![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6559, Przywrócenie terminu, Zarząd Województwa, Oddalono zażalenie, II GZ 857/17 - Postanowienie NSA z 2017-11-28, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II GZ 857/17 - Postanowienie NSA
|
|
|||
|
2017-11-07 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Zbigniew Czarnik /przewodniczący sprawozdawca/ | |||
|
6559 | |||
|
Przywrócenie terminu | |||
|
III SA/Łd 489/17 - Postanowienie WSA w Łodzi z 2017-07-05 | |||
|
Zarząd Województwa | |||
|
Oddalono zażalenie | |||
|
Dz.U. 2016 poz 718 art. 61 § 3 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zbigniew Czarnik po rozpoznaniu w dniu 28 listopada 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia Ł S.A. w Ł na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 25 września 2017 r. sygn. akt III SA/Łd 489/17 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi Ł S.A. w Ł na decyzję Zarządu Województwa Łódzkiego z dnia [..] marca 2017 r. nr [..] w przedmiocie określenia przypadającej do zwrotu kwoty dofinansowania z udziałem środków z budżetu Unii Europejskiej postanawia: oddalić zażalenie |
||||
|
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi postanowieniem z 25 września 2017 r. odmówił Ł S.A. w Ł (dalej: spółka) przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Zarządu Województwa Łódzkiego z dnia [..] marca 2017 r. w przedmiocie określenia przypadającej do zwrotu kwoty dofinansowania z udziałem środków z budżetu Unii Europejskiej. Sąd I instancji podał w uzasadnieniu, że decyzję Zarządu doręczono spółce w dniu 17 marca 2017 r., a skarga na tę decyzję została nadana w dniu 19 kwietnia 2017 r. Postanowieniem z dnia 5 lipca 2017 r. WSA w Łodzi skargę tę odrzucił, ze względu na uchybienie terminu do jej wniesienia. Sąd I instancji podał, że ze znajdującego się w aktach administracyjnych zwrotnego potwierdzenia odbioru zaskarżonej decyzji jednoznacznie wynika, że została ona doręczona w dniu 17 marca 2017 r. a nie w dniu 20 marca 2017 r., jak to wskazano w skardze. Postanowienie o odrzuceniu skargi doręczono spółce w dniu 13 lipca 2017 r. W dniu 14 lipca 2017 r. spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że pełnomocnik skarżącej spółki w dniu 20 marca 2017 r. otrzymał scan decyzji z widoczną pieczątką skarżącego i datą 20 marca 2017 r. Pełnomocnik wyjaśnił, że spółka prowadzi elektroniczny rejestr wpływającej korespondencji, z którego jednoznacznie wynika, że zaskarżona decyzja wpłynęła w dniu 20 marca 2017 r. Korespondencja jest wprowadzana do systemu elektronicznego na bieżąco zgodnie z datą jej faktycznego wpływu i brak jest możliwości wprowadzania zmian do tego rejestru już po ich uprzednim wprowadzeniu i nadaniu numeru. W dniu 17 marca 2017 r. pracę w sekretariacie wykonywała pracownica oddelegowana czasowo do tych czynności w związku z urlopem sekretarki. Powzięła ona wątpliwości co do prawidłowości doręczenia (brak zatrudnionej w spółce osoby o nazwisku wskazanym w adresie) i przystąpiła do czynności wyjaśniających. Pracownica nie wprowadziła tej korespondencji do dziennika elektronicznego i nie przybiła do niej pieczątki z datą wpływu. Z uwagi na to, że sytuacja ta miała miejsce w piątek w godzinach popołudniowych, nie udało się w tym dniu ustalić, czy list należy odesłać, czy pozostawić. Sytuacja wyjaśniła się w poniedziałek 20 marca 2017 r. Jednak wprowadzając korespondencję do dziennika elektronicznego oraz przybijając datę wpływu na kopercie pracownik popełnił błąd, sygnując dokumenty datą bieżącą a nie datą rzeczywistego odbioru przesyłki. Pełnomocnik spółki dopiero z uzasadnienia postanowienia o odrzuceniu skargi dowiedział się, że na zwrotnym potwierdzeniu odbioru decyzji widnieje data 17 marca 2017 r., a nie 20 marca 2017 r. WSA odmawiając Spółce przywrócenia terminu wskazał, że spółka jest reprezentowana przez fachowego pełnomocnika, któremu powinny być znane przepisy dotyczące sposobu wnoszenia skargi do sądu administracyjnego oraz konsekwencje zaniedbań w tym zakresie. Pełnomocnik powinien tak zorganizować swoją pracę, aby prawidłowo dobrać sobie personel oraz w wyczerpujący sposób pouczyć osoby, którymi się posługuje przy wykonywaniu czynności procesowych, jakie są konsekwencje zaniedbań związanych z terminowością oraz prawidłowym obiegiem korespondencji. To samo dotyczy sytuacji, w której pełnomocnik zleca dokonanie czynności procesowej swojemu mocodawcy. W rozpoznawanej sprawie pełnomocnik posłużył się swoim mocodawcą ze wszystkimi tego skutkami. Spółka złożyła zażalenie na postanowienie Sądu I instancji, wnosząc o jego zmianę i przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Skarżąca zarzuciła naruszenie: 1. prawa procesowego art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), dalej: p.p.s.a., poprzez jego niezastosowanie i uznanie, że spółka nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że skarżącemu nie można przypisać winy w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi; 2. prawa procesowego art. 106 § 3 w zw. art. 106 § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 232 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1822 ze zm.). poprzez ich niezastosowanie skutkujące: a. całkowitym pominięciem istotnych okoliczności w sprawie, a mianowicie: - że pełnomocnik skarżącego z uwagi na to, że nie świadczy stałych usług prawnych na rzecz spółki, nie posługiwał się pracownikami skarżącego przy wykonywaniu czynności procesowych oraz nie miał żadnego faktycznego wpływu na pracę tych osób; - że odrzucenie skargi z uwagi na niezawinione przez pełnomocnika uchybienie terminowi do jej wniesienia powoduje po stronie skarżącego bardzo negatywne skutki finansowe; - że pracownica zastępująca pracownika sekretariatu wykonywała czynności od połowy marca 2017r. i nie zajmowała się wcześniej obsługą sekretariatu jako specjalista ds. partnerstwa i komunikacji; - pracownica zastępująca pracownika sekretariatu została należycie pouczona i przeszkolona w zakresie obowiązujących na tym stanowisku pracy procedur przyjmowania korespondencji oraz obiegu dokumentów w spółce; b. zaniechaniem wyczerpującego rozpatrzenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, z którego jednoznacznie wynika, że zaistniała sytuacja opisana w treści wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi miała charakter incydentalny, a pracownica skarżącej która przyjęła przesyłkę nigdy nie zajmowała się obsługą sekretariatu, ale została należycie przeszkolona w zakresie obowiązujących procedur, czasowo zastępowała pracownika sekretariatu przez krótki okres jego absencji i nie znała osoby pełnomocnika (adresata korespondencji), który doraźnie świadczył pomoc prawną w zakresie wniesienia skarg na decyzje Zarządu Województwa Łódzkiego i okoliczności te jako istotne powinny zostać uwzględnione, a tym samym skutkować uznaniem, że skarżący nie ponosi winy w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi. 3. prawa procesowego art. 106 § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez ich niezastosowanie i dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, a co za tym idzie nieprawidłowe uznanie, że: a. skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi; b. to profesjonalny pełnomocnik reprezentujący skarżącego ponosi konsekwencje w zakresie zaniedbań dotyczących uchybienia terminowi do wniesienia skargi i powinien zorganizować swoją pracę oraz pracę osób, którymi się posługuje przy wykonywaniu czynności procesowych w sposób prawidłowy, jak również osoby te pouczyć o konsekwencji zaniedbań związanych z terminowością oraz prawidłowym obiegiem korespondencji, podczas gdy już pobieżna analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz argumentacja skarżącej wskazuje, że pełnomocnik nie posługiwał się pracownikami skarżącego przy wykonywaniu czynności procesowych, a tym samym nie miał faktycznego wpływu na pracę osób zatrudnionych u skarżącego, którzy są odpowiedzialni za prawidłowe odnotowywanie wpływu korespondencji, bowiem pełnomocnik nie jest stale zatrudniony przy obsłudze prawnej skarżącego i świadczył usługi prawne tylko i wyłącznie w sprawach skarg na decyzje Zarządu Województwa Łódzkiego w przedmiocie określenia kwoty przypadającej do zwrotu; c. bez znaczenia jest to, że zaistniała sytuacja miała charakter wyjątkowy i incydentalny, podczas gdy nigdy wcześniej u skarżącego nie doszło do podobnego zdarzenia oraz pracownik odbierający korespondencję miał wątpliwości co do osoby adresata, z tego względu że nie znał pełnomocnika i nie wiedział czy korespondencję odbierać, czy ją zwrócić, a finalnie pracownica zdecydowała się korespondencję odebrać i zweryfikować dane adresata, które potwierdziła dopiero 20 marca 2017 r. i błędnie odnotowała datę wpływu decyzji do siedziby spółki. d. nieuwagi lub zaniedbania pracownika nie można kwalifikować jako braku winy będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu oraz że wyjaśnienia strony nie można uznać za okoliczności, które mieszczą się w granicach starannego działania w stopniu wystarczającym, podczas gdy zaistniałe w przedmiotowej sprawie postępowanie pracownika nie może być oceniane w całkowitym oderwaniu od okoliczności faktycznych sprawy, a tym samym uznać należy, że było to działanie niezawinione i wynikało m.in. z faktu, iż pracownik ten stale zatrudniony był na innym stanowisku pracy i nie znał osoby adresata, do którego zaadresowano skarżoną decyzję. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Z kolei w myśl art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarżąca nie wykazała obiektywnie niezależnych przyczyn, które uniemożliwiły jej wniesienie skargi z zachowaniem terminu. Skarżąca podała jako przyczynę uchybienia terminu błąd własnego pracownika, który z uwagi na urlop sekretarki został oddelegowany do pracy w sekretariacie i zajmował się przyjmowaniem korespondencji przychodzącej. W trakcie czynności pracownik powziął wątpliwość co do prawidłowości doręczenia korespondencji osobie, która nie jest zatrudniona w spółce. Pracownik przystępując do czynności wyjaśniających stwierdził, że prawdopodobnie otrzymaną korespondencję trzeba będzie zwrócić do adresata i dlatego przez co nie wprowadził jej do elektronicznego rejestru korespondencji. Z uwagi na to, że przesyłka została doręczona w piątek 17 marca 2017 r. sprawa została wyjaśniona dopiero 20 marca 2017 r. (poniedziałek) i z taką datą została wprowadzona ona do elektronicznego rejestru. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie można przyjąć, by tego rodzaju błąd oraz tłumaczenie skarżącej świadczyły o zachowaniu najwyższej staranności w prowadzeniu sprawy, a co za tym idzie, by mógł zostać uznany za błąd niezawiniony. Pokreślić należy, że to na pracodawcy leży szczególny obowiązek takiego doboru pracowników i prawidłowego rozdysponowania obowiązków między nimi, by zapewnić prawidłową działalność spółki oraz prawidłowy odbiór korespondencji. Ponadto, jak słusznie stwierdził Sąd I instancji, fachowy pełnomocnik powinien znać rygoryzm związany z terminowym wnoszeniem środków zaskarżenia oraz konsekwencje jego niedochowania. Brak winy jest warunkiem sine qua non zasadności wniosku o przywrócenie terminu i można o nim mówić jedynie wówczas, gdy przeszkody w jego dochowaniu nie można było przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Brak winy powinien być oceniony w świetle okoliczności konkretnej sprawy z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności jakiej można wymagać od strony dbającej o własne interesy, nie pomijając uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 marca 2004 r., sygn. akt FZ 13/04). Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Z wymienionych powodów oraz na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 i § 2 p.p.s.a. NSA postanowił jak w sentencji. |
||||