![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6480 658, Dostęp do informacji publicznej, Inne, Oddalono skargę kasacyjną, III OSK 1580/25 - Wyrok NSA z 2026-04-14, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
III OSK 1580/25 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2025-08-14 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Ireneusz Dukiel /sprawozdawca/ Jerzy Stelmasiak Teresa Zyglewska /przewodniczący/ |
|||
|
6480 658 |
|||
|
Dostęp do informacji publicznej | |||
|
II SAB/Wa 757/24 - Wyrok WSA w Warszawie z 2025-05-06 | |||
|
Inne | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2022 poz 902 art. 1 ust. 1 i 2 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j. |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Teresa Zyglewska Sędziowie sędzia NSA Jerzy Stelmasiak sędzia del. WSA Ireneusz Dukiel (sprawozdawca) po rozpoznaniu w dniu 14 kwietnia 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 maja 2025 r. sygn. akt II SAB/Wa 757/24 w sprawie ze skargi C. S.A. z siedzibą w K. na bezczynność Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego w przedmiocie rozpoznania wniosków z dnia 18 października 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej oddala skargę kasacyjną. |
||||
|
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 6 maja 2025 r., sygn. akt II SAB/Wa 757/24, po rozpoznaniu sprawy ze skargi C. S.A. z siedzibą w K. (dalej jako wnioskodawca, skarżąca spółka lub strona skarżąca) na bezczynność Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego (dalej jako organ, podmiot zobowiązany lub organ skarżący kasacyjnie) w przedmiocie rozpoznania wniosków z dnia 18 października 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej w pkt I zobowiązał organ do rozpoznania wniosków skarżącej spółki z dnia 18 października 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; w pkt II stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; zaś w pkt III zasądził od organu na rzecz skarżącej spółki zwrot kosztów postępowania sądowego. Wskazany wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: Trzema odrębnymi wnioskami datowanymi na dzień 18 października 2024 r. skarżąca spółka wystąpiła o udostępnienie informacji publicznej w postaci: - zakresu licencji na oprogramowanie [...] autorstwa firmy [...] sp. z o.o. (dalej jako Firma), jakim Główny Urząd Statystyczny (dalej jako GUS) dysponuje - poprzez przekazanie warunków tych licencji (wniosek nr 1), - informacji o oprogramowaniu i licencjach [...] autorstwa Firmy, jakim dysponuje GUS (np. [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i inne) - poprzez podanie listy wspomnianego oprogramowania czy licencji (wniosek nr 2), - odpowiedzi na pytanie o możliwość realizacji wszystkich uprawnień, wymienionych we wniosku za pośrednictwem licencji na oprogramowanie [...] autorstwa Firmy oraz licencji na oprogramowanie [...] firmy [...], które jest uzupełniane przez oprogramowanie [...] Firmy - odrębnie dla każdego z wymienionych oprogramowań (wniosek nr 3). W odpowiedzi na powyższe wnioski organ - w odniesieniu do każdego z nich, pismem z dnia 31 października 2024 r. - odmówił przyznania wnioskowanym informacjom waloru publicznej w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t. jedn. Dz. U. z 2022 r. poz. 902, dalej jako ustawa o informacji lub w skrócie u.d.i.p.). Skarżąca spółka pismem z dnia 2 grudnia 2024 r. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej jako Sąd Wojewódzki lub Sąd pierwszej instancji) na bezczynność organu, a Sąd Wojewódzki wskazanym na wstępie wyrokiem uwzględnił skargę uznając ją za zasadną. Jak wskazano w uzasadnieniu wyroku w rozpatrywanym przypadku poza sporem pozostawał stan faktyczny w jego istotnych elementach. Wnioskodawca zwrócił się o udostępnienie określonych informacji - chodziło o dane dotyczące warunków korzystania przez GUS z określonych oprogramowań autorstwa Firmy - zaś organ nie udzielił jej w zakresie żądania - w terminie zakreślonym ustawą o informacji. Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że przedmiotem zapytania były, wynikające z dostawy określonych usług (tu od sprzedawcy oprogramowania), warunki korzystania i zakres uprawnień, jakie przysługują podmiotowi publicznemu, wobec zawarcia określonej umowy. Jak wskazano nie sposób wywieść, aby dane zagadnienie nie stanowiło informacji publicznej, jako istotne informacje m.in. w kontekście racjonalnego gospodarowania środkami publicznymi. Na marginesie zauważono, że bezzasadne było przywoływanie przez skarżącą spółkę stosownych regulacji ustawy Prawo zamówień publicznych. Jak wyjaśniono - gdyby w danej sprawie szczególne reguły udostępnianie informacji ustanowiono tym aktem, nie znalazłyby zastosowania przepisy o dostępie do informacji publicznej - wobec treści jej art. 1 ust. 2. Jak jednak wskazano uwaga ta nie miała istotnego znaczenia w kontekście zasadności argumentacji, że danego rodzaju informacja - dotycząca warunków korzystania z nabytego oprogramowania - stanowi informację publiczną. Jak zaznaczono poza rozważaniami Sądu Wojewódzkiego musiała pozostać na tym etapie kwestia, czy żądaną informację należy udostępnić - wobec reguł, dotyczących ochrony określonych informacji czy udostępniania informacji przetworzonej. Gdyby w zakresie tym wystąpiły przeszkody, organ orzeka w tym przedmiocie przez wydanie decyzji. Sąd pierwszej instancji podkreślił przy tym, że aktu takiego dotąd nie wydano. Dalej wskazano, że po rozważeniu możliwości udostępnienia informacji wymienionej we wniosku nr 1 i nr 2 będzie wymagała analizy zasadność udzielenia odpowiedzi na pytania szczegółowe, zamieszczone we wniosku nr 3 - w szczególności w kontekście, czy informacje te nie są zawarte w materiałach, udostępnionych w ramach realizacji wniosku nr 1 lub nr 2 (a więc wnioskodawca nią dysponuje) bądź nie stanowią żądania interpretacji warunków tam opisanych - co informacji publicznej nie stanowi. Organ obowiązany będzie rozważyć te kwestie w kontekście właściwych ram prawnych - uwzględniając, że informacja o warunkach korzystania z zakupionego ze środków publicznych oprogramowania stanowi informację publiczną. Sąd Wojewódzki wskazał ponadto, że dla sprawy nie mogła mieć kluczowego znaczenia podnoszona okoliczność udostępniania informacji o warunkach korzystania z oprogramowania autorstwa Firmy przez inne podmioty publiczne. Nie czyni to informacji publicznej, jeżeli obiektywnie nie miałaby takiego charakteru. Zdanie Sądu Wojewódzkiego bezzasadność wywodu skargi w danym zakresie nie miała jednak znaczenia dla wyniku tej sprawy. W dalszej kolejności jako chybioną określono argumentację organu, jakoby przeszkodą dla udostępnienia informacji, która ma charakter informacji publicznej, mogła stanowić jej przydatność - użyteczność na potrzeby własne samego wnioskodawcy. W ocenie Sądu Wojewódzkiego, sama przydatność określonej informacji dla celów własnych wnioskodawcy nie może też determinować oceny, jakoby żądanie stanowiło nadużycie prawa do informacji publicznej. W rezultacie stwierdzono, że w sytuacji, gdy wobec wpływu wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie uczyniono zadość żądaniu ani też nie wydano decyzji o odmowie udostępnienia informacji, zaś organ nie kwestionuje dysponowania taka informacją, to zasadną była konkluzja, że organ pozostaje w bezczynności. W ocenie Sądu pierwszej instancji bezczynność organu nie miała charakteru intencjonalnego, gdyż spowodowało ją błędne przekonanie, że nie jest obowiązany załatwić sprawy wedle reguł udostępnienia informacji. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego uzasadniało to przyjęcie, że nie ma ona charakteru rażącego naruszenia prawa. Z wydanym wyrokiem nie zgodził się organ zaskarżając go w całości. W wywiedzionej skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie: 1) przepisów prawa materialnego, tj.: a) art. 1 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, bez uwzględnienia istotnych okoliczności faktycznych sprawy i przyjęcie, że informacją publiczną będą dane zawnioskowane przez spółkę, które jak wynika z samej treści wniosku, mają służyć weryfikacji oświadczeń konkurencyjnej spółki prawa handlowego składanych w postępowaniu w sprawie zamówienia publicznego w zakresie doświadczenia jako warunku udziału w postępowaniu, a tym samym służą indywidualnemu i handlowemu celowi skarżącej spółki, zabieganiu o realizację zamówienia publicznego i działaniom na niekorzyść konkurencyjnego podmiotu, a jeśli Sąd pierwszej instancji zważył całokształt okoliczności tej sprawy, lecz pominął je w uzasadnieniu, naruszenie ma postać błędnej wykładni ww. przepisów polegającej na przyjęciu, że w świetle art. 61 ust. 1 Konstytucji RP i art. 1 ust. 1 u.d.i.p. indywidualne i handlowe sprawy konkurujących ze sobą spółek, które nie poruszają problemów mających znaczenie dla większej grupy osób, obywateli będą dotyczyć spraw publicznych, b) art. 1 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 128 ust. 4 i 5 ustawy z dnia 11 września 2019 r. -Prawo zamówień publicznych (t. jedn. Dz.U. z 2024 r. poz. 1320, dalej jako u.p.z.p.), poprzez ich niezastosowanie, mając na uwadze dyspozycje art. 1 ust. 2 u.d.i.p., odsyłającą do stosowania przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi, oraz art. 128 ust. 1, 4 i 5 u.p.z.p. przewidujących zasady na jakich weryfikowane są oświadczenia wykonawców w zamówieniach publicznych, co doprowadziło do stosowania przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej w sprawie z zakresu zamówień publicznych, co jest niezgodne z celem tej ustawy; 2) przepisów postępowania tj.: a) art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie t. jedn. Dz.U. z 2026 r. poz. 143, dalej jako u.p.p.s.a.) w zw. z art. 153 u.p.p.s.a. poprzez uchybienie przez Sąd pierwszej instancji wymaganiom jakie ustawa stawia wobec uzasadnienia wyroku w konsekwencji nierozpoznania istotnych dla sprawy okoliczności, których należyta ocena powinna prowadzić do stwierdzenia, że wnioski strony skarżącej nie dotyczyły sprawy publicznej, co miało istotny wpływ na rozstrzygniecie, ponieważ nieprzedstawienie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stanowiska i oceny prawnej Sądu pierwszej instancji co do stanu faktycznego sprawy uniemożliwia kontrolę kasacyjną zaskarżonego wyroku, tj.: - okoliczności kierowania poprzednich pism i zapytań skarżącej spółki dotyczących sposobu realizacji zamówienia publicznego udzielonego przez GUS konkurencyjnej spółce, pomimo że organ załączył je do akt sprawy sądowo-administracyjnej na wykazanie zainteresowania strony skarżącej konkurentem, - okoliczności toczącego się ówcześnie postępowania w sprawie zamówienia publicznego przed Agencją [...], o czym traktuje sama strona skarżąca, a do czego odniósł się szczegółowo organ w swoim stanowisku, - okoliczności, że zawnioskowane informacje miały dotyczyć programów komputerowych konkurenta skarżącej spółki i miały być wykorzystane w indywidualnej sprawie strony skarżącej, a co za tym idzie subiektywny interes żądania udostępnienia informacji publicznej wynikał wprost z treści samego wniosku o dane, b) art. 149 § 1 pkt 3 u.p.p.s.a. w zw. z art. 151 u.p.p.s.a. poprzez uwzględnienie skargi na bezczynność organu, podczas gdy organ należycie zinterpretował przepisy u.d.i.p., a skargę należało oddalić w całości, c) art. 200 u.p.p.s.a poprzez zasądzenie przez Sąd pierwszej instancji na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w sytuacji kiedy organ nie dopuścił się bezczynności, a skarga nie była zasadna. Mając powyższe na uwadze skarżący kasacyjnie organ wniósł o: 1) zmianę wyroku Sądu pierwszej instancji poprzez oddalenie skargi na bezczynność organu w zakresie udostępnienia informacji publicznej na wnioski z dnia 18 października 2024 r. oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za obie instancje, ewentualnie o: 2) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponowne go rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu. Jednocześnie autor skargi kasacyjnej zrzekł się przeprowadzenia rozprawy. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie złożono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie zauważyć należy, że wobec zrzeczenia się przez pełnomocnika skarżącego kasacyjnie organu rozpatrzenia sprawy na rozprawie oraz niewniesienia przez drugą stronę w ustawowym terminie wniosku o jej przeprowadzenie, skarga kasacyjna – na zasadzie art. 182 § 2 i § 3 u.p.p.s.a. – podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym. Stosownie do treści art. 183 § 1 u.p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec niestwierdzenia żadnej z wad wymienionych w art. 183 § 2 u.p.p.s.a., a nadto w związku z niezaistnieniem przesłanek, o których mowa w art. 189 u.p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny dokonał kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami kasacyjnymi. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 u.p.p.s.a.), 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 u.p.p.s.a.). Zauważyć zatem należy, że sformułowane zarzuty (zarówno natury procesowej, jak również dotyczące norm prawa materialnego) stanowią swoje dopełnienie i wymagają wspólnego rozpoznania. Nie może bowiem umykać z pola widzenia, że zasadnicza oś sporu koncentruje się wokół uznania przez Sąd pierwszej instancji, iż informacją publiczną są dane objęte wnioskiem skarżącej spółki, a które to – zdaniem organu – miałyby służyć weryfikacji oświadczeń konkurencyjnej spółki prawa handlowego składanych w postępowaniu w sprawie zamówienia publicznego w zakresie doświadczenia jako warunku udziału w postępowaniu. Tym samym miałyby one służyć indywidualnemu i handlowemu celowi skarżącej spółki. Nadto organ wskazuje, że w sprawie z zakresu zamówień publicznych nie powinny mieć zastosowania przepisy u.d.i.p. W pierwszej kolejności należy odnieść się do argumentacji kwestionującej stanowisko Sądu Wojewódzkiego, który przyjął, iż w sprawie mamy do czynienia z informacją publiczną. Należy zatem zauważyć, że Sąd pierwszej instancji wskazał, że przedmiotem zapytania były, wynikające z dostawy określonych usług (tu od sprzedawcy oprogramowania), warunki korzystania i zakres uprawnień, jakie przysługują podmiotowi publicznemu, wobec zawarcia określonej umowy. W rezultacie skonstatowano, że nie sposób uznać, aby to zagadnienie nie stanowiło informacji publicznej, jako istotne informacje m.in. w kontekście racjonalnego gospodarowania środkami publicznymi. Jednak zdaniem skarżącego kasacyjnie organu pisma składane w indywidualnych sprawach bądź pozostające z nimi w związku przez podmioty, których interesów sprawy te dotyczą, nie mają waloru informacji publicznej. I tak zwrócić należy uwagę, że w powołanym przez autora skargi kasacyjnej wyroku NSA z dnia 17 września 2024 r., sygn. akt III OSK 2547/22, bardzo wyraźnie wskazano, m.in. że: "[...] dla odkodowania treści pojęcia informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. nie ma znaczenia ocena charakteru interesu w uzyskaniu informacji publicznej przez wnioskodawcę, ani cel i motywy, które towarzyszą wnioskodawcy przy zgłoszeniu żądania udostępnienia informacji publicznej." Uwagę tę można rozbudować o stwierdzenie, że: "[...]z treści u.d.i.p. nie wynika, aby cel prywatny stanowił przesłankę ograniczającą dostęp do informacji publicznej. Nie wynika to w szczególności z treści art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. Odmowa zastosowania wymienionych przepisów wyłącznie w oparciu o ustalenie, iż zamiarem wnioskodawcy jest ich wykorzystanie w celu prywatnym, byłaby odmową ich stosowania w oparciu o nieznane kryterium ustawowe." (tak np. wyrok NSA z dnia 28 maja 2025r., sygn. akt III OSK 1429/24 – dostępny w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl, jak i pozostałe orzeczenia powołane w niniejszym uzasadnieniu). Stanowisko to Sąd – w składzie orzekającym – podziela i przyjmuje za swoje. Niezależnie jednak od powyższego należy zaznaczyć, że w uzasadnieniu skargi kasacyjnej sformułowano następujące stanowisko w odniesieniu do informacji publicznej przetworzonej: "Gdyby interes publiczny nie był elementem dekodowania zakresu ustawy w konkretnej sprawie to ustawodawca nie musiałby traktować o szczególnej istotności dla interesu publicznego wymaganej w przypadku wnioskowania o informację publiczną przetworzoną. Kwantyfikator «szczególnie istotne» stawia większy rygor dla interesu publicznego w pozyskaniu informacji publicznej przetworzonej." Abstrahując już od faktu, że w zaskarżonym orzeczeniu Sąd Wojewódzki nie przesądził kwestii tego, czy mamy do czynienia z informacją publiczną przetworzoną to Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, zgodnie z którym to na podmiotach zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej ciąży obowiązek wykazania braku istnienia przesłanki ustawowej koniecznej dla udzielenia informacji przetworzonej. Jeżeli więc wnioskodawca żądający takiej informacji po wezwaniu nie wykaże istnienia szczególnie istotnego interesu publicznego dla jej udzielenia, podmiot zobowiązany powinien wydać w oparciu o art. 16 ust. 1 u.d.i.p. decyzję odmawiającą udzielenia informacji, a w jej uzasadnieniu wykazać brak szczególnego interesu publicznego. Autor skargi kasacyjnej zwrócił również uwagę na kwestię nadużywania prawa do informacji publicznej. Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje zatem, że argumentacja dotycząca ewentualnego nadużywania prawa do informacji publicznej powinna być przedstawiona w uzasadnieniu decyzji odmawiającej udostępnienia informacji publicznej. Jeśli bowiem organ stwierdzi, iż celem działania skarżącej spółki nie jest jakakolwiek dbałość o interes publiczny, lecz np. wywołanie dolegliwości u adresata i utrudnienie funkcjonowania określonego organu lub całego szeregu innych organów władzy publicznej, do których strona skarżąca skierowała swoje wnioski, to zajdą podstawy do stwierdzenia nadużycia prawa do informacji publicznej, o czym organ powinien orzec w drodze decyzji administracyjnej (por. np. wyrok NSA z dnia 18 października 2023 r., sygn. akt III OSK 1848/22). W okolicznościach sprawy nie budzi jednak wątpliwości, że organ takiej decyzji nie wydał, a tym samym – wobec dotychczasowych uwag – pozostawał w bezczynności, co prawidłowo orzekł Sąd pierwszej instancji. Organ skarżący kasacyjnie nie podważył skutecznie oceny Sądu Wojewódzkiego, co do tego, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z informacją publiczną, a tym samym nieskuteczny okazał się zarzut naruszenia art. 1 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 61 ust. 1 Konstytucji RP. Nie mogła także wywołać zamierzonego skutku argumentacja organu skarżącego kasacyjnie, który wskazuje na konieczność stosowania przepisów u.p.z.p. w niniejszej sprawie. Wskazać należy, że przepis art. 1 ust. 2 u.d.i.p. zawiera normę kolizyjną, która wyłącza stosowanie przepisów tej ustawy tylko w sytuacji, gdy inna ustawa reguluje ten sam zakres (por. np. M. Chmaj, M. Bidziński, P. Szustakiewicz, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz. Warszawa 2010, s. 31). W rezultacie wyłączenie stosowania przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, o jakim mowa w art. 1 ust. 2 u.d.i.p. ma miejsce wówczas, gdy inny akt w sposób odmienny reguluje kwestię dostępu do informacji publicznej. Jak wskazano w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 grudnia 2013 r., sygn. akt I OPS 8/13: "[...] inne zasady czy też tryb udostępniania informacji publicznych wyłączają stosowanie ustawy o dostępie do informacji publicznej, jednakże tylko w zakresie regulowanym wyraźnie tymi szczególnymi ustawami. [...] wszędzie tam, gdzie konkretne sprawy dotyczące zasad i trybu dostępu do informacji będącej informacją publiczną są uregulowane inaczej w ustawie o dostępie do informacji publicznej, a inaczej w ustawie szczególnej dotyczącej udostępnienia informacji, i stosowania obu tych ustaw nie da się pogodzić, pierwszeństwo mają przepisy ustawy szczególnej. Tam jednak gdzie dana sprawa jest uregulowana tylko częściowo lub w ogóle nie jest uregulowana w ustawie szczególnej, zastosowanie mają odpowiednie przepisy ustawy o dostępie, przy czym w pierwszym wypadku stosowane są uzupełniająco, w drugim zaś stanowią wyłączną regulację prawną w danym zakresie [...]". Powyższe należy uzupełnić o stwierdzenie, że nawet gdyby takie szczególne uregulowania istniały to muszą one jako wyjątek od zasady być interpretowane w sposób zawężający. Uwzględniając powyższe należy stwierdzić, że w sytuacji zbiegu ustaw, pierwszeństwo nad przepisami u.d.i.p. mają przepisy ustaw szczególnych, ale tylko w przypadku odmiennego uregulowania zasad i trybu dostępu do informacji publicznych (por. np. wyrok NSA z dnia 23 października 2018 r., sygn. akt I OSK 2081/18). W odniesieniu do przepisów ustawy Prawo zamówień publicznych należy wskazać, że reguluje ona – co do zasady – zamówienia publiczne oraz konkursy (art. 1 u.p.z.p.), a w rezultacie dotyczy ona m.in. kwestii wydatkowania środków publicznych. Nie można jednocześnie przyjąć, że u.p.z.p. stanowi akt, który wyczerpująco regulowałby kwestie dostępu od informacji publicznej. Również przewidziana w jego ramach jawność ma charakter proceduralny i wewnętrzny, ma znaczenie dla uczestników tego postępowania, jako element jego prawidłowości (por. np. wyrok NSA z dnia 23 października 2018 r., sygn. akt I OSK 2081/18 – stanowisko to zostało co prawda sformułowane w odniesieniu do przepisów ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych, ale ze względu na tożsamość jej art. 8 ust. 1 oraz obecnie obowiązującego art. 18 ust. 1 u.p.z.p. stwierdzić należy, że w tym zakresie zachowuje ono swoją aktualność). Nie mógł mieć wpływu na ocenę Sądu wskazany przez organ skarżący kasacyjnie art. 128 ust. 1, 4 i 5 u.p.z.p. Wskazane przepisy dotyczą zasadniczo weryfikacji spełnienia przez wykonawcę warunków udziału w postępowaniu (w tym m.in. oświadczeń – jak słusznie zauważa autor skargi kasacyjnej). W rezultacie nie sposób przyjąć – jak czyni to skarżący kasacyjnie organ, iż wskazane przepisy w sposób szczególny regulują kwestie zasad i trybu dostępu do informacji publicznych. Nie okazał się trafny zarzut naruszenia art. 141 § 4 w zw. z art. 153 u.p.p.s.a. Przepis art. 141 § 4 u.p.p.s.a. dotyczy elementów uzasadnienia wyroku. Stanowi on bowiem, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 u.p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie, i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania. Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 u.p.p.s.a.). Za pomocą wskazanego wyżej zarzutu nie można skutecznie zwalczać ustaleń sądu co do stanu faktycznego ani kwestionować stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia art. 141 § 4 u.p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi ze statuowanej tym przepisem normy prawnej. Wadliwość uzasadnienia orzeczenia może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 u.p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku (por. np. wyrok NSA z dnia 27 września 2024 r., sygn. akt III OSK 2850/22). Stwierdzić należy, że tego rodzaju nieprawidłowości Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w niniejszej sprawie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawierało wszelkie elementy uzasadnienia przewidziane w art. 141 § 4 u.p.p.s.a. Brak odniesienia się przez Sąd Wojewódzki w swoim orzeczeniu do innych pism skarżącej spółki (składanych jeszcze przed wnioskami o udostępnienie informacji publicznej z dnia 18 października 2024 r.), czy też innych postępowań, które nie odnosiły się bezpośrednio do wniosku strony skarżącej nie mogły determinować skuteczności zarzutu naruszenia przez Sąd Wojewódzki art. 141 § 4 u.p.p.s.a. W przypadku natomiast uwzględnienia skargi uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. W tym zakresie niewątpliwie uwzględnić należy art. 153 u.p.p.s.a., który pozostaje z art. 141 § 4 u.p.p.s.a. w ścisłym funkcjonalnym związku. Wobec jego treści za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencję oceny prawnej, której charakter wiążący musi dotyczyć właściwego zastosowania konkretnego przepisu, czy też prawidłowej jego wykładni w odniesieniu do ściśle określonego rozstrzygnięcia podejmowanego w konkretnej sprawie (oraz na gruncie jej stanu faktycznego) oraz muszą pozostawać – co trzeba pokreślić – w logicznym związku z treścią orzeczenia sądu administracyjnego, w którym została sformułowana. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w ramach zaskarżonego wyroku Sąd Wojewódzki wywiązał się ze wskazanego obowiązku. Elementy wyrażonej przez ten Sąd oceny mają postać jednoznacznych twierdzeń i są sformułowane w sposób konkretny i jednoznaczny. Odnośnie samej trafności oceny i zaleceń należy wskazać, że nie można ich zwalczać przez zarzuty dotyczące art. 153 u.p.p.s.a. Niezależnie jak już wskazywano argumentacja skargi kasacyjnej nie podważyła oceny Sądu Wojewódzkiego. Także zarzut naruszenia art. 149 § 1 pkt 3 u.p.p.s.a. w zw. z art. 151 u.p.p.s.a. okazał się chybiony. Zarzuty naruszenia tzw. przepisów blankietowych, tj. przepisów określających kompetencje sądu pierwszej instancji w fazie orzekania, a do których należą m.in. art. 149 § 1 pkt 3 u.p.p.s.a., a także art. 151 u.p.p.s.a., wymagają powiązania z przepisami o charakterze materialnym lub procesowym. Wskazane przepisy nie mogą tym samym stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, ani tym bardziej - jako przepisy określające przeciwne formy rozstrzygnięcia - być stawiane, jako pozostające w związku. Końcowo Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że nie podzielił zarzutu naruszenia art. 200 u.p.p.s.a. Zdaniem bowiem organu skarżącego kasacyjnie w sprawie nie dopuszczono się bezczynności, a skarga nie była zasadna. W istocie zatem zarzut ten jest powiązany z pozostałymi zarzutami skargi kasacyjnej kwestionującymi stanowisko Sądu Wojewódzkiego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego – w składzie orzekającym – zastosowanie art. 200 u.p.p.s.a. było prawidłowe, stanowiło bowiem konsekwencję uwzględnienia skargi na bezczynność organu i złożenia przez stronę skarżącą w skardze wniosku o zwrot kosztów postępowania sądowego. Skoro autor skargi kasacyjnej nie zdołał podważyć rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji w zakresie oceny zasadności skargi to podniesiony zarzut okazał się nieskuteczny. Skoro zatem skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, gdyż żaden z podniesionych w niej zarzutów nie zasługiwał na uwzględnienie, to Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, działając na podstawie art. 184 u.p.p.s.a. |
||||