ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych z 1971 r. Zgodnie z art. 63 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa do ostatecznych decyzji wydanych na podstawie przepisów ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 27, poz. 250 i z 1975 r. Nr 16, poz. 91) nie stosuje się przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczących wznowienia postępowania, stwierdzenia nieważności i uchylenia lub zmiany decyzji, a postępowanie administracyjne toczące się w sprawach, o których mowa w ust. 2, podlega umorzeniu. Regulacja ta całkowicie zakazała podważania decyzji wydanych na podstawie przepisów ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych, jak i prowadzenia postępowań mogących do takiego skutku prowadzić (por. m.in. wyrok NSA z 28 maja 2008 r., II OSK 571/07). Konsekwencją tych unormowań jest zatem związanie organów treścią aktu własności ziemi i dokonanego na jego podstawie wpisu w odpowiedniej księdze wieczystej. W niniejszej sprawie nie było więc możliwe kwestionowanie tych wpisów, także w zakresie objęcia nieruchomości wspólnością majątkową małżeńską. Wbrew autorowi kasacji Sąd I instancji nie dopuścił się naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Przepis ten może być podstawą uwzględnienia skargi kasacyjnej, gdy wada uzasadnienia nie pozwala na kontrolę instancyjną orzeczenia lub gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się bowiem w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli. Sąd ma przy tym obowiązek ustosunkowania się do wszystkich istotnych dla wyniku sprawy zarzutów. Uzasadnienie wyroku powinno być tak sporządzone, aby wynikało z niego, dlaczego sąd uznał zaskarżone orzeczenie za zgodne lub niezgodne z prawem, tak zakresie przepisów prawa materialnego jak i procesowego. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymogi i standardy, o których mowa w art. 141 § 4 P.p.s.a. Wbrew zarzutom kasacji Sąd I instancji nie zaniechał ustosunkowania się do zarzutu 3 skargi, który dotyczył pominięcia przez organ odwoławczy wytycznych zawartych w poprzednim wyroku Sądu, a odnoszących się do przymiotu strony B. K.. Rozważania na ten temat zawarte są w kontrolowanym uzasadnieniu. To, że autor kasacji nie zgadza się ze stanowiskiem tam wyrażonym nie uprawnia do wskazania na naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. Mając na względzie powyższe, skargę kasacyjną należało oddalić na zasadzie art. 184 P.p.s.a. . |
||||