drukuj    zapisz    Powrót do listy

6480 658, Dostęp do informacji publicznej, Inne, Oddalono skargę kasacyjną, I OSK 832/19 - Wyrok NSA z 2020-05-27, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I OSK 832/19 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2020-05-27 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2019-03-26
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Andrzej Jurkiewicz
Andrzej Wawrzyniak
Jolanta Sikorska /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6480
658
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Sygn. powiązane
II SAB/Lu 142/18 - Wyrok WSA w Lublinie z 2018-11-22
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 1330 art. 4 ust.3, art. 13 ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2018 r., poz. 1330 - tekst jedn.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Sikorska (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak po rozpoznaniu w dniu 27 maja 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. M., J. K. i D. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 22 listopada 2018 r., sygn. akt II SAB/Lu 142/18 w sprawie ze skargi M. M., J. K. i D. K. na bezczynność P. S.A. w L. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z 22 listopada 2018 r., sygn. akt II SAB/Lu 142/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę M. M., D. K. i J. K. na bezczynność P. SA Oddział w L. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.

Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie M. M., J. K. i D. K. (dalej: skarżący) zarzucili P. S.A. w L. (dalej: spółka) bezczynność polegającą na nieudostępnieniu im informacji publicznej żądanej we wniosku z 13 czerwca 2017 r. We wniosku tym skarżący wystąpili do spółki o udostępnienie dokumentacji techniczno-prawnej, w tym decyzji stanowiących podstawę lokalizacji i budowy infrastruktury elektroenergetycznej na działkach nr ewid. [...] i [...], położonych w miejscowości R., gmina C.. Pomimo prowadzonej ze spółką korespondencji, aż do dnia wniesienia skargi skarżący nie otrzymali żądanych dokumentów. Pismem z 30 czerwca 2017 r. spółka odmówiła udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej.

W związku z powyższym skarżący wnieśli o stwierdzenie bezczynności spółki oraz zobowiązanie jej do udzielenia informacji zgodnie z wnioskiem z 13 czerwca 2017 r.

W odpowiedzi na skargę spółka wniosła o jej oddalenie. Podkreśliła, że pismem z 30 czerwca 2017 r. poinformowano skarżących, że spółka nie posiada decyzji administracyjnych, których udostępnienia dotyczy wniosek.

Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wskazał, że w rozpoznawanej sprawie spółka, która realizuje zadanie publiczne w zakresie dystrybucji energii elektrycznej, jest podmiotem zobowiązanym do udzielania informacji publicznej, której udostępnienia domagali się skarżący. We wniosku z 13 czerwca 2017 r., który wpłynął do spółki 22 czerwca 2018 r., zwrócili się oni bowiem o udostępnienie informacji publicznej w postaci dokumentacji techniczno-prawnej, w tym decyzji administracyjnych, stanowiących podstawę lokalizacji i budowy infrastruktury elektroenergetycznej na działkach nr ewid. [...] i [...], położonych w miejscowości R., gmina C..

Zdaniem Sądu pierwszej instancji z powyższego wynika, że obowiązkiem spółki było bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od wpływu wniosku:

- udostępnienie żądanej informacji (art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2018 r., poz. 1330 ze zm. - "u.d.i.p."), bądź

- wydanie decyzji o odmowie jej udostępnienia (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.), bądź

- udzielenie informacji (uwzględniając art. 13 ust. 2 i art. 14 ust. 2 u.d.i.p.), bądź

- poinformowanie pisemne skarżących, że spółka nie posiada żądanej informacji.

W rozpoznawanej sprawie nie jest kwestionowane, że pismem z 30 czerwca 2017 r. spółka poinformowała skarżących, że nie posiada opisanej we wniosku dokumentacji w postaci: decyzji stanowiących podstawę lokalizacji, budowy, posadowienia, przebudowy, remontów i eksploatacji linii elektroenergetycznej wysokiego napięcia 110kV usytuowanej na nieruchomości [...] i [...], położonej w obrębie R., gmina C.. Jednocześnie spółka wskazała w tym samym piśmie, że żądane przez skarżących decyzje administracyjnych mogą znajdować się u właściwych organów administracji publicznej lub w archiwach. Pismo to zostało doręczone pełnomocnikowi skarżących 6 lipca 2017 r.

Sąd ten wskazał również, że decyzją z 30 czerwca 2017 r. spółka odmówiła skarżącym udostępnienia dokumentów innych niż decyzje administracyjne, to jest dokumentów technicznych, w tym: protokołów odbioru technicznego i przekazania do eksploatacji, protokół zdawczo-odbiorczych środków trwałych, które żądane były dodatkowo we wniosku skarżących. Decyzja odmowna została doręczona pełnomocnikowi skarżących 6 lipca 2017 r. Skarżący nie złożyli w ustawowym terminie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, ani skargi do sądu administracyjnego.

Zdaniem tego Sądu z powyższego wynika, że spółka nie pozostawała w bezczynności w niniejszej sprawie, albowiem przed upływem 14 dni od dnia wpływu wniosku skarżących, a więc w terminie określonym w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., skierowano do skarżących zarówno decyzję odmawiającą uwzględnienia ich wniosku w zakresie wskazanych w tym wniosku dokumentów technicznych, innych niż decyzje administracyjne, jak i pismo informujące ich o nieposiadaniu przez spółkę objętych wnioskiem decyzji administracyjnych. Sąd podkreślił, że w zakresie objętym przedmiotową skargą, tj. w zakresie dotyczącym udostępnienia informacji publicznej w postaci dokumentacji techniczno-prawnej, w tym decyzji administracyjnych, stanowiących podstawę lokalizacji i budowy infrastruktury elektroenergetycznej na działkach nr ewid. [...] i [...], spółka poinformowała skarżących o braku posiadania wnioskowanej informacji publicznej, a więc tym samym załatwiła sprawę.

Sąd pierwszej instancji wskazał, że w orzecznictwie sądów administracyjnych wyrażany jest pogląd, iż podmiot publiczny musi uwiarygodnić, że nie posiada żądanej informacji publicznej, aby nie pozostawać w stanie bezczynności w jej udostępnieniu. Sąd jest natomiast zobowiązany do oceny, czy prawdopodobne jest, że podmiot zobowiązany żądanej informacji nie posiada (por. wyroki NSA: z 24 listopada 2009 r., sygn. akt I OSK 851/09, z 27 marca 2012 r., sygn. akt I OSK 156/12 i z 31 stycznia 2013 r., sygn. akt I OSK 2571/12). W niniejszej sprawie brak jest jakichkolwiek podstaw, by kwestionować wyjaśnienia spółki o nieposiadaniu przez nią decyzji administracyjnych objętych wnioskiem skarżących. Okoliczność tą uprawdopodabnia chociażby to, że decyzje te zostały wydane kilkadziesiąt lat temu, kiedy spółka jeszcze nie istniała. Mając na uwadze znaczny upływ czasu od daty realizacji infrastruktury elektroenergetycznej na działkach skarżących, a także fakt, że wydawane wówczas decyzje organów administracji zezwalające na wykonanie sieci elektroenergetycznej na działkach skarżących nie były objęte obowiązkiem archiwizowania w takim zakresie, w jakim ma to miejsce obecnie, stanowisko spółki nie może być uznane za niewiarygodne.

Sąd ten zwrócił też uwagę, że – co do zasady – rozpoznając skargę na bezczynność nie ocenia merytorycznie treści rozstrzygnięć wydanych przez organ, a jedynie bada, czy istotnie organ nie podejmował przepisanych prawem czynności. Taka sytuacja nie miała jednak w rozpoznawanej sprawie miejsca, gdyż, spółka podjęła wszelkie niezbędne czynności w celu załatwienia wniosku skarżących, zgodnie z zasadami określonymi w przepisach u.d.i.p.

Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325), dalej "p.p.s.a.", oddalił skargę.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli skarżący reprezentowani przez adwokata, zaskarżając wyrok w całości. Domagali się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznania skargi przez stwierdzenie bezczynności P. S.A. w L. i zobowiązanie spółki do udzielenia informacji publicznej w zakresie i w formie zgodnej z wnioskiem z 13 czerwca 2017 r. w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku. Wnieśli ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Nadto wnieśli o zasądzenie kosztów postępowania oraz zrzekli się rozprawy.

Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucili naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie:

1. naruszenie przepisu art. 4 ust. 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - w drodze uznania, iż lakoniczne stanowisko organu, wskazujące cyt. "P. S. A. Oddział Z. nie posiada wskazanej we wniosku dokumentacji (...). Jednocześnie należy nadmienić, że nie posiadanie przez Spółkę wskazanych decyzji nie musi oznaczać, iż określone decyzje administracyjne w sprawie nie były wydane, w tym jako mogące znajdować się we właściwych organach oraz archiwach państwowych", spełnia przesłankę niniejszego przepisu prawnomaterialnego w drodze uznania przez Sąd pierwszej instancji faktu braku posiadania wskazanej dokumentacji przez organ, podczas gdy P. S. A. w żaden to sposób nie udowodniła, nie uprawdopodobniła, ani nie wskazała jakie kroki podjęła w celu odnalezienia dokumentacji objętej pierwotnym wnioskiem skarżących, nie wskazała czy spółka nie jest w posiadaniu części czy też całości dokumentacji objętej pierwotnym wnioskiem, biorąc w szczególności pod rozwagę, iż przedmiotowa spółka jako podmiot monopolistyczny w przesyle energii elektroenergetycznej na terenie województwa lubelskiego musi być w posiadaniu dokumentacji dotyczącej urządzeń będących jej środkami trwałymi, jeśli już nie w postaci archiwalnych decyzji administracyjnych to już z pewnością w postaci dokumentacji eksploatacyjnej, która to jest dokumentacją prowadzoną na bieżąco, a która to również była objęta pierwotnym wnioskiem skarżących, przy czym na uwadze należy mieć również, iż przedmiotowy wniosek dotyczy informacji będącej w posiadaniu całościowo spółki P. S. A., a nie tylko jej oddziału w Z.;

2. naruszenie przepisu art. 13 ust. 1 u.d.i.p. - w drodze uznania, iż organ niniejszego postępowania P. S.A. z siedzibą w L. nie dopuściła się bezczynności w zakresie nieudostępnienia informacji publicznej na wniosek skarżących z 13 czerwca 2017 r. w terminie wskazanym w art. 13 ust. 1 u.d.i.p.

Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucili naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:

1. naruszenie przepisu art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 2 pkt 4 i 8 p.p.s.a. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli w zw. z art. 149 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego w zw. z art. 9 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a. oraz w zw. z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. oraz w zw. art. 80 k.p.a. - polegające na oddaleniu zamiast uwzględnieniu skargi, a w konsekwencji nieuwzględnieniu skargi na bezczynność organu P. S. A. w przedmiocie pierwotnego wniosku skarżących, pomimo nierozpoznania całego materiału dowodowego w niniejszej sprawie, rozpoznania materiału dowodowego z pominięciem zasady swobodnej oceny materiału dowodowego, uwidaczniającej się w szczególności pominięciem stanowiska wyrażonego w przedłożonej przez skarżących dokumentacji, a w szczególności w dokładnej treści pierwotnego wniosku o udostępnienie informacji publicznej, który to w swej treści zawierał również wezwanie do przedłożenia dokumentacji eksploatacyjnej linii elektroenergetycznej objętej przedmiotowym wnioskiem, co skutkowało oddaleniem skargi w drodze uznania, iż lakoniczne stanowisko organu wskazujące cyt. "P. S. A. Oddział Z. nie posiada wskazanej we wniosku dokumentacji (...). Jednocześnie należy nadmienić, że nieposiadanie przez spółkę wskazanych decyzji nie musi oznaczać, iż określone decyzje administracyjne w sprawie nie były wydane, w tym jako mogące znajdować się we właściwych organach oraz archiwach państwowych", spełnia przesłankę przepisu prawnomaterialnego art. 4 ust. 3 u.d.i.p. w drodze uznania przez Sąd pierwszej instancji faktu braku posiadania wskazanej dokumentacji przez uczestniczkę, podczas gdy P. S. A. w żaden to sposób nie udowodniła, nie uprawdopodobniła, ani nie wskazała jakie kroki podjęła w celu odnalezienia dokumentacji objętej pierwotnym wnioskiem skarżących, nie wskazała czy spółka nie jest w posiadaniu części czy też całości dokumentacji objętej pierwotnym wnioskiem, biorąc w szczególności pod rozwagę, iż spółka jako podmiot monopolistyczny w przesyle energii elektroenergetycznej na terenie województwa lubelskiego musi być w posiadaniu dokumentacji dotyczącej urządzeń będących jego środkami trwałymi, jeśli już nie w postaci archiwalnych decyzji administracyjnych, to już z pewnością w postaci dokumentacji eksploatacyjnej, która to jest dokumentacją prowadzoną na bieżąco, a która to również była objęta pierwotnym wnioskiem skarżących, na uwadze należy mieć również, iż przedmiotowy wniosek dotyczy informacji będącej w posiadaniu całościowo spółki P. S. A., a nie tylko jej oddziału w Z., przy czym w niniejszym zakresie Sąd pierwszej instancji dopuścił się również naruszenia zasady zaufania obywateli do organów administracji publicznej (art. 8 k.p.a.), zasady informowania stron (art. 9 k.p.a.) oraz zasady przekonywania (art. 11 k.p.a.), poprzez brak rozważenia przez Sąd pierwszej instancji dokładnego brzmienia treści powiadomienia skarżących przez organ o rzekomym braku posiadania informacji publicznej objętej pierwotnym wnioskiem, podczas gdy niniejsze powiadomienie powinno zawierać informację, dlaczego organ nie posiada żądanych informacji oraz inne dane, która mogą mieć wpływ na sytuację faktyczną i prawną wnioskodawców.

W uzasadnieniu skarżący kasacyjnie rozwinęli powyższe zarzuty.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną P. S.A. w L. wniosła o odrzucenie skargi kasacyjnej w całości, ewentualnie o oddalenie skargi kasacyjnej. Nadto zrzekła się przeprowadzenia rozprawy.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna mogła być rozpatrzona na posiedzeniu niejawnym, gdyż po otrzymaniu odpisu skargi kasacyjnej skarżąca spółka nie zażądała przeprowadzenia rozprawy.

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325), dalej "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje więc zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej.

W skardze kasacyjnej podniesiono zarzuty zarówno naruszenia przepisów postępowania, jak i przepisów prawa materialnego. W takim przypadku, mając na uwadze, że zarzuty procesowe dotyczą naruszenia w zaskarżonym wyroku tych przepisów, które mają przesądzające znaczenie dla dokonania ustaleń stanu faktycznego, w pierwszej kolejności należy dokonać analizy ich zasadności.

Za niezasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych. Zgodnie z ww. przepisami sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Powyższe przepisy mają charakter ustrojowy. Ich naruszenie miałoby miejsce wtedy, gdyby sąd nie dokonał kontroli stanowiącego przedmiot skargi aktu, zastosowałby inny rodzaj oceny niż zgodność z prawem odwołując się np. do zasad słuszności czy współżycia społecznego, względnie wyszedłby poza zakres przedmiotowy postępowania sądowoadministracyjnego rozpoznając skargę na akt lub czynność niepoddane jego kognicji, ewentualnie zastosował środki ustawie nieznane. Żadna z takich sytuacji w sprawie nie zaistniała, gdyż Sąd pierwszej instancji przeprowadził kontrolę bezczynności organu (spółki), co objęte jest zakresem jego właściwości. Fakt, że ocena ta jest odmienna od oceny skarżącego kasacyjnie nie może stanowić o naruszeniu ww. przepisów.

Niezasadny okazał się również zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 3 § 2 pkt 4 i 8 p.p.s.a. Zgodnie z punktem 4 ww. przepisu kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, z wyłączeniem aktów lub czynności podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, postępowań, o których mowa w dziale V w rozdziale 1 ustawy z dnia 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej, oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw. Natomiast stosownie do pkt. 8 kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.

Wskazać należy, że powyższe przepisy również mają charakter ustrojowy. Wydanie wyroku niezgodnego z oczekiwaniem skarżących nie może być zaś utożsamiane z uchybieniem powołanym normom. Nie ma bowiem żadnych podstaw do przyjęcia, iż Sąd pierwszej instancji nie dokonał w niniejszej sprawie kontroli określonej ww. przepisami albo, że ocenę swoją oparł na innym kryterium niż zgodność działania spółki z prawem.

Nietrafiony okazał się również zarzut art. 149 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego w zw. z art. 9 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a. oraz w zw. z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. oraz w zw. art. 80 k.p.a. - polegające na oddaleniu zamiast uwzględnieniu skargi.

Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przyjmuje się, że zarzut skargi kasacyjnej oparty na tym przepisie jest skuteczny gdy sąd pierwszej instancji powinien był wyjść poza granice zakreślone zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, a tego nie uczynił, i że owo zaniechanie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (patrz: wyrok NSA z dnia 21 stycznia 2014 r. sygn. akt II GSK 1560/12). Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku można wywnioskować, że Sąd pierwszej instancji ocenił w całości sprawę zarówno pod względem podmiotowym i przedmiotowym - nie znajdując jednak podstaw do uznania, że przedmiotowa spółka, do której skarżący złożyli wniosek o udostępnienie informacji publicznej, pozostaje w bezczynności. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że skarżący nie zgadzają się z oceną materiału dowodowego dokonaną przez Sąd, co jednak nie oznacza, że doszło do naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Wydanie wyroku niezgodnego z oczekiwaniem strony skarżącej, nie może być utożsamiane z uchybieniem powołanej normie. Ponownie wskazać należy, że w sprawie nie ma żadnych podstaw do przyjęcia, że Sąd pierwszej instancji nie dokonał w niniejszej sprawie prawidłowej kontroli albo że zastosował środki, których ustawa nie przewiduje, czy też ocenę swoją oparł na innym kryterium niż zgodność działania spółki z prawem.

Odnosząc się z kolei do zarzutów naruszenia przepisów k.p.a. wskazać należy, że ustawa z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, jako ustawa szczególna, reguluje w sposób kompleksowy kwestie związane z prawem dostępu do informacji publicznej. Wobec tego to jej uregulowania decydują o trybie postępowania w tych sprawach, a przepisy k.p.a. znajdują zastosowanie tylko wtedy, gdy przepisy tej ustawy tak stanowią. Ustawa o dostępie do informacji publicznej odsyła do przepisów k.p.a. jedynie w art. 16 ust. 2, a więc należy wyłączyć stosowanie przepisów tego Kodeksu do faz poprzedzających wydanie decyzji. W konsekwencji, w sprawie ze skargi na bezczynność w przedmiocie dostępu do informacji publicznej, zarzut błędnego ustalenia stanu faktycznego nie może nawiązywać do przepisów k.p.a. o postępowaniu dowodowym. Podmiot zobowiązany prowadzi czynności procesowe stanowiące postępowanie wyjaśniające. Bez tych czynności nie byłaby przecież możliwa ocena, czy żądana informacja ma charakter informacji publicznej. Czynności te nie są oparte o przepisy k.p.a. regulujące postępowanie dowodowe, ale podlegają one, w ramach art. 133 § 1 p.p.s.a., kontroli sądu administracyjnego. Skoro zaś ustalenie istotnych okoliczności faktycznych, niezależnie od obowiązków organu wynikających z ustawy o dostępie do informacji publicznej, i tak ostatecznie spoczywa na sądzie rozpoznającym skargę na bezczynność w zakresie dostępu do informacji publicznej, to zarzut nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego powinien opierać się na naruszeniu art. 133 § 1 p.p.s.a. W skardze kasacyjnej takiego zarzutu nie postawiono.

Z kolei art. 149 § 1 p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. mają charakter wynikowy. Ich zastosowanie w sprawie jest za każdym razem rezultatem uznania, że w sprawie zaistniało lub nie tego rodzaju naruszenie przepisów prawa materialnego bądź regulacji procesowej, które uzasadniałaby wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonego przejawu działania lub uznania bezczynności organu administracji publicznej (w niniejszej sprawie spółki). Regulują one więc jedynie sposób rozstrzygnięcia. O trafności zarzutu naruszenia ww. przepisów można byłoby mówić tylko wtedy, gdyby zostało ustalone naruszenie innych przepisów prawa wymienionych w skardze kasacyjnej. Taka sytuacja zaś w niniejszej sprawie nie zachodzi.

Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się również naruszenia w niniejszej sprawie wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa materialnego.

Zgodnie z art. 4 ust. 3 u.d.i.p. obowiązane do udostępniania informacji publicznej są podmioty będące w posiadaniu takich informacji. Z przepisu tego wprost wynika, że jedynie podmiot, który faktycznie posiada żądaną informację publiczną, jest zobowiązany do jej udostępnienia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowo Sąd pierwszej instancji wskazał, że w niniejszej sprawie brak jest jakichkolwiek podstaw, by kwestionować wyjaśnienia spółki o nieposiadaniu przez nią decyzji administracyjnych objętych wnioskiem skarżących. Po pierwsze, żądane decyzje zostały wydane kilkadziesiąt lat temu, kiedy spółka jeszcze nie istniała. Po drugie, spółka wielokrotnie w trakcie prowadzonej ze skarżącymi korespondencji, a także już na etapie sądowym, podkreślała, że nie posiada w swych zasobach tychże informacji. Przy czym wyjaśnienia te nie były jedynie lakonicznym "zbyciem" strony, lecz kompleksową odpowiedzią. Spółka trafnie wskazywała skarżącym gdzie należy szukać żądanych informacji publicznych. Podkreślić przy tym należy, że nie spoczywał na niej obowiązek samodzielnego poszukiwania tychże informacji, skoro sama ich nie posiada. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie należało dać wiarę wyjaśnieniom spółki, że ta zapoznała się z całością posiadanej dokumentacji odnoszącej się do przedmiotowych urządzeń elektroenergetycznych, w której jednak żądane decyzje się nie znajdowały. Brak posiadania żądanych informacji wypełnia przesłankę negatywną do rozpatrzenia żądania. Powiadomienie wnioskodawcy o braku żądanych danych uwalnia spółkę od zarzutu bezczynności w sprawie. Nie można bowiem oczekiwać od podmiotu zobowiązanego udzielenia informacji niebędącej w jego dyspozycji (patrz wyroki NSA z 23 lipca 2014 r. sygn. akt I OSK 2814/13, 17 grudnia 2014 r. sygn. akt I OSK 127/15 i 27 stycznia 2016 r. sygn. akt I OSK 1542/14). Zatem zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji omawianego przepisu okazał się bezzasadny.

W związku z powyższym na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut naruszenia art. 13 ust. 1 u.d.i.p., który stanowi, że udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. W niniejszej sprawie spółka uprawdopodobniła, że nie posiada żądanej informacji, zatem nie ciążył na niej obowiązek jej udostępnienia, co prawidłowo ustalił Sąd pierwszej instancji. Skoro na spółce nie ciążył taki obowiązek, to nie mogła ona też być w tym przedmiocie bezczynna.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., skargę kasacyjną oddalił.

-----------------------

8



Powered by SoftProdukt