drukuj    zapisz    Powrót do listy

6192 Funkcjonariusze Policji, Policja, Komendant Policji, Uchylono zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję, II SA/Wa 953/12 - Wyrok WSA w Warszawie z 2012-07-26, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II SA/Wa 953/12 - Wyrok WSA w Warszawie

Data orzeczenia
2012-07-26 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2012-05-22
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Danuta Kania /sprawozdawca/
Ewa Grochowska-Jung
Janusz Walawski /przewodniczący/
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Hasła tematyczne
Policja
Sygn. powiązane
I OSK 2509/12 - Wyrok NSA z 2014-01-22
Skarżony organ
Komendant Policji
Treść wyniku
Uchylono zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję
Powołane przepisy
Dz.U. 1990 nr 54 poz 310 art. 1 ust. 1 pkt 3
Ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy.
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Walawski Sędziowie WSA Ewa Grochowska - Jung Danuta Kania (spr.) Protokolant referent stażysta Marcin Borkowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 lipca 2012 r. sprawy ze skargi M. P. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym 1. uchyla zaskarżony rozkaz personalny oraz poprzedzający go rozkaz personalny nr [...] z dnia [...] stycznia 2012 r., 2. stwierdza, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości.

Uzasadnienie

Przedmiotem skargi, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez M. P., jest rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji nr [...] z dnia [...] kwietnia 2012 r., utrzymujący w mocy, na podstawie art. 127 § 3, art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), dalej powoływanej jako: "k.p.a.", własny rozkaz personalny nr [...] z dnia [...] stycznia 2012 r. o odmowie przyznania M. P. prawa do wzrostu uposażenia z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od [...] lutego 1989 r. do [...] września 1993 r., od [...] marca 1994 r. do [...] kwietnia 1994 r., od [...] października 1994 r. do [...] maja 1995 r.

Zaskarżony rozkaz personalny został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym:

Raportem z dnia [...] listopada 2011 r. M. P. zwrócił się do Komendanta Głównego Policji o zaliczenie pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, położonym w miejscowości U., gm. H., w okresie od [...] lutego 1989 r. do [...] września 1993 r., od [...] marca 1994 r. do [...] kwietnia 1994 r., od [...] października 1994 r. do [...] maja 1995 r. dla ustalenia wysługi lat oraz dla celów uposażenia. Do ww. raportu wnioskodawca załączył zaświadczenie ze Starostwa Powiatowego w H. z dnia [...] października 2011 r. oraz własne oświadczenie w sprawie zatrudnienia w gospodarstwie rolnym. Nadto załączył zaznania świadków – J. W. oraz J. G. - potwierdzających, iż w ww. okresach wnioskodawca wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym rodziców.

W dniu [...] grudnia 2011 r. do akt sprawy wpłynęło również postanowienie Wójta Gminy H. z dnia [...] grudnia 2011 r. o odmowie wydania M. P. zaświadczenia, potwierdzającego pracę w wymienionym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika we wskazanych wyżej okresach. W uzasadnieniu organ wskazał, że ww. nie został zgłoszony przez prowadzących gospodarstwo rolne rodziców do ubezpieczenia jako domownik w okresie od [...] lutego 1989 r. do [...] sierpnia 1993 r., sam również nie dopełnił tego obowiązku.

W dniach [...] i [...] grudnia 2011 r. do organu wypłynęły wyjaśnienia świadków, stanowiące uzupełnienie złożonych wcześniej zeznań.

Rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] stycznia 2012 r. Komendant Główny Policji, powołując w podstawie prawnej § 4 ust. 1 pkt 5 i § 5 ust. 3 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 ze zm.) w związku z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310), odmówił przyznania M. P. prawa do wzrostu uposażenia z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od [...] lutego 1989 r. do [...] września 1993 r., od [...] marca 1994 r. do [...] kwietnia 1994 r., od [...] października 1994 r. do [...] maja 1995 r. W uzasadnieniu organ stwierdził, iż trudno uznać, że spełnione zostało kryterium stałej pracy w gospodarstwie rolnym, bowiem stałą pracą nie jest doraźna pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika.

W odwołaniu od powyższego rozkazu personalnego, skierowanym zgodnie z pouczeniem do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, M. P. zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Podniósł, iż organ nie wyjaśnił należycie stanu faktycznego sprawy, nie wskazał żadnych konkretnych okoliczności i dowodów, uzasadniających wydanie decyzji odmownej. Stwierdził, że argumentacja organu jest chaotyczna, zawiera wiele nieścisłości oraz domniemań niepopartych dowodami, co jednoznacznie wskazuje na dążenie organu do założonego z góry, negatywnego rozstrzygnięcia sprawy. W uzasadnieniu odwołania podniósł m.in., że gospodarstwo rolne rodziców, poza uprawą roślin, było nastawione na hodowlę bydła mlecznego oraz trzody chlewnej. Z tego względu czas wykonywanej przez niego pracy, niezależnie od pory roku, chociażby tylko przy ww. hodowli był znaczący i często przekraczał 8 godzin dziennie, nawet w czasie uczęszczania do szkoły średniej. Świadkowie nie mogli widzieć samego wykonywania prac, ponieważ nie przebywali w budynkach gospodarskich, mogą natomiast potwierdzić jaki był profil gospodarstwa, jego wielkość i nakład pracy, związany z jego prawidłowym funkcjonowaniem. Wskazał, iż uwzględniając dni wolne od zajęć szkolnych, czas pracy wykonywanej przez niego w gospodarstwie rodziców przekraczał łącznie 40 godzin tygodniowo. Zauważył również, iż organ, analizując kwestię wymiaru czasu pracy w gospodarstwie, nie wziął pod uwagę, że po ukończeniu szkoły średniej odwołujący się nie pobierał nauki i nie podejmował jakiegokolwiek zatrudnienia - pracował jedynie w ww. gospodarstwie rolnym rodziców.

Komendant Główny Policji, po rozpoznaniu powyższego odwołania, które zostało zakwalifikowane jako wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] kwietnia 2012 r. utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny.

W uzasadnieniu organ podał, że zaliczenie policjantowi do wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym może nastąpić w oparciu o unormowania ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Unormowania te stanowią bowiem odrębne przepisy w rozumieniu § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego. W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 powołanej ustawy, wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin.

Organ stwierdził, że istotnym zagadnieniem przy stosowaniu powołanej normy prawnej jest ustalenie normatywnej treści pojęcia "domownik" w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, z którym ustawodawca związał możliwość zaliczenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do ogólnego stażu pracy. Pojęcie "domownika", wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym, nie zostało zdefiniowane w powołanej ustawie, lecz ustawodawca odesłał w tym zakresie do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Mając na względzie okoliczność, że praca w gospodarstwie rolnym powinna być oceniana z punktu widzenia przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania, organ wskazał, że zastosowanie w sprawie znajdują przepisy ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz. U. Nr 40, poz. 268 ze zm.), a następnie ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. Nr 7, poz. 24 ze zm.). Zgodnie zaś z art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r., przez określenie domownika należało rozumieć członków rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostawały we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegały obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie stanowiła ich główne źródło utrzymania. Z kolei w myśl art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r., domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Cytowany przepis wprowadza zatem wymóg stałej pracy w gospodarstwie rolnym.

Organ podniósł, iż stosownie do art. 3 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy, w myśl art. 1, jest obowiązany stwierdzić okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. Jeżeli jednak organ, o którym mowa w ust. 1, nie dysponuje dokumentami, uzasadniającymi wydanie zaświadczenia (ust. 2), okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, jak stanowi ust. 3, mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków, zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne.

Wobec braku stosownego zaświadczenia z urzędu gminy, należało - zdaniem organu - oprzeć się na zeznaniach świadków, które jednak nie mogły być uznane za wiarygodny dowód, potwierdzający świadczenie przez wnioskodawcę, we wskazanych okresach, pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika. Pozostają bowiem w sprzeczności z innymi posiadanymi przez organ dowodami, znajdującymi się w aktach osobowych. Świadkowie stwierdzili, że M. P. wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym rodziców w ww. okresach. Praca była stała i wykonywana w pełnym wymiarze czasu pracy. Podali, iż nie jest im wiadome czy ww. był ubezpieczony z tytułu pracy oraz czy w okresie objętym zeznaniem posiadał inne źródło utrzymania. J. W. dodatkowo poinformowała, że ww. widywała codziennie oraz, że wykonywał prace po powrocie ze szkoły, w godzinach popołudniowych oraz w czasie dni wolnych od nauki w szkole. Natomiast J. G. stwierdziła, że ww. widywała podczas wykonywania prac w gospodarstwie w wymiarze czasu, stosownym do zakładanego przez rodziców prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa i zgodnie z jego strukturą.

W świetle powyższego, zdaniem Komendanta Głównego Policji, "trudno stwierdzić", iż M. P. wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika, skoro praca ta nie mogła być świadczona w wymiarze pozwalającym na uznanie jej za główne źródło utrzymania, czy też pracę o charakterze stałym. Wynika to z faktu, że w okresie od [...] września 1988 r. do [...] września 1993 r. był on uczniem [...] w H. i dojeżdżał z miejscowości U. do H. około 10 km w jedną stronę. Uczestniczył w zajęciach szkolnych, trwających przeciętnie 7-8 godzin lekcyjnych, co wymagało poświęcania czasu na domowe przygotowanie się do zajęć szkolnych. Zatem, jak stwierdził organ, "mało prawdopodobnym jest", aby zainteresowany, wobec konieczności wypełniania obowiązków szkolnych, co było wówczas jego głównym zadaniem i celem, miał możliwość świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym, jak twierdzą świadkowie, w pełnym wymiarze czasu pracy. W świetle powyższego, w ocenie organu, "bardziej prawdopodobnym jest", że M. P. świadczył w gospodarstwie rolnym rodziców we wskazanym okresie jedynie doraźną pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci, jako członków rodziny rolnika. Taką też pomoc obserwowali świadkowie, uznając ją za wykonywanie pracy w charakterze domownika.

W skardze na powyższy rozkaz personalny M. P. wniósł o dokonanie oceny prawnej przedmiotowej sprawy i zawarcie w uzasadnieniu wyroku wskazań co do dalszego postępowania, które wiązać będą organ.

Zaskarżonemu rozkazowi personalnemu zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, załatwienie sprawy bez uwzględnienia słusznego interesu skarżącego, nieustosunkowanie się do wszystkich zarzutów skarżącego i niepodanie przyczyn, z powodu których argumentom skarżącego odmówiono wiarygodności.

W motywach skargi skarżący przedstawił argumentację analogiczną do tej, która została podniesiona we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Podkreślił, że wydając zaskarżony rozkaz personalny organ nie ustosunkował się w żaden sposób do podniesionych zarzutów. Nadto zauważył, że organ nie rozstrzygnął jednoznacznie kwestii, czy praca wykonywana przez skarżącego miała charakter stały czy doraźny. Nie wziął również pod uwagę faktu, że w okresach: [...] czerwca 1993 r. (ukończenie szkoły średniej) - [...] września 1993 r., [...] marca 1994 r. - [...] kwietnia 1994 r., [...] października 1994 r. - [...] maja 1995 r., skarżący nie pobierał nauki i nie podejmował jakiegokolwiek zatrudnienia - pracował jedynie w gospodarstwie rolnym rodziców.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst. jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270), dalej powoływanej jako "p.p.s.a.", sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Uchylenie zaskarżonego orzeczenia następuje w sytuacji, gdy przedmiotowa kontrola wykaże: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.). Zgodnie z art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności, wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.

W ocenie Sądu, skarga oceniana w świetle powyższych kryteriów zasługuje na uwzględnienie.

Zaliczenie policjantowi do wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym może nastąpić w oparciu o unormowania ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310). Unormowania te stanowią odrębne przepisy w rozumieniu § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732, ze zm.), zgodnie z którym do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego, zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego.

W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 powołanej ustawy, wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin.

Pojęcie "domownika", wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym, nie zostało zdefiniowane w powołanej ustawie z 20 lipca 1990 r., lecz ustawodawca odesłał w zakresie ustalania jego normatywnej treści do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Praca w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika powinna być przy tym oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania.

W przedmiotowej sprawie M. P. wskazał, że pracę w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika wykonywał w okresach od [...] lutego 1989 r. do [...] września 1993 r., od [...] marca 1994 r. do [...] kwietnia 1994 r., od [...] października 1994 r. do [...] maja 1995 r. W tym przypadku znajdują zatem zastosowanie przepisy ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz. U. nr 40, poz. 268 ze zm.), a następnie ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. Nr 7, poz. 24 ze zm.). Zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r., przez określenie domownika należało rozumieć członków rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostawały we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegały obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie stanowiła ich główne źródło utrzymania. Z kolei w myśl art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r., domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.

Aby jednak powyższe normy prawa mogły w sprawie znaleźć zastosowanie, obowiązkiem organu było w pierwszej kolejności prawidłowe i pełne ustalenie stanu faktycznego sprawy. Ustalenie stanu faktycznego w sprawie jest bowiem zawsze zagadnieniem kluczowym i pierwszoplanowym, a także niezbędnym elementem zastosowania normy prawa materialnego.

Podejmując decyzję administracyjną, organ był przy tym związany regułami postępowania administracyjnego, które określały jego obowiązki w zakresie prowadzenia postępowania i orzekania. Stąd też zobligowany był m.in. do przestrzegania zasady dochodzenia do prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.). Miał obowiązek w sposób wyczerpujący zebrać, rozpatrzyć i ocenić cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 k.p.a. Przepis ten stanowi, iż uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Pierwsza część zdania zacytowanej normy prawnej wskazuje na to, że ustalenie stanu faktycznego winno nastąpić w sposób stanowczy. Organ, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego i po dokonaniu oceny zebranego materiału dowodowego, winien przedstawić w uzasadnieniu decyzji stan faktyczny, jaki wyłonił się w wyniku dokonania powyższych czynności. Ustalenie stanu faktycznego nie może mieć jednak charakteru hipotetycznego. Skoro bowiem ustawodawca w art. 107 § 3 k.p.a. posłużył się sformułowaniem "fakty, które organ uznał za udowodnione", to nie może budzić wątpliwości, iż intencją prawodawcy było nałożenie na organ obowiązku ustalenia konkretnych faktów, a nie jedynie założeń czy przypuszczeń.

W świetle powyższych uwag stwierdzić należy, że uzasadnienie zaskarżonego rozkazu personalnego nie spełnia omówionych kryteriów. Nie zawiera bowiem przedstawienia prawidłowo ustalonego stanu faktycznego. Organ, badając kwestię świadczenia przez skarżącego w ww. okresach pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, nie ustalił w sposób stanowczy, czy taka okoliczność miała miejsce, czy też nie. Zdaniem organu "trudno stwierdzić", czy skarżący wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika, skoro praca ta nie mogła być świadczona w wymiarze pozwalającym na uznanie jej za główne źródło utrzymania, czy też pracę o charakterze stałym. Wynika to z faktu, że skarżący w okresie od [...] września 1988 r. do [...] września 1993 r. był uczniem [...] w H. i codziennie dojeżdżał z miejscowości U. do H. ok. 10 km w jedną stronę. Dalej organ stwierdził, iż "mało prawdopodobnym" jest, aby, wobec konieczności wypełniania obowiązków szkolnych, miał możliwość świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym, tym bardziej, że świadkowie nie są w stanie wskazać konkretnie wymiaru czasu, w jakim pracował w przedmiotowym gospodarstwie. Zdaniem organu, "bardziej prawdopodobnym" jest, że skarżący świadczył w gospodarstwie rolnym rodziców we wskazanym okresie jedynie doraźną pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika.

Posłużenie się przez organ w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego cytowanymi pojęciami nieostrymi nie może być uznane za prawidłowe ustalenie stanu faktycznego. Treść omawianego uzasadnienia zawiera bowiem przypuszczenia organu co do faktów, co nie jest równoznaczne z ustaleniem faktów i tym samym z wypełnieniem obowiązku, określonego w art. 107 § 3 k.p.a.

Zauważyć należy również, że motywując podjęte rozstrzygnięcie organ skoncentrował się na kwestii pobierania nauki przez skarżącego w szkole średniej, stwierdzając w konkluzji, iż okoliczność ta czyni mało prawdopodobnym założenie, że skarżący miał możliwość wykonywania stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Organ nie wziął przy tym pod uwagę podnoszonych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy argumentów, dotyczących profilu gospodarstwa (hodowla bydła mlecznego i trzody chlewnej), rodzaju prac wykonywanych przez skarżącego (przy zwierzętach gospodarskich) oraz czasu pracy w skali tygodnia przy uwzględnieniu dni, w których skarżący uczęszczał do szkoły, jak i dni wolnych od nauki. W konsekwencji organ nie wyjaśnił, z jakich powodów pracy wykonywanej w godzinach rannych oraz popołudniowych i wieczornych (po zakończeniu zajęć szkolnych), nie można uznać za pracę stanowiącą jedyne źródło utrzymania skarżącego, czy pracę mającą charakter stały, jeżeli praca ta zapewnia prawidłowe funkcjonowanie gospodarstwa i jest zgodna z jego strukturą oraz specjalizacją.

Nadto wskazać należy, że z treści uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia nie wynika, aby organ wziął pod uwagę fakt, że skarżący ukończył naukę w [...] w H. w dniu [...] czerwca 1993 r. W pozostałych, objętych wnioskiem, okresach nie kontynuował nauki i zgodnie z oświadczeniem wykonywał pracę wyłącznie w przedmiotowym gospodarstwie rolnym. Kwestia ta, pomimo iż była podnoszona przez skarżącego we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, nie została przez organ rozważona. Nie wiadomo zatem, na jakiej podstawie organ przyjął, iż w wymienionych wyżej okresach po [...] czerwca 1993 r. skarżący nie miał możliwości świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika.

Niezależnie od powyższego, zauważyć należy, że w rozumieniu ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym jak rolnik i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Na takie rozumienie charakteru pracy domownika wskazuje zresztą już sam fakt rozróżnienia przez ustawodawcę w art. 6 pkt 1 i 2 powołanej ustawy definicji rolnika i domownika. Gdyby zamiarem ustawodawcy było jednakowe traktowanie nakładu pracy domownika i rolnika oraz ich wkładu w rozwój gospodarstwa rolnego, to z pewnością nie wprowadzałby takiego rozróżnienia. Nie można zatem przyjmować, że skoro osoba mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego. Ocena taka musi być dokonywana w odniesieniu do konkretnych okoliczności faktycznych. W wyroku z dnia 29 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 321/11 (publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" i przyjmuje się, że nie należy utożsamiać jej z koniecznością nieustannego, przez cały czas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym. W związku z tym ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy.

Wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym w gospodarstwie rolnym" wielokrotnie podejmował się Sąd Najwyższy. W wyroku z dnia 4 października 2006 r., sygn. akt II UK 42/2006 (publ. OSNP 2007/19-20/292) Sąd Najwyższy wskazał na potrzebę odstąpienia od rozumienia "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" jako nieustannego, przez cały czas, ciągłego, wykonywania prac w gospodarstwie. Podkreślił, iż mając na względzie cel i funkcje omawianej ustawy, ustanowienie obowiązku ubezpieczenia społecznego domownika dotyczy osób niebędących posiadaczami gospodarstwa rolnego, a powiązanych z gospodarstwem rolnym tylko szczególnym stosunkiem, cechującym domownika. Nieodzowne jest zatem sięgnięcie do specjalnego znaczenia jego roli w społeczno - gospodarczych stosunkach wiejskich, której specyfikę uwypukla porównanie określenia domownika w art. 6 pkt 2 i definicji rolnika, sformułowanej w art. 6 pkt 1 ustawy. Zestawienie tych przepisów pokazuje, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo, leżących w zakresie jego decyzji gospodarczych. Mając to na względzie, należy zaaprobować stanowisko, że wystarczające dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich zabiegów agrotechnicznych, związanych z prowadzoną produkcją (tu: roślinną) w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem ułatwiającego te prace sprzętu. Stanowisko to nawiązuje do wyroku z dnia 21 kwietnia 1998 r., sygn. akt II UKN 3/98 (niepublikowanego), w którym Sąd Najwyższy przyjął, że praca domownika w gospodarstwie rolnym, wykonywana w wymiarze czasu, stosownym do prawidłowego jego funkcjonowania zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru oraz ilości pracujących w nim osób, jest pracą stałą.

W świetle powyższego, Sąd uznał, iż zasadne są zarzuty skargi, dotyczące naruszenia przez organ art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organ nie wyjaśnił sprawy w sposób wymagany ww. przepisami. Nie wypowiedział się jednoznacznie w kwestii charakteru pracy, świadczonej przez skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców. Pominął w sprawie okoliczność, że od czerwca 1993 r. skarżący nie uczył się, a w konsekwencji nie wyjaśnił, z jakich powodów uznał, że bardziej prawdopodobnym było wykonywanie przez skarżącego pracy doraźnej w przedmiotowym gospodarstwie również w okresie po ukończeniu szkoły średniej.

Rozpoznając przedmiotową sprawę ponownie, organ będzie zatem zobowiązany ustalić stan faktyczny w sposób kategoryczny, dokonując przy tym oceny zgromadzonych dowodów w taki sposób, aby ocena ta była swobodna, lecz nie dowolna. Organ jest oczywiście uprawniony do zakwestionowania przedłożonych

przez stronę dowodów i twierdzeń, lecz musi wykazać, jakie były przyczyny takiej decyzji. Wyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego polega bowiem na takim ustosunkowaniu się do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów, z uwzględnieniem wzajemnych powiązań między nimi, aby uzyskać jednoznaczność ustaleń faktycznych. Dopiero pełne ustalenie stanu faktycznego daje podstawę do przyjęcia, że wynikająca z art. 80 k.p.a. zasada swobodnej oceny dowodów nie została przekroczona.

Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 135 p.p.s.a., orzekł, jak w sentencji wyroku. O wykonalności zaskarżonego postanowienia orzeczono na podstawie art. 152 p.p.s.a.



Powered by SoftProdukt