![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6139 Inne o symbolu podstawowym 613, Ochrona środowiska, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Uchylono zaskarżoną decyzję, II SA/Gl 1488/25 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2026-01-19, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II SA/Gl 1488/25 - Wyrok WSA w Gliwicach
|
|
|||
|
2025-11-27 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach | |||
|
Tomasz Dziuk /przewodniczący sprawozdawca/ | |||
|
6139 Inne o symbolu podstawowym 613 | |||
|
Ochrona środowiska | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Uchylono zaskarżoną decyzję | |||
|
Dz.U. 2024 poz 572 art. 138 par. 2 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.) Dz.U. 2024 poz 935 art. 151 a Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Dziuk (spr.), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 stycznia 2026 r. sprawy ze sprzeciwu P. [...] sp. z o.o. w W. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 28 października 2025 r., nr SKO.OS/41.9/848/2025/6365/KS w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach na rzecz strony wnoszącej sprzeciw kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. |
||||
|
Uzasadnienie
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach (dalej: organ, Kolegium, SKO) decyzją z dnia 28 października 2025 r., nr SKO.OS/41.9/848/2025/6365/KS, działając na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeksu postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2024 r., poz. 572 zez m., dalej k.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania M. i J. B. od decyzji Prezydenta Miasta G. [...] z dnia 4 marca 2025 r. sprawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia pod nazwą: "[...]" - dz. nr: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], obręb [...] w G., uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że po rozpatrzeniu wniosku P. sp. z o. o. w W. (dalej: strona wnosząca sprzeciw) decyzją nr [...] z dnia 4 marca 2025 r. organ I instancji określił środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia pod nazwą: "[...]". Podało, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ I instancji opisał przebieg postępowania, zacytował przepisy będące podstawą rozstrzygnięcia oraz przedstawił motywy swojego rozstrzygnięcia. Dalej SKO podniosło, że z akt sprawy wynika, że na obszarze na którym planowana jest przedmiotowa inwestycja (G., obręb [...]) nieopodal znajduje się kilka hal magazynowo - usługowych należących do tego samego podmiotu, które już w znaczący sposób wpływają na środowisko, co podniesiono w piśmie z dnia 10 lutego 2023 r. grupy mieszkańców dzielnicy [...]. Dodało, że także w odwołaniu została podniesiona kwestia niewyjaśnienia kumulacji oddziaływań planowanej inwestycji z innymi przedsięwzięciami. Kolegium zaznaczyło, że z raportu oddziaływania na środowisko wynika, że: "Dla terenu przeznaczonego pod planowaną inwestycje Prezydent Miasta G. wydał decyzje Nr [...] z dnia 19 marca 2019 r., o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia "[...]". Teren inwestycji, dla której wydano decyzje częściowo pokrywa się z terenem wnioskowanego zamierzenia. Ponadto wnioskowana inwestycja obejmuje szerszą kwalifikacje (dodatkowo wskazano możliwość realizacji inwestycji zaklasyfikowanych do § 3 ust 1 pkt 31). Realizacja jednej inwestycji wykluczy możliwość realizacji drugiej, stąd nie bierze się pod uwagę możliwość kumulacji się oddziaływań z obu przedsięwzięć, (str. 78 ujednoliconego raportu). Zdaniem SKO poza oceną organu I instancji pozostało zbadanie powiązań z innymi przedsięwzięciami, w szczególności kumulowania się oddziaływań przedsięwzięć realizowanych, zrealizowanych lub planowanych, dla których wydano decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, znajdujących się na terenie, na którym planuje się realizację przedsięwzięcia, oraz w obszarze oddziaływania przedsięwzięcia lub których oddziaływania mieszczą się w obszarze oddziaływania planowanego przedsięwzięcia - w zakresie, w jakim ich oddziaływania mogą prowadzić do skumulowania oddziaływań z planowanym przedsięwzięciem. Jednocześnie Kolegium wskazało, że zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 3b ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko raport powinien zawierać ww. informacje. Raport o oddziaływaniu na środowisko zawiera takowe informacje, jednakże organ I instancji przeszedł ponad tym zagadnieniem i nie dokonał oceny powiązań z innymi przedsięwzięciami. Dalej Kolegium zwróciło uwagę, iż z raportu oddziaływania na środowisko wynika, że: "Dla terenu przeznaczonego pod planowaną inwestycje Prezydent Miasta G. wydał decyzje Nr [...] z dnia 19 marca 2019 r., o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia "[...]". Teren inwestycji, dla której wydano decyzje częściowo pokrywa się z terenem wnioskowanego zamierzenia." Wskazało, że jak wynika z treści decyzji z dnia 19 marca 2019 r., przedsięwzięcie realizowane będzie na działkach nr: [...]; [...]; [...];. [...]; [...]; [...]; [...]; [...]; [...]; [...]; [...]; [...]; [...]; [...]; [...]; [...]; [...]; [...]; [...]; [...]; [...], [...], [...], [...]; [...]; [...]; [...]; [...]; [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...]; [...].; [...]; [...],[...] [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...]., [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...]; [...]obręb [...]". Z kolei w tym postępowaniu inwestor nie planuje już inwestycji na działce nr [...], będącej własnością odwołujących się stron i zlokalizowanej pośrodku planowanej inwestycji. W raporcie jak i w innych dokumentach działka nr [...] o przeznaczeniu rolnym została pominięta, w tym przez organ pierwszej instancji, który w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji powiela za inwestorem, że: "Najbliższe sąsiedztwo planowanej inwestycji stanowią: od strony północnej - autostrada [...], dalej tereny przemysłowe". Wobec takiego stanu faktycznego Kolegium zgodziło się z odwołującymi się, że w zaskarżonej decyzji całkowite pominięto graniczenie działki nr [...] z inwestycją oraz potencjalny wpływ planowanego przedsięwzięcia na ww. działkę. Nieuwzględnie tejże działki o przeznaczeniu rolniczym skutkuje niepełną oceną zgodności planowanej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i wymaga ponownie oceny. Jednocześnie SKO uchyliło w całości postanowienie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w K. z dnia 29 listopada 2023 r. nr [...] o uzgodnieniu realizacji przedsięwzięcia i określeniu warunków oraz z dnia 5 listopada 2024 r. nr [...] o uzgodnieniu realizacji przedsięwzięcia i uzgodnieniu warunków, wskazując, iż nie zostały wydane na podstawie kompletnego materiału dowodowego. W związku z powyższym Kolegium wskazało, że ponownie rozpatrując przedmiotową sprawę organ I instancji, winien usunąć wszelkie uchybienia wskazane przez organ odwoławczy, w tym dokonać oceny kumulowania się oddziaływań przedsięwzięć realizowanych, zrealizowanych lub planowanych, dla których wydano decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, znajdujących się na terenie, na którym planuje się realizację przedsięwzięcia, oraz w obszarze oddziaływania przedsięwzięcia lub których oddziaływania mieszczą się w obszarze oddziaływania planowanego przedsięwzięcia - w zakresie, w jakim ich oddziaływania mogą prowadzić do skumulowania oddziaływań z planowanym przedsięwzięciem oraz uwzględnić wnioski złożone przez odwołujących się, które mają znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy Odnosząc się z kolei do treści odwołania Kolegium zauważyło, że podniesione argumenty i okoliczności dotyczące merytorycznego rozpatrzenia sprawy będą wymagały zbadania przez organ I instancji w ponownie prowadzonym postępowaniu. Z uwagi bowiem na naruszenie prawa, jakiego dopuścił się organ I instancji w toku postępowania, Kolegium nie ma możliwości wydania decyzji merytorycznej, lecz jest zmuszone do wydania decyzji kasacyjnej i uchylenia w całości zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Od decyzji Kolegium sprzeciw do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wniosła P. sp. z o. o. w W.. Zaskarżonej decyzji SKO strona wnosząc sprzeciw zarzuciła naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. poprzez niezasadne przyjęcie, że decyzja środowiskowa została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a niezbędny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, a w konsekwencji bezpodstawne uchylenie decyzji środowiskowej i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Mając na uwadze przedstawione zarzuty strona wnosząca sprzeciw domaga się uchylenia w całości zaskarżonej decyzji, zasądzenie od organu kosztów postępowania oraz wymierzenie organowi grzywny w wysokości 10 krotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim. Uzasadniając sprzeciw strona na wstępie podniosła, że SKO działając jako organ II instancji dopuściło się wadliwego zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., jako że wszelkie "wady" decyzji środowiskowej zidentyfikowane przez SKO były wadami fikcyjnymi, które mogły zostać wyeliminowane przez organ odwoławczy przeprowadzając z urzędu uzupełniające postępowanie dowodowe w trybie art. 136 § 1 k.p.a. Ponadto zwrócono uwagę, że SKO mylnie przyjęło, że organ I instancji nie odniósł się do problemu kumulacji przedsięwzięć, ponieważ problem ten był badany w samym raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko (a został on sporządzony na skutek żądania tego organu, który określał zakres raportu), oraz w samej decyzji środowiskowej. Strona wnosząca sprzeciw podkreśliła, że Kolegium dochodząc do błędnego wniosku, że ustalenia kwestii oddziaływania skumulowanego poczynione przez organ I instancji były niewystarczające nie zapoznało się w dostateczny sposób z aktami postępowania uchybiając tym samym treści art. 7, art 8, art. 10 i art 77 k.p.a. Jednocześnie wnosząca sprzeciw Spółka zaznaczyła, że organ nie wziął pod uwagę także faktu, że raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko uwzględniał uwagi zainteresowanych mieszkańców przekazane inwestorowi przez organ I stopnia, w tym w zakresie hałasu oraz potencjalnej kumulacji wpływu przedsięwzięć na środowisko. W zakresie oddziaływania akustycznego inwestor wielokrotnie uzupełniał ww. raport, co świadczy o wnikliwiej analizie sytuacji przez organ I stopnia, a także świadczy o zadowalającej analizie potencjalnej kumulacji wpływu przedsięwzięć na środowisko. Dalej podniesiono, że Kolegium w uzasadnieniu decyzji wspominało o postępowaniu toczącym się przed tym samym organem pod sygnaturą [...]. Strona wnosząca sprzeciw zaznaczyła, że postępowanie to dotyczyło inwestycji, która znajduje się ponad 1 km od przedmiotowej inwestycji, po drugiej stronie autostrady [...] (blisko skrzyżowania ul. [...] i [...]). Fakt, że teren przedmiotowej inwestycji oraz inwestycji której dotyczy postępowanie o sygnaturze [...] znajdują się w tym samym obrębie geodezyjnym (w ewidencji gruntów i budynków) to za mało by można było mówić o kumulacji oddziaływań. Obie inwestycje oddziela znaczna odległość, mający powstać nasyp ziemny o wysokości nie mniejszej od wysokości planowanej hali, tereny zabudowy jednorodzinnej oraz autostrada [...]. W ocenie strony wnoszącej sprzeciw nie są to także inwestycje mogące emitować zanieczyszczenia lub oddziaływać na sąsiednie nieruchomości ponad przeciętną miarę, biorąc pod uwagę przeznaczenie i funkcję okolicznych terenów. Odnośnie nieuwzględnienia działki nr [...] w analizach środowiskowych i błędne ustalenie granic inwestycji strona wnosząca sprzeciw wskazała, że działka nr [...] jest wyraźnie wskazana na mapach stanowiących załączniki do raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko z dnia 8 października 2024 r. wraz z dalszymi uzupełnieniami, który dotyczy inwestycji. Dodano, że mapy takie jak mapa rozprzestrzeniania się hałasu, mapy emitorów czy też mapy dotyczące badań gruntu, bez wątpienia wskazują, że działka nr [...] nie jest częścią inwestycji, a wszelkie obliczenia dotyczące emisji zanieczyszczeń również uwzględniają fakt, iż działka nr [...] bezpośrednio sąsiaduje z inwestycją. Działka nr [...] była ujęta także w innych analizach niż tylko wymienione wyżej, takich jak w analizie zmiany stosunków wodnych i gruntowo-wodnych, wpływu na lokalne wiatry czy analizy zgodności z planem miejscowym. Co więcej, do wniosku o wydanie decyzji środowiskowej załączona została mapa ze wskazaną granicą inwestycji oraz z zasięgiem oddziaływania inwestycji wynoszącym 100 m od jej granic. Także karta informacyjna przedsięwzięcia, złożona przed raportem o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, na wszystkich mapach zawierała jasne oznaczenie, że działka nr [...] nie jest objęta inwestycją. Wobec tego, także opinie i uzgodnienia uzyskiwane od innych organów również uwzględniają ten fakt. W ocenie strony wnoszącej sprzeciw SKO niesłusznie zarzuca, że organ I instancji oraz Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w K. opierali się o niekompletny materiał dowodowy. Co więcej, uzasadnienie decyzji środowiskowej jest obszerne i szczegółowe, a ponadto, w przeciwieństwie do uzasadnienia decyzji SKO, jest czytelne, uporządkowane i w sposób jasny adresuje motywy organu wydającego decyzję. Strona wnosząca sprzeciw podkreśliła, że Kolegium uchyliło decyzję środowiskową i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia nie wskazując w zasadzie żadnych konkretnych przepisów, które miałyby zostać naruszone. SKO zawarło kilka wywodów teoretycznych obrazujących jak powinny być stosowane niektóre przepisy prawa, ale nie precyzował w jaki sposób i które przepisy zostały naruszone. Reasumując strona wnosząca sprzeciw wskazała, że organ II instancji nie może uchylić się od merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy co do istoty powołując się na naruszenia przepisów postępowania nawet ich nie precyzując i w konsekwencji nie wskazując nawet, jaki wpływ miało rzekome uchybienie na wynik postępowania. W odpowiedzi na sprzeciw, Kolegium podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie, wniosło o jego oddalenie jako bezzasadnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: W pierwszej kolejności odnotowania wymaga, że na podstawie art. 9 pkt 7 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw, od dnia 1 czerwca 2017 r. wprowadzono do ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi instytucję sprzeciwu, który przysługuje od rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Przepis art. 64a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm., dalej "p.p.s.a.") stanowi, że od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Przedmiotem rozpoznania Sądu w niniejszej sprawie jest sprzeciw strony od decyzji SKO, uchylającej decyzję organu I instancji i przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ. Zakwestionowane przez stronę wnoszącą sprzeciw rozstrzygnięcie organu odwoławczego zostało wydane z powołaniem się na art. 138 § 2 k.p.a. i ma charakter kasacyjny. Okoliczność ta ma kluczowe znaczenie dla rozpoznania niniejszej sprawy, gdyż w obowiązującym stanie prawnym w świetle powołanego powyżej art. 64a p.p.s.a. jedynym środkiem zaskarżenia pozwalającym na poddanie wydanej w toku postępowania administracyjnego decyzji kasacyjnej kontroli sądu administracyjnego jest sprzeciw od tej decyzji. Sprzeciw jest środkiem zaskarżenia, różniącym się istotnie od klasycznej skargi. Jak wynika z art. 64e p.p.s.a. instytucja sprzeciwu ma charakter formalny i ograniczony, gdyż służy wyłącznie do zbadania prawidłowości zastosowania przez organ odwoławczy ustawowych przesłanek uchylenia decyzji wydanej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Celem instytucji sprzeciwu jest przyspieszenie rozpatrzenia i załatwienia sprawy administracyjnej co do jej istoty. Z tego względu sąd rozpoznaje sprzeciw, co do zasady, na posiedzeniu niejawnym w składzie jednego sędziego, gdyż nie dokonuje merytorycznej oceny prawidłowości rozpatrzenia i załatwienia sprawy co do jej istoty (art. 64d § 1 p.p.s.a.). Wskazać także należy na art. 151a § 1 p.p.s.a. stanowiący, że sąd, uwzględniając sprzeciw od decyzji, uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. Konsekwencją powołanych powyżej uregulowań prawnych zawartych w przepisach p.p.s.a jest to, że sąd w ramach kontroli zgodności z prawem decyzji kasacyjnej wydanej przez organ odwoławczy ocenia, czy w realiach danej sprawy organ ten zasadnie skorzystał z możliwości wydania takiej decyzji, czy też bezpodstawnie zaniechał załatwienia sprawy co do jej istoty. Podstawowym obowiązkiem sądu administracyjnego, rozpoznającego sprzeciw od decyzji kasacyjnej, jest więc przede wszystkim ustalenie, czy wystąpiły przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. Sąd administracyjny rozstrzygnąć zatem musi kwestię, czy na etapie postępowania odwoławczego wystąpiły przesłanki do odstąpienia przez organ II instancji od zasady ogólnej ponownego, merytorycznego rozpoznania sprawy albo zakończenia jej w inny sposób. Rozstrzygnięcie powyższej kwestii wymaga odniesienia się do treści art. 138 § 2 k.p.a. W świetle tego przepisu organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną, gdy decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Dla wykładni art. 138 § 2 k.p.a. istotne znaczenie ma art. 136 § 1 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję. Analiza norm procesowych wynikających z powyższych przepisów k.p.a. prowadzi do wniosku, że organ odwoławczy może skorzystać z wynikającego z art. 138 § 2 k.p.a. uprawnienia do skasowania decyzji organu I instancji tylko w sytuacji, w której organ ten, stosując środki wskazane w art. 136 § 1 k.p.a., nie będzie mógł we własnym zakresie naprawić wad postępowania pierwszoinstancyjnego co do wyjaśnienia "zakresu sprawy mającego istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie". Badając w niniejszej sprawie – w świetle powyższych kryteriów – zasadność wydania przez SKO na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. zakwestionowanej sprzeciwem decyzji Sąd stwierdził, że okoliczności, jakimi w świetle jej uzasadnienia kierował się organ odwoławczy, nie dawały wystarczających podstaw do uchylenia decyzji organu I instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia. Zaakcentować należy, że organ odwoławczy może skorzystać z art. 138 § 2 k.p.a. dopiero wtedy, gdy przeprowadzona w postępowaniu odwoławczym analiza zgormadzonego dotychczas materiału dowodowego nie pozwala na pełne ustalenia dotyczące tych okoliczności faktycznych, które determinują treść rozstrzygnięcia danej sprawy administracyjnej. W realiach rozpoznawanej sprawy oznacza to, że skoro organ odwoławczy podnosi kwestię niewyjaśnienia kumulacji oddziaływań planowanej inwestycji z innymi przedsięwzięciami, to powinien w pierwszej kolejności dokonać samodzielnej oceny dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego w celu wyjaśnienia tej kwestii. Nie wystarcza ograniczenie się przez organ odwoławczy do stwierdzenia, że organ I instancji nie badał tej kwestii. Nawet gdyby z uzasadnienia decyzji organu I instancji wynikało, że organ tej kwestii nie badał, to okoliczność ta nie zwalniała automatycznie organu odwoławczego z samodzielnej oceny tej kwestii w oparciu o dostępny materiał dowodowy. Same braki uzasadnienia decyzji organu I instancji nie stanowią wystarczającej podstawy do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. Rola organu odwoławczego nie może być sprowadzona wyłącznie do kontroli legalności rozstrzygnięcia organu I instancji. W świetle przepisów p.p.s.a. takie ograniczone w swej istocie działania są właściwe dopiero dla sądu administracyjnego. W postępowaniu administracyjnym instancja odwoławcza ma charakter merytoryczny w istocie w równym stopniu jak w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Wymaga to od organu samodzielnego przeanalizowania całości zgromadzonego materiału dowodowego w celu wyjaśnienia okoliczności istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia. Dopiero stwierdzenie, że dostępny dla organu odwoławczego materiał dowodowy jest niekompletny i to w takim stopniu, że jego uzupełnienie przekraczałoby ramy dopuszczalnego w postępowaniu odwoławczym uzupełniającego postępowania dowodowego, uprawnia organ odwoławczy do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. Tymczasem w kontrolowanej obecnie decyzji Kolegium w istocie nie przedstawiło własnej analizy dotyczącej zagadnień kumulacji oddziaływań z innymi przedsięwzięciami, koncentrując swoją uwagę na niedostatkach wyjaśnień zaprezentowanych w uzasadnieniu decyzji organu I instancji. Co więcej, Kolegium wprost stwierdziło, że znajdujący się już w aktach raport o oddziaływaniu na środowisko zawiera informacje, o których mowa w art. 66 ust. 1 pkt 3b ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Takie stwierdzenie odczytywać można jako w istocie przyznanie przez Kolegium, że w omawianym zakresie raport jest kompletny. Pomimo tego organ odwoławczy, choćby w oparciu o wspomniany raport, nie dokonał samodzielnej oceny powiązań z innymi przedsięwzięciami, poprzestając na wytknięciu organowi I instancji braku takiej oceny. Niepotrzebnie przy tym Kolegium skupiło swoją uwagę na wcześniejszej decyzji Prezydenta Miasta G. z dnia 19 marca 2019 r. nr [...], skoro wedle raportu realizacja jednej inwestycji wykluczy możliwość realizacji drugiej. W konsekwencji, w ocenie Sądu, bez przeprowadzenia przez organ odwoławczy samodzielnej i pełnej oceny powiązań z innymi przedsięwzięciami (w oparciu choćby o już dostępny materiał dowodowy) przedwczesnym było przejście przez ten organ do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. W ocenie Sądu podstaw do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. nie dawało również podniesione przez Kolegium pominięcie działki nr [...]. Do zagadnienia tego odniósł się inwestor w piśmie stanowiącym odpowiedź na odwołanie. Z uzasadnienia zaskarżonej sprzeciwem decyzji nie sposób jednak ustalić, czy organ odwoławczy w ogóle zapoznał się z tym stanowiskiem. Inwestor zaś wskazał, że według raportu wszelkie normy środowiskowe dotyczące oddziaływania na działkę nr [...] w zakresie emisji zanieczyszczeń od powietrza są spełnione, a przedsięwzięcie nie będzie zmieniać stosunków wodnych na terenach sąsiednich i wyposażone będzie w sieć kanalizacji. Stanowisko Kolegium o pominięciu działki nr [...] nie zostało natomiast poparte dokładną analizą Raportu, a organ swoją uwagę skoncentrował wyłącznie na stwierdzeniu organu I instancji, że "Najbliższe sąsiedztwo planowanej inwestycji stanowią: - od strony północnej – autostrada [...], dalej tereny przemysłowe". Ponadto gdyby nawet przyjąć, że w wyniku dokładnej analizy faktycznie okazać by się miało, że kwestia oddziaływania inwestycji na teren działki nr [...] nie została wystarczająca wyjaśniona, to w pierwszej kolejności rozważyć należałoby przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego. Dopiero zaś wykazanie, że granice takiego postępowania wykroczyłby poza dopuszczalny zakres postępowania dowodowego, które może prowadzić organ odwoławczy, otwierałoby możliwość zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. Tego wszystkiego zabrakło jednak w kontrolowanej obecnie decyzji Kolegium. Ponadto nie wiadomo dlaczego Kolegium wytknęło organowi I instancji niepełną ocenę zgodności planowanej inwestycji z planem miejscowym, skoro jednocześnie w żaden sposób nie wyjaśniło dlaczego samo odstąpiło od przeprowadzenia takiej oceny. Znikąd nie wynika przy tym, aby do przeprowadzenia takiej oceny koniecznym było uzupełnienie zgromadzonego dotychczas materiału dowodowego. Za niewystarczające i tym samym przedwczesne uznać należało także zdyskwalifikowanie przez Kolegium postanowienia RDOŚ z 5 listopada 2024 r. Zdaniem Sądu nie wystarcza bowiem ogólnikowe stwierdzenie, że materiał dowodowy, którym dysponował ten organ był niekompletny. Koniecznym było wykazanie, że podniesiona przez Kolegium niekompletność tego materiału była tego rodzaju i miała taki zakres, że mogła wpłynąć na treść tego postanowienia RDOŚ. Wykazanie zaś tego rodzaju możliwego wpływu wymagało od organu odwoławczego przeprowadzenia szczegółowej analizy porównawczej, w ramach której należało wskazać na czym polegały braki, a przede wszystkim należało wykazać, że ze względu na regulację materialnoprawną, w oparciu o którą RDOŚ zajmował swoje stanowisko, braki ten mogły istotnie wpłynąć na treść stanowiska tego organu. Mając na względzie powyższe rozważania Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że zakwestionowana sprzeciwem decyzja ŚWINB narusza art. 138 § 2 k.p.a. W związku z tym Sąd na podstawie art. 151a § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. Sąd nie znalazł podstaw do wymierzenia Kolegium grzywny, o której mowa w art. 151a § 1 p.p.s.a. Brak jest bowiem obligatoryjnego wymierzenia organowi tej grzywny, co powoduje, że nawet w sytuacji zgłoszonego w sprzeciwie w tym przedmiocie żądania, to sąd ocenia, czy w istocie należy w okolicznościach konkretnej sprawy grzywnę na organ nałożyć. Tymczasem w realiach rozpoznawanej sprawy, w ocenie Sądu, brak jest podstaw do zastosowania instytucji z art. 151a § 1 in fine p.p.s.a. W sprawie nie ma przesłanek by twierdzić, że wydanie decyzji kasacyjnej miało charakter celowy i zmierzało do uchylania się organu od merytorycznego rozpoznania sprawy. Z kolei sama wadliwość zaskarżonej decyzji nie uzasadnia wymierzenia grzywny (por. wyrok NSA z 24 września 2021 r., I OSK 1370/21). Na zasądzone od organu odwoławczego koszty składa się wpis sądowy od sprzeciwu (100 zł), koszty zastępstwa procesowego (480 zł) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł). Wskazania co do dalszego postępowania wynikają wprost z powyższych rozważań Sądu. |
||||