drukuj    zapisz    Powrót do listy

6110 Podatek od towarów i usług, Przywrócenie terminu, Dyrektor Izby Skarbowej, Oddalono zażalenie, I FZ 360/12 - Postanowienie NSA z 2012-09-13, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I FZ 360/12 - Postanowienie NSA

Data orzeczenia
2012-09-13 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2012-08-16
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Maria Dożynkiewicz /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6110 Podatek od towarów i usług
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Sygn. powiązane
I SA/Łd 457/12 - Postanowienie WSA w Łodzi z 2012-11-05
Skarżony organ
Dyrektor Izby Skarbowej
Treść wyniku
Oddalono zażalenie
Powołane przepisy
Dz.U. 2012 poz 270 art. 86 par. 1, art. 87 par. 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA: Maria Dożynkiewicz (spr.), , , po rozpoznaniu w dniu 13 września 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia "U." s.c. A. F., E. J.-Z. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 19 czerwca 2012 r. sygn. akt I SA/Łd 457/12 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi "U." s.c. A. F., E. J.-Z. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 16 stycznia 2012 r. nr ... w przedmiocie określenia kwoty nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny miesiąc za sierpień i wrzesień 2006 r. postanawia oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Zaskarżonym postanowieniem z 19 czerwca 2012 r., sygn. akt I SA/Łd 457/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi "U." s.c. A. F., E. J.-Z. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. z 16 stycznia 2012 r. nr ... w przedmiocie określenia kwoty nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny miesiąc za sierpień i wrzesień 2006 r.

W uzasadnieniu Sąd ten wskazał, że decyzja organu odwoławczego została stronie doręczona wraz z prawidłowym pouczeniem o terminie i sposobie jej zaskarżenia do rąk jej profesjonalnego pełnomocnika (doradcy podatkowego) 27 stycznia 2012 r. Skarga na tę decyzję wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia została nadana w urzędzie pocztowym 6 marca 2012 r. Uzasadniając ten wniosek, pełnomocnik strony skarżącej poinformował, że do uchybienia terminu doszło wskutek jego choroby powstałej w wyniku urazu odniesionego w lutym 2012 r. Do wniosku załączono kserokopię zaświadczenia lekarskiego, z którego wynika, że niezdolność pełnomocnika strony skarżącej do pracy trwała od 26 lutego do 11 marca 2012 r., przy czym w okresie tej niezdolności chory mógł chodzić.

Sąd pierwszej instancji odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, bowiem uznał, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, to jest aby po jego stronie wystąpiła przeszkoda uniemożliwiająca zachowanie tego terminu. W ocenie WSA nie sposób uznać choroby pełnomocnika za przeszkodę do złożenia skargi. Zaświadczenie lekarskie nie jest zaś potwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu. Niekoniecznie musi ono bowiem oznaczać niemożność dokonania w sposób prawidłowy konkretnej czynności procesowej. W szczególności nie wyklucza ono możliwości zlecenia dokonania czynności procesowej innej osobie.

Strona złożyła zażalenie na to postanowienie WSA, zarzucając naruszenie art. 87 § 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. t.j. z 2012 r., poz. 1270 ze zm., dalej p.p.s.a.) i wniosła o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Pełnomocnik strony nie zgodził się z dokonaną przez Sąd pierwszej instancji oceną okoliczności, z powodu których uchybił terminowi do wniesienia skargi.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.).

Pozytywną przesłanką przywrócenia terminu jest zatem brak winy strony w jego uchybieniu. Brak winy wiąże się w takiej sytuacji z obowiązkiem dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej (vide wyrok NSA z 11 lutego 2003 r., sygn. akt II SA 4162/01, Mon. Praw. 2003, nr 8, s. 340). Jedynie gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, można mówić o braku winy (vide postanowienie NSA z 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/03, Mon. Praw. 2002, nr 23, s. 1059).

Należy podkreślić, jak prawidłowo przyjął Sąd pierwszej instancji, że pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje swym zakresem także winę osób trzecich – w tym przypadku pełnomocnika – upoważnionych przez stronę do dokonania określonej czynności (vide wyrok NSA z 12 kwietnia 2002 r., sygn. akt I SA/Gd 1676/99, POP 2002, z. 12, poz. 148). Za działania i zaniechania pełnomocnika w zakresie powierzonych mu czynności procesowych odpowiedzialność ponosi strona.

Okoliczność powołana przez pełnomocnika spółki skarżącej w celu uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, tj. choroba pełnomocnika, co do zasady nie stanowi w orzecznictwie sądowoadministracyjnym wystarczającej podstawy przywrócenia terminu, na co wskazywał już Sąd pierwszej instancji. Choroba pełnomocnika może być okolicznością świadczącą o braku winy tylko w szczególnie ciężkich przypadkach, gdy paraliżuje ona możliwość działania samodzielnego lub nawet skorzystania z pomocy osoby trzeciej. W rozpatrywanym przypadku nie mamy do czynienia z taką chorobą, gdyż jak wyraźnie wynika z zaświadczenia lekarskiego przedstawionego przez pełnomocnika strony "chory może chodzić" (vide k. 3 akt WSA), mimo iż pełnomocnik wskazywał na chorobę nóg. Nie ma zatem podstaw, aby uznać jego dolegliwości - wbrew zaświadczeniu lekarskiemu - za wymagające np. leżenia w łóżku, a zatem uniemożliwiające samodzielne sporządzenie i nadanie pisma bądź skorzystanie w tym celu z pomocy osób trzecich.

Od profesjonalnego pełnomocnika zobowiązanego do szczególnej staranności w podejmowaniu czynności procesowych w imieniu swojego mandanta można wymagać, aby zabezpieczył interesy swoich klientów również na wypadek swojej choroby, urlopu czy innej okoliczności powodującej nieobecność w kancelarii. Chodzi tu zwłaszcza o czuwanie nad terminowym dokonywaniem czynności procesowych. Niewątpliwie wypadki losowe mają charakter nagły i nie sposób ich przewidzieć, jednak w niniejszej sprawie pełnomocnik na długo przed ostatnim dniem terminu do wniesienia skargi miał świadomość swojej choroby ("zły stan zdrowia, który uniemożliwiał mi normalne funkcjonowanie trwał przez cały luty 2012 rok") i nawet jeśli uważał, że samodzielnie nie będzie mógł sporządzić skargi, mógł powiadomić o tym stronę telefonicznie lub udzielić pełnomocnictwa substytucyjnego innemu prawnikowi. Z treści pełnomocnictwa nie wynika bowiem, aby udzielenie pełnomocnictwa substytucyjnego było wykluczone. Nie była to zatem okoliczność nie do przewidzenia. Nie była to również okoliczność nie do przezwyciężenia, bowiem troska o sprawy klienta nie wymagała od pełnomocnika nadzwyczajnego wysiłku, wystarczające było bowiem posłużenie się osobami trzecimi bądź – czego w tej sprawie nie można uznać za niemożliwe – samodzielne dokonanie czynności procesowej w ustawowym terminie. Jeżeli o braku winy w świetle art. 87 § 2 p.p.s.a. można mówić jedynie, gdy strona bądź jej pełnomocnik nie mogli usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, to w niniejszej sprawie brak winy nie został uprawdopodobniony, skoro trudno uznać na podstawie przedstawionych okoliczności, aby pełnomocnik wykazał się jakimkolwiek wzmożonym wysiłkiem w dochowaniu terminu do wniesienia skargi.

Reasumując, ocena determinującej odmowę przywrócenia terminu przesłanki braku winy w uchybieniu terminu dokonana przez Sąd pierwszej instancji była prawidłowa, a okoliczności powołane w zażaleniu nie podważyły jej.

Nie znajdując więc podstaw do uwzględnienia zażalenia, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.



Powered by SoftProdukt