![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6037 Transport drogowy i przewozy, Transport, Inspektor Transportu Drogowego, Oddalono skargę, III SA/Łd 148/21 - Wyrok WSA w Łodzi z 2021-05-20, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
III SA/Łd 148/21 - Wyrok WSA w Łodzi
|
|
|||
|
2021-02-08 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi | |||
|
Janusz Nowacki Monika Krzyżaniak /przewodniczący/ Paweł Dańczak /sprawozdawca/ |
|||
|
6037 Transport drogowy i przewozy | |||
|
Transport | |||
|
II GSK 2042/21 - Postanowienie NSA z 2024-10-17 | |||
|
Inspektor Transportu Drogowego | |||
|
Oddalono skargę | |||
|
Dz.U. 2019 poz 2140 art. 4 ust. 1, art. 5b ust. 1, art. 7a, art. 8, art. 18 ust. 4a i 4b, art. 87, art. 92a ust. 1, 3 , 7, 11 pkt 1, art. 92c ust. 1 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - t.j. Dz.U. 2019 poz 2325 art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – III Wydział w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Monika Krzyżaniak Sędziowie Sędzia NSA Janusz Nowacki Asesor WSA Paweł Dańczak (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 20 maja 2021 r. sprawy ze skargi Ł. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów transportu drogowego oddala skargę. |
||||
|
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z [...] r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] nr [...] w przedmiocie nałożenia na Ł.W., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Ł.W. AX., kary pieniężnej w wysokości 9300 zł za naruszenie przepisów transportu drogowego. Stan sprawy przedstawiał się następująco. W dniu 30 maja 2019 r. o godz. 12:09 poddano kontroli na terenie Portu Lotniczego Bx. w W. pojazd marki Seat o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował M.K. wykonujący przewóz okazjonalny osób w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy Ł.W., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Ł.W. Ax. W chwili zatrzymania do kontroli kierowca odpłatnie przewoził pasażera z ul. A. 24 w W. na Lotnisko Bx. w W. Przewóz został zamówiony za pomocą aplikacji BOLT. Wykonywany był pojazdem przeznaczonym do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. Za wykonany przewóz została pobrana opłata z karty kredytowej pasażera w wysokości 6,44 zł. Kontrola została udokumentowana protokołem nr [...] z 30 maja 2019 r. W dniu kontroli przesłuchano pasażera A.K. Stwierdzono ponadto, że kierowca nie okazał do kontroli drogowej oryginału licencji na wykonywanie przewozu osób taksówką ani wypisu z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym. Ponadto, na podstawie informacji od Starosty Powiatowego w T. ustalono, że przedsiębiorca Ł.W. Ax. do dnia kontroli nie zgłosił do licencji nr 1/2018 na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym pojazdu marki Seat o numerze rejestracyjnym [...]. Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, decyzją z [...] nr [...] M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na Ł.W. karę pieniężną w łącznej wysokości 9300 zł za: niezgłoszenie w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa odpowiednio w art. 7a i art. 8 ustawy o transporcie drogowym (dalej: u.t.d.), w wymaganym terminie – za każdą zmianę – w kwocie 800 zł; niewyposażenie kierowcy w dokumenty, o których mowa w art. 87 u.t.d. – za każdy dokument - w kwocie 500 zł; wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b tej ustawy – w kwocie 8000 zł, stanowiące naruszenia ujęte odpowiednio pod lp. 1.5, 1.12 i 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. Strona złożyła odwołanie od powyższej decyzji, wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania. Wydanej decyzji zarzuciła naruszenie: 1) art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, takich jak ustalenie, czy wykonywane przez zatrzymanego kierowcę czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, zwłaszcza w sytuacji, w której Skarżący takiej działalności nie prowadzi; 2) art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie, czy w ogóle doszło do wykonywania transportu drogowego; 3) art. 5b u.t.d. w zw. z lp. 2.11. załącznika nr 3 do ustawy polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w wysokości 8.000 zł za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego, w sytuacji w której czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym; 4) art. 92a ust. 1 i 6 oraz ust 11 w zw. z lp. 1.5,1.12 oraz 2.11 załącznika nr 3 do ustawy, w zw. z 4 pkt. 6a u.t.d. poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów wykonujących czynności związane z przewozem drogowym, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego. Decyzją z [...] r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W ocenie organu odwoławczego materiał dowodowy zgromadzony w sprawie jednoznacznie wskazywał, że 30 maja 2019 r. kierujący pojazdem M.K. wykonywał przewóz okazjonalny osób w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy Ł.W. Ax. W trakcie kontroli kierowca nie okazał wypisu z licencji na wykonywanie transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym. Strona posiada zaś licencję nr 1/2018 na wykonywanie takiego transportu, ale kierowca nie został w dniu kontroli wyposażony w stosowny wypis z tego dokumentu. Organ odwoławczy zauważył następnie, że organ I instancji prawidłowo stwierdził, iż strona nie zgłosiła w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi, który udzielił licencji, zmiany danych pojazdu, co powinno nastąpić nie później niż w terminie 28 dni od dnia ich powstania. Organ II instancji zaznaczył dalej, że kontrolowany przewóz nie spełnił wymogów wykonywania przewozu okazjonalnego. Zgodnie z art. 18 ust. 4a u.t.d. przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Natomiast pojazd, którym wykonywany był w dniu kontroli przewóz osób w imieniu i na rzecz strony, jest przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą, co wynika z protokołu kontroli drogowej oraz z danych zawartych w dowodzie rejestracyjnym pojazdu. Zatem pojazd, którym wykonywano kontrolowany przejazd, nie spełniał warunku określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., przy czym nie spełniał również wymogów określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., który dopuszcza wykonywanie przewozów okazjonalnych pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego. Organ odwoławczy wskazał przy tym, że warunki przewozu wykonywanego w dniu kontroli nie zostały ustalone pisemnie w lokalu przedsiębiorcy, ani opłata nie została ustalona w formie ryczałtowej przed rozpoczęciem przewozu. Odnosząc się do zarzutów odwołania, organ II instancji podkreślił, że protokół kontroli drogowej z 30 maja 2019 r. jest istotnym dowodem w postępowaniu administracyjnym. Podpisuje go inspektor i kontrolowany, który może wnieść zastrzeżenia do protokołu kontroli, jak również może odmówić jego podpisania. Istota protokołu z kontroli wyraża się ponadto w tym, że dokument ten odzwierciedla i potwierdza istniejący w momencie kontroli stan faktyczny. W warunkach sprawy protokół kontroli nie został wprawdzie podpisany przez kontrolowanego kierowcę, bez wskazania przyczyny odmowy, co nie wpływa na ocenę, że dokument ten został sporządzony prawidłowo. Organ odwoławczy stwierdził, że prawidłowo ustalono podmiot wykonujący przewóz z dnia kontroli. Z zebranego materiału dowodowego jednoznacznie wynika bowiem, że w dniu kontroli drogowej M.K. wykonywał przewóz okazjonalny osób w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy Ł.W. Ax. W chwili zatrzymania do kontroli w pojeździe wraz z kierowcą znajdował się także pasażerka. Jak wynika z protokołu jej przesłuchania w charakterze świadka, usługa przewozu osób została zamówiona za pośrednictwem aplikacji Bolt, a za zamówiony kurs pobrano automatycznie opłatę z karty kredytowej pasażerki w wysokości 6,44 złotych. Po wykonaniu usługi pasażerka otrzymała drogą elektroniczną fakturę, w której jako dostawcę usługi wskazano przedsiębiorcę Ł.W. Ax. Równocześnie skarżący w toku postępowania administracyjnego nie przedstawił jakiegokolwiek dowodu wskazującego, że to kierowca wykonywał w dniu kontroli drogowej okazjonalny przewóz osób w imieniu własnym. Zdaniem organu odwoławczego nieistotne dla sprawy były kwestie, czy wykonywane przez skarżącego czynności nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej oraz niezweryfikowanie przez organ, czy skarżący w dniu kontroli posiadał status przedsiębiorcy. Wykonywanie transportu drogowego zachodzi bowiem nawet wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej, nie figuruje w ewidencji działalności gospodarczej lub rejestrze przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym, lecz faktycznie świadczy odpłatnie usługę przewozu osób lub rzeczy (nawet jednorazowo) odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 pkt 1 u.t.d. Jednocześnie organ podkreślił, że fakt prowadzenia przez skarżącego działalności gospodarczej nie budzi wątpliwości, bowiem powyższe potwierdzają dane zawarte w Centralnej Ewidencji Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG). Skargę na powyższą decyzję wywiódł Ł.W., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, zarzucając naruszenie: 1) przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 4 pkt 11, art. 18 ust. 4a i 4b u.t.d. w zw. z Ip. 2.11 załącznika nr 3, do ustawy polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez skarżącego wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji o nazwie Taxify/Bolt, wykonanie tego przejazdu przez kierowcę M.K., nie zaś przez skarżącego (bądź jego pracownika), świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy, a także nałożenie na skarżącego kary za wykonanie przewozu okazjonalnego, w sytuacji, w której czynności podejmowane przez skarżącego w odniesieniu do tej konkretnej sprawy nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d.; 2) przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 18 ust. 4b pkt 1 lit. c u.t.d. poprzez jego niezastosowanie (przy przyjęciu, że przejazd skarżącego był przewozem okazjonalnym) w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji internetowej, z której korzystał pasażer, płatność za przejazd jest określona z góry i następuje na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest Bolt B.V.; 3) przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z Ip. 1.5,, 1.12 oraz 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. w zw. z art. 4 pkt 6a u.t.d. poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego; 4) naruszenie art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z lp.1.5 oraz 1.12 załącznika nr 3 do u.t.d. poprzez wymierzenie skarżącemu kary za niezgłoszenie zmian danych do licencji i brak wyposażenia kierowcę w wypis z licencji, w sytuacji, w której organ stwierdził, że skarżący nie posiadał na dzień kontroli ważnej licencji do wykonywania przewozu okazjonalnego; 5) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 4 pkt 11 u.t.d. w zw. z art. 2 pkt 4 rozporządzenia (WE) nr 1073/2009 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 21 października 2019 roku w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006, polegające na uznaniu, że przewóz jedynie jednej osoby, nie zaś grupy pasażerów, wypełnia znamion "przewozu okazjonalnego", podczas gdy definicja "usług okazjonalnych" określona w tym rozporządzeniu wymaga, aby przewoźnik wykonywał przewóz co najmniej dwóch (grupy osób); 6) art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, takich jak ustalenie, czy wykonywane przez kierującego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania przez organ, czy kierujący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli oraz braku wyjaśnienia, w oparciu o jaki stosunek prawny kierujący miałby wykonywać przedmiotowy przewóz w imieniu skarżącego; 7) art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie ustalenia, w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, oraz w jaki sposób odbyła się płatność (w tym zakresie oparcie się wyłącznie na protokole kontroli z 30 maja 2019 r.), braku wyjaśnienia zasad działania aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu; 8) art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez uznanie, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer; 9) przepisów postępowania, które miało wpływ na zaskarżone rozstrzygnięcie, tj. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji; 10) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez skarżącego w odwołaniu od decyzji organu I stopnia w zakresie konieczności zweryfikowania zasad działalności aplikacji Taxify/Bolt; 11) art. 8 k.p.a. poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, jak również poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz o zwrot kosztów postępowania sądowoadministracyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje. Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Na wstępie wskazać należy, że sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym na podstawie art.15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jednolity Dz. U poz. 1842) zgodnie z którym przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Stosowne zarządzenie Przewodniczącego Wydziału III Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi zostało wydane 13 kwietnia 2021 r. i doręczone stronom. Z uwagi na sytuację epidemiczną przeprowadzenie rozprawy stanowiłoby nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi nie ma możliwości przeprowadzenia rozprawy na odległości z powodów technicznych, dlatego sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej, a stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. 2021 r., poz. 137) kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z wymienionych przepisów wynika, że sąd bada legalność zaskarżonego aktu, czy jest on zgodny z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia aktów organów administracji, w rozpoznawanej sprawie Sąd nie stwierdził naruszenia przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania mogących mieć wpływ na wynik sprawy, co skutkuje oddaleniem skargi. Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie była decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] r. utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji nakładającą na skarżącego karę pieniężną za: niezgłoszenie w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa odpowiednio w art. 7a i art. 8 u.t.d., w wymaganym terminie; niewyposażenie kierowcy w dokumenty, o których mowa w art. 87 u.t.d.; wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. Materialnoprawną podstawą wydania zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym określające m.in. zasady podejmowania i wykonywania krajowego transportu drogowego, międzynarodowego transportu drogowego, niezarobkowego krajowego przewozu drogowego, niezarobkowego międzynarodowego przewozu drogowego, jak również zasady odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, kierowców, osób zarządzających transportem i innych osób wykonujących czynności związane z przewozem drogowym (art. 1 ust. 1 i 2 u.t.d.). Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12000 złotych za każde naruszenie, z tym że przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 5000 złotych do 40 000 złotych za każde naruszenie. W myśl art. 92a ust. 7 u.t.d. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. W pierwszej kolejności stwierdzić należy, że prawidłowe są ustalenia organu co do podmiotu wykonującego przewóz drogowy w dniu kontroli. Sąd podziela wniosek organu, że wystarczającym tego dowodem jest faktura, jaką pasażerka kontrolowanego pojazdu otrzymała elektronicznie, z której jednoznacznie wynika, że dostawcą opłaconej przez nią usługi przejazdu było przedsiębiorstwo: Ł.W. Ax. Poza powyższym, prawidłowo również ustalono, iż w trakcie kontroli kierowca M.K. nie okazał wypisu z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym. Jednocześnie, na podstawie informacji ze Starostwa Powiatowego w T. z dnia 5 marca 2020 r. wynika, że skarżący posiada licencję nr 1/2018 na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym. Kierowca nie został jednak wyposażony przez stronę w dniu kontroli w wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym. W toku postępowania administracyjnego okoliczności te nie był kwestionowane przez skarżącego. Natomiast w skardze do Sadu, pełnomocnik skarżącego wskazała, że organy naruszyły przepisu prawa materialnego poprzez wymierzenie skarżącemu kary za niezgłoszenie zmian danych do licencji i brak wyposażenia kierowcę w wypis z licencji, w sytuacji, w której organ stwierdził, że skarżący nie posiadał na dzień kontroli ważnej licencji do wykonywania przewozu okazjonalnego. Uzasadniając ten zarzut, pełnomocnik skarżącego powołała się na nieprawomocny wyrok WSA w Warszawie z 22 września 2020 r. sygn. akt VI SA/WA 186/20. Sąd w składzie orzekającym nie podziela poglądu wyrażonego w powyższym orzeczeniu. W świetle rozważań WSA w Warszawie skoro przedstawiona przez kierowcę w trakcie kontroli drogowej licencja nie uprawniała skarżącego do przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych, przewidzianych w art. 18 ust. 4a u.t.d., to skarżący nie miał obowiązku zgłaszania samochodu osobowego, którym dokonany był przewóz do licencji. Trzeba jednak zauważyć, że taka interpretacja przepisów u.t.d., zwłaszcza art. 5b ust. 1, prowadziłaby w przypadku realizowania przewozu okazjonalnego niezgodnie z przepisami ustawy do obchodzenia ogólnej zasady, że podjęcie i wykonywanie transportu drogowego w zakresie przewozu osób wymaga uzyskania odpowiedniej licencji, a więc jej skutkiem byłoby wyjęcie spoza reglamentacji prawnej (licencjonowania) przewozu okazjonalnego osób pojazdami niespełniającymi stosownego kryterium konstrukcyjnego. Byłaby to więc wykładania idąca wbrew celowi przepisów ustawy, których założeniem jest regulowany dostęp do realizacji usług przewozu osób, co wynika między innymi z potrzeby kontroli przestrzegania przez podmioty realizujące przewóz niezbędnego profesjonalizmu i bezpieczeństwa pasażerów. Wobec powyższego, Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie nie podzielił podnoszonych w rozważanym zakresie zarzutów skargi, uznając, że nie doszło do podnoszonych w skardze naruszeń przez organy przepisów prawa materialnego lub procesowego, dlatego słusznie nałożono na skarżącego karę pieniężną w wysokości 500 zł stosownie do treści art. 92a ust. 1, 3 i 7 pkt 1 u.t.d. w zw. z lp. 1.12 załącznika nr 3 do tej ustawy. W świetle poczynionych wyżej uwag Sądu, zgodzić należało się także z ustaleniami organów, z których wynika, że jakkolwiek skarżący posiada licencję nr 1/2018 na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, to do ww. licencji nie został zgłoszony samochód osobowy marki Seat o numerze rejestracyjnym [...], którym wykonywany był w dniu kontroli przewóz drogowy. W świetle obowiązujących przepisów u.t.d., zdaniem Sądu, obowiązkiem skarżącego było zgłosić w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi, który udzielił licencji, zmianę danych pojazdu w terminie 28 dni od powstania zmiany tych danych. W tej sytuacji zaniechanie realizacji tego obowiązku organy słusznie oceniły jako podstawę do nałożenia kary pieniężnej w wysokości 800 zł, zgodnie z art. 92a ust. 1, 7 oraz 11 pkt 1 u.t.d. w związku z lp. 1.5. załącznika nr 3 do ustawy. Podzielić dalej należało także stanowisko organów, że usługa przewozu świadczona w dniu kontroli w imieniu i na rzecz skarżącego miała charakter odpłatny. Z protokołu kontroli drogowej, zeznań pasażerki, a także wysłanej z aplikacji Bolt i otrzymanej przez pasażerkę faktury za wykonany przewóz wynika bowiem jednoznacznie, że za przejazd ten naliczono opłatę w wysokości 6,44 zł, którą pobrano z karty kredytowej pasażerki. Z powyższych względów trafne jest stanowisko organu, że 30 maja 2019 r. M.K. wykonywał zarobkowy przewóz osób w imieniu i na rzecz skarżącego. Przechodząc do oceny popełnionego przez skarżącego naruszenia wskazać należy, że ze zgromadzonego w sposób rzetelny i prawidłowy materiału dowodowego wynika, że 30 maja 2019 r. o godzinie 12:09 na terenie Portu Lotniczego Bx. w W. zatrzymano do kontroli drogowej pojazd marki Seat o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował M.K. wykonujący przewóz okazjonalny osób w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy Ł.W., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Ł.W. Ax. W chwili zatrzymania do kontroli kierowca odpłatnie przewoził pasażera z ul. A. 24 w W. na ww. lotnisko. Przewóz został zamówiony za pomocą aplikacji Bolt. Wykonywany był pojazdem przeznaczonym do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. W ocenie Sądu w sprawie prawidłowo ustalono, że skarżący wykonywał działalność mieszczącą się w pojęciu krajowego transportu drogowego. Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 4 ust. 1 u.t.d. przez krajowy transport drogowy należy rozumieć podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Gdy chodzi o warunki podjęcia i wykonywania krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób określa je art. 5b ust. 1 u.t.d., stanowiąc, że podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3) taksówką - wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Licencji takiej udziela się na czas oznaczony, nie krótszy niż 2 lata i nie dłuższy niż 50 lat, uwzględniając wniosek strony i jest ona zezwoleniem w rozumieniu ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców (art. 5b ust. 3 i 4 ustawy). W stanie faktycznym rozstrzyganej sprawy nie ma wątpliwości, że w dacie przeprowadzonej kontroli drogowej skarżący wykonywał odpłatny przewóz, w ramach którego przewoził odpłatnie pasażera na opisanej wcześniej trasie. Przewóz wykonywany był samochodem osobowym zarejestrowanym na terenie Polski. Przedsiębiorca Ł.W. pełnił zatem rolę przewoźnika drogowego osób w krajowym transporcie drogowym. Okoliczność tę potwierdza także posiadanie przez skarżącego licencji nr 1/2018 na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, wydanej przez Starostę T. z 2 lipca 2018 roku ważnej do 1 lipca 2028 r. Do realizacji usługi doszło na skutek skorzystania przez pasażera i kierującego z aplikacji mobilnej Bolt, służącej do organizowania usług przewozu. Jest ona sposobem porozumiewania się pomiędzy wykonującym usługę a pasażerem i za jej pośrednictwem doszło do zawarcia umowy o wykonanie tej usługi. Należy przy tym wskazać, że zasady działania aplikacji Bolt są dostępne dla każdego korzystającego z niej, w szczególności osób korzystających z dostępnych obecnie usług telekomunikacyjnych. Zasady działania tej aplikacji należy uznać za fakt powszechnie znany. Przedsięwzięcie polegające na organizowaniu usług przewozu poprzez aplikację Bolt ma charakter zarobkowy, zorganizowany i ciągły. Usługę, realizowaną przy wykorzystaniu aplikacji Bolt, która polega na odpłatnym umożliwianiu skojarzenia kierującego i pasażera, należy uznać za usługę wchodzącą w zakres usług w dziedzinie transportu. Powyższe znajduje potwierdzenie w dokonanej przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w wyroku z 20 grudnia 2017 r. C-434/15 (opublikowany na stronie internetowej http://curia.europa.eu/juris) analizie charakteru usługi pośrednictwa poprzez platformę informatyczną, jaką jest również aplikacja Bolt. TSUE wskazał w nim, że usługę pośrednictwa, która polega na odpłatnym umożliwianiu nawiązywania kontaktów poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres "usług w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Skoro TSUE potraktował firmę pośredniczącą jako wykonawcę w części usługi transportowej (w zakresie pośrednictwa w jej realizacji) to tym bardziej skarżącego jako realizatora jej drugiej części polegającej na faktycznym przewozie pasażera uznać należało za wykonawcę usługi transportowej (por. wyrok WSA w Gliwicach z 1 kwietnia 2019 r., sygn. akt II SA/Gl 1048/18; wyrok WSA w Warszawie z 27 lutego 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 2358/17., wyrok WSA w Gdańsku z 17 października 2019 r. sygn. akt III SA/Gd 501/19 czy również wyrok WSA w Gdańsku z 28 listopada 2019 r. sygn. akt III SA/Gd 668/19 – dostępne w CBOSA). Ustalone okoliczności faktyczne sprawy jednoznacznie potwierdzają także, iż skarżący wykonywał przewóz okazjonalny pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. W myśl art. 18 ust.4a u.t.d. przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Zgodnie z art.18 ust.4b u.t.d. dopuszcza się przewóz okazjonalny: 1) pojazdami zabytkowymi, 2) samochodami osobowymi: a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, b) na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa - niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy. Z zebranego materiału dowodowego wynika, że kontrolowany przewóz wykonywany był pojazdem przeznaczonym do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. Seat Toledo, którym 30 maja 2019 r. był wykonywany przewóz, nie spełniał zatem określonego w powyższych przepisach wymogu. Okoliczność tę potwierdza zarówno protokół kontroli, jak również wypis z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Nie został więc spełniony warunek wykonywania przewozu okazjonalnego określony w art. 18 ust. 4a u.t.d., co uzasadniało nałożenie kary za stwierdzone naruszenie. Jednocześnie przewóz wykonany przez skarżącego w dniu kontroli nie spełniał wymogów określonych w art. 18 ust. 4b u.t.d. uprawniających do wykonywania przewozów okazjonalnych bez spełnienia kryterium konstrukcyjnego, o którym mowa w art. 18 ust. 4a u.t.d. W szczególności nie została spełniona przesłanka określona w art. 18 ust. 4b pkt 2b u.t.d., gdyż warunki przewozu nie zostały ustalone przed rozpoczęciem usługi w formie umowy w lokalu przedsiębiorstwa. Jak wynika z zeznań pasażerki A.K. 30 maja 2019 r. zamówiła ona usługę za pomocą zainstalowanej aplikacji Bolt. Po zamówieniu usługi otrzymała informację, że przewóz będzie realizowany przez kierowcę o imieniu M. pojazdem Seat Toledo o numerze rejestracyjnym [...]. Przed rozpoczęciem przewozu nie znała kierowcy i nie zawierała żadnych umów dotyczących wykonania usługi ani z kierowcą ani z nikim innym. Z informacji otrzymanej z aplikacji Bolt wiedziała, że przybliżony koszt usługi wyniesie 6,44 zł. Jednocześnie kwoty tej nie wnosiła przed wykonaniem kursu, lecz pieniądze zostały pobrane z jej karty kredytowej. Pasażerka przed rozpoczęciem przewozu nie zawierała zatem żadnej umowy w lokalu przedsiębiorstwa. Z zebranego materiału dowodowego nie wynika także, aby opłata za przewóz została ustalona w formie ryczałtowej przed rozpoczęciem przewozu i uregulowana bezgotówkowo na rzecz przedsiębiorcy. Z akt sprawy wynika nadto, że pojazd, którym wykonywany był przewóz nie stanowił wyłącznej własności przedsiębiorcy. Prawidłowo zatem organy administracji uznały, że nie została spełniona żadna z przesłanek, o których mowa w art.18 ust.4b u.t.d. Wobec powyższego prawidłowo organ uznał, iż 30 maja 2019 r. skarżący wykonywał przewóz okazjonalny pojazdem marki Seat Toledo o numerze rejestracyjnym [...] bez spełnienia wymogu z art. 18 ust. 4a u.t.d., przy czym nie miał miejsca przypadek, o którym mowa w art. 18 ust.4b u.t.d., umożliwiający wykonywanie przewozu okazjonalnego bez spełnienia kryterium konstrukcyjnego, co uzasadniało wymierzenie kary pieniężnej w wysokości 8.000 zł (l.p 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d.). W tym miejscu należy odnieść się do argumentacji uzasadnienia skargi, która powołując się na wyrok WSA w Rzeszowie z 2 września 2020 r. sygn. akt II SA/Rz 1384/19, zmierza do obalenia wniosków organu, że w sprawie doszło do realizacji przez skarżącego przewozu okazjonalnego. W powyższym orzeczeniu Sąd stanął na stanowisko, że nieprawidłowa jest kwalifikacja czynności przewozowych skarżącego (który przewoził jedynie jedną osobę samochodem konstrukcyjnie przeznaczonym do przewozu do pięciu osób łącznie z kierowcą) jako przewozu okazjonalnego w rozumieniu art. 4 pkt 11 u.t.d. Sąd rzeszowski powołał się w tym względzie na treść art. 2 pkt rozporządzenia (WE) nr 1073/2009 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 21 października 2019 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006, według którego "usługi okazjonalne" oznaczają "usługi, które nie są objęte definicją usług regularnych, w tym szczególnych usług regularnych oraz których główną cechą jest to, że obejmują przewóz grup pasażerów utworzonych z inicjatywy zleceniodawcy lub samego przewoźnika". Wobec tego, zdaniem WSA w Rzeszowie, a w ślad za tym także skarżącego, przewóz okazjonalny – zgodnie z treścią art. 4 pkt 11 u.t.d. – to przewóz osób, rozumiany jako grupy pasażerów, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo wahadłowego. Sąd w składzie orzekającym zwraca uwagę, że ww. wyrok WSA w Rzeszowie nie wpisuje się w dotychczasową linię orzeczniczą sądów administracyjnych, kwalifikujących okoliczności analogiczne co w rozpoznawanej sprawie w kontekście przejazdu okazjonalnego. Orzeczenie to nie jest nadto prawomocne, dlatego nie można uznać, by mogło ono kształtować nową linię orzeczniczą w tego rodzaju sprawach, tudzież modyfikować linię dotychczasową. Niezależnie od powyższego stwierdzić również należy, że skład orzekający nie podzielił zapatrywań WSA w Rzeszowie odnośnie do sposobu definiowania pojęcia "przewóz okazjonalny". Jakkolwiek Sąd nie neguje samej możliwości posiłkowego odwoływania się do regulacji zawartej ww. rozporządzeniu (WE) nr 1073/2009 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 21 października 2019 r., to jednak z uwagi na cel i zakres przedmiotowy tego aktu, czyli zapewnienie spójnych ram prawnych dla międzynarodowego autobusowego i autokarowego przewozu osób na terytorium Wspólnoty, jego postanowienia w kontekście przewozu wykonywanego samochodami osobowymi należy wykładać odpowiednio, a nie literalnie, gdyż nie są to materie tożsame, a jedynie pokrewne. Odnosząc się zaś bezpośrednio do treści art. 2 pkt 4 ww. rozporządzenia, wypada zauważyć, że definiując pojęcie "usług okazjonalnych", prawodawca wspólnotowy wskazał, że obejmują one przewóz grup pasażerów i jest to ich cechą główną, jednak nie można z tego sformułowania wywodzić wniosku, iż dla kwalifikacji usługi przewozowej jako okazjonalnej warunek ten musi być za każdym razem bezwzględnie spełniony, ponieważ wprost z tego przepisu to nie wynika. Dlatego należy przyjąć, że jakkolwiek przewóz grup pasażerów powinien stanowić zasadę organizowania usług okazjonalnych, to powyższe nie wyklucza, aby takie usługi mogły być świadczone także na rzecz pojedynczego pasażera. Podkreślenia zresztą wymaga, że ewentualny przewóz jednej osoby – w ocenie Sądu – nie pozbawia organu możliwości uznania tego przewozu za okazjonalny. Skoro zgodnie z powołanym wcześniej art. 2 pkt 4 ww. rozporządzenia m.in. zleceniodawca uprawniony jest określić liczebność grupy przewożonych osób, to może on zawęzić także skład osobowy pasażerów pojazdu do jednej osoby, zwłaszcza gdy przewóz dokonywany jest samochodem osobowym, a nie autobusem. Użyty w rozporządzeniu zwrot "przewóz grup pasażerów utworzony z inicjatywy zleceniodawcy", w warunkach przewozu samochodem, należy więc rozumieć w ten sposób, że daje zleceniodawcy swobodę w zakresie wyboru, czy przewóz dotyczy jednego pasażera, czy też ich większej liczby. Skutkiem dokonania powyższego wyboru przez zleceniodawcę nie będzie zatem zmiana charakteru świadczonej przez skarżonego usługi na przewóz inny niż okazjonalny. Ponadto zważyć trzeba, że zakres przewozu okazjonalnego w rozumieniu art. 4 pkt 11 u.t.d., jakkolwiek zbliżony do użytego w rozporządzeniu (WE) nr 1073/2009 Parlamentu Europejskiego i Rady sformułowania "usług okazjonalnych", jest w istocie węższy i musi być rozumiany w taki sposób, aby obejmował formy przewozów, które nie mieszczą się w ramach "przewozu regularnego" oraz "przewozu regularnego specjalnego" albo "przewozu wahadłowego". W innym bowiem przypadku przepisy powiązane z przewozem okazjonalnym byłyby martwe z uwagi na niemożność wskazania zakresu przedmiotowego tego pojęcia. Trafna jest także ocena organu o braku podstaw do zastosowania w sprawie art. 92c ust. 1 u.t.d. Nie było rolą organów inspekcji transportu drogowego poszukiwanie dowodów potwierdzających zaistnienie wymienionych w art. 92c ust. 1 u.t.d. wyjątkowych okoliczności nakazujących umorzenie wszczętego postępowania. W sprawie brak jest podstaw, aby przyjąć, że skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia, w toku postępowania skarżący nie przedstawił bowiem żadnych dowodów okoliczność taką potwierdzających. W ocenie Sądu nieuzasadniony jest także zarzut skargi, że nie zostało wyjaśnione, czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej oraz braku zweryfikowania przez organ, czy kierujący posiadał status przedsiębiorcy. Jak zostało już wcześniej wskazane, w toku postępowania organ I instancji ustalił, że skarżący posiada licencji nr 1/2018 na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, wydaną przez Starostę T. 2 sierpnia 2018 roku ważoną do 1 lipca 2028 r. Okoliczność ta nie była kwestionowana przez skarżącego, w toku postępowania. Nadto sądowi wiadome jest z akt niniejszej sprawy, w których znajduje się wypis z CEiDG, że skarżący prowadzi działalność gospodarczą w zakresie taksówek osobowych oraz w zakresie pozostałego transportu lądowego pasażerskiego, gdzie indziej niesklasyfikowanego. Wobec powyższego niezrozumiałe są zarzuty wskazujące na brak prowadzenia przez skarżącego działalności gospodarczej. Ponadto, w ocenie Sądu, okoliczność, na jakiej podstawie swoje usługi na rzecz skarżącego świadczył kierowca M.K. nie ma znaczenia dla odpowiedzialności skarżącego, bowiem zgromadzony materiał dowodowy w postaci: protokołu kontroli, zeznań pasażerki, a także faktura za wykonany przewóz stanowią spójny materiał świadczący o tym, że kontrolowany przewóz nastąpił w imieniu i na rzecz skarżącego. Zdaniem Sądu fakt, że usługi przewozu nie wykonała osobiście strona skarżąca pozostaje bez wpływu na ocenę zdarzenia, bowiem kierowca wykonał przewóz w jej imieniu i na jej rzecz, a to skutkowało zasadnym obciążeniem odpowiedzialnością za wykonanie usługi przewozu w sposób niezgodny z u.t.d. Okoliczność, że kierowca działał na rzecz skarżącego nie została więc skutecznie podważona. W ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie postępowanie poprzedzające wydanie kontrolowanej decyzji i decyzji ją poprzedzającej przeprowadzone zostało z poszanowaniem zasad określonych w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Przed wydaniem rozstrzygnięcia organy wyczerpująco zebrały, a następnie rozpatrzyły całość materiału dowodowego, dokonując analizy wszelkich istotnych okoliczności faktycznych występujących w sprawie, a następnie do tak ustalonego stanu faktycznego zastosowały prawidłowe normy prawa materialnego celem podjęcia rozstrzygnięcia, przy czym swoje stanowisko przedstawiły w uzasadnieniu odpowiadającym wymogom art. 107 § 3 k.p.a. Podkreślić trzeba, że obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego nie oznacza nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez ten organ materiałów dowodowych, mających wykazać okoliczności korzystne dla stron postępowania. Zasada ta nie zwalnia strony postępowania administracyjnego z obowiązku przedstawienia takich dowodów, z których wywodzi korzystne dla siebie skutki. W niniejszej sprawie skarżący, negując twierdzenia organów, dowodów takich nie przedstawił. Przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, że skarżący dopuścił się wskazanego w decyzji naruszenia przepisów z zakresu transportu drogowego, które uzasadniało nałożenie kary pieniężnej. Wysokość kary została ustalona w sposób prawidłowy, na podstawie właściwych przepisów ustawy i załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Wobec powyższego nie można podzielić zarzutu naruszenia przez organy art. 7, art. 8, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. Organ odwoławczy nie naruszył także art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymując w mocy decyzję organu I instancji. Mając na uwadze powyższe sąd - na podstawie art. 151 p.p.s.a. - skargę jako bezzasadną, oddalił. d.cz. |
||||