drukuj    zapisz    Powrót do listy

6272 Wizy, zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony, na osiedlenie się, wydalenie z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej 659, Przewlekłość postępowania, Wojewoda, *Stwierdzono, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, III SAB/Wr 563/20 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2020-05-26, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III SAB/Wr 563/20 - Wyrok WSA we Wrocławiu

Data orzeczenia
2020-05-26 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2020-05-13
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Sędziowie
Anetta Makowska-Hrycyk /przewodniczący sprawozdawca/
Maria Tkacz-Rutkowska
Piotr Kieres
Symbol z opisem
6272 Wizy, zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony, na osiedlenie się, wydalenie z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej
659
Hasła tematyczne
Przewlekłość postępowania
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
*Stwierdzono, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 2096 art. 6,8,12 par. 1, art. 35,36,37
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Anetta Makowska–Hrycyk (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia WSA Piotr Kieres Sędzia WSA Maria Tkacz-Rutkowska po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 maja 2020 r. sprawy ze skargi A. P. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy: I. stwierdza, że Wojewoda D. dopuścił się przewlekłości; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje Wojewodę D. do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie 3 000 zł (słownie: trzy tysiące) złotych; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę 597 (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

A. P., obywatelka U. (dalej: strona, Skarżąca) w dniu 9 kwietnia 2020 r. złożyła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D.(dalej: Wojewoda, organ) w sprawie o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, o co wystąpiła wnioskiem z dnia 7 czerwca 2017 r. Działając na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) zarzucił naruszenie przepisów art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i § 3 oraz art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.; dalej: k.p.a.) poprzez rażące przekroczenie terminów załatwienia sprawy w postępowaniu. Wniosła o stwierdzenie przewlekłości prowadzonego postępowania skutkującej niezałatwieniem w terminie sprawy z jej wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy; o stwierdzenie, że przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; o zobowiązanie organu do wydania decyzji w terminie 14 dni od daty uprawomocnienia się wyroku; o przyznanie od organu na rzecz Skarżącego kwoty 15 000 zł na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 k.p.a.; o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.

Argumentowała, że 7 czerwca 2017 r. złożyła do Wojewody wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy. Działając przez pełnomocnika, wskazała, że nie posiada informacji, aby od tego dnia do dnia sporządzenia ponaglenia (8 kwietnia 2020 r.) organ powziął jakiekolwiek czynności. Podała, że od momentu złożenia wniosku minęły ponad 34 miesiące. Organ zaś nie podjął wystarczających czynności w sprawie zmierzających do jej zakończenia, w szczególności wciąż nie zakończył sprawy decyzją merytoryczną. W ocenie Skarżącej takie postępowanie stanowi naruszenie art. 35 § 3 k.p.a. Wojewoda powinien zakończyć postepowanie decyzją w terminie maksymalnie dwóch miesięcy od daty złożenia wniosku, czego jednak nie uczynił. Za niezasadne należy uznać – wedle Skarżącej – prowadzenie postępowania przez tak długi czas, gdy sama sprawa nie jest szczególnie skomplikowana, nie było konieczne przeprowadzenie szczególnie wnikliwego postępowania dowodowego, co ewentualnie mogłoby uzasadniać przedłużenie postępowania. Odniosła się też do powszechnie znanej sytuacji kadrowej organu i opóźnień w załatwianiu spraw z wniosku cudzoziemców - odwołując się m.in. do raportu NIK (nik.gov.pl/aktualności/państwo-niegotowe-na-cudzoziemcow) - i uznała, że nie mogą one wpływać na sytuację procesową strony.

Uzasadniając wniosek o przyznanie sumy pieniężnej Skarżący podkreśliła wielomiesięczne ignorowanie strony przez organ, co doprowadziło do niewątpliwie intensywnego stresu i frustracji po stronie Skarżącej. Wskazała, że potrzebuje karty pobytu, aby swobodnie się przemieszczać i pracować. Opóźnienie w wydaniu decyzji doprowadziło do sytuacji, gdzie strona przez wiele miesięcy nie wiedziała, czy organ w ogóle proceduje jej wniosek, czy został on prawidłowo złożony oraz do zakończenia sprawy niezbędne są jeszcze są jakieś dokumenty.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o oddalenie skargi.

W uzasadnieniu podał przebieg postępowania wskazując, że 7 czerwca 2017 r. strona złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium RP, a jego cel – pobyt z matką O. P. Pismem z 7 marca 2018 r. organ poinformował stronę o toczącym się postępowaniu w sprawie i o przewidywanym terminie zakończenia postępowania oraz wezwał o uzupełnienie materiału dowodowego. Jednocześnie strona została poinformowana o możliwości otrzymania stempla do paszportu potwierdzającego złożenie wniosku. Pismem także z 7 czerwca 2017 r. organ wystąpił do odpowiednich służb na podstawie art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach o informacje o Skarżącym. W dniu 9 kwietnia 2020 r. do organu wpłynęło ponaglenie w sprawie. W tej samej dacie wpłynęła też skarga na przewlekle prowadzenie postępowania przez Wojewodę.

W dalszej części odpowiedzi na skargę organ podał, sposób prowadzenia sprawy nie wynika ze zlej woli pracowników, ale jest skutkiem ogromnej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców, konieczności równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach oraz odpływu pracowników merytorycznych prowadzących postępowania i braku możliwości szybkiego uzupełniania niedoborów kadrowych. Na okoliczności te organ zawsze zwraca uwagę kierując pisma do organu wyższego stopnia. Problemy kadrowe raz liczba wniosków, wedle organu, nie są okolicznościami niemającymi znaczenia w sprawie. Podkreślił, że w 2018 r. do Wojewody wpłynęły [...] podania cudzoziemców dotyczące udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy, a do końca października 2019 r. – [...] wniosków o legalizację pobytu cudzoziemców. Przy takiej liczbie wniosków jest – zdaniem organu – oczywiste, że może, niestety, dochodzić do opóźnień w prowadzonych postepowaniach, pomimo że organ podejmuje różnorodne działania, aby zminimalizować powstałe opóźnienia. Liczba spraw prowadzonych przez inspektora oraz rozpatrywanie wniosków według kolejności wpływu nie pozwalają na uznanie, że opóźnienie do jakiego doszło w sprawie ma charakter rażący. Zdaniem organu, brak jest podstaw do uznania, ze przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, a przekroczenie terminów rozpoznania sprawy jest pozbawione racjonalnego uzasadnienia.

Co do wniosku o przyznanie sumy pieniężnej Wojewoda podkreślił, że zasądzenie tej sumy nie jest bezpośrednią konsekwencją stwierdzenia przewlekłości postępowania organu, lecz uprawnieniem dyskrecjonalnym sądu, jeżeli realia rozpoznawanej sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony. Wedle Wojewody zasądzenie sumy pieniężnej winno być zastrzeżone jedynie dla wyjątkowych indywidualnych przypadków, uzasadnionych szczególnymi, drastycznymi i ewidentnie zawinionymi uchybieniami efektywnego i terminowego działania organu w załatwieniu sprawy. Suma pieniężna nie ma charakteru odszkodowawczego i nie może służyć wyrównaniu szkody w rozumieniu przepisów prawa cywilnego. W ocenie organu, wniosek Skarżącego w tej mierze jest nieuzasadniony.

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje.

Skarga na przewlekłość postępowania Wojewody okazała się uzasadniona.

Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8) p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie zaś do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

Zgodnie z art. 119 pkt 4 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.). Z uwagi na to, że przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest przewlekłe prowadzenie postępowania, sprawa została rozpoznana przez Sąd w ww. trybie.

Pojęcie "przewlekłości" postępowania zostało zdefiniowane w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. ("postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy"). Nadto, należy sięgnąć do ogólnych zasad postępowania administracyjnego i regulacji dotyczących terminów zakreślanych organom do załatwienia sprawy. Ocenie podlega zatem zachowanie terminów określonych w art. 35 k.p.a. i wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc trzeba, że - w myśl art. 12 k.p.a. - organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia.

W orzecznictwie przyjmuje się, że przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy organ wydał finalną decyzję, gdyż jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy.

W judykaturze wskazuje się również, że - oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej - nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Zatem, rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samego skarżącego i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie, w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 7 marca 2013 r. (sygn. akt II OSK 34/13, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, orzeczenia.nsa.gov.pl) stwierdził, że pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmuje opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Z przewlekłym prowadzeniem postępowania mamy zatem do czynienia nie tylko wtedy, gdy organ nie podejmuje żadnych czynności, ale również wówczas, gdy podejmuje nieefektywne działania, które nie zmierzają do zebrania niezbędnego materiału dowodowego, nie wyjaśniają istotnych okoliczności i nie prowadzą do zakończenia postępowania. Ponadto wtedy, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowanego z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej wydłużenia czasu trwania postępowania.

Nie można zapominać, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Rozwinięciem tej zasady są przepisy art. 35 § 1-3 k.p.a. zobowiązujące organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego winno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych, organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.).

W opinii Sądu, w realiach rozpoznawanej sprawy, mamy do czynienia z tak rozumianą przewlekłością postępowania.

Z akt administracyjnych i sądowych wynika, że niepełnoletnia wówczas Skarżąca działając przez swojego przedstawiciela ustawowego – matkę w dniu 7 czerwca 2017 r. wniosła o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy. W dniu 19 października 2017 r. matka Skarżącej złożyła pismo ponaglające w sprawie. Pierwszą czynność w sprawie organ podjął po upływie 9 miesiącach od wpływu wniosku informując stronę pismem z 7 marca 2018 r. o przewidywanym terminie zakończenia postępowania, który wyznaczył na 7 czerwca 2018 r. Jednocześnie wezwał w nim o przedłożenie dokumentów (na podstawie art. 50 k.p.a.). Z pisma tego wynika też, że kontakt z inspektorem prowadzącym sprawę jest możliwy jedynie po uprzednim wezwaniu ze strony pracownika organu. Także pismem z 7 marca 2018 r. Wojewoda zwrócił się do odpowiednich służb o informację o cudzoziemce w trybie art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach. W dniu 27 marca 2018 r. strona odpowiedziała na wezwanie organu, składając dokumenty do akt sprawy. W dniu 8 czerwca 2018 r. matka Skarżącej złożyła ponownie pismo ponaglające w sprawie, zaś w dniu 9 kwietnia 2020 r. (reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika) - pismo o tytule ponaglenie.

Analiza wskazanych dokumentów prowadzi do wniosku, że pełnoletność osiągnęła w dniu [...] października 2019 r., zatem od tej daty mogła działać w postepowaniu przed organem samodzielnie. Ponaglenie z 2020 r. złożył pełnomocnik ustanowiony przez przedstawiciela ustawowego - matkę Skarżącej. Okoliczność ta z perspektywy obowiązku wyczerpania środków zaskarżenia przed wniesieniem skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, a to wobec wcześniej dwukrotnie składanych pism, które niewątpliwie mają charakter ponaglenia, o którym mowa w art. 37 k.p.a.

Przebieg postępowania w sprawie dowodzi jasno, że organ dopiero po upływie 8 miesięcy i mimo pisma ponaglającego (19 października 2017 r.|) podjął jedynie dwie czynności w sprawie (w tym samym dniu, tj. 7 marca 2018 r.), a następnie nie dochował wyznaczonego przez siebie terminu zakończenia sprawy i przez dalsze przez 2 lata, tj. w okresie od 27 marca 2018 r. (wykonanie wezwania organu przez stronę) do dnia wpływu skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania (9 kwietnia 2020 r.) nie podjął żadnych czynności w celu załatwienia sprawy Skarżącej. Sąd dostrzega, że od 31 marca 2020 r. bieg terminów procesowych w postępowaniu administracyjnym był zawieszony (art. 15zzr ustawy z 31 marca 2010 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw – Dz.U. z 2020 r., poz. 568, obecnie uchylony), nie mniej zawieszenie to może dotyczyć ledwie 9 dni z ponad dwuletniego okresu prowadzenia postępowania przez organ. Niewątpliwie więc Wojewoda nie dochował terminów ustawowych zakończenia postępowania administracyjnego (art. 35 k.p.a.), nie dochował wyznaczonego przez siebie terminu zakończenia postępowania i nie informował strony o wydłużeniu terminu zakończenia postępowania (art. 36 k.p.a.) po tym czasie.

Takie działanie organu nie może być akceptowane. Przedstawiony – a wynikający z akt sprawy - ciąg zdarzeń i odpowiadających im czynności organu niewątpliwie uzasadnia twierdzenie o realizowaniu czynności zbyt długo. Postępowanie Wojewody niewątpliwie kłóci się z zasadą zaufania do organów (art. 8 k.p.a.), z zasadą informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy (art. 9 k.p.a.) i zasadą przekonywania (art. 11 k.p.a.), jak również z zasadą szybkości i ograniczonego formalizmu (art. 12 k.p.a.). Trzeba podkreślić, że postępowanie zainicjowane przez stronę zostało umorzone również z jej wniosku. Fakt wydania decyzji umarzającej postępowanie po wniesieniu skargi na przewlekłe postępowanie organu w sprawie z jej wniosku nie wpływa na ocenę działania Wojewody pod kątem przewlekłości do czasu wpływu skargi. W tym stanie rzeczy Sąd jest uprawniony dokonać kontroli zachowania organu w zakresie przewlekłości. Okoliczności sprawy dowodzą zaś, że Wojewoda prowadził postępowanie z wniosku strony w sposób przewlekły, naruszając w sposób niedopuszczalny zasady i terminy określone w art. 35 k.p.a. i art. 36 k.p.a. oraz w art. 8 k.p.a. i art. 12 k.p.a., a w konsekwencji art. 6 k.p.a. i art. 7 k.p.a. Mając to na względzie Sąd stwierdził, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.). Biorąc zaś pod uwagę czas trwania postępowania, jak i postawę organu (nie tylko niewydanie przez tak długi okres dokumentu) Sąd uznał, że przewlekłość w prowadzonym postępowaniu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.).

Sąd zauważa przy tym, że stwierdzona przewlekłość postępowania - w sumie w okresie ponad 2 lata (28 miesięcy) - w sposób niewątpliwy wynikała wyłącznie z postawy (zaniechań) organu oraz że do zaistniałej sytuacji w żaden sposób nie przyczyniła się strona skarżąca. Trzeba tu podkreślić, że w orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Ponadto, rażące spóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Zaniechanie każdorazowego stosowania zasady informowania stron, której urzeczywistnieniem jest art. 36 k.p.a. ocenę tę uzasadnia komplementarnie.

Sąd w składzie orzekającym zgadza się z poglądem przedstawianym w podobnych sprawach skarg na przewlekłość Wojewody. Wielokrotnie tam już wyjaśniano. że spóźnienia w załatwieniu sprawy, mające swoje źródło w organizacji pracy urzędu, w tym w jego możliwościach kadrowych, nie stanowią okoliczności wyłączającej stwierdzenie przewlekłości w załatwieniu sprawy. Wręcz przeciwnie, są jednymi z częstych (a w przypadku spraw zezwoleń na pobyt cudzoziemców – obecnie charakterystycznych) przyczyn przewlekłego prowadzenia postępowania. Problemy w organizowaniu pracy urzędu, nawet mające swoje źródło w obiektywnych trudnościach związanych np. z pozyskaniem i szkoleniem pracowników oraz zapewnieniem odpowiedniej infrastruktury do obsługi petentów, nie mogą bowiem ograniczać praw strony postępowania, ani stanowić usprawiedliwienia dla naruszania tych praw. To na organach państwa ciąży obowiązek zapewnienia sprawnej realizacji ich zadań, przy zapewnieniu przestrzegania obowiązujących przepisów i respektowania wyznaczonych tymi przepisami standardów działania administracji. Konsekwencje zaniedbania tego obowiązku nie mogą obciążać stron postępowania. Podkreślić trzeba, że powołane przez organ okoliczności mają charakter już utrwalony, bowiem powoływane są od niemal 3 lat.

Biorąc pod uwagę powyższe oraz postawę organu, który przez nieinformowanie o każdorazowym przekroczeniu terminu z podaniem przyczyn - co organ powinien czynić każdorazowo - naruszył jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego nakazującą działać w sposób budzący zaufanie. Sąd stwierdza, że przewlekłość w prowadzeniu postępowania przez organ ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów (art. 149 § 1a p.p.s.a.) – o czym orzeczono w pkt II wyroku.

W oparciu o art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a Sąd zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy ( pkt III wyroku).

Na wniosek strony, zgodnie z przyznaną prawem kompetencją (Sąd "może") i nie będąc związany wnioskami skargi (art. 134 § 1 p.p.s.a.), Sąd przyznał Skarżącemu sumę pieniężną w kwocie 3 000 zł, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd stwierdził, że kwota ta będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności (opisanej wcześniej postawy organu wobec strony postępowania administracyjnego), jak i trudności, z jakimi cudzoziemiec – w tym przypadku uczennica - musi zmagać się nie posiadając zezwolenia na pobyt czasowy. Uprawnienie Sądu do przyznania stronie sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a jest szczególnym instrumentem, który poza funkcją dyscyplinującą pozwala również w pewnym stopniu na zadośćuczynienie stronie, której prawa w postępowaniu zostały naruszone. Powyższe nie jest tożsame z funkcją odszkodowawczą i zasądzenie sumy pieniężnej na tej podstawie nie wiąże się z określeniem materialnego wymiaru szkód poniesionych ewentualnie przez stronę. Charakter tego środka – skutkującego nie tylko obciążeniem finansowym dla organu, ale i przysporzeniem finansowym na rzecz strony - jest bliższy zadośćuczynieniu, gdyż związany jest nie z wielkością rzeczywistych szkód poniesionych przez nią w związku z przewlekłym prowadzeniem sprawy, ale rozmiarem naruszenia jej praw przez bezprawne zachowanie organu. Naruszenie przez organ praw strony będzie uzasadniało zastosowanie tego środka (zasądzenie sumy pieniężnej) w szczególności w przypadkach, gdy bezczynność lub przewlekłość w prowadzeniu przez organ jej sprawy wiąże się z powstaniem dla niej znacznych dolegliwości. Takie niewątpliwie zaś towarzyszą sytuacji przedłużającego się braku rozstrzygnięcia co do prawa pobytu i pracy na terytorium RP. Skarżący, z przyczyn leżących po stronie organu, przez ponad 3 lata pozostawał w niepewności co do swojej sytuacji życiowej. W tym też kontekście należy oceniać rażący charakter przewlekłości postępowania jako przesłankę przyznania sumy pieniężnej. Z tych względów Sąd na podstawie art. 149 § 2 orzekł jak w pkt IV sentencji wyroku.

Również w ramach przysługujących kompetencji (Sąd "może"), Sąd postanowił odstąpić od wymierzenia organowi grzywny. Powszechnie wiadomym jest bowiem, że ilość załatwianych przez organ wniosków w sprawie o wydanie decyzji zezwalającej na pobyt i pracę dla cudzoziemców jest bardzo duża oraz że czynione są starania dla poprawy mobilności organu w tym zakresie (organizacja nowych stanowisk do obsługi wniosków cudzoziemców, przesunięcia kadrowe itp.). I chociaż dla stwierdzenia przewlekłości (bezczynności) nie mają znaczenia przyczyny organizacyjne lub kadrowe (na które organ powołuje się już od dawna), leżące po stronie organu (właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należy do zadań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla jednostki), to jednak - w pewnych sytuacjach - winny one rzutować na rozstrzygnięcia Sądu wydawane na podstawie 149 § 2 p.p.s.a.

O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. (pkt V sentencji wyroku).



Powered by SoftProdukt