drukuj    zapisz    Powrót do listy

6052 Akty stanu cywilnego, Akta stanu cywilnego, Inne, *Oddalono skargę w całości, II SA/Wr 363/23 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2023-10-26, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II SA/Wr 363/23 - Wyrok WSA we Wrocławiu

Data orzeczenia
2023-10-26 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-06-28
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Sędziowie
Władysław Kulon /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6052 Akty stanu cywilnego
Hasła tematyczne
Akta stanu cywilnego
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
*Oddalono skargę w całości
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 1634 art. 3 par. 2 pkt 4, art. 146 par. 1, art. 145 par. 1 pkt 1, art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2022 poz 1681 art. 104, art. 105, art. 106, art. 88
Ustawa z dnia 28 listopada 2014 r. Prawo o aktach stanu cywilnego (t.j.)
Dz.U. 2015 poz 1792 art. 15 ust. 2 zd. 1, art. 51 ust. 2
Ustawa z dnia 4 lutego 2011 r. Prawo prywatne międzynarodowe
Dz.U. 2022 poz 2000 art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Tezy

Polski akt małżeństwa zawiera z jednej strony nazwiska i imiona osób, które zawarły małżeństwo (art. 88 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. Prawo o aktach stanu cywilnego; t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1681 ze zm.), zaś z drugiej strony - nazwiska małżonków, które będą oni nosili po zawarciu małżeństwa (art. 88 ust. 1 pkt 5 P.a.s.c.). Jedyne zatem informacje, które odnoszą się do sytuacji po zawarciu małżeństwa, a które wpisuje się w polskim akcie małżeństwa, to nazwiska małżonków, które będą oni nosili po jego zawarciu (pkt 5 art. 88 ust. 1). W polskim akcie małżeństwa nie wpisuje się drugiego imienia, które uległo – jak dopuszcza to prawo amerykańskie - zmianie w związku z zawarciem w Stanach Zjednoczonych związku małżeńskiego i które będzie noszone po zawarciu małżeństwa. Prawidłowo zatem do polskiego aktu małżeństwa nie zostało przeniesione w drodze transkrypcji nowe drugie imię skarżącej, gdyż odnotowania takiej informacji w akcie małżeństwa nie reguluje art. 88 P.a.s.c.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn Sędziowie: Asesor WSA Malwina Jaworska-Wołyniak Sędzia WSA Władysław Kulon (spr.) Protokolant: Asystent sędziego Artur Stefański po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 12 października 2023 r. sprawy ze skargi M.T.W. na czynność Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego we Wrocławiu z dnia 18 kwietnia 2023 r. oznaczenie 0264011/00/AM/2023/381981 w przedmiocie transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa oddala skargę w całości.

Uzasadnienie

Pismem z dnia 27 marca 2023 r. M. T. W. (dawniej: M. A. T.; zwana dalej "skarżąca") wniosła o dokonanie transkrypcji aktu małżeństwa zawartego pomiędzy nią a N. W. w dniu [...] sierpnia 2022 r. w Stanach Zjednoczonych w N. [...] [...], oświadczając, że akt ten nie został zarejestrowany w księgach stanu cywilnego na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. Jednocześnie wniosła o dostosowanie danych zawartych w zagranicznym akcie małżeństwa do reguł pisowni polskiej. We wniosku skarżąca wskazała ponadto, że - jak wynika z załączonego aktu małżeństwa wraz z tłumaczeniem - małżonkowie noszą następujące imiona i nazwiska: Dawniej M. A. T. obecnie M. T. W., N. W. - bez zmian.

W dniu [...] kwietnia 2023 r. Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego we Wrocławiu (dalej "organ", "Kierownik USC") sporządził odpis zupełny aktu małżeństwa (oznaczenie [...]).

Pismem z dnia 23 maja 2023 r. skarżąca wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na powyższą czynność materialno-techniczną stanowiącą transkrypcję zagranicznego aktu małżeństwa, zarzucając naruszenie:

1) prawa materialnego, tj.:

a) art. 104 ust. 2 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. Prawo o aktach stanu cywilnego (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1681 ze zm.; dalej zwana "P.a.s.c.") poprzez jego niezastosowanie i dokonanie nieuprawnionej ingerencji w treść transkrybowanego aktu małżeństwa i zaniechanie wpisania drugiego imienia skarżącej "T." zmienionego w trakcie zawarcia związku małżeńskiego zgodnie z prawem amerykańskim, co stanowiło nieuprawnione działanie organu i doprowadziło do wydania wadliwego polskiego aktu stanu cywilnego;

b) art. 15 ust. 2 zd. 1 w zw. z art. 51 ust. 2 ustawy z dnia 4 lutego 2011 r. - Prawo prywatne międzynarodowe (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 503; dalej jako "P.p.m.") poprzez nieuzasadnione ich niezastosowanie przepisów i przyjęcie, iż dokonana zmiana drugiego imienia jest niezgodna z prawem polskim, a w konsekwencji pominięcie wpisania zmienionego drugiego imienia "T." i pozostawienie "A.", podczas gdy do zmiany imienia w związku z zawarciem związku małżeńskiego zasadnym jest stosowanie prawa właściwego do oceny skutków zdarzenia, które prowadzi do nabycia albo zmiany imienia lub nazwiska, a to prawa miejsca zamieszkania małżonków, tj. prawa amerykańskiego;

2) przepisów postępowania, tj. art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postepowania administracyjnego (dalej zwana "K.p.a.") poprzez podjęcie działań sprzecznych z prawem, mianowicie nieuzasadnione nieuwzględnienie całości wniosku o dokonanie transkrypcji aktu małżeństwa skarżącej poprzez pominięcie wpisania drugiego imienia "T.", co spowodowało niezałatwienie sprawy w całości a w efekcie dokonanie transkrypcji w sposób wadliwy.

Na podstawie art. 106 § 3 P.p.s.a. ponadto skarżąca wniosła o przeprowadzenie dowodu z następujących dokumentów: publikacji naukowej pod imionami i nazwiskiem M. T. W., opublikowanej [...] maja 2023 r. pod tytułem "[...]", zdjęć plakatu pod imionami i nazwiskiem M. T. W. prezentowanym na [...] [...] maja 2023 r., nagrody za prezentację podczas [...] wraz ze zdjęciem z ustnej prezentacji (z dnia [...] maja 2023 r.) pod imionami i nazwiskiem M. T. W., Programu konferencji w P., A. "[...]" z dnia [...] maja 2023 r., gdzie skarżąca prezentowała swoją pracę naukową pod imionami i nazwiskiem M. T. W. na okoliczność posługiwania się przez skarżącą imieniem i nazwiskiem M. T. W. nieodzwierciedlonym w polskim akcie małżeństwa. Wobec powyższych zarzutów skarżąca wniosła o stwierdzenie bezskuteczności czynności materialno-technicznej organu administracji polegającej na dokonaniu niepełnej transkrypcji aktu małżeństwa oraz o zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi zostało ponadto wskazane, że działanie organu, który jedynie częściowo odzwierciedlił w polskim akcie małżeństwa treść aktu zagranicznego, należy uznać za działanie sprzeczne z prawem, w szczególności z art. 104 ust. 2 P.a.s.c., który nakazuje dokonywać transkrypcji w taki sposób, aby wiernie i literalnie dokonać przeniesienia treści zagranicznego dokumentu stanu cywilnego. Tym bardziej, że dokument ten został zaopatrzony w Apostille i na mocy Konwencji znoszącej wymóg legalizacji zagranicznych dokumentów urzędowych sporządzonej w Hadze dnia 5 października 1961 r. (Dz. U. z 2005 r. Nr 112, poz. 938) korzysta z mocy dokumentu urzędowego w Polsce. Należy zatem jednoznacznie stwierdzić, że Kierownik USC nie był uprawniony do ingerencji w treść sporządzonego przez zagraniczny organ aktu małżeństwa. Nie ma przy tym jakichkolwiek wątpliwości, że w przetłumaczonym zagranicznym akcie małżeństwa stanowiącym podstawę wniosku o dokonanie transkrypcji znalazło się sformułowanie, iż skarżąca przyjmuje nowe nazwisko "W." i drugie imię "T.". Powyższe odzwierciedla wolę skarżącej co do zmiany imienia i nazwiska w ramach uprawnień przysługujących jej na podstawie prawa amerykańskiego. W oparciu bowiem o przepisy obowiązujące w Stanach Zjednoczonych, w tym w mieście N., stan N., USA, w którym skarżąca zawarła związek małżeński, istnieje możliwość zamiany drugiego imienia (middle name) na nazwisko panieńskie (maiden name) przy zawarciu związku małżeńskiego. Z powyższego prawa skorzystała skarżąca. Co istotne, dokonana zmiana nie jest w żadnym wypadku przypadkowa i nie może być w sposób dowolny pominięta przez Kierownika USC przy dokonywanej transkrypcji. Skarżąca jest bowiem obywatelką Polski zamieszkującą za granicą od 13 roku życia. Pierwotnie wyjechała z Polski z rodziną do D. we wrześniu 2006 r., a obecnie mieszka i pracuje w Stanach Zjednoczonych. Jest silnie związana ze swoimi polskimi korzeniami pomimo wyemigrowania z kraju 17 lat temu, w D. uczęszczała do polskiej szkoły i często odwiedza swój dom rodzinny we W. Obecnie jest w trakcie studiów doktoranckich z zakresu zintegrowanej matematyki onkologicznej. Mając na uwadze dorobek naukowy skarżącej, w tym pracę magisterską, wystąpienia na konferencjach oraz publikacje pod panieńskim nazwiskiem "T./T." dla skarżącej obecnie kluczowym jest, aby w swoich danych osobowych zachować nazwisko panieńskie. Jednocześnie skarżąca wyjaśniła, że nie zdecydowała się na zmianę nazwiska na dwuczłonowe (T.-W.), ponieważ korzystanie z takiego nazwiska sprawiałoby na co dzień wiele problemów formalnych za granicą. Co istotne, od czasu zawarcia związku małżeńskiego w swojej karierze naukowej korzysta z drugiego imienia T.

Podsumowując, opisane powyżej działanie organu polegające na niewpisaniu zmienionego drugiego imienia skarżącej w polskim akcie małżeństwa jest z oczywistych względów sprzeczne z regulacją art. 104 ust. 2 P.a.s.c. i prowadzi do wadliwości polskiego aktu małżeństwa, ponieważ nie odzwierciedla on danych osobowych skarżącej przyjętych w oparciu o przepisy prawa amerykańskiego. Nie sposób przy tym zgodzić się z postępowaniem organu, w wyniku którego dochodzi obecnie do istotnych rozbieżności w danych osobowych skarżącej. Celem skarżącej było bowiem umiejscowienie aktu małżeństwa w Polsce, tak aby dopełnić wszelkich formalności związanych ze zmianą drugiego imienia i nazwiska, w tym aby móc kolejno złożyć wniosek o nowy paszport. Poprzez nieuprawnione działanie organu, wbrew art. 7 K.p.a., obecnie dane osobowe skarżącej w Polsce znacząco różnią się od tych zarejestrowanych w Stanach Zjednoczonych, co należy uznać za sytuację niepożądaną.

W tym miejscu strona zaznaczyła, że wobec całkowitego braku uzasadnienia przez organ nieuwzględnienia zmiany drugiego imienia w polskim akcie małżeństwa skarżąca może jedynie domyślać się, iż wynika to z rozbieżności między regulacjami prawa amerykańskiego i prawa polskiego w zakresie zmiany imion i nazwisk. Prawo polskie nie przewiduje bowiem zmiany imienia przy zawarciu małżeństwa i wymaga odrębnego trybu inicjowanego wnioskiem osoby zainteresowanej. Skarżąca zaznaczyła przy tym jednak, że Kierownik USC winien był w tym zakresie sięgnąć do regulacji art. 15 ust. 2 zd. 1 w zw. z art. 51 ust. 2 P.p.m., które to przepisy regulują normy kolizyjne stosowanego prawa w sprawach o charakterze międzynarodowym. Zgodnie z art. 15 ust. 2 P.p.m., do nabycia albo zmiany imienia lub nazwiska stosuje się prawo właściwe do oceny skutków zdarzenia, które prowadzi do nabycia albo zmiany imienia lub nazwiska. Jednakże wybór nazwiska przy zawarciu lub rozwiązaniu małżeństwa podlega prawu ojczystemu każdego z małżonków. Na gruncie powyższego przepisu nie ma wątpliwości, że do zmiany nazwiska na skutek zawarcia związku małżeńskiego stosuje się przepisy prawa ojczystego, tj. prawa polskiego, przy czym zmiana nazwiska panieńskiego na nazwisko męża przy zawarciu małżeństwa jest dopuszczalna i powszechna na gruncie prawa polskiego, co nie budzi wątpliwości w niniejszej sprawie. Jednocześnie, zdanie drugie art. 15 ust. 2 P.p.m. nakazując stosowanie prawa ojczystego do zmiany nazwiska przy zawarciu małżeństwa, nie podaje w swojej treści zmiany imienia i nazwiska (jak w zdaniu pierwszym), a wyłącznie nazwiska. Z tego względu, w ocenie skarżącej, nie można interpretować tej regulacji rozszerzająco w sposób dla niej niekorzystny, tym bardziej mając na względzie zasadę in dubio pro libertate. Z tego względu należałoby przyjmować, że do zmiany imienia (w tym drugiego imienia), zgodnie z art. 15 ust. 2 zd. 1 P.p.m. zastosowanie ma prawo właściwe dla oceny skutków zdarzenia, tj. prawo amerykańskie. Rozważając przy tym statut stosunków osobistych małżonków, należy powołać treść art. 51 P.p.m. Zgodnie z powyższym artykułem M. T. W. nie ma wspólnego prawa ojczystego z małżonkiem. Skarżąca jest bowiem obywatelką Polski, a jej mąż - obywatelem Niemiec, przy czym zamieszkują w Stanach Zjednoczonych. Zastosowanie ma zatem art. 51 ust. 2 zd. 1 P.p.m. wskazujący, że w razie braku wspólnego prawa ojczystego stosuje się prawo państwa, w którym oboje małżonkowie mają miejsce zamieszkania, a w razie braku miejsca zamieszkania w tym samym państwie - prawo państwa, w którym oboje małżonkowie mają miejsce zwykłego pobytu. Jeżeli małżonkowie nie mają miejsca zwykłego pobytu w tym samym państwie, stosuje się prawo państwa, z którym małżonkowie w inny sposób są wspólnie najściślej związani. Należy zatem przyjąć, że dla oceny skutków w zakresie zmiany drugiego imienia przy zawarciu małżeństwa właściwe będzie prawo amerykańskie, które dopuszcza zmianę drugiego imienia na nazwisko panieńskie, co znalazło odzwierciedlenie w zagranicznym akcie małżeństwa. Nie sposób bowiem stwierdzić, że właściwy urzędnik amerykański zawarłby w zagranicznym akcie małżeństwa informacje sprzeczne z obowiązującymi tam regulacjami prawnymi.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej, wyjaśniając jednocześnie, że w zaskarżonej czynności - zgodnie z art. 104 ust. 2 P.a.s.c. - prawidłowo i wiernie odzwierciedlił dane, o których mowa w art. 88 ust. 1 P.a.s.c., i które jednocześnie zagraniczny akt małżeństwa zawierał, tj. dane osobowe osób wstępujących w zawiązek małżeński z chwili zawarcia małżeństwa, imiona, nazwiska, nazwiska rodowe, stan cywilny, daty miejsca urodzenia oraz imiona i nazwiska ich rodziców, a także datę i miejsce zawarcia małżeństwa oraz nazwisko kobiety, które nosi po zawarciu małżeństwa i dane świadków. Nie zostały zamieszczone w polskim akcie takie dane jak drugie imię mężczyzny, imiona kolejne osób wstępujących w związek małżeński, nazwiska rodowe ich rodziców, gdyż tych danych nie zawierał zagraniczny akt małżeństwa. Nie zostały zamieszczone również nazwisko mężczyzny noszone po zawarciu małżeństwa ani nazwisko dzieci zrodzonych z małżeństwa, gdyż nie zawierał ich zagraniczny akt stanu cywilnego, zaś strony wraz z wnioskiem o transkrypcję nie złożyły oświadczeń, o których mowa w art. 106 ust. 1 P.a.s.c. Do polskiego aktu małżeństwa nie zostało przeniesione w drodze transkrypcji nowe drugie imię "T.", gdyż odnotowania takiej danej w akcie małżeństwa nie reguluje art. 88 P.a.s.c. Zgodnie z wnioskiem strony, Kierownik USC dostosował pisownię danych zawartych w zagranicznym dokumencie do reguł pisowni polskiej. Po wykonaniu czynności materialno-technicznej transkrypcji przedmiotowego zagranicznego aktu stanu cywilnego Kierownik USC, działając na podstawie art. 35 ust. 3 oraz art. 37 ust. 3 P.a.s.c., sprostował i uzupełnił akt małżeństwa w oparciu o akt urodzenia skarżącej w zakresie nazwiska matki kobiety, drugiego imienia ojca kobiety, nazwiska rodowego ojca kobiety, drugiego imienia matki kobiety oraz nazwiska rodowego matki kobiety. Ponadto, w przedmiotowej sprawie, wbrew twierdzeniom skarżącej, sporządzony akt małżeństwa w drodze transkrypcji nie jest sprzeczny z dokumentem zagranicznym, a wymaga uzupełnienia w zakresie odnotowania informacji o zmianie drugiego imienia kobiety z "A." na "T.". Nie mogło to być jednak uzupełnienie dokonane przez Kierownika USC w trybie art. 37 P.a.s.c., gdyż wykraczałoby ono poza zakres przedmiotowy powołanego przepisu. Organ wiernie przeniósł z dokumentu zagranicznego do polskiego do aktu małżeństwa wszystkie te dane, które zgodnie z prawem mógł w nim zamieścić. Odzwierciedlenie nowego imienia skarżącej nie mogło nastąpić w trybie transkrypcji, gdyż art. 88 P.a.s.c. wyznaczający zakres danych transkrybowanych nie przewiduje wpisania do aktu informacji o zmianie imienia w wyniku zawarcia małżeństwa za granicą. Takiej bowiem formy zmiany imienia nie przewidują obowiązujące w Rzeczypospolitej Polskiej przepisy. W konsekwencji brak też w Rejestrze Stanu Cywilnego technicznej możliwości wprowadzenia takiej informacji wprost do zasadniczej treści aktu. Nie oznacza to, jednocześnie, że informacji o zmianie drugiego imienia skarżącej nie można odnotować w jej akcie małżeństwa i uprzednio jeszcze w akcie urodzenia. Taka możliwość istnieje, jednak w innej niż transkrypcja aktu małżeństwa procedurze, tj. w wyniku wykonania w polskim akcie małżeństwa w formie wzmianki dodatkowej decyzji kierownika urzędu stanu cywilnego o zmianie drugiego imienia skarżącej z "A." na "T.". Organ dodał przy tym, że kolejność tych procedur ma znaczenie, gdyż najpierw musi zostać sporządzony akt stanu cywilnego, by następnie móc wprowadzać do niego zmiany w formie wzmianek dodatkowych. Chcąc natomiast doprowadzić do odzwierciedlenia w polskich aktach stanu cywilnego wszystkich zmian stanu cywilnego, w tym zmiany imienia, skarżąca może i powinna dokonać zgodnie z regulacjami ustawy z dnia 17 października 2008 r. zmianie imienia i nazwiska (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 1988). Reasumując, zarzuty skargi są – w ocenie organu - nieuzasadnione. Kierownik USC nie naruszył przepisu art. 104 P.a.s.c., art. 15 ust. 2 w zw. z art. 51 ust. 2 P.p.m. ani art. 7 K.p.a.

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:

Na wstępie podkreślić należy, że stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 ze zm.), sąd sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem działalności administracji publicznej. Przedmiotem dokonywanej przez niego kontroli jest zbadanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Czyni to wedle stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu lub podjęcia zaskarżonej czynności. Kontrola ta - zgodnie z art. 3 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.; zwana dalej P.p.s.a.") - obejmuje orzekanie w sprawach skarg na inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, z wyłączeniem aktów lub czynności podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 775 i 803), postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2022 r. poz. 2651, z późn. zm.), postępowań, o których mowa w dziale V w rozdziale 1 ustawy z dnia 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej (Dz. U. z 2023 r. poz. 615, z późn. zm.), oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw. Zgodnie zaś z art. 146 § 1 P.p.s.a., Sąd, uwzględniając skargę na akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4-4b, uchyla ten akt, interpretację, opinię zabezpieczającą, opinię, o której mowa w art. 119zzl § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, lub odmowę wydania tych opinii albo stwierdza bezskuteczność czynności. Przepis art. 145 § 1 pkt 1 stosuje się odpowiednio. Zgodnie z tym ostatnim przepisem, sąd uwzględniając skargę na czynność stwierdza jej bezskuteczność w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Badając pod tym kątem zaskarżoną czynność, Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem nie doszło do naruszenia, o jakim mowa w powołanym art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a.

Przedmiotem oceny Sądu była podjęta przez Kierownika USC czynność materialno-techniczna polegająca na transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa. Podstawę materialnoprawną podjęcia tej czynności stanowią przepisy P.a.s.c. Zgodnie z art. 104 ust. 1 P.a.s.c., zagraniczny dokument stanu cywilnego, będący dowodem zdarzenia i jego rejestracji, może zostać przeniesiony do rejestru stanu cywilnego w drodze transkrypcji. Transkrypcja polega na wiernym i literalnym przeniesieniu treści zagranicznego dokumentu stanu cywilnego zarówno językowo, jak i formalnie, bez żadnej ingerencji w pisownię imion i nazwisk osób wskazanych w zagranicznym dokumencie stanu cywilnego (art. 104 ust. 2 P.a.s.c.). Transkrypcji podlega dokument, który w państwie wystawienia jest uznawany za dokument stanu cywilnego i ma moc dokumentu urzędowego, jest wydany przez właściwy organ oraz nie budzi wątpliwości co do autentyczności (art. 104 ust. 3 P.a.s.c.). Wniosek do wybranego kierownika urzędu stanu cywilnego o dokonanie transkrypcji może złożyć osoba, której dotyczy zdarzenie podlegające transkrypcji, lub inna osoba, która wykaże interes prawny w transkrypcji lub interes faktyczny w transkrypcji dokumentu potwierdzającego zgon (art. 104 ust. 4 P.a.s.c.). Dokonując transkrypcji zagranicznego dokumentu stanu cywilnego, który dotyczy obywateli polskich posługujących się również aktami stanu cywilnego sporządzonymi w Rzeczypospolitej Polskiej, kierownik urzędu stanu cywilnego dostosowuje, na wniosek osoby, której akt dotyczy, w formie czynności materialno-technicznej, pisownię danych zawartych w zagranicznym dokumencie do reguł pisowni polskiej, jeżeli wniosek taki został złożony z wnioskiem o dokonanie transkrypcji (art. 104 ust. 7 P.a.s.c.). Nazwę miejscowości położonej poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej zamieszcza się w pisowni ustalonej przez Komisję Standaryzacji Nazw Geograficznych poza Granicami Rzeczypospolitej Polskiej (art. 104 ust. 8 P.a.s.c.). Zgodnie z art. 105 ust. 1 P.a.s.c., treść zagranicznego dokumentu stanu cywilnego przenosi się do rejestru stanu cywilnego, w formie czynności materialno-technicznej, zamieszczając w akcie stanu cywilnego adnotację o transkrypcji. Kierownik urzędu stanu cywilnego, który dokonał transkrypcji, wydaje wnioskodawcy odpis zupełny aktu stanu cywilnego art. 105 ust. 2 P.a.s.c.). Jeżeli zagraniczny dokument stanu cywilnego potwierdzający zawarcie małżeństwa nie zawiera zapisu o oświadczeniu małżonków w sprawie swojego nazwiska noszonego po zawarciu małżeństwa, małżonkowie mogą złożyć takie oświadczenia w składanym wniosku o transkrypcję albo w każdym czasie złożyć je do protokołu przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego, który dokonał transkrypcji. W tym samym trybie małżonkowie mogą złożyć oświadczenie w sprawie nazwiska dzieci zrodzonych z tego małżeństwa (art. 106 ust. 1 P.a.s.c.).

W rozpoznawanej sprawie wniosek o transkrypcję dotyczy zagranicznego aktu małżeństwa, które zostało zawarte pomiędzy skarżącą a obywatelem Niemiec w dniu [...] sierpnia 2022 r. w Stanach Zjednoczonych w N. [...], [...]. We wniosku skarżąca wskazała również, że małżonkowie noszą następujące imiona i nazwiska: Dawniej M. A. T. obecnie M. T. W., N. W. - bez zmian. I w tym miejscu należy podkreślić, że zarówno w zagranicznym akcie małżeństwa wpisywane są dwojakiego rodzaju dane: imiona i nazwiska, które będą noszone po zawarciu małżeństwa, ale i również imiona i nazwiska osób zawierających związek małżeński, co zdaje się w zupełności nie dostrzegać skarżąca. Ta uwaga jest istotna ze względu na dane, które zawiera polski akt małżeństwa. Stanowi o tym art. 88 P.a.s.c. Zgodnie z jego ust. 1, akt małżeństwa zawiera:

1) nazwiska i imiona osób, które zawarły małżeństwo, nazwiska rodowe, stan cywilny oraz daty i miejsca urodzenia;

2) miejsce i datę zawarcia małżeństwa;

3) nazwiska i imiona oraz nazwiska rodowe rodziców osób, które zawarły małżeństwo;

4) nazwiska i imiona świadków;

5) nazwiska małżonków, które będą oni nosili po zawarciu małżeństwa;

6) nazwisko, jakie będą nosiły dzieci zrodzone z małżeństwa;

7) informację o złożeniu zgodnych oświadczeń o wstąpieniu w związek małżeński;

8) nazwisko i imię biegłego lub tłumacza, jeżeli brał udział w czynności.

Podkreślić tutaj należy, że tylko te dane mógł wpisać kierownik USC do polskiego aktu małżeństwa. Uwzględniając natomiast treść zagranicznego aktu małżeństwa słusznie organ wskazał w odpowiedzi na skargę, że w zaskarżonej czynności - zgodnie z art. 104 ust. 2 P.a.s.c. - prawidłowo i wiernie odzwierciedlił w polskim akcie małżeństwa dane, o których mowa w art. 88 ust. 1 P.a.s.c., i które jednocześnie zawierał zagraniczny akt małżeństwa, tj. dane osobowe osób wstępujących w zawiązek małżeński z chwili zawarcia małżeństwa, imiona, nazwiska, nazwiska rodowe, stan cywilny, daty miejsca urodzenia oraz imiona i nazwiska ich rodziców, a także datę i miejsce zawarcia małżeństwa oraz nazwisko kobiety, które nosi po zawarciu małżeństwa i dane świadków. Nie zostały natomiast zamieszczone w nim dane: drugie imię mężczyzny, imiona kolejne osób wstępujących w związek małżeński, nazwiska rodowe ich rodziców (gdyż tych danych nie zawierał zagraniczny akt małżeństwa) oraz nazwisko mężczyzny noszone po zawarciu małżeństwa ani nazwisko dzieci zrodzonych z małżeństwa (gdyż nie zawierał ich zagraniczny akt stanu cywilnego, zaś strony wraz z wnioskiem o transkrypcję nie złożyły oświadczeń, o których mowa w art. 106 ust. 1 P.a.s.c.). Prawidłowo zatem do polskiego aktu małżeństwa nie zostało przeniesione w drodze transkrypcji nowe drugie imię "T.", gdyż odnotowania takiej informacji w akcie małżeństwa nie reguluje art. 88 P.a.s.c. W istocie, polski akt małżeństwa zawiera z jednej strony nazwiska i imiona osób, które zawarły małżeństwo (art. 88 ust. 1 pkt 1 P.a.s.c.), zaś z drugiej strony - nazwiska małżonków, które będą oni nosili po zawarciu małżeństwa (art. 88 ust. 1 pkt 5 P.a.s.c.).

Słusznie organ również zwrócił uwagę na uchwałę składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 grudnia 2019 r. (II OPS 1/19), w której wyjaśniono istotę przeniesienia zagranicznego aktu stanu cywilnego do polskiego rejestru stanu cywilnego. NSA zauważył w niej, że transkrypcja polega na zwykłym przeniesieniu treści zawartej w odpisie zagranicznego aktu stanu cywilnego do polskiego rejestru stanu cywilnego. Dokonując wpisu zagranicznego aktu stanu cywilnego, organ nie może podać innej treści aktu niż treść wynikająca z tego dokumentu. Jednak w wyniku transkrypcji powstaje polski akt stanu cywilnego, który odrywa się od aktu, na którym został oparty, i jego dalsze losy są w polskim porządku prawnym niezależne od losów zagranicznego aktu, który był przedmiotem transkrypcji. Pod względem mocy dowodowej nie różni się on niczym od aktu stanu cywilnego powstałego na podstawie rejestracji zdarzenia prawnego (art. 3 P.a.s.c.). Celem transkrypcji jest posługiwanie się powstałym w jej wyniku polskim aktem stanu cywilnego przed organami administracji publicznej bez konieczności każdorazowego dokonywania tłumaczenia przysięgłego dokumentu zagranicznego. Transkrypcja dokumentu zagranicznego musi być w związku z tym przeprowadzona na podstawie przepisów prawa polskiego. Transkrypcja nie polega zatem wyłącznie na przeniesieniu treści zagranicznego aktu stanu cywilnego wynikającej z tłumaczenia przysięgłego na język polski do polskiego rejestru stanu cywilnego. Gdyby bowiem tak było, to zamiast transkrypcji wystarczające byłoby posługiwanie się tłumaczeniem zagranicznego aktu stanu cywilnego na język polski dokonanym przez tłumacza przysięgłego. Transkrypcja jest czynnością bardziej złożoną ze względu na to, że zakres danych umieszczanych w dokumentach zagranicznych nie zawsze pokrywa się w pełni z danymi wymaganymi przez polskiego ustawodawcę. Dlatego część danych pomija się przy transkrypcji jako nieistotne z punktu widzenia polskiego prawa (niewymienione w art. 60, art. 88 i art. 95 P.a.s.c.). Inne dane wymagają natomiast uzupełnienia. Wszystkich tych czynności dokonuje kierownik urzędu stanu cywilnego. Zakres dopuszczalnych modyfikacji w wyniku transkrypcji nie oznacza jednak możliwości tak daleko idących zmian, które prowadziłyby do sprzeczności treści aktu zagranicznego z polskim aktem stanu cywilnego, który powstał w wyniku transkrypcji. Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy, należy zwrócić uwagę na treść zagranicznego aktu małżeństwa i dane w nim zawarte. Wskazano w nim m.in. nazwiska i imiona osób, które zawarły małżeństwo, nazwiska rodowe, daty i miejsca urodzenia (co odpowiada pkt. 1 art. 88 ust. 1 P.a.s.c.) oraz nazwiska małżonków, które będą oni nosili po zawarciu małżeństwa (co odpowiada pkt. 5 art. 88 ust. 1 P.a.s.c.). Jedyne zatem informacje, które odnoszą się do sytuacji po zawarciu małżeństwa, a które wpisuje się w polskim akcie małżeństwa, to nazwiska małżonków, które będą oni nosili po jego zawarciu (pkt 5 art. 88 ust. 1 P.a.s.c.). Podkreślenia tutaj wymaga, że w polskim akcie małżeństwa nie wpisuje się drugiego imienia, które uległo – jak dopuszcza to prawo amerykańskie - zmianie w związku z zawarciem w Stanach Zjednoczonych związku małżeńskiego i które będzie noszone po zawarciu małżeństwa. Istotne jest przy tym, że w amerykańskim akcie małżeństwa wskazano, że małżeństwo zawiera "M. A. T." (art. 88 ust. 1 pkt 1 P.a.s.c.), która po zawarciu małżeństwa będzie nosiła nazwisko "W." (art. 88 ust. 1 pkt 5 P.a.s.c.). Zatem organ prawidłowo wpisał w rubryce "1. Dane osób, które zawarły małżeństwo": Imię pierwsze "M.", Imię drugie "A.", Nazwisko "T.", zaś w rubryce "4. Nazwiska małżonków po zawarciu małżeństwa" - "Kobiety W.". Tym samym w sprawie nie mogło dojść do naruszenia art. 104 ust. 2 P.a.s.c., bowiem Kierownik USC w sposób prawidłowy go zastosował i dokonał transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa zgodnie z danymi w nim zawartymi. Trudno zatem uznać, wbrew twierdzeniom skarżącej, że organ zaniechał wpisania drugiego imienia skarżącej "T." zmienionego w trakcie zawarcia związku małżeńskiego zgodnie z prawem amerykańskim, co stanowiło nieuprawnione działanie organu i doprowadziło do wydania wadliwego polskiego aktu stanu cywilnego. Sąd nie zgodził się również z twierdzeniem skarżącej, że czynność Kierownika USC polegająca na niewpisaniu zmienionego drugiego imienia skarżącej w polskim akcie małżeństwa jest z oczywistych względów sprzeczna z regulacją art. 104 ust. 2 P.a.s.c. i prowadzi do wadliwości polskiego aktu małżeństwa, ponieważ nie odzwierciedla on danych osobowych skarżącej przyjętych w oparciu o przepisy prawa amerykańskiego.

Powyższe uwagi prowadzą do uznania także zarzutu naruszenia art. 15 ust. 2 zd. 1 w zw. z art. 51 ust. 2 P.p.m. za nieuzasadniony, bowiem w niniejszej sprawie nie znalazł on zastosowania. Jeszcze raz podkreślenia wymaga fakt, że w polskim akcie małżeństwa nie wpisuje się drugiego imienia, które uległo zmianie po zawarciu małżeństwa, a jedynie nazwisko (art. 88 ust. 1 pkt 5 P.a.s.c.). Nie można zatem zgodzić się z twierdzeniem skarżącej, że pominięto wpisania zmienionego drugiego imienia "T." i pozostawiono "A.", podczas gdy do zmiany imienia w związku z zawarciem związku małżeńskiego zasadnym jest stosowanie prawa właściwego do oceny skutków zdarzenia, które prowadzi do nabycia albo zmiany imienia lub nazwiska, a to prawa miejsca zamieszkania małżonków, tj. prawa amerykańskiego. Sąd nie kwestionuje przy tym twierdzeń odnoszących do zastosowania ww. regulacji, tzn. że do zmiany imienia - w tym drugiego imienia - zastosowanie ma prawo amerykańskie, jednakże sytuacja w omawianej sprawie nie wymagała jej zastosowania – w sprawie nie mamy bowiem do czynienia ze zmianą drugiego imienia w konsekwencji zawarcia małżeństwa a transkrypcją danych do polskiego aktu stanu cywilnego, w którym nie wpisuje się takich danych. Czym innym jest zatem zastosowanie regulacji art. 15 ust. 2 zd. 1 w zw. z art. 51 ust. 2 P.p.m. i przyjęcie, że dla oceny skutków w zakresie zmiany drugiego imienia przy zawarciu małżeństwa właściwe będzie prawo amerykańskie, które dopuszcza zmianę drugiego imienia na nazwisko panieńskie, co znalazło odzwierciedlenie w zagranicznym akcie małżeństwa, a czym innym kwestia danych, które mogą zostać umieszczone w polskim akcie małżeństwa. Skarżąca zdaje się cały czas pomijać fakt, że w zagranicznym akcie małżeństwa zawarto informacje odnoszące się do jej drugiego imienia noszonego przed zawarciem małżeństwa ("A.") i że te dane znalazły się w polskim akcie małżeństwa. Tym samym nie było potrzeby sięgnięcia przez organ – jak tego domaga się skarżąca - do regulacji art. 15 ust. 2 zd. 1 w zw. z art. 51 ust. 2 P.p.m., które to przepisy regulują normy kolizyjne stosowanego prawa w sprawach o charakterze międzynarodowym.

W ocenie Sądu, nie doszło także do naruszenia art. 7 K.p.a. Wbrew twierdzeniom skargi Kierownik USC podjął zaskarżoną czynność zgodnie z prawem, tj. z przepisami art. 104 w zw. z art. 88 P.a.s.c., uwzględniając treść zagranicznego aktu małżeństwa. To skarżąca w istocie domaga się - sprzecznie z tymi przepisami - wpisania drugiego imienia "T." do polskiego aktu małżeństwa, w którym – jak wskazano już to wyżej – takich danych się nie wpisuje (taka sytuacja mogłaby mieć miejsce, gdyby w amerykańskim akcie małżeństwa jako osoba zawierają małżeństwo była wskazana "M. T. W." a jest "M. A. T.").

Uwzględniając powyższe, Sąd doszedł do przekonania, że sporządzony akt małżeństwa w drodze transkrypcji jest zgodny z dokumentem zagranicznym. Słusznie organ wskazał przy tym, że nie można uzupełnić w trybie art. 37 P.a.s.c. polskiego aktu małżeństwa w zakresie odnotowania informacji o zmianie drugiego imienia kobiety z "A." na "T.", bowiem wykraczałoby ono poza zakres przedmiotowy powołanego przepisu. Organ wiernie przeniósł z dokumentu zagranicznego do polskiego do aktu małżeństwa wszystkie te dane, które zgodnie z prawem mógł w nim zamieścić. Słusznie organ wskazał także, że odzwierciedlenie nowego imienia skarżącej nie mogło nastąpić w trybie transkrypcji, gdyż art. 88 P.a.s.c. wyznaczający zakres danych transkrybowanych nie przewiduje wpisania do aktu informacji o zmianie imienia w wyniku zawarcia małżeństwa za granicą. Stąd też za niezasadne należy uznać twierdzenia zawarte w skardze, że organ jedynie częściowo odzwierciedlił w polskim akcie małżeństwa treść aktu zagranicznego. Wbrew twierdzeniom strony skarżącej, działanie organu jest zgodne z prawem, w szczególności z art. 104 ust. 2 P.a.s.c., zaś dokonana przez niego transkrypcja jest wiernym i literalnym przeniesieniem treści zagranicznego dokumentu stanu cywilnego, stosownie do wytycznych Sądu Najwyższego zawartych w postanowieniu z dnia 8 maja 2015 r. (III CSK 296/14, LEX 1712817): "wierne oraz literalne odtworzenie treści zagranicznego aktu stanu cywilnego w polskiej księdze stanu cywilnego musi być dokonywane z uwzględnieniem znaczenia poszczególnych elementów tej treści. Powinny one być przenoszone do polskich ksiąg stanu cywilnego zgodnie nie tylko z ich brzmieniem, ale także funkcją, którą pełnią. Wpisy zawarte w zagranicznym akcie stanu cywilnego powinny więc być przenoszone w taki sposób, aby w polskich księgach stanu cywilnego i w powstałym w wyniku transkrypcji polskim akcie stanu cywilnego zachowywały swoją tożsamość nie tylko pod względem ich brzmienia, ale także funkcji". Słusznie skarżąca wskazała, że powyższe orzeczenie potwierdza, iż w toku dokonywania transkrypcji organ administracji winien dokładnie zbadać zagraniczny akt małżeństwa i dokonać jego wiernego odzwierciedlenia, zdaniem jednak Sądu – już wbrew twierdzeniom skarżącej - nie doszło do ingerencji przez organ w treść sporządzonego przez zagraniczny organ aktu małżeństwa. W istocie, nie ma jakichkolwiek wątpliwości, że w przetłumaczonym zagranicznym akcie małżeństwa stanowiącym podstawę wniosku o dokonanie transkrypcji znalazło się sformułowanie, iż skarżąca przyjmuje nowe nazwisko "W." i drugie imię "T.", jednakże zmienione w wyniku zawarcia małżeństwa drugie imię nie jest informacją – jak już wielokrotnie podkreślano – wymienioną w art. 88 ust. 1 P.a.s.c. Tym samym w sprawie nie doszło – jak twierdzi skarżąca – do "dowolnego" pominięcia przez Kierownika USC przy dokonywanej transkrypcji tej informacji.

Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd uznał, że zaskarżona czynność została podjęta zgodnie z prawem, a to obligowało do oddalenia skargi w całości na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Stąd orzeczono jak w sentencji.

k.g.



Powered by SoftProdukt