![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6114 Podatek od spadków i darowizn, Przywrócenie terminu Odrzucenie skargi, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej, Oddalono zażalenie, II FZ 333/19 - Postanowienie NSA z 2019-06-05, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II FZ 333/19 - Postanowienie NSA
|
|
|||
|
2019-05-14 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Beata Cieloch /przewodniczący sprawozdawca/ | |||
|
6114 Podatek od spadków i darowizn | |||
|
Przywrócenie terminu Odrzucenie skargi |
|||
|
I SA/Gd 4/19 - Postanowienie WSA w Gdańsku z 2019-02-20 | |||
|
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej | |||
|
Oddalono zażalenie | |||
|
Dz.U. 2018 poz 1302 art. 86 par. 1, art. 58 par. 1 pkt 2 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA: Beata Cieloch (sprawozdawca), , , po rozpoznaniu w dniu 5 czerwca 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia C. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 20 lutego 2019 r. sygn. akt I SA/Gd 4/19 w zakresie odmowy przywrócenia terminu i odrzucenia skargi w sprawie ze skargi C. S. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku z dnia 17 września 2018 r. nr [...] w przedmiocie podatku od spadków i darowizn postanawia oddalić zażalenie. |
||||
|
Uzasadnienie
1. Zaskarżonym postanowieniem z 20 lutego 2019 r., sygn. akt I SA/Gd 4/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w sprawie ze skargi C. S. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku z 17 września 2018 r. nr [...] w przedmiocie podatku od spadków i darowizn odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi i odrzucił skargę. 2. W uzasadnieniu Sąd ten wskazał, że Skarżący był reprezentowany przez pełnomocnika – ojca. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru dołączonego do akt administracyjnych sprawy wynika, że przesyłka zawierająca decyzję z 17 września 2018 r. wysłana została na adres pełnomocnika. Z powodu nieobecności adresata przesyłka ta została awizowana dwukrotnie: po raz pierwszy 20 września 2018 r., a po raz drugi 28 września 2018 r. Następnie przesyłka została zwrócona do nadawcy 8 października 2018 r. Przesyłka zawierająca decyzję została więc skutecznie doręczona pełnomocnikowi w trybie art. 150 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2018 r., poz. 800 ze zm.; dalej O.p.) z dniem 4 października 2018 r., a więc z upływem ostatniego dnia 14-dniowego okresu pozostawienia pisma w placówce pocztowej, liczonego od dnia pierwszego zawiadomienia o złożeniu pisma w placówce pocztowej (art. 150 § 4 O.p.). Uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu pełnomocnik wskazał, że w okresie od 20 września 2018 r. do 10 października 2018 r. przebywał na urlopie poza obszarem Polski. Na początku września podjął próbę kontaktu telefonicznego z organem, nie udało się jednak połączyć z osobami mającymi informacje o sprawie. Po powrocie z urlopu pełnomocnik w rozmowie telefonicznej powziął informację o wydaniu decyzji i uznaniu jej za doręczoną wskutek nieodebrania jej w terminie. WSA odrzucił skargę jako wniesioną po upływie terminu. Termin do wniesienia skargi upłynął bowiem 5 listopada 2018 r. (ostatni dzień terminu przypadał bowiem w sobotę 3 listopada 2018 r.). Skarżący złożył zaś skargę dopiero 29 listopada 2018 r., a zatem z uchybieniem terminu do jej wniesienia. WSA nie uwzględnił wniosku o przywrócenie terminu, bowiem Skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. O braku należytej staranności pełnomocnika świadczy także fakt, że wrócił on z urlopu 10 października 2018 r., tj. w terminie otwartym do wniesienia skargi, a do organu zatelefonował dopiero ponad miesiąc później, 22 listopada 2018 r., z prośbą o informację o stanie sprawy. Zaniechanie przez pełnomocnika podjęcia czynności zapewniających odbiór przesyłki w trakcie jego urlopu, a także sprawdzenia stanu sprawy bezpośrednio po powrocie z urlopu, nie uzasadnia braku jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. 3. W zażaleniu na to postanowienie Skarżący wniósł o jego zmianę i przywrócenie terminu oraz o rozpoznanie skargi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: 4. Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej p.p.s.a.) skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. W świetle art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a. sąd odrzuca skargę wniesioną po upływie terminu do jej wniesienia. Z art. 86 § 1 p.p.s.a. wynika, że jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W świetle zaś art. 87 § 2 p.p.s.a. w piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Pozytywną przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy strony w jego uchybieniu. Przy tym pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje swym zakresem także winę osób trzecich upoważnionych przez stronę do dokonania określonej czynności, w tym przypadku pełnomocnika. Jedynie gdy strona postępowania nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, można mówić o braku winy. Przyczyną uchybienia terminu świadczącą o braku winy może być zaś tylko szczególnie ciężki przypadek losowy, który paraliżuje możliwość działania samodzielnego lub za pomocą osoby trzeciej. W rozpatrywanej sprawie nie mamy do czynienia z takim przypadkiem. Strona ustanowiła w sprawie pełnomocnika. Pełnomocnik bierze więc na siebie odpowiedzialność za terminowe dokonywanie czynności procesowych w imieniu strony. Pełnomocnik twierdząc, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu, wskazał na okoliczność przebywania na urlopie i wyjazdu zagranicę, jednak nie jest to, jak prawidłowo przyjął Sąd pierwszej instancji, okoliczność świadcząca o braku winy. Sytuacja ta nie jest bowiem nagła i nieprzewidywalna i nie stanowi przeszkody nie do przezwyciężenia. Samo przebywanie na urlopie wypoczynkowym nie usprawiedliwia uchybienia terminu do wniesienia skargi, fakt ten nie zwalnia bowiem strony z obowiązku dołożenia należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Powoływane przez pełnomocnika okoliczności w żaden sposób nie świadczą o podjęciu przez niego jakiegokolwiek wzmożonego wysiłku w celu zachowania terminu do wniesienia skargi. Podkreślić zresztą trzeba, że urlop (wyjazd) jako przeszkoda w dochowaniu terminu skończył się, kiedy upłynęło zaledwie kilka dni z trzydziestu, które art. 53 § 1 p.p.s.a. przewiduje na wniesienie skargi. W pozostałym czasie (do końca biegu tego terminu) pełnomocnik przebywał już w kraju, mając jeszcze ok. 25 dni na wniesienie skargi. Nie wiadomo więc, jaka przeszkoda nie do przewidzenia i nie do przezwyciężenia wówczas istniała. Choć pełnomocnik wrócił z urlopu 10 października 2018 r., a przesyłka była pod jego adresem awizowana, zainteresował się sprawą dopiero w drugiej połowie listopada 2018 r. Jak twierdził, spodziewał się decyzji od organu, mógł więc wcześniej zorientować się o stanie sprawy. Słusznie zatem Sąd pierwszej instancji uznał, że Skarżący nie uprawdopodobnił, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Argumentacja zażalenia nie podważyła ani ustaleń stanu faktycznego sprawy, ani zasadności zastosowania wskazanych przepisów. 5. Nie znajdując więc podstaw do uwzględnienia zażalenia, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. |
||||