![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6115 Podatki od nieruchomości, Podatek od nieruchomości, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę kasacyjną, II FSK 1426/14 - Wyrok NSA z 2016-06-08, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II FSK 1426/14 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2014-04-29 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Aleksandra Wrzesińska- Nowacka /przewodniczący/ Jolanta Sokołowska Tomasz Zborzyński /sprawozdawca/ |
|||
|
6115 Podatki od nieruchomości | |||
|
Podatek od nieruchomości | |||
|
I SA/Wr 1328/13 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2013-12-09 | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2012 poz 270 art. 133 §1, art 138, art 141 §4, art 151, Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity. |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący – Sędzia NSA Aleksandra Wrzesińska - Nowacka, Sędzia NSA Jolanta Sokołowska, Sędzia NSA Tomasz Zborzyński (sprawozdawca), Protokolant Piotr Stępień, po rozpoznaniu w dniu 8 czerwca 2016 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej Agencji Mienia Wojskowego w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 9 grudnia 2013 r. sygn. akt I SA/Wr 1328/13 w sprawie ze skargi Agencji Mienia Wojskowego w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia 4 czerwca 2013 r. nr [...] w przedmiocie wznowienia postępowania w przedmiocie podatku od nieruchomości za lata 2001-2004 oddala skargę kasacyjną. |
||||
|
Uzasadnienie
Sygnatura akt II FSK 1426/14 U z a s a d n i e n i e Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę Agencji Mienia Wojskowego w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. w przedmiocie uchylenia decyzji ostatecznej, dotyczącej podatku od nieruchomości za lata 2001 - 2004. Stan sprawy Sąd przedstawił w sposób następujący: Wójt Gminy K. decyzją z dnia 8 czerwca 2007 r. określił skarżącej Agencji zobowiązanie w podatku od nieruchomości za lata 2001-2004 z tytułu posiadania nieruchomości gruntowych, związanych z działalnością gospodarczą, inną, niż działalność rolnicza lub leśna (za lata 2001-2002) oraz gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej (za lata 2003-2004). Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia 9 października 2007 r. decyzję tę utrzymało w mocy, skargę na tę decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił wyrokiem z dnia 19 marca 2008 r. (I SA/Wr 1785/07), a skargę kasacyjną od tego wyroku Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wyrokiem z dnia 10 czerwca 2010 r. (II FSK 1706/08). Wnioskiem z dnia 25 marca 2011 r. skarżąca zażądała wznowienia postępowania podatkowego, wskazując, że wyszły na jaw nowe okoliczności faktyczne i nowe dowody, świadczące o tym, że opodatkowane grunty nie powinny zostać wpisane do ewidencji gruntów jako tereny różne ("Tr"), ale jako nieużytki, grunty zadrzewione i zakrzewione, grunty pod wodami powierzchniowymi płynącymi i stojącymi, użytki rolne oraz drogi, a zawierający odmienną treść wypis z ewidencji, jako sprzeczny z prawem, nie może stanowić dowodu w sprawie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. postanowieniem z dnia 26 kwietnia 2011 r. postępowanie podatkowe wznowiło, a następnie decyzją z dnia 28 listopada 2011 r. odmówiło uchylenia swej ostatecznej decyzji, a następnie – po rozpatrzeniu odwołania skarżącej – decyzją z dnia 20 kwietnia 2012 r. utrzymało w mocy swą decyzję z dnia 28 listopada 2011 r. Wskazało, że poprawność przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego została zweryfikowana w postępowaniu sądowoadministracyjnym, że organy podatkowe nie mogą ingerować w treść dokumentów urzędowych w postaci wypisów z ewidencji gruntów i budynków, a za nowe dowody nie można uznać dokumentów w postaci operatów szacunkowych, dokumentacji fotograficznej, mapy sytuacyjno-wysokościowej, opinii geodety oraz opinii dendrologicznej, jako sporządzonych po dacie wydania decyzji wymiarowej i dotyczących innych okresów podatkowych, to jest lat 2009 - 2011. Z kolei pisma Starosty K. z dnia 23 marca 2001 r. oraz Zarządu Województwa Dolnośląskiego z dnia 17 maja 2011 r., wyrażające sprzeciw odnośnie ogłoszonego przez skarżącą przetargu na sprzedaż opodatkowanej nieruchomości, nie mogą mieć wpływu na rozstrzygnięcie, gdyż wbrew zapatrywaniu skarżącej nie świadczą o tym, że grunty nie były i nie mogły być wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej lub że zostały zajęte na potrzeby jednostek samorządu terytorialnego, a jedynie ewentualnie mogą świadczyć o przeszkodach prawnych, ale nie technicznych, w gospodarczym ich wykorzystywaniu. Nie ma również podstaw do wznowienia postępowania ze względu na zajęcie części działki skarżącej na drogę gminną, ponieważ okoliczność ta w dacie wydawania decyzji znana była organowi podatkowemu z urzędu, niezależnie od tego, że w ewidencji gruntów i budynków grunt ten jako droga sklasyfikowany nie został. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skarżąca zarzuciła naruszenie art. 120, art. 121, art. 122, art. 123 § 1, art. 127, art. 128, art. 129, art. 180 § 1, art. 187 § 1 i § 3, art. 188, art. 191, art. 192, art. 194 § 1 i § 3, art. 207 § 2, art. 210 § 4, art. 227 § 2, art. 233 § 1 pkt 1 lit. a i art. 240 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (obecnie: Dz. U. z 2015 r., poz. 613 ze zm., dalej: O.p.), podnosząc, że sprawy podatkowej nie rozpatrzono ponownie, a jedynie odniesiono się do określonych zarzutów odwołania, podczas gdy konieczne było przeprowadzenie przeciwdowodu w stosunku do wypisu z ewidencji gruntów, zwłaszcza, że rejestr ten jest prowadzony wadliwie. Nowe dowody oraz istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne zostały ujawnione po wydaniu przez sądy administracyjne wyroków w sprawach wymiarowych, toteż wyroki te w sprawie wznowieniowej nie wiążą. Uzasadniając oddalenie skargi na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: P.p.s.a.) Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że instytucja wznowienia postępowania nie może być wykorzystywana do pełnej merytorycznej kontroli decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym, a odnosi się jedynie do kwalifikowanych wad procesowych, zaistniałych w tym postępowaniu. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła przesłanka wznowieniowa, określona w art. 240 § 1 pkt 5 O.p., gdyż przedstawione przez skarżącą dokumenty i fakty nie stanowiły ani nowych dowodów, ani nowych okoliczności, w rozumieniu tego przepisu i nie mogły doprowadzić do podważenia zapisów w ewidencji gruntów i budynków, a w konsekwencji – nie były istotne dla sprawy. Ponadto dokumenty te odnosiły się do okresu późniejszego w stosunku do objętego decyzją podatkową, podobnie jak wniosek o przeprowadzenie oględzin nieruchomości. Z kolei wyrażony w pismach z roku 2001 sprzeciw organów samorządowych odnośnie sprzedaży gruntów przez skarżącą, nie rzutował ani na podstawę opodatkowania, ani na możliwość gospodarczego wykorzystywania tych gruntów; zajęcie pasa gruntu na utworzenie drogi znane było organowi podatkowemu z urzędu, nie było więc okolicznością nową. W wywiedzionej od powyższego wyroku skardze kasacyjnej skarżąca wniosła o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Na podstawie art. 174 pkt 2 i pkt 1 P.p.s.a. zarzuciła naruszenie: I. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm., dalej: P.u.s.a.) i art. 3, art. 133 § 1, art. 138, art. 141 § 4 i art. 151 P.p.s.a. oraz art. 184 Konstytucji RP wskutek wskazania w sentencji zaskarżonego wyroku, że przedmiotem zaskarżenia jest decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia 4 czerwca 2013 r., podczas gdy z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że przedmiotem kontroli Sądu była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia 20 kwietnia 2012 r., która to decyzja została uchylona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 16 stycznia 2013 r. (I SA/Wr 834/12), co uprawnia do stwierdzenia, że skarżony wyrok nie jest rezultatem kontroli decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 4 czerwca 2013 r.; - ponadto skład osobowy Sądu, wymieniony w sentencji zaskarżonego wyroku, jest inny w stosunku do składu, przed którym odbyła się rozprawa poprzedzająca wydanie wyroku, bowiem w aktach brak zarządzenia zmieniającego zarządzenie z dnia 8 listopada 2013 r. o wyznaczeniu rozprawy; II. art. 1 § 1 i § 2 P.u.s.a. oraz art. 3, art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 135, art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i art. 151 P.p.s.a. w związku z art. 130 § 1 pkt 6, art. 240 § 1 pkt 3 i art. 171a § 3 O.p. przez udział w składzie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, wydającego zaskarżoną decyzję z dnia 4 czerwca 2013 r., członka Kolegium, który był również członkiem Kolegium, wydającego decyzję z dnia 20 kwietnia 2012 r., co w świetle uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lutego 2007 r. (I GPS 2/06) oraz wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 grudnia 2008 r. (P 57/07) świadczy o niedostrzeżonym przez Sąd naruszeniu art. 130 § 1 pkt 6 O.p.; III. art. 1 § 1 i § 2 P.u.s.a. oraz art. 3, art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 135, art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i lit. c oraz art. 151 P.p.s.a. w związku z art. 130 § 1 pkt 6, art. 240 § 1 pkt 3 i art. 171a § 3, jak i art. 122 O.p., przez brak w aktach sprawy obowiązkowej metryki sprawy; IV. art. 1 § 1 i § 2 P.u.s.a. i art. 3, art. 133 § 1, art. 135, art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i lit. c, art. 151 P.p.s.a. oraz w związku z art. 240 § 1 pkt 5 O.p. przez niewłaściwe rozumienie przesłanki zaistnienia w sprawie nowych okoliczności, gdyż żądanie wznowienie postępowania może uzasadniać okoliczność, że określony dowód nie istniał w dacie wydania decyzji, jednak wynikająca z niego okoliczność mogła już wtedy istnieć, co w szczególności odnosi się do błędnego ustalenia, że w latach 2001 - 2004 na gruntach skarżącej nie istniał strumień górski, nie przebiegała przez nie gminna droga publiczna i nie były ona zadrzewione i zakrzewione; w dacie wydania decyzji ostatecznej (9 października 2007 r.) w aktach sprawy nie było także właściwie sporządzonych wypisów z rejestru gruntów; V. art. 1 § 1 i § 2 P.u.s.a. w związku z art. 3, art. 133 § 1, art. 135, art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i art. 151 P.p.s.a. przez nieprzedstawienie w uzasadnieniu wyroku wszystkich zarzutów, zawartych w skardze. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. nie wniosło odpowiedzi na skargę kasacyjną ani nie zajęło stanowiska co do jej zasadności w innej formie procesowej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie konieczne jest poczynienie kilku uwag wprowadzających. Po pierwsze, zgodnie z art. 176 § 1 P.p.s.a. skarga kasacyjna powinna – między innymi - zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Za przytoczenie podstaw kasacyjnych w znaczeniu procesowym nie może być uznane zawarte w petitum skargi kasacyjnej skarżącej twierdzenie o "naruszeniu przepisów postępowania, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy (art.174 pkt 2 p.p.s.a.); naruszone przepisy o postępowaniu oraz uzasadnienie (umotywowanie) ich naruszenia przedstawiam niżej" oraz o "naruszeniu przepisów prawa materialnego przez ich błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.); naruszone przepisy prawa materialnego oraz uzasadnienie ich naruszenia przedstawiam niżej", gdyż nie zawiera żadnych podstaw kasacyjnych, a jedynie przytacza przepisy określające rodzaje podstaw kasacyjnych. Ze względu na ogólnikowość może być ono uznane tylko za rodzaj inwokacji, bez znaczenia procesowego. Po drugie, ze względu na konieczność precyzyjnego formułowania zarzutów, a także wskazania sposobu naruszenia prawa materialnego (błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie, a czasem błędna wykładnia prowadząca do niewłaściwego zastosowania), względnie wykazania, że wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (w przypadku zarzutu naruszenia przepisów postępowania), tradycyjnie wyróżnia się dwie części skargi kasacyjnej: petitum, w którym zawarte są zarzuty oraz uzasadnienie, w którym przedstawiona jest argumentacja wspierająca przedstawione w petitum zarzuty. Taka zwyczajowo przyjęta forma z jednej strony pozwala wnoszącemu skargę kasacyjną na precyzyjne przedstawienie zarzutów oraz wsparcie ich adekwatną argumentacją, a z drugiej strony - ułatwia sądowi kasacyjnemu zapoznanie się z ich istotą; chroni też przed ewentualnymi nieporozumieniami w zakresie odkodowania przez sąd kasacyjny intencji, jakie przyświecały wnoszącemu taką skargę oraz umożliwia właściwe odczytanie przesłanek podniesionych zarzutów. Formuła przyjęta w rozpoznawanej obecnie skardze kasacyjnej, w której zarzuty nie tylko nie zostały graficznie wyodrębnione z uzasadnienia, ale konieczne jest ich poszukiwanie i odczytywanie z tekstu zawierającego argumentację służącą ich wsparciu, odbiega od przedstawionego wzorca i implikuje trudności w precyzyjnej ich rekonstrukcji. Jakkolwiek nie stanowi uchybienia formalnego, prowadzącego do odrzucenia skargi kasacyjnej, powoduje jednak istotne utrudnienie w rozpoznaniu sprawy. Dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny zbadał ją i ocenił w takim zakresie, w jakim możliwe okazało się wyłowienie zarzutów i podstaw kasacyjnych z treści stanowiących już ich uzasadnienie. Po trzecie, przytoczenie podstaw kasacyjnych polega na wskazaniu konkretnych przepisów, konkretnego aktu normatywnego i stopnia ich naruszenia. Ze względu na zakreślone w art. 183 § 1 P.p.s.a. granice, w jakich sprawę rozpoznaje Naczelny Sąd Administracyjny, obowiązkiem wnoszącego skargę kasacyjną jest ścisłe określenie jednej lub kilku jednostek redakcyjnych aktu normatywnego, których stosowania lub wykładni dotyczą postawione zarzuty, jako że Naczelny Sąd Administracyjny podstaw kasacyjnych nie może w żadnym zakresie uzupełniać lub rekonstruować. Nieprecyzyjne przytoczenie podstaw kasacyjnych prowadzi więc do bezskuteczności procesowej powiązanego z nimi zarzutu, gdyż uchyla się on od oceny. W odniesieniu do badanej skargi kasacyjnej wskazać w związku z tym należy, że wielokrotnie przytaczany w poszczególnych zarzutach art. 3 P.p.s.a. dzieli się na trzy paragrafy, z których paragraf drugi dzieli się na kilka (w redakcji obowiązującej w dacie wnoszenia skargi kasacyjnej – na osiem) punktów. Brak wskazania, o który z paragrafów, ewentualnie także o który z punktów paragrafu drugiego artykułu 3 P.p.s.a. skarżącej chodzi, sprawia, ze podstawa kasacyjna przytoczona jest nieprawidłowo, a oparty na niej zarzut nie może być zbadany. Po czwarte, wielokrotnie przytaczany przez skarżącą jako podstawa kasacyjna, wiążąca się z zarzutami naruszenia prawa materialnego lub przepisów postępowania, art. 1 § 1 i § 2 P.u.s.a., jest przepisem zawierającym normę o charakterze ustrojowo-kompetencyjnym, stanowiąc, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, która to kontrola zasadniczo sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd administracyjny mógłby zatem normę tę naruszyć wtedy, gdyby odmówił przeprowadzenia kontroli działalności administracji publicznej lub gdyby kontrolę tę przeprowadził z zastosowaniem innego kryterium, niż zgodność z prawem. Skoro jednak sąd administracyjny wspomnianą kontrolę z zastosowaniem wymienionego kryterium przeprowadził, odmienne od oczekiwań strony postępowania rezultaty tej kontroli nie upoważniają do stawiania zarzutu naruszenia tej normy; odnosi się to nawet do przypadków, gdy kontrolę przeprowadzono z naruszeniem prawa materialnego lub przepisów postępowania, bowiem i w takim przypadku norma kompetencyjno-ustrojowa naruszona nie zostaje. Ponieważ Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu rozpoznając skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. niewątpliwie przeprowadził kontrolę działalności administracji publicznej, stosując kryterium zgodności z prawem, zarzut naruszenia art. 1 § 1 i § 2 P.u.s.a. uznać należy za oczywiście chybiony. Ponadto, po piąte, należy zaakcentować, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, tryb nadzwyczajny, do którego należy wznowienie postępowania, nie może służyć do weryfikacji ostatecznych decyzji wymiarowych, jego celem jest bowiem tylko wyeliminowanie ostatecznych decyzji, zapadłych w wyniku postępowania obarczonego kwalifikowanymi wadami, enumeratywnie wskazanymi w art. 240 § 1 O.p. Jak ujął to Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 marca 2013 r. (I FSK 240/12), instytucja wznowienia postępowania podatkowego ma na celu stworzenie prawnej możliwości ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego i podjęcia rozstrzygnięcia sprawy zakończonej ostateczną decyzją podatkową, jeżeli postępowanie podatkowe było dotknięte wymienionymi w art. 240 O.p. wadami procesowymi. Instytucja ta nie może natomiast być wykorzystywana do ponownej, pełnej, merytorycznej kontroli decyzji ostatecznej, wydanej w postępowaniu zwykłym, bowiem nie jest to kontynuacja postępowania zwykłego, ale postępowanie nadzwyczajne. Można dodać, że instytucja wznowienia postępowania podatkowego tym bardziej nie może służyć weryfikacji wyroków sądów administracyjnych, orzekających w sprawie, której przedmiotem była ostateczna decyzja wymiarowa, wydana w postępowaniu zwykłym. Ponieważ istotna część zarzutów i twierdzeń skarżącej zdaje się kontestować prawidłowość rozstrzygnięć sądów administracyjnych, wydanych w sprawie, której przedmiotem był wymiar podatku od nieruchomości za lata 2001 - 2004, ich skuteczność musi być oceniana także z uwzględnieniem kontekstu procesowego, w jakim zostały podniesione. Przechodząc do oceny zasadności poszczególnych zarzutów Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że nie są one zasadne. W szczególności niezasadny jest zarzut naruszenia art. 133 § 1, art. 138, art. 141 § 4 i art. 151 P.p.s.a. oraz art. 184 Konstytucji RP wskutek wskazania w sentencji zaskarżonego wyroku, że przedmiotem zaskarżenia jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia 4 czerwca 2013 r., podczas gdy z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że przedmiotem kontroli Sądu była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia 20 kwietnia 2012 r. Skarżąca ma oczywiście rację, wytykając niekonsekwencję Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu w określeniu decyzji, która jest przedmiotem orzekania. Dostrzega to także Naczelny Sąd Administracyjny, wskazując, że decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 20 kwietnia 2012 r. została uchylona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 16 stycznia 2013 r., wydanym w sprawie o sygnaturze akt I SA/Wr 834/12. W wyroku tym Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że wyłączną przyczyną uchylenia tej decyzji było uczestnictwo w składzie odwoławczym Samorządowego Kolegium Odwoławczego członka Kolegium, który uczestniczył także w składzie Kolegium rozpatrującym odwołanie skarżącej w postępowaniu zwyczajnym, co w ocenie tego Sądu stanowiło o naruszeniu art. 130 § 1 pkt 6 O.p. Dopiero ponownie rozpatrując sprawę wznowieniową jako organ odwoławczy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wydało decyzję z dnia 4 czerwca 2013 r., która stała się przedmiotem zaskarżenia do sądu administracyjnego i o której orzekał Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zaskarżonym obecnie wyrokiem. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd ten takiego przebiegu sprawy niestety nie zrelacjonował. Wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego jednak nie budzi, że przedmiotem orzekania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w zaskarżonym obecnie wyroku była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia 4 czerwca 2013 r., co wprost wynika z jego sentencji. Twierdzenie, że zaskarżony wyrok nie jest rezultatem kontroli decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia 4 czerwca 2013 r., nie jest więc uprawnione. Dlatego też wskazane w zarzucie naruszenie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku art. 141 § 4 P.p.s.a., choć wystąpiło, nie miało jednak wpływu na wynik sprawy. Tym samym zarzut skargi kasacyjnej jest procesowo nieskuteczny. Na nieporozumieniu oparty jest natomiast zarzut, że skład osobowy Sądu, wymieniony w sentencji zaskarżonego wyroku, jest inny w stosunku do składu, przed którym odbyła się rozprawa poprzedzająca wydanie wyroku, bowiem w aktach brak zarządzenia zmieniającego zarządzenie z dnia 8 listopada 2013 r. o wyznaczeniu rozprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny we W. wyrokował w tym samym składzie, w którym rozpoznawał sprawę, co wynika z treści protokołu rozprawy i treści komparycji (rubrum) wyroku. Brak korekty zarządzenia o wyznaczeniu rozprawy ma charakter uchybienia technicznego, które nie ma wpływu na ważność wyroku. Co się tyczy zarzutu naruszenia art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 135, art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i art. 151 P.p.s.a. w związku z art. 130 § 1 pkt 6, art. 240 § 1 pkt 3 i art. 171a § 3 O.p. przez udział w składzie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, wydającego zaskarżoną decyzję z dnia 4 czerwca 2013 r., członka Kolegium, który był również członkiem Kolegium, wydającego decyzję z dnia 20 kwietnia 2012 r., należy zauważyć, że w obydwu wymienionych przypadkach Kolegium orzekało jako organ odwoławczy. Należy więc przypomnieć, że na mocy art. 130 § 1 pkt 6 O.p. podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu członek samorządowego kolegium odwoławczego w sprawach, w których brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji. Decyzją zaskarżoną do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. była decyzja tegoż Kolegium, odmawiająca uchylenia ostatecznej decyzji Kolegium, wydanej w postępowaniu wymiarowym. Na mocy wskazanego przepisu od orzekania w sprawie zakończonej decyzją z dnia 4 czerwca 2013 r. wyłączeniu podlegali ci członkowie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, którzy brali udział w wydaniu przez ten organ decyzji w pierwszej instancji, a więc decyzji z dnia 28 listopada 2011 r., ale nie decyzji z dnia 20 kwietnia 2012 r., ponieważ nie jest to "decyzja zaskarżona" w rozumieniu art. 130 § 1 pkt 6 O.p. Błędem jest bowiem odnoszenie wynikającej z tego przepisu zasady do brania udziału przez członka Samorządowego Kolegium Odwoławczego w wydaniu uprzedniej decyzji odwoławczej przez to Kolegium, która to decyzja została następnie uchylona wyrokiem sądu administracyjnego. Błędne jest także odwoływanie się przez skarżącą do uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lutego 2007 r. (I GPS 2/06) oraz wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 grudnia 2008 r. (P 57/07), ponieważ ten wyrok i ta uchwała odnoszą się wprawdzie do sytuacji, w której organ administracji rozpatruje wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej jego własną decyzją, względnie – tak, jak w rozpoznawanej sprawie - rozpatruje niedewolutywny środek odwoławczy od własnego rozstrzygnięcia, ale członek kolegium uczestniczy w wydaniu decyzji zarówno pierwszo- jak i drugoinstancyjnej, podczas gdy w rozpoznawanej sprawie członek kolegium, którego udział w sprawie zakwestionowano, uczestniczył tylko w wydaniu decyzji drugoinstancyjnej, choć dwukrotnie. Należy dodać, że także aktualne orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego (jak uchwała z dnia 18 lutego 2013 r., II GPS 4/12) potwierdzają zasadę prawną wyprowadzoną ze wskazanego wyżej wyroku Trybunału Konstytucyjnego i wyrażoną we wskazanej wyżej uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego, przecząc zapatrywaniu prawnemu, wyrażonemu przez skarżącą w badanym zarzucie. Prowadzi to do wniosku, że w rozpoznawanej sprawie nie został naruszony art. 130 § 1 pkt 6 O.p., a co za tym idzie chybione są także twierdzenia o pochodnym naruszeniu pozostałych wymienionych w tym zarzucie przepisów. Zarzut naruszenia art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 135, art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i lit. c oraz art. 151 P.p.s.a. w związku z art. 130 § 1 pkt 6, art. 240 § 1 pkt 3 i art. 171a § 3, jak i art. 122 O.p. przez brak w aktach sprawy obowiązkowej metryki sprawy, jest wprawdzie formalnie trafny, ale procesowo nieskuteczny. Zgodnie bowiem z obowiązującym od dnia 7 marca 2012 r. art. 171a § 1 i § 3 O.p., w aktach sprawy zakłada się metrykę sprawy, która stanowi obowiązkową część akt i jest na bieżąco aktualizowana. Wprawdzie w dacie wejścia w życie wprowadzającej ten obowiązek ustawy z dnia 15 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy – Ordynacja podatkowa (Dz. U. Nr 186, poz. 1100) postępowanie w niniejszej sprawie już się toczyło, niemniej na mocy art. 3 ust. 1 ustawy nowelizującej metryka powinna być założona w ciągu 30 dni od wejścia tej ustawy w życie. Niewątpliwie prowadzący niniejszą sprawę organ podatkowy obowiązku tego nie dopełnił. Nie sposób jednak nie dostrzec, że uchybienie to nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy, jako że nie wpływało na kierunek podjętego rozstrzygnięcia. Metryka sprawy ma jedynie znaczenie techniczne, pomocnicze, służąc zwiększeniu przejrzystości działania administracji ze względu na ujawnienie udziału pracowników urzędów w przygotowaniu projektu decyzji oraz zwiększając poczucie odpowiedzialności pracowników za wydane decyzje. Nie ma jednak znaczenia dla oznaczenia kręgu osób biorących udział w wydaniu zaskarżonej decyzji (w rozumieniu art. 130 § 1 pkt 6 O.p.), ponieważ wyłączeniu na podstawie tego przepisu podlegają osoby merytorycznie odpowiedzialne za treść decyzji, a więc osoby podpisujące ją, a nie pracownicy wykonujący czynności o charakterze przygotowawczym, techniczno-biurowym, czy organizacyjnym (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 kwietnia 2015 r., I FSK 1841/13). Ponadto brak metryki nie rzutuje na treść akt administracyjnych ani na ich kompletność, jako że urządzenie to ma jedynie charakter pomocniczy, porządkujący. Brak metryki w sposób oczywisty ani nie umożliwia, ani nawet istotnie nie utrudnia stronie postępowania - względnie jej pełnomocnikowi - zapoznania się z aktami sprawy; nie można też twierdzić, że akta pozbawione metryki są niekompletne w sposób uniemożliwiający sądowi administracyjnemu orzekanie na ich podstawie, zgodnie z art. 133 § 1 P.p.s.a. Z powyższych względów nie można uznać, jakoby wskutek omawianego uchybienia proceduralnego, jakiego dopuścił się organ podatkowy, wystąpiła przesłanka uchylenia zaskarżonej do sadu administracyjnego decyzji w postaci naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.), a tym bardziej w postaci naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b P.p.s.a.). Dlatego też Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu słusznie przepisów tych nie zastosował, mimo naruszenia przez organy podatkowe art. 171a § 1 i § 3 O.p. Wobec niestwierdzenia naruszenia pozostałych przepisów, wymienionych w zarzucie, należy uznać, że zarzut ten nie może być uwzględniony. Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się także zasadności zarzutu naruszenia art. 133 § 1, art. 135, art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i lit. c, art. 151 P.p.s.a. oraz w związku z art. 240 § 1 pkt 5 O.p. przez niewłaściwe rozumienie przesłanki zaistnienia w sprawie nowych okoliczności, gdyż żądanie wznowienie postępowania może uzasadniać okoliczność, że określony dowód nie istniał w dacie wydania decyzji, jednak wynikająca z niego okoliczność mogła już wtedy istnieć, co w szczególności odnosi się do błędnego ustalenia, że w latach 2001 - 2004 na gruntach skarżącej nie istniał strumień górski, nie przebiegała przez nie gminna droga publiczna i nie były ona zadrzewione i zakrzewione; w dacie wydania decyzji ostatecznej (9 października 2007 r.) w aktach sprawy nie było także właściwie sporządzonych wypisów z rejestru gruntów. Omawiany zarzut w istocie dotyka omówionego we wstępnej części niniejszego uzasadnienia zagadnienia celu i funkcji instytucji wznowienia postępowania podatkowego w kontekście zwykłego postępowania wymiarowego i przeprowadzonej kontroli sądowoadministracyjnej tego postępowania. Jak już wskazano, postępowanie wznowieniowe nie może służyć do weryfikacji ostatecznych decyzji wymiarowych i przeprowadzenia ponownego, pełnego, merytorycznego postępowania wymiarowego, jego celem jest bowiem tylko wyeliminowanie ostatecznych decyzji, zapadłych w wyniku postępowania obarczonego kwalifikowanymi wadami, enumeratywnie wskazanymi w art. 240 § 1 O.p.; instytucja ta tym bardziej nie może służyć weryfikacji wyroków sądów administracyjnych, orzekających w sprawie, której przedmiotem była ostateczna decyzja wymiarowa, wydana w postępowaniu zwykłym. Przede wszystkim jednak nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody stanowią przesłankę wznowienia postępowania tylko wtedy, gdy są istotne dla sprawy. Okoliczności i dowody, na które powołuje się skarżąca, muszą być oceniane w związku z normą zawartą w art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (obecnie: Dz. U. z 2015 r., poz. 520 ze zm.), zgodnie z którą podstawę wymiaru podatków stanowią dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków. Ponieważ okoliczności i dowody, na które skarżąca wskazuje, miałyby wykazywać fakty, które ustalone być muszą w oparciu o ewidencję gruntów i budynków, są w sprawie nieprzydatne, a więc nieistotne dla sprawy w rozumieniu art. 240 § 1 pkt 5 O.p. Odmowa ich uwzględnienia nie narusza więc przepisów przytoczonych w zarzucie. Można dodać, że oczywiście chybione jest także podnoszenie w ramach tego zarzutu twierdzeń o naruszeniu przepisów materialnoprawnych w postaci art. art. 5 ust. 1 pkt 3, pkt 6 i pkt 7 lit. c ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (obecnie: Dz. U. z 2014 r., poz. 849 ze zm.) – za rok 2001 i 2002 oraz art. 2 ust. 2, ust. 3 pkt 2, pkt 3 i pkt 4 oraz art. 7 ust. 1 pkt 10 tej ustawy – za lata 2003 i 2004. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 133 § 1, art. 135, art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i art. 151 P.p.s.a. przez nieprzedstawienie w uzasadnieniu wyroku wszystkich zarzutów, zawartych w skardze, Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że adekwatną podstawę kasacyjną stanowi tu tylko art. 141 § 4 P.p.s.a., bowiem pozostałe przytoczone w zarzucie przepisy tyczą innej materii prawnej. Nie można jednak zgodzić się z poglądem, jakoby przedstawienie zarzutów skargi w uzasadnieniu wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego należało utożsamiać z dokładnym ich odwzorowaniem, bez stosowania skrótów i zabiegów syntetyzujących. Przeciwnie – pisma sądowe (podobnie zresztą jak pisma procesowe, wnoszone przez strony) winny cechować się rzeczowością i zwięzłością, gdyż tylko wtedy będą odpowiadać zadaniom, którym służą, zapewniając zwartość komunikacyjną i przejrzystość przekazu. Wyszukanie przez Sąd istoty zarzutu i wspierającej go argumentacji w obszernym piśmie procesowym, zawierającym liczne powtórzenia i odnośniki, nie tylko nie świadczy o naruszeniu zasad sporządzania uzasadnienia wyroku, wyrażonych w art. 141 § 4 P.p.s.a., ale wskazuje na rzetelne przygotowanie wyrokowania w następstwie przeprowadzenia starannej analizy skargi. Oczekiwanie skarżącej, że w uzasadnieniu wyroku wywody skargi zostaną przytoczone in extenso, nie może więc być zaspokojone; dotyczy to także uzasadnienia wyroku kasacyjnego. Należy podkreślić, że zarzuty wymienione na stronach 18-37 skargi kasacyjnej zostały nie tylko dostrzeżone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, ale także ocenione i rozpoznane, o czym najlepiej świadczy polemika skarżącej z oceną tych zarzutów, podjęta w skardze kasacyjnej. Dotyczą wszak one kwestii: nowych dowodów i nowych okoliczności w sprawie (zarzut 5.1, 5.2, 5.5, 5.11), znaczenia ewidencji gruntów i budynków (zarzut 5.3, 5.8, 5.9, 5.12), znaczenia oceny prawnej, wyrażonej we wcześniejszych wyrokach sądów administracyjnych (zarzut 5.7). Z kolei brak wyraźnego odniesienia się do jednego z licznych pism procesowych skarżącej (zarzut 5.4) oraz do pominięcia przez organ podatkowy pierwszej instancji przewidzianej w art. 227 § 2 O.p. procedury poinformowania strony o sposobie ustosunkowania się do zarzutów podniesionych w odwołaniu (zarzut 5.6), w sposób oczywisty nie mógł mieć żadnego wpływu na wynik sprawy sądowoadministracyjnej, natomiast pominięcie oceny zaistnienia względów technicznych, uniemożliwiających gospodarcze wykorzystywanie nieruchomości (zarzut 5.10), wynikał z przedmiotu sprawy wznowieniowej, który nie obejmuje merytorycznej oceny decyzji wymiarowej. Pozostałe kwestie, podniesione w wymienionych zarzutach, Wojewódzki Sąd Administracyjny wystarczająco omówił i ocenił w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a sposób ich procesowego ujęcia przez skarżącą najdobitniej wykazuje konieczność ich porządkowania i syntetyzowania. Dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny uznaje, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada wymogom, określonym w art. 141 § 4 P.p.s.a., a zarzut kwestionujący to stanowisko jest niezasadny. Konkludując Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że żaden z zarzutów, postawionych w skardze kasacyjnej, nie okazał się uzasadniony. Prowadzi to do wniosku, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i podlega oddaleniu na podstawie art. 184 P.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego nie orzeczono wobec braku stosownego wniosku od strony, która wygrała sprawę w instancji kasacyjnej. |
||||