![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6014 Rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego, dokonanie oceny stanu technicznego obiektu, doprowadzenie obiektu do s, , Inspektor Nadzoru Budowlanego, Oddalono skargę kasacyjną, II OSK 2645/22 - Wyrok NSA z 2025-05-27, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II OSK 2645/22 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2022-12-01 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Grzegorz Czerwiński /przewodniczący sprawozdawca/ Małgorzata Masternak - Kubiak Marta Laskowska - Pietrzak |
|||
|
6014 Rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego, dokonanie oceny stanu technicznego obiektu, doprowadzenie obiektu do s | |||
|
II SA/Kr 152/22 - Wyrok WSA w Krakowie z 2022-06-02 | |||
|
Inspektor Nadzoru Budowlanego | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Grzegorz Czerwiński (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Małgorzata Masternak - Kubiak sędzia del. WSA Marta Laskowska – Pietrzak Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Muszyński po rozpoznaniu w dniu 27 maja 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. Ż. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 2 czerwca 2022 r. sygn. akt II SA/Kr 152/22 w sprawie ze skargi M. Ż. na decyzję nr 530/2021 Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z dnia 3 grudnia 2021 r. nr 530/2021 znak: WOB.7721.228.2021.JKUT w przedmiocie nakazu rozbiórki oddala skargę kasacyjną. |
||||
|
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 2 czerwca 2022 r., sygn. akt II SA/Kr 152/22, oddalił skargę M. Ż. (dalej jako "skarżący) na decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z dnia 3 grudnia 2021 r. Nr 530/2021 w przedmiocie nakazu rozbiórki. Powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych w sprawie. W toku postępowania naprawczego dotyczącego realizacji robót budowlanych przy inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego zlokalizowanego na działce nr [...] w miejscowości [...], gmina W., powierzchnia zabudowy 117,80 m2, realizowanej na podstawie pozwolenia na budowę wójta Gminy Wielka Wieś nr 838/2/13/78 z dnia 20.02.1978 r., decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla powiatu krakowskiego – ziemskiego w Krakowie (dalej jako PINB) z dnia 8 października 2014 r. nr 302/2014, na właściciela działki nr [...] w B., M. Ż., nałożono obowiązek sporządzenia i przedstawienia 4 egzemplarzy projektu budowlanego zamiennego, uwzględniającego zmiany wynikające z wykonanych robót budowlanych w terminie do 31 grudnia 2014 r. Decyzją MWINB z 29 kwietnia 2015 r. uchylono powyższą decyzję w części dotyczącej terminu wykonania obowiązku i orzeczono o nowym terminie wykonania ww. obowiązku do dnia 31.08.2015 r. Po kilkukrotnym rozpoznaniu sprawy przez organy w wyniku składania środków odwoławczych i cofania sprawy do ponownego rozpoznania oraz po wielokrotnym przesuwaniu terminu wykonania obowiązku w dniu 31 października 2018 r. inwestor działając przez pełnomocnika - G. K. - złożył do organu: "Inwentaryzację budynku mieszkalnego jednorodzinnego położonego na działce nr [...] w B., gm. Wielka Wieś". Okazało się, ze przedłożona dokumentacja nie spełnia wymogów projektu budowlanego zamiennego określonych w rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz.U. z 2018 r., poz.1935), dalej "rozporządzenie". PINB postanowieniem nr 520/2020 z 31 lipca 2020 r. znak: PINB-I-5160.112.20.38 zobowiązał inwestora do uzupełnienia braków występujących w dostarczonej dokumentacji (inwentaryzacji architektonicznej) dotyczącej budynku mieszkalnego zlokalizowanego na działce nr [...] w m. [...], gm. Wielka Wieś w terminie do 31 grudnia 2020 r., poprzez dostosowanie przedłożonej dokumentacji do wymagań określonych w ww. rozporządzeniu, wydanym na podstawie art. 34 ust. 6 pkt 1 P.b. W określonym terminie inwestor nie przedłożył poprawionej dokumentacji spełniającej wymagania projektu budowlanego zamiennego. Jednocześnie inwestor nie wystąpił również z wnioskiem o wydłużenie terminu na złożenie kompletnej dokumentacji. W tym stanie sprawy PINB decyzją z 6 kwietnia 2021 r. nr 65/2021 na podstawie art. 51 ust. 5 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. z 2020 r., poz. 1333 ze zm.), dalej "P.b." prowadząc postępowanie zmierzające do doprowadzenia budynku do stanu zgodnego z prawem, nakazał skarżącemu rozbiórkę ww. budynku mieszkalnego albowiem nie przedłożył on projektu zamiennego, który spełnia wymogi prawa. Określając zakres rozbiórki organ wyjaśnił, że nakazanie rozbiórki części obiektu - klatki schodowej od strony zachodniej (od strony działki nr [...] w msc. [...]) dobudowanej do przedmiotowego budynku mieszkalnego uniemożliwiłoby użytkowanie budynku z uwagi na brak innej komunikacji miedzy kondygnacjami. Przywrócenie budynku do stanu pierwotnego w rozpatrywanym przypadku nie ma zastosowania, gdyż przedmiotowy budynek mieszkalny od początku realizowany był niezgodnie z zatwierdzoną dokumentacją projektową (na etapie budowy powstała klatka schodowa i ganek, dokonano zmiany konstrukcji dachu). W związku z powyższym organ podjął decyzję o nakazaniu rozbiórki całości przedmiotowego budynku mieszkalnego. Zaskarżoną decyzją z 3 grudnia 2021 r. nr 530/2021 MWINB utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ szczegółowo przedstawił okoliczności sprawy poprzedzające wydanie zaskarżonej decyzji organu z 6 kwietnia 2021 r. i stwierdził, że zastosowanie w sprawie będą miały przepisy ustawy Prawo budowlane przed jej nowelizacją ustawą z 13 lutego 2020 r., czyli w brzmieniu sprzed 19 września 2020 r. Organ odwoławczy podkreślił, że przedmiotem postępowania poprzedzającego wydanie decyzji na podstawie art. 51 ust. 5 P.b. jest wyłącznie sprawdzenie, czy nałożony wcześniej przez organ nadzoru budowlanego obowiązek przedłożenia projektu budowlanego zamiennego (o którym mowa w art. 51 ust. 1 pkt 3 P.b.) został wykonany. Tak określony przedmiot ww. decyzji organu I instancji, stanowiącej realizację kolejnego etapu procedury naprawczej, przesądza także o ograniczonym zakresie zagadnień podlegających obecnie weryfikacji przez organ odwoławczy. W związku z zarzutami podniesionymi w odwołaniu, MWINB wyjaśnił, że w związku ze ściśle określonym przedmiotem zaskarżenia, poza zakresem obecnej kontroli pozostawać więc muszą wszelkie kwestie związane z procedowaniem organów nadzoru budowlanego na wcześniejszych etapach procedury naprawczej. W tym poza zakresem rozpatrywania organu odwoławczego w niniejszej sprawie pozostaje prawidłowość decyzji wydanej na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 P.b. Nie mogą być zatem ponownie weryfikowane okoliczności rozstrzygnięte uprzednio w decyzji wydanej w oparciu o art. 51 ust. 1 pkt 3 P.b., a związane z oceną, czy doszło do istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego co do zakresu nałożonych w decyzji obowiązków i wyznaczonego przez organ terminu ich wykonania. Organ odwoławczy stwierdził, że art. 51 ust. 5 P.b. został przez organ I instancji zastosowany w sposób prawidłowy. Przedłożona bowiem przez skarżącego dokumentacja projektowa, będąca w istocie inwentaryzacją budynku mieszkalnego, nie spełnia warunku zgodności z przepisami w zakresie formy oraz niezbędnej treści, którym powinien odpowiadać projekt budowlany. Pomimo zobowiązania skarżącego do dostosowania złożonej dokumentacji do wymagań określonych w rozporządzeniu postanowieniem PINB nr 520/2020 z 31 lipca 2020 r., zobowiązany nie przedłożył wymaganych 4 egzemplarzy projektu budowlanego zamiennego, jak i również nie wystąpił z wnioskiem o przedłużenie terminu na złożenie żądanej dokumentacji. Podzielił stanowisko, że nie jest możliwe zaniechanie dalszych robót (z uwagi na ich faktyczne zakończenie), doprowadzenie budynku do stanu poprzedniego bądź dokonanie rozbiórki wyłącznie części obiektu (z technicznego punktu widzenia rozbiórka klatki schodowej od strony zachodniej wiązałaby się z pozostawieniem budynku bez ciągów komunikacyjnych łączących jego poszczególne kondygnacje). Organ II instancji obszernie uzasadnił również przyjęcie skarżącego za adresata obowiązku. Powtórzył, że poza jego kontrolą pozostaje zarówno prawidłowość ostatecznej decyzji wydanej na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 P.b., jak i nie jest możliwe odniesienie się do zarzutów odwołania dotyczących m.in. niezastosowania przez organ nadzoru budowlanego przepisów ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 1974 r., nr 38, poz. 229 ze zm.). Zauważył, że przepisy ustawy Prawo budowlane z 1974 r. stosuje się wyłącznie w odniesieniu do obiektów budowlanych odpowiadających ściśle zakresowi normy art. 48 P.b. Skoro przepis art. 103 ust. 2 P.b. odwołuje się w sposób ścisły jedynie do normy art. 48 (rozbiórka samowoli budowlanej), to nie można obejmować hipotezą przepisu art. 103 ust. 2 innych przepisów Prawa budowlanego z 1994 r. np. 50-51 P.b. Po rozpoznaniu skargi skarżącego na powyższą decyzją wskazanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę. Sąd nie dopatrzył się żadnych istotnych wad procesowych postępowania, które doprowadziło do wydania zaskarżonej decyzji rozbiórkowej. Organ II instancji prawidłowo zastosował i wyjaśnił obowiązujące przepisy międzyczasowe, a także ustalił krąg stron postępowania. Sąd podzielił argumentację rozstrzygnięcia organu II instancji, ponieważ jest ona zgodna z obowiązującym prawem i ugruntowanym orzecznictwem sądów administracyjnym w tym przedmiocie. Według Sądu, poczynione w przedmiotowej sprawie ustalenia organu II instancji obejmują okoliczności istotne dla wydanego rozstrzygnięcia w zakresie oceny i kwalifikacji badanych robót budowlanych, czasu ich przeprowadzenia, zastosowania odpowiednich przepisów prawa, a w konsekwencji przesłanek rozstrzygnięcia kończącego procedurę naprawczą przez orzeczenie nakazu rozbiórki. Ustalenia stanowiące podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, które w uzasadnieniu decyzji zostały szczegółowo powołane, znajdują odzwierciedlenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Nie budzą one zastrzeżeń co do ich prawidłowości. Sąd wskazał, że podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 51 ust. 5 w zw. z art. 51 ust. 3 P.b. Postępowanie dotyczyło legalności przedmiotowego budynku mieszkalnego należącego obecnie do skarżącego i zostało ono zainicjowane przez Z. S. (następcy prawnego A. S. - siostry B. Ż.), będącego współwłaścicielem działki ewidencyjnej nr [...], sąsiadującej bezpośrednio ze sporną inwestycją. Postępowanie wszczęto zawiadomieniem z 15 maja 2012 r. k. 28 akt PINB). Sąd za bezsporne uznał realizację przedmiotowego budynku z istotnymi odstępstwami od projektu budowlanego dołączonego do decyzji o pozwoleniu na budowę z 20 lutego 1978 r. nr 838/2/13/78 wydaną na rzecz B. Ż. (poprzednika prawnego skarżącego). Sąd przedstawił szczegółowo przebieg postępowania w niniejszej sprawie związany z zaskarżoną decyzją wydaną w postępowaniu naprawczym zmierzającym do likwidacji skutków stwierdzonej samowoli budowlanej, w którym zapewniono obecnemu właścicielowi możliwość legalizacji samowoli. Wobec wykonania spornych robót budowlanych w sposób istotnie odbiegający od warunków określonych w decyzji pozwolenia na budowę z 20 lutego 1978 r. nr 838/2/13/78 wydanej na rzecz B. Ż. przez Naczelnika Gminy Wielka Wieś, niewątpliwie zaistniał stan uzasadniający wdrożenie tzw. postępowania naprawczego, uregulowanego w art. 50-51 P.b. Słusznie zauważył organ odwoławczy, że postępowanie naprawcze (legalizacyjne) charakteryzuje się etapowością. W pierwszej kolejności, jeżeli sporne roboty budowlane nie zostały zakończone, organ nadzoru budowlanego postanowieniem na podstawie art. 50 P.b. wstrzymuje prowadzenie robót budowlanych. Następnie, w terminie dwóch miesięcy od dnia wydania wzmiankowanego postanowienia, o którym mowa w art. 50 ustawy, wydaje na podst. art. 51 ust. 1 decyzję, którą nakłada określony obowiązek. W ostatniej fazie postępowania organ stwierdza, czy doszło do wykonania obowiązku określonego w decyzji wydanej na podstawie art. 51 ust. 1 P.b. W zależności od poczynionych ustaleń wydaje następnie jedną z alternatywnych decyzji, o których mowa w art. 51 ust. 3-5 P.b. Każde kolejne stadium jest uzależnione (uwarunkowane) od zakończenia i wyniku poprzedniego etapu. Przedstawiona procedura naprawcza może znaleźć zastosowanie także w odniesieniu do robót budowlanych już zakończonych. Przedmiot zaskarżonej w niniejszej sprawie decyzji stanowiło załatwienie co do istoty ostatniego etapu postępowania legalizacyjnego, a zatem i całej sprawy. Stanowiła ona więc zakończenie całego postępowania naprawczego. Przedmiotem kontroli sądowej było co do zasady wyłącznie sprawdzenie, czy organy ustaliły, że został wykonany nałożony wcześniej przez organ nadzoru budowlanego obowiązek przedłożenia projektu budowlanego zamiennego (o którym mowa w art. 51 ust. 1 pkt 3 P.b.). Nie była zatem możliwa w niniejszej sprawie merytoryczna kontrola prawidłowości ostatecznej decyzji MWINB nr 328/2015 z 29 kwietnia 2015 r., znak: WOB.7721.756.2014.MBRY, która jest podstawą żądania od skarżącego w zakreślonym terminie wykonania nałożonego obowiązku przedstawienia projektu budowlanego zamiennego (4 egzemplarze) wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi. Większość podnoszonych przez skarżącego kwestii mogła być skutecznie rozpatrzona na poprzednich etapach postępowania legalizacyjnego, np. w drodze zaskarżenia do WSA w Krakowie ww. decyzji MWINB nr 328/2015 wydanej na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 P.b. Słusznie organ II instancji wskazał, że ww. decyzja, jako że cechuje się walorem ostateczności, korzysta z ochrony na zasadzie trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych (art. 16 K.p.a.). Ewentualne wzruszenie takiej decyzji jest możliwe jedynie w trybie postępowań nadzwyczajnych (wznowienie postępowania, stwierdzenie nieważności) (Gliniecki Andrzej [red.], Prawo budowlane. Komentarz, wyd. III, Wolters Kluwer 2016, analogicznie wyrok NSA z 22 listopada 2019 r., sygn. II OSK 39/18). Sąd stwierdził, że większość okoliczności podniesionych w skardze nie podlegała już badaniu na tym etapie postępowania, w którym wydano zaskarżoną decyzję (m.in. kwestie związane z datą zakończenia budowy, brakiem przyjęcia obiektu do użytkowania, uzgodnień zmian projektu z sąsiadami i organami). Zarówno w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, jak i literaturze przedmiotu, nie budzi wątpliwości, że w odwołaniu od decyzji kończącej postępowanie naprawcze strony postępowania mogą skutecznie podnosić wyłącznie argumenty dotyczące jedynie przedmiotu rozstrzygnięcia w zaskarżanej decyzji, nie można natomiast w odwołaniu tym podnosić zarzutów w stosunku do wcześniej wydanej decyzji zobowiązującej do przedłożenia stosownych dokumentów, od której również służyły środki zaskarżenia (skarga do sądu administracyjnego). Granice rozpatrywanej sprawy wyznaczała zatem istota stosunku administracyjnoprawnego podlegającego załatwieniu wyłącznie skarżonym rozstrzygnięciem administracyjnoprawnym, zapadłym w trybie art. 51 ust. 5 P.b. pomimo, że decyzje naprawcze wydawane na podstawie art. 51 P.b. pozostają w tzw. ciągu działań prawnych. Oznacza to, że określona decyzja ostateczna, stanowi z kolei podstawę do wydania kolejnej decyzji. Ta pierwsza - podstawowa decyzja może zakreślać ramy rozstrzygnięcia decyzją następczą, nie może być jednak oceniana na kolejnym etapie postępowania naprawczego. Z tej przyczyny kontroli Sądu nie mogły podlegać decyzje wydane na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 P.b. budowlanego tj. nakładające obowiązek przedstawienia projektu budowlanego zamiennego, co oznacza, że zarzuty skargi w tym zakresie nie mogły zostać uwzględnione. Decyzja wydana w niniejszej sprawie kończyła natomiast postępowanie naprawcze, bowiem skutkiem nieprzedłożenia w zakreślonym terminie projektu budowlanego zamiennego było wydanie nakazu rozbiórki obiektu (por. Prawo budowlane. Komentarz pod red. Z. Niewiadomskiego, 2 wyd.. Warszawa 2007r., s. 553, wyrok WSA w Warszawie z 1 czerwca 2017 r., sygn. VII SA/Wa 1513/16). Sąd wyjaśnił, że zobowiązanie nałożone na skarżącego -obecnego właściciela spornego budynku, było efektem uprzedniego stwierdzenia, że w trakcie prowadzonej na przestrzeni prawie 30 lat budowy budynku mieszkalnego na działce nr [...] w miejscowości [...], w oparciu o pozwolenie na budowę, poprzednik prawny skarżącego (B. Ż.) dokonał istotnych odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego, scharakteryzowanych w decyzji PINB nr 302/2014 z 8 października 2014 r. Działanie organu nadzoru budowlanego I instancji w tym zakresie, korygowane kilkukrotnie przez kasacyjne rozstrzygnięcia MWINB, stanowiło ostatecznie wypełnienie pierwszego etapu postępowania naprawczego. Jego realizacja przez podmiot zobowiązany w postaci wykonania obowiązku przedłożenia projektu budowlanego zamiennego mogła umożliwić organowi wdrożenie kolejnego etapu procedury naprawczej, obejmującego wydanie pozytywnej decyzji zatwierdzającej projekt budowlany zamienny i ewentualnie zezwalającej na wznowienie robót budowlanych (o ile zachodziłaby potrzeba wykonania dodatkowych robót w celu doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z przepisami). Organ odwoławczy dokonał powtórnego, pełnego i merytorycznego rozpoznania sprawy administracyjnej w granicach zakreślonych treścią decyzji I instancji. Zbadał zarówno prawidłowość rozstrzygnięcia PINB jak i poprzedzającego je postępowania wyjaśniającego w oparciu o akta sprawy. Z niebudzących wątpliwości ustaleń organów wynika, że roboty budowlane zrealizowane przy budowie spornego obiektu przeprowadzone zostały w sposób istotnie odbiegający od warunków określonych w ww. decyzji o pozwoleniu na budowę tej inwestycji z 20 lutego 1978 r. znak: 838/2/13/78. Przedłożona przez skarżącego dokumentacja projektowa nie spełnia warunku zgodności z przepisami w zakresie formy oraz niezbędnej treści, którym powinien odpowiadać projekt budowlany. Pomimo wieloletniego postępowania, w którym skarżący co najmniej od 2015 r. (a wcześniej w 2014 i 2013r.) był jednoznacznie informowany o potrzebie przedłożenia projektu zamiennego w odpowiedniej, wymaganej przepisami formie, a ostatecznie zobowiązany do dostosowania złożonej dokumentacji do wymagań określonych w rozporządzeniu postanowieniem PINB nr 520/2020 z 31 lipca 2020 r., jednak nie przedłożył wymaganych 4 egzemplarzy projektu budowlanego zamiennego. Organ wielokrotnie pozytywnie załatwiał prośby skarżącego o przedłużenie terminu na złożenie żądanej dokumentacji, z czego skarżący nie skorzystał, przedkładając jedynie dokumentację w sposób ewidentny nie spełniającą wymogów projektu budowlanego w procesie inwestycyjnym. Sąd za znamienne uznał, że tej głównej okoliczności braku zadośćuczynienia obowiązkowi przedłożenia uzupełnionego projektu zamiennego skarżący, ani reprezentujący go adwokat, nie kwestionują. Odnosząc się do zarzuconego przez skarżącego błędnego adresowania obowiązku rozbiórki do aktualnego właściciela, a nie inwestora, Sąd w pełni podzielił stanowisko organu odwoławczego. Wbrew zarzutom skarżącego, w sprawie w ogóle nie było sporne, że inwestorem budowy był ojciec skarżącego – B. Ż.. Stosownie zatem do postanowień art. 52 P.b. realizatorem nakazu rozbiórki powinien być w sytuacjach typowych inwestor. Jednak skierowanie decyzji do inwestora uwarunkowane musi być posiadaniem przez ten podmiot takich uprawnień do władania obiektem budowlanym, które pozwoliłyby mu na wykonanie nałożonego obowiązku. Mając zatem na uwadze, że właścicielem działki zabudowanej spornym obiektem pozostaje skarżący (syn inwestora i poprzedniego właściciela działki nr [...]), ma on uprawnienia do władania obiektem umożliwiające mu wykonanie nakazu rozbiórki przedmiotowego budynku mieszkalnego. W związku powyższym słusznie organy nadzoru budowlanego uznały, że nakaz rozbiórki nałożyć należało na obecnego właściciela działki nr [...]. Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania zawartych w skardze i uwag podnoszonych w odwołaniu, Sąd wskazał, że w uzasadnieniu decyzji II instancji wskazane zostały wyczerpująco motywy faktyczne i prawne, jakimi kierował się MWINB przy rozstrzyganiu niniejszej sprawy oraz stanowiące odpowiedź na kwestie podnoszone w odwołaniu. W przeciwieństwie również do nieco lakonicznego uzasadnienia decyzji I instancji, organ odwoławczy przedstawił rzetelnie wszystkie istotne kwestie sprawy i przebieg postępowania. W szczególności stan faktyczny w niniejszej sprawie został ustalony prawidłowo, a zastosowane przepisy prawa oraz ich wykładnia, nie budzą wątpliwości. Nie zostały również naruszone przepisy prawa procesowego. Wydanie zaskarżonej decyzji poprzedziło dokładne wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności mających znaczenie dla podejmowanego w sprawie rozstrzygnięcia (art. 7 i art. 77 K.p.a.). Ocena ta nie nosi cech dowolności (art. 80 K.p.a.). Zgodnie zaś z art. 107 § 3 K.p.a. w decyzji zawarto podstawowe jej elementy, wskazano uzasadnienie faktyczne i prawne. MWINB rzeczowo uzasadnił, dlaczego podzielił argumentację rozstrzygnięcia organu I instancji, ponieważ jest ona zgodna z obowiązującym prawem i ugruntowanym orzecznictwem sądów administracyjnym w tym przedmiocie. W szczególności Sąd nie stwierdził także naruszenia innych zarzucanych w skardze przepisów postępowania, tj. art. 8, art. 75 § 1 czy art. 77 K.p.a., a ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego przedstawiona przez MWINB z pewnością nie jest niewłaściwa i stronnicza, uwzględnia za to zasady logiki i doświadczenia życiowego. W ocenie Sądu, zarzut braku przesłuchania poprzedniego właściciela nieruchomości B. Ż. nie mógł przynieść zamierzonego skutku, bowiem w aktach zalegają liczne wypowiedzi zarówno skarżącego jak i inwestora, zamieszczone w protokołach szeregu oględzin przedmiotowej nieruchomości dokonanych przez kolejne lata postępowania oraz ich swobodnych oświadczeniach. Wypowiedzi te opisują klarownie stan faktyczny sprawy. I tak przykładowo, w trakcie oględzin 30 maja 2012 r. na działce nr [...] B. Ż. oświadczył m.in., że "Dach na budynku został ukończony w roku 2005-2006, gdyż ze względu na brak środków finansowych ostatni strop piętra służył jako przekrycie i był pokryty papą na prowizorycznej konstrukcji z okien (...) Projektowany dach był dachem dwuspadowym z przesuniętą kalenicą, a został wykonany dwuspadowy symetryczny (...)". Z kolei w trakcie oględzin 13 grudnia 2012 r. M. Ż. oświadczył do protokołu m.in, że "... budowa budynku mieszkalnego trwała nieprzerwanie od 1978 r. aż do zakończenia jej wykonaniem dachu dwuspadowego w roku 2006". W trakcie budowy doszło do "dobudowania klatki schodowej od strony zachodniej budynku, od strony działki nr [...]". Z oświadczenia inwestora z 19 lutego 2013 r. wynika, że "rozciągnięcie budowy na długie lata był powód finansowy ale co 1 rok lub 2 coś robiłem. (...) Na potwierdzenie moich słów posiadam faktury na zakup materiałów budowlanych od 1993 r., czyli ponad 20 lat oraz ksero potwierdzające, że brałem pożyczkę w 2005 r". Zdaniem Sądu, wyjaśnienia i oświadczenia skarżącego i inwestora jednoznacznie wskazują na ciągłość wykonywania robót budowlanych na tej inwestycji. Powyższy jednoznacznie ustalony stan faktyczny znajduje dodatkowe potwierdzenie w treści aktu notarialnego nr 2203/2007 (k. 191 akt PINB tom II), zgodnie z którym przedmiotem darowizny jest "dom niewykończony", a także przedłożone faktury za materiały budowlane z lat 1993-2005 i zdjęcia dokumentujące przebieg procesu budowy (tom I akt PINB). W tym kontekście Sąd stwierdził, że obecnie prezentowane przez skarżącego stanowisko, jakoby budowa domu została zakończona w 1979 r., nie może być uznane za wiarygodne. W związku z powyższym nie wchodzi w grę również stosowanie przepisów poprzednio obowiązujących przepisów ustawy Prawo budowlane z dnia 24 października 1974 r., bowiem z akt wynika, że roboty budowlane rozpoczęte w 1978r., ostatecznie zakończono w 2006 r. przez dokończenie budowy dachu, a nie jedynie jego ocieplenie i zabezpieczenie obiektu. Tryb naprawczy określony w art. 50-51 ustawy Prawo budowlane z 19[...] r. może mieć również zastosowanie do inwestycji wykonanych na podstawie pozwolenia na budowę wydanego w oparciu o przepisy ustawy - Prawo budowlane z 1974 r. (lub wcześniejszych), jeśli od warunków tego pozwolenia odstąpiono, a roboty kontynuowano (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 13 maja 2022 r., sygn. IV SA/Po 183/22 - LEX nr 3354353). Odnosząc się do zarzutu pominięcia przez organy takich faktów że: - na początku lat 80-tych wykonano pełnogabarytowy budynek oraz dach, - wobec przedmiotowego budynku wydane było pozwolenie na użytkowanie, - zmiany projektu budowlanego były uzgadnianie niezwłocznie po uzyskaniu pozwolenia na budowę i rozpoczęciu budowy z organem właściwym oraz sąsiadami bezpośrednimi, w tym matką Z. S., a były czynione z uwagi na uwarunkowania gospodarcze obu rodzin (zamieszkujących przy ul. [...]), - w 2007 r. toczyło się w sprawie PINB-0910/28/12/07 postępowanie w sprawie kontroli obiektów budowlanych znajdujących się na działce nr [...] w B., będących wówczas własnością B. Ż., - B. Ż. przedstawił w 2007 roku w PINB dokumenty świadczące o przejęciu obiektów do użytkowania, które do dokumenty zostały przez organ zagubione, - postępowanie dotyczy sprawy rozstrzygniętej już poprzednio decyzją administracyjną, Sąd uznał, że są one gołosłowne i niepoparte żadnymi wiarygodnymi dowodami, a ponadto nie mogą przynieść efektu skutecznego zakwestionowania zaskarżonej decyzji. Sam fakt, że akta postępowania toczonego w 2007 r. (postępowania kontrolno-wyjaśniającego, a nie jurysdykcyjnego) nie zostały w 2013 r. odnalezione, nie mogą skutkować domniemaniem legalności przedmiotowego budynku mieszkalnego. Nie wpisuje się przy tym w typowe działanie właściciela budynku, by po przedłożeniu w PINB w 2007 r. dokumentacji dotyczącej odbioru budynku, skarżący nie miał żadnych kopii choćby części tej dokumentacji. Właściciel budynków, szczególnie zlokalizowanych przy granicy działki i w sytuacji dokonywania zmian w stosunku do projektu zaakceptowanego w decyzji o pozwoleniu na budowę, w swoim dobrze pojętym interesie winien legitymować się stosowną dokumentacją świadczącą o ich legalności, by nie ponosić negatywnych skutków przewidzianych przepisami prawa. Końcowo odnosząc się do podnoszonych okoliczności, że w budynku, którego dotyczy postępowanie, zamieszkują 4 rodziny, liczące łącznie 10 osób, tj. 8 osób dorosłych, w tym dwie osoby starsze (po 80 roku życia) i 2 dzieci, a nakaz rozbiórki budynku będzie się wiązał z brakiem dachu nad głową dla wszystkich zamieszkujących dom rodzin, Sąd wskazuje, że niewątpliwie skutki orzeczenia rozbiórki domów mieszkalnych są radykalne i dotkliwe, zwłaszcza dla osób w nich zamieszkujących. Brak jest jednak w prawie administracyjnym podstaw do stosowania klauzul generalnych opartych na zasadzie słuszności czy stanie wyższej konieczności. Decyzja wydawana na podstawie art. 51 ust. 5 P.b. ma charakter związany, a organowi nie pozostawiono możliwości uwzględnienia ewentualnego braku zawinienia strony (por. wyrok WSA w Gliwicach z 22 kwietnia 2021 r., sygn. II SA/GI 1647/19). Co więcej, w niniejszej sprawie skarżący po pierwsze miał wiele lat na podjęcie właściwych działań, które mogły prowadzić do przedłożenia odpowiedniego projektu budowlanego zamiennego i w konsekwencji nieorzekania przez organ nakazu rozbiórki. Po drugie, obiektem nakazu rozbiórki jest budynek usytuowany przy granicy z działką sąsiednią, której właściciele od lat zarzucają skarżącemu i jego poprzednikowi prawnemu naruszenie ich prawa własności. Sąd zauważył, że powinnością organów na obecnym etapie postępowania naprawczego, z której wywiązały się należycie, było wyłącznie sprawdzenie, czy został przedłożony projekt budowlany zamienny i ocena przedłożonej dokumentacji. W okolicznościach niniejszej sprawy ponownego podkreślenia wymaga, że od decyzji nakładającej obowiązek przedłożenia projektu zamiennego minęło łącznie ponad 6 lat, zaś wydawane w tym okresie dwukrotnie przez organ I instancji (w związku z brakiem przedłożenia prawidłowej dokumentacji) decyzje były uchylane decyzjami MWINB, zaś sprawa przekazywana była do ponownego rozpatrzenia; organ I instancji wzywał również skarżącego do uzupełnienia braków występujących w dostarczonej dokumentacji. Pomimo tego skarżący nie wypełnił obowiązku sporządzenia i przedłożenia 4 egzemplarzy projektu budowlanego zamiennego. Zdaniem Sądu, w sprawie brak było podstaw do zastosowania art. 81a § 1 K.p.a., bowiem nie wystąpiły istotne wątpliwości co do stanu faktycznego, wobec jednoznacznego i rzetelnego ustalenia przez organy nadzoru budowlanego okoliczności dotyczących rzeczywistego charakteru i czasu prowadzenia robót budowlanych. M. Ż. wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuca naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: I. art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 7 K.p.a., art. 75 § 1 K.p.a., art. 77 K.p.a., jak również art. 80 K.p.a. oraz art. 107 § 3 K.p.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy miała miejsce niewłaściwa, stronniczą i nieuwzględniająca zasad logiki i doświadczenia życiowego ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego, zaniechanie dopuszczenia jako dowodu przesłuchania poprzedniego właściciela nieruchomości B. Ż., a także nie rozważenie wszystkich okoliczności sprawy i pominięcie w treści uzasadnienia istotnych okoliczności i faktów, a które to naruszenie skutkowało dokonaniem niepełnych, nieścisłych ustaleń faktycznych przejawiającym się w: • braku ustalenia, że prace budowlane wykonywane na podstawie pozwolenia na budowę wydanego przez Wójta Gminy Wielka Wieś z 20 lutego 1978 r. wykonane przez poprzedniego właściciela działki B. Ż. zostały zakończone na początku lat osiemdziesiątych albowiem wówczas wykonano pełno gabarytowy budynek oraz dach, a dom był zdatny do używania i mieszkała tam od tego czasu rodzina; • ustaleniu, że nie zostało co do budynku którego dotyczy postępowanie wydane pozwolenie na użytkowanie oraz braku ustalenia, że budynek którego dotyczy postępowanie został już formalnie odebrany i przejęty do użytkowania bezpośrednio po zakończeniu budowy; • braku ustalenia, że zmiany projektu budowlanego były uzgadnianie niezwłocznie po uzyskaniu pozwolenia na budowę i rozpoczęciu budowy z organem właściwym oraz sąsiadami bezpośrednimi - wówczas matką Z. S., a były czynione z uwagi na uwarunkowania gospodarcze obu rodzin (zamieszkujących przy ul. [...] i [...]); • braku ustalenia, że toczyło się w 2007 roku w sprawie PINB-0910/28/12/07 postępowanie w sprawie kontroli obiektów budowlanych znajdujących się na działce nr [...] w B., będących wówczas własnością p. B. Ż.; • braku ustalenia, że ww. postępowanie zakończyło się pozytywnie wobec przedstawienia przez B. Ż. m.in. dokumentów świadczących o przejęciu obiektu budowlanego którego dotyczy postępowanie do użytkowania (podkreślam, że w wezwaniu z dnia 22.01.2007. w ww. postępowaniu wezwano B. Ż. do przedłożenia m.in. dokumentu świadczącego o przejęciu obiektów do użytkowania i pouczono, że brak przedłożenia dokumentów spowoduje zastosowanie art. 91.1. prawa budowlanego, następnie na B. Ż. nigdy w związku z zaniechaniem przedstawienia dokumentów do kontroli nie nałożono grzywny ani żadnej innej kary, co stanowi o tym że p. B. Ż., ówczesny właściciel - przedstawił w 2007 roku w PINB dokumenty świadczące o przejęciu obiektów do użytkowania, które do dokumenty zostały przez organ ZAGUBIONE (co wynika jasno z akt niniejszej sprawy), a aktualnie ofiara zaniechań organu jest obecny właściciel nieruchomości a wraz z nim pozostałe 9 osób zamieszkujących dom rodzinny); II. art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 81a § 1 K.p.a. i art. art. 8. § 1. K.p.a. poprzez brak rozstrzygnięcia wątpliwości co do stanu faktycznego na korzyść strony (skarżącego), w sytuacji gdy istniały przesłanki zastosowania tego przepisu albowiem w sprawie pozostawały niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, a mimo tego organ nie zastosował prawidłowo przepisu i rozstrzygnął je na niekorzyść skarżącego, a Sąd zaaprobował takie działanie. Naruszenia prawa materialnego skarżący kasacyjnie upatruje w naruszeniu: III. art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 51 ust 5. w zw. z art 51 ust 3 ustawy prawo budowlane przez błędne zastosowanie i nakazanie M. Ż. rozbiórki budynku mieszkalnego zlokalizowanego na działce nr [...] w msc. [...], gmina Wielka Wieś, w sytuacji gdy prawidłowo ustalony stan faktyczny prowadzi do przekonania że postępowanie legalizacyjne jest bezpodstawne a w konsekwencji nie może być wydany nakaz rozbiórki, a także poprzez błędne zastosowanie go do inwestycji zakończonej przed dniem wejścia w życie ustawy Prawo budowlane z 1994 r., podczas gdy przepis ten w ogóle nie znajduje zastosowania. IV. art 151 P.p.s.a. w zw. z art. 103 prawa budowlanego z 1994 r. poprzez brak zastosowania przepisów ustawy prawo budowlane z 1974 r. w sytuacji gdy inwestycja której dotyczy postępowanie została zakończona w jeszcze przed wejściem w życie "nowego" prawa budowlanego, przez poprzedniego właściciela działki B. Ż. i nie ma prawnych ani faktycznych przesłanek umożliwiających stosowanie przepisów z ustawy nowszej. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiona została argumentacja mająca, zdaniem skarżącego kasacyjnie potwierdzać zasadność podniesionych zarzutów. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna J. S. nie zasługiwała na uwzględnienie. Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 935, dalej jako "P.p.s.a."), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnymi jej podstawami, określonymi w art. 174 P.p.s.a. Nadto, zgodnie z treścią art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarga kasacyjna wniesiona przez skarżącego jest pozbawiona podstaw. Zasadnicze znaczenie dla oceny legalności zaskarżonej decyzji miało stwierdzenie czy na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego organ nadzoru budowlanego mógł wydać decyzję na podstawie art. 51 ust. 5 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane o nakazie rozbiórki będącego własnością skarżącego budynku mieszkalnego zlokalizowanego na działce nr [...] w m. [...], gm. Wielka Wieś, wykonanego z istotnymi odstępstwami od projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją wójta Gminy Wielka Wieś nr 838/2/13/78 z dnia 20 lutego1978 r. o pozwoleniu na budowę ww. budynku wydaną pierwotnie dla B. Ż.. W ocenie NSA, Sąd I instancji słusznie uznał, że postępowanie prowadzone przez organy nadzoru budowlanego w niniejszej sprawie nie naruszało zasad dokonywania ustaleń faktycznych w sprawie wskazanych w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Także nie naruszyły one wymogów sporządzenia uzasadnienia decyzji z art. 107 § 3 K.p.a. albowiem z treści uzasadnienia organu odwoławczego jednoznacznie wynika jakie były motywy faktyczne i prawne wydania zaskarżonej decyzji rozbiórkowej. Ponowne przytraczanie stanowiska Sądu w tym zakresie jest niecelowe. W istocie to skarżący próbuje przedstawić okoliczności niniejszej sprawy w sposób odmienny niż wynika to z analizy dokumentów zgromadzonych przez organy w tej sprawie. Wnioskowanie organów a następnie Sądu o niezakończeniu budowy przedmiotowego budynku na początku lat osiemdziesiątych XX wieku wynika wprost z oświadczeń i wypowiedzi inwestorów. W trakcie oględzin 30 maja 2012 r. na działce nr [...] B. Ż. oświadczył m.in., że "Dach na budynku został ukończony w roku 2005-2006, gdyż ze względu na brak środków finansowych ostatni strop piętra służył jako przekrycie i był pokryty papą na prowizorycznej konstrukcji z okien (...) Projektowany dach był dachem dwuspadowym z przesuniętą kalenicą, a został wykonany dwuspadowy symetryczny (...)". W trakcie oględzin 13 grudnia 2012 r. M. Ż. oświadczył do protokołu m.in, że "... budowa budynku mieszkalnego trwała nieprzerwanie od 1978 r. aż do zakończenia jej wykonaniem dachu dwuspadowego w roku 2006". W trakcie budowy doszło do "dobudowania klatki schodowej od strony zachodniej budynku, od strony działki nr [...]". Z oświadczenia inwestora z 19 lutego 2013 r. wynika, że "rozciągnięciem budowy na długie lata był powód finansowy ale co 1 rok lub 2 coś robiłem. (...) Na potwierdzenie moich słów posiadam faktury na zakup materiałów budowlanych od 1993 r., czyli ponad 20 lat oraz ksero potwierdzające, że brałem pożyczkę w 2005 r". Z powyższego wynika zatem jednoznacznie, że rozpoczęta w 1978 r. budowa budynku mieszkalnego zakończona została dopiero w 2006 r. przebudowaniem dachu na dach dwuspadowy symetryczny. Zdaniem NSA, nie sposób kierując się zasadami logiki i doświadczenia życiowego odczytywać wyjaśnienia i oświadczenia skarżącego i inwestora inaczej niż, że wskazują one na ciągłość wykonywania robót budowlanych na tej inwestycji. Również stan ten potwierdza treść aktu notarialnego nr 2203/2007 (k. 191 akt PINB tom II), zgodnie z którym przedmiotem darowizny jest "dom niewykończony", a także przedłożone faktury za materiały budowlane z lat 1993-2005 i zdjęcia dokumentujące przebieg procesu budowy (tom I akt PINB). Organy i Sąd nie miały możliwości inaczej ocenić zgromadzonego materiału dowodowego, zwłaszcza tak aby przyjąć optykę skarżącego. Okoliczność, że bryła budynku powstała w końcu lat osiemdziesiątych i wtedy został zamieszkany przez całą rodzinę nie oznacza końca budowy tego budynku skoro skarżący i inwestor zgodnie twierdzą, że budowa trwała nieustannie do 2006 r. i zakończyła się przebudową dachu z jego ociepleniem i zabezpieczeniem obiektu. Także twierdzenie o uzyskaniu przez inwestora B. Ż. pozwolenia na użytkowanie w 2007 r. po uprzednim wezwaniu go przez organ pismem z 22 stycznia 2007 r. do przedłożenia dokumentacji budynku mieszkalnego i budynków gospodarczych, które to pozwolenie zostało zagubione przez organy, jest pozbawione podstaw. Skarżący nie przedstawił żadnych wiarygodnych dowodów na potwierdzenie prawdziwości swoich twierdzeń. Podzielić należy konstatację Sądu, że okoliczność nieodnalezienia w 2013 r. akt postępowania kontrolno-wyjaśniającego z 2007 r. nie świadczy w żaden sposób o uzyskaniu przez inwestycję legalności czy o domniemaniu jej legalności. Nie były to akta jurysdykcyjne a więc nie dotyczyły postępowań zakończonych jakąkolwiek decyzją czy rozstrzygnięciem merytorycznym. Przypuszczać należy się, że skoro organ wzywał inwestora do przedłożenia dokumentu świadczącego o przejęciu obiektów do użytkowania i uprzedzał o odpowiedzialności za jej nieprzedstawienie, to chciał ustalić ich stan prawny. Skoro dopiero co zakończono modernizację dachu i jak twierdzi skarżący zakończono budowę, to powyższe wezwanie było uzasadnione. Jednak nie oznacza ono, że inwestycję zalegalizowano. Brak wyciągnięcia konsekwencji z art. 91 ust. 1 P.b. mógł wiązać się np. z tym, że organ zamiast wystąpić o ukaranie, oczekiwał na zainicjowanie zbadania legalności budynku przez strony zainteresowane w sprawie co nastąpiło w 2012 r. O braku wiarygodności twierdzeń skarżącego o dopuszczeniu inwestycji do użytkowania świadczy również okoliczność, że sam skarżący nie posiada żadnej dokumentacji świadczącej o legalności prowadzonej budowy. Zasadnym wydaje się aby inwestor dokonujący zmian w projekcie budowlanym i budujący przy granicy działki legitymował się w razie konieczności dokumentacją potwierdzającą legalność wykonanych prac budowlanych. Zastosowanie art. 81a § 1 K.p.a. (rozstrzygnięcie niedających się usunąć wątpliwości stanu faktycznego na korzyść strony) nie było w niniejszej sprawie możliwe albowiem z § 2 tego przepisu wynika, że nie stosuje się go w sprawach gdzie uczestniczą strony o spornych interesach lub wynik postępowania ma bezpośredni wpływ na interesy osób trzecich. Takim postępowaniem jest niewątpliwie postępowanie naprawcze, w ramach którego rozstrzyga się o legalności budowy budynku. Jednak zasadniczą okolicznością było ustalenie w niniejszej sprawie czy skarżący przedłożył na wezwanie organu stosowną dokumentację. Nie jest sporne, że takie zdarzenie nie miało miejsca czemu nie zaprzecza nawet skarżący. Nie można było też przyjąć, że występowały uzgodnienia z organami czy sąsiadami w zakresie dokonanych odstępstw. Kwestia istnienia odstępstw została wcześniej przesądzona zatem obecnie nie można twierdzić, że ich nie było gdyż zostały uzgodnione przez strony. Nikt nie kwestionuje, że postępowanie w sprawie legalności budynku mieszkalnego i budynków gospodarczych na działce skarżącego miało miejsce. Nie można jedynie ustalić jaki miało finał. Bez wiarygodnych dowodów nie można bowiem przyjąć, że wówczas budynek mieszkalny został przyjęty do użytkowania. Same twierdzenia skarżącego i treść wezwania z 22 stycznia 2007 r. nie wskazują, że do legalizacji w istocie doszło. Wobec powyższego NSA uznał, że niezasadne są zarzuty naruszenia prawa procesowego podniesione w skardze kasacyjnej. Na pewno nie mogły one doprowadzić do uznania, że w postępowaniu naprawczym zainicjowanym w 2012 r. skarżący w odpowiedzi postanowienie PINB z 31 lipca 2020 r. nr 520/2020 uzupełnił dokumentację architektoniczną dotyczącą jego budynku mieszkalnego w terminie do 31 grudnia 2020 r., a to właśnie brak przedłożenia tej dokumentacji przesądził o wydaniu nakazu rozbiórki. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej organy ani Sąd nie naruszyły art. 51 ust. 5 Prawa budowlanego albowiem w toku toczącego się postępowania naprawczego jednoznacznie ustalono, że skarżący zobowiązany do przedstawienia dokumentacji (inwentaryzacji architektonicznej) budynku mieszkalnego na działce nr [...] postanowieniem PINB z 31 lipca 2020 r. nr 520/2020, nie wykonał tego obowiązku w terminie. Zatem wydanie jednego z przewidzianych przez ustawodawcę rozstrzygnięć, w tym przypadku nakazu rozbiórki było uzasadnione. W sprawie nie miała zastosowania ustawa Prawo budowlane z 1974 r. albowiem postępowanie legalizacyjne zainicjowane zostało w 2012 r. a inwestycja jak wskazywali inwestor i skarżący w swoich oświadczeniach trwała od 1978 r. nieprzerwanie i zakończona została w 2006 r. Zatem zastosowanie art. 103 ustawy Prawo budowlane i rozpatrywanie inwestycji w kontekście regulacji poprzednio obowiązującej ustawy nie było możliwe. W takiej sytuacji prawidłowo MWINB wydał decyzję rozbiórkową na podstawie art. 51 ust. 5 w zw. z art. 51 ust. 3 ustawy Prawo budowlane wykonanie wskazanych w tej decyzji robót budowlanych mających na celu usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji. |
||||