drukuj    zapisz    Powrót do listy

6300 Weryfikacja zgłoszeń celnych co do wartości celnej towaru, pochodzenia, klasyfikacji taryfowej; wymiar należności celny, Celne prawo, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej, Oddalono skargę, III SA/Gd 734/20 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2021-02-04, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III SA/Gd 734/20 - Wyrok WSA w Gdańsku

Data orzeczenia
2021-02-04 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2020-07-22
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Sędziowie
Alina Dominiak /przewodniczący sprawozdawca/
Jolanta Sudoł
Paweł Mierzejewski
Symbol z opisem
6300 Weryfikacja zgłoszeń celnych co do wartości celnej towaru, pochodzenia, klasyfikacji taryfowej; wymiar należności celny
Hasła tematyczne
Celne prawo
Skarżony organ
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 900 art. 187 par. 1, art. 191
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa - tekst jedn.
Dz.U. 2019 poz 1169 art. 65 ust. 5, art. 73 ust. 1
Ustawa z dnia 19 marca 2004 r. Prawo celne - t.j.
Dz.U.UE.L 1992 nr 302 poz 1 art. 78, art. 220 ust. 2 lit. b
Rozporządzenie Rady (EWG) NR 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiające Wspólnotowy Kodeks Celny.
Dz.U.UE.L 1993 nr 253 poz 1 art. 97g ust. 1, art. 97l ust. 1 i 5, art. 97t ust. 1, 3 i 7
Rozporządzenie Komisji EWG) NR 2454/93 z dnia 2 lipca 1993 r. ustanawiające przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Alina Dominiak (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Sudoł Sędzia WSA Paweł Mierzejewski po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 4 lutego 2021 r. sprawy ze skargi A. G. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia 1 kwietnia 2020 r., nr [...] w przedmiocie długu celnego oddala skargę.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 17 lutego 2016 r. nr [...] Naczelnik Urzędu Celnego określił A. G. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą A dla towaru stanowiącego samogwintujące wkręty do drewna ze stali węglowej sprowadzone z Indii niezaksięgowaną kwotę należności celnych podlegającą retrospektywnemu zaksięgowaniu w wysokości 11288 zł oraz na podstawie art. 65 ust. 5 ustawy Prawo celne odstąpił od poboru odsetek od ww. niezaksięgowanej kwoty cła.

Organ pierwszej instancji wyjaśnił, że w dniu 27 kwietnia 2015 r. agencja celna B Sp. z o.o. działając jako przedstawiciel bezpośredni strony zgłosiła celem dopuszczenia do obrotu towar sprowadzony z Indii.

Zgłoszenie celne zostało przyjęte i zarejestrowane w dniu 27 kwietnia 2015 r. pod numerem [...]. Wobec przedmiotowego towaru na podstawie świadectwa pochodzenia FORM A nr [...] została zastosowana zerowa preferencyjna stawka celna.

W odpowiedzi na wniosek weryfikacyjny polskich władz celnych, pismem z dnia 17 listopada 2015 r. władze Indii poinformowały, że w/w dokument świadectwa preferencyjnego pochodzenia FORM A został co prawda wystawiony, że przeprowadzona weryfikacja dokumentów stanowiących podstawę wystawienia świadectwa pod kątem pochodzenia nie potwierdziła spełnienia reguł w handlu preferencyjnym z UE. Do akt sprawy włączono nadto pismo Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) z misji w Indiach.

Jak wyjaśnił organ pierwszej instancji wynik przeprowadzonej weryfikacji świadectwa pochodzenia dokonany przez upoważnione władze w kraju eksportu jest wiążący dla władz celnych kraju importu. Wobec jego treści odmówiono stronie zastosowania preferencyjnej stawki celnej do wyliczeń cła.

Wskazując na treść art. 220 ust. 2 lit. b WKC organ pierwszej instancji wyjaśnił, że w przedmiotowej sprawie upoważniony organ wystawiający świadectwo preferencyjnego pochodzenia został wprowadzony w błąd przez eksportera, który w momencie wystawienia dokumentu nie posiadał właściwych dowodów potwierdzających preferencyjne pochodzenie wysyłanego towaru. Powyższe zostało wykryte dopiero w postępowaniu weryfikacyjnym świadectwa pochodzenia. Z uwagi na fakt, że strona nie miała wpływu na wynik przeprowadzonej weryfikacji świadectwa pochodzenia organ pierwszej instancji odstąpił od poboru odsetek wynikających z przepisu art. 65 ust. 5 ustawy – Prawo celne.

W odwołaniu od powyższej decyzji A. G. wniosła o uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i umorzenie postępowania, zarzucając organowi pierwszej instancji naruszenie art. 220 ust. 2 lit. b WKC poprzez niewzięcie pod uwagę czynnika działania przez stronę w dobrej wierze, mimo że fakt ten był bezsporny, w szczególności nie zachodziła wymieniona w tym przepisie przesłanka negatywna, a jedynie skupiając się na kwestii braku winy organu, art. 7 k.p.a. poprzez niepodjęcie działań w celu wyjaśnienia sprawy oraz art. 107 § 3 w zw. z art. 11 k.p.a. poprzez nierzetelne sporządzenie uzasadnienia faktycznego decyzji.

Decyzją z dnia 1 kwietnia 2020 r. nr [...] Dyrektor Izby Administracji Skarbowej utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.

W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podkreślił, że działania organu pierwszej instancji zmierzające do wyjaśnienia sprawy polegały na przeprowadzeniu przez ten organ weryfikacji świadectwa pochodzenia FORM A, która to weryfikacja potwierdziła co prawda fakt wystawienia świadectwa, jednakże nie potwierdziła preferencyjnego pochodzenia towaru z Indii.

W konsekwencji stanowiska władz indyjskich oraz treści przepisu art. 97t ust. 7 RWKC, zobowiązującego eksporterów do przechowywania dokumentów potwierdzających pochodzenie produktów objętych świadectwem przez okres 3 lat i przedstawienia ich władzom (czego indyjski eksporter nie uczynił) w celu udowodnienia pochodzenia, organ pierwszej instancji zasadnie zastosował stawkę celną erga omnes w wysokości 3,7%.

Odnosząc się do zawartego w odwołaniu zarzutu naruszenia art. 220 ust. 2 lit. b WKC organ odwoławczy wyjaśnił, że w przedmiotowej sprawie za błąd organu nie może zostać uznany fakt przyjęcia zgłoszenia celnego bez wykorzystania możliwości jego weryfikacji przed zwolnieniem towaru. Ustalenie, że zgłoszenie oraz załączniki są kompletne powoduje przyjęcie takiego zgłoszenia przez organ celny i objęcie zgłaszanego towaru z mocy prawa wnioskowaną procedurą celną w oparciu o dane zadeklarowane w zgłoszeniu.

Ponadto o błędzie organów celnych można mówić jedynie w sytuacji, gdy to na skutek błędnego działania tych organów dochodzi do niewłaściwego wykazania należnej kwoty opłat celnych. W niniejszej sprawie nieprawidłowe zaksięgowanie należności celnych wynikało z przedstawienia przez zgłaszającego wadliwego świadectwa pochodzenia towaru, zatem błąd ten nie wynikał z aktywnego działania organu celnego. Błędy powstałe poza sferą działania organów obciążają importera, który się nimi posłużył. To zgłaszający powinien podjąć działania zmierzające do zabezpieczenia się przed wszelkimi negatywnymi konsekwencjami, niezależnie od własnego przeświadczenia, że towar spełnia warunki dla zastosowania preferencyjnej stawki celnej.

Organ odwoławczy podkreślił, że obowiązujące przepisy umożliwiają późniejszą weryfikację danych zawartych w dokumentach przedstawianych wraz z wnioskiem o wydanie świadectwa pochodzenia. Stąd obowiązek przechowywania przez eksportera wszelkiej dokumentacji dotyczącej pochodzenia towarów. W świetle powyższego, importer towaru nie może opierać uzasadnionych oczekiwań co do prawidłowości świadectwa pochodzenia na okoliczności wstępnego przyjęcia tego świadectwa przez organy celne, ponieważ czynności danego organu, w ramach wstępnej akceptacji świadectwa, nie stanowią przeszkody dla przeprowadzenia późniejszej weryfikacji.

Za zaniedbanie eksportera należy uznać nieprzedstawienie przez eksportera dokumentów, co w konsekwencji, w razie weryfikacji, prowadzi do nieprzedłożenia na żądanie organu celnego dokumentów potwierdzających pochodzenie. W razie zaistnienia takiej sytuacji świadectwo pochodzenia uznaje się za nieprawidłowe, chyba że podmiot zobowiązany do uiszczenia należności celnych wykaże, że zostało ono wydane przez organy celne państwa trzeciego na podstawie właściwego przedstawienia faktów, a w razie niewykazania takiej okoliczności, stanowi to podstawę do retrospektywnego zaksięgowania kwoty długu celnego. Tymczasem strona nie przedłożyła żadnej dokumentacji na powyższą okoliczność.

Organ odwoławczy stwierdził nadto, że importer towaru nie może ponosić odpowiedzialności za nieuczciwe działania eksportera, który wnioskował o wystawienie ww. świadectwa a następnie nie współpracował z władzami Indii w toku prowadzonego postępowania weryfikacyjnego. Mając na uwadze powyższe okoliczności wskazujące na dobrą wiarę w działaniach strony organ pierwszej instancji odstąpił w zaskarżonej decyzji od pobierania odsetek wynikających z art. 65 ust. 5 ustawy - Prawo Celne.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na powyższą decyzję A. G. wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji oraz umorzenie postępowania w sprawie określenia należności celnych, ewentualnie o uchylenie decyzji organów obu instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania.

Zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji skarżąca zarzuciła:

1. naruszenie przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy w postaci:

a. art. 233 § 2 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 73 ust. 1 i 2 Prawa celnego, poprzez wydanie decyzji utrzymującej w mocy decyzję I instancji, w sytuacji, gdy postępowanie powinno zostać umorzone na podstawie art. 208 § 1 o.p. przez wzgląd na jego bezprzedmiotowość, gdyż w sprawie zaktualizowały się przesłanki uregulowane w art. 220 ust. 2 pkt b WKC, a zatem nie powinno dojść do zaksięgowania retrospektywnego,

w przypadku uznania zarzutu z pkt a za niezasadny:

b. art. 122, art. w zw. z art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej w związku z przystąpieniem do oceny prawnej sprawy bez uprzedniego rzetelnego ustalenia stanu faktycznego, w szczególności wobec niepodjęcia koniecznych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w szczególności:

- faktów przedstawionych przez eksportera indyjskim organom celnym,

- wyników dochodzenia OLAF dotyczących kontrahenta skarżącej - C,

- wiedzy indyjskiego organu celnego w zakresie pochodzenia towaru nabytego przez skarżącą,

c. art. 122 i art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez dokonanie dowolnej oceny zebranego materiału dowodowego z przekroczeniem dopuszczonych prawem granic swobody, poprzez pominięcie istotnych dla sprawy okoliczności, które wynikają ze zgromadzonego materiału dowodowego w postaci:

- przeprowadzenia przez Naczelnika Urzędu Celnego kontroli, podczas której nie stwierdzono nieprawidłowości w zakresie pochodzenia importowanych towarów - co powinno wpływać na ocenę, czy sprawie doszło do błędu organów celnych,

- przekazania w 2014 r. przez OLAF indyjskim organom celnym informacji o podejrzeniach dotyczących uczestnictwa eksportera C w procederze mającym na celu unikanie cła - co powinno wpływać na ocenę stanu wiedzy tamtejszych organów,

2. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miały wpływ na wynik sprawy w postaci art. 220 ust. 2 pkt b WKC poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy w sprawie zaktualizowały się przesłanki do odstąpienia do retrospektywnego zaksięgowania należności celnych, w szczególności kwota nie została zaksięgowana w następstwie błędu organów celnych, który to błąd nie mógł zostać w racjonalny sposób wykryty przez skarżącą.

W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że z protokołu kontroli z dnia 8 lipca 2015 r. organ kontrolujący stwierdził, że w zakresie pochodzenia importowanych towarów zakupionych od C nieprawidłowości nie stwierdzono, co ma istotne znaczenie w zakresie stwierdzenia błędu organów celnych oraz oceny dobrej wiary skarżącej. Zgodnie zaś z treścią raportu z misji OLAF z dnia 20 maja 2015 r. OLAF miał uzasadnione wątpliwości co do rzetelności 10 eksporterów posiadających siedzibę na terenie Indii. Jednymi z nich był kontrahent skarżącej - C. Dochodzenie rozpoczęło się najpóźniej w dniu 5 lutego 2014 r., a więc ponad rok przed wystawieniem świadectwa pochodzenia przez indyjski organ. OLAF zażądał od władz indyjskich pomocy w zgromadzeniu materiału dowodowego dotyczących wskazanych eksporterów, wobec których istniały podejrzenia co do rzetelności zgłoszeń celnych. OLAF podejrzewał, że podmioty te importują z Chin na teren Indii towary, a następnie deklarują ich indyjskie pochodzenie. Wskazany środek dowodowy powinien wpłynąć na ocenę stanu wiedzy indyjskich organów celnych podczas wystawiania świadectwa pochodzenia.

Skoro z raportu wynikało, że rzetelność C miała zostać dodatkowo zweryfikowana w uzupełniającym dochodzeniu, to organy winny były włączyć do akt sprawy kolejny raport, który dotyczył bezpośrednio eksportera, z którym współpracowała skarżąca. Dowód ten potencjalnie mógł mieć istotne znaczenie dla sprawy, gdyż uzupełniający raport pozwoliłby ocenić stan wiedzy indyjskich organów celnych w zakresie warunków wymaganych do korzystania z preferencji.

Skarżąca podniosła, że z dokumentu przesłanego przez indyjski organ celny nie wynika, jaki był termin wyznaczony eksporterowi (a tym samym - czy można go uznać za termin odpowiedni w świetle przepisów celnych), ani czy eksporter wystosował odpowiedź na wezwanie. W ocenie skarżącej organ powinien wystosować dodatkowe wezwanie do indyjskiego organu w celu ustalenia tych istotnych kwestii. Nie można wykluczyć, że wyznaczony eksporterowi termin był zbyt krótki, jak również że udzielił on odpowiedzi po terminie.

Zdaniem skarżącej niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, a obejmujące informacje przekazane przez eksportera przed wydaniem świadectwa pochodzenia, przebieg działań wyjaśniających podjętych przez indyjskie organy celne w listopadzie 2015 r. oraz stan wiedzy indyjskich organów celnych w momencie wystawiania świadectwa, w szczególności co do rzetelności eksportera, powinno rozstrzygać się na korzyść podatnika.

Skarżąca podniosła, że działała w dobrej wierze, zgodnie z przepisami ją obowiązującymi w zakresie zgłoszenia celnego. Niewykrycie w trakcie uprzednio przeprowadzonej kontroli prowadzonej przez organy celne błędów polegających na wyłączeniu niektórych kwot z wartości celnej towaru może być uznane za błąd "pasywny" organów celnych. Nieprawidłowe księgowanie wynikało także z błędu indyjskich organów celnych, skoro niedostatecznie zweryfikowały one eksportera na etapie wydawania poświadczenia statusu pochodzenia, skoro po upływie niespełna roku powstały wątpliwości co do jego rzetelności. W drodze postępowania dowodowego nie ustalono natomiast, aby eksporter przedstawił niewłaściwe fakty, które mogły doprowadzić do wydania nieprawidłowego świadectwa nawet przyjmując, że fakty przedstawione przez eksportera były niewłaściwe, to organy wydające świadectwo wiedziały lub powinny były wiedzieć, że towary nie spełniają warunków wymaganych do korzystania z preferencji. Brak udzielenia odpowiedzi przez eksportera nie powinien być utożsamiany z niewłaściwym przedstawieniem faktów. W ocenie skarżącej nadto rozpoczęcie dochodzenia przez OLAF wobec C powinno wzbudzić podejrzenia tamtejszego organu, co z kolei powinno prowadzić do podjęcia dodatkowych czynności weryfikacyjnych przed wydaniem świadectwa pochodzenia.

W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej wniósł o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2021 r., poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem.

Uwzględnienie skargi, zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej powoływanej w skrócie jako: "p.p.s.a.") następuje w przypadku stwierdzenia naruszenia przez organ przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia przepisów postępowania dającego podstawę do wznowienia postępowania lub innego naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Z unormowania art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika nadto, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

Oceniając zaskarżoną decyzję jak i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji z punktu widzenia wskazanych powyżej kryteriów Sąd stwierdził, że nie naruszają one prawa w stopniu powodującym konieczność ich wyeliminowania z obrotu prawnego.

Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie są decyzje organów celnych ustalające niezaksięgowaną kwotę należności celnych podlegającą retrospektywnemu zaksięgowaniu wobec określenia dla towaru stawki celnej erga omnes w miejsce zastosowanej zerowej preferencyjnej stawki celnej.

Zgodnie z art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. - Prawo celne (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 1169 ze zm.) – dalej jako: "p.c." postępowanie w sprawie prowadzone było w oparciu o stosowane odpowiednio przepisy art. 12 oraz działu IV ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 900 ze zm.) - dalej jako: "o.p.", z uwzględnieniem zmian wynikających z przepisów prawa celnego.

Podstawą prawną do dokonania w przedmiotowej sprawie przez organ celny kontroli zgłoszenia celnego z dnia 27 kwietnia 2015 r. jest art. 78 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz. U. UE. L. 92.302.1 ze zm.) - zwanego dalej "WKC", zgodnie z którym po zwolnieniu towarów organy celne mogą z urzędu lub na wniosek zgłaszającego dokonać kontroli zgłoszenia. Zgodnie natomiast z art. 78 ust. 3 WKC, jeżeli z kontroli zgłoszenia lub kontroli po zwolnieniu towarów wynika, że przepisy regulujące właściwą procedurę celną zostały zastosowane w oparciu o nieprawidłowe lub niekompletne dane, organy celne podejmują, zgodnie z wydanymi przepisami, niezbędne działania w celu uregulowania sytuacji, biorąc pod uwagę nowe dane, którymi dysponują.

Nadto preferencje przyznawane są krajom rozwijającym się w ramach ogólnego systemu preferencji taryfowych (GSP) uregulowanego rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 978/2012 z dnia 25 października 2012 r. wprowadzającego ogólny system preferencji taryfowych i uchylającego rozporządzenie Rady (WE) nr 737/2008 (Dz. Urz. UE L 303/1). Krajem korzystającym z GSP są m.in. Indie (Załącznik nr II do ww. rozporządzenia).

Jak zaś wynika z przepisów rozporządzenie Komisji (EWG) nr 2454/93 z dnia 2 lipca 1993 r. ustanawiającego przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz.U. UE. L. 1993.253.1, ze zm.) – dalej jako "RWKC" rozporządzenie to normuje m.in. procedurę weryfikacji świadectw pochodzenia.

Zgodnie z art. 97g ust. 1 lit. a RWKC do celów zapewnienia zgodności z regułami odnoszącymi się do statusu pochodzenia produktów, właściwe organy kraju korzystającego przeprowadzają weryfikację statusu pochodzenia produktów na wniosek organów celnych państw członkowskich.

Zgodnie zaś z art. 97g ust. 3 RWKC właściwe organy krajów korzystających mają prawo domagać się wszelkiego rodzaju dowodów i prowadzić wszelkiego rodzaju przeglądy ksiąg rachunkowych eksportera oraz, w stosownych przypadkach, również zaopatrujących go producentów, w tym również inspekcje w jego zakładach lub wszelkie inne kontrole, jakie uznają za stosowne.

Zgodnie z art. 97l ust. 1 RWKC świadectwa pochodzenia na formularzu A, którego wzór określono w załączniku 17, wystawia się na pisemny wniosek złożony przez eksportera lub jego upoważnionego przedstawiciela, wraz z wszelkimi odpowiednimi dokumentami uzupełniającymi potwierdzającymi, że wywożone towary spełniają warunki wystawienia świadectwa pochodzenia na formularzu A. W świetle zaś art. 97l ust. 5 RWKC w celu ustalenia, czy produkt objęty wnioskiem o wystawienie świadectwa pochodzenia na formularzu A spełnia obowiązujące reguły pochodzenia, właściwe organy rządowe mają prawo zażądać wszelkiego rodzaju dokumentacji lub przeprowadzić wszelkie kontrole, jakie uznają za stosowne.

Zgodnie z art. 97t ust. 1 RWKC późniejsze weryfikacje świadectw pochodzenia na formularzu A przeprowadzane są wówczas, gdy organy celne państw członkowskich mają uzasadnione wątpliwości co do autentyczności tych dokumentów, statusu pochodzenia danych produktów lub spełnienia innych wymogów (...).

Weryfikacja taka powinna być przeprowadzona, a jej wyniki przekazane organom celnym państw członkowskich w terminie sześciu miesięcy, przy czym wyniki te powinny umożliwiać stwierdzenie, czy dane świadectwo pochodzenia ma zastosowanie do produktów rzeczywiście wywożonych i czy takie produkty mogą być uznane za pochodzące z kraju korzystającego (art. 97t ust. 3 RWKC).

Jednocześnie w świetle art. 97t ust. 7 RWKC do celów późniejszej weryfikacji świadectw pochodzenia na formularzu A, eksporterzy przechowują wszystkie przydatne dokumenty potwierdzające status pochodzenia danych produktów, a odpowiednie organy administracji rządowej korzystającego kraju wywozu zachowują kopie świadectw, jak również wszelkie odnoszące się do nich dokumenty wywozowe. Dokumenty te przechowuje się przez okres co najmniej trzech lat od końca roku, w którym wystawiono świadectwo pochodzenia na formularzu A.

W niniejszej sprawie organ celny złożył wniosek o przeprowadzenie późniejszej weryfikacji świadectwa pochodzenia FORM A dołączonego do przedmiotowego zgłoszenia celnego i otrzymał odpowiedź organu rządowego kraju wywozu. Mimo potwierdzenia przez władze w Indiach wystawienia świadectwa, z uwagi na niedostarczenie przez eksportera wymaganego dokumentu w celu weryfikacji w przewidzianym czasie, nie ma możliwości potwierdzenia statusu pochodzenia.

Jak wynika z treści przytoczonych wyżej przepisów RWKC, organy rządowe kraju korzystającego w sposób autonomiczny decydują, w jaki sposób dokonać weryfikacji statusu pochodzenia towarów i w tym celu mogą żądać od eksportera wszelkiego rodzaju dokumentacji lub przeprowadzać wszelkie kontrole, jakie uznają za stosowne. Nie jest rzeczą organów celnych państwa członkowskiego dokonywanie kontroli czynności podjętych przez organy rządowe kraju korzystającego w ramach weryfikacji świadectwa pochodzenia, zaś wyniki postępowania weryfikacyjnego są wiążące dla organu celnego państwa członkowskiego. Brak było zatem podstaw, aby polski organ celny prowadził ustalenia, jaki termin zakreśliły władze w Indiach eksporterowi na przedłożenie dokumentów i czy ewentualnie eksporter przedłożył wymagane dokumenty po terminie. Wobec braku współpracy eksportera nie było możliwości potwierdzenia preferencyjnego pochodzenia towaru, skoro brak było podstaw do potwierdzenia, że spełniony został warunek bezpośredniego przywozu z kraju korzystającego, zadeklarowanego przez eksportera w formularzu A, jako Indie. Informacja władz w Indiach pozwoliła na dokonanie ustalenia, że towaru nie można uznać za pochodzący z kraju korzystającego. Skoro eksporter został zobowiązany do przedłożenia dokumentów potwierdzających status pochodzenia towaru, a dokumenty tego rodzaju powinien przechowywać przez trzy lata licząc od końca roku kalendarzowego, w którym wystawiono świadectwo pochodzenia na formularzu A, i dokumentów tych nie przedłożył władzom w Indiach, prawidłowo organy celne uznały, że brak było podstaw, aby w stosunku do towarów zgłoszonych przez skarżącą zastosować preferencyjną zerową stawkę celną.

Zdaniem Sądu uznanie za wystarczającą i wiążącą dla organów celnych informację organu rządowego kraju korzystającego przesądzało o konieczności weryfikacji zastosowanej preferencyjnej stawki celnej. Wnioski raportu z misji OLAF nr [...] nie mogły prowadzić do odmiennych ustaleń. Wobec informacji uzyskanych w ramach późniejszej weryfikacji świadectwa pochodzenia na formularzu A bez znaczenia dla prawidłowości zastosowania stawki celnej erga omnes była okoliczność, że eksporter C, od którego skarżąca importowała zgłoszony towar nie został objęty śledztwem i że przewidziane zostało przeprowadzenie dalszego śledztwa dotyczącego ewentualnego przeładunku chińskich elementów złącznych na terenie Indii w odniesieniu do tego eksportera. Podkreślić przy tym należy, że celem misji OLAF w Indiach było potwierdzenie podejrzenia unikania cła antydumpingowego i zwykłego na import na teren UE chińskich elementów złącznych za pośrednictwem Indii. Materiał dowodowy uzyskany w wyniku działania misji OLAF może być zatem wykorzystany w celu nałożenia cła antydumpingowego lub zwykłego, natomiast nie to było przedmiotem postępowania w sprawie zakończonej zaskarżoną obecnie decyzją. W niniejszej sprawie przedmiotem było bowiem ustalenie wysokości cła nałożonego, zaś sporna była wysokość stawki celnej uzależniona od ustalenia, czy towar posiada preferencyjne pochodzenie. Nie zachodzi przy tym zależność między badaniem zasadności skorzystania z preferencji celnych a uzyskaniem dowodów (np. ujawnionych w trakcie misji OLAF) na podleganie towarów cłu antydumpingowemu z uwagi na ich pochodzenie.

Również wyniki kontroli przeprowadzonej u skarżącej w dniu 8 lipca 2015 r., która nie wykazała nieprawidłowości w zakresie pochodzenia importowanych towarów objętych m.in. świadectwem Form A [...], nie mogą podważać wyników postępowania weryfikacyjnego. Kontrola ta przeprowadzona została wyłącznie pod względem formalnym, w szczególności w zakresie prawidłowości wypełnienia określonych pól świadectwa FORM A według wzoru określonego w RWKC. Inny jest zatem cel i zakres kontroli prowadzonej w kraju importu, inny zaś czynności weryfikacyjnych podejmowanych w kraju eksportu przez organy rządowe kraju korzystającego. W szczególności stwierdzić należy, że organy kraju importu nie posiadają żadnych instrumentów prawnych pozwalających na dokonanie weryfikacji zadeklarowanego w formularzu A statusu pochodzenia. Z tego względu pozytywny wynik kontroli w kraju importu nie wyklucza wystąpienia z wnioskiem weryfikacyjnym do władz kraju eksportu w trybie art. 97t RWKC. Natomiast wyniki przeprowadzonej weryfikacji stanowią samodzielny i wystarczający dowód, że sprowadzony przez skarżącą towar nie posiada preferencyjnego pochodzenia z Indii. W sprawie nie występowały zatem wątpliwości natury faktycznej w zakresie informacji przekazanych przez eksportera przed wydaniem świadectwa pochodzenia, jak i przebiegu działań wyjaśniających podjętych przez indyjskie organy celne, jak również (o czym w dalszej części rozważań) w zakresie stanu wiedzy indyjskich organów celnych co do rzetelności eksportera.

W świetle art. 73 p.c., zgodnie z którym do postępowania w sprawach celnych stosuje się odpowiednio przepisy art. 12, art. 138a § 4, art. 141-143, art. 168, art. 170 oraz działu IV rozdziałów 2, 5, 6, 9, 10, 11 - z wyłączeniem art. 200 oraz rozdziałów 21-23 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, a do odwołań stosuje się odpowiednio także przepisy art. 140 § 1, art. 162 § 1-3, art. 163 § 2, art. 169 § 1 i 1a, art. 210 § 1 pkt 1-6 i 8 oraz § 2, art. 220, art. 221, art. 222, art. 223, art. 226-229, art. 232, art. 233 § 1 i 2, art. 234 oraz art. 234a tej ustawy, za nietrafny należało uznać zarzut naruszenia art. 122 o.p., znajdującego się w rozdziale 1 Działu IV tej ustawy.

Z kolei wobec poczynionych powyżej uwag odnoszących się do kompletności zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego za bezzasadne uznał Sąd zarzuty naruszenia art. 187 § 1 i art. 191 o.p. Zgromadzony materiał dowodowy był bowiem wystarczający do podjęcia końcowego rozstrzygnięcia.

W ocenie Sądu zarzuty sformułowane przez skarżącą w punktach 1a i 2 petitum skargi należało rozpoznać łącznie, albowiem sprowadzają się one do prawidłowości zastosowania przez organy obu instancji przepisu art. 220 ust. 2 WKC, który reguluje sytuacje pozwalające na niedokonywanie retrospektywnego księgowania należności wynikających z długu celnego i którego zastosowanie organy celne mają obowiązek rozważyć w każdym przypadku, gdy występują podstawy do retrospektywnego zaksięgowania należności celnych.

Przepis ten ma brzmienie następujące:

"Z wyjątkiem przypadków określonych w art. 217 ust. 1 akapit drugi i trzeci zaksięgowania retrospektywnego nie dokonuje się, gdy:

a) pierwotna decyzja o nieksięgowaniu kwoty należności lub zaksięgowaniu kwoty niższej od prawnie należnej została podjęta na podstawie ogólnych przepisów unieważnionych późniejszym orzeczeniem sądowym;

b) kwota należności prawnie należnych zgodnie z przepisami prawa nie została zaksięgowana w następstwie błędu samych organów celnych, który to błąd nie mógł zostać w racjonalny sposób wykryty przez osobę zobowiązaną do uiszczenia należności działającą w dobrej wierze i przestrzegającą przepisów obowiązujących w zakresie zgłoszenia celnego.

Jeżeli preferencyjny status towaru potwierdzony został w ramach systemu współpracy administracyjnej z udziałem organów państwa trzeciego, wydanie przez te organy świadectwa, o ile stwierdzono jego nieprawidłowość, stanowi błąd, którego w racjonalny sposób nie można było wykryć w rozumieniu pierwszego akapitu.

Jednakże wydanie nieprawidłowego świadectwa nie stanowi błędu, jeżeli świadectwo zostało wystawione na podstawie niewłaściwego przedstawienia faktów przez eksportera, z wyjątkiem przypadku, gdy w szczególności jest oczywiste, że organy wydające świadectwo wiedziały lub powinny były wiedzieć, że towary nie spełniają warunków wymaganych do korzystania z preferencji.

Osoba odpowiedzialna za uiszczenie należności może powołać się na dobrą wiarę, jeżeli może udowodnić, że w okresie przedmiotowych operacji handlowych zachowała należytą staranność, aby upewnić się czy spełnione zostały wszystkie warunki korzystania z preferencji.

Jednakże osoba odpowiedzialna za uiszczenie należności nie może powoływać się na dobrą wiarę, jeżeli Komisja opublikowała w Dzienniku Urzędowym Wspólnot Europejskich opinię wyrażającą uzasadnione wątpliwości w odniesieniu do prawidłowego stosowania uzgodnień preferencyjnych przez kraj korzystający;

c) przepisy przyjęte zgodnie z procedurą Komitetu zwalniają organy celne z obowiązku restrospektywnego zaksięgowania należności poniżej określonej kwoty".

W niniejszej sprawie rozważenia wymagało, czy organy prawidłowo zastosowały art. 220 ust. 2 pkt b WKC. W ocenie Sądu organy analizy tej dokonały w sposób pełny i wystarczający. Zasadne jest, zdaniem Sądu, w tej kwestii stanowisko organu odwoławczego, że organy celne nie mogły odstąpić od retrospektywnego zaksięgowania długu celnego, a skarżąca nie mogła powołać się na ochronę przewidzianą w 220 ust. 2 lit. b WKC.

W niniejszej sprawie istotny jest ten fragment ww. przepisu, który dotyczy uznania bądź nie uznania za błąd wydania nieprawidłowego świadectwa.

Zauważyć wobec tego należy, że przepis ten nie w każdym przypadku przewiduje, że niewłaściwe przedstawienie faktów przez eksportera przesądza o braku błędu organu. Z dalszej części tego przepisu wynika bowiem, że o zaistnieniu błędu może zadecydować wiedza organu wydającego świadectwo lub powinność posiadania wiedzy, że towar nie spełnia warunków wymaganych do korzystania z preferencji. W sytuacji uznania, że organy wiedziały bądź powinny były wiedzieć, że towary nie mogą korzystać z preferencji, a mimo to wystawiły świadectwo pochodzenia, zaistniałby przypadek błędu organu, pociągający za sobą niedokonywanie retrospektywnego zaksięgowania należności celnych. Z kolei niestwierdzenie przesłanek z art. 220 ust. 2 pkt b WKC pociąga za sobą konieczność nałożenia na skarżącą należności celnych w trybie zaksięgowania retrospektywnego.

Przypomnieć należy, że z wyroku TSUE z dnia 9 marca 2006 r., sygn. C-293/04 wynika, iż art. 220 ust. 2 lit. b WKC służy wzmocnieniu pewności prawa poprzez podział ryzyka niepewności między importera i system oraz sprecyzowanie obowiązków organów celnych, wzmacniając jednocześnie ochronę uzasadnionych oczekiwań zainteresowanych podmiotów gospodarczych w przypadku błędu organów celnych w zakresie preferencyjnego statusu towarów pochodzących z państw trzecich (pkt 25). Trybunał stwierdził, że osoba zobowiązana do uiszczenia należności celnych nie może opierać uzasadnionych oczekiwań co do prawidłowości świadectwa (w sprawie tej chodziło o świadectwo pochodzenia EUR.1, jednak uwagi poczynione przez TSUE można odnieść również do świadectwa pochodzenia FORM A) na okoliczności wstępnego przyjęcia tego świadectwa przez organy celne państwa członkowskiego, ponieważ czynności tych służb w ramach wstępnej akceptacji świadectw nie stanowią przeszkody dla przeprowadzenia późniejszych weryfikacji (pkt 33). Zatem gdy weryfikacja po zwolnieniu towarów nie pozwala na potwierdzenie wskazanego w świadectwie pochodzenia towaru, należy stwierdzić, że jego pochodzenie jest nieznane i że wobec tego świadectwo i preferencyjne stawki celne zostały zastosowane bezzasadnie (pkt 34). Zgodnie z tradycyjnymi zasadami podziału ciężaru dowodu to do organów celnych, które pragną powołać się na art. 220 ust. 2 lit. b akapit trzeci initio WKC w celu przystąpienia do retrospektywnego pokrycia długu celnego, należy przedstawienie - w celu uzasadnienia ich żądań - dowodu, że wystawienie nieprawidłowych świadectw nastąpiło na skutek niewłaściwego przedstawienia faktów przez eksportera (pkt 39). Jednakże z ustaleń sądu krajowego zawartych w postanowieniu odsyłającym wynika, że w niniejszej sprawie organy celne nie miały możliwości wykazania, że informacje przedstawione do celów wystawienia świadectwa były prawidłowe bądź nieprawidłowe, gdyż eksporter nie zachował u siebie dokumentów stanowiących dowody w tym zakresie, pomimo (...) obowiązku przechowywania przez okres co najmniej trzech lat odpowiednich dokumentów potwierdzających pochodzenie omawianych produktów (pkt 40). Na podmiotach gospodarczych ciąży obowiązek podjęcia w ramach ich stosunków umownych kroków niezbędnych do uchronienia się przed zagrożeniem dochodzenia retrospektywnego pokrycia należności celnych (pkt 41). Ponadto dla osiągnięcia celu weryfikacji przeprowadzanej po zwolnieniu towarów, polegającego na sprawdzeniu autentyczności i prawidłowości świadectwa, to na podmiocie zobowiązanym do uiszczenia należności celnych spoczywa ciężar dowiedzenia, że rzeczone świadectwa zostały wystawione przez organy państwa trzeciego na podstawie właściwego przedstawienia faktów (pkt 42). W każdym razie jest bezsporne, że Wspólnota Europejska nie może ponosić szkodliwych konsekwencji nieprawidłowych działań dostawców importerów (pkt 43). Ciężar wykazania, że było oczywiste, że organy, które wydały rzeczone świadectwo, ewidentnie wiedziały lub powinny wiedzieć, że towary nie spełniają warunków wymaganych do korzystania z preferencji, spoczywa na podmiocie powołującym się na wyjątek zawarty w art. 220 ust. 2 lit. b akapit trzeci in fine kodeksu celnego (pkt 45). Na podmiocie powołującym się na akapit trzeci art. 220 ust. 2 lit. b WKC (...) ciąży obowiązek przedstawienia dowodów niezbędnych dla uwzględnienia jego roszczeń. Zatem co do zasady na organach celnych powołujących się na rzeczony art. 220 ust. 2 lit. b akapit trzeci initio w celu dokonania retrospektywnego pobrania należności celnych ciąży obowiązek przedstawienia dowodu, że wydanie nieprawidłowych świadectw było konsekwencją niewłaściwego przedstawienia faktów przez eksportera. Jednak jeżeli w następstwie zaniedbania, za które odpowiedzialność ponosi wyłącznie eksporter, organy celne nie mogą przedstawić niezbędnych dowodów, że świadectwo zostało wystawione na podstawie właściwego lub niewłaściwego przedstawienia faktów przez eksportera, na podmiocie zobowiązanym do uiszczenia należności celnych ciąży obowiązek wykazania, że rzeczone świadectwo zostało wydane przez organy celne państwa trzeciego na podstawie właściwego przedstawienia faktów.

Stanowisko powyższe potwierdził Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z dnia 16 marca 2017 r. w sprawie C-47/16. W tym względzie Trybunał zaznaczył, że uzasadnione oczekiwania osoby zobowiązanej do uiszczenia należności zasługują na ochronę przewidzianą w omawianym przepisie wyłącznie wtedy, gdy to "same" właściwe organy stworzyły podstawy oczekiwań osoby zobowiązanej do uiszczenia należności (pkt 27). Trybunał orzekł również, że na podmiotach gospodarczych ciąży obowiązek podjęcia w ramach ich stosunków umownych kroków niezbędnych do uchronienia się przed zagrożeniem dochodzenia retrospektywnego pokrycia należności celnych oraz że ochronę tę może stanowić w szczególności uzyskanie przez osobę odpowiedzialną za uiszczenie należności celnych od drugiej strony umowy, przy zawieraniu umowy lub później, wszelkich dowodów potwierdzających, że towary pochodzą z państwa objętego ogólnym systemem preferencji taryfowych, włącznie z dokumentami wykazującymi to pochodzenie (pkt 38). Importer nie może powołać się na uzasadnione oczekiwania i z tego względu uniknąć retrospektywnego pokrycia należności celnych, jeżeli wydanie przez organy celne państwa wywozu nieprawidłowego świadectwa pochodzenia na formularzu A można przypisać zachowaniu eksportera (pkt 46). Gdy między innymi w następstwie braku staranności, który można przypisać samemu eksporterowi, organy celne państwa przywozu nie są w stanie przedstawić rzeczonego dowodu, wówczas ciężar dowodu, że rzeczone świadectwo zostało wydane na podstawie okoliczności faktycznych prawidłowo przedstawionych przez eksportera spoczywa na importerze (pkt 47). Jednocześnie Trybunał odniósł się do wpływu na powyższe ustalenia informacji zawartych w sprawozdaniu OLAF. Trybunał podkreślił, że w tym zakresie sprawozdanie OLAF ze względu na zawarte w nim istotne w tym celu informacje może zostać uwzględnione dla ustalenia, czy spełnione są przesłanki umożliwiające importerowi powołanie się na uzasadnione oczekiwania na podstawie art. 220 ust. 2 lit. b WKC (pkt 48). Niemniej jednak, jeśli sprawozdanie to zawiera jedynie ogólny opis rozpatrywanej sytuacji, czego ustalenie należy do sądu, nie może ono samo wystarczyć do określenia, czy te przesłanki są pod wszelkimi względami spełnione, między innymi jeżeli chodzi o mające znaczenie zachowanie eksportera (pkt 49). Zasadniczo do organów celnych państwa przywozu należy wykazanie, w drodze dodatkowych środków dowodowych, że wydanie przez organy celne państwa wywozu nieprawidłowego świadectwa pochodzenia na formularzu A można przypisać przedstawieniu nieprawidłowych okoliczności faktycznych przez eksportera. Niemniej jednak, w wypadku gdy organy celne państwa przywozu nie są w stanie przedstawić rzeczonego dowodu, wówczas wykazanie, że rzeczone świadectwo zostało wydane na podstawie okoliczności faktycznych prawidłowo przedstawionych przez eksportera należy do importera (pkt 50).

Przenosząc poczynione uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd doszedł do wniosku, że bezsprzecznie ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że eksporter C nie przedstawił organom kraju wywozu wymaganych dokumentów potwierdzających zadeklarowane w świadectwie pochodzenia FORM A indyjskie pochodzenie towaru, co obciąża eksportera. Wystawienie świadectwa nie wynikało ponadto z okoliczności, o których wiedział lub powinien był wiedzieć organ celny kraju wywozu. Jak bowiem wynikało z treści raportu OLAF z dnia 20 maja 2015 r., włączonego do akt przedmiotowej sprawy, mimo że OLAF zażądał od władz indyjskich pomocy dotyczącej10 indyjskich eksporterów/nadawców, z powodu nieporozumienia śledztwem objęto czterech eksporterów/nadawców ( D, E, F i G). Świadectwo pochodzenia dla eksportera C wydano natomiast w dniu 27 stycznia 2015 r. Nie można zatem wyprowadzić skutecznej tezy, że organy indyjskie w momencie wydania przedmiotowego świadectwa pochodzenia wiedziały lub powinny były wiedzieć, że towary nie spełniają warunków preferencji.

Skoro organy celne kraju wywozu nie były w stanie przedstawić dowodu, że nieprawidłowe wydanie świadectwa wynikało z przedstawienia nieprawidłowych faktów przez eksportera, a to w wyniku zachowania samego eksportera, obowiązkiem importera – skarżącej – było wykazanie, że rzeczone świadectwo zostało wydane na podstawie okoliczności faktycznych prawidłowo przedstawionych przez eksportera. Tego rodzaju okoliczności skarżąca nie wykazała. W takim razie, jak trafnie podniósł organ odwoławczy, w niniejszej sprawie nie miał miejsca oczywisty błąd indyjskich władz celnych przy wydawaniu świadectwa pochodzenia.

Ponadto nie zachodziła okoliczność wystąpienia błędu polskich organów celnych, skoro – jak słusznie podnosił organ odwoławczy – z faktu przyjęcia zgłoszenia celnego, w którym zadeklarowano preferencyjną stawkę celną bez zastrzeżeń nie oznacza, że organ celny traci możliwość przeprowadzenia późniejszej weryfikacji prawidłowości określenia statusu pochodzenia w świadectwie FORM A. Nie ma zatem podstaw aby wywodzić, że w sprawie miał miejsce tzw. błąd "pasywny" polskiego organu celnego.

W przywołanym w skardze wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 listopada 2021 r., sygn. akt I GSK 1561/11 (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl) stan faktyczny sprawy był odmienny, albowiem w uzasadnieniu ww. wyroku wyjaśniono, że sąd oparł się na ustaleniu, że organ celny przyjął zgłoszenie celne, do którego zostało dołączone świadectwo pochodzenia, które nie spełniało wymogów formalnych stawianych przez art. 47 i 81 RWKC. Forma dokumentu nie odpowiadała wymaganemu wzorcowi formularza A, a w dokumencie brak było jednoznacznego poświadczenia, że towar - którego świadectwo dotyczy - pochodzi z określonego państwa. W świadectwie tym stwierdzono jedynie, że wydano je według oświadczenia nadawcy, wyraźnie wskazując, że nie zapewnia (nie gwarantuje) pochodzenia towaru.

W niniejszej sprawie wątpliwości co do wymogów formalnych wydanego świadectwa pochodzenia nie stwierdzono. Natomiast późniejsza weryfikacja świadectwa nie pozwoliła na potwierdzenie indyjskiego pochodzenia towaru. Gdy zaś weryfikacja po zwolnieniu towarów nie pozwala na potwierdzenie wskazanego w świadectwie pochodzenia towaru, należy stwierdzić, że jego pochodzenie jest nieznane i że wobec tego świadectwo i preferencyjne stawki celne zostały zastosowane bezzasadnie. To zgłaszający importer powinien podjąć działania zmierzające do zabezpieczenia się przed wszelkimi negatywnymi na gruncie prawa celnego konsekwencjami transakcji, niezależnie od własnego przeświadczenia, że towar spełnia warunki dla zastosowania preferencyjnej stawki celnej, jak chociażby zadbać o uzyskanie od eksportera dokumentów potwierdzających preferencyjne pochodzenie. Skarżąca nie wykazała w przedmiotowej sprawie, aby tego rodzaju czynności podejmowała w ramach transakcji z eksporterem.

Nie została więc spełniona przesłanka warunkująca sprzeciwienie się retrospektywnemu zaksięgowaniu długu celnego, to jest pobrania ceł w wyniku błędu samych właściwych organów, czy to kraju przywozu, czy to kraju wywozu. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 czerwca 2018 r., sygn. akt I GSK 1040/16 (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl) stwierdził natomiast, a Sąd orzekający stanowisko to podziela, że w przypadku niespełnienia choć jednej ze wskazanych (...) w art. 220 ust. 2 lit. b WKC (...) przesłanek odpada możliwość skorzystania z uprawnienia zawartego w omawianym przepisie.

Podzielić należało też stanowisko organu w kwestii odstąpienia od naliczenia odsetek na podstawie art. 65 ust. 5 Prawa celnego, w świetle którego organ celny pobiera odsetki od niezaksięgowanej i niepobranej na podstawie zgłoszenia celnego kwoty należności wynikającej z długu celnego. Możliwość odstąpienia od obciążenia dłużnika odsetkami wchodzi w rachubę w sytuacji, gdy dłużnik udowodni, że podanie nieprawidłowych lub niekompletnych danych było spowodowane okolicznościami niewynikającymi z jego zaniedbania lub świadomego działania. W tym zakresie organ odwoławczy zasadnie stwierdził, że skarżąca nie może ponosić odpowiedzialności za nieuczciwe działanie eksportera, który wystąpił o wydanie świadectwa pochodzenia, a następnie nie współpracował z władzami Indii w toku postępowania weryfikacyjnego. Dawało to podstawę do odstąpienia od poboru odsetek wynikających z art. 65 ust. 5 Prawa celnego.

Sąd stwierdził w konsekwencji, że skarga nie mogła wywrzeć zamierzonego skutku, gdyż organ odwoławczy wydał trafne rozstrzygnięcie. Skoro w sprawie nie zachodziły przesłanki do odstąpienia od zaksięgowania retrospektywnego należności celnych, nie zachodziła też podstawa do orzeczenia przez Sąd o umorzeniu postępowania prowadzonego przez organy celne.

Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, nie podzielając zarzutów skargi, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę, jako bezzasadną, oddalił.

Sąd orzekł w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15zzs⁴ ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j.: Dz.U. z 2020 r., poz. 1842 ze zm.), zgodnie z którym: "Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów". Uznać należało, że rozpoznanie sprawy jest konieczne, zaś aktualna sytuacja związana z pandemią COVID-19 i ograniczone możliwości techniczne Sądu uzasadniają stwierdzenie, że przeprowadzenie rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku.



Powered by SoftProdukt