![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6032 Inne z zakresu prawa o ruchu drogowym, Ruch drogowy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, *Oddalono skargę, III SA/Wr 776/17 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2018-03-07, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
III SA/Wr 776/17 - Wyrok WSA we Wrocławiu
|
|
|||
|
2017-11-13 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu | |||
|
Anetta Chołuj Anna Moskała /przewodniczący sprawozdawca/ Maciej Guziński |
|||
|
6032 Inne z zakresu prawa o ruchu drogowym | |||
|
Ruch drogowy | |||
|
II GSK 1320/18 - Wyrok NSA z 2021-07-08 | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
*Oddalono skargę | |||
|
Dz.U. 2017 poz 1260 art. 81 ust. 11 pkt 1 lit. b Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - tekst jednoloty |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Moskała (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Sędzia WSA Anetta Chołuj, Maciej Guziński, Protokolant Katarzyna Kiermacka, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 7 marca 2018 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów oddala skargę w całości. |
||||
|
Uzasadnienie
.Decyzją z dnia [...] września 2014 r. organ pierwszej instancji cofnął skarżącemu uprawnienia do wykonywania badań technicznych nr [...], wydane w dniu [...] marca 2000 r. przez Prezydenta W. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie organ wyjaśnił, że w wyniku przeprowadzonej kontroli podstawowych stacji kontroli pojazdów przy ul. Z. i przy ul. K. w W. stwierdzono, że zatrudniony w tych stacjach diagnosta M. S. przeprowadził badania techniczne niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania oraz wydał zaświadczenia niezgodnie ze stanem faktycznym, co w świetle art. 84 ust. 3 pkt 1 i pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, skutkuje cofnięciem uprawnień diagnosty. W odwołaniu skarżący zarzucił wymienionej decyzji naruszenie przepisów "prawa materialnego tj. art. 84 ust. 3 pkt 1 i pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym. W ocenie odwołującego się należało też dokonać wartościowania stwierdzonych przez organy uchybień w zakresie wynikającego z nich zagrożenia dla bezpieczeństwa w ruchu i z uwzględnieniem pewnych obiektywnych trudności wynikających z niestabilności programu komputerowego BATECH, 'na którym pracowała strona. Zdaniem strony organ pierwszej instancji nie uwzględnił też istotnej różnicy pomiędzy pojęciem "kolizja" a pojęciem "wypadek", zakładając że także w tym pierwszym przypadku konieczne jest doraźne badanie instalacji LPG przez organ dozoru technicznego. Decyzją z dnia [...] listopada 2014 r. Kolegium utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. W ocenie Kolegium materiał dowodowy sprawy wskazywał jednoznacznie, że strona w sposób nieprawidłowy wykonywała czynności z zakresu badania technicznego pojazdów. Ponadto dopuściła się naruszeń przepisów prawa w zakresie przeprowadzenia badań technicznych pojazdów przystosowanych do zasilania gazem, to jest pojazdu marki Fiat Tipo, o nr. rejestracyjnym [...] oraz pojazdu marki Volkswagen Passat, o nr. rejestracyjnym [...]. Strona ustaliła wynik badania technicznego pojazdu marki Fiat Tipo o nr. rejestracyjnym [...] jako pozytywny (zaświadczenie nr [...]), mimo że uczestniczył on w wypadku, tak więc do ustalenia pozytywnego wyniku badania technicznego wymagany był dokument potwierdzający sprawność instalacji gazowej, wystawiony przez właściwy organ dozoru technicznego. Materiał dowodowy sprawy wskazywał również, że strona wydając zaświadczenie nr [...] potwierdzające przeprowadzenie dodatkowego badania technicznego pojazdu marki Volkswagen Passat o nr. rejestracyjnym [...] przystosowanego do zasilania gazem, nie zamieściła w wydanym zaświadczeniu, w polu "Uwagi", informacji o dopuszczeniu urządzenia technicznego do eksploatacji poprzez podanie numeru i daty wystawienia protokołu oraz decyzji dopuszczającej urządzenie do eksploatacji wydanej przez właściwy organ dozoru technicznego. W ocenie Kolegium nie ulegało więc wątpliwości, że w analizowanej sprawie wystąpiły przesłanki określone w art. 84 ust. 3 pkt 1 i pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, zobowiązujące organ pierwszej instancji do cofnięcia diagnoście – M. S. uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, wyrokiem z dnia 30 listopada 2015 r. (sygn. akt III SA/Wr 355/15) uchylił decyzję Kolegium. Sąd wskazał przede wszystkim, że przepis art. 84 ust. 3 pkt 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, w oparciu o który wydano decyzję, należy interpretować z uwzględnieniem daleko idących skutków przewidzianej w nim sankcji. Skoro operuje on sankcją utraty uprawnień do wykonywania zawodu diagnosty i niemożności wydania takich uprawnień przez okres następnych 5 lat, to zastosowanie tego rodzaju sankcji zarezerwowane powinno być tylko dla "drastycznych naruszeń przez diagnostę prawa". Nie może bowiem być tak, że: "(...) pochopne działanie organu i subiektywna ocena urzędników zadecyduje o tym, że w gruncie rzeczy z błahych powodów pozbawiać się będzie obywatela uprawnień, które decydują nie tylko o jego statusie zawodowym, ale także o statusie materialnym jego rodziny". Analizując podniesione przez organy administracji przypadki naruszeń prawa Sąd stwierdził, że w zakresie zaświadczeń o numerach: [...],[...],[...],[...],[...],[...], to stwierdzone przez diagnostę usterki zostały wpisane ręcznie z uwagi na zgłaszane problemy w systemie informatycznym BATECH, służącym do prowadzenia rejestru badań technicznych. W ocenie Sądu konieczne jest w tym zakresie uzupełnienie postępowania dowodowego w kierunku zakresu wykonywania przez Stronę badań i weryfikacji, czy takie problemy techniczne rzeczywiście występowały. Sąd uznał także za przedwczesną krytyczną ocenę dodatkowego badania technicznego przeprowadzonego wobec pojazdu marki Fiat Tipo, o nr. rejestracyjnym [...]. Sąd zwrócił uwagę, że w świetle obowiązujących przepisów powypadkowe badanie instalacji gazowej w celu potwierdzenia jej sprawności wymagane jest w przypadku gdy pojazd uczestniczył w "wypadku" drogowym. Tymczasem z akt wynika, że konkretny pojazd uczestniczył w "kolizji", w wyniku której uszkodzone zostały: lewy reflektor, nadkole przednie, lewa przednia felga z opona i przedni zderzak. Przypisanie diagnoście błędu w tym zakresie uzależnione jest zatem od wykazania, że "kolizja" w jakiej uczestniczył badany pojazd jest "wypadkiem" w rozumieniu stosownych przepisów. Za nieuzasadnione zaś Sąd uznał przypisanie stronie błędu w związku z wydaniem zaświadczenia nr [...] potwierdzającego przeprowadzenie dodatkowego badania technicznego pojazdu marki Volkswagen Passat, o nr. rejestracyjnym [...]. W aktach znajduje się bowiem prawidłowo wypełnione zaświadczenie. W konsekwencji Sąd uznał decyzję Kolegium za przedwczesną, nakazując uzupełnienie materiału dowodowego w opisanym wyżej zakresie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego celem uzupełnienia materiału dowodowego ustaliło następujące, istotne okoliczności faktyczne. W okresie od dnia [...] stycznia 2013 r. do dnia [...] czerwca 2013 r. na stacjach kontroli pojazdów w W. , gdzie strona wykonywała czynności diagnosty, występowały błędy w systemie komputerowym BATECH, polegające na tym, że mimo wpisywania do systemu danych dotyczących urządzeń poddozorowanych (numerów protokołów badania oraz decyzji Transportowego Dozoru Technicznego), dane te nie były drukowane na zaświadczeniach (akta pierwszej instancji, tom II, k. 26/3,5,6,9), , nie występowały natomiast błędy w tym systemie komputerowym, w zakresie możliwości wpisywania kodów stwierdzonych w toku badania technicznego usterek, generowania tych wpisów i ich ujawniania na wydrukach zaświadczeń (akta pierwszej instancji, tom II, k. 26/2,3,5,6,7,8,9). Ustalono również, że właściciel pojazdu marki Fiat Tipo, o nr. rejestracyjnym [...], w dniu dodatkowego badania technicznego w związku z kolizją (tj. w dniu [...] stycznia 2013 r.) nie dysponował dokumentacją potwierdzającą przeprowadzenie doraźnego powypadkowego badania urządzenia poddozorowanego (zbiornika LPG) przez organ nadzoru technicznego, bowiem nie poddał zbiornika takim badaniom (akta pierwszej instancji, tom I, k. 18, 20a i tom II, k. 42 verte). W toku postępowania wyjaśniającego ujawniły się także nowe okoliczności w sprawie. W dniu [...] maja 2004 r. do pojazdu marki [...],[...], zamontowano zbiornik LPG, o nr. [...], który uzyskał poświadczenie badania dozoru technicznego Nr [...] i dopuszczony został do eksploatacji do maja 2014 r. (akta pierwszej instancji, tom III, k. 8e i 8f). W dniu [...] stycznia 2015 r. skarżący przeprowadził z wynikiem pozytywnym badanie okresowe pojazdu marki Opel Astra, [...], wyposażonego w instalację ze zbiornikiem LPG, wpisując w zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu numer protokołu organu dozoru technicznego: [...]z dnia [...] stycznia 2008 r. (akta pierwszej instancji, tom III, k. 9a i 9b). Wpisany w zaświadczeniu z dnia [...] stycznia 2015 r. numer protokołu badania technicznego [...] z dnia [...] stycznia 2008 r. dotyczy zbiornika LPG o nr. [...], który w wyniku badania technicznego odbiorczego został dopuszczony do eksploatacji do dnia [...] stycznia 2018 r. (akta Kolegium, k. 24 i 25). Zbiornik LPG, o nr. [...], został oddany do doraźnego badania technicznego w dniu [...] stycznia 2016 r. przez właściciela pojazdu marki Opel Astra, [...]. Badanie techniczne zbiornika przeprowadzono z wynikiem pozytywnym i potwierdzono protokołem nr [...], dopuszczając eksploatację zbiornika do dnia [...] maja 2024 r. (akta pierwszej instancji, tom III, k. Ig). W dniu [...] marca 2000 r. do pojazdu marki Polonez Caro, VIN [...], zamontowano zbiornik LPG o nr. [...], który uzyskał poświadczenie badania dozoru technicznego Nr [...]i dopuszczony został do eksploatacji do listopada 2009 r. (akta pierwszej instancji, tom IV, k. lc, le). W dniu [...] kwietnia 2013 r. skarżący przeprowadził z wynikiem pozytywnym badanie okresowe pojazdu marki Polonez Caro, VIN [...], wyposażonego w instalację ze zbiornikiem LPG, wpisując w zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu nr protokołu organu dozoru technicznego: [...]z dnia [...] czerwca 2003 r. (akta pierwszej instancji, tom IV, k. 2g i 2h). Wpisany w zaświadczeniu z dnia [...] kwietnia 2013 r. numer protokołu badania technicznego [...] z dnia [...] czerwca 2003 r. dotyczy zbiornika LPG o nr. [...], który w wyniku badania technicznego odbiorczego został dopuszczony do eksploatacji do czerwca 2013 r. (akta pierwszej instancji, tom IV, k. 7c). Zbiornik LPG, o nr. [...], został oddany do doraźnego badania technicznego w dniu [...] maja 2014 r. przez właściciela pojazdu marki Polonez Caro, VIN [...]. Badanie techniczne zbiornika przeprowadzono w dniu [...] maja 2014 r. z wynikiem pozytywnym i potwierdzono protokołem nr [...], dopuszczając eksploatację zbiornika do dnia [...] listopada 2019 r. (akta pierwszej instancji, tom IV, k. la i 5a). Utrzymując w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że zgodnie z art. 84 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (w 2014 r.: Dz. U. z 2012 r. poz. 1137, z późn. zm.; aktualnie: Dz. U. z 2017 r. poz. 1260, z późn. zm.) - zwanej dalej "ustawą", starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83 ust. 3, stwierdzono: 1) przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania; 2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. W przypadku cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych, ponowne uprawnienie nie może być wydane wcześniej niż po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu stała się ostateczna (art. 84 ust. 4 ustawy). Dokonując interpretacji art. 83 ust. 3 ustawy Kolegium nie mogło pominąć wiążących w sprawie wskazań Sądu, który określił m.in. kierunek wykładni stosowanego przepisu wskazując, że chodzi tu o naruszenia prawa o charakterze "drastycznym". Tylko bowiem w takim przypadku można uznać, że zastosowanie bardzo dotkliwej przecież sankcji w postaci pozbawienia uprawnień zawodowych stanowi reakcję adekwatną (proporcjonalną). Mając powyższe na względzie Kolegium - odrzuciło w konkretnej sprawie możliwość cofnięcia stronie uprawnień z powodu niezamieszczenia kodów stwierdzonych w toku badania usterek w wystawionych zaświadczeniach nr: [...],[...],[...],[...],[...],[...]. Nawet bowiem uznając za wiarygodne zeznania przedstawiciela firmy obsługującej system komputerowy BATECH, wskazujące na brak błędów systemu komputerowego w zakresie zapisywania i ujawniana na wydrukach kodów usterek stwierdzonych w toku badania pojazdów, trudno uznać by tego rodzaju uchybienie miało charakter istotny, skoro strona w żadnym z wymienionych przypadków nie dopuściła badanego pojazdu do ruchu właśnie przez wzgląd na stwierdzone istotne usterki (niespełnienie wymagań technicznych). Uchybienia strony w tym zakresie miały jedynie charakter formalny i nie skutkowały dopuszczeniem do ruchu pojazdów niespełniających wymagań technicznych. Co do oceny zaświadczenia nr [...], dotyczącego pojazdu marki Volkswagen Passat, nr rej. [...], to w sposób jednoznaczny wypowiedział się w tej kwestii Sąd, wskazując, że zaświadczenie wypełnione zostało prawidłowo. Kolegium jest tą oceną związane. W kwestii prawidłowości badania pojazdu marki Fiat Tipo, o nr. rejestracyjnym [...] podniesiono, że w świetle obowiązujących przepisów dodatkowe badania techniczne pojazdu przeprowadza się wobec pojazdu, który uczestniczył w wypadku drogowym, w którym zostały uszkodzone zasadnicze elementy nośne konstrukcji nadwozia, podwozia albo ramy lub noszącego ślady uszkodzeń albo którego stan techniczny wskazuje na naruszenie elementów nośnych konstrukcji pojazdu, mogące stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Wynika to jednoznacznie z art. 81 ust. 11 pkt 1 lit. b) ustawy oraz z treści pkt. 1 Działu I Załącznika nr 2 do rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (w 2014 r.: Dz. U. poz. 996, z późn. zm.; aktualnie: Dz. U. 2015 r. poz. 776, z późn. zm.) - zwanego dalej "rozporządzeniem". Analizując powyższą normę należało, zdaniem Kolegium, wziąć pod uwagę trójczłonowy zakres jej zastosowania. Wynika z niej bowiem, że dodatkowe badanie techniczne wymagane jest w przypadku pojazdu: 1) który uczestniczył w wypadku drogowym, w którym zostały uszkodzone zasadnicze elementy nośne konstrukcji nadwozia, podwozia albo ramy lub 2) noszącego ślady uszkodzeń (domyślnie: w zakresie zasadniczych elementów nośnych konstrukcji nadwozia, podwozia albo ramy) albo 3) którego stan techniczny wskazuje na naruszenie elementów nośnych konstrukcji pojazdu, mogące stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Najistotniejszym kryterium jest w tym przypadku fakt istnienia kwalifikowanych uszkodzeń, zaś ich źródła są sprawą drugorzędną. Na uwagę zasługuje też okoliczność, że organ kontroli ruchu drogowego może skierować pojazd na dodatkowe badanie techniczne nie tylko w opisanych wyżej przypadkach ale również w sytuacji "uzasadnionego przypuszczenia, że pojazd zagraża bezpieczeństwu ruchu lub narusza wymagania ochrony środowiska" [art. 81 ust. 11 pkt 1 lit. a) ustawy]. Nie ulega wątpliwości, że Fiat Tipo, o nr. rejestracyjnym [...], przebadany przez stronę w dniu [...] stycznia 2013 r., został skierowany na dodatkowe badanie techniczne przez organ kontroli ruchu drogowego z powodu uczestniczenia w "kolizji drogowej". Uszkodzone zostały: lewy reflektor, nadkole lewe przednie, lewa felga przednia z oponą oraz przedni zderzak. SKO podniosło, że z powyższego wynika, iż organ kontroli ruchu drogowego zdecydował się w przypadku konkretnego pojazdu skorzystać z kompetencji do skierowania pojazdu na dodatkowe badanie techniczne. W pokwitowaniu nie wskazano podstawy prawnej działania, stąd pozornie możliwe dywagacje, czy skierowanie nastąpiło na podstawie art. 81 ust. 11 pkt 1 lit. a) ustawy (zagrożenie bezpieczeństwa ruchu lub środowiska) czy na podstawie art. 81 ust. 11 pkt 1 lit. b) ustawy (uszkodzenia elementów nośnych konstrukcji pojazdu, w tym w wyniku wypadku). Rozróżnienie to ma dla diagnosty znaczenie, bowiem wyznacza ono zakres przedmiotowy dodatkowych badań. W pierwszym przypadku badanie dodatkowe przeprowadza się w ograniczonym zakresie, tj. "obejmuje sprawdzenie i ocenę spełnienia warunków technicznych dotyczących zespołów i układów, w których stwierdzono usterki wymienione w skierowaniu" (zob. § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia). W drugim przypadku zakres dodatkowego badania jest szerszy i obejmuje sprawdzenie i ocenę spełnienia warunków technicznych dotyczących wszystkich zespołów i układów, w sposób określony w pkt 0-10 działu I załącznika nr 1 do rozporządzenia i w dziale 1 załącznika nr 2 do rozporządzenia (zob. § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia). Skoro w pokwitowaniu dotyczącym Fiata Tipo o nr. rejestracyjnym [...] organ kontroli ruchu nie wskazał konkretnych usterek, a jako wyłączną przyczynę zarządzenia skierowania pojazdu na dodatkowe badanie podał "kolizję drogową", to jedyną rzeczą, jaką może uczynić diagnosta jest przeprowadzenia badania w trybie § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia, a więc w szerszym zakresie w związku z uszkodzeniami powypadkowymi. W ocenie składu orzekającego Kolegium zawarte w pokwitowaniu zarządzenie skierowania pojazdu na dodatkowe badania należało traktować, jako skierowanie związane z "wypadkiem" w rozumieniu art. 81 ust. 11 pkt 1 lit. b) ustawy oraz § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia. Jakkolwiek pojęcie "wypadek" nie zostało zdefiniowane w ramach stosowanych aktów prawnych, jednak analiza poszczególnych przepisów wskazuje jednoznacznie, że pojęciem "wypadek" prawodawca posługuje się tu w szerokim, potocznym, znaczeniu. Tak samo przepisy stosowanego rozporządzenia nie rozróżniają w tym zakresie posługując się konsekwentnie pojęciem "wypadek". W rezultacie pojęciem "wypadek" w rozumieniu stosowanych przepisów objąć należy każde nieszczęśliwe zdarzenie, które spowodowało straty materialne lub w którym ktoś ucierpiał (zob. Uniwersalny Słownik Języka Polskiego. T-Ż, praca zbiór, pod red. S. Dubisza, Warszawa 2006, s. 643). Zakresem pojęciowym tego wyrażenia należy więc objąć także przypadki drogowych "kolizji", "stłuczek", "zderzeń" itp. Okoliczność zatem posłużenia się przez organ kontroli ruchu drogowego pojęciem "kolizji drogowej" jako przyczyny skierowania pojazdu na dodatkowe badanie techniczne nie dawała diagnoście żadnych podstaw do uznania, że ma on do czynienia ze skierowaniem "niewypadkowym", a więc ze skierowaniem z art. 81 ust. 11 pkt 1 lit. a) ustawy. Takie skierowanie musiałoby bowiem zawierać wskazanie konkretnych usterek (uszkodzeń) stwierdzonych przez policję w toku kontroli drogowej (zob. § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia). Skoro takich usterek nie wskazywało, zaś jako przyczynę dodatkowych badań podano tam jedynie "kolizję drogową", to uznanie tego skierowania za "wypadkowe" stanowiło konieczność, wobec której nie było alternatywy. Jedyną więc możliwością po stronie diagnosty było przystąpienie do dodatkowego badania technicznego pojazdu jako pojazdu powypadkowego. Zakres takiego badania jest szeroki, określony w § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia i obejmujący sprawdzenie i ocenę spełnienia warunków technicznych dotyczących wszystkich zespołów i układów, w sposób określony w pkt 0-10 działu I załącznika nr 1 do rozporządzenia i w dziale 1 załącznika nr 2 do rozporządzenia. To zresztą strona uczyniła, z tym że nie dochowała przy wykonywaniu badań swoich obowiązków. Przeprowadzając dodatkowe badanie pojazdu na podstawie § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia, diagnosta musi m. in. przebadać urządzenia podlegające dozorowi technicznemu, jeśli zostały zamontowane w pojeździe. Z przytoczonych norm wynika, że w przypadku skierowania na dodatkowe badanie techniczne w związku z uczestniczeniem w wypadku (kolizji, stłuczce) pojazdu wyposażonego w instalację LPG (urządzenie poddozorowane), właściciel pojazdu w celu uzyskania pozytywnego wyniku badania technicznego powinien uprzednio uzyskać dokument potwierdzający sprawność urządzenia LPG i okazać go diagnoście w toku dodatkowego badania technicznego pojazdu. Dokument taki musi być wydany "po terminie wydania skierowania na badanie", a więc po dniu, w którym nastąpił wypadek i związane z nim skierowanie na dodatkowe badanie techniczne pojazdu. W konsekwencji właściciel pojazdu wyposażonego w instalację LPG ma obowiązek doraźnego (powypadkowego) zweryfikowania przed organem dozoru technicznego możliwości dalszej eksploatacji instalacji LPG w przypadku uczestniczenia pojazdu w wypadku. W świetle przepisów nie ma przy tym znaczenia, w jakim zakresie oraz w jakim miejscu pojazd doznał uszkodzeń w wyniku wypadku. Obowiązkiem diagnosty przeprowadzającego dodatkowe, powypadkowe badanie pojazdu jest zaś wymagać takiego dokumentu od właściciela pojazdu pod rygorem stwierdzenia negatywnego wyniku badania, a więc w praktyce pod rygorem niedopuszczenia pojazdu do ruchu. Tym samym, w ocenie SKO, uznać należało, że strona w wyżej opisanym zakresie dopuściła się deliktu w postaci przeprowadzenia z wynikiem pozytywnym badania technicznego pojazdu, który w świetle obowiązujących przepisów posiadał usterkę istotną, polegającą na braku dokumentu potwierdzającego sprawność urządzenia, wydanego po terminie wydania skierowania na badanie. W konsekwencji dopuszczono do ruchu pojazd, który w świetle prawnie określonego zakresu i sposobu wykonania badań technicznych nie powinien zostać dopuszczony do ruchu. Dokonując oceny czynności dokonywanych przez stronę w charakterze diagnosty należy jeszcze odnieiono się do tej części materiału dowodowego, który wskazuje na nowe okoliczności w sprawie, jakie nie były znane Sądowi rozstrzygającemu skargę na poprzednią decyzję Kolegium, a tym samym nieobjęte wskazaniami Sądu. Chodzi tu o badania techniczne dwóch pojazdów: Opla Astry, i Poloneza Caro. W ocenie Kolegium w ustalonych okolicznościach przypisanie stronie istotnych uchybień w zakresie dokonanych czynności okresowego badania technicznego pojazdów byłoby możliwe pod warunkiem wykazania, że w dniu przeprowadzenia przez stronę badań w opisanych pojazdach zainstalowane były właśnie wskazane przez dozór techniczny urządzenia (tj. butla LPG nr [...] w Oplu i butla LPG nr [...] w Polonezie). Tymczasem materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie tego nie potwierdza. Konkludując stwierdzono, że w świetle zebranego materiału dowodowego jedynym deliktem kwalifikującym się do zastosowania sankcji z art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy jest nieprawidłowe przeprowadzenie dodatkowego badania technicznego pojazdu marki Fiat Tipo, o nr. rejestracyjnym [...] i w konsekwencji, wydanie przez stronę zaświadczenia nr [...], stwierdzającego pozytywny wynik badania (dopuszczenie pojazdu do ruchu). Pojazd ten bowiem przystosowany był do zasilania gazem, tak więc powinien uprzednio przejść doraźną powypadkową kontrolę zdatności instalacji LPG do dalszego użytkowania. Obowiązkiem zaś diagnosty było sprawdzenie dokumentu potwierdzającego przeprowadzenie takiej kontroli z wynikiem pozytywnym, a w przypadku jego braku (jak ma to miejsce w niniejszej sprawie) - niedopuszczenie pojazdu do ruchu (usterka istotna). Dopuszczając do ruchu pojazd z instalacją LPG niezweryfikowaną przez organ dozoru technicznego, zmaterializował się stan niebezpieczeństwa w ruchu, któremu z założenia diagnosta ma przeciwdziałać. W ocenie Kolegium, delikt tego rodzaju wypełnia hipotezę powołanego przepisu w znaczeniu, jakie nadał mu Sąd rozpatrujący skargę na poprzednią decyzję Kolegium. Nie jest to bowiem uchybienie "błahe" ani stwierdzone w wyniku "pochopnego działania organu i subiektywnej oceny urzędników". Należy je zaliczyć do uchybień "drastycznych", bowiem zaniechano czynności jednoznacznie wynikających z obowiązującej diagnostę pragmatyki zawodowej, powodując tym samym stan zagrożenia bezpieczeństwa ruchu. Tym samym, stosownie do art. 138 § 1 pkt 1 kpa, Kolegium orzekło jak w sentencji. W skardze na tę decyzję skarżący , zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 84 ust. 3 pkt 1 i pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, poprzez nieprawidłowe uznanie, że diagnosta swoim postępowaniem wypełnił znamiona przeprowadzenia badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania jak również wydania zaświadczenia albo dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami oraz naruszył szereg przepisów rozporządzenia ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. poz. 996 ze zm.). Ponadto, zdaniem strony, organ pierwszej naruszył przepisy postępowania, poprzez niewystarczające i niepełne rozważenie materiału dowodowego, niedokładne wyjaśnienia i określenie stanu faktycznego i prawnego sprawy, co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego wydania decyzji o cofnięciu uprawnień diagnosty, jak również błędne i niepełne uzasadnienie prawne i faktyczne decyzji, zaniechanie dokonania ustaleń faktycznych wskazanych w poprzednim wyroku Sądu, na podstawie których należało ustalić czy pojazd marki Fiat Tipo uczestniczył w kolizji czy też w wypadku drogowym i jaki to miało wpływ na bezpieczeństwo zamontowanego w nim zbiornika LPG. W uzasadnieniu skargi szeroko odniósł się do podniesionych zarzutów. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie w całości podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Należy na wstępie przypomnieć, że wyrokiem z 30 listopada 2015 r. tut. Sąd uchylił poprzednie rozstrzygnięcie Kolegium. Przypomnienie tej okoliczności jest ważące zwłaszcza z punktu widzenia art. 153 p.p.s.a., w myśl którego to przepisu ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba, że przepisy prawa uległy zmianie. Wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych (por. S. Hanusek, (w:) W. Siedlecki (red.), System prawa procesowego cywilnego. Zaskarżanie orzeczeń sądowych, Ossolineum 1986, s. 319). Dlatego też ponowne rozpoznanie sprawy przez sąd administracyjny ogranicza się do kontroli, czy organy administracji prawidłowo uwzględniły wytyczne zawarte w poprzednim wyroku, oraz oceny ewentualnych nowych okoliczności, które zaistniały już po wydaniu wyroku. Te natomiast kwestie, które były już przedmiotem oceny Sądu, i co do których Sąd nie dopatrzył się uchybień w działaniu organu administracji, ponownie oceniane być nie mogą. Nie bez znaczenia dla oceny podjętego rozstrzygnięcia jest również okoliczność, iż jedyną podstawą cofnięcia skarżącemu posiadanych uprawnień w zaskarżonej obecnie decyzji było tylko wadliwe przeprowadzenie badania technicznego samochodu Fiat Tipo. Inne zarzuty stawiane skarżącemu były przedmiotem oceny Sądu w sprawie III SA/Wr 355/15 i tą oceną organ był związany, bądź dotyczyły materiału dowodowego jaki nie był znany Sądowi rozstrzygającemu skargę na poprzednią decyzję Kolegium, a tym samym nieobjęte wskazaniami Sądu. Ta druga grupa zarzutów nie pozwala - w ocenie Kolegium - w ustalonych okolicznościach przypisanie stronie istotnych uchybień w zakresie dokonanych czynności okresowego badania technicznego pojazdów. Byłoby to możliwe pod warunkiem wykazania, że w dniu przeprowadzenia przez stronę badań w opisanych pojazdach zainstalowane były wskazane przez dozór techniczny urządzenia (tj. butla LPG nr [...] w Oplu i butla LPG nr [...] w Polonezie). Tymczasem materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie tego nie potwierdza. Tak więc na obecnym etapie ocenie podlegają jedynie ustalenia dotyczące nieprawidłowości przy badaniu samochodu Fiat Tipo, bowiem tylko one de facto doprowadziły do wydania zaskarżonej decyzji. W okolicznościach sprawy należy w pełni podzielić stanowisko organów co do tego, jak należy rozumieć pojęcie "wypadek drogowy" użyty w ustawie Prawo o ruchu drogowym. Akcentowana zarówno w odwołaniu jak i w skardze kwestia różnic terminologicznych pomiędzy pojęciem "wypadek" a pojęciem "kolizja" jest nietrafna, bowiem opiera się na prawnokarnej definicji "wypadku". Tymczasem stosowane w niniejszej sprawie przepisy nie należą do gałęzi prawa karnego, ale do działu prawa administracyjnego. Inna jest metoda regulacji, inny jest przedmiot, inny jest cel tych przepisów, na co trafnie zwróciło uwagę SKO. Regulacje administracyjnoprawne dotyczące badań technicznych pojazdów służą m. in. zapewnieniu systemu kontroli stanu technicznego pojazdów celem minimalizowania ewentualnego zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu ze strony wadliwego technicznie pojazdu. Istotne jest tu stwierdzenie przez organ kontroli ruchu drogowego zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu spowodowanego stanem technicznym pojazdu. Należy się także zgodzić z organem, że zawarte w pokwitowaniu zarządzenie skierowania pojazdu na dodatkowe badania należało traktować, jako skierowanie związane z "wypadkiem" w rozumieniu art. 81 ust. 11 pkt 1 lit. b) ustawy oraz § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia. Jakkolwiek pojęcie "wypadek" nie zostało zdefiniowane w ramach stosowanych aktów prawnych, jednak analiza poszczególnych przepisów wskazuje jednoznacznie, że pojęciem "wypadek" prawodawca posługuje się tu w szerokim, potocznym, znaczeniu. Należy przywołać za organem, że w ustawie pojęcie "wypadek" pojawia się wielokrotnie, zaś pojęciami "kolizja" lub "stłuczka" ustawia w ogóle się nie posługuje. Tak samo przepisy stosowanego rozporządzenia posługują się jedynie pojęciem "wypadek". W rezultacie pojęciem "wypadek" w rozumieniu stosowanych przepisów objąć należy każde nieszczęśliwe zdarzenie, które spowodowało straty materialne lub w którym ktoś ucierpiał (zob. Uniwersalny Słownik Języka Polskiego. T-Ż, praca zbiór, pod red. S. Dubisza, Warszawa 2006, s. 643). Nie bez znaczenia w kontekście powyższego jest również i to, że w wyniku wypadku doszło do uszkodzenia reflektora, nadkola, felgi z oponą i zderzaka, a więc co najmniej elementów układu jezdnego. Przywołane rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu u sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych badaniach w Dziale V reguluje sposób sprawdzania prawidłowości przystosowania pojazdu do zasilania gazem podczas przeprowadzania okresowego badania technicznego. Jednocześnie w pkt 1 załącznika nr 2 do tego Działu określono wymagania dotyczące kontroli oraz wytyczne oceny usterek podczas przeprowadzania dodatkowego badania technicznego pojazdu. Ustawodawca wyraźnie więc zróżnicował badanie okresowe, któremu podlegają corocznie wszystkie pojazdy od dodatkowego badania technicznego pojazdu. O ile w badaniu okresowym diagnosta ma szczegółowo opisany zakres czynności sprawdzających zainstalowaną instalację gazową, to w pkt 1 załącznika nr 2 takiego wyszczególnienia nie ma. Punkt 1 zatytułowany jest "Dodatkowe badanie techniczne pojazdu, który uczestniczył w wypadku drogowym, w którym zostały uszkodzone zasadnicze elementy nośne konstrukcji nadwozia, podwozia lub ramy lub noszącego ślady uszkodzeń albo którego stan techniczny wskazuje na naruszenie bezpieczeństwa ruchu drogowego". W podpunktach 1.1, 1.2, 1.3 i 1.4 wskazano, że dodatkowej kontroli podlega układ kierowniczy, zawieszenie, ustawienie kół jezdnych oraz urządzenia podlegające dozorowi technicznemu. W stosunku do trzech pierwszych układów opisano szczegółowo zakres badania. W odniesieniu do urządzenia polegającego dozorowi technicznemu zawarto jedynie zapis, że sprawdzeniu podlega dokument potwierdzający sprawność urządzenia technicznego, wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, który to dokument ma być wydany po terminie wydania skierowania na badanie. W sprawie nie jest sporne, że właściciel pojazdu takim dokumentem nie legitymował się. W jego posiadaniu był tylko protokół oraz decyzja dopuszczająca zbiornik z gazem do eksploatacji sprzed prawie 10 lat. Za niewadliwe należy w tej sytuacji uznać przyjęcie przez organ odwoławczy, że posłużenie się przez organ kontroli ruchu drogowego pojęciem "kolizji drogowej" jako przyczyny skierowania pojazdu na dodatkowe badanie techniczne nie dawało diagnoście żadnych podstaw do uznania, że ma on do czynienia ze skierowaniem "niewypadkowym", a więc ze skierowaniem z art. 81 ust. 11 pkt 1 lit. a) ustawy. Takie skierowanie musiałoby bowiem zawierać wskazanie konkretnych usterek (uszkodzeń) stwierdzonych przez policję w toku kontroli drogowej (zob. § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia). Skoro takich usterek nie wskazywało, zaś jako przyczynę dodatkowych badań podano tam jedynie "kolizję drogową", to uznanie tego skierowania za "wypadkowe" stanowiło konieczność. Nie można się zgodzić z zarzutem strony, że brak ustalenia miejsca zamontowania zbiornika z gazem mógłby mieć znaczenie dla oceny zachowania skarżącego przy badaniu pojazdu. Powołane rozporządzenie w załączniku nr 2 mówi jedynie o uszkodzeniu zasadniczych elementów pojazdu, które implikują konieczność sprawdzenia zamontowanej instalacji gazowej. Inne rozumienie tych przepisów prowadziłoby uznaniowości zakresu badań, co w świetle powołanych regulacji jest niedopuszczalne. Sąd nie dopatrzył się również naruszenia art. 153 p.p.s.a., bowiem przeprowadzone przez organ odwoławczy postępowanie w pełni odpowiada zaleceniom zawartym w wyroku z 30 listopada 2015 r., a uzasadnienie decyzji jest wyczerpujące. W tym stanie rzeczy skarga jako nieznajdująca podstaw prawnych podlegała oddaleniu. |
||||