drukuj    zapisz    Powrót do listy

6120 Ewidencja gruntów i budynków, Administracyjne postępowanie, Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego I Kartograficznego, Oddalono zażalenie, I OZ 353/22 - Postanowienie NSA z 2022-08-18, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I OZ 353/22 - Postanowienie NSA

Data orzeczenia
2022-08-18 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-06-27
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Piotr Niczyporuk /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6120 Ewidencja gruntów i budynków
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Sygn. powiązane
I SA/Wa 2617/21 - Postanowienie WSA w Warszawie z 2022-02-09
I OZ 352/22 - Postanowienie NSA z 2022-08-18
Skarżony organ
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego I Kartograficznego
Treść wyniku
Oddalono zażalenie
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 329 art. 86 § 1 oraz art. 87, art. 184 w zw. z art. 197
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Piotr Niczyporuk po rozpoznaniu w dniu 18 sierpnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia B. B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 31 marca 2022 r. sygn. akt I SA/Wa 2617/21 odmawiające B. B. przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi na postanowienie Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia 20 września 2021 r. nr 84/2021 w przedmiocie zawieszenia postępowania administracyjnego postanawia: oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Pismem z 29 września 2021 r. B. B. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na postanowienie Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z 20 września 2021 r., nr 84/2021 w przedmiocie zawieszenia postępowania administracyjnego.

Postanowieniem z 9 lutego 2022 r., sygn. akt I SA/Wa 2617/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, odrzucił skargę, gdyż nie uzupełniono w wyznaczonym terminie jej braków formalnych.

Pismem z 21 marca 2022 r., skarżący wniósł o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. W uzasadnieniu wskazał, że nie miał fizycznej możliwości odebrania pisma, którym Sąd wzywał go do uzupełnienia braków formalnych skargi, ponieważ z uwagi na obowiązki często przebywa poza miejscem zamieszkania. Wskazał, że o przedmiotowym wezwaniu dowiedział się wraz z otrzymaniem postanowienia z 9 lutego 2022 r. o odrzuceniu jego skargi. Wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu skarżący podał swój numer PESEL oraz nadesłał 17 odpisów skargi poświadczonych za zgodność z oryginałem, czyniąc tym samym zadość normie art. 87 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 poz. 329 ze zm., dalej: "ppsa").

Postanowieniem z 31 marca 2022 r., sygn. akt I SA/Wa 2617/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi uznając, że podniesione we wniosku okoliczności nie wskazują na brak jego winy w uchybieniu terminu.

W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji wskazał na istotę instytucji przywrócenia terminu wynikającą z art. 86 § 1 oraz art. 87 ppsa. Następnie ocenił, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony z zachowaniem wymaganego prawem terminu, jednakże skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Sąd wyjaśnił, że skarżący podniósł okoliczności związane z częstym przebywaniem poza miejscem zamieszkania z powodu obowiązków, których w żaden sposób nie sprecyzował. Zauważył, że większość stron postępowania sądowoadministracyjnego pracuje i musi łączyć obowiązki zawodowe i rodzinne z terminowym dokonywaniem czynności procesowych. Zdaniem WSA sam fakt wykonywania obowiązków, nawet poza miejscem zamieszkania nie oznacza uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej. Sąd podkreślił przy tym, że w świetle wymagań zawartych w art. 87 § 2 ppsa, podniesione okoliczności nie wyłączają winy skarżącego w niedochowaniu terminu.

Pismem z 12 kwietnia 2022 r. B. B. zakwestionował wyżej wskazane postanowienie i wniósł o jego zmianę. W uzasadnieniu zażalenia wskazał, że przyczyną nieuzupełnienia braków formalnych skargi był splot zdarzeń losowych, na które nie miał wpływu. Podał, że jego "(...) wyjazdy poza miejsce zamieszkania nie są cykliczne i zależą od wielu rzeczy." Podniósł też, że w okresie listopad – grudzień jego matka chorowała na COVID-19, co mogło mieć wpływ na brak odbioru korespondencji przez pozostałych domowników. Powielił też argumentację zawartą we wniosku z 21 marca 2022 r.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Stosownie do art. 86 § 1 ppsa, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności

w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu

(art. 87 § 2 ppsa). Podstawowe znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma więc ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy. Brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony

do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności. Powszechnie, jako kryterium przy ocenie istnienia winy lub jej braku w uchybieniu terminu procesowego, przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 lutego 2015 r., sygn. akt I OZ 104/15). Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających

na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98). Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego powołane przez skarżącego, bliżej niesprecyzowane "obowiązki" oraz "niecykliczne wyjazdy poza miejsce zamieszkania zależne od wielu rzeczy", nie mogą uzasadniać "braku winy", w rozumieniu wyżej wskazanych przepisów prawa. Podkreślić tu należy, że skoro skarżący często i niecyklicznie przebywa poza miejscem zamieszkania, które wskazał jako adres do doręczeń w pismach procesowych, to należycie dbając o własne interesy, powinien on albo ustanowić pełnomocnika do doręczeń, albo dokonać uaktualnienia danych adresowych, pod które sąd mógłby kierować korespondencję. Skarżący nie dokonał żadnej z tych czynności, co dowodzi braku staranności w prowadzeniu własnych spraw. Wobec powyższego, jakikolwiek stopień zawinienia strony w uchybieniu terminu, nawet lekkie niedbalstwo, wyklucza możliwość jego przywrócenia.

Odnosząc się do problemów zdrowotnych matki skarżącego (COVID-19) należy zauważyć, że w istocie nie przedstawił on żadnego dokumentu potwierdzającego ten fakt. Naczelny Sąd Administracyjny nie kwestionuje przy tym okoliczności faktycznych, które zostały powołane we wniosku, jednakże oceniając wniosek o przywrócenie terminu należy brać pod uwagę całokształt sprawy i to strona zainteresowana jego przywróceniem ma za zadanie wykazać, że rzeczywiście nie mogła dokonać czynności w terminie. Nie może więc poprzestać jedynie na twierdzeniach, niepopartych żadną stosowną dokumentacją. Instytucja przywrócenia terminu ma bowiem charakter wyjątkowy, a orzekając o przywróceniu terminu sąd orzeka w oparciu o dokumenty nadesłane przez stronę, w której gestii leży uprawdopodobnienie okoliczności uniemożliwiających dokonanie czynności w terminie.

Sąd I instancji trafnie zatem ocenił, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swej winy w uchybieniu terminu. Nie są przy tym zasadne argumenty zawarte w zażaleniu, gdyż uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu wiąże się z koniecznością uwiarygodnienia i wykazania staranności stosowną argumentacją i dokumentacją. Reasumując, w oparciu o powyższe stwierdzić należy, że skarżący nie wykazał okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi.

Z tych względów, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.



Powered by SoftProdukt