drukuj    zapisz    Powrót do listy

6063 Opłaty eksploatacyjne, Prawo geologiczne i górnicze, Minister Środowiska, Oddalono skargę kasacyjną, II GSK 554/09 - Wyrok NSA z 2010-04-21, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II GSK 554/09 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2010-04-21 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2009-06-24
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Andrzej Kuba /przewodniczący/
Cezary Pryca /sprawozdawca/
Małgorzata Korycińska
Symbol z opisem
6063 Opłaty eksploatacyjne
Hasła tematyczne
Prawo geologiczne i górnicze
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 1477/08 - Wyrok WSA w Warszawie z 2008-11-25
Skarżony organ
Minister Środowiska
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2005 nr 228 poz 1947 art. 6 pkt 1, art. 84 ust. 1 i 2
Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze - tekst jednolity
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kuba Sędziowie NSA Małgorzata Korycińska Cezary Pryca (spr.) Protokolant Magdalena Sagan po rozpoznaniu w dniu 21 kwietnia 2010 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej S. K. S. M. Spółki z o.o. w S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 25 listopada 2008 r. sygn. akt VI SA/Wa 1477/08 w sprawie ze skargi S. K. S. M. Spółki z o.o. w S. na decyzję Ministra Środowiska z dnia [...] kwietnia 2008 r. nr [...] , [...] kwietnia 2008 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia opłaty eksploatacyjnej oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 25 listopada 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 1477/08, Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargi S. K. S. M. Sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzje Ministra Środowiska z dnia [...] kwietnia 2008 r. o numerach: [...], [...], utrzymujące w mocy decyzje Marszałka Województwa P. z dnia [...] stycznia 2008 r. o numerach: [...],[...] w przedmiocie ustalenia opłaty eksploatacyjnej.

Sąd I instancji przyjął za podstawę rozstrzygnięcia następujące ustalenia faktyczne.

W dniu 15 grudnia 2006 r. Marszałek Województwa P. decyzjami nr [...] oraz nr [...] określił opłatę eksploatacyjną dla S. K. S. M. Sp. z o.o. za wydobywanie kruszywa naturalnego ze złoża "S. – K." w I i II kwartale 2005 r. w wysokości odpowiednio 16 221,00 zł i 149 346,00 zł.

W wyniku rozpatrzenia złożonych odwołań Minister Środowiska decyzją z dnia [...] maja 2007 r., nr [...] i decyzją z dnia [...] maja 2007 r., nr [...], uchylił w całości decyzje z dnia 15 grudnia 2006 r. i przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Przyczyną uchylenia przedmiotowych decyzji było uchybienie art. 84 ust. 10 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. - Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. z 2005 r. Nr 228, poz. 1947 z późn. zm. - dalej jako Pgig) polegające na dokonaniu własnych ustaleń w celu określenia ilości faktycznie wydobytej kopaliny, a także brak podstawy prawnej do wydania decyzji nakazującej zapłatę należnej opłaty eksploatacyjnej.

Marszałek Województwa P., po ponownym rozpoznaniu sprawy, decyzjami z dnia [...] stycznia 2008 r., nr [...] oraz nr [...], określił opłatę eksploatacyjną za wydobytą kopalinę ze złoża "S. – K." w I kwartale 2005 r. w wysokości 16 228,00 zł oraz w II kwartale 2005 r. w wysokości 149 333,00 zł.

Minister Środowiska, po rozpatrzeniu odwołań spółki, decyzjami nr [...] oraz nr [...] z dnia [...] kwietnia 2008 r. utrzymał w mocy decyzje Marszałka Województwa P. z dnia [...] stycznia 2008 r. Organ odwoławczy stwierdził, że zgodnie z art. 84 ust. 1 Pgig, przedsiębiorca wydobywający kopalinę ze złoża, uiszcza opłatę eksploatacyjną za wydobytą kopalinę. Opłatę tę wnosi się za kopalinę udokumentowaną w dokumentacji geologicznej złoża, wykazaną w projekcie zagospodarowania złoża, jako przewidzianą do wydobycia i określoną w decyzji koncesyjnej. Przyjęta przez organ administracji dokumentacja geologiczna złoża określa rodzaj kopaliny w złożu i jest podstawą udzielenia koncesji, stanowiąc co jest kopaliną podlegającą opłacie. Złoże "S. – K." zostało udokumentowane jako złoże kruszywa naturalnego, którego kopalinę stanowi piasek ze żwirem, żwir z piaskiem i żwir. Skoro do złoża zaliczono przewarstwienia piasku, to zgodnie z dokumentacją geologiczną – w ocenie organu – stanowi on kopalinę podlegającą opłacie eksploatacyjnej.

Skargi na decyzje Ministra Środowiska z dnia [...] kwietnia 2008 r., pismami z dnia 4 czerwca 2008 r., wniosły S. K. S. M. Sp. z o.o. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. Strona skarżąca zakwestionowała powyższe decyzje w całości, wnosząc o ich uchylenie oraz utrzymanych nimi w mocy decyzji organu I instancji, a także zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

Pismami z dnia 7 lipca 2008 r. Minister Środowiska wniósł o oddalenie skarg, wywodząc jak w uzasadnieniu zaskarżonych decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalając skargi S. K. S. M. Sp. z o.o. wskazał, iż Minister Środowiska, ustalając opłatę eksploatacyjną dla skarżącej z tytułu wydobycia kopaliny ze złoża, przyjął iż jest nią kruszywo naturalne, czyli piaski, piaski ze żwirem i żwiry. Taki rodzaj kopaliny wynika z udzielonej przedsiębiorcy koncesji oraz dokumentacji geologicznej. Sąd podkreślił, że organ koncesyjny nie może wydać koncesji na kopalinę inną niż ta udokumentowana w złożu.

Jednocześnie Sąd I instancji wyjaśnił, że ustawa - Prawo geologiczne i górnicze nie precyzuje definicji "kopaliny", ale znaczenie tego terminu można wywodzić z definicji złoża, zawartej art. 6 pkt 1 Pgig, zgodnie z którym "złożem kopaliny jest takie naturalne nagromadzenie minerałów i skał oraz innych substancji stałych, gazowych i ciekłych, których wydobywanie może przynieść korzyść gospodarczą". W oparciu o powyższe Sąd I instancji stwierdził, że przy określaniu opłaty eksploatacyjnej nie można wybiórczo traktować udokumentowanej kopaliny, z uwagi na to, że w chwili obecnej przedsiębiorca nie osiąga z jej sprzedaży zysku. Zdaniem WSA z punku widzenia przepisów Prawa geologicznego i górniczego na występowanie złoża określonej kopaliny wskazuje przede wszystkim treść dokumentacji geologicznej złoża. Dokumentację geologiczną złoża kopaliny "S.-K." sporządzono na podstawie obowiązującego w tym czasie rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 19 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych wymagań, jakim powinny odpowiadać dokumentacje geologiczne złóż kopalin (Dz. U. Nr 153, poz. 1778). W dodatku nr 4 w kategorii C1+B do dokumentacji geologicznej złoża "S.-K.", w tabeli pt.: "Zestawienie zasobów geologicznych złoża "S.-K." obszar S. B, obliczonych według stanu na dzień 31 grudnia 1999 r." jednoznacznie określono rodzaj kopaliny jako kruszywo naturalne i jakość kopaliny jako piasek ze żwirem. Zatem kopalinę użyteczną w tym złożu stanowi kruszywo naturalne: piaski, piaski ze żwirem i żwiry. Sąd podniósł, że sama skarżąca we wniosku o udzielenie koncesji na wydobycie kruszywa naturalnego z przedmiotowego złoża obszar S. B z grudnia 2002 r. określiła kopalinę w tym złożu jako "piasek ze żwirem, żwir z piaskiem i żwir".

Sąd I instancji wskazał nadto, że projekt zagospodarowania złoża "S.-K." mówi o przewidywanych stratach w zasobach przemysłowych, nie należy jednak mylić pojęcia strat eksploatacyjnych ze stratami przeróbczymi. Straty eksploatacyjne są to straty powstałe podczas procesów wydobywania kopaliny ze złoża na skutek zastosowania określonego systemu eksploatacji i nie są ujmowane do wyliczenia ilości wydobytej kopaliny w celu ustalenia opłaty eksploatacyjnej. Straty przeróbcze natomiast to straty powstałe w wyniku procesu technologicznego przeróbki kopaliny i ich wielkość nie ma nic wspólnego z wydobyciem kopaliny ze złoża.

Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że stosownie do art. 84 ust. 1 Pgig, przedsiębiorca wydobywający kopalinę ze złoża uiszcza opłatę eksploatacyjną za wydobytą kopalinę, bez względu na to, czy zostanie ona wykorzystana i w jaki sposób to nastąpi. Opłatę eksploatacyjną uiszcza się za kopalinę udokumentowaną w dokumentacji geologicznej złoża, wykazaną w projekcie zagospodarowania złoża jako przewidzianą do wydobycia i określoną w decyzji koncesyjnej.

Sąd I instancji nie podzielił także zarzutów skargi dotyczących naruszenia przepisów prawa procesowego. Zdaniem Sądu organ w ramach toczącego się postępowania administracyjnego przedstawił wszystkie przesłanki jakimi się kierował przy wydawaniu zaskarżonych decyzji. W sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył zgromadzony materiał dowodowy, zmierzając do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Organ, czego dowodem są zgromadzone w aktach sprawy dokumenty, prawidłowo wskazał podstawy faktyczne i prawne rozstrzygnięcia. Za bezpodstawny Sąd uznał zarzut skarżącej dotyczący naruszenia przez organ przepisu art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej k.p.a.), gdyż Minister Środowiska w swojej decyzji zawarł wszystkie elementy wskazane w treści tego artykułu, wraz z uzasadnieniem faktycznym i prawnym podjętego rozstrzygnięcia.

Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 25 listopada 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 1477/08, wniosły S. K. S. M. Sp. z o.o. w S. Strona wnosząca skargę kasacyjną zaskarżyła powyższy wyrok w całości, żądając jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnego w W. oraz zasądzenia na swoją rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.

Zaskarżonemu wyrokowi na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz.1270 ze zm. - dalej: p.p.s.a.) strona wnosząca skargę kasacyjną zarzuciła naruszenie prawa materialnego, to jest art. 6 pkt 1 oraz art. 84 ust. 1 i 2 Pgig poprzez błędną wykładnię, a zatem mylne zrozumienie przez WSA normy prawnej wypływającej z przytoczonych przepisów prawa materialnego i w konsekwencji dokonanie błędnej subsumcji stanu faktycznego pod przytoczone normy prawne. Błąd WSA polega zarówno na błędnej wykładni, jak też niewłaściwym zastosowaniu przywołanego art. 6 pkt 1 Pgig, polegającym na utożsamieniu zdefiniowanego tam pojęcia "złoże kopaliny" z pojęciem "kopaliny", a w konsekwencji z błędnym zastosowaniem normy wyrażonej w art. 84 ust. 1 Pgig, dotyczącej obliczenia opłaty eksploatacyjnej z tytułu "kopaliny wydobytej" ze złoża, co skutkowało nieuchyleniem przez Sąd decyzji Ministra Środowiska utrzymującej w mocy decyzje Marszałka Województwa P. określające opłatę eksploatacyjną za I i II kwartał 2005 r. w kwocie łącznej 165 561,00 zł.

Stosownie do art. 174 pkt 2 p.p.s.a. strona zarzuciła naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, to jest:

1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 135 i art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie przez WSA skargi w sytuacji, gdy decyzje Ministra Środowiska zostały wydane z naruszeniem:

a) art. 7 oraz art. 77 § 1, § 2 i § 3 k.p.a., uzasadniającym ich uchylenie ze względu na istotne naruszenie przepisów postępowania, polegające na niepodjęciu przez organy wszelkich niezbędnych kroków zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli oraz nierozpatrzeniu całego materiału, w szczególności nieprzesłuchaniu biegłych na okoliczności będącego przedmiotem tego postepowania, czego konsekwencją jest wadliwe ustalenie stanu faktycznego w sprawie,

b) art. 8 oraz art. 6 k.p.a. polegającym na nieuchyleniu decyzji Marszałka Województwa P. z dnia [...] stycznia 2008 r. określających wysokość opłaty eksploatacyjnej, mimo iż decyzje te wydane zostały z rażącym naruszeniem zasady zaufania do organów państwa i zasady praworządności,

2. art. 134 §1 p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a. poprzez nierozpoznanie skargi w granicach sprawy, ograniczenie się przez Wojewódzki Sąd Administracyjny jedynie do oceny zasadności zarzutów podniesionych w skardze;

3. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez lakoniczne i niewyczerpujące uzasadnienie zaskarżonego wyroku.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej spółka podniosła, iż w art. 84 Pgig ustawodawca wskazał, że opłata naliczana jest nie od "złoża kopaliny", lecz od "kopaliny wydobytej". W potocznym rozumieniu "kopalina wydobyta" to kopalina, którą zgodnie z wykładnią celowościową i gramatyczną Prawa górniczego i geologicznego, uznać trzeba za: użyteczną i wydobytą (trwale usuniętą). Gdyby "racjonalny ustawodawca" chciał powiązać obowiązek naliczenia opłaty eksploatacyjnej od urobku lub całości udokumentowanych zasobów złoża, niezależnie od tego czy złoże to w całości czy jedynie w części wykorzystywane jest przez wydobywającego do celów gospodarczych, niewątpliwie znalazłoby to odzwierciedlenie w treści przepisów.

Spółka podniosła nadto, że dokonana w sprawie wykładnia art. 6 Pgig jest sprzeczna z wykładnią gramatyczną i celowościową tego przepisu jak również z innymi przepisami ustawy (art. 15 ust. 1 pkt 2, art. 84 ust. 1) i stanowi ingerencję w zasadę naliczania opłaty z tytułu wydobycia kopaliny użytecznej - w tej sprawie w postaci żwiru. Powołując słownikowe definicje kopaliny spółka stwierdziła, że kopalina jest określonym, pojedynczym minerałem lub innym surowcem składającym się na możliwe wieloskładnikowe złoże kopaliny. Wskazano także, iż nie jest możliwe wydobywanie "czystego" żwiru ze złoża stanowiącego mieszaninę piasków i żwiru, a ustawodawca przewidział obowiązek naliczania i odprowadzenia opłaty wyłącznie od wydobytej kopaliny użytecznej, stanowiącej przedmiot obrotu wydobywającego. Reasumując strona stwierdziła, że "kopaliną wydobytą" jest całość kopaliny odłączonej od złoża, która może przynieść korzyść gospodarczą, a więc o kopalinie wydobytej można mówić w kontekście jej dalszego przeznaczenia. Takiego kryterium nie spełnia piasek, pozostający w złożu, który jest odpadem. Odwołując się do art. 20 ust. 1 Pgig spółka podniosła, że nie jest możliwe w koncesji określenie wyłącznie części złoża (kopaliny użytecznej), gdyż ze względów technologicznych złoże eksploatowane musi być w całości.

W uzasadnieniu zarzutów naruszenia prawa procesowego podniesiono w szczególności, że WSA nie rozważył faktu zignorowania przez organy administracyjne dokumentacji geologicznej złoża, projektu jego zagospodarowania, planu ruchu zakładu - z których wynika, że kopalinę wydobytą może stanowić żwir i piasek, współwystępujący ze żwirem, uzyskiwany w wyniku przeróbki żwiru, w ilości tam określonej. Pozostały piasek - który winien pozostać i pozostaje w wyrobisku - stanowi faktyczny odpad. Według spółki operat ewidencyjny dotyczący zasobów złoża stanowi wyczerpującą informację o danym złożu, nie daje jednak odpowiedzi na pytanie czy dana część złoża stanowi dla przedsiębiorcy kopalinę użyteczną. Operat ustala ilość wydobytego urobku (piasku ze żwirem). Celem ustalenia czy dane dotyczące wydobycia są prawidłowe należało przesłuchać świadków, posiadających wiedzę na tę okoliczność.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną, pismem z dnia 28 kwietnia 2009 r., Minister Środowiska wniósł o jej oddalenie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie jest zasadna i podlega oddaleniu.

W szczególności należy podkreślić, że zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania.

Wobec takich regulacji poza sporem winna pozostawać okoliczność, iż wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, a uzasadnione jest odniesienie się do poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych.

Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargi na decyzje określające opłaty eksploatacyjne, o obowiązku uiszczenia których przez przedsiębiorcę wydobywającego kopalinę ze złoża stanowi art. 84 § 1 Pgig. Zgodnie z tym przepisem "Przedsiębiorca wydobywający kopalinę ze złoża uiszcza opłatę eksploatacyjną za wydobytą kopalinę". Dodać należy, iż wg ust. 2 w/w artykułu opłatę tę ustala się jako iloczyn stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny i ilości kopaliny wydobytej w okresie rozliczeniowym.

W świetle powyższego, mając na uwadze podstawy skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 p.p.s.a.), istota rozpoznawanej sprawy wymaga zdefiniowania pojęcia "wydobytej kopaliny", ilość której jest elementem ustalenia wysokości należnej opłaty eksploatacyjnej.

W ustawie - Prawo geologiczne i górnicze - prawodawca wprost zdefiniował jedynie pojęcie "złoża kopaliny". I tak, według art. 6 pkt 1 Pgig, w rozumieniu tej ustawy "złożem kopaliny jest takie naturalne nagromadzenie minerałów i skał oraz innych substancji stałych, gazowych i ciekłych, których wydobywanie może przynieść korzyść gospodarczą".

W ocenie NSA zacytowany art. 6 pkt 1 Pgig zawiera w sobie definicję kopaliny. Treść tego przepisu pozwala bowiem wywieść, że kopalina to minerały i skały oraz inne substancje stałe, gazowe lub ciekłe - naturalne nagromadzenie których, stanowiąc złoże kopaliny, czyni ich wydobycie korzystnym gospodarczo. Sięganie po słownikowe definicje "kopaliny" - jak czyni to strona w skardze kasacyjnej - nie jest uzasadnione. Interpretując pojęcie "wydobytej kopaliny" - w rozumieniu powołanego na wstępie rozważań art. 84 ust. 1 Pgig - należy z kolei mieć na względzie, że przepis ten adresowany jest do przedsiębiorców wydobywających kopalinę ze złoża - działalność gospodarcza w którym to zakresie wymaga koncesji. Art. 15 ust. 1 pkt 2 Pgig stanowi bowiem wprost, że koncesji wymaga działalność gospodarcza w zakresie wydobywania kopalin ze złóż. Tym samym poza zainteresowaniem ustawy – Prawo geologiczne i górnicze pozostaje wydobywanie kopalin, naturalne nagromadzenie których nie tworzy złoża i wydobywanie których nie może przynieść korzyści gospodarczej. Ponadto zwrócenia uwagi wymaga, że przepis art. 84 Pgig zawarty został w Dziale IV ustawy, regulującym "Wynagrodzenia za ustanowienie użytkowania górniczego", co wskazuje, że odnosi się on do posiadaczy koncesji. Oba podane względy powalają na stwierdzenie, że obowiązek uiszczania opłat eksploatacyjnych za wydobytą kopalinę spoczywa na przedsiębiorcach, którym udzielono prawem przewidzianej koncesji i którzy wydobywają kopalinę ze złoża zgodnie tą koncesją. Tym samym opłatę eksploatacyjną ustala się w oparciu o ilość wydobytej kopaliny, złoże której objęto koncesją. Skład orzekający NSA przychyla się w tym zakresie do poglądu wyrażonego w wyroku NSA z dnia 7 lutego 2006 r., sygn. akt II GSK 359/05.

Dla określenia zatem wydobytej kopaliny, podlegającej omawianej opłacie eksploatacyjnej, o której mowa w art. 84 ust. 1 Pgig, istotnie znaczenie ma treść udzielonej koncesji. Wskazać w tym miejscu należy, że zgodnie z art. 20 ust. 1 pkt 1 w/w ustawy wniosek o udzielenie koncesji na wydobywanie kopalin powinien określać m.in. złoże kopaliny lub jego część, która ma być przedmiotem wydobycia. Stosownie zaś do art. 25 ust. 1 Pgig koncesja na wydobywanie kopalin powinna określać m.in. zasoby złoża kopaliny możliwe do wydobycia, a także minimalny stopień ich wykorzystania. W ocenie NSA trafnie zatem WSA przyjął, że opłata eksploatacyjna dotyczy zatem tak określonej kopaliny, wydobytej ze złoża kopaliny.

Wobec powyższego - wbrew wywodom skargi kasacyjnej - Sądowi I instancji nie można skutecznie zarzucić dokonania błędnej wykładni art. 6 pkt 1 oraz art. 84 ust. 1 i 2 Pgig.

W rozpoznawanej sprawie poza sporem według dokumentacji geologicznej złoża "S.-K." kopaliną użyteczną w tym złożu jest piasek ze żwirem. Nie jest też kwestionowane, że spółka z o.o. S. K. S. M. we wniosku o udzielanie koncesji określiła kopalinę ze złoża "S.-K." jako "piasek ze żwirem, żwir z piaskiem, żwir". Złoże takiej kopaliny wskazano też w udzielonej spółce - zgodnie z jej wnioskiem - koncesji. W tym stanie rzeczy ustalenie, że wydobywaną ze złoża kopaliną jest żwir z piaskiem znajduje oparcie w dowodach sprawy. Bez znaczenie jest przy tym, czy tak określona kopalina ze złoża - z założenia mogąca hipotetycznie przynieść korzyść gospodarczą (art. 6 pkt 1 Pgig) - faktycznie korzyść taką spółce przyniosła. Zbędne było zatem ustalania czy część złoża, w postaci piasku, faktycznie stanowi dla przedsiębiorcy kopalinę użyteczną i jakie było rzeczywiste przeznaczenie przez spółkę wydobytego piasku. W świetle tego, co zostało wyżej powiedziane, trafnie przyjęto, że wydobyty żwir z piaskiem nie jest urobkiem, w którym tylko żwir stanowi kopalinę użyteczną zaś piasek jest odpadem. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, przeprowadzenie dowodu z projektu zagospodarowania złoża i plan ruchu zakładu - dla ustalenia, że piasek współwystępujący ze żwirem, uzyskiwany w wyniku przeróbki żwiru wracał do wyrobiska - nie było dla wyjaśnienia sprawy i jej załatwienia istotne. Dane zawarte w kwartalnych informacjach, przesyłanych przez spółkę do organu koncesyjnego, wykazujące ilość wydobytego żwiru, jak i zeznania świadków na powyższe okoliczności nie mogły więc stanowić podstawy do ustalenia ilości wydobytej ze złoża kopaliny. Zasadnie oparto się w tym zakresie na części tekstowej operatu ewidencyjnego zmian zasobów złoża. W konsekwencji WSA trafnie uznał, że w postępowaniu administracyjnym organy w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły zgromadzony materiał dowodowy, w oparciu o który dokonały prawidłowych ustaleń. Oparcie skargi kasacyjnej na podstawie naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), art. 135 i 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7 i 77 § 1 -3 oraz art. 6 i 8 k.p.a. nie znajduje zatem usprawiedliwienia. Dokonane w sprawie ustalenia stanu faktycznego, przyjęte przy wyrokowaniu przez Sąd I instancji, wskazują zaś, że art. 6 pkt 1 oraz art. 84 ust. 1 i 2 Pgig zastosowano w sprawie prawidłowo.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku świadczy o tym, że Sąd I instancji - wbrew zarzutowi naruszenia przez ten Sąd art. 134 § 1 p.p.s.a. - dokonał pełnej weryfikacji legalności kontrolowanej decyzji.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a przyjąć natomiast należy, że przepis ten może być samoistną podstawą skargi kasacyjnej tylko gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera obligatoryjnych elementów i przez to nie pozwala stronie na skuteczne wdanie się w spór oraz uniemożliwia dokonanie kontroli przez sąd kasacyjny. Taka sytuacja w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi. Fakt, że strona nie zgadza się z motywami rozstrzygnięcia, a argumentacja przedstawiona w uzasadnieniu nie jest - w jej ocenie - przekonująca, nie stanowi o naruszeniu w/w przepisu.

Z tych wszystkich względów podstawy, na których oparto rozpoznawaną skargę kasacyjną, nie usprawiedliwiają zawartego w niej wniosku o uchylenia zaskarżonego wyroku.

Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a, orzekł jak w sentencji wyroku



Powered by SoftProdukt