drukuj    zapisz    Powrót do listy

6050 Obowiązek meldunkowy, Przywrócenie terminu, Wojewoda, Oddalono zażalenie, II OZ 806/08 - Postanowienie NSA z 2008-08-08, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II OZ 806/08 - Postanowienie NSA

Data orzeczenia
2008-08-08 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2008-07-14
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Wojciech Mazur /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6050 Obowiązek meldunkowy
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Sygn. powiązane
II SA/Rz 96/08 - Postanowienie WSA w Rzeszowie z 2008-02-27
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Oddalono zażalenie
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 86 par. 1, art. 87 par. 1 i 2, art. 184, art. 197 par. 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Dz.U. 1997 nr 78 poz 483 art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. uchwalona przez Zgromadzenie Narodowe w dniu 2 kwietnia 1997 r., przyjęta przez Naród w referendum konstytucyjnym w dniu 25 maja 1997 r., podpisana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 16 lipca 1997 r.
Sentencja

Dnia 8 sierpnia 2008 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia del. WSA Wojciech Mazur po rozpoznaniu w dniu 8 sierpnia 2008 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia K. B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 14 kwietnia 2008 r., sygn. akt II SA/Rz 96/08, o przywróceniu terminu do usunięcia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi Z. B. na decyzję Wojewody P. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego postanawia: oddalić zażalenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie postanowieniem z dnia 14 kwietnia 2008 r., sygn. akt II SA/Rz 96/08 przywrócił termin do usunięcia braków formalnych skargi Z. B. na decyzję Wojewody P. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego.

W uzasadnieniu Sąd wskazał, że zarządzeniami z dnia 5 i 7 lutego 2008 r. Przewodniczący Wydziału II Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie wezwał Z. B. do usunięcia braków formalnych oraz fiskalnych wniesionej przez niego skargi na decyzję Wojewody P. z dnia [...], poprzez - odpowiednio - nadesłanie odpisu skargi oraz uiszczenie wpisu w kwocie 100 złotych, w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwanie zostało doręczone skarżącemu w dniu 11 lutego 2008 r.

W odpowiedzi skarżący, w dniu 15 lutego 2008 r., wniósł o przyznanie mu prawa pomocy. Jednocześnie zwrócił się do Sądu o przesłanie kserokopii ewentualnie oryginału skargi, celem umożliwienia mu sporządzenia jej odpisu.

Postanowieniem z dnia 27 lutego 2008 r. Sąd odrzucił skargę z uwagi na nie usunięcie jej braków formalnych poprzez nadesłanie odpisu. Postanowienie zostało doręczone skarżącemu w dniu 18 marca 2008 r.

Postanowieniem z dnia 20 marca 2008 r. referendarz sądowy przyznał skarżącemu prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych.

W dniu 19 marca 2008 r. Z. B. wniósł o przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych skargi poprzez nadesłanie wymaganej liczby jej odpisów. Motywując wniosek wyjaśnił, iż skargę sporządzał u swojej siostry na brudnopisie siostrzenicy. Sporządziwszy oryginał skargi wysłał go do Sądu, natomiast pierwotna treść skargi, sporządzona "na brudno" została w notesie siostrzenicy, która go zabrała. Skarżący twierdzi, iż nie miał wiedzy, że do skargi należało dołączyć stosowną liczbę jej odpisów; informacji takiej nie było w pouczeniu zaskarżonej decyzji. Po wezwaniu Sądu starał się odszukać pierwotną wersję skargi jednakże nie udało mu się jej znaleźć. Dopiero w dniu 15 marca 2008 r. siostrzenica dostarczyła mu brudnopis, w którym była ona zawarta. Wraz z wnioskiem skarżący przesłał odpis skargi.

Sąd I instancji uznał, że w świetle wyjaśnień skarżącego oraz treści art. 86 i art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2002 r. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) powoływanej dalej jako P.p.s.a, wniosek o przywrócenie terminu zasługiwał na uwzględnienie. W ocenie Sądu skarżącemu, jako podmiotowi nieprofesjonalnemu nie można zarzucić, że winien zdawać sobie sprawę z konieczności zachowania jednego egzemplarza skargi w razie ewentualnego wymogu sporządzenia jej odpisów, zwłaszcza wobec powoływanego przez niego faktu, iż w pouczeniu zaskarżonej decyzji nie było informacji w tym przedmiocie. Powołane we wniosku okoliczności wskazujące na trudności w odzyskaniu oryginału skargi - w ocenie Sądu - również zasługują na uwzględnienie. Wynika z nich, iż skarżący podjął starania zmierzające do usunięcia braków formalnych skargi i niezwłocznie po tym, jak stało się to możliwe braki te usunął.

W zażaleniu na powyższe postanowienie K. B., reprezentowana przez pełnomocnika, wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, które polegało na niewłaściwym zastosowaniu oraz błędnej wykładni w sprawie przepisów art. 86 § 1 i 87 § 2 P.p.s.a. poprzez uznanie, że skarżący nie uchybił terminowi ze swojej winy oraz uprawdopodobnił okoliczności wskazujące na brak winy, a także art. 107 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) powoływanej dalej jako Kpa poprzez uznanie, że na organie administracyjnym spoczywa obowiązek pouczenia strony o wymogu załączenia do skargi administracyjnej jej odpisu dla pozostałych stron.

W uzasadnieniu zażalenia podniesiono, że z art. 107 § 1 Kpa nie wynika obowiązek organu do umieszczania w decyzji pouczenia o konieczności załączania odpisu skargi, dlatego brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że na organie spoczywał taki obowiązek. Powołując tezy z orzecznictwa sądów administracyjnych dotyczące okoliczności uzasadniających uznanie braku winy w uchybieniu terminu, a także dochowania należytej staranności przy wykonaniu czynności procesowej K. B. wskazała, iż nie zgadza się ze stanowiskiem Sądu, że brak wiedzy oraz pouczenia, co do wymogu złożenia odpisu skargi może stanowić podstawę do przyjęcia braku winy skarżącego.

Zważywszy na to, argument Sądu, że skarżący dostatecznie uprawdopodobnił, iż niedotrzymanie terminu nie nastąpiło z jego winy, jest zdaniem wnoszącej zażalenie bezzasadny. Trudno bowiem uznać, że pozostawiając skargę napisaną na brudno w miejscu, w którym mogła zostać pomylona z innymi dokumentami, skarżący dochował szczególnej staranności. Skarżący nie użył również największego w danych okolicznościach wysiłku, aby uczynić zadość wezwaniu Sądu i złożyć żądany odpis skargi. Mógł bowiem z łatwością udać się do, oddalonego o 2 godziny jazdy pociągiem, Rzeszowa i odebrać skargę od siostrzenicy.

W zażaleniu zwrócono również uwagę, że skarżący nie przedstawił żadnych dowodów, które potwierdzałyby przedstawioną przez niego wersję wydarzeń.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 86 §1 P.p.s.a., przywrócenie uchybionego terminu możliwe jest w sytuacji, gdy uchybienie to nie było przez stronę zawinione i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Na stronie spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia, nie zaś udowodnienia, okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, o czym stanowi art. 87 § 2 P.p.s.a. Kwestię oceny braku winy ustawodawca pozostawił do uznania sądu. Daje to sądowi możliwość wzięcia pod uwagę wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, które uzna za istotne, przy uwzględnieniu obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy.

Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny, powołując się na postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 października 1998r., II CKN 8/98 (LEX nr 50679), podkreśla, że przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej, należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu.

Jakkolwiek rację ma strona wnosząca zażalenie, że nieznajomość prawa (w tym przypadku brak wiedzy skarżącego o konieczności załączenia do skargi jej odpisów) nie może być przesłanką uznania braku winy, to stwierdzić należy, że w rozpoznawanej sprawie istotną okolicznością przesądzającą o przywróceniu skarżącemu terminu do dokonania czynności była powoływana przez niego trudność w odzyskaniu oryginału skargi. Z przepisu art. 87 § 2 P.p.s.a wynika, że we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie ma w sprawie podstaw, aby nie dać wiary wyjaśnieniom złożonym przez skarżącego w kwestii przyczyn, dla których w wyznaczonym terminie nie mógł uczynić zadość wezwaniu Sądu.

Istotne jest również to, że skarżący już na etapie wezwania do uzupełnienia braków formalnych skargi zwrócił się do Sądu o przesłanie kserokopii ewentualnie oryginału skargi, celem sporządzenia jej odpisu, co niewątpliwie należało uznać za podjęcie działań mających na celu zabezpieczenie się przed konsekwencjami niedotrzymania terminu. Następnie zaś niezwłocznie po otrzymaniu w dniu 18 marca 2008 r. postanowienia o odrzuceniu skargi z powodu nieuzupełnienia jej braków formalnych, złożył wniosek o przywrócenie terminu do dokonania tejże czynności.

W warunkach rozpoznawanej sprawy i okoliczności jej towarzyszących Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że spełnione zostały przesłanki uzasadniające przywrócenie stronie uchybionego terminu. Przepisy bowiem obowiązującego prawa należy zdaniem Sądu tak interpretować, aby nie zamykać stronie możliwości dochodzenia swych praw na drodze sądowej, o czym stanowi art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 roku (Dz. U. z 1993 r., nr 61, poz. 284 ze zm.).

Na marginesie jedynie należy wrazić pogląd, że w podobnych okolicznościach jak w rozpoznawanej sprawie, zwłaszcza w sytuacji występowania w sprawie jednego uczestnika, względy - jednej z naczelnych zasad postępowania sądowoadministracyjnego - ekonomii procesowej uzasadniałyby wykonanie brakującego odpisu skargi przez Sąd I instancji i obciążenie skarżącego stosowną opłatą kancelaryjną, a nawet, jak w przedmiotowej sprawie, odstąpienie od pobierania opłaty, z uwagi na zwolnienie skarżącego od kosztów sądowych, zamiast stosowania nadmiernego rygoryzmu w postaci odrzucenia skargi z tejże przyczyny.

W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na mocy art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.



Powered by SoftProdukt