![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych, Ubezpieczenia, Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, Uchylono zaskarżoną decyzję, VI SA/Wa 2438/14 - Wyrok WSA w Warszawie z 2015-04-10, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
VI SA/Wa 2438/14 - Wyrok WSA w Warszawie
|
|
|||
|
2014-07-25 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie | |||
|
Piotr Borowiecki /przewodniczący sprawozdawca/ | |||
|
652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych | |||
|
Ubezpieczenia | |||
|
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia | |||
|
Uchylono zaskarżoną decyzję | |||
|
Dz.U. 2013 poz 267 art. 7, art. 77 par. 1, art. 80, art. 107 par. 3 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Dz.U. 2008 nr 164 poz 1027 art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - tekst jednolity. Dz.U. 2009 nr 205 poz 1585 art. 13 pkt 2 Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych - tekst jednolity. Dz.U. 2012 poz 270 art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c), art. 152, art. 200 i 205 par. 2 w zw. z art. 209 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity. |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Protokolant ref. staż. Piotr Niewiński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 marca 2015 r. sprawy ze skarg W. w W. oraz R. K. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz W. w W/ kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych oraz na rzecz R. K. kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. |
||||
|
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] maja 2014 r., nr [...] , Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej także: "Prezes NFZ"), działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jednolity Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027 ze zm. - dalej także: "ustawa o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm. - dalej: "k.p.a.") - po rozpatrzeniu odwołania [...] we [...] oraz R.K. (dalej także: "skarżący", "strona skarżąca" lub "[...] we [...] ") od decyzji Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej także: "Dyrektor WOW NFZ") z dnia [...] sierpnia 2013 r., nr [...] ustalającej, że skarżący R.K. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania zawartych z płatnikiem (skarżącą [...] we [...] ) umów, co do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia w okresach: - od dnia 1 października 2007 r. do dnia 30 września 2008 r., - od dnia 1 października 2008 r. do dnia 30 września 2009 r., - od dnia 1 października 2009 r. do dnia 30 września 2010 r., - od dnia 1 października 2010 r. do dnia 30 września 2011 r. uchylił w/w decyzję Dyrektora WOW NFZ z dnia [...] sierpnia 2013 r. w całości i orzekł, że R.K. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy zlecenia zawartej w okresach: - od dnia 1 października 2007 r. do dnia 30 września 2008 r., - od dnia 1 października 2008 r. do dnia 30 września 2009 r., - od dnia 1 października 2009 r. do dnia 30 września 2010 r., - od dnia 1 października 2010 r. do dnia 30 września 2011 r. Do wydania zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ doszło w oparciu o następujące ustalenia faktyczne: Pismem z dnia 24 kwietnia 2013 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział we [...] , powołując się na przepisy art. 109 ust. 1 i ust. 3 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, wniósł do Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia o rozstrzygnięcie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym R.K. . W uzasadnieniu wniosku ZUS powołał się na wyniki kontroli przeprowadzonej u płatnika: [...] we [...] , w trakcie której ustalono, że płatnik składek nie dokonał zgłoszenia R.K. do ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od 1 października 2007 r. do dnia 30 września 2011 r. z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy nazwanej "umową o dzieło", która w trakcie kontroli została zakwalifikowana jako umowa o świadczenie usług, do której - zgodnie z Kodeksem cywilnym - stosuje się przepisy o zleceniu. Do wniosku ZUS dołączył: kserokopie zawartych przez strony umów, a także protokół kontroli płatnika składek przeprowadzonej w dniach od 12 kwietnia 2011 r. do 27 września 2011 r., w części dotyczącej R.K. . Na dalszym etapie postępowania organ pierwszej instancji otrzymał od ZUS ponadto dokument w postaci zastrzeżeń do ustaleń protokołu kontroli z dnia [...] października 2011 r., a także informację o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli z dnia [...] czerwca 2011 r. oraz protokół z przesłuchania w charakterze świadka: A.W. (z dnia [...] listopada 2011 r.) i D.N. (z dnia [...] listopada 2011 r.). Z otrzymanej z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych kopii zawartych umów wynika, że: - przedmiotem umowy o prowadzenie wykładów z dnia 1 października 2007 r. było: "przygotowanie i zaprezentowanie słuchaczom [...] wykładów z zakresu historii literatury angielskiej oraz seminarium licencjackiego, opracowanie sylabusa tych wykładów w języku kierunkowym studiów oraz w języku polskim i dostarczenie ich w wersji elektronicznej do Działu nauczania, opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenie według wskazówek i zaleceń zamawiającego, przeprowadzanie zaliczeń i egzaminów zgodnie z harmonogramem roku akademickiego 2007/2008, z którym Autor zapoznał się w momencie podpisania umowy"; - przedmiotem umowy o prowadzenie wykładów z dnia 1 października 2008 r. było: "przygotowanie i zaprezentowanie słuchaczom [...] wykładów z zakresu praktycznej nauki języka angielskiego, pisanie, amerykańska odmiana j. angielskiego oraz seminarium licencjackiego i historii języka, opracowanie sylabusów tych wykładów w języku kierunkowym studiów oraz w języku polskim i dostarczenie ich w wersji elektronicznej do Działu nauczania, opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenie według wskazówek i zaleceń zamawiającego, przeprowadzanie zaliczeń i egzaminów zgodnie z harmonogramem roku akademickiego 2008/2009, z którym Autor zapoznał się w momencie podpisania umowy"; - przedmiotem umowy o przygotowanie i prowadzenie wykładów z dnia 1 października 2009 r. było: "przygotowanie i zaprezentowanie słuchaczom [...] wykładów z zakresu seminarium dyplomowego, wykładu monograficznego, historii języka oraz praktycznej nauki języka angielskiego: pisanie i amerykańska odmiana j. angielskiego, opracowanie sylabusów tych wykładów w języku kierunkowym studiów oraz w języku polskim i dostarczenie ich w wersji elektronicznej do Działu nauczania, opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenie według wskazówek i zaleceń zamawiającego, przeprowadzanie zaliczeń i egzaminów zgodnie z harmonogramem roku akademickiego 2009/2010, z którym Autor zapoznał się w momencie podpisania umowy"; - przedmiotem umowy o przygotowanie i prowadzenie wykładów z dnia 1 października 2010 r. było: "przygotowanie i zaprezentowanie słuchaczom [...] wykładów z zakresu seminarium dyplomowego, pisania akademickiego, historii języka oraz amerykańskiej odmiany języka angielskiego, opracowanie sylabusów tych wykładów w języku kierunkowym studiów oraz w języku polskim i dostarczenie ich w wersji elektronicznej do Działu nauczania, opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenie według wskazówek i zaleceń zamawiającego, przeprowadzanie zaliczeń i egzaminów zgodnie z harmonogramem roku akademickiego 2010/2011, z którym Autor zapoznał się w momencie podpisania umowy". Zgodnie z przesłanymi przez ZUS umowami łączącymi skarżącą [...] we [...] (jako "Płatnika") oraz skarżącego R.K. (jako "Ubezpieczonego"): - Ubezpieczony zobowiązany był do odbywania zajęć w terminach wynikających z planu zajęć sporządzonego przez Płatnika; - w przypadku, gdy zajęcia nie mogły się odbyć w terminach wynikających z planu zajęć Ubezpieczony miał obowiązek ustalić z Płatnikiem dodatkowy termin przeprowadzenia zajęć; - strony ustaliły stawkę godzinową oraz ostateczny termin wykonania dzieła; - Ubezpieczony był zobowiązany do składania comiesięcznego sprawozdania z wykonania części dzieła (przyjęcie sprawozdania bez zastrzeżeń było poczytywane jako odbiór dzieła); - Ubezpieczony miał otrzymać wynagrodzenie tytułem wykonania dzieła oraz przeniesienia majątkowych praw autorskich; - Płatnik zobowiązał się udostępnić sale wykładowe, zgodnie z harmonogramem wykorzystania sal, posiadanych rzutników, projektorów, magnetofonów, magnetowidów wraz z monitorami według zapotrzebowania przyjmującego zamówienie; - Płatnik mógł odstąpić od umowy w przypadku odwołania wykładu z powodu niskiego zainteresowania słuchaczy lub zmian w programie zajęć, których następstwem jest wyłączenie z programu przedmiotu oferowanego przez Ubezpieczoną. W zastrzeżeniach do ustaleń protokołu kontroli z dnia [...] października 2011 r. skarżąca [...] we [...] podniosła m.in, że: - nie istnieje narzucona przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego podstawa programowa dla poszczególnych kierunków studiów, w tym dla kierunku filologia prowadzonego przez Płatnika; - wykładowcy samodzielnie dokonują treści programowych, metod, technik, środków i narzędzi przekazywania wiedzy w toku każdego przygotowywanego cyklu wykładu (kursów); - Płatnik nie narzucał prowadzącym wykłady czegokolwiek, oczekując tylko konkretnego efektu, a współdziałanie przejawiało się w tworzeniu warunków materialnych do prowadzenia wykładów, w tym zapewnieniu miejsca i niezbędnych sprzętów technicznych, konsultowaniu z prowadzącym zakresu czasowego kursu, aby możliwym było organizacyjne ułożenie zajęć, przekazywanie informacji o studentach, poziomie ich zaawansowania; - wykładowcy corocznie opracowują sylabusy do prowadzonych zajęć; - Płatnik powierza wykonanie określonego rezultatu, obejmującego koncepcyjne opracowanie i przeprowadzenie autorskiego cyklu wykładów oraz stworzenie dobór materiałów dydaktycznych do opracowanego kursu, spójnych z tematyką kursu i składającą się na całokształt kursu; - wykłady są opracowane i przeprowadzane przez prowadzących jak również opracowywane przez nich materiały dydaktyczne do wykładów, spełniają kryteria uznania ich za utwory w rozumieniu przepisów ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Z kolei w piśmie zatytułowanym "Informacja o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń z protokołu kontroli z dnia [...] grudnia 2011 r." Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował, iż nie uwzględnił zastrzeżeń złożonych przez skarżącą [...]we [...] , argumentując swoje stanowisko m.in. tym, że: - "dzieła" w postaci cyklu wykładów, opieki promotorskiej lub prowadzenia seminariów nie spowodują samoistnego zrealizowania tego celu w postaci nabycia pewnej wiedzy przez studentów czy też obrony pracy dyplomowej; zdarzenia te są niezależne od działań wykonującego umowę; wykonujący umowy przystępując do ich realizacji, nie mieli pewności, że mimo własnych starań, zakładany rezultat osiągną; nie wynik, ale określone działania były istotne dla realizacji umowy i z tych działań wykładowcy byli rozliczani; uczelnia weryfikowała stan realizacji dzieła w oparciu o składane co miesiąc sprawozdania z ilości odbytych zajęć; - wykładowcy prowadzili zajęcia celem zrealizowania z góry ustalonego harmonogramu i byli świadomi istnienia ram przedmiotów i że muszą dostosować się do wymagań danego przedmiotu; - wykładowcy nie mogli w całości decydować samodzielnie o miejscu i czasie wykonywania tych umów, a czynności przez nich wykonywane były powtarzalne, w określonych odstępach czasu, w godzinach pracy uczelni, a umowy zawierano na okres semestru lub roku akademickiego; - z umów i list rachunków wynika, że wynagrodzenie za wykonanie umowy rozliczane było wg stawek godzinowych; to liczba przepracowanych godzin determinowała wysokość osiągniętego przychodu; - wynagrodzenie wypłacane było wykładowcom do 10 dnia miesiąca następującego po miesiącu, za który sporządzono sprawozdanie (rozliczenie czasu pracy), w który wykazano dni i przepracowane godziny. Ostatecznie Zakład Ubezpieczeń Społecznych stwierdził, że podstawowym założeniem kwestionowanych umów była realizacja usług edukacyjnych na rzecz zleceniodawców, a umowy ze względu na swój przedmiot i należytą staranności przy ich wykonywaniu spełniają warunki umów o świadczenie usług. ZUS dołączył również do akt protokół przesłuchania w charakterze świadków D.N. z dnia 8 listopada 2011 r. i A.W. z dnia 10 listopada 2011 r. Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia zwrócił się pismem z dnia 14 maja 2013 r. do skarżącej [...] we [...] , w którym zawiadomił stronę o wszczętym postępowaniu, a także zawnioskował o udzielenie odpowiedzi na pytanie, dlaczego uczelnia nie dokonała zgłoszenia R.K. do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego w okresie obowiązywania wskazanych powyżej umów oraz o potwierdzenie okresów, w których osoba ta świadczyła na rzecz [...] we [...] pracę. Organ pierwszej instancji poinformował ponadto stronę skarżącą o prawie do czynnego udziału w toczącym się postępowaniu, możliwości zgłaszania wniosków, zastrzeżeń oraz uzyskania wszelkich wyjaśnień związanych ze sprawą. W odpowiedzi na powyższe pismo Dyrektora WOW NFZ skarżąca [...] we [...] wystosowała pismo z dnia 27 maja 2013 r., w którym poinformowała organ pierwszej instancji, że: - wskazane daty obowiązywania umów cywilnoprawnych są poprawne; - nie dokonano zgłoszenia osób do ubezpieczenia zdrowotnego, albowiem zdaniem skarżącej uczelni osoby współpracowały na podstawie zawartych umów o dzieło; - do obowiązków osób z tytułu zawartych umów o dzieło należało opracowanie oraz przeprowadzenie cyklu wykładów/kursu zajęć sprecyzowanych w poszczególnych umowach dla studentów, jak również opracowanie materiałów dydaktycznych do tych kursów i wykonania innych czynności powiązanych, niezbędnych do należytego wykonania powierzonego dzieła; strony umówiły się na wykonanie określonego dzieła w postaci stworzenia, opracowania całego cyklu wykładów/kursu wraz z jego prezentacją słuchaczom. Idea kursu została odzwierciedlona w stworzonym dla danego kursu sylabusie, a następnie stopniowo i sukcesywnie prezentowana studentom. Przedmiotem zawartych umów było również tworzenie materiałów dydaktycznych, w tym także opracowywanie zadań na zaliczenia i egzaminy oraz ich przeprowadzanie wśród studentów; - przedmiotem zawartych umów było wykonanie czynności niezbędnych do przygotowania studentów do obrony i egzaminu dyplomowego - takie czynności zdaniem Płatnika nigdy nie mają charakteru powtarzalnego, obejmują pracę indywidualną z konkretnym studentem; - umowy były wykonywane w miejscu, które mogło być miejscem wyboru danego wykładowcy - częściowo w domu danego wykładowcy - tam tworzony był sylabus, materiały dydaktyczne, zadania; - o miejscu zaprezentowania słuchaczom wykładu wykładowca mógł decydować samodzielnie - [...]nie narzucała obowiązku korzystania z sal wykładowych, a jedynie je udostępniała; - umowa stron przewidywała rozliczanie wynagrodzenia w częściach sukcesywnie i proporcjonalnie do stopnia realizacji przez danego wykładowcę, a rozliczanie z zastosowaniem stawki godzinowej jest akceptowane w orzecznictwie; - wykładowcy mieli obowiązek wykonywać umowy osobiście. Ponadto, Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ zwrócił się pismem z dnia 9 maja 2013 r. do skarżącego R.K. z prośbą o potwierdzenie, czy był zatrudniony na podstawie umów dotyczących niniejszego postępowania oraz o wskazanie, co należało do jego obowiązków. Skarżący R.K. w odpowiedzi na powyższe wezwanie organu pierwszej instancji przesłał pismo z dnia 24 maja 2013 r., w którym podniósł, że do jego obowiązków należało opracowanie w sposób twórczy, autorski koncepcji cyklu zajęć w ramach seminarium licencjackiego, w tym przeprowadzenie ich, jak również opracowanie, w sposób twórczy, autorski i przeprowadzenie kursu z praktycznej nauki języka angielskiego, które to koncepcje zostały zaprezentowane słuchaczom zajęć. Zarówno skarżąca [...] we [...] , jak i skarżący R.K. w swoich pismach wnieśli o przesłuchanie R.O. - Kanclerza [...] we [...] na okoliczność charakteru, treści i sposobu wykonywania umów cywilnoprawnych. Skarżący wnieśli również o przeprowadzenie dowodu z materiałów dydaktycznych opracowanych przez R.K. na okoliczność indywidualnego, autorskiego i twórczego charakteru dzieła oraz dowodu z protokołu kontroli Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, która miała miejsce w skarżącej [...] we [...] w 2008 r. na okoliczność jego treści. Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, ustosunkowując się do powyższych wniosków, w odpowiedzi udzielonej pismami z dnia 26 czerwca 2013 r., poinformował strony, że w celu ustalenia stanu faktycznego można ograniczyć się do pisemnego odebrania zeznań od stron, wskazując jednocześnie, że nie ma pytań do R.O. - Kanclerza [...] , bowiem stan faktyczny został szczegółowo opisany w pismach doręczonych do oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia. Jednocześnie wskazano, że strony mogą składać oświadczenia, do czego zostały zresztą zachęcone. W odniesieniu do wniosku o przeprowadzenie dowodów z materiałów dydaktycznych organ pierwszej instancji poinformował, że zwrócił się pismem z dnia 26 czerwca 2013 r., do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o przesłanie posiadanych materiałów. Jednocześnie organ zaznaczył, że w postępowaniu administracyjnym każda sprawa jest indywidualna. Skarżąca [...] we [...] w piśmie z dnia 5 lipca 2013 r. podtrzymała swoje stanowisko, że zawarta umowa była umową o dzieło, jednocześnie wnosząc o przeprowadzenie dowodu z umowy E. A. oraz decyzji organu rentowego z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] . Również skarżący R.K. podtrzymał swoje stanowisko w piśmie z dnia 8 lipca 2013 r, wskazując, że zawarte z [...] we [...] umowy były umowami o dzieło. Przed wydaniem decyzji administracyjnej organ pierwszej instancji wezwał strony postępowania pismem do wypowiedzenia się zgodnie z dyspozycją art. 10 k.p.a. informując, że zebrany materiał dowodowy przemawia za stwierdzeniem, iż do zawartych umów mają zastosowanie przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia. Do pism zostały dołączone materiały dydaktyczne (o których dołączenie do akt wnosił zarówno [...] we [...] , jak i skarżący R. K.). Ponadto, organ poinformował, że nadal istnieje możliwość przedłożenia dodatkowych wyjaśnień i wniosków dowodowych mogących mieć wpływ na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. Z prawa do wypowiedzenia się skorzystał skarżący R.K., który w piśmie z dnia 5 sierpnia 2013 r. potrzymał swoje stanowisko. W wyniku rozpatrzenia sprawy Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją nr [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r. stwierdził istnienie obowiązku ubezpieczenia Pana R.K. z tytułu wykonywania umów zlecenia w okresach: - od dnia 1 października 2007 r. do dnia 30 września 2008 r., - od dnia 1 października 2008 r. do dnia 30 września 2009 r., - od dnia 1 października 2009 r. do dnia 30 września 2010 r., - od dnia 1 października 2010 r. do dnia 30 września 2011 r. Od powyższej decyzji organu pierwszej instancji strony wniosły odwołania, tj. [...]we [...] w dniu 6 września 2013 r. oraz R.K. w dniu 9 września 2013 r. W wyniku rozpatrzenia obu w/w odwołań Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach oraz art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., decyzją z dnia [...] maja 2014 r., nr [...] , uchylił w/w decyzję Dyrektora WOW NFZ z dnia [...] sierpnia 2013 r., nr [...] w całości i orzekł, że R.K. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy zlecenia zawartej w okresach: - od dnia 1 października 2007 r. do dnia 30 września 2008 r., - od dnia 1 października 2008 r. do dnia 30 września 2009 r., - od dnia 1 października 2009 r. do dnia 30 września 2010 r., - od dnia 1 października 2010 r. do dnia 30 września 2011 r. W uzasadnieniu wydanej decyzji Prezes NFZ stwierdził, że skarżący R. K., realizując umowy zawarte z [...] we [...] , których przedmiotem było "przygotowanie wykładów", zobowiązany był m.in. do: "przygotowania i zaprezentowania wykładów z zakresu seminarium, opracowania sylabusa i dostarczenia ich w wersji elektronicznej, opracowania tematów i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenia, przeprowadzania zaliczeń i egzaminów", a także wykonywał obowiązki, które mieszczą się w ramach prac edukacyjnych. Zdaniem Prezesa NFZ, przy tego rodzaju wykonywanych czynnościach, mianowicie zmierzających do wdrożenia i realizacji programu nauczania języka angielskiego, na który składało się m.in. "przeprowadzenie cyklu wykładów" trudno uznać, że polegały one "na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła" (w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c.), zwłaszcza, że w orzecznictwie podkreśla się, iż dzieło powinno mieć byt samoistny, niezależny od działania wykonawcy i możliwość uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Organ odwoławczy stwierdził, że nawet, jeżeli by uznać, że - zgodnie z zastrzeżeniami wniesionymi przez [...] we [...] do protokołu kontroli - "wykładowcy samodzielnie dokonują treści programowych, metod, technik, środków i narzędzi przekazywania wiedzy w toku każdego przygotowanego cyklu wykładów (kursów)", trudno wskazać w ww. umowach indywidualnie oznaczony, samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła (rezultatu). Organ odwoławczy uznał, że również wypracowane materiały dydaktyczne, koncepcje przeprowadzenia autorskiego cyklu wykładów, czy też syllabusy oraz ich dobór, nie spełniają kryterium uznania ich za samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła. Organ uznał, że mają one charakter techniczny, przygotowawczy i funkcjonują jako pomoc naukowa dla wykładowcy, czy też studenta. W konsekwencji, Prezes NFZ uznał, że przyjęcie, iż strony łączyły umowy o dzieło, podczas gdy z ich treści i sposobu wykonania wynikają cechy właściwe dla umów o świadczenie usług, byłoby niezgodne z właściwością stosunku prawnego, albowiem o kwalifikacji prawnej danego stosunku prawnego decydują jego elementy przedmiotowo istotne. Prezes NFZ stwierdził, że w przypadku spornych umów żadne konkretne dzieło w myśl przepisów regulujących umowę o dzieło nie zostało oznaczone. Zdaniem organu odwoławczego, umowy zawarte z Ubezpieczonym nie miały charakteru umowy o dzieło, albowiem dziełem w myśl przepisów kodeksu cywilnego nie może być świadczenie usług dydaktycznych. Organ wskazał, że przedmiotem działania Ubezpieczonego był cały proces zmierzający do wdrożenia i realizacji programu nauczania języka angielskiego, na który składało się m.in. przygotowanie i prowadzenie cyklu wykładów, a ewentualne przygotowane materiały dydaktyczne, czy koncepcje przeprowadzenia autorskiego cyklu wykładów, syllabusy oraz ich dobór, stanowiły jedynie pomoc naukową, dydaktyczną mającą na celu prawidłowe zrealizowanie wykładu. Ponadto, Prezes NFZ zauważył, iż opracowane materiały, jakkolwiek urzeczywistnione, stanowiły jedynie środek przekazu pozwalający "lepiej", "efektywniej" urzeczywistnić cel zawartej umowy poprzez przeprowadzenie zajęć i trudno je uznać za samoistny rezultat (dzieło). Zdaniem organu odwoławczego, również zdobyta przez studentów "wiedza, czy informacje pozyskane przez słuchaczy wykładu" trudno uznać za rezultaty niematerialne, bowiem nie są one określone i pewne w momencie zawierania umowy. Prezes NFZ uznał, że również opracowanie tematów i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenie, a także przeprowadzanie zaliczeń i egzaminów okresowych, czy też składanie comiesięcznego sprawozdania z wykonania części dzieła, trudno uznać za samoistny rezultat umowy (dzieło), a jedynie za środek, który ma zapewnić przeprowadzenie nauczania na określonym poziomie. Zdaniem organu odwoławczego, czynności te mogą również służyć ocenie prowadzącego zajęcia językowe, do czego zatrudniający jest zobowiązany (art. 132 ust. 3 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym, Dz. U. z 2012 r., Nr 164 poz. 1365 ze zm.). Mając na względzie zadania szkoły zajmującej się nauką języka, Prezes NFZ stwierdził, że nie ma wątpliwości, iż celem zawartych umów było przekazanie wiedzy studentom i ich wyedukowanie w zakresie języka. Samo "przeprowadzenie cyklu wykładów" stanowiło, zdaniem organu, jedynie "środek do celu", jakim była edukacja studentów. Prezes NFZ uznał, że wiedza zdobyta przez studentów oraz ewentualne wyniki w postaci zaliczonych ćwiczeń czy egzaminów nie mogą być jednak utożsamione z wymaganym samoistnym i z góry określonym w umowie rezultatem. Prezes NFZ zauważył ponadto, że w analogicznej do niniejszej sytuacji Sąd Apelacyjny we [...] w wyroku z dnia 6 czerwca 2012 r., sygn. akt III AUa 377/12, stwierdził, że: "Na podstawie umowy o dzieło, w rozumieniu art. 627 k.c., przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania określonego dzieła. Efektem końcowym jest więc pewien rezultat w postaci materialnej lub niematerialnej. Dziełem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. W przypadku przeprowadzenia cyklu wykładów nie występuje żaden rezultat ucieleśniony w jakiejkolwiek postaci. Jest to wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanej wiedzy, ma ją przekazać studentom. Poziom wiedzy studentów po takich wykładach nie może być utożsamiany z wymaganym rezultatem, nadto liczba wykonywanych godzin wykładów nadaje im charakter powtarzalnych czynności, nawet, jeżeli wykład podzielono na części. Oczywiste jest. że na każdym wykładzie dobór słów, przykładów może być inny, ale nie zmienia to typowej usługi w wymagany efekt. Wkład w postaci wysiłku umysłowego wymagany jest przy każdej pracy umysłowej i jest wykładnikiem tylko obowiązku starannego działania. Z zeznań rektora wnioskodawcy jednoznacznie wynika, że podpisy na listach obecności były formą kontroli, czy zajęcia się odbywają w wyznaczonych terminach. Trudno więc tu zauważyć daleko idącą swobodę wykonawcy w wykonaniu przedmiotu umowy, której dopatruje się sąd pierwszej instancji. Czynnością końcową było przeprowadzenie przez zainteresowanego wykładów, a więc typowej usługi dydaktycznej i to na rzecz podmiotu zajmującego się kształceniem. Rzeczą typową dla każdego etapu edukacji jest przygotowanie przez nauczyciela począwszy od najniższego etapu nauki, programu, który będzie w danych jednostkach czasowych realizowany. Nawet, jeżeli strony określały to mianem sylabusa, to tego typu czynności wykonawcy usługi są konieczne, uprzednie, mają charakter wybitnie techniczny, pomocniczy i przygotowawczy. Nawet jak zostaną zmaterializowane na piśmie nie mogą, zdaniem Sądu Apelacyjnego, być utożsamiane z dziełem, którego dotyczy umowa, bowiem ta dotyczyła przeprowadzenia zajęć - wykładów. Na etapie sylabusa właściwa umowa jeszcze nie była realizowana". Jednocześnie, Prezes NFZ zaznaczył, iż ukształtowała się jednolita linia orzecznicza sądów w przedmiocie charakteru zawieranych umów o przeprowadzenie cyklu wykładów (zajęć dydaktycznych), co - zdaniem organu odwoławczego - potwierdza orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2013 r. (sygn. akt II UK 115/13). Prezes NFZ stwierdził ponadto, że chybione są również argumenty obu stron, z których wynika, że ze względu na treść art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 ze zm. - zwanej dalej: "ustawą o prawie autorskim") zawarte umowy były umowami o dzieło. Zdaniem organu odwoławczego, stanowisko to potwierdza linia orzecznicza Sądu Apelacyjnego we [...] , który w ostatnim czasie wydał szereg orzeczeń dotyczących zatrudnienia wykładowców na umowy o dzieło (m.in. sprawy sygn. akt AUa 244/12, AUa 267/12, czy tez III AUa 377/12). Jednocześnie, Prezes NFZ wskazał, że na gruncie obowiązujących przepisów ustawy o prawie autorskim, wygłoszenie i prowadzenie wykładów bywa zakwalifikowane jako dzieło o charakterze niematerialnym. Jednakże, zdaniem Sądu Apelacyjnego we [...] , umowy o dzieło autorskie nie są tożsame z umowami o dzieło w ujęciu przepisów prawa cywilnego. Prezes NFZ zauważył, ze przedmiotem umów o dzieło autorskie jest dzieło oznaczone jako utwór, w rozumieniu prawa autorskiego, które zawiera inne uregulowania np. w przedmiocie odpowiedzialności, zawarte w art. 55 ust. 1 prawa autorskiego, który zawiera regulacje dotyczące usterek utworu, a nie wad, jak przy umowie o dzieło. Powołując się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2000 r. (IV CKN 152/00, OSNC 2001/4/63), Prezes NFZ stwierdził, że jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest właśnie możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Organ odwoławczy uznał jednak, że taka możliwość w przypadku spornych umów nie istnieje. Ustosunkowując się do argumentów strony skarżącej, w ramach których strona podkreślała twórczy i indywidualny charakter dzieła wykonywanego przez R.K. , Prezes NFZ stwierdził, że osoba ta wykonywała typowe umowy o świadczenie usług dydaktycznych, których elementarną i podstawową formą jest wykład. Zdaniem organu odwoławczego, brak rezultatu wykonywanej czynności w przedmiotowych umowach decyduje o tym, że winny być one zakwalifikowane jako umowy o świadczenie usług, do których znajdują zastosowanie przepisy o zleceniu, w rozumieniu art. 750 k.c. Prezes NFZ podkreślił, że umowa o świadczenie usług, jak i zlecenia jest przykładem umowy starannego działania, podczas gdy umowa o dzieło jest umową rezultatu. Stąd też, jak wskazał organ, odpowiedzialność osoby wykonującej umowę o dzieło jest na zasadzie ryzyka, a o umowę o świadczenie usług/zlecenia - na zasadzie winy. Mając powyższe na względzie, Prezes NFZ stwierdził, że wykonywanie przez skarżącego R.K. umowy było ciągiem określonych czynności starannego działania zmierzającego do osiągnięcia skutku w postaci nauczenia/wytłumaczenia zagadnień związanych z wykładaną materią. Innymi słowy, zdaniem organu, zawarte umowy były umowami o świadczeniu usług dydaktycznych polegających na wdrożeniu i realizacji programu nauczania języka angielskiego, na które składało się m.in. "przeprowadzenie cyklu wykładów". Prezes NFZ zauważył, że przedmiotem umowy o dzieło może być dzieło materialne (rzecz określona co do tożsamości, powstała jako rezultat indywidualnej działalności twórczej przyjmującego zamówienie) oraz dzieło niematerialne. W tej sytuacji, organ odwoławczy uznał, że umowy zawarte pomiędzy skarżącym R.K. a skarżącą [...] we [...] , nie są zatem umowami o dzieło, gdyż nie zobowiązywały zleceniobiorcy do wykonania ściśle określonego wytworu - dzieła. Ponadto, Prezes NFZ wskazał, że nauczanie w szkole, nawet jeżeli jest to uczelnia wyższa, ma zawsze charakter pracy dydaktyczno-pedagogicznej, której nie można wykonywać w ramach umowy o dzieło, gdyż nie prowadzi do dającego się sprecyzować dzieła. Zdaniem organu odwoławczego, nie można określić rezultatu w postaci nauczenia, jako konkretnego, ściśle określonego dzieła, tym samym przedmiotowe umowy, zawarte pomiędzy wyżej wskazanymi podmiotami były umowami starannego działania. Odnosząc się do zarzutów dotyczących naruszenia art. 7 oraz 77 k.p.a., Prezes NFZ stwierdził, że w jego ocenie organ pierwszej instancji podjął odpowiednie czynności zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego, zaś rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie zostało wydane na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego i w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego. Ustosunkowując się do wniosków o przeprowadzenie dodatkowych dowodów z przesłuchań oraz dołączonych dokumentów, Prezes NFZ zwrócić uwagę, iż dokumenty te zostały dołączone do materiału dowodowego, lecz organ orzekający nie podzielił przedstawionego w nich poglądu. Odnosząc się z kolei do wezwania obu stron o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania wskazanych osób, Prezes NFZ stwierdził, że dowód z przesłuchania strony, o którym mowa w art. 86 k.p.a., ma charakter posiłkowy i znajduje zastosowanie wówczas, gdy po zgromadzeniu dokumentacji przez organ pozostały niewyjaśnione okoliczności istotne dla sprawy. Prezes NFZ zgodził się z organem pierwszej instancji, że w związku ze zgromadzonym materiałem dowodowym, nie zaszła potrzeba przeprowadzenia kolejnych dowodów o charakterze posiłkowym, dlatego też organ nie dostrzegł potrzeby wydawania postanowienia w tym przedmiocie. Prezes NFZ uznał, że nie przeprowadzono dowodu z przesłuchania stron, albowiem w niniejszej sprawie organ posiadał wystarczające środki dowodowe dla uznania, iż przedmiotowe umowy należy uznać za umowy zlecenia. Ustosunkowując się do zarzutu obu stron, iż dokonując interpretacji spornych umów, zaniechano ustalenia, jaki był zgodny zamiar stron i cel umów o dzieło, poprzez co naruszono art. 65 § 2 k.c., Prezes NFZ zauważył, że [...] we [...] , jako Płatnik, wskazywała w odwołaniu, jaki był cel łączących strony umów, stwierdzając m.in., że "zawierając umowę cywilnoprawną będącą przedmiotem niniejszego postępowania strony rozumiały ją jako umowę o dzieło i taką umowę chciały zawrzeć ze wszystkimi konsekwencjami z tego wynikającymi". Odnosząc się z kolei do zarzutów dotyczących niewystarczającego uzasadnienia spornej decyzji, z uwagi m.in. na brak przytoczenia niektórych faktów oraz braku wskazania, z jakich przyczyn organ innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, Prezes NFZ stwierdził, że rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie zostało wydane na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym przede wszystkim na podstawie przesłanych przez ZUS umów i protokołu z przeprowadzonej kontroli. Prezes NFZ zauważył, że w niniejszej sprawie nie przeprowadzono dowodów na okoliczność zgodnego zamiaru stron i celu umów o dzieło zawartych przez R.K. z [...] we [...] , albowiem zgodny zamiar stron i cel umów jest organowi znany już na podstawie zgromadzonej dokumentacji. Ponadto, organ wskazał, że nie neguje zgodnego zamiaru stron podpisania umowy o dzieło, gdyż zgodny zamiar stron obejmował niezgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego oraz nieopłacanie składek na ubezpieczenie zdrowotne. W tej sytuacji, jak stwierdził Prezes NFZ, przesłuchanie stron potwierdziłoby jedynie, że strony świadomie zawarły umowę o dzieło i taki był ich zamiar. Powołując się na zgodną wolę stron w kontekście zawieranych umów, Prezes NFZ uznał, że należy przytoczyć stanowisko Sądu Apelacyjnego we [...] wyrażone w wyroku z dnia 10 stycznia 2012 r., sygn. akt III AUa 1447/11, w którym Sąd ten stwierdził m.in., że: "Sama terminologia, jaką posługiwał się wnioskodawca w umowach, określonych jako umowy o dzieło, jest bez znaczenia przy interpretowaniu i oznaczaniu faktycznego stosunku prawnego łączącego strony. Nazwa umowy nie przesądza o jej rodzaju. Jeśli bowiem nazwa nie odpowiada istocie umowy, należy badać samą treść umowy. A zatem samo dosłowne brzmienie ww. umów nie wskazuje na ich charakter prawny, dopiero treść kontraktów i sposób ich faktycznego wykonywania pozwala je odpowiednio zakwalifikować. Zamiarem stron i celem umów było uniknięcie dopełnienia obowiązków płatnika składek i w celu osiągnięcia takiego rezultatu nie może być abstrakcyjnie interpretowana zasada swobody umów, prezentowana przez skarżącego w apelacji (...)". Podsumowując powyższe, Prezes NFZ zauważyć, iż wprawdzie zgodnie z art. 353 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego, zaś zgodnie z art. 58 k.c., czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, niemniej stwierdził jednocześnie, że nazwanie umowy umową o dzieło nie przesądza o jej charakterze. Prezes NFZ ustosunkował się ponadto do podniesionej przez obie strony uwagi dotyczącej braku konsekwencji w postępowaniu prowadzonym przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych i występującej niejednolitości ocen, co wynikać ma z faktu, iż w protokole kontroli przeprowadzonej w [...] we [...] w dniu 15 kwietnia 2008 r., dotyczącej lat 2005-2007, nie zakwestionowano charakteru zawieranych wówczas umów między Płatnikiem a wykonawcą. W tym zakresie organ odwoławczy zauważył, że ww. protokół dotyczy innego okresu, niż badany w niniejszej sprawie, a ponadto dodał, że ani dyrektor Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia ani Prezes NFZ nie jest organem władnym do wezwania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, jako strony inicjującej postępowanie, do np. ponownego przeprowadzenia kontroli, dokonania modyfikacji ustaleń protokołu kontroli, czy też zmiany decyzji lub wystąpienia do właściwego sądu powszechnego z powództwem o ustalenie charakteru zawartych umów, zgodnie z art. 100 § 1 k.p.a. Prezes NFZ stwierdził bowiem, że w jego kompetencjach nie leży badanie legalności decyzji organu rentowego wydanych w innych postępowaniach dotyczących innych osób, czy też innych okresów. Organ odwoławczy dodał jednocześnie, że żaden przepis prawa nie przyznaje Narodowemu Funduszowi Zdrowia możliwości kontroli zasadności działań Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Analizując treść czynności, które miały być wykonywane w ramach spornych umów, Prezes NFZ stwierdził, iż zadania te stanowią powtarzalny ciąg czynności do wykonania, zatem nie ma możliwości sprecyzowania konkretnego rezultatu, do którego miałoby doprowadzić wykonanie umów. W konsekwencji, organ odwoławczy stanął na stanowisku, iż elementy określone w treści umów o przygotowanie i prowadzenie wykładów, które zobowiązywały R.K. do: "przygotowania i zaprezentowania wykładów z zakresu seminarium, opracowania sylabusa i dostarczenia ich w wersji elektronicznej, opracowania tematów i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenia, przeprowadzania zaliczeń i egzaminów" nie mogą być uznane za wykonywanie umowy o dzieło, bowiem nie dochodzi tu do wytworzenia konkretnego zindywidualizowanego rezultatu. Jednocześnie, uzasadniając zastosowanie rozstrzygnięcia, o którym mowa w art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., Prezes NFZ zauważył, że decyzja organu pierwszej instancji zawiera błędnie powołaną podstawę prawną, co zobowiązywało organ odwoławczy do usunięcia tej wadliwości. Pismem z dnia 18 czerwca 2014 r. [...]we [...] , reprezentowana przez radcę prawnego, wniosła do Wojewódzkiego sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na w/w decyzję Prezesa NFZ z dnia [...] maja 2014 r. Wnosząc o uchylenie zarówno zaskarżonej decyzji, jaki i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, strona skarżąca zarzuciła: 1) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności: naruszenie art. 109 ust. 4 zd. 1 ustawy o świadczeniach w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. - poprzez jego niezastosowanie polegające na wydaniu decyzji co do istoty sprawy tożsamej z decyzją organu pierwszej instancji pomimo, iż decyzja ta została wydana po upływie ustawowego i niepodlegającego przedłużeniu terminu 30 dni od dnia wniesienia wniosku przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział we [...] , naruszenie art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 78 § 2 k.p.a. i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. - polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całokształtu materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w szczególności poprzez odmowę dopuszczenia dowodu z umów o dzieło Pani E. A. i decyzji ZUS w sprawie Pani E. A., protokołu kontroli ZUS z 2008 r., z przesłuchania świadka Pana N. M., Pani K. P. oraz przesłuchania stron, naruszenie art. 8 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 2) k.p.a. - poprzez naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej, z uwagi na wydanie decyzji z pominięciem ustaleń protokołu kontroli ZUS przeprowadzonego w okresie od 19 marca 2008 r. do 14 kwietnia 2008 r. w konfrontacji z protokołem kontroli ZUS z okresu 12 kwietnia 2011 r. do 27 września 2011 r., prezentujących odmienne stanowiska organu przy tożsamych stanach faktycznych i prawnych, zwłaszcza w zakresie treści i charakteru prawnego umów zawieranych przez płatnika z innymi ubezpieczonymi oraz z ubezpieczonym R.K., naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 78 § 2 k.p.a. oraz 86 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. - poprzez uniemożliwienie stronie skarżącej czynnego udziału w sprawie z uwagi na pominięcie dowodu z przesłuchania stron, czym naruszył jej prawo do czynnego uczestnictwa w każdym stadium postępowania i wypowiedzenia się co do zgromadzonego materiału dowodowego, naruszenie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. - polegające na uchyleniu spornej decyzji z dnia [...] sierpnia 2013 r. wydanej przez Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w sprawie ustalenia, że R.K. podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego i orzeczenie co do istoty sprawy w sposób tożsamy, co organ pierwszej instancji, w sytuacji, gdy prawidłowe winno być uchylenie przedmiotowej decyzji i umorzenie postępowania; 2) naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności: naruszenie art. 627 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2014 r. poz. 121) - poprzez jego niezastosowanie przy stwierdzaniu przez organ administracji rodzaju umowy cywilnoprawnej, z tytułu zawarcia której płatnik dokonuje zgłoszenia i obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego osób będących autorami (twórcami) wykładów akademickich w oparciu o umowę o dzieło; naruszenie art. 65 § 2 k.c. w związku z art. 3531 k.c. - przez błędną wykładnię woli stron zawartej w umowie o dzieło, polegającą na niedostatecznym rozważeniu woli stron wyrażonej w treści umowy, a mianowicie w postaci rezultatu umowy polegającego na stworzeniu koncepcji cyklu wykładów i jej zaprezentowaniu studentom, jak również stworzeniu materiałów dydaktycznych, sylabusów do wykładów, opracowaniu recenzji i przygotowaniu studentów do obrony prac dyplomowych, naruszenie art. 734 k.c. oraz 750 k.c. - przez ich zastosowanie i błędne uznanie, że umowa zawarta między [...] we [...] a ubezpieczonym była umową o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, naruszenie art. 66 ust. 1 pkt e, art. 69 ust. 1 oraz art. 107 ust. 5 pkt 16 i art. 109 ustawy o świadczeniach - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że osoba wykonująca czynności w ramach umowy o dzieło podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, tak jak osoba wykonująca pracę w oparciu o umowę zlecenia, naruszenie art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 12 ust. 1 w zw. z art. 13 pkt 2 ustawy systemowej - poprzez błędną ich wykładnię i w konsekwencji przyjęcie, iż zgodnie z przepisami ustawy systemowej należałoby stwierdzić obowiązek płatnika w zakresie zgłoszenia i obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego osób będących autorami wykładów akademickich w oparciu o umowę o dzieło, podczas gdy prawidłowa wykładnia tych przepisów skutkowałaby wnioskiem przeciwnym. Ponadto, strona skarżąca wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z wyroków Sądu Okręgowego we [...] wydanych w sprawach: sygn. akt IX U 2412/13 z dnia 25 kwietnia 2014 r., sygn. akt IX U 2255/13 z dnia 25 kwietnia 2014 r. wraz z uzasadnieniem, a także kolejnych wyroków o sygn. akt: IX U 2253/13 z dnia 3 czerwca 2014 r., sygn. akt IX U 2227/13 z dnia 11 czerwca 2014 r. wraz z uzasadnieniem - na okoliczność uznania przez Sąd Okręgowy we [...] , w sprawach o analogicznym stanie faktycznym i prawnym oraz po analizie zbieżnego materiału dowodowego, że wykładowcy [...] we [...] , jako osoby wykonujące umowę o dzieło u płatnika, nie podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym i zdrowotnym oraz na okoliczność klasyfikacji umowy zawieranej przez wykładowców ze skarżącą uczelnią, jako umowy o dzieło zobowiązującej do określonego rezultatu w postaci opracowania i zaprezentowania cyklu wykładów studentom. Strona wskazała, że z uwagi na fakt, iż ww. wyroki wydane zostały odpowiednio 25 kwietnia 2014 r., 3 czerwca 2014 r. i 11 czerwca 2014 r., a uzasadnienia zostały doręczone w maju 2014 r. oraz w czerwcu 2014 r., ich powołanie na wcześniejszym etapie postępowania nie było możliwe. Skarżąca [...] we [...] , powołując się na przepis art. 200 p.p.s.a., wniosła również o zasądzenie kosztów postępowania i kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Z kolei, skarżący R. K., reprezentowany przez adwokata, pismem z dnia 18 czerwca 2014 r. wniósł również do Sądu skargę na ww. decyzję Prezesa NFZ z dnia [...] maja 2014 r. Powyższej decyzji skarżący zarzucił: 1) naruszenie przepisów z art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jednolity Dz. U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.), jak również przepisów z art. art. 102 ust. 5 pkt 24, art. 109 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1) lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w związku z art. 107 § 1 k.p.a. oraz art. 6 k.p.a. - polegające na wydaniu przez organ odwoławczy decyzji o stwierdzeniu podlegania przez skarżącego R.K. ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresach w niej wskazanych bez materialnoprawnej podstawy umożliwiającej jej wydanie, w sytuacji, gdy podleganie lub nie temu ubezpieczeniu wynika wprost z przepisów prawa, a organ drugiej instancji nie jest ustawowo uprawniony do wydawania takich decyzji, co stanowi przyczyny określone w art. 156 § 1 k.p.a.; W razie zaś nie podzielenia przez Sąd zarzutu z pkt. 1 powyżej, strona skarżąca zarzuciła zaskarżonej decyzji w dalszej kolejności: 2) naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. art. 65 § 2 k.c. - polegające na jego błędnym zastosowaniu poprzez dokonanie oceny rodzaju umów łączących skarżącego z [...] we [...] w pierwszej kolejności na dosłownym brzmieniu umowy z pominięciem zgodnego zamiaru stron i celu umowy, 3) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 138 § 1 pkt. 2 k.p.a. w związku z art. 109 ust. 4 zdanie pierwsze ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - poprzez jego niezastosowanie polegające na wydaniu decyzji rozstrzygającej co do istotny sprawy, a nieumarzającej postępowanie w całości wobec stwierdzenia przez organ drugiej instancji przekroczenia ustawowego terminu trzydziestu dniu od dnia wniesienia wniosku przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział we [...] , który to termin nie podlega przedłużeniu, 4) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 80 k.p.a. w związku z art. art. 6, art. 7, art. 8 i art. 77 k.p.a. w związku z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - poprzez błędne zastosowanie polegające na dokonaniu wybiórczej oraz dowolnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, prowadzące w konsekwencji do błędnych ustaleń faktycznych, a wyrażające się w szczególności w: a. błędnym ustaleniu, że [...]we [...] zajmuje się nauką języka, a cykl wykładów skarżącego obejmował "wykłady z języka", podczas, gdy [...] we [...] prowadzi studia filologiczne (o języku), a warunkiem umożliwiającym odbywanie ich jest już posiadana znajomość danego języka obcego, co doprowadziło do błędnego utożsamienia wyższej uczelni filologicznej ze szkołą prowadzącą kursy języków obcych, b. błędnym ustaleniu, że to skarżący świadczył usługi edukacyjne, podczas, gdy to [...] we [...] , jako instytucja, świadczy usługi edukacyjne stanowiące "proces prowadzący do uzyskania dyplomu oparty na organizacji nauki, jej metodologii wobec studenta", c. błędnym ustaleniu, że celem zawartych umów było wykonywanie czynności edukacyjnych i nauczenie (wyedukowanie) studentów określonej problematyki, podczas gdy skarżący nie ponosił (i obiektywnie nie mógł ponosić) odpowiedzialności za tak określony cel, zaś celem była sama autorska, naukowa i niepowtarzalna koncepcja cyklu zajęć jako taka i jej zaprezentowanie studentom, co pozwalało studentom na kształtowanie już posiadanych przez nich: wiedzy, umiejętności i kompetencji, d. błędnym ustaleniu, że wykonując umowy cywilnoprawne skarżący miał wdrożyć i realizować program nauczania języka angielskiego, podczas gdy nie istnieją jakiekolwiek programy nauczania, czy choćby wytyczne naukowe dla studiów wyższych formułowane przez jakikolwiek podmiot zewnętrzny, czy przez [...] we [...] , a zadaniem skarżącego było właśnie stworzyć koncepcję cyklu wykładów i zaprezentować je studentom, przy czym materia ich nie dotyczyła języka angielskiego jako takiego, ale historii literatury angielskiej, co jest sklasyfikowane jako dyscyplina naukowa, e. błędnym ustaleniu, że materiały dydaktyczne, koncepcje przeprowadzenia autorskich cyklów wykładów, sylabusy, tematy, ćwiczenia i zadania egzaminacyjne i ich dobór mają jedynie charakter techniczny, przygotowawczy i funkcjonują jako pomoc naukowa dla wykładowcy, podczas gdy mają byt samoistny i niezależny, odzwierciedlają koncepcje stworzone przez skarżącego, f. błędnym ustaleniu, że strony za wydanie dzieła uznawały przekazania sylabusa i listy obecnych na zajęciach studentów, zaakceptowanie rachunku wraz z zaświadczeniem skoro strony nigdy takiego argumentu nie podnosiły zwłaszcza w zakresie list obecności studentów i zaświadczeń (te ostatnie nie funkcjonują w ogóle w [...]we [...] ), podczas gdy strony wskazywały, że przekazanie sylabusa rozumiały między innymi jako wydanie części realizacji dzieła tj. stworzonej koncepcji, którą sylabus odzwierciedlał, a comiesięczne sprawozdania miały służyć między innymi rozliczeniu wynagrodzenia stosownie do części już zrealizowanego dzieła, g. błędnym ustaleniu, że stawka godzinowa stanowiła podstawę ustalania wynagrodzenia skarżącego, podczas gdy zawierając umowę strony porozumiały się co do całej kwoty za realizację całego dzieła, a stawkę godzinową (ustaloną jako iloraz tej kwoty i przewidywanego czasu niezbędnego na realizację umowy) wykorzystywały do rozliczania wynagrodzenia tak, aby wypłacane było w stosunku do tej części dzieła, która już została zrealizowana przez skarżącego, h. błędnym ustaleniu, że skarżący w ramach zawartych umów nie mógł liczyć na daleko idącą swobodę, podczas gdy wykonując zawarte umowy cywilnoprawne samodzielnie decydował o doborze treści, metodologii, formie zaprezentowania dobranych treści, miejscu i czasie realizacji umowy, i. błędnym ustaleniu, że [...]we [...] miała prawo nadzoru nad pracą skarżącego, podczas gdy uczelnia ta nie mogła narzucić skarżącemu treści, metodologii, formy zaprezentowania dobranych treści, miejsca i czasu realizacji umowy, j. błędnym ustaleniu, że strony utożsamiają dzieło z utworem, w rozumieniu przepisów ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, podczas gdy strony nigdy nie podniosły takiego argumentu a wskazywały jedynie, że dzieła realizowane w ramach umów przez nie zawartych spełniają kryteria uznania ich za utwór, k. błędnym ustaleniu, że skarżący nie był odpowiedzialny z tytułu rękojmi za wady dzieła w sytuacji, gdy brak było jakichkolwiek ustaleń organu drugiej instancji w tym zakresie, a skarżący w istocie odpowiedzialność taką ponosił, zaś [...]we [...] korzystała z narzędzi kontroli jakości takich, jak między innymi wizytacje, hospitacje, ankiety, które umożliwiały dochodzenie uprawnień z rękojmi za wady, jak również stosowała procedurę uregulowaną w art. 636 i 637 k.c. l. błędnym ustaleniu, że celem zawartej umowy było obejście przepisów prawa w zakresie ubezpieczeń społecznych i zdrowotnego, podczas gdy tak sformułowany cel jest sprzeczny ze stanowiskami stron przedstawionymi w toku sprawy, nie jest poparty jakimikolwiek dowodami, a w istocie strony kierując się zasadą swobody umów zawarły umowę o dzieło, która odpowiada naturze nawiązanego stosunku cywilnoprawnego, skoro w jego ramach skarżący miał zrealizować niematerialne, aczkolwiek dzieło wyrażające się w stworzeniu koncepcji cyklu wykładów (ucieleśnionej w formie sylabusa) i jej zaprezentowaniu studentom (prawidłowość tej oceny potwierdził zresztą Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział we [...] w protokole swej kontroli z 2008 r.). 5) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 75, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w związku z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - poprzez jego niezastosowanie i niedopuszczenie następujących dowodów zawnioskowanych przez strony: dowodu z przesłuchania stron, tj. skarżącego R.K. oraz R.O. - Kanclerza [...] we [...] , dowodów z przesłuchania świadków, tj. Rektora oraz Kwestora (głównej księgowej) [...] we [...] , dowodu z dokumentu - protokołu kontroli z dnia [...]kwietnia 2008 r. Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział we [...] , która odbyła się w [...]we [...] , dowodu z dokumentu - umowy Pani E.A., dowodu z dokumentu - decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział we [...] z dnia [...] maja 2013 r. wydanej w sprawie Pani E.A., 6) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. art. 8 i art. 11 k.p.a., w związku z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - poprzez jego niezastosowanie i pomięcie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, 7) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 9 k.p.a. w związku z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - poprzez niewskazanie skarżącemu wszystkich faktów, których udowodnienie jest konieczne, czy które mają wpływ na ustalenie jego praw i obowiązków, 8) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 8 k.p.a. w związku z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - poprzez wydanie rozstrzygnięcia niekorzystnego dla skarżącego, mimo że strony (skarżący i [...]we [...] ) działały w zaufaniu do stanowiska Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział we [...] wyrażonemu w protokole kontroli z 2008 r. co do rodzaju stosowanej umowy cywilnoprawnej i skutków z tym związanych w sferze podlegania obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu, które to uchybienia doprowadziły do: 9) naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 750 k.c. w związku z art. 734 - 749 k.c. - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na ich zastosowaniu do umów będących przedmiotem niniejszej sprawy, które ze względu na swoje essentialia negotti, jak i accidentalia negotti objęte umową stron są umowami o dzieło, 10) naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 627 - 646 k.c. - poprzez ich niezastosowanie w odniesieniu do umów będących przedmiotem niniejszej sprawy, które ze względu na swoje essentialia negotti jak i accidentalia negotti objęte umową stron są umowami o dzieło, 11) naruszenie przepisów art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych, jak i art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych w związku z art. 13 pkt. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że w realiach niniejszej sprawy zaistniały przesłanki do objęcia skarżącego obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu umów cywilnoprawnych zawartych z [...] we [...] , a będących przedmiotem oceny w niniejszej sprawie. Mając na względzie zarzut postawiony w pkt. 1 powyżej, strona skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności w całości zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ ze względu na przyczyny określone w art. 156 § 1 k.p.a. Ewentualnie - w razie nie podzielenia przez Sąd zarzutu wskazanego w pkt. 1 – strona skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ. Ponadto, skarżący wniósł o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargi Prezes NFZ wniósł o ich oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Powyższe skargi zostały zarejestrowane pod następującymi sygnaturami akt: - VI SA/Wa 2438/14 (skarga [...] we [...] ) oraz - VI SA/Wa 2439/14 (skarga R.K. ). Na rozprawie w dniu 30 marca 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie przepisu art. 111 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), postanowił połączyć sprawy o sygn. akt VI SA/Wa 2438/14 i VI SA/Wa 2439/14 celem wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia oraz prowadzić je dalej pod wspólną sygnaturą VI SA/Wa 2438/14. Obecny na rozprawie Kanclerz [...] we [...] , reprezentując stronę skarżącą, podtrzymał dotychczasowe zarzuty skargi. Obecna na rozprawie pełnomocnik skarżącego R.K. również podtrzymała dotychczasowe stanowisko i zarzuty skargi. Sąd postanowił oddalić wnioski dowodowe zawarte w skardze [...] we [...] . Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2014 r. poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej także: "p.p.s.a."). W ocenie Sądu, analizowane pod tym kątem skargi wniesione zarówno przez [...]we [...] , jak i R.K. zasługują na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] maja 2014 r., nr[...] narusza prawo. Zdaniem Sądu, wydając przedmiotową decyzję Prezes NFZ dopuścił się przede wszystkim - mogącej mieć zasadniczy wpływ na ostateczny wynik sprawy - obrazy przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. - polegającej na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy oraz dokonaniu dowolnej oceny dowodów, bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i zarzutów strony skarżącej. Według Sądu, powyższe uchybienia proceduralne polegały przede wszystkim na tym, że organ odwoławczy, rozstrzygając w niniejszej sprawie, nie wyjaśnił w sposób dostatecznie jasny, na jakiej podstawie przyjął, iż sporne umowy cywilnoprawne zawarte pomiędzy skarżącą [...] we [...] a skarżącym R.K. stanowią umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia (art. 750 k.c.), a w konsekwencji - dlaczego, pomimo nieprzeprowadzenia jednoznacznych ustaleń – przyjął, że w sprawie niniejszej zachodzą podstawy do uznania, iż R.K. podlegał, w okresach szczegółowo wskazanych w decyzji, obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu na podstawie przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Tym samym organ administracji publicznej, rozstrzygając w niniejszej sprawie - dopuścił się naruszenia przepisu art. 8 k.p.a. i wyrażonej w nim zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów praworządnego Państwa i stosowanego przez nie prawa. Naruszenie wspomnianych przepisów procedury administracyjnej mogło mieć - w ocenie Sądu - istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy, a więc stanowi dostateczną podstawę prawną do uchylenia przez sąd administracyjny zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ z dnia [...] maja 2014 r. Należy wskazać, iż podstawę prawną zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ oraz poprzedzającej ją decyzji Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ, jako organu pierwszej instancji, stanowił przede wszystkim przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e cyt. ustawy, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osobami z nimi współpracującymi. Z kolei, w świetle przepisu art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Zgodnie z brzmieniem art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, obowiązkowemu ubezpieczeniu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie, jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Ustalając obowiązek podlegania przez skarżącego R.K. - wykładowcę na [...] we [...] ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywanych umów cywilnoprawnych zawartych ze skarżącą uczelnią, zarówno Dyrektor Oddziału Wojewódzkiego NFZ, jak i Prezes NFZ, mając na względzie przepisy art. 627-646 k.c. oraz art. 734-750 k.c. - uznali, że umowy, jakie zawarł skarżący R.K. ze skarżącą [...] we [...] , są umowami zlecenia, nie zaś - jak twierdzą obie strony tych kontraktów - umowami o dzieło. W tej sytuacji należy - zdaniem Sądu - uznać, że Prezes NFZ, jak i Dyrektor Oddziału Wojewódzkiego Funduszu, dokonując analizy zgromadzonego materiału dowodowego, w tym przede wszystkim spornych umów o dzieło z 2007 r., 2008 r., 2009 r. i 2010 r., przedłożonych przez ZUS Oddział we [...] , zobowiązani byli w sposób jednoznaczny ustalić, czy w świetle obowiązujących unormowań prawnych, a więc głównie powołanych wyżej przepisów Kodeksu cywilnego, zachodzą podstawy do uznania, że analizowane umowy cywilnoprawne zawarte pomiędzy skarżącą uczelnią wyższą a skarżącym R. K., wbrew ich dosłownemu brzmieniu oraz stanowisku obu skarżących stron, dają jednoznaczną podstawę do przyjęcia tezy, iż R.K. podlegał, we wskazanych przez organy okresach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, zaś skarżąca uczelnia była w tych okresach zobowiązana, jako płatnik, do obliczania i pobierania składek z dochodu osoby ubezpieczonej na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Należy zauważyć, iż wydając sporną decyzję z dnia [...] maja 2014, Prezes NFZ, powołując się na przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e oraz na unormowania zawarte w przepisach art. 627-646 k.c. oraz art. 734-750 k.c. - stwierdził m.in., iż wykonywanie przez skarżącego R.K. umowy było ciągiem określonych czynności starannego działania zmierzającego do osiągnięcia skutku w postaci nauczenia/wytłumaczenia zagadnień związanych z wykładaną materią. Innymi słowy, jak stwierdził organ odwoławczy, zawarte umowy były umowami o świadczeniu usług dydaktycznych polegających na wdrożeniu i realizacji programu nauczania języka angielskiego, na które składało się m.in. "przeprowadzenie cyklu wykładów". Prezes NFZ zauważył ponadto, że umowy zawarte pomiędzy skarżącym R.K. a skarżącą [...] we [...] nie są umowami o dzieło, gdyż nie zobowiązywały zleceniobiorcy do wykonania ściśle określonego wytworu - dzieła. Jednocześnie, Prezes NFZ wskazał, że nauczanie w szkole, nawet, jeżeli jest to uczelnia wyższa, ma zawsze charakter pracy dydaktyczno-pedagogicznej, której nie można wykonywać w ramach umowy o dzieło, gdyż nie prowadzi do dającego się sprecyzować dzieła. Organ odwoławczy uznał, że nie można określić rezultatu w postaci nauczenia, jako konkretnego, ściśle określonego dzieła, co w konsekwencji oznacza, że sporne umowy, zawarte pomiędzy wyżej wskazanymi podmiotami, były umowami starannego działania. Dokonując oceny legalności wydanego przez Prezesa NFZ rozstrzygnięcia - należy już na wstępie wyraźnie zauważyć, iż organy odwoławczy, poza przytoczeniem ogólnych poglądów na temat doktrynalnych różnic pomiędzy umową o dzieło, a umową zlecenia - nie wskazał wyraźnie żadnych konkretnych argumentów, na podstawie których doszedł w ustalonym stanie faktycznym do wniosku, że sporne umowy cywilnoprawne stanowią umowy o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, a nie umowy o dzieło. W ten sposób, zdaniem Sądu, organ odwoławczy znacznie utrudnił możliwość poznania jego procesu myślowego popartego konkretnymi dowodami, na podstawie którego organ ten zakwalifikował przedmiotowy stosunek cywilnoprawny w sposób, który - zdaniem strony skarżącej - nie tylko narusza jej interes prawny, ale przede wszystkim stanowi niedopuszczalną ingerencję w zasadę swobody umów. W konsekwencji, Sąd zmuszony jest stwierdzić, iż brak szczegółowej analizy poszczególnych zapisów przedmiotowych umów łączących obie strony stosunku prawnego, a także brak wskazania konkretnych argumentów faktyczno-prawnych przemawiających za prawidłowością spornego rozstrzygnięcia Prezesa NFZ, czyni znacznie utrudnionym, a wręcz niemożliwym, przeprowadzenie przez Sąd pełnej oceny legalności zaskarżonej decyzji administracyjnej pod względem stricte materialno-prawnym. Przechodząc do rozważań merytorycznych należy zauważyć na wstępie, że zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36). Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło są określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu, pozostające poza zakresem obowiązków świadczącego. Przy umowie o dzieło chodzi o coś więcej, o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągniecia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391). Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.). Należy przy tym wyraźnie zaznaczyć, iż bardzo istotna przesłanka zastosowania art. 750 k.c. wyraża się w tym, że umowa o świadczenie usług nie może być umową, której celem byłoby osiągnięcie rezultatu, pozwalającego na jej zakwalifikowanie, jako umowy o dzieło. Innymi słowy umowy o osiągnięcie rezultatu stanowiącego dzieło, w rozumieniu przepisów art. 627 i nast. k.c. dotyczących umowy o dzieło, nie mogą zostać zakwalifikowane, jako umowy o świadczenie usług. Oznacza to, że z zakresu art. 750 k.c. wyłączone są nie tylko umowy o dzieło, ale także inne umowy nazwane, których celem jest osiągnięcie określonego rezultatu, zarówno takie, do których przepisy o umowie o dzieło znajdują odpowiednie zastosowanie, jak i takie, które mają regulację ustawową niezawierającą takiego odesłania. Ponadto należy zauważyć, iż wyłączone spod dyspozycji art. 750 k.c. są również umowy nienazwane, których istota wykazuje zbieżność z umową o dzieło, uzasadniającą stosowanie przepisów o tej umowie w drodze analogii (np. nieodpłatne wykonanie dzieła). Również, jeśli chodzi o przypadek tzw. umów mieszanych, przepis art. 750 k.c. znajduje zastosowanie w zakresie, w jakim umowa dotyczy świadczenia usług, nieuregulowanych innymi przepisami, albo do których nie znajdą zastosowania w drodze analogii przepisy odnoszące się do którejkolwiek umowy nazwanej, mającej za przedmiot świadczenie usług. Dotyczy to zarówno umów, których przedmiotem jest zobowiązanie do świadczenia usług, obejmujących dokonywanie czynności faktycznych i prawnych (por. m.in. M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 692), jak i umów łączących elementy umowy o świadczenie usług z elementami umowy o dzieło. Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie. Należy zauważyć, iż strona skarżąca, kwestionując stanowisko Prezesa NFZ wyrażone w zaskarżonej decyzji, zarzuciła, że nie sposób się zgodzić z tezą, iż do rozstrzygnięcia kwalifikacji prawnej zawartych umów i ustalenia rzeczywistego zamiaru stron tych kontraktów cywilnoprawnych nie jest wymagany dowód z przesłuchania stron, nawet, gdy - w ocenie organu - interesy stron są zbieżne. W ocenie strony skarżącej, takie stanowisko jest nieprawidłowe i prowadzi do oceny i kwalifikacji umowy w oparciu jedynie o literalną treść umowy z pominięciem zbadania rzeczywistego zamiaru stron w tym zakresie. Strona skarżąca zarzuciła ponadto, że nie sposób zgodzić się również z argumentem organu odwoławczego, który stwierdził, że "nie dostrzegł potrzeby przeprowadzenia kolejnych dowodów o charakterze posiłkowym, stąd również nie dostrzegł potrzeby wydawania postanowienia w tym przedmiocie". Skoro zatem nie przeprowadzono dowodu z przesłuchania stron, oznacza to, iż w niniejszej sprawie Prezes NFZ posiadał wystarczające środki dowodowe. Prezes NFZ stwierdził wyraźnie, że nie przeprowadzono dowodów na okoliczność zgodnego zamiaru stron i celu spornych umów o dzieło zawartych przez R.K. z [...] we [...] , bowiem zgodny zamiar stron i cel umów jest organowi znany już na podstawie zgromadzonej dokumentacji. Mając na względzie powyższe, skład Sądu orzekający w przedmiotowej sprawie uznał jednakże, że - wbrew ocenie organu odwoławczego - do oceny charakteru umów łączących strony skarżące za okres od 1 października 2007 r. do dnia 30 września 2011 r. niezbędne było dokonanie ich szczegółowej analizy z uwzględnieniem materiałów stanowiących efekt jej materialnej realizacji, o co zresztą od początku prowadzonego przez organ postępowania wnioskowała strona skarżąca. Tymczasem, jak wynika z akt administracyjnych, dokumentacja dowodowa zgromadzona w toku postępowania administracyjnego zawiera de facto jedynie sporne umowy na prowadzenie wykładów. Warto zauważyć, jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 czerwca 2014 r., sygn. akt II UK 420/13, "Możliwa jest umowa o dzieło, nieobjęta obowiązkiem ubezpieczenia społecznego, której przedmiotem jest wygłoszenie wykładu, pod warunkiem jednak, że wykładowi można przypisać cechy utworu. Te warunki spełnia tylko wykład naukowy (cykl wykładów) o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego" (por. także art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 sierpnia 2013 r., sygn. akt II UK 26/13, Monitor Prawa Pracy z 2014 nr 1, s. 2). W ocenie Sądu, w przypadku rozpatrywanej sprawy właściwa (pełna) ocena charakteru przedmiotowych umów, a więc prawidłowego stanu faktycznego sprawy, jest możliwa wtedy, gdy organy przeprowadzą postępowanie dowodowe przynajmniej z uwzględnieniem materiałów dydaktycznych, o których mowa we wniosku strony skarżącej, celem dokonania ich stosownej weryfikacji, po to by stwierdzić w ogóle, czy stanowią istotne elementy realizacji zawartej umowy o dzieło i potwierdzają intencje stron zawarcia takiej właśnie umowy. Dlatego rację mają oboje skarżący, podnosząc we wniesionych do Sądu skargach, że materiał dowodowy w sprawie był zgromadzony w sposób niewystarczający z naruszeniem prawa, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, zwłaszcza, że skarżący deklarowali zgodną wolę stron w zawarciu umowy o dzieło i podnosili, że organ tej kwestii w ogóle nie badał. Z tego też powodu, Sąd stwierdza, że nie jest w stanie skontrolować prawidłowości oceny charakteru spornej umowy bez zapoznania się z ich przedmiotem. Taką możliwość dałoby Sądowi ocena sylabusów przygotowanych w ramach wykonania umowy. Sylabusy te powinny zawierać bowiem program nauki danego przedmiotu, wymagania i kryteria egzaminacyjne oraz przykładowe zadania z danego przedmiotu. Tych materiałów w aktach sprawy jednak brakuje. W rezultacie, Sąd uznał, że wydając skarżoną decyzję Prezes NFZ dopuścił się naruszenia przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenia te, oprócz wskazanych powyżej, polegały na naruszeniu art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 8 i art. 11 k.p.a. w związku z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach, poprzez jego niezastosowanie i pomięcie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. W szczególności podkreślić trzeba fakt wydania przez organ rozstrzygnięcia niekorzystnego dla skarżących, mimo że strony działały w zaufaniu do stanowiska ZUS Oddział we [...] , wyrażonemu w protokole kontroli z 2008 r. co do rodzaju stosowanej umowy cywilnoprawnej i skutków z tym związanych w sferze podlegania obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu, przy niezmienionym stanie prawnym. Słusznie zatem wywodzi strona skarżąca, że bez wyjaśnienia zmiany stanowiska organów administracji w powyższym zakresie, wydane rozstrzygnięcie narusza istotnie zasadę zaufania do organów władzy publicznej. Organ administracji publicznej, orzekając ponownie w sprawie, w razie utrzymania dotychczasowej oceny co do charakteru umów łączących płatnika i ubezpieczonego, jako umów zlecenia, powinien odnieść się do powyższej kwestii w uzasadnieniu wydanej decyzji. Mając na uwadze wyżej przedstawione argumenty, należy - zdaniem Sądu - stwierdzić, iż w przedmiotowej sprawie organy drugiej instancji nie odniósł się w sposób wszechstronny do podniesionych zarzutów strony skarżącej. W tej sytuacji, rodzi się zasadnicze pytanie, czy organ administracji przy tak niejednoznacznie ustalonym stanie faktycznym, w ogóle mógł kwestionować zasadności zawarcia przez skarżącą uczelnię owych umów o dzieło, skoro - zdaniem strony skarżącej - cechy takiej umowy znajdują wyraz w pracy, jaka w oparciu o te kontrakty była realizowana. Należy zauważyć, iż w literaturze przyjmuje się, iż rzeczywista wola stron stanowi priorytetową regułę wykładni oświadczeń składanych innej osobie. Oczywiście Sąd, rozstrzygając wątpliwości, nie może zadowolić się stwierdzeniem, co strony w ogóle chciały osiągnąć, lecz musi uzyskać odpowiedź na pytanie, jaki sens wiązały one z użytym w oświadczeniu woli zwrotem lub innym zachowaniem znaczącym. Jeżeli w procesie sądowym strona przedstawi wykładnię umowy niezgodną ze sposobem wykonywania jej przez nią samą, to raczej przyjmuje się, że ta wykładnia nieprawdziwie relacjonuje o tym, jak faktycznie rozumiała treść umowy ta strona. Także inne zachowania niż wykonanie umowy przejawione ex post mogą wskazywać na sposób rozumienia złożonego oświadczenia woli (tak m.in. Z. Radwański /w:/ System prawa prywatnego, Prawo cywilne – część ogólna, Tom 2, pod red. Z. Radwańskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2002, s. 58 i nast. oraz cyt. tam orzecznictwo). Generalnie należy przyjąć, iż organ administracji publicznej nie powinien mieć podstaw, aby dokonywać ustaleń co do rodzaju umowy, jaka łączy strony, wbrew wyraźnej woli tych stron. Jednakże należy przyjąć jednocześnie, że tego typu ingerencja byłaby jednak możliwa, gdyby charakter wykonywanej pracy stał w sprzeczności z cechami umowy, jaką oznaczyły strony, co w przedmiotowej sprawie nie zostało jednak wykazane w uzasadnieniu spornej decyzji administracyjnej. Warto, zdaniem Sądu, zauważyć w tym miejscu, że wielokrotnie w orzecznictwie sądów powszechnych wyraźnie przyjmowano, że w sytuacji, kiedy organ administracji publicznej (a więc zarówno ZUS, jak i organy NFZ obu instancji), kwestionując rodzaj wykonywanej umowy, nie wskazuje na cechy tej umowy, które powodują, że nie można jej zakwalifikować tak, jak strony zawierające umowę tę nazwały, ma zastosowanie zasada swobody umów. Sądy uznawały jednocześnie, iż tego typu ingerencja byłaby możliwa, gdyby charakter wykonywanej pracy stał w sprzeczności z cechami umowy, jaką oznaczyły strony. W ocenie Sądu, skoro zatem sporne staje się, na podstawie jakiego stosunku prawnego następowały wzajemne świadczenia stron, to zgodnie z treścią art. 65 § 2 k.c. i ugruntowanym w doktrynie i orzecznictwie Sądu Najwyższego poglądem, w takiej sytuacji kwalifikacji prawnej umowy łączącej strony należy dokonać za pomocą metody typologicznej, tj. przez rozpoznanie i wskazanie jej cech dominujących (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 1998 r., I PKN 191/98, OSNAPiUS 1999 nr 14, poz. 449). Wykładnia umowy nie może bowiem pomijać treści zwerbalizowanej na piśmie. Użyte (napisane) sformułowania i pojęcia, a także sama systematyka i struktura aktu umowy, są jednym z istotnych wykładników woli stron, pozwalają ją poznać i oceni. Przez zgodny zamiar stron, w świetle art. 65 § 2 k.c., trzeba więc rozumieć uzgodnienie istotnych okoliczności bądź w samej umowie, bądź poza nią (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 2008 r., I CSK 250/08). Przy takiej ocenie istotne są nie tylko okoliczności zawarcia umowy, lecz również zachowanie stron już po jej zawarciu oraz sposób wykonania przez nie umowy, który może jednoznacznie przesądzać, co było wolą stron (tak również: Sąd Najwyższy /w:/ wyrok z dnia 26 listopada 2008 r., III CSK 163/08). Mając na względzie powyższe, należy - zdaniem Sądu - uznać niestety, iż wbrew ustawowemu obowiązkowi dokładnego wyjaśnienia sprawy, w decyzji Prezesa NFZ na próżno szukać szczegółowej analizy cech dominujących spornych umów zawartych przez skarżącą [...] we [...] ze skarżącym R.K. . Mając na względzie powyższe, należy na gruncie dotychczas dokonanych ustaleń uznać, iż nie sposób jednoznacznie przyjąć, jak stwierdził organ odwoławczy, że w toku postępowania oraz w uzasadnieniu decyzji wykazano obowiązek podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu przez R.K. z tytułu umów łączących go ze skarżącą uczelnią wrocławską. Niewątpliwie związanie organu wydającego decyzję w przedmiocie stwierdzenia objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego wynika z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach, stanowiącego, że w sprawach, o których mowa w ust. 1, w zakresie nieregulowanym niniejszą ustawą, stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Oznacza to, że przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego stosuje się wprost w tych sprawach. Przepis art. 109 ust. 1 ustawy oświadczeniach wskazuje rodzaje spraw indywidualnych rozpoznawanych przez NFZ (vide: sprawy dotyczące objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym i ustalenia prawa do świadczeń). Wniosek o rozpoznanie tych spraw, w myśl art. 109 ust. 3 cyt. ustawy, zgłasza ubezpieczony, a w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym wniosek może zgłosić w szczególności Zakład Ubezpieczeń Społecznych, Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego lub członek rodziny ubezpieczonego, także w zakresie dotyczącym objęcia ubezpieczeniem w okresie poprzedzającym złożenie wniosku. Zatem to na organie administracji spoczywał obowiązek prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, przy współudziale ZUS Oddział we [...] oraz skarżącej uczelni, w zakresie, w jakim z danych okoliczności wyciągali dla siebie korzystne skutki. W rozpoznawanej sprawie zaskarżona decyzja z dnia [...] maja 2014 r. nie spełniła omówionych wyżej kryteriów. Analiza uzasadnienia spornej decyzji pozwala na stwierdzenie, iż organ odwoławczy nie ustalił stanu faktycznego sprawy w sposób pełny i wnikliwy oraz nie ustosunkował się do wskazywanych przez stronę skarżącą okoliczności związanych z rodzajem wykonywanych przez R.K. czynności. Należy zauważyć, iż obowiązek organu wyjaśnienia okoliczności sprawy nie jest sprzeczny z ogólną zasadą, że ciężar dowodu ostatecznie spoczywa na tym, kto z określonego faktu wywodzi dla siebie skutki prawne. Jednakże dopiero zaniechanie przedstawienia przez stronę dowodów, pomimo wezwania przez organ, wyłącza możliwość skutecznego podnoszenia zarzutu, że zaskarżona decyzja jest niezgodna z prawem wskutek naruszenia obowiązku organu wyjaśnienia okoliczności sprawy, zgodnie z art. 7 i art. 77 k.p.a. Na gruncie Kodeksu postępowania administracyjnego postępowanie dowodowe oparte jest bowiem na zasadzie oficjalności, a rola organu nie jest ograniczona tylko do oceny faktów, które przedstawił ZUS Oddział we [...] . Realizując zasadę prawdy obiektywnej, na podstawie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., organ jest wprawdzie zobowiązany do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału, ale też i strona nie jest zwolniona od lojalnego współdziałania w wyjaśnianiu okoliczności faktycznych, skoro nieudowodnienie określonego faktu może prowadzić do wydania decyzji dla niej niekorzystnej (tak również: B. Adamiak /w/: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2006, s. 690, teza 3 i cyt. tam wyrok NSA z dnia 26 listopada 1984 r., sygn. akt II SA 1205/84, ONSA Nr 2 z 1984, poz. 98). Uważa się, że w sprawach, w których na stronie spoczywa ciężar wskazania konkretnych faktów i zdarzeń, z których wywodzi ona dla siebie określone skutki prawne, a twierdzenia strony w tym zakresie są ogólnikowe i lakoniczne, obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie jest wezwanie strony do uzupełnienia i sprecyzowania tych twierdzeń. Dopiero, gdy strona nie wskaże takich konkretnych okoliczności, można z tego wywieść negatywne dla niej wnioski (vide: wyrok NSA z dnia 19 października 1988 r., sygn. akt II SA 1947/87; podobnie W. Chróścielewski, Organ administracji publicznej w postępowaniu administracyjnym, Warszawa 2002, s. 104 i cytowana tam literatura). Zaznaczyć należy, że skarżąca [...] we [...] dokładnie z tych samych dokumentów, co organ odwoławczy, wyciągnęła korzystne dla siebie skutki co do oceny umów wiążących ją z wykładowcą R.K. . Organ przyjął jednak, że stronę skarżącą ze wspomnianym wykładowcą łączyły umowy o świadczenie usług, do których stosuje się regulacje dotyczące zlecenia, określone w art. 734 - art. 750 Kodeksu cywilnego, zaś skarżąca uczelnia twierdziła, że były to umowy o dzieło określone w art. 627 - art. 646 k.c. Kwestia ta była istotna, gdyż w myśl art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegały osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są: osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osobami z nimi współpracującymi. Natomiast osoby wykonujące pracę na podstawie umowy o dzieło opisywanemu obowiązkowi nie podlegały. W tej sytuacji, przyjąć trzeba, że w wyniku uchybień formalnoprawnych polegających na braku wszechstronnego wyjaśnienia sprawy i ustosunkowania się do poszczególnych zarzutów strony skarżącej, zaskarżona decyzja administracyjna wydaje się naruszać także art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Sąd uznał, że Prezes NFZ, dokonując analizy zgromadzonego materiału dowodowego, nie powinien był ograniczać się tylko i wyłącznie do ogólnego przedstawienia doktrynalnych różnic pomiędzy konkretnymi rodzajami umów cywilnoprawnych (w tym przypadku wymieniania ogólnych cech umowy o dzieło i umowy zlecenia w kontekście umów wymienionych w art. 750 k.c.), lecz powinni dokonać szczegółowej i pełnej oceny istotnych cech konkretnych umów zawartych przez skarżącą uczelnię, przeprowadzając tą analizę w kontekście wszystkich zarzutów i okoliczności podnoszonych w toku postępowania zarówno przez skarżącą [...] we [...] , jak i skarżącego R.K. , a następnie - nie tylko przedstawić ewentualne dowody przeciwne do twierdzeń obu wspomnianych stron spornych umów, ale również szczegółowo i precyzyjnie uzasadnić, dlaczego podważają one stanowisko skarżących. Związanie rygorami procedury administracyjnej oznacza, że Prezes NFZ, jako organ administracji publicznej, zobowiązany był m.in. do przestrzegania zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów praworządnego Państwa (art. 8 k.p.a.). Z zasady wyrażonej w art. 8 k.p.a. wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności. Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku postępowania tak ukształtowanego mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej, nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 grudnia 1984 r., sygn. akt III SA 729/84, ONSA 1984, nr 2, poz. 117, podkreślił, że w celu realizacji tej zasady konieczne jest przede wszystkim ścisłe przestrzeganie prawa, zwłaszcza w zakresie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, konkretnego ustosunkowania się do żądań i twierdzeń stron oraz uwzględnienia w decyzji zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywateli. Organ administracji jest ponadto obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i ocenić cały materiał dowodowy (art. 7, art.77 § 1 i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Należy wskazać, iż z zasady prawdy obiektywnej, wyrażonej w art. 7 k.p.a., uzupełnionej w przepisie art. 77 § 1 k.p.a. - wynika, iż to organ administracji zobowiązany jest do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, poprzez zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego. Organ winien jednocześnie dopuścić, jako dowód wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia istoty danej sprawy, z zastrzeżeniem, że nie jest to sprzeczne z obowiązującym prawem. Zgodnie z przepisem art. 80 k.p.a., organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Przepis ten ustanawia zasadę swobodnej oceny dowodów. Jej istota sprowadza się do zapewnienia organowi prowadzącemu postępowanie możliwości badania sprawy i do swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Niemniej należy wyraźnie wskazać, iż zasada ta nie oznacza jednak, że organ administracji uprawniony jest do oceny dowodów według dowolnych kryteriów, gdyż zgodnie z utrwalonym stanowiskiem nauki swoją ocenę w tej mierze obowiązany jest oprzeć na przekonujących podstawach i dać temu wyraz w uzasadnieniu decyzji (tak m.in.: B. Adamiak /w:/ B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2005, s. 410 i cyt. tam poglądy doktryny; podobnie: Cz. Martysz /w:/ G. Łaszczyca, Cz. Martysz i A. Matan, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Tom I, Zakamycze 2005, s. 723). Zarówno w nauce, jak i praktyce orzeczniczej podkreśla się, iż swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w samowolę, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny. Ocena zgromadzonego materiału dowodowego powinna być oparta na wszechstronnej analizie całokształtu materiału dowodowego. Według Sądu, zarzut dowolności wykluczają dopiero ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego, zgromadzonego i zbadanego w sposób wyczerpujący. W niniejszej sprawie należy zauważyć, iż Prezes NFZ, wydając sporną decyzję administracyjną w przedmiocie ustalenia istnienia po stronie R.K. obowiązku podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu umów zawartych ze skarżącą [...] we [...] , oparł swoje stanowisko przede wszystkim na informacji udzielonej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych - Oddział we [...] i materiałach przesłanych przez ten organ, całkowicie pomijając w swych rozważaniach analizę argumentów i związanych z nimi zarzutów strony skarżącej przestawionych w uzasadnieniu odwołania wniesionego od decyzji organu pierwszej instancji. Zdaniem Sądu, przeprowadzoną przez organ odwoławczy ocenę materiału dowodowego, w tym argumentów strony skarżącej, nie można uznać za dokonaną z zachowaniem wszelkich reguł oceny dowodów i nienoszącą tym samym cech dowolności, albowiem przy tak lakonicznej w swej treści ocenie dokumentacji zgromadzonej w sprawie - nie sposób wykluczyć wadliwości przeprowadzonej oceny zebranych dowodów. W ocenie Sądu, brak pełnego odniesienia się przez organ odwoławczy do przedłożonego przez stronę skarżącą materiału dowodowego i wysnutych z niego argumentów, istotnych dla oceny zastosowania norm prawa materialnego, nie dało tej stronie możliwości ustosunkowania się do zarzutów (stanowiska) organu. W tej sytuacji, uchybienie to nie pozwala sądowi administracyjnemu na pełne skontrolowanie legalności zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ. Z tej przyczyny należy uznać, iż uchybienia formalne poczynione w toku niniejszego postępowania przez organ, uniemożliwiły Sądowi prawidłowe ustosunkowanie się do zarzutów skargi i wypowiedzenie się co do zasadności podjętego rozstrzygnięcia pod względem materialnoprawnym. Nieprawidłowości te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem w przypadku przyjęcia zasadności tezy strony skarżącej, należałoby uznać, iż brak jest podstaw do rozstrzygnięcia, że skarżący R.K. podlegał w spornym okresie obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. W ocenie Sądu, aby rozstrzygnięcie organu administracji ocenić w sposób prawidłowy i odpowiedzialny, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie musi dysponować stanowiskiem tego organu zawierającym odniesienie do wszystkich istotnych elementów (przesłanek) dotyczących objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym. Sąd administracyjny nie czyni bowiem własnych ustaleń w sprawie, a jedynie ocenia zaskarżony akt pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpującego dokonania przez organ ustaleń faktycznych. Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie doszedł do przekonania, że uzasadnienie spornej decyzji nie spełnia wymogów stawianych przez normę prawną wyrażoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a., albowiem nie zawiera pełnych wyjaśnień okoliczności branych pod uwagę przy wydawaniu decyzji w przedmiocie ustalenia faktu podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu na podstawie przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Mając powyższe na uwadze, należy uznać, iż w toku ponownie przeprowadzonego postępowania Prezes NFZ winien dokonać wszechstronnej oceny całości zgromadzonego dotychczas materiału dowodowego oraz ustosunkować się szczegółowo do wszystkich argumentów skarżących - [...] we [...] i R.K. . Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ powinien zebrać wyczerpujący materiał dowodowy, po czym dokładnie wyjaśnić charakter umów łączących skarżącą uczelnię ze skarżącym wykładowcą, mając przy tym na uwadze zarówno wskazane przez Sąd przepisy ustawy o świadczeniach, jak również uwzględniając przedstawioną wykładnię przepisów Kodeksu cywilnego odnoszących się do umów o świadczenie usług z art. 750 k.c. oraz umów o dzieło. Warto ponadto zauważyć, że skarżący R.K. wniósł także o stwierdzenie nieważności skarżonej, z uwagi na przesłanki z art. 156 § 1 k.p.a., ewentualnie o uchylenie w całości decyzji Prezesa NFZ. Wskazał przy tym na naruszenie przepisów z art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, jak również przepisów art. 102 ust. 5 pkt 24, art. 109 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach w związku z art. 107 § 1 k.p.a. oraz art. 6 k.p.a. polegające na wydaniu przez organ drugiej instancji decyzji o stwierdzeniu podlegania przez skarżącego ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresach w niej wskazanych, bez materialnoprawnej podstawy umożliwiającej jej wydanie, w sytuacji, gdy podleganie lub nie temu ubezpieczeniu wynika wprost z przepisów prawa, a organ drugiej instancji nie jest ustawowo uprawniony do wydawania takich decyzji, co stanowi przyczyny określone w art. 156 § 1 k.p.a. W ocenie Sądu, z powołanych wyżej przepisów wskazanych przez skarżącego wykładowcę nie wynika, że obowiązek opłaty składek na ubezpieczenie społeczne zawsze i bez żadnych wyjątków, z mocy samego prawa, powoduje wprost podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu. Wręcz przeciwnie ustawodawca zróżnicował sytuację prawną i związane z nią obowiązki ponoszenia danin publicznych w zależności od rodzaju wykonywanych czynności i świadczonej pracy. Inne stanowisko pozostawałoby w sprzeczności z zasadą racjonalnego ustawodawcy, skoro ustawodawca w zależności od rodzaju umowy i charakteru świadczonych na rzec zamawiającego czynności, nakłada obowiązek płacenia składek zdrowotnych (umowy zlecenia, agencyjne) bądź przewiduje brak tego obowiązku (umowa o dzieło). W związku z powyższym Sąd nie podzielił argumentacji skarżącej odnośnie wystąpienia przesłanek nieważności skarżonej decyzji. Należy wskazać jednocześnie, że Sąd nie uwzględniając na rozprawie wniosku dowodowego skarżącej [...] we [...] o przeprowadzenie dowodu z szczegółowo przywołanych w treści skargi wyroków Sądu Okręgowego we [...] , działał na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., zgodnie z którym to przepisem sąd administracyjny może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Należy zwrócić uwagę, iż postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym i w konsekwencji dokonywanie przez ten sąd ustaleń faktycznych jest dopuszczalne w zakresie uzasadnionym celami postępowania administracyjnego i powinno umożliwiać sądowi dokonywanie ustaleń, które będą stanowiły podstawę oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji. W konsekwencji, Sąd uznał, że powyższy wniosek dowodowy miał na celu udowodnienie, z uwagi okoliczność uznania przez Sąd Okręgowy we [...] , w sprawach o analogicznym stanie faktycznym i prawnym oraz po analizie zbieżnego materiału dowodowego, że wykładowcy [...] , jako osoby wykonujące umowę o dzieło u płatnika, nie podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym i zdrowotnym. Ponadto, przeprowadzenie owego dowodu miało na celu wykazanie, że umowy zawierane przez wykładowców ze skarżącą uczelnią są to umowy o dzieło zobowiązujące do określonego rezultatu w postaci opracowania i zaprezentowania cyklu wykładów słuchaczom. W ocenie Sądu, należy zauważyć, że wyroki te - co do zasady - nie wiążą sądu administracyjnego, a ponadto, co istotne, zostały wydane w sprawach dotyczących innych osób oraz dotyczą innego przedmiotu sprawy - ustalenia obowiązku ubezpieczenia społecznego. W tej sytuacji, nawet analogia do stanu faktycznego niniejszej sprawy nie oznacza, że organ był nimi związany, a obecnie związany byłby nimi sąd administracyjny. Nie można zatem uznać, że brak uwzględnienia w niniejszej sprawie wyroków wydanych w sprawach innych osób spowodowało naruszenie przez organ art. 80 w zw. z art. 77 § 1 i art. 7 k.p.a., w sposób mogący mieć istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Skład orzekający WSA w Warszawie, nie będąc tymi wyrokami związany, nie znajduje także podstaw do wyrażenia podobnej oceny materiału dowodowego zawartego w sprawie rozpatrywanej, jak w sprawach powołanych przez stronę skarżącą. Z tych samych co powyżej powodów, Sąd nie uznał zarzutów naruszenia postępowania, tj. art. 1, art. 77 § 1, art. 78 § 2 i art. 80 w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całokształtu materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w szczególności poprzez odmowę dopuszczenia dowodu z umów o dzieło i decyzji ZUS w sprawie E. A. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Stwierdzając, iż uchylona decyzja Prezesa NFZ nie podlega wykonaniu, Sąd orzekł w oparciu o przepis art. 152 p.p.s.a. Orzekając o zwrocie kosztów postępowania sądowego, Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie na przepisach art. 200 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 209 p.p.s.a. |
||||