drukuj    zapisz    Powrót do listy

6192 Funkcjonariusze Policji, Policja, Komendant Policji, Oddalono skargę kasacyjną, III OSK 990/21 - Wyrok NSA z 2022-03-03, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III OSK 990/21 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2022-03-03 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-01-04
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Mariusz Kotulski
Mirosław Wincenciak /przewodniczący/
Olga Żurawska - Matusiak /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Hasła tematyczne
Policja
Sygn. powiązane
II SA/Wa 369/18 - Wyrok WSA w Warszawie z 2018-11-07
Skarżony organ
Komendant Policji
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 2325 art. 41 ust. 2 pkt 5
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Mirosław Wincenciak Sędziowie: sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak (spr.) sędzia del. WSA Mariusz Kotulski po rozpoznaniu w dniu 3 marca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 listopada 2018 r., sygn. akt II SA/Wa 369/18 w sprawie ze skargi R. C. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2017 r., nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 7 listopada 2018 r., sygn. akt II SA/Wa 369/18 oddalił skargę R. C. (dalej: "skarżący") na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z [...] grudnia 2017 r., nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji.

Powyższy wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym sprawy.

Dowódca [...]Policji w B. [...] września 2017 r. poinformował [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. o notatce służbowej R. C. – wówczas [...] [...] Policji w B., z której treści wynikało, że skarżący [...] września 2017 r. w godzinach wieczornych uczestniczył w zdarzeniu drogowym, polegającym na tym, że kierując, w ciężkich warunkach atmosferycznych (padał deszcz), swoim prywatnym samochodem, wpadł w poślizg. Skarżący nie pamiętał dalszego przebiegu zdarzenia, nie potrafi też sobie przypomnieć, o której godzinie wrócił do domu. Wskazał, że po powrocie do domu od razu udał się spać. Obudził go silny ból głowy i mdłości, miał problemy z zachowaniem równowagi. O zdarzeniu poinformowała go jego partnerka, która następnego dnia około godz. [...], gdy lepiej się poczuł, zawiozła go do [...]w B.. Po przeprowadzonych badaniach (neurologicznych i ortopedycznych) skarżący udał się do jednostki Policji, na obszarze działania której miało miejsce omawiane zdarzenie, gdzie pozostawił swój numer telefonu w celu wezwania go do złożenia dalszych wyjaśnień.

W notatce służbowej z [...] września 2017 r., zatwierdzonej przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w B., opisano ustalony, na podstawie sporządzonych w związku ze zdarzeniem dokumentów, przebieg zdarzenia z [...] września 2017 r. z udziałem skarżącego. W wyniku przeprowadzonych czynności wyjaśniających ustalono, że [...] września 2017 r. o godz. [...]patrol Policji [...]Komendy Miejskiej Policji w B. otrzymał polecenie udania się na ul. [...]w B. do zdarzenia drogowego. Policjanci na miejscu zastali rozbity samochód i osobę zgłaszającą zdarzenie drogowe. Funkcjonariusze ustalili, że pojazd uderzył w latarnię, po czym zatrzymał się na chodniku. Zgłaszający w rozmowie z policjantami oświadczył, że widział sylwetki dwóch mężczyzn przebiegających przez jezdnię. Ustalono, że właścicielem pojazdu jest R. C. W trakcie wykonywanych czynności, około godz. [...]do policjantów podeszła [...]., która oświadczyła, że kierowała pojazdem. Po około 5 minutach wycofała swoje oświadczenie, a jako powód swojego oświadczenia podała, że chciała pomóc skarżącemu, który zadzwonił do niej z telefonu jej męża i poinformował ją, że jest problem i potrzebuje pomocy. Ustalono, że [...]jest siostrą [...]- partnerki skarżącego. Na jego prośbę [...]. przyjechała do B. w okolice Sądu przy ul. [...]. Około godz. [...]na miejsce zdarzenia drogowego przybyła [...]., która podała numer telefonu do właściciela pojazdu - skarżącego oraz wskazała jego adres zamieszkania. Wysłany do miejsca zamieszkania policjanta patrol nikogo nie zastał pod wskazanym adresem. Uszkodzony pojazd zabezpieczono na parkingu strzeżonym. Wykonane oględziny samochodu wykazały, że pojazd posiadał liczne ślady uszkodzeń w postaci wgnieceń karoserii po prawej stronie w części tylnej, ponadto koło tylne prawe zostało wygięte, a opona i felga uszkodzona. Został zdeformowany dach pojazdu oraz wybite szyby boczne po prawej stronie i szyba tylna. W wyniku deformacji nie otwierały się tylne drzwi lewe i prawe. Z protokołu oględzin latarni wynika, że na słupie widoczne są ślady otarcia oraz zerwane klosze lampy. Dokonany przegląd nagrania monitoringu wykazał, że miejsce zdarzenia nie jest objęte kamerą.

Ponadto w notatce służbowej wskazano, że dyżurny [...]Komisariatu Policji B. Komendy Miejskiej Policji w B. potwierdził, że [...] września 2017 r. około godz. [...]do jednostki stawił się skarżący wraz ze swoją partnerką i poinformował dyżurnego, że [...] września 2017 r. około godz. [...]prowadząc samochód, uderzył w lampę przy ul. [...], a następnie oddalił się z miejsca zdarzenia. Dyżurny nie zauważył u policjanta objawów zdenerwowania i nie stwierdził potrzeby przeprowadzenia badania na zawartość alkoholu z uwagi na czas jaki upłynął od chwili zdarzenia do momentu pojawienia się skarżącego w Komisariacie Policji B. Komendy Miejskiej Policji w B.

Zawiadomieniem z [...] września 2017 r. Komendant Wojewódzki Policji powiadomił funkcjonariusza o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia go ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, a także pouczył o przysługującym - w myśl art. 10 k.p.a. - prawie do czynnego udziału w toczącym się postępowaniu, w szczególności zaś prawie do zapoznania się z aktami sprawy, wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów, możliwości zajęcia w tej sprawie stanowiska oraz zgłoszenia żądań.

Następnie, realizując obowiązek wynikający z treści art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, pismem z [...] września 2017 r. zwrócono się w przedmiotowej sprawie o opinię do organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów.

Uchwałą nr [...]z [...] września 2017 r. Prezydium Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów woj. [...]nie wyraziło zgody na zwolnienie funkcjonariusza ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.

Komendant Wojewódzki Policji w B. (dalej: "Komendant Wojewódzki Policji" lub "organ pierwszej instancji") rozkazem personalnym nr [...] z [...] września 2017 r., działając na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy o Policji, zwolnił skarżącego ze służby z [...] października 2017 r. Decyzji tej, zgodnie z treścią art. 108 § 1 k.p.a., organ nadał rygor natychmiastowej wykonalności.

Komendant Wojewódzki Policji wskazał m.in., że w niniejszej sprawie zachodzi wątpliwość, co do spełnienia przez skarżącego wszystkich niezbędnych, wymienionych w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji cech, którymi powinien legitymować się funkcjonariusz Policji. Podkreślił, że postawa funkcjonariusza, gdy staje się on sprawcą kolizji, po czym oddala się z miejsca zdarzenia, godzi w dobro służby i podważa zaufanie społeczne do całej formacji. Zachowanie, którego dopuścił się skarżący, naruszyło dobro służby oraz uzasadnia uznanie, że utracił on przymioty konieczne do pozostania w szeregach Policji. Policjant zaś, jako osoba powołana do egzekwowania przepisów prawa, sama musi przestrzegać tego prawa w najwyższym stopniu. Wszelkie niepraworządne działania funkcjonariusza, jak również uzasadnione podejrzenie takiego działania, rodzić musi zdecydowane kroki zmierzające do odsunięcia od wykonywania czynności służbowych, a w konsekwencji do wykluczenia z szeregów Policji.

Komendant Główny Policji (dalej: "organ odwoławczy", "organ drugiej instancji" lub "KGP"), po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, rozkazem personalnym z [...] grudnia 2017 r., nr [...] utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji z [...] października 2017 r. o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji

Organ odwoławczy uznał, że stan faktyczny sprawy nie budzi żadnych wątpliwości. Z zebranego materiału dowodowego wynika, że skarżący [...] września 2017 r. około godz. [...], kierując prywatnym samochodem, w wyniku nieustalonego manewru, uderzył w latarnię znajdującą się przy ul. [...]w B., po czym oddalił się z miejsca zdarzenia. Nie udało się ustalić miejsca pobytu skarżącego w dniu zdarzenia (patrol Policji nie zastał policjanta w miejscu jego zamieszkania). Skarżący zgłosił się do jednostki Policji dopiero następnego dnia około godz. [...]. Ze względu na niepełną dokumentację dotyczącą zdarzenia drogowego postanowiono nie przeprowadzać czynności procesowych z udziałem skarżącego, a także z uwagi na znaczny upływ czasu od zdarzenia nie poddano go badaniu na obecność alkoholu.

W ocenie KGP skarżący swoim zachowaniem ewidentnie utrudniał ustalenie faktycznego przebiegu omawianego zdarzenia drogowego. Organ odwoławczy zgodził się z organem pierwszej instancji, że oddalenie się skarżącego z miejsca zdarzenia uniemożliwiło bezsporne wyeliminowanie podejrzenia prowadzenia przez niego pojazdu pod wpływem alkoholu bądź innych substancji psychoaktywnych. Policjant powinien pozostać na miejscu zdarzenia i udzielić wyczerpujących wyjaśnień na temat okoliczności jego zaistnienia. Swoim postępowaniem natomiast dał on wyraz tego, że nie kierował się zasadami współżycia społecznego i nie postępował tak, aby jego działania mogły być przykładem praworządności i mogły prowadzić do pogłębiania społecznego zaufania do Policji.

Zdaniem organu odwoławczego treść zeznań świadka [...]., jak również fakt, że funkcjonariusz zgłosił się do jednostki Policji dopiero po upływie ponad 20 godzin od zdarzenia drogowego, wskazują na to, że policjant próbował uniknąć negatywnych, poważnych konsekwencji swojego działania i dlatego po uderzeniu samochodu w latarnię uciekł wraz z innym mężczyzną znajdującym się w tym samochodzie z miejsca zdarzenia. KGP podkreślił, że pomimo tego, iż [...]. jako świadek odmówiła odpowiedzi na wiele pytań związanych z okolicznościami spotkania z funkcjonariuszem, to jednak ze zgromadzonego materiału wynika, że poinformowała policjantów, będących na miejscu zdarzenia, że to ona kierowała samochodem, po czym po około 5 minutach wycofała swoje oświadczenie. Zaistniałą sytuację uzasadniła tym, że chciała pomóc skarżącemu, który zadzwonił do niej i poprosił o spotkanie, oznajmiając przez telefon, że jest problem i potrzebuje pomocy. Poinformowała ponadto, że na spotkaniu w umówionym miejscu, skarżący przekazał jej kluczyki od rozbitego samochodu. Nadto organ odwoławczy zauważył, że z zeznań [...]. oraz z innej dokumentacji wynika, że z jakiegoś powodu, istotnego w ocenie policjanta, świadomie nie pozostał on na miejscu zdarzenia drogowego po jego zaistnieniu, a następnie kontaktował się z [...]., aby pomogła mu rozwiązać powstały problem, po czym spotkał się z nią i przekazał jej kluczyki do auta, co jednocześnie wyklucza wersję zdarzenia wskazaną przez skarżącego, jakoby od momentu, gdy wpadł samochodem w poślizg, nie pamiętał dalszego przebiegu tego zdarzenia. Tym samym, w ocenie KGP, Komendant Wojewódzki Policji słusznie nie uznał za wiarygodną wersję wydarzenia przedstawioną przez skarżącego, że stracił on świadomość i nie pamięta części zdarzenia.

W ocenie organu odwoławczego ucieczka skarżącego z miejsca zdarzenia drogowego z udziałem samochodu przez niego kierowanego, wątpliwości co do stanu psychofizycznego skarżącego w czasie zdarzenia oraz zgłoszenie się przez skarżącego do jednostki Policji dopiero następnego dnia, jak również uczestniczenie w spotkaniu, które mogło doprowadzić do złożenia przez obywatela fałszywych zeznań, były naganne w stopniu, który wpływa na wiarygodność Policji. Odbiór społeczny takiego zachowania podważa zaufanie do Policji, jako służby mającej za zadanie stać na straży porządku i bezpieczeństwa obywateli. Skarżący utracił zatem autorytet oraz wiarygodność w odbiorze społecznym, które to elementy są niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków łączących się ze służbą w organach ścigania. Stąd też pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się wskazanymi przymiotami, narusza ważny interes służby.

Uznając za niezasadne zarzuty odwołania, KGP wskazał, że nie budzi wątpliwości, że w zaistniałej sytuacji interes społeczny zdecydowanie przeważa nad interesem strony. W interesie społecznym, tożsamym z interesem służby pozostaje, aby służbę w Policji pełnili jedynie policjanci dający rękojmię godnego reprezentowania formacji i w pełni realizujący stawiane przed tą formacją wymagania.

Organ odwoławczy wyjaśnił także, że zaskarżony rozkaz personalny poprzedzony był wymaganą opinią organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów. Negatywne odniesienie się organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów do kwestii zwolnienia policjanta ze służby w Policji nie ma natomiast mocy wiążącej dla organu.

Konkludując, organ odwoławczy uznał, że zgromadzone w powyższym postępowaniu materiały nie pozostawiają wątpliwości co do konieczności zwolnienia skarżącego ze służby ze względu na ważny jej interes. Pozostawienie go w służbie w Policji jest niemożliwe, gdyż mogłoby pozbawić tę formację wiarygodności w oczach opinii publicznej oraz wpłynąć demoralizująco na innych policjantów.

Skarżący wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję nr [...]Komendanta Głównego Policji z [...] grudnia 2017 r.

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

Sąd pierwszej instancji wskazał, że podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, zgodnie z którym policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Jest więc to uprawnienie przyznane organowi w sytuacji, gdy dojdzie do przekonania, że interes społeczny (interes służby) przeważa nad słusznym interesem strony.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji istotne znaczenie dla zastosowania przez organy orzekające wskazanego powyżej przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji miało to, że skarżący jako sprawca zdarzenia drogowego, oddalił się z miejsca tegoż zdarzenia, pozostawiając uszkodzony pojazd. Uniemożliwiło to bezsporne wyeliminowanie podejrzenia prowadzenia przez skarżącego pojazdu pod wpływem alkoholu, bądź innych substancji psychoaktywnych. Policjant powinien pozostać na miejscu zdarzenia i udzielić wyczerpujących wyjaśnień na temat okoliczności jego zaistnienia. Swoim postępowaniem dał on natomiast wyraz tego, że nie kierował się zasadami współżycia społecznego i nie postępował tak, aby jego działania mogły być przykładem praworządności i mogły prowadzić do pogłębiania społecznego zaufania do Policji. Nadto Sąd zwrócił uwagę, że skarżący skontaktował się z siostrą swojej partnerki, którą ściągnął na miejsce zdarzenia, celem ustalenia z nią linii obrony oraz fałszywego przebiegu zdarzenia. Powyższe świadczy o tym, że skarżący nie miał zamiaru wyjaśnić wszystkich okoliczności przedmiotowego zdarzenia drogowego.

W ocenie Sądu, nie sposób podważyć twierdzeń organów orzekających, że opisane zachowanie skarżącego jest zachowaniem nagannym w odbiorze społecznym oraz nie licuje z honorem, godnością i dobrym imieniem Policji, a nadto świadczy o nieodpowiedzialności skarżącego. Nie sposób podważyć także stwierdzenia organu Policji, że zdarzenie z [...] września 2017 r. miało niekorzystny wpływ na wizerunek i dobre imię Policji. Sąd pierwszej instancji zgodził się także z organem Policji, że skarżący powinien znać przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym. Tymczasem swoim zachowaniem utrudniał ustalenie faktycznego przebiegu zdarzenia drogowego.

Zasadnie zatem, zdaniem Sądu, organy Policji uznały, że oddalenie się przez skarżącego z miejsca zdarzenia, pozostawienie uszkodzonego samochodu, jak i późniejsze jego działania świadczą o całkowitym lekceważeniu obowiązujących norm prawnych oraz społecznych, które uniemożliwiają pozostawienie skarżącego w służbie. Skarżący, jako funkcjonariusz Policji miał działać na rzecz bezpieczeństwa obywateli, być wzorem poszanowania prawa, tymczasem jak trafnie wskazały organy Policji, postąpił wbrew tym zasadom.

W ocenie Sądu pierwszej instancji, w przedstawionym stanie faktycznym sprawy organ Policji miał podstawy, aby przyjąć, że spełniona została przesłanka ważnego interesu służby uniemożliwiająca pozostawienie skarżącego w tej służbie. Organy Policji wyczerpująco uzasadniły, że dalsze pozostawanie skarżącego w Policji nie jest możliwe.

Skarżący wywiódł do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę kasacyjną, zaskarżając wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w Warszawie z 7 listopada 2018 r. w całości.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:

1) na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. - naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 84 § 1 k.p.a., poprzez brak odniesienia się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze, a w konsekwencji niewłaściwą kontrolę działania organów administracyjnych, które nie rozpatrzyły wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, w sposób wyczerpujący, obejmujący ich całokształt oraz nie przeprowadziły następujących dowodów:

- przesłuchania w charakterze świadka [...], na okoliczność rzeczywistego przebiegu zdarzenia z [...] września 2017 roku, osób uczestniczących w zdarzeniu oraz udziału i roli skarżącego w tymże zdarzeniu drogowym;

- przesłuchania w charakterze świadka [...], na okoliczność zachowania się skarżącego przez zdarzeniem oraz po zdarzeniu, a także stanu jego zdrowia;

- z dokumentów - dokumentacji medycznej skarżącego, sporządzonej w związku ze zdarzeniem z [...] września 2017 roku -- po uprzednim zwróceniu się do [...], na okoliczność stanu zdrowia strony bezpośrednio po zdarzeniu - z opinii biegłego, na okoliczność stanu zdrowia strony bezpośrednio po zdarzeniu oraz doznanych przez skarżącego obrażeń, w tym możliwości utraty świadomości, w związku z wypadkiem;

- z dokumentów - akt osobowych skarżącego, na okoliczność dotychczasowego przebiegu jego służby:

- z nagrań monitoringu na okoliczność przebiegu zdarzenia z [...] września 2017 r.;

- przesłuchania w charakterze strony skarżącego, na okoliczność przebiegu zdarzenia z [...] września 2017 r., stanu zdrowia skarżącego, zachowania się skarżącego przed i po zdarzeniu;

- niepodjęcie żadnych czynności w celu ustalenia tożsamości drugiego uczestnika zdarzenia ani nieprzesłuchanie go w charakterze świadka;

co w konsekwencji doprowadziło do ustalenia stanu faktycznego niezgodnego z rzeczywistym przebiegiem zdarzenia z [...]września 2017 r., z naruszeniem zasadny prawdy materialnej:

b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z 106 § 3 p.p.s.a., poprzez niezasadne oddalenie wniosków dowodowych zawartych w skardze oraz w piśmie procesowym z [...] października 2018 r., niesłusznie uznając, że ich przeprowadzenie nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie;

2) na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., w zw. z art. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a - naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy o Policji, poprzez błędną jego wykładnię i dowolne przyjęcie, iż zachowania się skarżącego w dniu zdarzenia pozostaje w sprzeczności z ważnym interesem służby.

Wskazując na powyższe naruszenia skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz o zasądzenie od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych. Ponadto, na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a., skarżący wniósł o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący przedstawił argumentację mającą na celu wykazanie zasadności podniesionych zarzutów.

Naczelny Sąd Administracyjny, w związku ze zmianą art. 15zzs4 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 1842 ze zm.) wynikającą z art. 4 pkt 3 ustawy z dnia 28 maja 2021 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z poz. 1090), poinformował strony postępowania, że w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich, w sprawach, w których strony nie zrzekły się przeprowadzenia rozprawy, Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadza rozprawę wyłącznie zdalnie przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość, jeżeli wszystkie strony wyrażą na to zgodę. We wskazanym wyżej okresie nie przeprowadza się rozpraw w siedzibie Sądu z udziałem stron. Jeżeli którakolwiek z wezwanych stron oświadczy, że nie ma możliwości technicznych uczestniczenia w rozprawie zdalnej, sprawa zostanie skierowana na posiedzenie niejawne w trybie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. W związku z powyższym zwrócono się do stron postępowania o udzielenie informacji, w terminie 7 dni od dnia doręczenia pisma, czy wyrażają zgodę na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, co zdecydowanie może przyspieszyć rozpoznanie wniesionej skargi kasacyjnej. W razie wyrażenia zgody na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, strony zostały poinformowane o możliwości przedstawienia, w terminie 7 dni, dodatkowych wyjaśnień na piśmie. Jednocześnie w przypadku, gdy strony postępowania nie wyrażają zgody na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił się o udzielenie informacji, czy strona posiada możliwości techniczne uczestniczenia w rozprawie zdalnej przy użyciu informatycznej aplikacji.

Ponadto strony postępowania zostały zawiadomione, że na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych – Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a rozprawy nie można przeprowadzić na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów.

W odpowiedzi na wezwanie, organ w piśmie procesowym z [...] listopada 2021 r. oświadczył, że wyraża zgodę na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym.

Skarżący w piśmie procesowym z [...] listopada 2021 r. oświadczył, że sprzeciwia się rozpoznaniu sprawy na posiedzeniu niejawnym. Jednocześnie wyraził zgodę na rozpoznanie sprawy przy wykorzystaniu urządzeń technicznych przekazujących bezpośrednio obraz i dźwięk w trybie zdalnym.

Następnie skarżący w piśmie procesowym z [...] listopada 2021 r. wyraził zgodę na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie przesłanki uzasadniające nieważność postępowania, określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził tak rozumianej nieważności postępowania sądowego. Dlatego skarga kasacyjna podlegała rozpoznaniu w granicach zgłoszonych w niej zarzutów.

Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) oraz naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (pkt 2), przy czym skarga powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie (art. 176 p.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny nie rozpoznaje sprawy na nowo, w takim zakresie, jak czyni to sąd pierwszej instancji. Kierunek czynności kontrolnych, jakie Naczelny Sąd Administracyjny może podjąć w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia, wyznaczają podstawy sformułowane w skardze kasacyjnej.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną we wskazanych granicach uznał, że skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż jej zarzuty nie są zasadne.

W pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegały zarzuty naruszenia przepisów postępowania, gdyż dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny sprawy został ustalony w sposób prawidłowy, możliwe jest badanie zasadności zarzutów naruszenia prawa materialnego.

Zarzuty naruszenia przepisów postępowania odnoszą się do braków w materiale dowodowym sprawy i oceny postępowania dowodowego przeprowadzonego przez organy administracji publicznej i w konsekwencji nieprawidłowego uznania, że skarżący naruszył ważny interes służby.

Jak wynika z art. 7 k.p.a. organ jest związany zasadą prawdy obiektywnej, która wyraża się w obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Zasada ta znajduje rozwinięcie w przepisie art. 77 § 1 k.p.a., w myśl którego organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzeć cały materiał dowodowy. Na podstawie całokształtu materiału dowodowego organ ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). Uchybienie przez organy normom zawartym w przepisach art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. ma miejsce jedynie wówczas, gdy wbrew obowiązkowi należytego wyjaśnienia sprawy nie ustalają one faktów czy zdarzeń, które mają znaczenie dla załatwienia sprawy, czyli mają znaczenie dla zastosowania określonej normy prawa materialnego - przyznającej stronie konkretne uprawnienie lub przewidującej jej obowiązek publicznoprawny.

Zasada zupełności materiału dowodowego z art. 77 § 1 k.p.a. nie oznacza, że należy prowadzić postępowanie dowodowe nawet wówczas, gdy całokształt okoliczności ujawnionych w sprawie wystarcza do podjęcia rozstrzygnięcia. Samo zgłoszenie wniosków dowodowych przez stronę nie powoduje automatycznie konieczności ich uwzględnienia i przeprowadzenia. Organy nie mają obowiązku dopuszczenia każdego dowodu proponowanego przez stronę, jeżeli dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego adekwatne i wystarczające są inne dowody (por. wyroki NSA z: 20 stycznia 2010 r., II FSK 1313/08, 5 listopada 2011 r., I FSK 1892/09).

Uwzględniając zastosowaną w sprawie podstawę zwolnienia skarżącego ze służby w Policji - z uwagi na ważny interes służby, organ obowiązany był zgromadzić taki materiał dowodowy, który pozwalałby na ocenę zaistnienia tej przesłanki, jak i pozwalałby na wyważenie interesu społecznego i słusznego interesu skarżącego, co pozostaje w związku z uznaniowym charakterem decyzji o zwolnieniu ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego taki materiał został w sprawie zgromadzony, a jego ocena była swobodna lecz nie dowolna. Z uwagi na znajdującą zastosowanie w sprawie podstawę zwolnienia skarżącego ze służby w Policji organ w swoich rozważaniach skoncentrował się na zdarzeniu drogowym z udziałem skarżącego, a zwłaszcza na oddaleniu się z miejsca wypadku, pozostawieniu uszkodzonego pojazdu bez zabezpieczenia i utrudnianiu ustalenia faktycznego przebiegu tego zdarzenia. Zważył także, że opuszczenie przez skarżącego miejsca zdarzenia uniemożliwiło wyeliminowanie podejrzenia prowadzenia przez niego samochodu pod wpływem alkoholu lub innych substancji psychoaktywnych. Jak podkreślił, policjant powinien pozostać na miejscu zdarzenia i udzielić wyczerpujących wyjaśnień na temat okoliczności jego zaistnienia. Tym samym skarżący utracił przymiot nieposzlakowanej opinii. Zarówno zaskarżona decyzja, jak i decyzja organu pierwszej instancji szczegółowo podają okoliczności, jakie w ich ocenie świadczą o utracie przez skarżącego przymiotu nieposzlakowanej opinii.

Organ, jak i następnie Sąd pierwszej instancji przedstawiły szczegółową analizę spełnienia w rozpoznawanej sprawie przesłanki ważnego interesu służby i ocenę tę należy w pełni podzielić. Okolicznością niesporną jest, że skarżący [...] września 2017 r. około godz. [...], kierując prywatnym samochodem, w wyniku nieustalonego manewru, uderzył w latarnię znajdującą się przy ul. [...]w B., po czym oddalił się z miejsca zdarzenia. Powyższe znajduje oparcie w materiale dowodowym. Nie udało się natomiast ustalić miejsca pobytu skarżącego w dniu zdarzenia (patrol Policji nie zastał skarżącego w miejscu jego zamieszkania). Skarżący zgłosił się do jednostki Policji dopiero następnego dnia około godz[...].

Jak słusznie zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji, zachowanie skarżącego było zachowaniem nagannym w odbiorze społecznym, nie licującym z honorem, godnością i dobrym imieniem Policji, a nadto świadczące o nieodpowiedzialności skarżącego. Skutkuje to utratą przez skarżącego przymiotu nieposzlakowanej opinii, który to atrybut jest konieczny do pozostawania w służbie. Organy Policji były zatem uprawnione do uznania, że skoro skarżący nie może realizować zadań Policji, gdyż te mogą wykonywać jedynie funkcjonariusze spełniający wymagania stawiane przed tą formacją, to w interesie służby leży wydalenie skarżącego z szeregów Policji.

Zgodzić się należy z oceną organu, jak i Sądu pierwszej instancji, że nie zachodziły przesłanki do uwzględnienia wniosków dowodowych skarżącego. Okoliczności, które skarżący chciał wykazać za pomocą wnioskowanych dowodów, są irrelewantne z punktu widzenia podstawy prawnej znajdującej zastosowanie w sprawie. Zasadnicze elementy zdarzenia z [...] września 2017 r. zostały w sprawie wyjaśnione ponad wszelką wątpliwość i pozwoliły one na dokonanie oceny zaistnienia w sprawie przesłanki ważnego interesu służby i wywiedzenia prymatu interesu społecznego równoznacznego z interesem służby nad słusznym interesem skarżącego. Dla oceny powyższych przesłanek nie ma znaczenia dotychczasowy przebieg służby skarżącego, zwłaszcza, że nie jest kwestionowane, iż był on prawidłowy. Jednak skarżący przez swoje własne zachowanie utracił przymiot nieskazitelności charakteru, co uniemożliwia dalsze pełnienie służby w Policji. W sprawie nie zachodziła potrzeba skorzystania z opinii biegłego, o czym stanowi art. 84 § 1 k.p.a., albowiem okoliczności, które miałby wykazać biegły nie stanowiły istotnego elementu faktycznego sprawy. Ponadto zważyć należy, że wskazana przez skarżącego teza dowodowa dla biegłego odnosi się do stanu zdrowia skarżącego bezpośrednio po zdarzeniu w sytuacji, gdy brak jest obiektywnego materiału dowodowego obrazującego ten stan, zważywszy, że skarżący do szpitala udał się dopiero [...] września 2017 r. ok. godz. [...], a więc wiele godzin po zdarzeniu i nie ma pewności, wg oświadczenia pełnomocnika skarżącego, czy istnieją dokumenty potwierdzające wizytę skarżącego w [...].

Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. Zgodnie z jego treścią "Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie". Powyższy przepis nie służy do zwalczania ustaleń faktycznych, z którymi strona się nie zgadza (por. wyroki NSA z: 25 lutego 2016 r., II OSK 1592/14; 25 października 2015 r., I OSK 300/14). Postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym ograniczone jest wyłącznie do możliwości przeprowadzenia dowodu z dokumentów i może mieć wyłącznie charakter uzupełniający. Celem postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. jest ocena, czy organy prawidłowo ustaliły ten stan i czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do poczynionych ustaleń, co oznacza, że postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym nie może zmierzać do rozpatrzenia sprawy, w tym ustalania stanu faktycznego sprawy, a do tego w istocie zmierza stanowisko skarżącego kasacyjnie. W orzecznictwie NSA zwraca się uwagę, że sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy, a więc sąd ten rozpatruje sprawę na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu. W drodze wyjątku, zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a., sąd może przeprowadzić dowód uzupełniający z dokumentów. Nie jest natomiast jego rolą uzupełnianie materiału dowodowego (por. wyrok NSA z 19 sierpnia 2016 r., I GSK 1792/14). Przepis art. 106 § 3 p.p.s.a. nie daje podstawy do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego za organ administracji bądź dokonywania ocen, które w przekonaniu sądu powinny mieć miejsce na etapie postępowania administracyjnego jako konieczne dla podjęcia merytorycznego rozstrzygnięcia. Ponadto dopuszczenie nowego dowodu z dokumentu jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem Sądu (por. wyroki NSA z: 25 września 2012 r., II OSK 840/11, 17 grudnia 2015 r., II OSK 2501/15). W rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji oddalił wnioski dowodowe, oceniając, iż ich przeprowadzenie nie przyczyni się do wyjaśnienia istotnych wątpliwości. Ocenę tę należy podzielić uwzględniwszy, że jakiekolwiek wątpliwości w stanie faktycznym sprawy przyjętym przez organ nie zaistniały.

Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Nie można Sądowi pierwszej instancji zarzucić, że nie zrealizował niezbędnych elementów uzasadnienia określonych w art. 141 § 4 p.p.s.a., a których zamieszczenie pozwala odtworzyć sposób rozumowania Sądu. Tymi elementami są: a) opis historyczny sprawy, zawierający prezentację jej okoliczności faktycznych, przebiegu i stanowisk stron do momentu podjęcia ostatecznego rozstrzygnięcia (decyzji, postanowienia bądź innej czynności administracyjnej) zaskarżonego do sądu administracyjnego, b) prezentacja stanowisk stron w postępowaniu sądowoadministracyjnym obejmująca w pierwszym rzędzie zarzuty skargi oraz argumenty strony przeciwnej zawarte w odpowiedzi na nią, uzupełnione ewentualnie o stanowiska innych uczestników postępowania oraz c) stanowisko sądu obejmujące wskazanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia wraz z jej wyjaśnieniem. Sporządzenie uzasadnienia jest czynnością następczą w stosunku do podjętego rozstrzygnięcia, stąd też tylko w nielicznych sytuacjach naruszenie tej normy prawnej może stanowić skuteczną podstawę skargi kasacyjnej. Pamiętać bowiem należy, że usprawiedliwiony będzie zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a tylko wówczas, gdy pomiędzy tym uchybieniem a wynikiem postępowania sądowoadministracyjnego będzie istniał potencjalny związek przyczynowy. Do sytuacji, w której wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej, należy zaliczyć tę, gdy to uzasadnienie nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia. Dzieje się tak wówczas, gdy nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia (zob. wyrok NSA z 25 lutego 2009 r., I OSK 487/08). Tymczasem te wszystkie elementy znajdują się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a uzasadnienie części prawnej wyroku, jest wystarczające dla uzyskania informacji o przesłankach rozstrzygnięcia. Sąd pierwszej instancji wyjaśnił podstawy faktyczne i prawne rozstrzygnięcia i dlaczego przyjął że zostały spełnione przesłanki z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Stanowiska Sądu nie sposób uznać za nieuzasadnione. To, że skarżący nie zgadza się ze stanowiskiem Sądu co do oceny przyjętego przez organy administracji stanu faktycznego i z argumentacją Sądu, nie świadczy o naruszeniu wymogów co do uzasadnienia wyroku wskazanych w art. 141 § 4 p.p.s.a. i jego naruszeniu. Prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku nie wymaga przy tym szczegółowego odniesienia się przez sąd pierwszej instancji do wszystkich zarzutów skargi oraz podniesionej w niej argumentacji, a jedynie w zakresie niezbędnym do przeprowadzenia kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego. Jak bowiem przyjmuje judykatura, z samego faktu braku wyraźnego odniesienia się przez sąd do niektórych zarzutów skargi lub pominięcia w rozważaniach niektórych elementów stanu faktycznego sprawy, nie można wywodzić, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd administracyjny pierwszej instancji nie jest zobowiązany odnosić się w uzasadnieniu wydawanego orzeczenia do zarzutów i argumentacji niemających istotnego znaczenia dla oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu. Pominięcie w uzasadnieniu wyroku rozważań dotyczących zarzutów niezasadnych nie stanowi naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego o istotnym wpływie na wynik sprawy. Jeżeli wyczerpujące przedstawienie i wyjaśnienie podstawy prawnej zamyka zagadnienie stanu prawnego sprawy to tym bardziej zbędne jest ustosunkowanie się do tych argumentów skargi, które pozostają bez związku z istotą normy prawnej, której prawidłowość interpretacji i zastosowania przez organ stanowi przedmiot kontroli sądu administracyjnego (por. wyrok NSA z 12 kwietnia 2017r., II GSK 5181/16). W sprawie niniejszej Sąd pierwszej instancji odniósł się do zarzutów skargi, które koncentrowały się na niepełnym wyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy. Wskazał, że zarzuty skargi są nieuzasadnione, albowiem organ zebrał i rozpatrzył materiał dowodowy istotny dla podjęcia rozstrzygnięcia i z taką ocena Naczelny Sąd Administracyjny się zgadza.

Usprawiedliwionych podstaw nie ma także zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, to jest przepisu stanowiącego materialnoprawną podstawę zwolnienia skarżącego ze służby.

Zgodnie z tym przepisem z policjantem można rozwiązać stosunek służbowy, gdy wymaga tego ważny interes służby. Użycie w powołanym przepisie zwrotu "można zwolnić ze służby" oznacza, że rozwiązanie stosunku służbowego na tej podstawie ma charakter fakultatywny a decyzje w tym zakresie podejmowane są w ramach uznania administracyjnego przyznanego właściwym organom Policji. W orzecznictwie sądów administracyjnych powszechnie przyjmuje się, że kontrola tego rodzaju decyzji ma ograniczony zakres. Sprowadza się ona do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, to jest czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla konkretnej sprawy. Kontrola sądowoadministracyjna nie obejmuje natomiast oceny, w jaki sposób organy administracji realizują określoną politykę stosowania prawa oraz wypełniają treść pozasystemowych kryteriów słusznościowych i celowościowych (por. między innymi wyrok NSA z 19 maja 2011 r., I OSK 301/11). W konsekwencji w sprawach dotyczących fakultatywnego zwolnienia funkcjonariusza ze służby sądy administracyjne badają jedynie, czy decyzja o rozwiązaniu stosunku służbowego nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Nie mogą natomiast wkraczać w kompetencje właściwych organów i przesądzać, czy dana osoba powinna nadal pozostać funkcjonariuszem danej formacji, czy też możliwe było wykluczenie jej z tego grona.

Rozwiązanie stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji wymaga wykazania, że zastosowanie instytucji przewidzianej w tym przepisie było niezbędne z uwagi na "ważny interes służby". Ustawodawca nie zdefiniował określenia "ważny interes służby". Nie zawarł też w ustawie żadnych wskazówek dotyczących interpretacji tego pojęcia. Oznacza to, że istnienie przesłanki "ważnego interesu służby" musi być rozważane na tle stanu faktycznego określonej sprawy. Niezbędne jest przy tym wykazanie jednej, realnie istniejącej przyczyny lub szeregu okoliczności czy zdarzeń świadczących łącznie o tym, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie nie jest możliwe. Stwierdzenie nieprzydatności policjanta do służby nie musi ograniczać się do przypadków naruszenia obowiązków służbowych ani innych zachowań zawinionych lub niezgodnych z prawem. Może być ono również uzasadnione każdym innym zachowaniem policjanta w służbie lub poza nią, jeżeli takie zachowanie uniemożliwia kontynuowanie służby bez uszczerbku dla jej ważnych interesów (por. wyrok NSA z 21 kwietnia 1999 r., II SA 426/99).

Pojęcie ważnego interesu służby można również łączyć z koniecznością realizacji przez struktury policyjne podstawowych zadań Policji, o których mowa w ustawie (por. wyrok NSA z 16 marca 1995 r., II SA 1802/94). Zgodnie z art. 1 ust.1 ustawy o Policji omawiana formacja ma służyć społeczeństwu. Jest ona ponadto przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Obowiązek realizacji takich celów oraz wykonywania zadań wyszczególnionych w ust. 2 art.1 ustawy Policji wymaga, aby organy Policji miały możliwość kształtowania właściwej polityki personalnej i doboru kadry w sposób jak najbardziej odpowiadający potrzebom formacji. W ramach tych kompetencji przełożeni muszą być również uprawnieni do rozwiązywania stosunku służbowego z funkcjonariuszami, których zachowanie jest niegodne policjanta oraz godzi w wizerunek i dobre imię formacji.

Ze służbą w Policji łączą się nie tylko liczne przywileje, w tym większa stabilność zatrudnienia policjantów. Ze służbą publiczną związane są także istotne obowiązki, a nawet pewne ograniczenia wolności osobistej. Każdy funkcjonariusz decydując się na dobrowolnie przystąpienie do takiej służby, musi mieć tego świadomość. Składa on zresztą rotę ślubowania i zobowiązuje się do respektowania reguł obowiązujących w macierzystej formacji, w tym do dbałości o honor, godność i dobre imię służby i do przestrzegania zasad etyki zawodowej. Osoba mianowana na stanowisko funkcjonariusza Policji nie przestaje być policjantem nawet w czasie wolnym od zajęć służbowych. Oczywistym zatem jest, że żaden funkcjonariusz Policji nie jest zwolniony z należytego zachowania się także w czasie wolnym od służby. Zatem zawsze musi on postępować tak, by swą postawą umacniać autorytet i zaufanie do Policji, a ponadto powinien unikać wszelkich sytuacji, które godziłyby w dobre imię macierzystej formacji, a także być gotowym w różnych okolicznościach do niesienia pomocy innym osobom potrzebującym takiego wsparcia.

W rozpoznawanej sprawie bezsporne jest, że skarżący pełnił służbę w Policji od [...] maja 1998 r. Musiał mieć zatem świadomość, jaki charakter ma macierzysta formacja oraz jakie wymogi prawne i etyczne muszą spełniać jej funkcjonariusze, a ponadto że dobre imię i odbiór społeczny Policji zależy nie tylko od sposobu wykonywania powierzonych jej zadań, ale także od postawy w życiu zawodowym oraz prywatnym wszystkich policjantów.

Jak słusznie wskazał Sąd pierwszej instancji, zachowanie skarżącego jakie zaprezentował po zdarzeniu drogowym [...] września 2017 r. przyczyniło się do utraty przez skarżącego nieposzlakowanej opinii koniecznej, aby móc pełnić służbę w Policji. Takie działanie skarżącego nie mogło zyskać aprobaty przełożonych. Zachowanie skarżącego trafnie zostało ocenione jako naganne i niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia społecznych oczekiwań. Koliduje ono bowiem z wartościami, na straży których stoi Policja.

W niniejszej sprawie organy Policji nie wykroczyły poza dopuszczalny prawem zakres kompetencji i nie naruszyły przyznanych im przez ustawodawcę granic swobody oceny co do wyboru skutku prawnego. Sposób i wynik rozumowania organów nie budzi zastrzeżeń. WSA w Warszawie nie miał zatem podstaw do podważenia stanowiska organów Policji, że ustalony przez nie stan faktyczny mieści się w kategorii ważnego interesu służby, o jakim mowa w art.41 ust. 2 pkt 5 ustawy, a w konsekwencji, że zachodziły przesłanki do zwolnienia skarżącego w tym trybie ze służby w Policji. Dlatego też zarzut naruszenia zaskarżonym wyrokiem powołanego przepisu uznać należy za niezasadny.

W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny, uznając skargę kasacyjną za pozbawioną usprawiedliwionych podstaw, orzekł o jej oddaleniu na podstawie art.184 p.p.s.a. W związku z zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału III Izby Ogólnoadministracyjnej, wydanym w oparciu o przepisy art. 15zzs4 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych pełnomocnicy skarżącego oraz organu wyrazili zgodę na rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym.



Powered by SoftProdukt