drukuj    zapisz    Powrót do listy

6035 Opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym, Transport Drogi publiczne, Inspektor Transportu Drogowego, Uchylono decyzję I i II instancji, VI SA/Wa 3051/14 - Wyrok WSA w Warszawie z 2015-05-29, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

VI SA/Wa 3051/14 - Wyrok WSA w Warszawie

Data orzeczenia
2015-05-29 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2014-09-18
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Aneta Lemiesz
Grażyna Śliwińska
Jacek Fronczyk /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6035 Opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym
Hasła tematyczne
Transport
Drogi publiczne
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Treść wyniku
Uchylono decyzję I i II instancji
Powołane przepisy
Dz.U. 2012 poz 1137 art. 2 pkt. 35, art. 140ab ust. 1, art. 64 ust. 1 pkt. 1
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - tekst jednolity
Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 28, art. 156 par. 1 pkt 4
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Fronczyk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant ref. staż. Piotr Czyżewski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 maja 2015 r. sprawy ze skargi J. J. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego J. J. kwotę 200 (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 64 oraz art. 140aa ust. 1-3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.) i art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), nałożył na J.J. karę pieniężną w wysokości 5.000 zł.

W motywach rozstrzygnięcia organ podał, że wymierzona kara pieniężna jest sankcją za wykonywanie przewozu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez posiadania zezwolenia kategorii III-VI. W dniu [...] lutego 2014 r. w miejscowości W. na drodze krajowej nr [...] zatrzymano bowiem do kontroli samochód o nr rej. [...] wraz z naczepą o nr rej. [...], którym kierował J. P. Kierujący oświadczył, że jest zatrudniony w przedsiębiorstwie J. J. – M. Przedmiotem przewozu był kombajn zbożowy, a więc ładunek niepodzielny. W wyniku przeprowadzonych pomiarów stwierdzono, że wysokość pojazdu wynosi 4,10 m, a po odjęciu 1% tolerancji ustalono, iż przekroczenie jego gabarytów wynosi 0,06 m. Kierujący pojazdem w trakcie czynności kontrolnych przedstawił jedynie kserokopię wymaganego zezwolenia, natomiast po zakończeniu kontroli zostało dostarczone wymagane zezwolenie kategorii V. Zdaniem organu, przejazd realizowany był z naruszeniem zakazu przewozu ładunku niepodzielnego pojazdem nienormatywnym o parametrach przewidzianych dla zezwoleń kat. III-VI, bowiem w pojeździe nie było oryginału wymaganego zezwolenia.

Od powyższej decyzji zostało złożone odwołanie przez M. Sp. z o.o., skierowane do Głównego Inspektora Transportu Drogowego i podpisane przez J.J. Zawarto w nim wniosek o uchylenie wydanej decyzji i wstrzymanie rygoru jej wykonalności. Zarzucono rażące naruszenie prawa, poprzez błędne zastosowanie obowiązujących przepisów, błędne sporządzenie protokołu kontroli i wydanie na jego podstawie decyzji, a także niepoinformowanie o zakończeniu postępowania przed wydaniem rozstrzygnięcia w sprawie. Wskazano, że ustawodawca wprowadził kary za brak zezwolenia, a nie za brak zezwolenia w pojeździe. W sprawie zezwolenie takie zostało dowiezione na miejsce kontroli, a zatem nie mogło znajdować się w tym czasie także w innym pojeździe. Ponadto, organ I instancji, pomimo proceduralnego obowiązku, nie powiadomił o zakończeniu postępowania administracyjnego, przez co uniemożliwił złożenie wyjaśnień i udaremnił możliwość wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji.

Decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego, mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 64 ust. 1, 2, art. 64c, art. 140aa ust. 1, 2, 3, 4, art. 140ab ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ww. ustawy – Prawo o ruchu drogowym, § 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32, poz. 262), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, nie znajdując podstaw do uwzględnienia odwołania.

W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w niej stan faktyczny. Zgodnie z § 2 ust. 4 ww. rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia, wysokość pojazdu nie może przekraczać 4,00 m. Tymczasem stwierdzone w trakcie kontroli przekroczenie dopuszczalnej wysokości pojazdu wyniosło 0,06 m, co świadczy o naruszeniu cyt. przepisu. W ocenie organu odwoławczego, wobec braku wymaganego zezwolenia kategorii III na przejazd pojazdu nienormatywnego, organ I instancji zasadnie nałożył karę pieniężną w kwocie 5.000 zł. W przypadku przejazdu pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia kara pieniężna nakładana jest w związku z jego brakiem. Kontrolowanym pojazdem przewożono kombajn zbożowy oraz quada, a więc ładunek podzielny. Z kolei zezwolenia kategorii III-VII wydawane są na przewóz ładunku niepodzielnego. Tym samym okazanie ewentualnego zezwolenia nie wyłącza odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd w przypadku przewozu ładunku podzielnego. Niezależnie od tego, przedłożone zezwolenie kategorii V, znajdujące się w aktach sprawy, zostało wydane dla M. Sp. z o.o. Natomiast podmiotem przewożącym ładunek był przedsiębiorca J.J. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą M., co wynika zarówno z zeznań kierowcy, jak i dokumentu CMR. W ocenie organu odwoławczego, organ I instancji błędnie uznał, że dostarczone zezwolenie kategorii V spowodowało ustanie przyczyny i w konsekwencji odstąpił od usunięcia pojazdu na wyznaczony przez właściwego starostę parking. Zdaniem organu II instancji, w rozpoznawanej sprawie strona była poinformowana pismem z dnia [...] lutego 2014 r. o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów przed wydaniem decyzji, jednakże z prawa tego nie skorzystała. Ponadto, brała udział w postępowaniu, toteż trudno uznać, że została pozbawiona możliwości zgłaszania swych żądań. Środki zastosowane przez stronę w celu zapewnienia zgodności przewozu z obowiązującym prawem okazały się niewystarczające, co spowodowało przekroczenie dopuszczalnych gabarytów pojazdu, pomimo że nie doszło jednocześnie do przekroczenia innych jego parametrów.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego J. J.zakwestionował sposób procedowania organów obu instancji, wskazując na naruszenie art. 7, art. 28, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 kpa. Wniósł o ponowne przeanalizowanie przedmiotowego postępowania administracyjnego i wydanych w nim decyzji. Skarżący podniósł, że organy orzekające w sprawie błędnie ustaliły jej stan faktyczny, bowiem kwestionowany przejazd był wykonywany przez M.J. Sp. z o.o. na podstawie ważnego zezwolenia kategorii V. Tymczasem postępowanie wszczęto wobec firmy M. a więc wobec osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą, a nie wobec Spółki. W ocenie skarżącego, oznacza to, że orzekające w sprawie organy błędnie określiły stronę postępowania i zignorowały przedłożone zezwolenie na przewóz ładunku. Skarżący podkreślił przy tym, że wyjaśnienia w sprawie i odwołanie złożyła Spółka, nie zaś on jako osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą. Natomiast w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ błędnie argumentuje, że przewożony ładunek w postaci kombajnu zbożowego i quada jest ładunkiem podzielnym i wnioskuje z tego, że można go było podzielić w sytuacji, gdy przekroczenie wysokości pojazdu o 6 cm spowodował kombajn zbożowy, a nie quad.

W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji.

Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w dniu 29 maja 2015 r. J.J. wyjaśnił, że jest właścicielem dwóch firm: M. i M. Sp. z o.o. z siedzibą w R. Skarżący złożył także do akt sądowych sprawy kserokopię zezwolenia kategorii V z dnia [...] stycznia 2014 r.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego.

Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie.

Ustawodawca ogranicza ruch pojazdów lub zespołów pojazdów, których parametry wraz z ładunkiem są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi, wprowadzając w tym względzie konieczność uzyskania zezwolenia. Zgodnie z brzmieniem art. 64 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.), ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ. W świetle art. 2 pkt 35a ww. ustawy, pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Z kolei w myśl art. 140aa ust. 1 ww. ustawy – Prawo o ruchu drogowym, za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej.

Z powyższych unormowań wynika, iż w przypadku stwierdzenia podczas kontroli drogowej, że pojazd jest nienormatywny i brak jest wymaganego zezwolenia, organ ma obowiązek nałożyć karę pieniężną, a jej wysokość, odnoszona do wielkości stwierdzonego przekroczenia, jest ściśle określona. Zgodnie z art. 140ab ust. 1 ww. ustawy – Prawo o ruchu drogowym, karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości:

1) 1.500 zł - za brak zezwolenia kategorii I i II;

2) 5.000 zł - za brak zezwolenia kategorii III-VI;

3) za brak zezwolenia kategorii VII:

a) 500 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%,

b) 2.000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%,

c) 15.000 zł - w pozostałych przypadkach.

Ładunek nie może więc powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej, dopuszczalnej ładowności pojazdu lub jego dopuszczalnej wysokości (art. 61 ust. 1 i ust. 10 ww. ustawy), zaś podmiot wykonujący przejazd zobowiązany jest do przestrzegania wyznaczonych przepisami prawa ograniczeń, niezależnie od rodzaju przewożonego ładunku.

W rozpoznawanej sprawie nie jest sporne, że kontrolowany pojazd wraz z ładunkiem przekraczał dopuszczalną wysokość o 0,06 m, a zatem był on pojazdem nienormatywnym, w rozumieniu art. 2 pkt 35a ww. ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Przejazd takiego pojazdu wymagał zatem uzyskania stosownego zezwolenia, a jego brak stanowi podstawę do nałożenia kary pieniężnej. Jak słusznie wskazuje organ, kara pieniężna nakładana jest za brak wymaganego zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego. Ze sprawy wynika, że w trakcie kontroli zostało przedstawione – jak podał organ I instancji – wymagane zezwolenie, lecz nie w postaci oryginału dokumentu, ale jego kopii. Dopiero po przeprowadzeniu kontroli dostarczony został oryginał zezwolenia. Pomimo, że organ uznał to zezwolenie za wymagane w tym przypadku, to jednak z uwagi na brak oryginału zezwolenia w pojeździe w czasie kontroli, na tej podstawie stwierdził, że przejazd realizowany był z naruszeniem zakazu przewozu ładunku niepodzielnego pojazdem nienormatywnym o parametrach przewidzianych dla zezwoleń kategorii III-VI i wymierzył karę pieniężną w wysokości 5.000 zł. Organ I instancji nie zwrócił jednak uwagi, że przedłożone zezwolenie zostało wydane na przejazd pojazdu nienormatywnego w terminie od dnia [...] stycznia 2013 r. do dnia [...] stycznia 2014 r., natomiast przejazd pojazdu i kontrola miały miejsce w dniu [...] lutego 2014 r., a więc już po okresie ważności tego zezwolenia, które nie mogło tym samym stanowić podstawy na przejazd kontrolowanego pojazdu nienormatywnego. Niedpotrzenie organu I instancji w tym względzie stanowi jego uchybienie, wszak świadczy o wadliwie ustalonym stanie faktycznym. Uszło to także uwadze organu odwoławczego, który skoncentrował się jedynie na rodzaju przewożonego ładunku, błędnie jednak przyjmując, że jest on ładunkiem podzielnym. Skoro bowiem stwierdzone naruszenie dotyczy tylko przekroczenia dopuszczalnej wysokości pojazdu, nie zaś nacisków na osie czy jego dopuszczalnej masy całkowitej, a jak wynika ze sprawy, przewożony był nim kombajn zbożowy i quad, to nie powinno budzić wątpliwości, że przekroczenie wysokości pojazdu o 0,06 m nastąpiło nie z powodu quada, lecz z uwagi na kombajn zbożowy, który z pewnością nie stanowi ładunku podzielnego. Organ I instancji w swej decyzji w pełni zasadnie przyjął, że przewożony ładunek jest niepodzielny, biorąc pod uwagę charakter stwierdzonego naruszenia (przekroczona wysokość pojazdu). Zatem wywody organu odwoławczego dotyczące rodzaju ładunku są nieprawidłowe i wyprowadzony z nich wniosek jest błędny. Trafnie natomiast organ II instancji zauważa, czego z kolei nie dostrzegł organ I instancji, że przedłożone zezwolenie zostało wydane dla M.Sp. z o.o., a zatem również z tego powodu nie mogłoby ono stanowić podstawy na przejazd kontrolowanego pojazdu, zważywszy że w sprawie przyjęto, iż przejazd ten nie był wykonywany przez ww. Spółkę, lecz przez przedsiębiorcę Jacka Jerzaka prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą M.

Zdaniem Sądu, organ I instancji przedwcześnie wydał decyzję o nałożeniu kary pieniężnej, przyjmując, że stroną niniejszego postępowania jest przedsiębiorca J. J. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą M. Kierowca kontrolowanego pojazdu, przesłuchany w charakterze świadka, zeznał bowiem do protokołu, że jest zatrudniony w przedsiębiorstwie J. J.– M., a zatem podana przez niego nazwa podmiotu zatrudniającego nie odpowiada w pełni nazwie M. Skarżący na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w dniu 29 maja 2015 r. wyjaśnił, że jest właścicielem dwóch firm: M. i M. Sp. z o.o. z siedzibą w R.Wobec istniejącej nieścisłości w złożonych przez kierującego pojazdem zeznaniach, organ I instancji winien więc w pierwszej kolejności wyjaśnić, który z ww. podmiotów w dniu kontroli wykonywał przejazd, czego jednak nie uczynił. Ma to tym większe znaczenie, że odwołanie od decyzji organu I instancji zostało złożone przez M. Sp. z o.o. i podpisane przez J. J. Wyjaśnienie tej okoliczności ma zatem podstawowe znaczenie, wszak skierowanie decyzji do podmiotu niebędącego stroną w sprawie stanowi kwalifikowaną wadę prawną decyzji, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), stwarzającą podstawę do stwierdzenia jej nieważności.

Skarżący podnosi zarzuty w tym względzie, argumentując, że w sprawie doszło do naruszenia art. 28 kpa, bowiem w dniu kontroli podmiotem wykonującym przejazd była Spółka, nie zaś on jako osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą. Na poparcie swych twierdzeń na rozprawie przed Sądem skarżący złożył do akt sądowych sprawy kserokopię zezwolenia kategorii V na przejazd pojazdu nienormatywnego w terminie od dnia [...] stycznia 2014 r. do dnia [...] lipca 2014 r., w którym jako podmiot wykonujący przejazd wskazano M. Sp. z o.o., natomiast dzień [...] lutego 2014 r., a więc dzień przejazdu i przeprowadzenia kontroli w niniejszej sprawie, zawiera się w czasokresie ważności ww. zezwolenia. Istnieje więc konieczność wyjaśnienia powyższych kwestii. Dlatego też, Sąd zdecydował o wyeliminowaniu z obrotu prawnego obu wydanych w sprawie decyzji, uchylając je.

Związanie rygorami procedury administracyjnej oznacza, że organ zobowiązany jest m.in. do przestrzegania zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa, o czym stanowi art. 8 kpa. Z zasady tej wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności. Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku postępowania tak ukształtowanego mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej. Organ administracji jest ponadto obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i ocenić cały materiał dowodowy (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w przepisie art. 107 § 3 kpa, odnosząc się do twierdzeń i zarzutów strony. Z zasady prawdy obiektywnej, wyrażonej w art. 7 kpa, a uzupełnionej w przepisie art. 77 § 1 kpa, wynika, że to organ administracji zobowiązany jest do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, poprzez zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego. Organ winien jednocześnie dopuścić jako dowód wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia istoty danej sprawy, z zastrzeżeniem, że nie jest to sprzeczne z obowiązującym prawem. Organ powinien więc dopuścić także dowód z przesłuchania J. J., celem wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, wszak ocena w tym zakresie dokonywana jest na podstawie całokształtu materiału dowodowego.

Z tych względów, uznając skargę za uzasadnioną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł, jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku. W oparciu o art. 152 ww. ustawy, Sąd wstrzymał wykonanie uchylonych decyzji.

Obowiązkiem organu ponownie rozpoznającego sprawę będzie zastosowanie się do stanowiska wyrażonego w niniejszym wyroku.

W oparciu o art. 200, art. 205 § 1 oraz art. 209 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego J. J. kwotę 200 zł, stanowiącą wartość uiszczonego wpisu od skargi.



Powered by SoftProdukt