drukuj    zapisz    Powrót do listy

6460 Znaki towarowe, Własność przemysłowa, Urząd Patentowy RP, Oddalono skargę, VI SA/Wa 126/08 - Wyrok WSA w Warszawie z 2008-04-28, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

VI SA/Wa 126/08 - Wyrok WSA w Warszawie

Data orzeczenia
2008-04-28 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2008-01-15
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Andrzej Czarnecki
Andrzej Wieczorek /sprawozdawca/
Jolanta Królikowska-Przewłoka /przewodniczący/
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Hasła tematyczne
Własność przemysłowa
Sygn. powiązane
II GSK 905/08 - Wyrok NSA z 2009-05-13
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2003 nr 119 poz 1117 art. 245 ust. 1
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Protokolant Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2008 r. sprawy ze skargi B. sp. j. z siedzibą w P. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2007 r. nr [...] w przedmiocie prawa ochronnego na znak towarowy przestrzenny oddala skargę

Uzasadnienie

Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej decyzją z dnia [...] października 2007 r. nr [...] po ponownym rozpatrzeniu sprawy ze skargi – skarżącej – B. sp.j. w P. działając na podstawie art. 245 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2003 roku, Nr 119, poz.1117 z poźn. zm.) po rozpoznaniu wniosku z dnia 25 września 2006 roku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją z dnia [...] czerwca 2006 roku o odmowie udzielenia prawa ochronnego na oznaczenie przestrzenne w postaci butelki zgłoszone w dniu [...] września 2002 roku przez B. sp.j. pod numerem Z - 255004 utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.

Ustalono że, Urząd Patentowy decyzją z dnia [...] czerwca 2006 roku, na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku Prawo własności przemysłowej odmówił udzielenia prawa ochronnego na oznaczenie przestrzenne w postaci butelki zgłoszone w dniu [...] września 2002 roku przez B. sp. j. pod numerem Z - 255004 Przedmiotowemu oznaczeniu został przeciwstawiony zarejestrowany w trybie międzynarodowym przestrzenny znak towarowy IR 676508 przedstawiający butelkę i przeznaczony do oznaczania tożsamych, co przedmiotowy znak towarów.

Pełnomocnik zgłaszającego złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy powołując się na naruszenie art. 132 ustawy Prawo własności przemysłowej (dalej: upup), którego skutkiem była decyzja odmawiająca udzielenia prawa ochronnego.

Pełnomocnik zgłaszającego drobiazgowo opisał obydwa znaki przestrzenne oraz przeprowadził ich analizę porównawczą. Pełnomocnik podkreślił, iż zarejestrowany z wcześniejszym pierwszeństwem znak towarowy IR 676508 "nie jest szczególnie dystynktywny" i zgodnie z powszechnie akceptowaną w doktrynie i orzecznictwie opinią "przy określaniu istnienia niebezpieczeństwa prowadzenia odbiorów w błąd należy wziąć pod uwagę, czy są używane podobne znaki towarowe przez inne osoby niż uprawniony do przeciwstawianego znaku (Pełnomocnik wskazał przykładowo R - 170 707, R -170 708, R -170710, R - 170 711, R - 178 224). Siła oddziaływania znaku i tym samym zakres jego oddziaływania, jest zredukowany przez używanie takiego samego lub podobnego znaku towarowego przez osoby trzecie (R. Skubisz, Komentarz...s.97). Dlatego Pełnomocnik uważa, iż zakres ochrony przeciwstawianego znaku towarowego powinien być zredukowany do szczególnej jego postaci. Zgłoszone oznaczenie Z - 255004 od tej szczególnej postaci różni się zdaniem Pełnomocnika w wystarczającym stopniu.

Zdaniem Pełnomocnika niewłaściwie zostały również ocenione warunki obrotu konsumenckiego. Przeciętny konsument wyrobów alkoholowych praktycznie nigdy nie styka się z towarem, którego opakowanie zredukowane jest właściwie wyłącznie do kształtu butelki. Takiemu opakowaniu, w obrocie zawsze towarzyszy etykieta.

W związku z powyższym Pełnomocnik wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy oraz o uchylenie zaskarżonej decyzji.

W zaskarżonej decyzji z dnia [...] czerwca 2006 roku Urząd właściwie ocenił zarówno relewantny krąg odbiorców, uwarunkowania obrotu i jak i samo podobieństwo oznaczeń.

Oceny podobieństwa oznaczeń dokonuje się przy uwzględnieniu ogólnego wrażenia, jakie wywierają one na odbiorcy (wyrok NSA sygn. II SA 4031/2001). Bierze się przy tym pod uwagę ich siłę odróżniającą (moc), z uwzględnieniem odróżniających i dominujących elementów. Konfrontowane znaki porównuje się przy tym w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej. Zarówno przeciwstawiany znak towarowy, jak i przedmiotowe oznaczenie przynależą do kategorii znaków słabych. Jednakże kolizyjne oznaczenie posiada cechy, które wbrew twierdzeniom Pełnomocnika, nie są powielane w innych tego rodzaju formach przestrzennych. Najbardziej dystynktywnym elementem przeciwstawianego oznaczenia, jest charakterystyczne ścięcie boków butelki. Ono wraz z całą resztą elementów o charakterze przestrzennym nadaje butelce unikalny kształt. Sprawia to, iż w ocenie Urzędu oznaczenie jako całość posiada zdolność odróżniającą w stopniu pozwalającym na udzielenie prawa ochronnego na takie oznaczenie.

Pełnomocnik nie wykazał, aby zbliżone kształtem znaki często i powszechnie występowały w obrocie gospodarczym. Wskazane przez pełnomocnika rejestracje to:

R - 170707 "La bicykle cooł in american style",

R - 170708 "Kujawianka"

R- 170710 "apetita",

R -170711 "Greno",

R - 178 224 "Galaretka o smaku wiśniowym Larotte Propozycja Podania"

Są to oznaczenia przeważnie słowno graficzne, przez co trudno dopatrzeć się analogi z rozpatrywaną sprawą. Prawdopodobnie stało się tak na skutek pomyłki. Podane przez Pełnomocnika numery są w rzeczywistości numerami zgłoszeń znaków towarowych. Dodać należy, iż są to zgłoszenia dokonane przez jeden podmiot i zasadniczo różnią się od kolizyjnego oznaczenia.

Zdaniem organu przy ocenie podobieństwa znaków należy położyć największy nacisk na analizę podobieństwa głównych i dystynktywnych elementów. Urząd stwierdził, że w decyzji z dnia [...] czerwca 2006 r. poddał badane znaki takiej ocenie. Analizował ich kształt, analizował zbieżne i rozbieżne elementy i doszedł do wniosku, że różnice są na tyle mało zauważalne, o ile w ogóle są, że ryzyko wystąpienia kontuzji u przeciętnego odbiorcy tego typu towarów jest znaczne.

Pełnomocnik podnosi, iż Urząd niewłaściwie ocenił warunki obrotu tego typu towarami. Zdaniem pełnomocnika Urząd powinien był wziąć pod uwagę fakt, iż niemal zawsze alkohol sprzedawany w butelce posiada etykietę. Zdaniem organu można wyobrazić sobie dwie sytuacje. Etykiety na butelkach są diametralnie różne. Inna jest kolorystyka, ornamenty, zdobienia i inne elementy graficzne. Można sobie jednak wyobrazić sytuację, że przedmiotowe oznaczenie będzie posiadało w przyszłości etykietę będącą imitacją, etykiety znaku kolizyjnego. Te dwie sytuacje, czyli uwarunkowania obrotu gospodarczego in abstracto Urząd powinien brać pod uwagę i bierze. Gdyby Urząd analizował konkretne warunki obrotu gospodarczego to powinien uwzględnić, w jaki sposób zgłaszający wprowadza przedmiotowe oznaczenie do obrotu. Dane na ten temat znajdują się w załączniku do uwag do zgłoszenia z dnia [...] sierpnia 2003 r. Nie są to informacje świadczące na korzyść zgłaszającego, bo wynika z nich, że zgłaszający wprowadza na rynek produkty będące imitacją alkoholu o nazwie [...]. Badanie uwarunkowań rynku in abstracto z reguły sprowadza się do rozważań na temat przeciętnego konsumenta, jego reakcji, uwagi przy wyborze takich towarów jak alkohole, tego czym się kieruje wybierając konkretny towar, jaka jest jego uwaga przy czynnościach tego typu. Urząd właściwie ocenił zachowania konsumenckie przy wyborze zastrzeganych towarów. Oczywistym jest że konsument zwróci uwagę na etykietę. Urząd nie może jednak przyjąć a priori, że ów etykieta będzie na tyle inna od etykiety wcześniejszego znaku przestrzennego, że element ten wyeliminuje ryzyko konfuzji. Gdyby nawet przyjąć, iż właśnie tak należałoby czynić, to jaki w ogóle sens miałyby zgłoszenia do ochrony znaków przestrzennych, butelek przeznaczonych do oznaczania alkoholi? Jaki sens miałoby przedmiotowe zgłoszenie? Przedmiotowe zgłoszenie byłoby pozbawione najmniejszego sensu, a jego ochrona byłaby czysto iluzoryczna.

Po analizie porównawczej oznaczeń w takiej postaci, w jakiej zostały one zgłoszone, Urząd doszedł do wniosku, iż są one podobne w stopniu mogącym powodować ryzyko wprowadzenia odbiorcy w błąd i orzekł jak w decyzji.

Powyższą decyzję Urzędu Patentowego, skarżąca zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o jej uchylenie w całości i przekazanie sprawy w celu ponownego rozpoznania.

Skarżąca zarzuciła:

1) naruszenie prawa materialnego, a mianowicie przepisów art. 132 ust. 2 pkt2;

2) naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 kodeksu postępowania administracyjnego.

W uzasadnieniu wskazała, że jej zarzuty dotyczą przede wszystkim kolizji z zarejestrowanym wcześniej znakiem towarowym przestrzennym są bezpodstawne. Wskazała, że znak skarżącej różni się znacząco od znaku zarejestrowanego i nie istnieje ryzyko wprowadzenia w błąd odbiorcy. Podniosła, że postać przeciwstawionej butelki nie jest szczególnie dystynktywna, a przeważające cechy są często spotykane w tego rodzaju formach przestrzennych.

W odpowiedzi Urząd Patentowy- Rzeczypospolitej Polskiej wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumenty przytoczone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych.

Ponadto, w myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), dalej cytowanej jako p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

Złożona przez skarżącą skarga na decyzję Urzędu Patentowego, rozpoznawana w świetle powołanych wyżej kryteriów, nie zasługuje na uwzględnienie.

W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, Urząd Patentowy dokonał w sposób prawidłowy analizy znaku przestrzennego.

Zaznaczyć należy przy tym, iż dokonując oceny zarzutów stawianych przez skarżącą spółkę, Sąd zobowiązany był wziąć pod uwagę fakt, iż od daty uzyskania członkostwa w Unii Europejskiej w dniu 1 maja 2004 r., na terytorium Polski obowiązuje prawo wspólnotowe. Oznacza to przede wszystkim, iż przepisy chroniące własność przemysłową powinny być stosowane przez organy administracji publicznej i sądy w taki sposób, by ich interpretacja odpowiadała celom i treści Pierwszej Dyrektywy Rady EWG nr 89/104 z dnia 21 grudnia 1988 r. mającej na celu zbliżanie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (Dz. Urz. WE z 1989 r. Nr L 40, s. 1, oraz Dz. Urz. UE - wyd. specjalne, rozdz. 17, t. 1, s. 146 z późn. zm., dalej: dyrektywa o znakach) oraz orzecznictwu Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich.

Zdaniem Sądu odmawiając udzielenia prawa ochronnego na zgłoszony przez skarżącą spółkę znak towarowy, Urząd Patentowy RP nie dopuścił się zarówno naruszenia przepisów ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej, w tym w szczególności art. 129 ust. 1 pkt 2 oraz art. 130 p.w.p., jak również nie uchybił przepisom postępowania, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 9 k.p.a., art. 10 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 81 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy.

Urząd Patentowy RP nie dopuścił się także obrazy wiążących Polskę norm prawa międzynarodowego zawartych w Porozumieniu Madryckim o międzynarodowej rejestracji znaków z dnia 14 kwietnia 1891 r.

Uznać należy, iż wydając swoją decyzję i przestawiając inną argumentację niż ta, która została zawarta w orzeczeniu organ nie naruszył przepisu art. 5 ust. 2 i 5 Porozumienia Madryckiego.

Zgodnie z przepisem art. 5 ust. 1 Porozumienia Madryckiego w państwach, w których ustawodawstwo do tego upoważnia, organy, którym Międzynarodowe Biuro Własności Intelektualnej (dalej Biuro Międzynarodowe) notyfikuje rejestrację znaku lub wniosek o rozszerzenie ochrony, będą uprawnione oświadczyć, że temu znakowi nie może być udzielona ochrona na ich terytorium. Artykuł 5 ust. 2 Porozumienia Madryckiego stanowi, iż właściwy organ państwa będącego sygnatariuszem omawianej umowy może w stosownym terminie (w przypadku Polski - 18 miesięcy) notyfikować Biuru Międzynarodowemu swoją odmowę udzielenia ochrony danemu znakowi (zarejestrowanemu w trybie Porozumienia), na terytorium tego państwa, wskazując jednocześnie wszystkie powody odmowy w tym terminie. Z kolei według przepisu art. 5 ust. 5 ww. Porozumienia organu, które we wskazanym wyżej nieprzekraczalnym terminie nie poinformują Biura Międzynarodowego w odniesieniu do danej rejestracji znaku o tymczasowej lub ostatecznej odmowie udzielenia ochrony, utracą w odniesieniu do danego znaku uprawnienie przewidziane w ust. 1 tego artykułu.

Należy zauważyć, iż stanowisko orzecznictwa i nauki jest w tym zakresie w zasadzie jednolite, zwłaszcza w odniesieniu do możliwości stosowania przepisów pierwszej dyrektywy Rady EWG 89/104 z dnia 21 grudnia 1988 r., mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych. Ogólny pogląd w zakresie stosowania prawa unijnego wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 lutego 2001 r., sygn. V SA 305/00, niepubl., stwierdzając, że "jeżeli w zakresie interpretacji na tle jakiejś dziedziny prawa, objętej prawem wspólnotowym pojawi się w praktyce polskiej rozbieżność z interpretacją stosowaną w ramach prawa wspólnot europejskich to w braku wyraźnie odmiennej wskazówki interpretacyjnej rozbieżność ta powinna skutkować przyjęciem interpretacji właściwej w ramach prawa wspólnotowego".

W wyrokach postulowano, aby najpierw dokonać interpretacji prawa polskiego na podstawie stosowanych zazwyczaj metod wykładni, a dopiero, gdy wyniki wykładni okażą się niejednoznaczne, wówczas przydatne, czy wręcz niezbędne będzie odwołanie się do prawa wspólnotowego.

Zgodnie z przepisem art. 120 ust. 1 ustawy - Prawo własności przemysłowej znakiem towarowym może być każde oznaczenie, które można przedstawić w sposób graficzny, jeżeli oznaczenie takie nadaje się do odróżnienia towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa. Zgodnie z ust. 2 tego artykułu znakiem towarowym może być w szczególności wyraz, rysunek, ornament, kompozycja kolorystyczna, forma przestrzenna, w tym forma towaru lub opakowania, a także melodia lub inny sygnał dźwiękowy.

Badając to, czy prawo ochronne może być udzielone, ustala się, czy dane oznaczenie może być w ogóle znakiem towarowym. Dopiero po ustaleniu, że oznaczenie może być znakiem towarowym, bada się, czy znak ma dostateczne znamiona odróżniające, a więc sprawdza się, czy znak nadaje się do odróżniania w obrocie konkretnych towarów, dla oznaczania których został zgłoszony.

Zgodnie z art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które nie mają dostatecznych znamion odróżniających.

Brak zdolności odróżniającej uznaje się za bezwzględną przeszkodę rejestracji, jednakże znaki pozbawione tej zdolności mogą ją nabyć w rezultacie używania. Artykuł 130 p.w.p. stanowi bowiem, że przy ocenie, czy oznaczenie ma dostateczne znamiona odróżniające, należy uwzględnić wszystkie okoliczności związane z oznaczaniem nim towarów w obrocie, natomiast odmowa udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy ze względu na brak dostatecznych znamion odróżniających nie może nastąpić w szczególności, jeżeli przed datą zgłoszenia znaku towarowego w Urzędzie Patentowym znak ten nabrał, w następstwie jego używania, charakteru odróżniającego w przeciętnych warunkach obrotu.

Wyróżniający charakter znaku polega na wyposażeniu znaku w takie cechy, które w świadomości uczestników obrotu gospodarczego w sposób niebudzący wątpliwości wskazując, że towar w ten sposób oznaczony pochodzi od określonego, tego samego przedsiębiorstwa (tak np. /w:/ wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 marca 2002 r., sygn. akt II SA 3847/01, Monitor Prawniczy z 2002, nr 10, poz. 436).

W związku z tym niewątpliwie należy zwrócić uwagę zarówno na zwyczajowe używanie znaków towarowych, jako oznaczenia pochodzenia w danych sektorach, jak i na percepcję relewantnych odbiorców, którymi są przeciętni konsumenci, a więc konsumenci należycie poinformowani, uważni i racjonalni (vide: m.in. wyrok ETS z dnia 22 czerwca 1999 r., C-342/97, Lloyd Schuhfabrik Meyer, pkt 26).

W literaturze przedmiotu podnosi się, że "ocena zdolności odróżniającej jest wypadkową dwóch elementów". Z jednej strony forma przedstawieniowa znaku musi być "sama w sobie" na tyle charakterystyczna, aby mogła identyfikować towar. Z drugiej musi zapewnić kupującemu możliwość dokonania wyboru według niej, bez konieczności ustalania pochodzenia towaru drogą okrężną (np. zmuszać do szukania na towarze nazwy producenta)", (red. U. Promińska, "Prawo własności przemysłowej", Difin, Warszawa 2005, wyd. II, s. 211).

Określając znaki nienadające się do odróżniana definiuje się je jako takie, których struktura nie wykazuje jakichkolwiek cech charakterystycznych, a więc znak taki jako całość jest pozbawiony dostatecznych znamion odróżniających i nie nadaje się do identyfikacji towaru, a zatem nie jest zdatny do jego odróżnienia ze względu na pochodzenie. Jest to więc kategoria wyodrębniona ze względu na cechy strukturalne znaku (np. płaska forma plastyczna stanowiąca odwzorowanie towaru, jego nazwa rodzajowa, itp.).

Sąd nie dopatrzył się również naruszenia w toku rozpatrywania sprawy przepisów postępowania, a w szczególności art. 7 i 77 § 1 k.p.a. przez niepełne wyjaśnienie stanu faktycznego będącego podstawą rozstrzygnięcia oraz oparcie decyzji na częściowo błędnych założeniach dotyczących stanu faktycznego i przesłanych dowodów.

Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.

W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł, jak w sentencji.



Powered by SoftProdukt