drukuj    zapisz    Powrót do listy

6532 Sprawy budżetowe jednostek samorządu terytorialnego, Finanse publiczne, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę, I SA/Łd 642/25 - Wyrok WSA w Łodzi z 2026-01-27, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I SA/Łd 642/25 - Wyrok WSA w Łodzi

Data orzeczenia
2026-01-27 orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2025-11-05
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Sędziowie
Agnieszka Gortych-Ratajczyk
Ewa Cisowska-Sakrajda /przewodniczący sprawozdawca/
Joanna Grzegorczyk-Drozda
Symbol z opisem
6532 Sprawy budżetowe jednostek samorządu terytorialnego
Hasła tematyczne
Finanse publiczne
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 1530 art. 252 ust. 1 pkt 2
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych
Dz.U. 2025 poz 439 art. 31 ust. 1
Ustawa z dnia 27 października 2017 r. o finansowaniu zadań oświatowych
Dz.U. 2024 poz 737 art. 147 ust. 1 pkt 1, art. 134 ust. 1 pkt 2
Ustawa z dnia 14 grudnia 2016 r. Prawo oświatowe (t.j.)
Sentencja

Dnia 27 stycznia 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Joanna Grzegorczyk-Drozda, Asesor WSA Agnieszka Gortych-Ratajczyk, Protokolant starszy asystent sędziego Maciej Dębski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 stycznia 2026 roku sprawy ze skargi A spółki z o.o. z siedzibą w Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 25 sierpnia 2025 r. nr SKO.4142.14.2025 w przedmiocie określenia wysokości nienależnie pobranej dotacji oświatowej w latach 2024 – 2025, przypadającej do zwrotu oddala skargę.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 25 sierpnia 2025 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 6 maja 2025 r. w sprawie określenia [...] "A" sp. z o.o. z siedzibą w Ł. należności z tytułu dotacji nienależnie pobranej w latach 2024-2025, przypadającej do zwrotu do budżetu Miasta Ł.

W uzasadnieniu tej decyzji Kolegium wskazało, że Publiczna Szkoła Policealna Kosmetyczna "A" w Ł., której organem prowadzącym jest [...] "A" sp. z o.o., działa od 2007 r., na podstawie zezwolenia Prezydenta Miasta Łodzi pod ostatnim zaktualizowanym numerem ewidencyjnym z dnia 10 września 2019 r.

Upoważnieni pracownicy Wydziału Edukacji w Departamencie Pracy, Edukacji i Kultury Urzędu Miasta Ł. przeprowadzili w dniach 12-13 listopada 2024 r., kontrolę prawidłowości pobrania w 2024 r. dotacji, o których mowa w art. 31 ustawy z dnia 27 października 2017 r. o finansowaniu zadań oświatowych (t.j.: Dz. U. z 2025 r. poz. 439), zwanej u.f.z.o., przekazanych na rzecz Publicznej Szkoły Policealnej Kosmetycznej "A" w Ł. w okresie od 7 marca 2024 r. do 31 stycznia 2025 r. Podczas kontroli sporządzono raport z analizy dokumentacji dotyczącej kontroli w tej szkole, zawierający szczegółowe zestawienie dokumentów przedłożonych przez podmiot kontrolowany w trakcie kontroli, stanowiący załącznik do protokołu.

Uwzględniając ustalenia kontroli, decyzją z dnia 6 maja 2025 r. Prezydent Miasta Łodzi, na podstawie art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2024 r. poz. 572 ze zm.), zwanej k.p.a., art. 21 § 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j.: Dz.U. z 2023 poz. 2383 ze zm.) zwanej o.p., art. 60 pkt 1, art. 67 i 252 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 1530 ze zm.) zwanej u.f.p., określił stronie wysokość nienależnie pobranej dotacji oświatowej w okresie od dnia 1 kwietnia 2024 r. do 31 stycznia 2025 r. oraz nakazał dokonanie w terminie 15 dni od dnia wydania niniejszej decyzji, zwrotu dotacji.

Organ zauważył, że zgodnie z § 9 ust. 16 Statutu szkoły, słuchaczem kwalifikacyjnego kursu zawodowego w Publicznej Szkole Policealnej Kosmetycznej "A" w Ł. może zostać absolwent szkoły dającej wykształcenie podstawowe lub gimnazjalne. Ponadto przyszły słuchacz kursu zobowiązany jest do złożenia w sekretariacie szkoły następującej dokumentacji: świadectwa ukończenia co najmniej gimnazjum lub ośmioletniej szkoły podstawowej; zaświadczenia lekarskiego, zawierającego orzeczenie o braku przeciwskazań zdrowotnych do podjęcia praktycznej nauki zawodu.

Dokumentacja ta została również wskazana jako niezbędna w procesie rekrutacji przez ustawodawcę w art. 147 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. Prawo oświatowe (t.j.: Dz. U. z 2024 r. poz. 737 ze zm.), zwanej prawem oświatowym.

W toku przeprowadzonej kontroli organ stwierdził naruszenia zasad rekrutacji w zakresie przyjęcia do szkoły, polegające na tym, że:

- jedna osoba nie udokumentowała posiadania świadectwa ukończenia co najmniej gimnazjum lub ośmioletniej szkoły podstawowej,

- jedna osoba nie przedłożyła zaświadczenia lekarskiego zawierającego orzeczenie o braku przeciwskazań zdrowotnych do podjęcia praktycznej nauki zawodu w danej kwalifikacji,

- 19 słuchaczy przedstawiło zaświadczenia lekarskie wydane z naruszeniem procedury określonej w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 26 sierpnia 2019 r. w sprawie badań lekarskich kandydatów do szkół ponadpodstawowych lub wyższych i na kwalifikacyjne kursy zawodowe, uczniów i słuchaczy tych szkół, studentów, słuchaczy kwalifikacyjnych kursów zawodowych oraz doktorantów (Dz. U. z 2019 r., poz. 1651), zwane rozporządzeniem w sprawie badań lekarskich kandydatów do szkół. Zgodnie z § 3 ust. 1 tego aktu badanie lekarskie przeprowadza się na podstawie skierowania wydanego przez placówkę dydaktyczną. Tymczasem z ustaleń dokonanych przez organ w niniejszej sprawie wynikało, że o przeprowadzenie badań wystąpiła agencja pracy F.

- 23 słuchaczy przedstawiło zaświadczenia lekarskie wystawione przez lekarza, który nie posiadał uprawnień określonych w rozporządzeniu z dnia 26 sierpnia 2019 r. Weryfikując dane zawarte na stronie internetowej Naczelnej Izby Lekarskiej organ ustalił, że nie posiada on specjalizacji z zakresu medycyny pracy.

Wobec tych uchybień organ pierwszej instancji uznał, że zaistniały przesłanki zawarte w art 252 ust. 1 pkt 2 u.f.p. w zakresie dotacji pobranej nienależnie w okresie od 1 kwietnia 2024 r. do dnia 31 stycznia 2025 r. przez Publiczną Szkołę Policealną Kosmetyczną "A" w Ł.. Podmiot dotowany wykazywał bowiem do wypłaty dotacji osoby, które na podstawie obowiązujących przepisów oświatowych nie mogły być przyjęte do szkoły, a tym samym podlegać naliczeniom wypłaconej dotacji oświatowej.

Kolegium, podzielając ten pogląd - po analizie akt sprawy i przeprowadzeniu uzupełniającego postępowania dowodowego w zakresie uprawnień lekarza M. K. do wykonywania badań z zakresu medycyny pracy - skorygowało jednakże wskazane w decyzji pierwszoinstancyjnej wątpliwości dotyczące znacznej odległości pomiędzy miejscem wystawienia zaświadczeń a siedzibą dotowanej szkoły w zestawieniu z miejscem zamieszkania słuchaczy. Uznało, że wątpliwości te nie mogły stanowić podstawy zakwestionowania orzeczenia lekarskiego. Podobnie Kolegium odniosło się do kwestii znikomej zdawalności na prowadzonych w przedmiotowej szkole kwalifikacyjnych kursach zawodowych.

Kolegium jako wątpliwe oceniło ustalenie organu pierwszej instancji co do terminu, od którego będą dla strony naliczane odsetki (15 dni od dnia następującego po wydaniu decyzji w I instancji), ale wyjaśniło, że jest to działalnie na korzyść strony, a Kolegium, zgodnie z art. 139 k.p.a., nie może orzec na niekorzyść strony postępowania (przyjmując 15 dni od dnia następującego po zapoznaniu się przez stronę z protokołem kontroli).

W skardze na tą decyzję pełnomocnik [...] "A" sp. z o.o. z siedzibą w Ł. zarzucił naruszenie przepisów:

- art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez bezzasadne utrzymanie w mocy decyzji Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 6 maja 2025 r. w sytuacji naruszenia przez organ pierwszej instancji przepisów:

- art. 11 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., poprzez brak wskazania w uzasadnieniu decyzji I instancji uzasadnienia faktycznego co do stanu faktycznego przyjętego przez organ za podstawę wydania decyzji oraz uzasadnienia prawnego, dla uznania, że podmiot dotowany wykazywał do dotacji osoby, które na podstawie obowiązujących przepisów oświatowych nie mogły być przyjęte do szkoły, a tym samym podlegać naliczeniom wypłaconej dotacji oświatowej;

- art. 8 § 1, art. 9, art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 81 k.p.a., poprzez prowadzenie postępowania w przedmiotowej sprawie w sposób naruszający zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa, zasadę udzielania informacji, jedynie pozorne wypełnienie obowiązku zapewnienia stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania i uniemożliwienie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów oraz zasadę wyjaśniania zasadności przesłanek, a to z uwagi na:

a. brak poinformowania strony o zakończeniu postępowania dowodowego, co pozbawiło stronę prawa do przedstawienia swojego ostatecznego stanowiska w sprawie,

b. niewskazanie stronie, czy w ocenie organu zachodzi konieczność przedstawienia jakichkolwiek dodatkowych wyjaśnień lub dowodów na okoliczność prawidłowości pobrania w 2024 r. i 2025 r. dotacji,

c. brak odniesienia się w toku postępowania do złożonej w dniu 3 stycznia 2025 r. odpowiedzi na wystąpienie pokontrolne z dnia 17 grudnia 2024 r., mimo że w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania administracyjnego z dnia 21 stycznia 2025 r. organ wskazał, że "Wydział Edukacji w trakcie postępowania będzie wyjaśniał wskazane w ww. korespondencji przesłanki";

- art. 7 w zw. z art. 77 §1 w zw. z art. 80 k.p.a., poprzez niepodjęcie działań zmierzających do wyjaśnienia stanu faktycznego przedmiotowej sprawy, a tym samym:

a. wydanie decyzji jedynie w oparciu o subiektywne przekonanie organu o "absurdalności" sytuacji, w której słuchacz pobierający naukę w Ł. lub jej okolicach udałby się na wykonanie badań lekarskich do miejscowości K. lub B.,

b. brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego tej sprawy, w szczególności poprzez brak wskazania z jakich konkretnych powodów organ uznał przedstawione przez stronę zaświadczenia lekarskie za "wadliwe";

- art. 11 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., poprzez brak wskazania w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji uzasadnienia faktycznego co do stanu faktycznego przyjętego przez organ za podstawę wydania decyzji oraz uzasadnienia prawnego, w szczególności w zakresie braku wyczerpującego odniesienia się do przedstawianych w odwołaniu twierdzeń skarżącej, w szczególności poprzez jedynie lakoniczne odnoszenie się do twierdzeń odwołania;

- art. 31 ust. 1 u.f.z.o. w zw. z art. 147 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 134 ust. 1 pkt 2 u.p.o., poprzez uznanie, że dotacja oświatowa została pobrana nienależnie, w sytuacji gdy spełnione zostały wszystkie przesłanki określone w przepisach ustawy w zakresie przyznania dotacji oświatowej, w szczególności poprzez błędne uznanie, iż podmiot dotowany wykazywał do wypłaty dotacji osoby, które na podstawie obowiązujących przepisów oświatowych nie mogły być przyjęte do szkoły, a tym samym podlegać naliczeniom wypłaconej dotacji oświatowej, w sytuacji gdy osoby te spełniały zarówno warunki ustawowe, jak i ujęte w Statucie szkoły dla ich przyjęcia na kwalifikacyjny kurs zawodowy;

- art. 252 ust. 1 pkt 2 u.f.p. w zw. z art. 31 ust. 1 u.f.z.o. poprzez ich bezpodstawne zastosowanie co do zaistnienia przesłanek do zwrotu dotacji i uznanie, iż dotacja została pobrana nienależnie, mimo iż wykazane do dotacji oświatowej osoby w świetle obowiązujących przepisów oświatowych miały prawo być słuchaczami kwalifikacyjnego kursu zawodowego, a tym samym były podstawy do udzielenia na nie dotacji;

- art. 211 ust. 1-3 u.f.p. w zw. z art. 34 ust. 1 w zw. z art. 26 ust. 1 u.f.z.o., poprzez nieuwzględnienie rocznego charakteru dotacji oświatowej oraz faktu, że z całorocznego rozliczenia dotacji wynika, iż dochodzone przez organ kwoty nie mają charakteru dotacji pobranej w nadmiernej wysokości, co w konsekwencji doprowadziło do wydania wadliwego, sprzecznego ze stanem faktycznym rozstrzygnięcia.

Przedstawiając w obszernym uzasadnieniu argumenty przemawiającą za uwzględnieniem skargi, pełnomocnik wniósł w imieniu strony o uchylenie decyzji organów obu instancji, alternatywnie o uchylenie decyzji organów obu instancji i umorzenie postępowania oraz zasądzenie od organu kosztów postępowania sądowego wedle norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego w sprawie.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi, podtrzymując argumentację zbieżną z uzasadnieniem zaskarżonej decyzji, wniosło o oddalenie skargi.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2024 r. poz. 935, ze zm.), zwanej p.p.s.a., sąd sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz.U. z 2024 r. poz. 1267), kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.

W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a.). Uwzględnienie skargi może nastąpić również poprzez stwierdzenie nieważności decyzji lub postanowienia – w wypadku ustalenia, że zaskarżony akt jest dotknięty jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. lub w innych przepisach, np. w art. 247 § 1 o.p. (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Rozstrzygnięcie sądu nie wymaga w tym wypadku wcześniejszego ustalenia, że ujawniona wada miała wpływ na wynik sprawy.

Z przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika z kolei, że sąd badając legalność zaskarżonego aktu nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a p.p.s.a. (który w niniejszej sprawie nie ma zastosowania). Nie może przy tym wydać orzeczenia na niekorzyść strony skarżącej, chyba że dopatrzy się naruszenia prawa skutkującego stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. Wykładnia tego wyżej przepisu wskazuje, że Sąd ma prawo, ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony.

Rozpoznając w tak zakreślonej kognicji skargę - Sąd uznał, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie, w sprawie nie doszło do mającego istotny wpływ na wynik sprawy naruszenia. A skarga, oparta na dwu grupach zarzutów – materialnych i procesowych, prezentuje własny subiektywny punkt widzenia sprawy przez stronę skarżącą, nie mający oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym.

Istota sporu o charakterze materialnoprawnym sprowadza się do tego, czy w okolicznościach faktycznych tej sprawy słuchacze szkoły prowadzonej przez skarżącą spółkę, na których spółka pobrała dotację oświatową, spełniają warunki uznania ich za słuchaczy (tj. osoby mogące być słuchaczami) kursu zawodowego, a tym samym, czy wypłacona tej spółce na tych słuchaczy dotacja jest należna. Skarżąca spółka w zasadniczym zakresie, doprecyzowując w toku rozprawy sądowej, podniosła przede wszystkim, że brak zaświadczeń lekarskich lekarza medycyny pracy "w żaden sposób nie wpłynął na faktyczny status słuchaczy, ponieważ zostali przyjęci, kurs ukończyli i zdobyli kwalifikacje – jeśli go ukończyli. Dotacja nie jest świadczeniem za efekt i nie wdrożono żadnego trybu wzruszenia decyzji o przyjęciu na studia". Ponadto, zdaniem spółki, "nie było konieczności przeprowadzania badań lekarskich i uzyskiwania zaświadczenia, w sytuacji gdy nie ma miejsca narażenie słuchacza na czynniki szkodliwe" (protokół rozprawy sądowej).

Nie podzielając tego stanowiska skarżącej spółki, Sąd stwierdza, że dotacja jest przyznawana na słuchacza kursu zawodowego, którym może być wyłącznie osoba spełniająca warunki określone w art. 147 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 134 ust. 1 pkt 2 prawa oświatowego, a następnie wskazane w § 9 ust. 16 Statutu szkoły, prowadzonej przez skarżącą.

Stosownie do dwu pierwszych przepisów, na kwalifikacyjny kurs zawodowy prowadzony przez publiczną szkołę, publiczną placówkę lub publiczne centrum, o których mowa w art. 2 pkt 4, przyjmuje się kandydatów, którzy posiadają zaświadczenie lekarskie, o którym mowa w art. 134 ust. 1 pkt 2; a do klasy I publicznej szkoły ponadpodstawowej, o której mowa w art. 18 ust. 1 pkt 2 lit. a) – c), przyjmuje się kandydatów, którzy w przypadku kandydatów do szkoły prowadzącej kształcenie zawodowe - posiadają zaświadczenie lekarskie zawierające orzeczenie o braku przeciwwskazań zdrowotnych do podjęcia praktycznej nauki zawodu, wydane zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 6 ust. 5 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (Dz. U. z 2022 r. poz. 437).

W myśl kolejnego przepisu słuchaczem kwalifikacyjnego kursu zawodowego w Publicznej Szkole Policealnej Kosmetycznej A w Ł. może zostać absolwent szkoły dającej wykształcenie podstawowe lub gimnazjalne. Ponadto przyszły słuchacz kursu zobowiązany jest do złożenia w sekretariacie szkoły następującej dokumentacji: 1. Świadectwa ukończenia co najmniej gimnazjum lub ośmioletniej szkoły podstawowej; 2. Zaświadczenia lekarskiego, zawierającego orzeczenie o braku przeciwskazań zdrowotnych do podjęcia praktycznej nauki zawodu.

Na gruncie tych przepisów ustawowym kryterium przyjęcia słuchacza na kurs zawodowy, powtórzonym w Statucie szkoły, jest zaświadczenie lekarskie, co oznacza, że szkoła może przyjąć słuchacza na kurs zawodowy po przedłożeniu zaświadczenia o braku przeciwskazań zdrowotnych do podjęcia praktycznej nauki zawodu.

Zaświadczenie to wystawia, na podstawie skierowania wydanego przez placówkę dydaktyczną (szkołę), po przeprowadzonym badaniu w zakresie wskazanym w skierowaniu placówki oświatowej, m.in. lekarz medycyny pracy.

Stosownie bowiem do § 3 ust. 1 rozporządzenia w sprawie badań lekarskich kandydatów do szkół lekarz przeprowadza badanie lekarskie na podstawie skierowania wydanego przez placówkę dydaktyczną.

Na mocy art. 9 ust. 1 ustawy o służbie medycyny pracy do wykonywania zadań służby medycyny pracy w zakresie przeprowadzania badań wstępnych, okresowych i kontrolnych oraz sprawowania profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracownikami, niezbędnej z uwagi na warunki pracy, uprawnieni są lekarze spełniający dodatkowe wymagania kwalifikacyjne, określone w trybie art. 229 § 8 pkt 4 Kodeksu pracy. Zgodnie z § 7 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Zdrowi i Opieki Społecznej w sprawie przeprowadzania badań lekarskich pracowników, zakresu profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracownikami oraz orzeczeń lekarskich wydawanych do celów przewidzianych w Kodeksie pracy badania profilaktyczne oraz profilaktyczną opiekę zdrowotną niezbędną z uwagi na warunki pracy wykonują, z zastrzeżeniem ust. 2-5, lekarze, którzy: posiadają specjalizację w dziedzinie: medycyny pracy, medycyny przemysłowej, medycyny morskiej i tropikalnej, medycyny kolejowej, medycyny lotniczej lub higieny pracy.

Wymóg co do złożenia zaświadczenia o braku przeciwskazań zdrowotnych do podjęcia praktycznej nauki zawodu jako warunek uzyskania statusu słuchacza w placówce jest klarowny, jasny. Gdyby przyjąć obecnie prezentowany przez spółkę pogląd o nieistotności tego wymogu, to powstaje zasadnicze pytanie, dlaczego zatem wymóg ten został ujęty jako odrębna pozycja, obok innych, jako wymóg formalny uzyskania statusu słuchacza.

Sąd zwraca nadto uwagę, na marginalizowany przez skarżącą spółkę inny warunek uzyskania statusu słuchacza kursu zawodowego – wymóg złożenia świadectwa ukończenia szkoły podstawowej.

W tym zakresie bowiem stosownie do art. 134 ust. 1 pkt 2 ppkt 1 prawa oświatowego i § 9 ust. 16 Statutu szkoły przyszły słuchać kursu zawodowego obligowany jest do złożenia świadectwa ukończenia co najmniej gimnazjum lub ośmioletniej szkoły podstawowej.

Na gruncie zaprezentowanej regulacji prawnej dotacja może być przekazana, jak podkreśla judykatura, wyłącznie na ucznia, który spełnia warunki do kształcenia w szkole, a nie na jakąkolwiek osobę wpisaną do księgi słuchaczy czy innego rejestru (tak wyrok NSA z dnia 10 listopada 2023 r., I GSK 1438/22). Dokonując kontroli prawidłowości pobrania spornej dotacji konieczna jest zatem wstępna weryfikacja, czy wszystkim podmiotom, na które strona pobrała dotację przysługiwał statut słuchacza, co za tym czy występując z podaniem o przyjęcie do szkoły wnioskujący o przyjęcie przedłożył wymagane dokumenty, zatem czy dopełnione zostały wymogi formalne. Badanie zatem, czy osoba figurująca w rozliczeniu dotacji jako słuchach spełnia kryteria bycia słuchaczem kursu stanowi doniosły element stanu faktycznego w ramach kontroli zasadności przyznania dotacji (tak wyrok NSA z dnia 10 listopada 2023 r., I GSK 1438/22). Jeżeli wystąpiły braki w tej dokumentacji, statut słuchacza nie przysługiwał a dotacja wypłacona na takiego słuchacza jest dotacją pobraną nienależnie, o jakiej mowa w art. 252 ust. 1 pkt 2 u.f.p. Aby ustalić, czy wszystkim podmiotom, na których strona pobrała dotację przysługiwał statut słuchacza, niezbędna jest weryfikacja dokumentów wskazujących na spełnienie tych warunków. Przyjęcie do szkoły prowadzonej przez stronę nie jest bowiem całkowicie dowolne, lecz jest uzależnione od spełnienia określonych warunków określonych w przepisach rangi ustawowej.

Sąd zauważa również, że skoro wysokość dotacji jest zależna od liczby uczniów, to w ramach kontroli wydatkowania środków publicznych, trafiających do szkół w postaci dotacji oświatowych - niezbędne jest badanie, czy dotacja jest/była należna, a zatem czy zasadnie została przyznana w określonej wysokości. W tej sytuacji konieczne jest zweryfikowanie dokumentów stanowiących podstawę do przyznania środków.

Zważywszy na tę regulację prawną, Sąd stwierdza, że w niewątpliwych i niespornych okolicznościach faktycznych tej sprawy pobrana przez skarżącą spółką w spornym zakresie jest nienależną, a to dlatego, że część słuchaczy nie spełniła ustawowych, ale i określonych przez skarżącą spółkę, warunków ich przyjęcia na kurs zawodowy. Z prowadzonej przez szkołę dokumentacji wynika, co pomija milczeniem spółka, że jeden słuchacz nie przedłożył świadectwa ukończenia szkoły, wymaganej Statutem szkoły, jeden słuchacz nie przedłożył zaświadczenia lekarskiego. Spółka nie wyjaśniła również faktu pobierania dotacji w grudniu 2025 r. na słuchacza, który zmarł w dniu 16 listopada 2025 r. Natomiast dziewiętnastu słuchaczy przedstawiło zaświadczenia lekarskie wystawione, nie na podstawie skierowania szkoły skarżącej spółki, lecz F (podmiotu nieuprawnionego w myśl przepisów ustawowych), zaś dwudziestu trzech słuchaczy przedstawiło zaświadczenie wystawione przez lekarza nie mającego specjalizacji z zakresu medycyny pracy. Znajduje to potwierdzenie w oficjalnej informacji zamieszczonej na stronie Naczelnej Izby lekarskiej, wpisu do Centralnego Rejestru Lekarzy oraz informacji [...] Izby Lekarskiej z dnia 23 czerwca 2025 r. Sama skarżąca spółka w uzasadnieniu skargi przyznaje, że F, powiązana z lekarzem wydającym sporne zaświadczenia, kierował kandydatów do szkoły. Podmiot ten nie mógł zatem w sposób prawidłowy określić zakresu koniecznych badań profilaktycznych dla kandydata na określony kurs zawodowy.

Wskazani słuchacze, z tych przyczyn, nie mogli formalnie stać się uczestnikami kursu zawodowego. Nie spełnili oni warunków formalnych przyjęcia do szkoły i nie mogli mieć statusu słuchaczy kursu zawodowego. Bez znaczenia dla oceny charakteru pobranej przez skarżącą spółkę dotacji ma okoliczność, iż słuchacze ci faktycznie uczestniczyli w kursie czy nawet go ukończyli. Odrębną kwestią są bowiem wymogi formalne i warunki materialne udziału w spornym kursie zawodowym. W konsekwencji nie są zasadne formułowane w skardze zarzuty naruszenia prawa materialnego, że dotacja wadliwie została uznana przez organ jako nienależnie pobrana. Skoro słuchacze nie spełnili warunków formalnych dla uzyskania statusu, to za cały okres pobierana na nich dotacja jest nienależna i nie ma tu znaczenia, że dotacja ma charakter roczny. Dotacja jest przyznawana na słuchacza, który będąc formalnie słuchaczem, uczęszczał do szkoły. Organ prowadzący szkołę obowiązany jest też na bieżąco aktualizować dane o liczbie słuchaczy, gdyż to rzutuje na wysokość wypłaconej dotacji. Skarżąca spółka zaniechała temu obowiązkowi i w efekcie pobrała w spornym zakresie nienależna dotację.

Sąd nie podziela również zarzutów naruszenia przez organ przepisów prawa procesowego.

Wbrew zarzutom uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia wszystkie ustawowe wymagania. Przedstawiono w nim okoliczności faktyczne i prawne sprawy, zrelacjonowano przeprowadzone dowody i postępowanie wyjaśniające. W uzasadnieniu tym organ wskazał na, wynikający z akt sprawy, brak współpracy skarżącej w wyjaśnieniu okoliczności faktycznych, jak odsyłanie przez spółkę do właściwej izby lekarskiej w zakresie zakresu specjalizacji lekarza, który wystawił sporne zaświadczenia. Wywody uzasadnienia mają oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym, a strona nie kwestionuje poczynionych ustaleń, ale ich ocenę w świetle normy materialnoprawnej, starając się wykazać, że zaświadczenia te nie były konieczne, aby osoby nabyły status słuchacza kursu zawodowego. Pomija zarazem fakt pobrania dotacji na słuchaczy: jednego, który nie przedłożył świadectwa ukończenia szkoły, drugiego, który zmarł w trakcie kursu, a także brak odpowiedniej specjalizacji u lekarza wystawiającego zaświadczenia w przypadku innych słuchaczy. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest logiczne, spójne, zgodne z doświadczeniem życiowym i zawodowym, a ocena ma oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym.

Zarzuty skargi w zakresie niewyjaśnienia stanu faktycznego pozostają w kolizji logicznej z lansowaną przez skarżącą tezą, że zaświadczenia lekarskie nie były konieczne do uzyskania przez osoby statusu słuchacza kursu zawodowego a dotacja w całości była spółce należna, skoro osoby te ukończyły kurs. Niemniej jednak organ nie zakwestionował całej kwoty wypłaconej dotacji, a jedynie na tych słuchaczy, którzy nie spełnili wymogów formalnych, bo albo nie przedłożyli świadectwa ukończenia szkoły, albo zaświadczenia zostały wystawione przez lekarza nie mającego odpowiedniej specjalizacji, jak też wystawione w oparciu o skierowania nie wystawione przez skarżącą spółkę. Dla rozstrzygnięcia tej sprawy nie mają zatem znaczenia okoliczności dotyczące innych niż zakwestionowani słuchacze, a więc słuchaczy, którzy spełnili wszystkie wymogi formalne, w tym przedłożyli prawidłowe zaświadczenia lekarskie, i uzyskali formalnie status słuchacza. Nie ma też znaczenia, że inne zaświadczenia wystawiał też inny lekarz, skoro zakwestionowane zostały te konkretne zaświadczenia tego konkretnego lekarza, nie zaś wszystkie. Formułowanie generalnych twierdzeń w oparciu o niezakwestionowane zaświadczenia innego lekarza musi być postrzegane jako próba manipulowania okolicznościami sprawy i wprowadzenia w błąd, pozorowania wątpliwości co do rzetelności oceny dowodów sprawy. Stąd argumenty odnoszące się do okoliczności nie związanych z zakwestionowanymi słuchaczami nie mogą świadczyć o wadliwych ustaleniach faktycznych w tej sprawie. Sąd stwierdza natomiast, że skarżąca spółka, wbrew zawartości akt sprawy i treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji, nie współpracowała z organem w wyjaśnieniu okoliczności faktycznych sprawy, wybiórczo traktując czynności procesowe organu. Przede wszystkim podnieść trzeba, że strona korzystała z dotacji, a więc ze środków publicznych, i to na niej spoczywał w pierwszym rzędzie ciężar wykazania spełnienia warunków prawidłowego dysponowania tą dotacją. Winno to wynikać z odpowiedniej dokumentacji prowadzonej przez szkołę. Rzecz w tym, co spółka bagatelizuje, że dokumentacja ta nie potwierdza twierdzeń spółki o rzekomo prawidłowym wykorzystaniu dotacji. Niemniej, wobec powściągliwej postawy spółki organ wzywał spółkę do złożenia odpowiednich wyjaśnień i dokumentów na okoliczność posiadania przez lekarza wystawiającego zakwestionowane zaświadczenia uprawnień z zakresu medycyny pracy, a więc uprawnień do wystawienia tego zaświadczenia. Spółka w tym zakresie odesłała organ do właściwej izby lekarskiej. Dla wyjaśnienia tej zasadniczej w sprawie okoliczności organ zwrócił się o złożenie wyjaśnień przez samego lekarza, a wobec bezskuteczności tego wezwania wystąpił do [...] Izby Lekarskiej, pozyskał wpis lekarzy ze strony naczelnej Izby Lekarskiej. Organ również wezwał słuchaczy do złożenia zeznań, wezwania te również okazały się bezskuteczne. Organ pozyskał również informację oraz faktury od placówki medycznej, w której dokonano badań spornych słuchaczy, wskazujące na kierującego na badania F, nie zaś prowadzącego działalność oświatową. To przeczy twierdzeniom spółki, że podmiot ten tylko zapłacił za badania lekarskie. Co istotne spółka nie zakwestionowała tych ustaleń, jak i nie przeprowadziła przeciwdowodu, ograniczając się do swoich twierdzeń. Organ sporządził raport z analizy dokumentacji szkoły. Wbrew sugestiom skargi skarżącą miała zapewniony czynny udział w postępowaniu, była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika w toku postępowania, dyrektorka szkoły zajęła stanowisko w sprawie, spółka została zapoznana z protokołem kontroli, poinformowana o prawie wniesienia zastrzeżeń wniosła zastrzeżenia, spółka po uwzględnieniu zastrzeżeń podpisała protokół z kontroli.

Taki zakres postępowania dowodowego i wyjaśniającego, w ocenie Sądu, jest wystarczający dla dokonania prawidłowych ustaleń na relewantną prawnie okoliczność spełnienia przez kandydatów warunków formalnych uzyskania statusu słuchacza. Istotnym jest, że skarżąca spółka nie wskazuje, jakie jeszcze działania organ mógł podjąć i jakie dowody pozyskać na tę okoliczność, tym bardziej, że sama strona takich dowodów nie zaoferowała. Samo więc twierdzenie o pozbawieniu spółki czynnego udziału w postępowaniu jest gołosłowne. Gdyby spółka dysponowała jakimiś dowodami, których nie identyfikuje w skardze, to z pewnością by je przedłożyła. Organ nie podjął rozstrzygnięcia w oparciu o dowody i okoliczności nieznane spółce. Dlatego nie mógł odnieść skutku zarzut braku zawiadomienia spółki przed wydaniem decyzji o możliwości zapoznania się z aktami sprawy. Spółka, poza sformułowaniem tego zarzutu, nie wykazała związku przyczynowego między tym naruszeniem a treścią decyzji. Tymczasem samo naruszenie prawa procesowego nie jest wystarczające do uwzględnienia skargi, konieczne jest wykazanie, że gdyby nie to naruszenie treść decyzji mogłaby być inna.

Wbrew przekonaniu spółki organ miał uprawnienie do formalnego skontrolowania zaświadczeń lekarskich a kontrola spornych zaświadczeń objęła wyłącznie uprawnienia lekarza do ich wystawienia i skierowania na badania. W żadnym razie organ nie ingerował w treść tych zaświadczeń o braku przeciwskazań do udziału w kursie zawodowym, co zdaje się sugerować spółka, skoro podważa wymóg złożenia tych zaświadczeń z uwagi na brak szkodliwych warunków realizacji kursu zawodowego.

Niezależnie od tego Sąd zauważa, że skarżąca zarzuty, w wielu miejscach uzasadnienia skargi, kieruje do organu pierwszej instancji, nie dostrzegając, że organ odwoławczy już je skorygował na korzyść spółki, czemu dał wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wskazać trzeba zwłaszcza na argument skargi o "absurdalności sytuacji, w której słuchacz uczęszczający do szkoły w Ł." poddał się badaniu w odległej wiele kilometrów od Ł. miejscowości. Tyle, że argument ten podnosił organ pierwszej instancji, co organ odwoławczy skorygował w zaskarżonej decyzji.

Sąd odmówił przeprowadzenia dowodu ze złożonego na rozprawie "dokumentu" (kopii dokumentu), sporządzonego po wydaniu zaskarżonej decyzji, na okoliczność, iż badania lekarskie i zaświadczenia o braku przeciwskazań do udziału w kursie zawodowym nie były potrzebne do dopuszczenia do udziału w tym kursie, z uwagi na brak narażenia słuchacza na czynniki szkodliwe. W ocenie Sądu, przedmiot wniosku dowodowego nie ma charakteru dokumentu, jest to kopia dokumentu niepoświadczona za zgodność z oryginałem. Składając ten "dokument" pełnomocnik spółki oświadczył, że nie może poświadczyć autentyczności kopii dokumentu, ponieważ nie widział oryginału.

Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a, oddalił skargę.

dch



Powered by SoftProdukt