drukuj    zapisz    Powrót do listy

6550, Przywrócenie terminu, Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Odmówiono przywrócenia terminu, II SA/Go 740/15 - Postanowienie WSA w Gorzowie Wlkp. z 2016-09-12, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II SA/Go 740/15 - Postanowienie WSA w Gorzowie Wlkp.

Data orzeczenia
2016-09-12  
Data wpływu
2015-10-01
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp.
Sędziowie
Grażyna Staniszewska /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6550
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Sygn. powiązane
II GSK 1257/16 - Postanowienie NSA z 2018-01-10
I GSK 701/18 - Wyrok NSA z 2018-05-08
II GZ 1143/16 - Postanowienie NSA z 2016-11-23
Skarżony organ
Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa
Treść wyniku
Odmówiono przywrócenia terminu
Powołane przepisy
Dz.U. 2016 poz 718 art. 86
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Staniszewska po rozpoznaniu w dniu 12 września 2016 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku P sp. z o.o. o przywrócenie terminu do usunięcia braku formalnego skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi P sp. z o.o. na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania płatności rolnośrodowiskowej na rok 2013 postanawia odmówić przywrócenia terminu do usunięcia braku formalnego skargi kasacyjnej.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 10 grudnia 2015 r. sygn. akt II SA/Go 740/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. oddalił skargę P spółka z o.o. na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] sierpnia 2015 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania pomocy płatności rolnośrodowiskowej na rok 2013.

Na powyższy wyrok w dniu 15 lutego 2016 r. skargę kasacyjną wywiódł pełnomocnik skarżącej Spółki, zaskarżając go w całości. Skarżąca dokonała

13 lutego 2016 r. wpłaty w wysokości 100 zł tytułem wpisu sądowego od skargi kasacyjnej, czego potwierdzeniem jest polecenie przelewu, dostarczone

przez Oddział Finansowo – Budżetowy tut. Sądu.

W dniu 6 kwietnia 2016 r. skarga kasacyjna wraz z aktami została zwrócona tutejszemu Sądowi przez Naczelny Sąd Administracyjny celem usunięcia jej braku formalnego poprzez wezwanie pełnomocnika skarżącej do nadesłania oryginału

lub kopii (poświadczonej za zgodność z oryginałem w sposób zgodny

z obowiązującymi przepisami) odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego spółki wykazującego, że osoba udzielająca pełnomocnictwa była do tego uprawniona

w chwili dokonywania tej czynności.

W związku z powyższym zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z dnia

7 kwietnia 2016 r. wezwano pełnomocnika skarżącej Spółki do usunięcia w terminie 7 dni braków formalnych skargi kasacyjnej pod rygorem odrzucenia skargi kasacyjnej poprzez nadesłanie oryginału lub kopii (poświadczonej za zgodność z oryginałem

w sposób zgodny z obowiązującymi przepisami) odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego spółki wykazującego, że osoba udzielająca pełnomocnictwa była do tego uprawniona w chwili dokonywania tej czynności. Powyższe wezwanie doręczone zostało pełnomocnikowi skarżącej Spółki w dniu 13 kwietnia 2016 roku. (k.127).

W terminie do usunięcia braku formalnego skargi kasacyjnej strona skarżąca nadesłała do Sądu kserokopię odpisu pełnego spółki z Krajowego Rejestru Sądowego (stan na dzień [...] kwietnia 2016 r.) potwierdzoną za zgodność z oryginałem przez prezesa zarządu spółki – M.D..

Postanowieniem z dnia 5 maja 2016r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. odrzucił w/w skargę kasacyjną, uznając, że przesłana przez prezesa spółki kopia odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego, poświadczona przez niego nie spełnia warunków formalnych określonych przepisami prawa, w tym art. 48 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej powoływana jako p.p.s.a.). W ocenie Sądu bowiem w świetle przepisu art. 48 § 3 p.p.s.a. prezes zarządu spółki nie jest osobą upoważnioną do poświadczenia odpisu dokumentu (w tym przypadku odpisu spółki z Krajowego Rejestru Sądowego) za jego zgodność z oryginałem. Postanowienie to zostało doręczone pełnomocnikowi w dniu 16 maja 2016 r.

W dniu 30 maja 2016 r. Spółka, reprezentowana przez pełnomocnika adw. P.S., złożyła zażalenie na powyższe postanowienie.

W tym samym dniu do Sadu wpłynął złożony przez Prezesa spółki wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej, wskazując, iż działanie spółki - w zakresie odpowiedzi na wezwanie do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej - spowodowane było tym, że strona postąpiła tak samo odpowiadając na inne wezwanie w tym samym postępowaniu. Uzupełnienie przez stronę analogicznych braków formalnych w tej samej sprawie na etapie wnoszenia skargi do WSA w Gorzowie Wlkp. zostało uznane przez sąd za skuteczne. Dodatkowo strona skarżąca wskazała, że działająca z upoważnienia Zarządu M.P. uzyskała ex ante potwierdzenie prawidłowości metody uzupełnienia braków w rozmowie telefonicznej z pracownikami sekretariatu Sądu. Potwierdzeniem uzyskania takich informacji ma być załączony do wniosku biling z dnia [...] kwietnia, wraz z kopią oświadczenia pani P., o informacji jaką uzyskała z sekretariatu Sądu. Strona podkreśliła ponadto, że właściwe w sprawie przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie zmieniły się od czasu uzupełnienia braków na etapie wnoszenia skargi do Sądu I instancji, a pracownicy Sądu zaaprobowali metodę uzupełniania braków. W związku z powyższym nawet jeżeli uznać, iż nadesłanie jednym zbiorczym pismem oryginału wraz z uwierzytelnionymi przez Zarząd kopiami nie uzupełniło skutecznie braków formalnych, to brak winy strony w uchybieniu terminu można uznać za wykazany, a na pewno co najmniej uprawdopodobniony.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., dalej "p.p.s.a.") jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu uprawdopodabniając jednocześnie okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.).

Z powołanych wyżej przepisów jasno wynika, że przywrócenie terminu do dokonania czynności sądowej uzależnione jest od trzech przesłanek, po pierwsze: od zachowania stosownego terminu do złożenia wniosku, po drugie: od dokonania czynności, której nie dokonano w terminie, po trzecie: od uprawdopodobnienia przez wnoszącego wniosek braku winy po jego stronie w uchybieniu terminu. Podkreślenia wymaga, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być przy tym oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Z brakiem winy mamy bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia przyczyn niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu.

Rozpoznając wniosek skarżącej o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków skargi kasacyjnej Sąd w pierwszej kolejności stwierdza, że skarżąca spełniła warunek formalny, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a. Przyjmując bowiem, że dowiedziała się o nieprawidłowym wykonaniu wezwania sądu (które z punktu widzenia prawa traktuje się analogicznie, jak nie wykonanie tego obowiązku w ogóle) z treści postanowienia o odrzuceniu skargi kasacyjnej wydanego dnia 5 maja 2016 r., a które zostało doręczone dnia 16 maja 2016 r. profesjonalnemu pełnomocnikowi reprezentującemu spółkę (będącemu adwokatem), uznać należy, że złożenie wniosku o przywrócenie terminu w dniu 23 maja 2016 r. (data nadania przesyłki – por. śledzenie przesyłek i treść reklamacji z dnia [...] sierpnia 2016 r. dotyczącej przesyłki z tej samej daty) dopełnia obowiązku złożenia go w terminie 7 dni, od dnia w którym strona dowiedziała się o uchybieniu terminu. Nie budzi również żadnych wątpliwości Sądu, że skarżąca spełniła także warunek, o którym mowa w art. 87 § 4 p.p.s.a., albowiem uzupełniła brak formalny skargi kasacyjnej poprzez nadesłanie odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego poświadczonego w sposób zgodny z obowiązującymi przepisami prawa, tj. poświadczony przez występującego w sprawie pełnomocnika będącego adwokatem (art. 48 § 3 p.p.s.a.).

Dalej wskazać należy, że zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie przyjmuje się bardzo rygorystyczne kryteria oceny postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie (por. poglądy przytoczone przez B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, 8 wydanie, Warszawa 2006, s. 334 i n.). Powszechnie przyjmuje się, że od strony dokonującej czynności procesowej wymagać należy zachowania szczególnej (a więc nie tylko należytej) staranności. Oceny w tym zakresie dokonuje się poprzez przyjęcie kryteriów idealnego wzorca osoby należycie dbającej o swoje interesy. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić zatem tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, to jest w sytuacji, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. wyrok NSA z 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02 - wszystkie przywołane orzeczenia dostępne na: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). W konsekwencji, dla przyjęcia winy wystarcza nawet niewielkie zaniedbanie. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się między innymi: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. postanowienie NSA z 10 września 2010 r., II OZ 849/10).

Przy tym, co istotne z punktu widzenia okoliczności niniejszej sprawy, wina w uchybieniu terminu to również wina osób trzecich upoważnionych przez stronę do dokonania określonej czynności procesowej w postępowaniu. Za działania lub zaniechania pełnomocnika w dokonaniu czynności procesowych odpowiedzialność ponosi strona (por. post NSA z dnia 21 lipca 2008 r., sygn. akt I FZ 316/08).

Warunkiem przywrócenia terminu jest zatem uprawdopodobnienie braku winy strony w jego uchybieniu, przy czym pojęcie strony rozumie się szeroko rozciągając je także na pełnomocnika, a winę w sposób obiektywny, a więc wymagając od strony staranności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2000 r., I CKN 1261/99 publ. Biuletyn SN 2000/5/12). Po stronie zainteresowanego istnieje obowiązek wskazania na istnienie przeszkód, które - w jego ocenie - uniemożliwiły dokonanie określonej czynności w zakreślonym terminie. Muszą to być okoliczności istniejące obiektywnie, niezależne od woli strony lub jej pełnomocnika. Jeżeli przy dokonywaniu określonych czynności procesowych strona korzystała z profesjonalnego pełnomocnika, to przy tej ocenie również należy ocenić obiektywny miernik należytej staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnego pełnomocnika procesowego należycie dbającego o interesy mocodawcy.

Odnosząc powyższe do rozpatrywanej sprawy Sąd uznał, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu do przedłożenia wymaganego wezwaniem dokumentu potwierdzającego umocowanie pełnomocnika do działania w niniejszej sprawie, a dokładniej dokumentu potwierdzającego umocowanie do występowania w imieniu skarżącej spółki osoby, która udzieliła mu pełnomocnictwa.

Należy podkreślić, że ustanawiając pełnomocnika profesjonalnego, co podkreślono wyżej, skarżąca ponosi pełną odpowiedzialność za działania ustanowionego przez nią pełnomocnika. Tymczasem Spółka upatruje braku swojej winy w zmianie praktyki Sądu – tu nota bene dokonanej w wyniku interwencji Sądu kasacyjnego - pomijając zarówno fakt, że w czasie kiedy Sąd zwrócił się do skarżącej o uzupełnienie braku formalnego skargi kasacyjnej, była ona reprezentowana przez pełnomocnika profesjonalnego, na którym w myśl art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze. (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 615 ze zm.) ciąży obowiązek udzielania pomocy prawnej, współdziałania w ochronie praw i wolności obywatelskich oraz w kształtowaniu i stosowaniu prawa.

Nie budzi żadnych wątpliwości Sądu, że miernik staranności działania profesjonalnego pełnomocnika, jest wyższy niż strony przeciętnie dbającej o swojej interesy, bowiem posiada on fachową wiedzę i w oparciu o obowiązujące przepisy zobowiązany jest do ponadprzeciętnej dbałości o interesy strony, którą reprezentuje. Zatem to, co mogłoby ujść uwadze podmiotu nie dysponującego profesjonalną wiedzą prawniczą z powodu błędnej interpretacji działań sądu, nie może ujść uwadze wykonującego zawód adwokata, który swoje czynności obowiązany jest podejmować zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa ( i do tego właśnie został wezwany przez Sąd) i tym samym nie może stanowić przesłanki uznania, iż w sprawie mamy do czynienia z brakiem winy po stronie skarżącej w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej. Brak winy w tym zakresie trzeba bowiem oceniać przy uwzględnieniu okoliczności, że w zakresie tych właśnie czynności – to jest uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej - strona działała poprzez profesjonalnego pełnomocnika (będącego adwokatem). Zaznaczenia wymaga, że doręczone temu pełnomocnikowi wezwanie z dnia 8 kwietnia 2016 r. o uzupełnienie braków formalnych skargi zawierało zapis, iż uzupełnienie braków ma nastąpić poprzez przesłanie oryginału bądź kopii odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego, która będzie "poświadczona za zgodność z oryginałem w sposób zgodny z obowiązującymi przepisami". Zatem, nawet jeśli Sąd uprzednio, gdy strona skarżąca działa samodzielnie, błędnie uznał poprawność jej działania, tworząc po jej stronie mylne wyobrażenie o sposobie wykonania czynności procesowych (kreując niejako praktykę, na istnienie której powołuje się wnioskodawca), to owego mylnego wyobrażenia nie sposób przypisać pełnomocnikowi profesjonalnemu skarżącej, który zobowiązany jest przestrzegać obowiązujących przepisów prawa, i zgodnie z wezwaniem powinien był dokonać poświadczenia dokumentu za zgodność z oryginałem w sposób zgodny z obowiązującymi przepisami, to jest zgodnie z art. 48 § 3 p.p.s.a. oraz art. 4 ust. 1b ustawy korporacyjnej. Jednocześnie wskazać należy, że Sąd z urzędu ma wiedzę, że w jednej ze spraw – sygn. akt II SA/Go 744/15 – pełnomocnik ten wykonał wezwanie Sądu w sposób odpowiadający obowiązującym przepisom prawa, co pozwoliło nadać bieg wniesionej skardze kasacyjnej. Przy czym co istotne, miało to miejsce jeszcze przed wydaniem postanowienia z dnia 5 maja 2016 r. o odrzuceniu skargi kasacyjnej wniesionej w niniejszej sprawie.

W konsekwencji w tych okolicznościach sprawy, uwzględniając, że w zakresie spornej czynności skarżąca działała poprzez profesjonalnego pełnomocnika, posiadającego profesjonalną wiedzę prawniczą, który w innych sprawach działał zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, a także fakt, iż w wezwaniu z dnia 8 kwietnia 2016 r. wskazano w sposób jednoznaczny na konieczność poświadczenia odpisu za zgodność z oryginałem "w sposób zgodny z obowiązującymi przepisami", Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. uznał, iż nie można przyjąć, że skarżąca wykazała, czy chociażby uprawdopodobniła, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Działając w sprawie pełnomocnik zna przepisy prawa i zobowiązany jest do ich przestrzegania, zaś zobowiązanie sądu nie pozostawiało wątpliwości czym powinien się on kierować wykonując to wezwanie.

Zdaniem Sądu okoliczność, iż akurat w niniejszej sprawie, pełnomocnik nie uzupełnił braków formalnych skargi kasacyjnej samodzielnie, lecz czynności tej dokonała skarżąca osobiście, czyniąc to w sposób niezgodny z obowiązującymi przepisami prawa, nie jest okolicznością usprawiedliwiającą przekroczenie ustawowego terminu do prawidłowego wykonania zobowiązania Sądu z dnia 8 kwietnia 2016 r. i nie stanowi przesłanki uznania, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy strony. Pełnomocnik profesjonalny, przyjmując na siebie obowiązek reprezentacji powinien zachować taki stopień staranności w prowadzeniu sprawy i zapewnić taką organizację i sposób pracy, między innymi w kwestii przekazania mocodawcy wskazówek co do prawidłowości wykonywania czynności procesowych, które zapewnią mu uniknięcie niekorzystnych skutków procesowych uchybienia terminowi.

Odnosząc się do wskazanej okoliczności, iż rzekomo to pracownik sekretariatu Sądu utwierdził pracownika skarżącej co do prawidłowości takiego a nie innego wykonania wezwania z dnia 8 kwietnia 2016r. wskazać należy, że z treści oświadczenia M.P. wynika, że rozmowa przeprowadzona z pracownikiem sekretariatu dotyczyła uzupełnia braków formalnych w trzech sprawach oraz, że pracownik spółki uzyskał informacje, że uzupełnienia braków skargi kasacyjnej wniesionej w kilku sprawach można dokonać jednym pismem przewodnim i jedną przesyłka, oraz że w tym zakresie spółka może się posłużyć jednym oryginałem odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego do jednej z trzech skarg kasacyjnych i "dwoma kopiami jako odpisami do pozostałych sygnatur". Wynika z tego, że strona uzyskała informację, że wykonując wezwanie sądu może posłużyć się zarówno oryginałem jaki "kopią – odpisem". W złożonym przez M.P. oświadczeniu z dnia [...] maja 2016 r. wskazano, na upoważnienie udzielone do działania w imieniu spółki w dniu [...] maja 2016 r., a więc już po terminie do uzupełnia braków formalnych skargi i po faktycznym wykonaniu przez stronę skarżącą wezwania z dnia 8 kwietnia 2016 r., co również sugerować by mogło, że rozmowa telefoniczna nie dotyczyła niniejszej sprawy. Data wskazana w oświadczeniu – [...] maja 2016 r. - nie koreluje zarówno z przebiegiem postępowania w niniejszej sprawie, jak i oświadczeniem zawartym we wniosku o przywrócenie terminu.

O ile zatem, jak już Sąd wskazywał, sama skarżąca teoretycznie mogła żywić mylne przeświadczenie co do sposobu poświadczania dokumentów w sprawie, wynikające z uprzedniej "błędnej" praktyki Sądu, o tyle pamiętać należy, że w wezwaniu wskazano na konieczność poświadczenia dokumentu zgodnie z przepisami prawa, a zatem w nich skarżąca powinna była poszukiwać wskazówek co do wykonania zobowiązania. Wcześniejsze wezwanie dotyczące zwykłej skargi było inaczej sformułowane, i ta różnica również powinna zwrócić uwagę strony. Przede wszystkim jednak w niniejszej sprawie i w tym czasie skarżąca działała przez profesjonalnego pełnomocnika, i to do niego skierowano wezwanie z dnia 8 kwietnia 2016 r., i co istotniejsze to on właśnie powinien był być źródłem koniecznej wiedzy prawniczej dla wykonania wezwania sądu, skoro wykonując swoje obowiązki pełnomocnika wyręczał się z kolei pracownikami Spółki. Tymczasem zasady sporządzania odpisów dokumentów określają zaś wyżej wskazane już przepisy prawa, o czym wiedzę pełnomocnik skarżącej posiadał.

Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. postanowił jak w sentencji.



Powered by SoftProdukt