drukuj    zapisz    Powrót do listy

6063 Opłaty eksploatacyjne, Prawo geologiczne i górnicze, Inne, Oddalono skargę kasacyjną, II GSK 568/21 - Wyrok NSA z 2024-06-19, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II GSK 568/21 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2024-06-19 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-03-19
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Andrzej Skoczylas
Artur Adamiec
Cezary Pryca /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6063 Opłaty eksploatacyjne
Hasła tematyczne
Prawo geologiczne i górnicze
Sygn. powiązane
III SA/Gl 1022/19 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2020-08-06
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 868 art. 140, art. 143 ust. 2 pkt 2, art. 143 ust. 3
Ustawa z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze - tekst jedn.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Cezary Pryca (spr.) Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia del. WSA Artur Adamiec Protokolant starszy asystent sędziego Agnieszka Cudna po rozpoznaniu w dniu 19 czerwca 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 6 sierpnia 2020 r. sygn. akt III SA/Gl 1022/19 w sprawie ze skargi P. W. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia 6 września 2019 r. nr PR.543.19.2019 w przedmiocie ustalenia opłaty podwyższonej za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

I

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 6 sierpnia 2020 r., sygn. akt III SA/Gl 1022/19, działając na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie: tekst jedn. Dz. U. z 2023 r. poz. 1634; dalej jako: "p.p.s.a.") oddalił skargę P. W. (dalej jako: "skarżący") na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia 6 września 2019 r. w przedmiocie opłaty podwyższonej za wydobycie kopaliny bez wymaganej koncesji.

Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym.

Decyzją z dnia 5 marca 2019 r. Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Gdańsku ustalił skarżącemu opłatę podwyższoną za wydobycie, bez wymaganej koncesji, w okresie od marca 2018 r. do 3 grudnia 2018 r., 1 515,21 t piasku ze żwirem z działek o nr ewidencyjnych [...] i [...], położonych w miejscowości B., obręb [...], gmina B., powiat brodnicki, województwo kujawsko-pomorskie. Wysokość opłaty podwyższonej wyniosła 36 365 złotych.

Na skutek odwołania skarżącego Prezes Wyższego Urzędu Górniczego, decyzją z dnia 6 września 2019 r., utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.

Skargę na powyższą decyzję organu złożył skarżący. Sąd pierwszej instancji skargę oddalił. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że wobec wykonywania przez skarżącego prac ziemnych, w wyniku których doszło do odłączenia kopaliny od złoża, a więc jej wydobycia, bez wymaganej koncesji, skarżący zasadnie został obciążony opłatą podwyższoną na mocy ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze (tekst jedn. Dz. U. Z 2019 r., poz. 868; dalej jako: "p.g.g."). W ocenie Sądu określenie kręgu stron nastąpiło w oparciu o poczynione ustalenia faktycznie, nie zaś, jak twierdzi skarżący, tylko na podstawie zawiadomienia osoby trzeciej. Zasadnie zatem, według Sądu, organ stwierdził, że na ww. działkach prowadzone było wydobycie kopaliny, a wydobywającym i zarazem stroną postępowania, był skarżący. Zdaniem Sądu zarówno osoba wydobywającego, którym był skarżący, jak i fakty wydobycia kopaliny w ilości określonej w decyzji zostały w toku sprawy prawidłowo ustalone.

Zarzuty skarżącego dotyczące braku ustalenia rzędnych z pomiarów wysokościowych, co miało skutkować wadliwym obliczeniami ilości wydobytej kopaliny, Sąd pierwszej instancji uznał za niezasadne, ponieważ w aktach administracyjnych sprawy znajduje się dokumentacja, która sporządzona została na bazie pomiarów wykonanych przy użyciu specjalistycznych urządzeń pomiarowych na miejscu prac górniczych w dniu [...] lutego 2019 r. przez pracownika organu pierwszej instancji posiadającego kwalifikacje nadane przez Głównego Geodetę Kraju w zakresie geodezyjnych pomiarów sytuacyjno-wysokościowych, a więc wiedzę specjalną umożliwiającą wykonywanie czynności pomiarowych i obliczeniowych stosownie do art. 116 ust. 3 pkt 1 p.g.g.

Niezasadny, w ocenie Sądu, był także zarzut przyjęcia ilości wydobytej kopaliny pomimo braku dowodów na to, albowiem z dokumentacji zalegającej w aktach administracyjnych wynika, że objętość wyeksploatowanej kopaliny ustalona została jako różnica między istniejącym wyrobiskiem a objętością nakładu i wynosi 891,30 m3, co przy uwzględnieniu gęstości objętościowej piasku ze żwirem wynikającej z normy PN-81/B-03020 wynoszącej 1,70 t/m3, daje 1 515,21 t. Mając na uwadze treść art. 140 ust. 3 pkt 3 p.g.g., który stanowi, że opłatę podwyższoną za wydobywanie kopalin ustala się w wysokości czterdziestokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość wydobytej bez koncesji kopaliny, a także w związku, że stawka opłaty eksploatacyjnej wynosi 0,60 złotych, to organ, w ocenie Sądu, prawidłowo obliczył opłatę podwyższoną w wysokości 36 365 złotych.

W ocenie Sądu pierwszej instancji wbrew twierdzeniom skarżącego nie doszło do przedawnienia, ponieważ, wobec treści art. 143 ust. 1 p.g.g., z którego wynika, że decyzja nie może być wydana 5 lat od końca roku, w którym nastąpiło zdarzenie uzasadniające jej wydanie, to nawet gdyby przyjąć najwcześniejszy dla skarżącego moment rozpoczęcia eksploatacji, czyli rok 2017, choć w tym zakresie Sąd aprobował ustalenie organu, że nastąpiło to w marcu 2018 r., to i tak okres przedawnienia upłynąłby z końcem 2022 roku.

Zgromadzone dowody, według Sądu pierwszej instancji, pozwoliły na ustalenie stanu faktycznego w zakresie wystarczającym do wydania decyzji. W ocenie Sądu organ zasadnie odmówił przeprowadzenia dowodów wnioskowanych przez skarżącego w odwołaniu, ponieważ zgłoszone przez skarżącego wnioski dowodowe nie dotyczyły okoliczności mających znaczenie dla niniejszej sprawy.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji obliczenie należnej opłaty dokonane zostało przy zastosowaniu obowiązującej stawki opłaty eksploatacyjnej i przy uwzględnieniu objętości wydobytego kruszywa ustalonej przez kompetentne osoby przy użyciu specjalistycznych urządzeń pomiarowych oraz programów komputerowych, zatem samo wydanie zaskarżonej decyzji poprzedzone było prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem. Mając na uwadze powyższe Sąd pierwszej instancji stwierdzając, że podniesione zarzuty są nieuzasadnione i nie dostrzegając w pozostałym zakresie wad zaskarżonego rozstrzygnięcia, oddalił skargę.

II

Od przedmiotowego wyroku skarżący złożył skargę kasacyjną, zaskarżając orzeczenie w całości. Zaskarżonemu wyrokowi skarżący zarzucił:

1. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie: tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 572; dalej jako: "k.p.a.") w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 k.p.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na nieuwzględnieniu skargi, uznając za prawidłowe ustalenia Organu ll instancji, przyjęte w ślad za Organem l instancji, że Skarżący jest wydobywającym kopalinę, a tym samym winien być stroną podstępowania administracyjnego i obowiązanym do uiszczenia opłat podwyższonej pomimo, iż żaden w tych organów nie podjął czynności zmierzających do poczynienia dokładnych wyjaśnień i zebrania oraz wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego w zakresie, w jakim do wydobycia kopaliny mogło dojść pomiędzy kwietniem 2017 r., a lutym 2018 r., to jest w okresie, w którym Skarżący nie był właścicielem, ani posiadaczem nieruchomości obejmującej działki nr [...], [...],

2. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 k.p.a., mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na nieuwzględnieniu skargi, przyjmując za prawidłowe oraz wystarczające ustalenia Organu I instancji, utrzymane przez Organ II instancji, jaka kopalina (jakiego rodzaju) i w jakiej ilości miałby być rzekomo wydobywana przez Skarżącego, pomimo iż zarówno Organ I, jak i II instancji nie podjął żadnych czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, odstąpił od zabrania i wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego dla dokładnego ustalenia rodzaju materiału rzekomo wydobywanego przez Skarżącego – oraz pod warunkiem zaklasyfikowania go jako kopalina – jego ilości, opierając się wyłącznie o pomiary dokonane przez osobę posiadającą jedynie kwalifikacje w zakresie geodezyjnych pomiarów sytuacyjno-wysokościowych, a więc nie posiadającą wiedzy co do standardów dokumentowania kopaliny, w szczególności ustalonego w ich ramach obowiązku przeprowadzenia specjalistycznych badań laboratoryjnych,

a w konsekwencji:

3. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 151 p.p.s.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na oddaleniu skargi w całości pomimo, iż Organy I ani II instancji nie udowodniły zarówno tego, że Skarżący dopuścił się wydobycia kopaliny – piasku ze żwirem, jak i tego, że rzekome wydobycie takiej właśnie kopaliny odbyło się w ilości ustalonej przez Organ I instancji, a następnie przyjętej przez Organ II instancji,

skutkiem których to naruszeń wskazanych w pkt 1-3 powyżej doszło do naruszenia:

4. przepisów prawa materialnego, tj. art. 6 ust. 1 p.g.g. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i stwierdzenie, że działania Skarżącego stanowiły wydobycie kopaliny – piasku ze żwirem w ilości 1 515,21 t, podczas gdy z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie przez Organ I instancji, przyjętego i nie uzupełnionego przez Organ II instancji, w oparciu o który rozstrzygał również Sąd I instancji, nie wynika, ze doszło do wydobycia ww. kopaliny w oznaczonej w decyzji ilości,

a w konsekwencji również:

5. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 140 ust. 1 p.g.g. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i stwierdzenie, że Skarżący dopuścił się prowadzenia działalności bez wymaganej koncesji,

6. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 140 ust. 3 pkt 3 p.g.g. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i utrzymanie obowiązku uiszczenia przez Skarżącego opłaty podwyższonej w kwocie 36 656,00 zł ustalonej przez Organ I instancji w oparciu o nieudowodnione stwierdzenie, że Skarżący dopuścił się wydobycia kopaliny – piasku ze żwirem w ilości 1 515,21 t.

Mając na uwadze powyższe skarżący wniósł, na podstawie art. 188 p.p.s.a., o uchylenie wyroku w całości i rozpoznanie niniejszej skargi przez Naczelny Sąd Administracyjny, bądź, w przypadku stwierdzenia przez Naczelny Sąd Administracyjny, że istota sprawy nie została dostatecznie wyjaśniona, na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a., o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach oraz, na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a., zasądzenie od Organu kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz Skarżącego, które poniósł, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. Skarżący, na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a., wniósł także o rozpoznania niniejszej skargi kasacyjnej na rozprawie.

III

Odpowiedź na skargę kasacyjną złożył Prezes Wyższego Urzędu Górniczego wnosząc o jej oddalenie oraz obciążenie strony skarżącej kasacyjnie kosztami postępowania.

IV

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie jest zasadna i podlega oddaleniu.

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.

Uwzględniając istotę sporu prawnego rozpatrywanej sprawy, komplementarny charakter zarzutów kasacyjnych uzasadnia, aby rozpatrzeć je łącznie. W skardze kasacyjnej sformułowano zarzuty naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego. Podkreślenia przy tym wymaga, że argumentacja zawarta w uzasadnieniu skargi kasacyjnej została przedstawiona w taki sposób, że zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego ściśle powiązano (uzasadniano) z naruszeniem przepisów postępowania i odwrotnie – potencjalne błędy proceduralne skutkowały w ocenie autora skargi kasacyjnej uchybieniami materialnoprawnymi i w związku z tym istnieje konieczność łącznego ich rozpatrzenia.

Przechodząc do oceny zasadności zarzutów zgłoszonych w skardze kasacyjnej przypomnieć należy, że przewidziana w art. 140 p.g.g. "opłata podwyższona stanowi jeden z rodzajów administracyjnych sankcji finansowych wykorzystywanych przez ustawodawcę dla celów ustawy" (K. Karpus (w:) Prawo geologiczne i górnicze. Komentarz, red. B. Rakoczy, W. 2015, komentarz do art. 140). Nie ma wątpliwości, że działalność wykonywana z rażącym naruszeniem warunków określonych w koncesji albo w zatwierdzonym lub podlegającym zgłoszeniu projekcie robót geologicznych oraz działalność wykonywana bez wymaganej koncesji albo bez zatwierdzonego lub podlegającego zgłoszeniu projektu robót geologicznych jest deliktem administracyjnym, a obowiązek poniesienia z tego tytułu opłaty (odpowiednio dodatkowej, czy podwyższonej) "stanowi ujemną konsekwencję tych zachowań" (M. Szalewska, Opłaty sankcyjne (w:) Wybrane problemy prawa geologicznego i górniczego, red. B. Rakoczy, W. 2016).

Natomiast zgodnie z art. 143 ust. 2 pkt 2 i ust. 3 p.g.g. w sprawach określonych działem "Opłaty", stroną postępowania jest odpowiednio podmiot, który prowadzi działalność bez wymaganej koncesji, a w przypadku jego braku – właściciel nieruchomości albo inna osoba posiadająca tytuł prawny do nieruchomości, na której prowadzona jest ta działalność lub roboty geologiczne. Wynika z tego, że w przypadku prowadzenia robót górniczych bez koncesji, stroną postępowania jest podmiot, który taką działalność prowadzi, a w przypadku nieustalenia tego podmiotu – właściciel nieruchomości. Jak trafnie wskazuje się w nauce prawa art. 143 ust. 3 p.g.g. "zmierza w kierunku zapewnienia efektywniejszego sankcjonowania naruszeń w przypadkach objętych opłatą podwyższoną z art. 140, poprzez ustanowienie domniemania mającego pomóc właściwemu organowi w ustaleniu podmiotu odpowiedzialnego z tytułu nielegalnego działania (bez wymaganej koncesji, decyzji o zatwierdzeniu czy zgłoszenia projektu), prowadzonego na danej nieruchomości" (K. Karpus (w:) Prawo geologiczne i górnicze. Komentarz, red. B. Rakoczy, W. 2015, komentarz do art. 143).

Z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy wynika, że skarżący jest właścicielem działek gruntu oznaczonych numerami [...] i [...] położonych w miejscowości B. i co najmniej od lutego 2018 roku prowadzi na tych działkach prace ziemne polegające na wydobywaniu kopaliny w postaci piasku ze żwirem. Ponadto okolicznością bezsporną jest również i to, że skarżący nie posiada wymaganej prawem koncesji na wydobywanie ze wskazanych działek gruntu kopaliny w postaci piasku ze żwirem. Z akt sprawy nie wynika, aby na terenie wskazanych wyżej działek gruntu przed lutym 2018 roku były prowadzone prace wydobywcze i aby w wyniku prowadzenia takich prac powstały jakiekolwiek wyrobiska. W aktach sprawy znajdują się pisma Starosty Brodnickiego, z których wynika, że w stosunku do działek [...] i [...] w okresach poprzedzających wszczęcie postępowania w niniejszej sprawie nie były prowadzone żadne postępowania związane z naliczaniem opłaty podwyższonej ani nie były wydawane pozwolenia, które zezwalałyby na prowadzenie na tych działkach prac poniżej poziomu terenu, w wyniku których miałoby powstać wyrobisko. Również materiał dowodowy pochodzący ze zdjęć satelitarnych wskazuje, że przed lutym 2018 roku na działkach [...] i [...] nie były prowadzone prace wydobywcze. Natomiast twierdzenia skarżącego kasacyjnie jakoby na wskazanych działkach mogły być prowadzone prace wydobywcze przed lutym 2018 roku, a więc w okresie poprzedzającym uzyskanie przez skarżącego tytułu własności, nie zostały poparte żadnymi dowodami i pozostają jedynie w sferze nieuzasadnionej polemiki z dowodami zgromadzonymi w toku postępowania administracyjnego.

W tym stanie rzeczy trafnie Sąd pierwszej instancji uznał, że bezpodstawne są twierdzenia strony skarżącej kasacyjnie, że wykonywanie prac ziemnych polegających na wydobywaniu kopaliny w postaci piasku ze żwirem na działkach numer [...] i [...] miało miejsce przed uzyskaniem przez skarżącego tytułu własności do wskazanych działek gruntu.

W ocenie NSA podkreślić także należy, że analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, który słusznie sformułował Sąd pierwszej instancji, że w sprawie nie doszło do naruszenia prawa w zakresie gromadzenia i oceny materiału dowodowego. Przepisy p.g.g. wskazują, że postępowania dotyczące opłat prowadzone są przez wyspecjalizowany i fachowy organ. Oznacza to, że już sam ustawodawca uznał, że ze względu na specyfikę tych spraw organ ma być zawodowo przygotowany do ich prowadzenia. Skoro tak, to działania podejmowane przez organ mają być profesjonalne. Analiza przebiegu postępowania poddanego kontroli wskazuje, że ten standard został zachowany. NSA podkreśla także, że postępowanie administracyjne posiada tę specyfikę, że postępowanie dowodowe nie jest oparte na zasadzie kontradyktoryjności. Skutkiem tego nie ma w nim równoważności formalnej środków dowodowych, a więc reguły, że każdemu środkowi przedstawianemu przez organ można procesowo przeciwstawić środek dowodowy strony. Owszem organ ma ocenić wszystkie dowody pojawiające się w postępowaniu, ale to nie jest równoznaczne z przyjęciem ich wszystkich jako podstawy orzekania. Wprost to wynika z treści art. 78 § 2 k.p.a., który ogranicza zakres żądań strony co do prowadzenia dowodu (por. wyrok NSA z dnia 5 lipca 2022 r., sygn. akt II GSK 524/19).

W rozpoznawanej sprawie istotne ustalenia dla rozstrzygnięcia zostały stwierdzone protokołami kontroli i stosownym operatem sporządzonym przez osobę upoważnioną w zakresie prawa górniczego. Dowody te nie zostały zakwestionowane przez stronę jako wadliwe, zatem mogły stanowić podstawę ustaleń faktycznych w zakresie ilości i rodzaju wydobytej kopaliny. Uwzględniając więc materiał dowodowy znajdujący się w aktach sprawy zasadnie Sąd pierwszej instancji uznał, że pomiary zostały wykonane przez pracownika organu posiadającego wymagane prawem uprawnienia geodezyjne oraz, że wykonane pomiary stanowiły podstawę do opracowania dokumentacji ustalającej ilość kopaliny wydobytej bez koncesji.

W ocenie NSA nie są również zasadne związane z wyżej omówionym zarzutem naruszenia przepisów postępowania zarzuty naruszenia prawa materialnego, przy pomocy których skarżący kasacyjnie zmierza do zakwestionowania ustalonego w sprawie stanu faktycznego, poprzez wskazanie na konieczność zastosowania opisanych w tym zarzucie przepisów prawa, a tym samym niewłaściwe zastosowanie art. 140 ust. 1 p.g.g.

W związku z powyższym ponownie odwołując się do treści art. 140 ust. 1 p.g.g. oraz art. 143 ust. 3 p.g.g. wskazać należy, że dla wymierzenia opłaty podwyższonej, a tym samym zastosowania wskazanej wyżej regulacji prawnej konieczne jest ustalenie, czy nastąpiło wydobycie określonej rodzajowo kopaliny, czy wydobycie to miało miejsce bez koncesji oraz jak była wielkość wydobytej kopaliny. Przedstawione ustawowe przesłanki zastosowania regulacji prawnych warunkujących nałożenie na skarżącego opłaty podwyższonej zostały ustalone w toku postępowania, którego legalność była przedmiotem oceny dokonanej przez Sąd pierwszej instancji.

Odnosząc się do zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego należy również zauważyć, że podniesienie zarzutu naruszenia prawa materialnego wymaga wskazania na czym polegała błędna wykładnia bądź niewłaściwe zastosowanie tego prawa. W pierwszym przypadku należy wykazać, jaką interpretację (rozumienie) przepisu przyjął sąd w zaskarżonym orzeczeniu, a jaka jest, zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną, prawidłowa. Naruszenie przepisu prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie polega na tzw. błędzie w subsumcji, tj. gdy stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi przewidzianemu w hipotezie obowiązującej normy prawnej. Strona zobowiązana jest więc do wskazania, dlaczego przyjęty przez Sąd pierwszej instancji stan faktyczny nie "przystaje" do przepisu, stanowiącego podstawę orzekania (por. wyrok NSA z dnia 7 maja 2019 r., sygn. akt I OSK 2434/18). Podstawa kasacyjna określona w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. nie może opierać się na kwestionowaniu ustaleń faktycznych. Ustalenia faktyczne nie mogą być kwestionowane poprzez zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędne zastosowanie. Stosowanie prawa materialnego (subsumcja) ma miejsce wówczas, gdy stan faktyczny jest już ustalony. Natomiast stan faktyczny sprawy jest wynikiem postępowania dowodowego, czyli stosowania przepisów prawa procesowego (por. wyrok NSA z dnia 28 czerwca 2019 r., sygn. akt I GSK 200/18).

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.



Powered by SoftProdukt