drukuj    zapisz    Powrót do listy

6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz, Administracyjne postępowanie, Inspektor Nadzoru Budowlanego, Oddalono skargę, VII SA/Wa 1237/18 - Wyrok WSA w Warszawie z 2019-01-29, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

VII SA/Wa 1237/18 - Wyrok WSA w Warszawie

Data orzeczenia
2019-01-29 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2018-05-25
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz
Izabela Ostrowska /przewodniczący/
Marta Kołtun-Kulik /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Sygn. powiązane
II OSK 2019/19 - Wyrok NSA z 2020-04-28
Skarżony organ
Inspektor Nadzoru Budowlanego
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2017 poz 1257 art. 138 par. 1 pkt 2art. 156 par. 1 pkt 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Dz.U. 2018 poz 1302 art. 131
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Ostrowska, , Sędzia WSA Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz, Sędzia WSA Marta Kołtun-Kulik (spr.), Protokolant st. sekr. sąd. Magdalena Banaszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi W F i P F na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2018 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z [...] marca 2018 r., znak: [...] , Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego ("GINB"), po rozpatrzeniu odwołania D M ("inwestorka") od decyzji Wojewody [...] ("Wojewoda") z [...] czerwca 2015 r., Nr [...] stwierdzającej, na wniosek W F i P F ("skarżący"), nieważność decyzji Starosty [...] z [...] lipca 2002 r., Nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej D M pozwolenia na dobudowę budynku mieszkalnego oraz budowę ogrodzenia od strony ul. [...] na działce nr ewid. [...], położonej w [...] , przy ul. [...] – uchylił w całości tę decyzję i odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z [...] lipca 2002 r.

W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy.

Decyzją z [...] czerwca 2015 r. Wojewoda [...] , stwierdził - na wniosek skarżących - nieważność decyzji Starosty [...] z [...] lipca 2002 r., zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej inwestorce pozwolenia na dobudowę ww. budynku mieszkalnego oraz budowę ogrodzenia.

Po rozpatrzeniu odwołania D M od ww. decyzji, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z [...] sierpnia 2015 r., znak: [...] , uchylił w całości ww. decyzję Wojewody z [...] czerwca 2015 r. i stwierdził, że decyzja Starosty [...] z [...] lipca 2002 r. została wydana z naruszeniem prawa, ale odmówił stwierdzenia jej nieważności z uwagi na znaczny upływ czasu.

W wyniku rozpoznania skargi skarżących Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 25 października 2016 r., sygn. akt VII SA/Wa 2194/15, uchylił decyzję GINB z 12 sierpnia 2015 r. Wyrokiem z 21 listopada 2017 r., sygn. akt II OSK 190/17, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną D M i K M od ww. wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

W wyroku sądu pierwszej instancji wskazano przede wszystkim na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja 2015 r. (sygn. akt P 46/13), w którym Trybunał podkreślił, że dopuszczalne są wyjątki zarówno od zasady praworządności, jak i od zasady pewności prawa i zaufania. Zasada praworządności nie uzasadnia rozwiązania prawnego umożliwiającego stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej, gdy decyzja administracyjna korzystała przez kilkadziesiąt lat z domniemania zgodności z prawem, a przy tym wywołała skutki polegające na nabyciu prawa lub ukształtowaniu ekspektatywy nabycia praw przez jej adresatów bądź przez osoby trzecie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał więc, że organ dokonał w sprawie błędnej wykładni ww. wyroku Trybunału Konstytucyjnego i nieprawidłowo zastosował w sprawie normę określoną w art. 158 § 2 k.p.a. – znaczny upływ czasu powinien być oceniany w odniesieniu do rażącego naruszenia praw, a nie uprawnia do zastosowania regulacji przewidzianej w art. 158 § 2 k.p.a.

Mając na uwadze powyższe GINB (odnosząc się do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 25 października 2016 r., sygn. akt VII SA/Wa 2194/15), po ponownym rozpatrzeniu odwołania inwestorki, podkreślił, że art. 153 P.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Z przepisu tego wynika bowiem, że ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.

W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wyjaśnił, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności rozstrzygnięcia stanowi wyjątek od przyjętej przez ustawodawcę w art. 16 § 1 k.p.a. zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych. Stwierdzenie nieważności decyzji, będące jednym z trybów godzących w zasadę trwałości decyzji administracyjnej, jest instytucją szczególną, stąd też zaistnienie przesłanki powodującej stwierdzenie nieważności decyzji musi być oczywiste, a do stwierdzenia nieważności decyzji może dojść wyłącznie w przypadku stwierdzenia istnienia którejkolwiek z przesłanek zawartych w art. 156 § 1 k.p.a. Organ nie orzeka zatem co do istoty sprawy rozstrzygniętej w badanej decyzji, lecz jako organ kasacyjny w oparciu o zebrany materiał dowodowy.

GINB wskazał, że zgodnie z art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126 z późn. zm., według stanu prawnego na dzień wydania kontrolowanej decyzji), pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył wniosek w tej sprawie w terminie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz wykazał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Z kolei zgodnie z art. 33 ust. 2 pkt 2 i 3 Prawa budowlanego, inwestor powinien dołączyć do wniosku o pozwolenie na budowę decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o zagospodarowaniu przestrzennym) oraz dowód stwierdzający prawo dysponowania nieruchomością na cele budowlane.

W niniejszej sprawie inwestorka składając wniosek o wydanie pozwolenia na budowę z [...] lipca 2002 r. wykazała prawo do dysponowania działką nr ew. [...]oraz dołączyła decyzję Burmistrza Miasta [...] z [...] stycznia 2002 r., Nr [...], ustalającą warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla przedmiotowej inwestycji. Tym samym w analizowanym przypadku nie naruszono rażąco wymagań ustanowionych ww. przepisami art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 oraz art. 33 ust. 2 pkt 2 i 3 Prawa budowlanego.

Ponadto, analiza akt sprawy wykazała, że rozwiązania projektowe przedmiotowej inwestycji nie naruszają rażąco ustaleń ww. decyzji Burmistrza Miasta [...]z [...] stycznia 2002 r. o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. W szczególności GINB stwierdził, że parametry projektowanego obiektu nie naruszają w sposób rażący ustaleń zabudowy zwłaszcza co do linii zabudowy oraz wysokości zabudowy – do półtorej kondygnacji. Z kolei [...] Wojewódzki Konserwator Zabytków decyzją z [...] lipca 2002 r., Nr [...] , udzielił zezwolenia na prowadzenie prac związanych z przedmiotowym przedsięwzięciem.

Oceniając zgodność inwestycji z przepisami rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 1999 r. Nr 15, poz. 140 z późn. zm. według stanu prawnego na dzień wydania kontrolowanej decyzji, "Rozporządzenie"), GINB wskazał, że elewacja południowa bez otworów okiennych i drzwiowych znajduje się w granicy z działką o nr ewid. [...] i przylega do istniejącego na tej działce budynku mieszkalnego i budynku gospodarczego. W aktach sprawy znajduje się zgoda ówczesnej właścicielki działki o nr ewid. [...] na lokalizację spornej inwestycji przy granicy działki. Z projektu zagospodarowania działki wynika też, że planowana dobudowa budynku mieszkalnego objęta projektem budowlanym zatwierdzonym ww. decyzją Starosty [...] z [...] lipca 2002 r. usytuowana jest w granicy z działką o nr ewid. [...]. Natomiast analiza projektu budowlanego wykazała, że w planowanej dobudowie budynku mieszkalnego w elewacji północnej zaprojektowano w przyziemiu dwa otwory okienne w ścianie znajdującej się w granicy z działką o nr ewid. [...].

W odniesieniu do usytuowania ww. otworów okiennych w projektowanej dobudowie budynku mieszkalnego na działce nr ewid. [...] w granicy z działką o nr ewid. [...] GINB stwierdził, że w sprawie doszło do naruszenia § 12 ust. 4 pkt 1 Rozporządzenia, a więc decyzja Starosty z [...] lipca 2002 r. została wydana z naruszeniem art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. c Prawa budowlanego w zw. z § 12 ust. 4 pkt 1 Rozporządzenia.

Jednak wobec orzeczeń sądów administracyjnych, zapadłych w sprawie, organ odwoławczy stwierdził, że naruszenia tego nie można było uznać za rażące w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. O rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu tego przepisu decydują bowiem łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia, charakter przepisu, który został naruszony, oraz skutki gospodarcze i społeczne, które wywołuje decyzja. Oznacza to, że aby została stwierdzona jej nieważność, kontrolowana decyzja musi okazać się dotknięta takim rodzajem i stopniem wadliwości, że niemożliwym jest jej pozostawienie w obiegu prawnym w demokratycznym państwie prawnym.

Organ odwoławczy ocenił skutki tego naruszenia i wskazał, że właściciele działki o nr ewid. [...] (J K i J K), na takie usytuowanie spornej inwestycji wyrazili zgodę (oświadczenie z 5 października 2001 r. w tym przedmiocie). J K i J K na taką formę i usytuowanie spornej inwestycji godzili się i jej nie kwestionowali do 20 grudnia 2016 r., natomiast ich następcy prawni – skarżący – formy i usytuowania spornej inwestycji nie kwestionowali przez blisko 7 lat. Jednocześnie Sąd Rejonowy w [...] postanowieniem z [...] grudnia 1991 r., sygn. akt [...] , ustanowił służebność przechodu i przejazdu przez bramę od strony ul. [...] poprzez działkę nr ew. [...] i działkę nr ew. [...] od bramy przy ul. [...] na rzecz właścicieli działek nr ew. [...] , [...]i [...]. Natomiast z analizy projektu budowlanego wynika, że ustanowiona służebność przechodu i przejazdu poprzez działkę nr ew. [...] przez bramę od strony ul. [...] przebiega wzdłuż elewacji południowej budynku mieszkalnego na działce o nr ewid. [...].

Organ odwoławczy dodał też, że ewentualne stwierdzenie nieważności kontrolowanej decyzji, po upływie prawie 16 lat od jej wydania, pozostawałoby w opozycji do fundamentalnej zasady pewności obrotu, która powinna być tym silniej respektowana, im dłuższa jest w danej sferze życia perspektywa czasowa podejmowanych działań oraz naruszałoby elementarne poczucie sprawiedliwości. Zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, znaczny upływ czasu musi być brany pod uwagę przy ocenie skutków społeczno-gospodarczych, które wywołuje rozstrzygnięcie oraz ewentualne stwierdzone naruszenie prawa.

Wobec powyższego GINB uznał, że jakkolwiek sporna inwestycja została zaprojektowana z naruszeniem warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, to jednak naruszenie to nie wywołuje skutków społeczno-gospodarczych, które byłyby niemożliwe do zaakceptowania.

Podsumowując, GINB stwierdził, że analiza kontrolowanej decyzji wskazała na to, że nie jest ona obarczona żadną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., tj. decyzja nie została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości, bez podstawy prawnej, w tym nie dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną; nie została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie; nie była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność nie miała charakteru trwałego, w razie jej wykonania nie wywołałaby czynu zagrożonego karą oraz nie zawiera wady powodującej jej nieważność z mocy prawa.

Skargę na decyzję GINB z [...] marca 2018 r. złożyli skarżący, wnosząc o jej uchylenie we wskazanym w skardze zakresie.

Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie:

1. art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób niepogłębiający zaufania skarżących do władzy publicznej, a to z uwagi na poczynienie nieodpowiadających prawdzie ustaleń faktycznych, przyjmując, że doszło tylko do naruszeń prawa, a nie rażącego naruszenia prawa,

2. art. 6 oraz art. 156 ust. 1 pkt 2 k.p.a. zaaprobowanie tezy wyrażonej w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13, stosownie do której brak możliwości odmowy stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa po znacznym upływie czasu nie jest zgodny z ustawą zasadniczą, w całości i bez odniesienia pojęcia "znacznego upływu czasu" do realiów niniejszej sprawy oraz realiów sprawy, na kanwie której Trybunał wydał rzeczony wyrok.

W uzasadnieniu skargi skarżący wskazali m.in., że GINB nie przeanalizował materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie w sposób wszechstronny i z należytą starannością. Ponadto, skarżący podkreślili, że nigdy nie wyrazili zgody na taką lokalizację rozbudowanego oraz nowowybodowanego obiektu, która skutkowałaby przekroczeniem linii zabudowy i ani na umiejscowienie w ścianie dwóch otworów okiennych o znaczących rozmiarach.

W odpowiedzi na skargę, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji.

O oddalenie skargi wniosła także D M. Uczestniczka postępowania podniosła, że skarżący nabyli przedmiotową nieruchomość w istniejącym stanie faktycznym oraz posiadali wiedzę o usytuowaniu otworów okiennych.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje.

Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji, orzekając w sprawie, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Zgodnie zaś z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm., "p.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57 a.

W rozpoznawanej sprawie tego rodzaju wady i uchybienia nie wystąpiły, wobec czego skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

Zdaniem Sądu, w przedmiotowym postępowaniu nadzwyczajnym, GINB zasadnie uznał, że nie zachodziła podstawa do stwierdzenia nieważności kontrolowanej decyzji z przyczyny określonej w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., jak również nie zaszły inne kwalifikowane wady prawne skutkujące wyeliminowaniem decyzji z obrotu prawnego.

Na wstępie podnieść należy, że zaskarżona decyzja została wydana w jednym z nadzwyczajnych postępowań – postępowaniu nieważnościowym. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalił się pogląd, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji traktowane jest jako nowe postępowanie w sprawie i toczy się według przepisów art. 157 k.p.a. Jak słusznie podkreślił organ administracji - zadaniem organu prowadzącego postępowanie o stwierdzenie nieważności ostatecznego rozstrzygnięcia jest ocena takiej decyzji pod kątem kwalifikowanej niezgodności z prawem, tj. czy wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.) lub spełnienia innych przesłanek określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Postępowanie takie – o stwierdzenie nieważności decyzji ma zatem odrębną podstawę prawną i nie może być traktowane tak, jakby chodziło o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją ostateczną, rozstrzygającą o zastosowaniu przepisów prawa materialnego do danego stosunku administracyjno-prawnego.

Ponadto wskazać należy, że o rażącym naruszeniu prawa można mówić, gdy zachodzą trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze, czyli skutki. Przy korzystaniu z tej wywołującej najdalej idące konsekwencje instytucji wskazane wyżej przesłanki muszą wystąpić łącznie i nie mogą być dorozumiewane, ale jasno wskazane (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 maja 2011 r. sygn. akt II OSK 878/10, LEX nr 992652).

Co istotne także, GINB - rozpoznając ponownie odwołanie D M od decyzji Wojewody [...] z [...] czerwca 2015 r. - związany był oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w ww. wyrokach sądowych zapadłych w niniejszej sprawie.

Naczelny Sąd Administracyjny (wyrok z 21 listopada 2017 r.) oddalając skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 25 października 2016 r. stwierdził, że "W ocenie Sądu II instancji, Sąd I instancji prawidłowo uchylił decyzję organu II instancji, choć rzeczywiście jego wywody i oceny prawne nie uzyskały w pewnym zakresie aprobaty Sądu II instancji. (...)." "(...) przed organem II instancji stanie m.in. rozważenie problemu, czy podczas kontroli przez organ decyzji administracyjnej w trybie art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. (...) pojęcie "znacznego upływu czasu" i jego wymiar jako potencjalnej przesłanki eliminującej możliwość stwierdzenia nieważności decyzji w oparciu o przesłankę o której stanowi art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. (wyważane zasadami praworządności/legalizmu, bezpieczeństwa prawnego oraz zaufania obywatela do państwa i prawa ) - może w związku z tym niejako "automatycznie" bazować na upływie lat 10, o którym jest mowa w art. 156 § 2 k.p.a. (...).

W tym miejscu należy podkreślić, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 12 maja 2015 r. (sygn. akt P 46/13) nie przesądził w swoich rozważaniach jaki termin prekluzyjny będzie właściwy dla zapewnienia zgodności kontrolowanego unormowania z Konstytucją uznając, iż w tym zakresie "ustawodawca dysponuje swobodą w wyborze instrumentów prawnych służących realizacji wskazanych przez Trybunał wartości konstytucyjnych". Jeżeli uwzględni się kontekst sprawy na tle której zadano pytanie prawne w sprawie P 46/13 (czyli blisko 70-letni upływ czasu od wadliwego przywrócenia terminu do złożenia wniosku o przyznanie własności czasowej), nie można jednoznacznie powiedzieć co należy rozumieć, w każdej sprawie, jako znaczny upływ czasu, rzutujący na skutki społeczno-gospodarcze decyzji, a przez to wpływający na ocenę jej wad jako rażąco naruszających prawo. W konsekwencji, zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie, w każdym przypadku oceny należy dokonywać w sposób zindywidualizowany, z uwzględnieniem interesu tak uprawnionego z decyzji, jak również innych osób, bezpośrednio nią dotkniętych. Organy i sądy mają bowiem obowiązek rozważać sporne interesy stron postępowania, a zasada trwałości decyzji ostatecznych nie jest zasadą bezwzględną.

Tak ocena, w ocenie Sądu, przez GINB w niniejszej sprawie została dokonana. Organ odwoławczy kontrolując zgodność inwestycji z przepisami rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie wskazał, że elewacja południowa bez otworów okiennych i drzwiowych znajduje się w granicy z działką nr ewid. [...] i przylega do istniejącego na tej działce budynku mieszkalnego i budynku gospodarczego. Jednakże w aktach sprawy znajduje się zgoda ówczesnej właścicielki działki nr ewid. [...] na lokalizację spornej inwestycji przy granicy działki.

Dalej wskazał, że z projektu zagospodarowania działki wynika, że planowana dobudowa budynku mieszkalnego objęta projektem budowlanym, zatwierdzonym decyzją Starosty [...] z [...] lipca 2002 r., usytuowana jest w granicy z działką nr [...]. Analiza projektu budowlanego wykazała zaś, że w planowanej dobudowie budynku mieszkalnego w elewacji północnej zaprojektowano w przyziemiu dwa otwory okienne w ścianie znajdującej się w granicy z działką nr [...] Tym samym, mając na uwadze usytuowanie ww. otworów okiennych w projektowanej dobudowie budynku mieszkalnego na działce nr ewid. [...] w granicy z działką o nr ewid. [...], organ stwierdził, że w niniejszej sprawie doszło do naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. c Prawa budowlanego oraz § 12 ust. 4 pkt 1 rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r.

Wprawdzie GINB stwierdził, że stwierdzenie nieważności kontrolowanej decyzji z uwagi na powyższe naruszenie prawa, po upływie ponad 16 lat od jej wydania pozostawałaby w opozycji do fundamentalnej zasady pewności obrotu, która powinna być tym silniej respektowana, im dłuższa jest w danej sferze życia perspektywa czasowa podejmowanych działań oraz naruszałoby elementarne poczucie sprawiedliwości, jednakże przeanalizował okoliczności niniejszej sprawy wyraźnie wskazując, że J K i J K, ówcześni właściciele działki nr [...], na taką formę i usytuowanie spornej inwestycji godzili się (zgoda z dnia 5 października 2001 r.) i jej nie kwestionowali. Analogiczne stanowisko (przez okres blisko 7 lat) zajmowali następcy prawni (skarżący) W i PF - aż do dnia złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności kontrolowanej decyzji.

W konsekwencji, Sąd uznał, że GINB wydał rozstrzygnięcia zgodnie z prawem, nie naruszając reguł procesowych w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Wobec powyższej oceny prawnej, tj. braku przesłanki z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - na podstawie art. 151 p.p.s.a. - orzekł, jak w sentencji wyroku.



Powered by SoftProdukt