drukuj    zapisz    Powrót do listy

6135 Odpady, Odpady, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę kasacyjną, III OSK 1423/23 - Wyrok NSA z 2026-07-02, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III OSK 1423/23 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2026-07-02 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-06-19
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Maciej Kobak
Mirosław Wincenciak /przewodniczący/
Sławomir Wojciechowski /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6135 Odpady
Hasła tematyczne
Odpady
Sygn. powiązane
II SA/Kr 1072/22 - Wyrok WSA w Krakowie z 2022-12-20
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2021 poz 779 art. 3 ust. 1 pkt 6
Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach - t.j.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Mirosław Wincenciak Sędziowie: sędzia NSA Sławomir Wojciechowski (sprawozdawca) sędzia del. WSA Maciej Kobak po rozpoznaniu w dniu 2 lipca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 20 grudnia 2022 r., sygn. akt II SA/Kr 1072/22 w sprawie ze skargi W. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 6 czerwca 2022 r., znak: SKO.OŚ/4170/161/2022 w przedmiocie nakazu usunięcia odpadów oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 20 grudnia 2022 r., sygn. akt II SA/Kr 1072/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, sprawy ze skargi W. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. (dalej także jako: "Spółka", "skarżąca", "skarżąca kasacyjnie") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie (dalej także jako: "SKO", "Kolegium", "organ odwoławczy", "organ II instancji") z dnia 6 czerwca 2022 r., znak: SKO.OŚ/4170/161/2022 w przedmiocie nakazu usunięcia odpadów: oddalił skargę.

W sprawie został ustalony następujący stan faktyczny.

Przedmiotem skargi Spółki była decyzja organu odwoławczego (SKO), nr SKO.OŚ/4170/161/2022, z dnia 6 czerwca 2022 r. utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta Oświęcim (dalej także jako: "organ I instancji", "organ", "Prezydent Miasta") z dnia 24 marca 2022 r., nr GM-o.6236.1.2020/2021/1, którą nakazano Spółce usunięcie odpadów z nieruchomości przy ul. [...] w O.

W stanie faktycznym sprawy organ I instancji wszczął postępowanie w sprawie zobowiązania Spółki, jako posiadacza odpadów zgromadzonych na przedmiotowej działce, do usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania. W toku postępowania ustalono, że Spółka posiada tytuł prawny do przedmiotowej nieruchomości na podstawie umowy dzierżawy. Spółka nie posiada zezwolenia na zbieranie lub przetwarzanie odpadów na przedmiotowej nieruchomości. Zdaniem Spółki, zgromadzone tam substancje nie stanowią odpadów, nabywane były jako produkty, które są wytwarzane przez legalnie działające podmioty, a substancje zgromadzone na nieruchomości były już przedmiotem badania przeprowadzonego przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.

Organ przeprowadził w dniu 29 września 2021 r. oględziny nieruchomości i zgromadził w aktach opinie dwóch biegłych – opinię instytutu E. sp. z o.o. w K. na okoliczność ustalenia właściwości fizyko-chemicznych i ekologicznych substancji oraz tego czy właściwości tych substancji kwalifikują je jako odpad w rozumieniu ustawy o odpadach, a także opinię geodety na okoliczność ustalenia rozmiarów mas substancji zalegających.

Decyzją z dnia 24 marca 2022 r. organ I instancji, nakazał Spółce, jako posiadaczowi odpadów w postaci:

1. kruszywa – określonego jako krzemomangan (próbka oznaczona P6) oraz krzemowapń (próbka oznaczona P10) – zalegającego w formie pryzm, o możliwym do przypisania tej substancji jednego bądź kilku spośród kodów odpadów: 10 02 99, 10 03 99, 10 05 99, 10 08 09*, 10 08 09, 10 08 99, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Klimatu z dnia 2 stycznia 2020 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz.U. z 2020 r. poz. 10; dalej jako: "rozporządzenie"),

2. kruszywa o nieustalonej nazwie (próbka oznaczone P7) – zalegającego w formie pryzm o możliwym do przypisania tej substancji jednego bądź kilku kodów odpadów: 10 02 99, 10 03 99, 10 05 99, 10 08 09*, 10 08 09, 10 08 99 zgodnie z rozporządzeniem,

3. materiału sypkiego – granulatu o różnych kolorach oraz strukturze magazynowanego w workach typu big-bag (fioletowy – próbka oznaczona P1, kremowy, próbka oznaczona P2, jasnoszary próbka oznaczona P4, ciemnoszary, próbka oznaczona P5, żółty próbka oznaczona P13) znajdującego się w workach typu big-bag, o możliwym do przypisania tej substancji jednego bądź kilku spośród kodów odpadów 07 02 13, 07 02 14*, 07 02 80, 07 02 99, zgodnie z rozporządzeniem

– usunięcie tych odpadów ze wskazanej nieruchomości, jako miejsca nieprzeznaczonego do składowania lub magazynowania odpadów, w terminie 90 dni od dnia, w którym przedmiotowa decyzja stanie się ostateczna.

Organ wskazał, że odpady magazynowane są bezpośrednio na gruncie, bez zabezpieczenia odpadów przed wpływem czynników atmosferycznych, w pryzmach znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie zbiornika wodnego. Organ przytoczył ustalenia opinii biegłego – instytutu E. Polska sp. z o.o. – i wskazał, że w ocenie biegłego ewentualne przedostanie się oznaczonych zanieczyszczeń do wód wpłynie negatywnie na stan jakości środowiska ze względu na przekroczenia dopuszczalnych wartości w odniesieniu do rozporządzenia Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej z dnia 12 lipca 2019 r. w sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego oraz warunków jakie należy spełnić przy wprowadzaniu do wód lub do ziemi ścieków, a także przy odprowadzaniu wód opadowych lub roztopowych do wód lub do urządzeń wodnych (Dz.U. z 2019 r. poz. 1311) oraz w rozporządzeniu Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej z dnia 11 października 2019 r. w sprawie kryteriów i sposobu oceny stanu jednolitych części wód podziemnych (Dz.U. z 2019 r. poz. 2148).

Organ powołał również pozyskaną opinię F. Lab, sporządzoną na zlecenie prokuratury. We wnioskach opinii wskazano, że substancje stanowią odpad w rozumieniu ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz.U. z 2021 r. poz. 779 ze zm., dalej: ustawa o odpadach) i jest to odpad z hutnictwa aluminium oraz innych metali nieżelaznych. W pobranych próbkach stwierdzono m.in. zawartość amoniaku, co świadczy o właściwościach niebezpiecznych. Próbkom w opinii przypisano prawdopodobne kody odpadów zgodnie z rozporządzeniem.

W ocenie organu, zmagazynowane w formie pryzm substancje wiążą się z procesem produkcyjnym w zakresie hutnictwa oraz produkcji kauczukowych wykładzin podłogowych i komponentów obuwniczych. Podmioty prowadzące procesy produkcyjne pozbyły się tych substancji na rzecz Spółki, dla której mają one znaczenie gospodarcze w prowadzonej przez nią działalności. Ponadto w zakresie granulatu gumowego o stanowieniu odpadu stanowią przedstawione przez Spółkę dokumenty, gdzie wprost nazwano granulat odpadem produkcyjnym. W zakresie znajdujących się na terenie nieruchomości bel włókna szklanego organ wskazał, że traktuje je jako produkt nadający się do dalszego wykorzystania zgodnie z pierwotnie założonym przeznaczeniem i choć sposób przechowywania może świadczyć o niewłaściwym zabezpieczeniu, to nie mieszczą się one w zakresie art. 26 ust. 2 ustawy o odpadach.

W złożonym odwołaniu, Spółka zarzuciła organowi, że decyzja dotyczy zakresu nieobjętego postępowaniem, co prowadzi do wniosku o jej nieważności. Podkreśliła, że kruszywa zostały zakupione jako używany produkt do dalszego wykorzystania, bez jakiejkolwiek ingerencji w ich strukturę. Wskazała, że biegły nie przedstawił uprawnień do nadawania kodu odpadów materiałom i nie pozostawił próbki rozjemczej-kontrolnej, która umożliwiałaby sprawdzenie wyników badań, a ponadto pominął przy badaniu tło terenu, zaś dzierżawiony teren graniczy bezpośrednio ze składowiskiem odpadów chemicznych.

Decyzją z dnia 6 czerwca 2022 r. organ odwoławczy utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organ I instancji. Kolegium stwierdziło, że organ I instancji dopełnił wszystkich obowiązków i wymogów formalnych zmierzających do dokładnego ustalenia składu ww. substancji. Pobrania próbek z miejsc składowisk dokonano przez uprawnionego próbkobiorcę, próbki zostały należycie zabezpieczone i przetransportowane do laboratorium, co zostało udokumentowane w opinii biegłego. Opinię z dnia 26 listopada 2021 r. uzupełniono o kolejne badania na okoliczność oznaczenia zawartości amoniaku, co znalazło odzwierciedlenie w opinii uzupełniającej z dnia 11 lutego 2022 r. Kolegium stwierdziło, że opracowanie odzwierciedla w sposób logiczny i spójny przebieg badań, zakres i metodykę, a także zawiera spójne wnioski. Brak jest podstaw do kwestionowania tego dowodu. Materiał dowodowy pozwolił na dokonanie przez organ kwalifikacji odpadów do odpowiednich kodów, zgodnie z rozporządzeniem.

Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że Spółka nie zakwestionowała czynności biegłych w trakcie oględzin, z wyjątkiem braku pobrania próbki rozjemczej. Organ wskazał, że próbka rozjemcza ma na celu ustalenie zawartości składników, których oznaczenia wykonane przez różne laboratoria nie są zgodne. W przedmiotowej sprawie konieczność pobrania takiej próbki nie zaistniała, bowiem nie były prowadzone badania przez różne laboratoria.

W ocenie organu, Spółka nie wykazała, że zgromadzone substancje zostały zakupione jako produkt do dalszego wykorzystywania w niezmienionej dotychczas formie. Substancji pozbyły się, jako produktów ubocznych, na rzecz Spółki podmioty prowadzące procesy produkcyjne, w ramach których substancje te powstały. Spółka nie wyjaśniła w jaki sposób miałaby substancje dalej wykorzystywać bez zmiany ich pierwotnego przeznaczenia. Ze względu na skład jakościowo-fizykalny, substancje mogą wywoływać skutki negatywne dla środowiska. W odniesieniu do zarzutu nieważności decyzji, organ zaznaczył, że wobec Spółki umorzone zostało postępowanie w przedmiocie składowania podkładów kolejowych, zatem przedmiot umorzonego postępowania różnił się od niniejszego.

Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wywiodła skarżąca Spółka i wniosła o uchylenie decyzji zaskarżonej i ją poprzedzającej oraz o zasądzenie kosztów postępowania.

W uzasadnieniu skargi Spółka wskazała, że zakupione produkty magazynuje celem wykorzystania do makroniwelacji terenu. Zdaniem Spółki, klasyfikacji materiałów, jako odpadów, dokonuje właściciel danego materiału. Tożsamy materiał może być również produktem przeznaczonym do dalszej odsprzedaży bądź wykorzystania. Spółka posiada legalny magazyn surowców. Skarżąca utrzymała również zastrzeżenia co do próbek pobranych na potrzeby opinii biegłego.

W odpowiedzi na skargę Kolegium podtrzymało stanowisko wyrażone uprzednio w zaskarżonej decyzji i wniosło o oddalenie skargi.

Wyrokiem z dnia 20 grudnia 2022 r., sygn. akt II SA/Kr 1072/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę. Sąd pierwszej instancji wskazał, że sprawa pierwotnie została wszczęta jako sprawa zobowiązania posiadacza odpadów zgromadzonych w O. przy ul. [...] do usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania. Sprawa ta toczyła się w dwóch wątkach: co do podkładów kolejowych oraz co do innych. Następnie, jak wynika z wyjaśnień Prezydenta Miasta złożonych po wniesieniu odwołania, w dniu 10 stycznia 2022 r. została wydana odrębnie decyzja nr GM-0.6236.1.2020/2021/2022/1 o umorzeniu postępowania w przedmiocie podkładów kolejowych, w związku ze stwierdzeniem na oględzinach, że już nie zalegają w terenie. Prawidłowo zatem decyzja kontrolowania obejmuje pozostały zakres sprawy (pozostałe odpady). Dalej Sąd wskazał, że zarówno podmiot sporządzający opinię, jak i sama opinia, nie została skutecznie zakwestionowana co do formalnej i merytorycznej poprawności. Nadto fakt, podniesiony przez skarżącego, że Laboratorium dokonywało analizy próbek także w innych sprawach prowadzonych względem spółki, nie może świadczyć o braku bezstronności. Przechodząc do wniosków opinii, wskazał, że badania wykazały negatywne oddziaływanie substancji w próbkach na jakość środowiska gruntowego ze względu na przekroczenia wartości dopuszczalnych zanieczyszczeń, ewentualne przedostanie się tych substancji do wód wpłynie negatywnie na stan jakości środowiska ze względu na przekroczenie dopuszczalnych wartości. Wyniki badan wskazują w zakresie toksyczności na ostre, a w jednym przypadku na wysokie ostre zagrożenie substancji w próbkach także dla człowieka.

Sąd pierwszej instancji podniósł również, że jak wykazały oględziny, wszystkie zbadane i opisane w opinii jako niebezpieczne substancje, magazynowane były bezpośrednio na gruncie, na wolnym powietrzu, bez zabezpieczenia przed wpływem czynników atmosferycznych, w bezpośrednim sąsiedztwie zbiornika wypełnionego wodą. Zalegające materiały to opisane przez Spółkę krzemomangan, krzemowapień i granulat gumowy. Co do dwóch pierwszych organ ustalił, że źródłem ich pochodzenia mogą być procesy hutnicze wypalania aluminium. Natomiast z dokumentów przedłożonych przez spółkę wynika, że źródłem pochodzenia mączki gumowej jest proces produkcji kauczukowych wykładzin podłogowych oraz komponentów obuwniczych.

Sąd pierwszej instancji wskazał, że skarżący nie zaprzeczył, że badane substancje stanowią efekt procesów hutniczych czy są wynikiem produkcji kauczukowych wykładzin podłogowych oraz komponentów obuwniczych. Nie jest też spornym, że skarżący nie prowadzi produkcji we wskazanych zakresach, a substancje te zakupił u producentów lub pośredników. Nie ulega wątpliwości, że są to zatem odpady procesów produkcyjnych, których celem nie było powstanie tychże, ale które powstały jako efekt nakierowanego na inny produkt procesu. Zakupienie zatem tych substancji przez spółkę stanowiło wobec tego pozbycie się ich, w rozumieniu ustawy o odpadach, przez producentów, jako niepotrzebne. Spółka natomiast magazynuje je i przechowuje w warunkach opisanych w czasie oględzin, w sytuacji, gdy są to materiały toksyczne dla środowiska i dla człowieka, nie posiadając również w tym zakresie pozwolenia. W skardze Spółka wskazała, że "magazynuje zakupione produkty celem ich wykorzystania do makroniwelacji terenu", a zważywszy, że są to substancje niebezpieczne, jest to stwierdzenie faktu potencjalnego zagrożenia dla środowiska. Niezależnie od tego, spółka różnie mówi o przeznaczeniu tych substancji, albowiem w protokole kontroli z dnia 20 grudnia 2019 r. wskazywała, że materiał w pryzmach oraz workach big-bag gromadzony jest w celu produkcji w przyszłości mieszanek stabilizacyjnych, a obecnie jest wyłącznie magazynowany. W efekcie uznać trzeba, ze skarżący nie podaje prawdziwego przeznaczenia substancji, co tylko potwierdza, zdaniem Sądu wnioski, że są to odpady, których posiadacze się pozbyli, przekazując je spółce, a czy odpłatnie, to nie ma w sprawie znaczenia. Niezależnie bowiem od wersji, Spółka nie twierdzi, iż chce wykorzystać zgromadzone substancje zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem. Słusznie natomiast organ I instancji wskazał, że sama spółka przedstawiła dokumenty, w których granulat gumowy wprost jest nazwany jako odpad produkcyjny. Nie ulega zatem wątpliwości, że biorąc wszystko pod uwagę, posiadacze substancji się ich wyzbyli, w następstwie czego doszło do zmiany sposobu użytkowania materiałów, czyli odpadów.

Natomiast odnośnie kodów odpadów Sąd pierwszej instancji wskazał, że jak wynika z praktyki, co do zasady kod odpadów nadaje ich wytwórca, niemniej w przypadku niniejszej sprawy posiadacz odpadów zaprzeczał w trakcie postępowania, że mamy do czynienia z odpadami. Wbrew stanowisku skarżącego, nie mogli nadać kodu odpadom biegli przy pobraniu próbek do opinii, albowiem wówczas nie było wiadomo, z jakimi dokładnie substancjami miano do czynienia. Jednakże w dalszej kolejności organ I instancji w uzasadnieniu decyzji określił materiały poddane badaniu i przypisał im odpowiednie kody, czego spółka nie zakwestionowała.

W konsekwencji Sąd pierwszej instancji doszedł do przekonania, że organy dokonały prawidłowej subsumpcji, efektem czego było wydanie zgodnych z prawem decyzji, w wyniku uznania materiałów za odpady, zaś spółkę za ich posiadacza, prawidłowo więc stosując art. 26 ustawy o odpadach.

Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wywiodła, reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika w osobie adwokata, skarżąca Spółka zaskarżając go w całości i zarzucając zaskarżonemu orzeczeniu:

1. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., naruszenie prawa materialnego, tj.:

a. art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 roku o odpadach, poprzez dokonanie błędnej jego wykładni polegającej na założeniu, iż fakt wykorzystywania przez Spółkę używanych podkładów kolejowych zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem pozostaje irrelewantny dla rozumieniu przesłanki "pozbywania się" wynikającej z przywołanego przepisu, a w konsekwencji skutkowało nieprawidłowym ustaleniem, iż na terenie nieruchomości zlokalizowanej przy ul. [...] w O. w okresie od dnia 2 października do dnia 20 grudnia 2019 r., znajdowały się odpady, a nie produkty – jak nakazuje przyjąć treść wskazanego przepisu przy zastosowaniu poprawnej jego wykładni,

b. art. 26 ust. 1 i 2 z dnia 14 grudnia 2012 roku o odpadach, poprzez błędne przyjęcie, iż skarżąca składuje odpady bez wymaganego zezwolenia na terenie nieruchomości zlokalizowanej przy ul. [...], w O., podczas gdy Spółka nie jest i nie była posiadaczem odpadów w rozumieniu wskazanej ustawy, a w konsekwencji nie prowadzi działalności w zakresie przetwarzania odpadów innych niż niebezpieczne oraz przetwarzania odpadów innych niż niebezpieczne poza instalacją, a w konsekwencji nie składuje odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym;

2. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 80 k.p.a., poprzez:

I. dokonanie dowolnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i przyjęcie, iż Spółka prowadzi działalność w zakresie przetwarzania odpadów bez wymaganego zezwolenia, podczas gdy skarżąca nie prowadzi działalności we wskazanym zakresie, a zgromadzone na ternie O. przy ul. [...] towary nie są odpadami w rozumieniu ustawy z dnia 14 grudnia 2012 roku o odpadach, co potwierdzają dokumenty i certyfikaty przedłożone w toku postępowania,

II. nieuprawione ustalenie, iż fakt powstania produktu nabytego przez skarżącą od producenta jako produktu ubocznego powstałego przy głównym procesie produkcyjnym stanowi argument przemawiający za ustaleniem, iż Spółka jest posiadaczem odpadów, podczas gdy produkt uboczny ustawa określa przedmiot lub substancje, które powstają w wyniku procesu produkcyjnego, a których powstawanie nie jest podstawowym celem danego procesu; a więc produktem ubocznym można określić pozostałość procesu produkcyjnego, która nie jest odpadem,

III. bezpodstawne uznanie, iż opinia dotycząca analizy fizykochemicznych właściwości materiałów znajdujących się na terenie dzierżawionym przez skarżącą, przez laboratorium akredytowane do badania próbek odpadowych i przy przyjęciu a priori założenia, iż materiały te stanowią odpad, może stanowić podstawę poczynienia ustaleń faktycznych w sprawie, podczas gdy materiały te nie zostały zweryfikowane pod kątem ich zgodności z przedłożonymi przez skarżącą dokumentami i przy pominięciu faktu, że niektóre substancje i odpady posiadają tożsame właściwości fizykochemiczne, a determinantem uznania ich za odpad nie są ich właściwości, a przeznaczenie deklarowane przez producenta i nabywcę (bądź wytwórcę i posiadacza odpadów),

b. art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez zaniechanie przedstawienia własnego stanowiska i powielenie argumentacji przytoczonej przez organy, przy jednoczesnym braku odniesienia się do większości zarzutów przedstawionych w skardze, a co uniemożliwia kontrolę prawidłowości wyroku przez Naczelny Sąd Administracyjny.

Spółka wskazała, iż istotny wpływ wskazanego wyżej naruszenia przepisów prawa na wynik sprawy polega na tym, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, uznając wadliwie, iż organy prowadzące postępowanie nie wykroczyły poza prawo do swobodnej oceny dowodów, zebrały pełny materiał dowodowy i dokonały prawidłowej jego analizy, a nadto uznając, iż stan faktyczny ustalony został prawidłowo, nie doszło do naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, nie uchylił decyzji SKO nr SKO.OS/4170/161/2022 z dnia 6 czerwca 2022 r. i poprzedzającej jej decyzji Prezydenta Miasta z dnia 24 marca 2022 r., o nr GM-o.6236.1.2020/2021/1, na podstawie której nakazano skarżącej usunięcie uznanych za odpady produktów znajdujących się na jej terenie.

Spółka wskazała również, że istotny wpływ naruszenia powołanych wyżej przepisów postępowania wyraża się w tym, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie poprzez zaniechanie dokonania krytycznej analizy stanowiska organu pierwszej instancji, a nadto poprzez nie odniesienie się do zarzutów zawartych w skardze i ich uzasadnienia, uniemożliwił kontrolę prawidłowości wyroku przez Naczelny Sąd Administracyjny.

Wskazując na powyższe zarzuty kasacyjne skarżąca Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 20 grudnia 2022 r., sygn. akt II SA/Kr 2072/22 w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie oraz zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ponadto skarżąca kasacyjnie Spółka wniosła o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.

W uzasadnieniu przedstawiono argumentację przemawiającą za zasadnością skargi kasacyjnej.

Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę przesłanki uzasadniające nieważność postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. Granice skargi kasacyjnej są wyznaczone przez zakres zaskarżenia orzeczenia sądu pierwszej instancji oraz podniesione i poddane konkretyzacji podstawy kasacyjne.

Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Powyższe ustawowe podstawy kasacyjne wymagają od skarżącego kasacyjnie konkretyzacji poprzez sformułowanie tzw. zarzutów kasacyjnych. Oznacza to, że jeżeli – tak jak w rozpoznawanej sprawie – nie zachodzi nieważność postępowania zakres postępowania kasacyjnego wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.

Jak już wyżej wskazano z przytoczonych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.

Rozpoznawszy skargę kasacyjną, w tak zakreślonych granicach, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że nie ma ona usprawiedliwionych podstaw i tym samym podlega oddaleniu.

Wskazać należy, że w przypadku oddalenia skargi można zarzucić Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. tylko wówczas, gdy Sąd ten stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mimo to nie spełni dyspozycji tej normy prawnej i nie uchyli zaskarżonej decyzji. Natomiast, jeśli z zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd nie dopatrzył się naruszenia takich przepisów, to Naczelny Sąd Administracyjny nie może zarzucić oddalającemu skargę Sądowi pierwszej instancji naruszenia omawianych unormowań, gdyż rozstrzygnięcie jest zgodne z dyspozycją, stosowanej przez wojewódzki sąd administracyjny, normy prawnej.

W rozpoznanej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie nie stosował art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Podstawą prawną zaskarżonego wyroku był art. 151 p.p.s.a., zgodnie z którym w razie nieuwzględniania skargi sąd skargę oddala. Okoliczność oddalenia skargi nie mogła, więc stanowić bezpośrednio argumentu mającego świadczyć o naruszeniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Przy tym podobnie, jak przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., również przepis art. 151 p.p.s.a. stanowi jedynie wynik kontroli przez sąd zaskarżonego aktu. Warunkiem ich zastosowania jest spełnienie hipotezy w postaci odpowiednio stwierdzenia czy niestwierdzenia przez sąd naruszeń prawa przez organ administracji publicznej. Naruszenie tych przepisów wynikowych – powoływanych odrębnie, jak i wspólnie – jest zawsze następstwem złamania innych przepisów.

Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał, że organy w sposób zgodny z przepisami art. 7 art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. zgromadziły materiał dowodowy, który stanowił wystarczającą podstawę do prawidłowych ustaleń faktycznych i zastosowania właściwych konsekwencji wynikających z norm prawnych.

Zasadnicze znaczenie w tej sprawie miało ustalenie, czy skarżąca Spółka powinna być adresatem decyzji wydanej na podstawie art. 26 ust. 2 ustawy o odpadach, a zatem czy jest posiadaczem odpadów, a więc czy doszło do naruszenia podnoszonych przepisów prawa materialnego.

Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach, przez odpady rozumie się każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub, do których pozbycia się jest obowiązany. Przepis ten stanowi implementację art. 3 pkt 1 dyrektywy nr 2008/98/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 19 listopada 2008 r. w sprawie odpadów oraz uchylającej niektóre dyrektywy (Dz.Urz.UE.L z 2008 r. poz. 312, s. 3; dalej jako: "dyrektywa 2008/98/WE").

Z definicji zawartej w art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach wynika dwoista natura odpadu. Odpadem zatem pod pewnymi warunkami może stać się substancja lub przedmiot. Pojęcie "pozbywać się" należy interpretować w świetle celu ogólnego przepisów ustawy o odpadach, którym jest ochrona zdrowia ludzi i środowiska przed szkodliwymi skutkami spowodowanymi przez substancję lub przedmiot, które mogą stać się odpadami oraz w świetle celów szczegółowych wynikających zasad gospodarki odpadami. Termin "pozbywać się", który określa zakres stosowania pojęcia "odpad", nie może zatem być interpretowany wąsko. Przy interpretacji pojęcia "pozbywać się" należy brać pod uwagę przede wszystkim obowiązujące normy prawne dotyczące procesów ponownego użycia, przetwarzania, recyklingu oraz odzysku poszczególnych rodzajów odpadów. Istotne znaczenie mają także standardy dotyczące bezpieczeństwa używania substancji lub przedmiotów. Pozbycie się substancji lub przedmiotu, które stają się odpadem powinno być także oceniane przez pryzmat zasad: zapobiegania odpadom oraz przezorności i materialnej odpowiedzialności sprawcy zanieczyszczającego środowisko (por. E. Zębek, Zasady gospodarki odpadami w ujęciu prawnym i środowiskowym, KPP Monografie, Olsztyn 2018, s. 81).

W świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zakwalifikowanie substancji lub przedmiotu jako "odpadów" wynika przede wszystkim z zachowania posiadacza i ze znaczenia terminu "pozbywać się". Pojęcie "pozbywać się" należy interpretować z uwzględnieniem celu dyrektywy 2008/98, którym zgodnie z motywem 6 tej dyrektywy jest zmniejszenie negatywnych skutków wytwarzania odpadów i gospodarowania nimi dla zdrowia ludzkiego i środowiska. Pojęcie to wymaga również wykładni w świetle art. 191 ust. 2 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej z 26 października 2012 r. (Dz.Urz.UE.C Nr 326, s. 47), który stanowi, że polityka Unii Europejskiej w dziedzinie środowiska stawia sobie za cel wysoki poziom ochrony i opiera się w szczególności na zasadach ostrożności i działania zapobiegawczego. Wynika z tego, że sensu largo pojęcie "pozbywać się" obejmuje zarówno "odzysk", jak i "unieszkodliwianie" danej substancji lub przedmiotu w rozumieniu art. 3 pkt 15 i 19 dyrektywy. Z orzecznictwa TSUE wynika także, że to, czy są to "odpady" w rozumieniu dyrektywy 2008/98, należy potwierdzić w świetle wszystkich okoliczności, z uwzględnieniem celu tej dyrektywy i jej skuteczności, która nie powinna zostać naruszona. Pewne okoliczności mogą zatem stanowić wskazówkę występowania działania polegającego na pozbywaniu się, zamiaru pozbycia się lub zobowiązania do pozbycia się substancji lub przedmiotu w rozumieniu art. 3 pkt 1 dyrektywy 2008/98. Jednocześnie nie budzi wątpliwości, że pojęcie odpadów nie wyklucza substancji i przedmiotów, które mogą zostać ponownie gospodarczo wykorzystane (zob. wyroki: z dnia 24 czerwca 2008 r., Commune de Mesquer, C 188/07, EU:C:2008:359, pkt 40; z dnia 3 października 2013 r., Brady, C 113/12, EU:C:2013:627).

Stosownie do treści art. 26 ust. 1, 2 i 3a ustawy o odpadach, posiadacz odpadów jest obowiązany do niezwłocznego usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania. Z zastrzeżeniem art. 26a, w przypadku nieusunięcia odpadów zgodnie z ust. 1, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, w drodze decyzji wydawanej z urzędu, nakazuje posiadaczowi odpadów usunięcie odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania, z wyjątkiem przypadku, gdy obowiązek usunięcia odpadów jest skutkiem wydania decyzji o cofnięciu decyzji związanej z gospodarką odpadami, stwierdzenia nieważności, uchylenia lub wygaśnięcia decyzji związanej z gospodarką odpadami. Decyzję, o której mowa w ust. 2, wydaje się w stosunku do wszystkich posiadaczy odpadów odpowiedzialnych za gospodarowanie odpadami, o których mowa w ust. 1. Za wykonanie obowiązków wskazanych w decyzji posiadacze odpadów odpowiedzialni są solidarnie. Przy czym zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach, ilekroć w ustawie jest mowa o posiadaczu odpadów - rozumie się przez to wytwórcę odpadów lub osobę fizyczną, osobę prawną oraz jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej będące w posiadaniu odpadów; domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości.

Domniemanie, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości, zostało wprowadzone w celu uniknięcia sytuacji, gdy brak jest podmiotu odpowiedzialnego za umieszczenie odpadów na nieruchomości (wytwórcy odpadów). Domniemanie to może zostać obalone w przypadku, kiedy możliwe jest ustalenie podmiotu odpowiedzialnego za składowanie odpadów. Władający powierzchnią ziemi może się zwolnić z odpowiedzialności za odpady tylko w jeden sposób – wskazując, że odpadem włada lub władał faktycznie inny podmiot, czyli wskazać wyraźnie na innego posiadacza odpadów. Jakkolwiek konstrukcja cytowanych wyżej przepisów wskazuje, że celem ustawodawcy było stworzenie regulacji pozwalającej na niezwłoczne usunięcie odpadów z miejsc do tego nieprzeznaczonych, to jednak przypisanie odpowiedzialności administracyjnoprawnej wymaga łącznego spełnienia zarówno przesłanek o charakterze przedmiotowym, jak i przesłanek o charakterze podmiotowym. Jeżeli zatem władający nieruchomością nie może lub nie chce wskazać wytwórcy odpadów lub składującego odpady, wówczas on ponosi odpowiedzialność administracyjną. Domniemanie podmiotowe można jednak obalić przez wykazanie w sposób niebudzący wątpliwości, że w momencie objęcia nieruchomości we władanie odpady już na niej istniały, jednak dany podmiot nie był ich wytwórcą i nie on je na tej nieruchomości zgromadził.

W realiach niniejszej sprawy skoro skarżąca Spółka posiada tytuł prawny do przedmiotowej nieruchomości na podstawie umowy dzierżawy i tą nieruchomością włada (co jest niekwestionowane), to domniemywa się, że jest posiadaczem odpadów znajdujących się na tym terenie. Posiadanie jest pojęciem prawnym zdefiniowanym na gruncie prawa cywilnego. Zgodnie z art. 336 k.c, posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny).

Zwrócić należy uwagę, że skarżąca kasacyjnie Spółka nie podniosła zarzutu naruszenia art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach, tym samym nie obaliła domniemania i nie wykazała, że nie jest posiadaczem odpadów. Obalenie domniemania prawnego z art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach może nastąpić tylko przez wykazanie, że odpadem faktycznie władał inny podmiot, przy czym ciężar przeprowadzenia dowodu w tym zakresie spoczywa na władającym powierzchnią ziemi. Oznacza to, że w przypadku, gdy nie można ustalić podmiotu ponoszącego odpowiedzialność za odpady, obowiązuje domniemanie z art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach. Jeśli domniemanie nie zostanie obalone, odpowiedzialność za odpady będzie ponosił władający powierzchnią ziemi, na której odpady się znajdują.

Nie ulega zatem wątpliwości, że obecnie w posiadaniu odpadów jest skarżąca Spółka. Spółka nie wskazała podmiotu odpowiedzialnego za umieszczenie tam odpadów, tak więc nie obaliła domniemania wynikającego z art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach.

Naczelny Sąd Administracyjny podziela ocenę prawną Sądu pierwszej instancji, że w niniejszej sprawie skarżąca Spółka nie wykazała, że zgromadzone substancje zostały zakupione jako produkt do dalszego wykorzystywania w niezmienionej dotychczas formie. Nie jest spornym, że skarżąca Spółka nie prowadzi produkcji substancji. Substancji pozbyły się, jako produktów ubocznych, na rzecz Spółki podmioty prowadzące procesy produkcyjne, w ramach których substancje te powstały. Są to zatem odpady procesów produkcyjnych, które powstały jako efekt nakierowanego na inny produkt procesu. Zakupienie zatem tych substancji przez skarżącą Spółkę stanowiło wobec tego pozbycie się ich, w rozumieniu ustawy o odpadach, przez producentów jako niepotrzebne. Spółka magazynuje je i przechowuje w warunkach opisanych w czasie oględzin, w sytuacji, gdy są to materiały toksyczne dla środowiska i człowieka.

Zarzuty naruszenia przepisów postępowania w zakresie, w którym kwestionują przyjęty przez Sąd pierwszej instancji stan faktyczny, nie zasługiwały zatem na uwzględnienie. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji, Sąd pierwszej instancji prawidłowo orzekł, że organy w sposób wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy przeprowadziły postępowanie dowodowe i dokonały jego oceny. Nadmienić należy, że sprawowana przez Sąd pierwszej instancji kontrola legalności zaskarżonej decyzji wyznaczona jest zakresem kognicji sądów administracyjnych. Z kolei ocena materiału dowodowego przeprowadzana przez organ (i kontrolowana przez wojewódzki sąd administracyjny) jest kontrolą okoliczności sprawy. W konsekwencji zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 80 k.p.a. nie zasługiwał na uwzględnienie.

Zauważyć należy, że w realiach niniejszej sprawy zarzut naruszenia prawa materialnego w postaci art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach jest całkowicie bezprzedmiotowy, bowiem skarżąca kasacyjnie Spółka podniosła go w kontekście używanych podkładów kolejowych. Wprawdzie pierwotnie sprawa ta toczyła się w dwóch wątkach: co do podkładów kolejowych oraz co do innych odpadów (substancji), jednak w dniu 10 stycznia 2022 r. została wydana przez Prezydenta Miasta odrębnie decyzja nr GM-0.6236.1.2020/2021/2022/1 o umorzeniu postępowania w przedmiocie podkładów kolejowych, w związku ze stwierdzeniem na oględzinach, że już nie zalegają w terenie. W konsekwencji jakiekolwiek zarzuty i argumentacja w zakresie podkładów kolejowych jest w bezcelowa z uwagi na fakt, że nie jest przedmiotem niniejszej sprawy.

Odnosząc się do ostatniego z zarzutów skargi kasacyjnej wskazać należy, że również zarzut dotyczący naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie przepisów postępowania sprowadza się do uchybienia dyspozycji normy art. 141 § 4 p.p.s.a. nie zasługiwał na uwzględnienie. Zgodnie z treścią tego przepisu uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania, co do dalszego postępowania. W orzecznictwie przyjmuje się, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a., jeżeli nie wiadomo, jaki stan faktyczny Sąd pierwszej instancji przyjął, jako podstawę wyrokowania, a także w sytuacji, gdy uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może być podstawą uwzględnienia skargi kasacyjnej, gdy wada uzasadnienia nie pozwala na kontrolę instancyjną orzeczenia lub gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się, bowiem w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to, więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (zob. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09, wyrok NSA z 12 października 2010 r. sygn. akt II OSK 1620/10 oraz wyrok NSA z 19 grudnia 2024 r., sygn. akt III OSK 2718/23). Uzasadnienie wyroku powinno być tak sporządzone, aby wynikało z niego, dlaczego sąd uznał zaskarżone orzeczenie za zgodne lub niezgodne z prawem, dlaczego nie stwierdził czy stwierdził w rozpatrywanej sprawie naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego, czy też przepisów procedury w stopniu, który mógłby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia (por. wyrok NSA z 4 stycznia 2011 r., sygn. akt II OSK 1985/09).

Wskazać należy, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt: II FPS 8/09, wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt: II FSK 568/08). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego. Za pomocą zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. niemożliwe jest także skuteczne kwestionowanie stanowiska sądu co do wykładni lub zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Wadliwość uzasadnienia orzeczenia może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku (por. postanowienie NSA z dnia 22 maja 2014 r., II OSK 481/14). Dodać także należy, że z art. 141 § 4 p.p.s.a. nie wynika dla sądu administracyjnego obowiązek szczegółowego omówienia w uzasadnieniu każdej okoliczności, czy każdego argumentu lub twierdzenia, jakie pojawiło się w badanej sprawie. Uzasadnienie wyroku ma być "zwięzłe", co należy rozumieć w ten sposób, że sąd administracyjny powinien się odnieść wyłącznie do kwestii istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy, aby nie czynić wywodu nadmiernie rozbudowanym, a przez to niejasnym (zob. wyrok NSA z dnia 29 lutego 2008 r., sygn. akt II FSK 1801/06).

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymogi określone w art. 141 § 4 p.p.s.a., wyjaśnia motywy podjętego przez Sąd pierwszej instancji rozstrzygnięcia i tym samym sprawia, że poddaje się ono kontroli instancyjnej. W szczególności Sąd pierwszej instancji odniósł się do materialnego i formalnego elementu definicji: "odpadu", "pozbywania się odpadu" oraz "posiadacza odpadu" – Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, jak należy je definiować i postrzegać, a ponadto wskazał powody, dla których uznał, że organy dokonały prawidłowej subsumpcji, efektem czego było wydanie zgodnych z prawem decyzji. "Fakt, że stanowisko zajęte przez sąd administracyjny pierwszej instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, iż uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne, nie poddaje się kontroli kasacyjnej, czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Co więcej, również brak odniesienia się przez wojewódzki sąd administracyjny do niektórych zarzutów lub twierdzeń zawartych w skardze samo w sobie nie stanowi uchybienia skutkującego koniecznością uchylenia zaskarżonego wyroku, albowiem jest, czy też może nim być – to jest uchybieniem stanowiącym uzasadnioną podstawę uchylenia wyroku – pominięcie zarzutów i argumentów istotnych oraz – co istotne – wykazanie w skardze kasacyjnej takiego właśnie ich charakteru, a mianowicie, że należycie je oceniając oraz prawidłowo identyfikując z ich punktu widzenia istotę spornego w sprawie zagadnienia, sąd ten mógłby jednak inaczej orzec w sprawie" (wyrok NSA z dnia 17 grudnia 2025 r., II GSK 1073/22). Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie mógł zatem odnieść zamierzonego skutku.

Jak wskazano na wstępie, przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych we wniesionym środku odwoławczym. W rekapitulacji przedstawionych argumentów należało więc stwierdzić, że zarzuty skargi kasacyjnej nie podważają zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, albowiem nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach.

Skoro więc podniesione zarzuty okazały się nieskuteczne, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Sprawa niniejsza podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, ponieważ strona wnosząca skargę kasacyjną zrzekła się rozprawy, a strona przeciwna po doręczeniu skargi kasacyjnej nie zażądała, stosownie do art. 182 § 2 p.p.s.a., przeprowadzenia rozprawy.



Powered by SoftProdukt