![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6480
658,
Inne,
Wójt Gminy,
zobowiązano do wydania aktu lub podjęcia czynności
stwierdzono że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa,
II SAB/Kr 243/19 - Wyrok WSA w Krakowie z 2019-07-18,
Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II SAB/Kr 243/19 - Wyrok WSA w Krakowie
|
|
|||
|
2019-06-10 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie | |||
|
Agnieszka Nawara-Dubiel /sprawozdawca/ Małgorzata Łoboz /przewodniczący/ Mirosław Bator |
|||
|
6480 658 |
|||
|
Inne | |||
|
Wójt Gminy | |||
|
zobowiązano do wydania aktu lub podjęcia czynności stwierdzono że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa |
|||
|
Dz.U. 2018 poz 1330 art.1, art.4, art. 6 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2018 r., poz. 1330 - tekst jedn. |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: SWSA Małgorzata Łoboz SWSA Agnieszka Nawara - Dubiel (spr.) SWSA Mirosław Bator po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 18 lipca 2019 r. sprawy ze skargi J. F. na bezczynność Wójta Gminy S. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 29 listopada 2018 r. 1. zobowiązuje Wójta Gminy S. do wydania aktu lub podjęcia czynności w sprawie niezrealizowanej części wniosku J. F. z dnia 29 listopada 2018 r. w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt, 2. stwierdza, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3. zasądza od Wójta Gminy S. na rzecz skarżącego kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. |
||||
|
Uzasadnienie
J. F. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na bezczynność Wójta Gminy S w zakresie udostępnienia informacji publicznej na jego wniosek z dnia 29 listopada 2018 r. Wniosek ten dotyczył "przedstawienia kserokopii umów, które Gmina S. zawarła na świadczenie obsługi prawnej (wniosek dotyczy zarówno umów stałej obsługi prawnej jak i umów pojedynczego zlecenia usług prawnych, w tym zleceń na zastępstwo prawne przed sądami powszechnymi, sądami administracyjnymi i sądami polubownymi oraz organami administracji) w okresie od dnia 1 stycznia 2014 roku do dnia 29 listopada 2018 roku". Opisując przebieg zdarzeń skarżący wskazał, że dopiero dnia 15 kwietnia 2019 roku organ przedłożył wnioskowaną informację, załączając umowy na świadczenie obsługi prawnej. W ślad za tym pismem, po dokonaniu weryfikacji kompletności przedłożonych umów, na podstawie informacji pochodzących z innego postępowania, skarżący zwrócił się do organu pismem z dnia 25 kwietnia 2019 roku celem wyjaśnienia, czy organ aby na pewno przedłożył wszystkie umowy jakie Gmina zawarła na świadczenie obsługi prawnej. Pismem z dnia 9 maja 2019 roku organ potwierdził, że przekazana poprzednim pismem z dnia 25 kwietnia 2019 roku odpowiedź jest wyczerpująca - tym samym potwierdzając, że w okresie od dnia 1 stycznia 2014 roku do dnia 29 listopada 2018 roku Gmina S. nie zawarła żadnych innych umów na świadczenie obsługi prawnej niż te, które zostały wnioskodawcy przedłożone. Skarżący podkreślił, że Gmina pozostaje w bezczynności odmawiając udostępnienia całości wnioskowanej informacji publicznej i zatajając przedłożenia wszystkich umów. Niezaprzeczalnie bowiem Gmina w objętym wnioskiem okresem, a już na pewno przed dniem 31 lipca 2018 roku zawarła z Kancelarią firma B z siedzibą w K. umowę o świadczenie usług prawnych, bowiem to właśnie r. pr. J. G. z tej kancelarii reprezentował Gminę w sprawie sygn. akt: II SAB/Kr 69/18, sporządzając skargę kasacyjną z dnia 31 lipca 2018 roku. Oznacza to, że z pewnością organ całkowicie bezprawnie odmówił udostępnienie informacji publicznej w wnioskowanym zakresie. Nie budzi żadnych wątpliwości, że umowy o świadczenie obsługi prawnej stanowią informację o sprawach publicznych i podlegają udostępnieniu na zasadach określonych w ustawie o dostępie do informacji publicznej (zresztą organ podziela ten pogląd skoro udostępnił skarżącemu pozostałe umowy). Bezsprzecznie organ intencjonalnie zataił istnienie umowy, która z pewnością istnieje, na co przedłożono stosowny dowód. Organ pozostaje w bezczynności właśnie co to kwestii odmowy udostępnienia umowy z firma B z siedzibą w K.. Skarżący wyraził uzasadnioną obawę, czy organ nie zataja istnienia jeszcze innych umów o świadczenie obsługi prawnej, o których istnieniu skarżący nie mógł się dowiedzieć. W odpowiedzi na skargę, sporządzoną przez pełnomocnika strony przeciwnej r. pr. J. G. wniesiono o oddalenie skargi w całości jako bezzasadnej. Strona przeciwna w pierwszej kolejności wywiodła, że przedmiotem skargi nie może być odmowa udostępnienia informacji publicznej, bowiem stosownie do art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej odmowa udostępnienia informacji publicznej odbywa się w drodze decyzji administracyjnej, a taka w niniejszej sprawie nie została wydana. Podniesiono również, że skarga powinna zostać odrzucona z powodu niewyczerpania środków zaskarżenia. Następnie wskazano, że organ nie naruszył art. 13 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wskazano, że udostępnienie informacji nastąpiło "bez zbędnej zwłoki", o której mowa w tym przepisie, bowiem organ został zmuszony podjąć szereg czynności wyjaśniających co do okoliczności, czy objęta wnioskiem informacja może zostać w takiej formie i treści udostępniona skarżącemu i czy jej udostępnienie nie naruszy słusznych praw i interesów osób trzecich. W szczególności udostępnienie skarżącemu kserokopii niezanonimizowanych i żaden sposób niezmienionych umów na obsługę prawą Gminy S. mogło skutkować tym, że naruszona zostanie tajemnica przedsiębiorstwa obsługujących Gminę S. kancelarii prawnych. W art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w sposób jednoznaczny i nieznajdujący wyjątku wyłączono możliwość udostępnienia informacji publicznej, jeżeli informacja ta naruszałaby tajemnicę przedsiębiorstwa. W pierwszym rzędzie organ zawiadomił skarżącego pismem z dnia 10 grudnia 2018 roku o wszczęciu postępowania w sprawie odmowy udostępnienia skarżącemu żądanych we wniosku informacji. Zatem organ z zachowaniem obowiązku nałożonego przepisem art. 13 ust. 2 u.d.i.p. poinformował skarżącego, o tym, że informacja publiczna nie zostanie skarżącemu udostępniona w terminie wskazanym w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. Jeden z dysponentów tajemnicy przedsiębiorstwa - świadcząca na rzecz Gminy S. usługi doradztwa prawnego firma C, wystąpiła do organu pismem z dnia 16 stycznia 2019 roku o nieudostępnienie skarżącemu informacji według wniosku skarżącego, ponieważ zawierane przez Gminę S. z firma C umowy o świadczenie usług doradztwa prawnego: "zawierały pewne innowacyjne rozwiązania, objęte ochroną praw autorskich i tajemnicą przedsiębiorcy. Kancelaria nie zezwala na udostępnienie tych danych". firma C wskazała w tym piśmie, że wszystkie te umowy w całości są objęte tajemnicą przedsiębiorstwa tej Kancelarii i w związku z tym nie mogą zostać skarżącemu udostępnione nawet w przypadku ich anonimizacji. Kancelaria wniosła również o wyłączenie od rozpoznania sprawy Wójta Gminy S oraz wszystkich pracowników urzędu na podstawie art. 24 § 1 pkt 4 k.p.a. z uwagi na fakt, że Gmina S. była stroną wnioskowanych do udostępnienia umów. Wniesiono również o przekazanie wniosku skarżącego do rozpoznania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w trybie art. 26 § 3 k.p.a. Podkreślono, że wniosek ten rodził obowiązek przekazania go do rozpoznania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w trybie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Wójt Gminy S przekazał więc wniosek w zakresie wyłączenia go od rozpoznania sprawy do SKO, które zarządziło zwrot podania. Wójt podkreślił, że przekazanie podania było w tych okolicznościach działaniem prawidłowym, a zatem niepowodującym zwłoki w załatwieniu sprawy udostępnienia informacji publicznej i nienaruszającym art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Następnie organ musiał ocenić, czy żądane do udostępnienia umowy były objęte tajemnicą przedsiębiorcy. Ostatecznie Wójt w dniu 15 kwietnia 2019 r., a więc bez zbędnej zwłoki, udostępnił skarżącemu umowy na świadczenie usług pomocy prawnej zawarte przez Gminę S. z firma C. W ocenie organu spełnił tym samym żądanie udzielenia informacji publicznej skarżącemu zawarte w jego wniosku z dnia 19 listopada 2018 roku. Organ podniósł, że udostępniając skarżącemu informację publiczną pismem z dnia 15 kwietnia 2019 roku, działał z uzasadnionym przekonaniem, że spełnia w ten sposób żądanie skarżącego. Szczególnie, że skarżący na żadnym etapie postępowania nie żądał wprost udostępnienia kserokopii konkretnej umowy zawartej przez Gminę S. z SPCG. Skarżący był przecież stroną postępowań administracyjnych dotyczących rozpatrzenia podania z Pisma z dnia 16 stycznia 2019 roku firma C. Tak samo jako strona postępowania toczącego się przed Naczelnym Sądem Administracyjnym ze skargi kasacyjnej Wójta Gminy S od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 11 stycznia 2018 roku, sygn., akt III SA/Kr 881/17, Skarżący miał wiedzę o tym, że SPCG świadczy usługi doradztwa prawnego na rzecz Gminy S. i mógł w związku z tym precyzyjniej określić zakres żądania udzielenia informacji publicznej, jeżeli jego intencją było uzyskanie również kserokopii umowy z SPCG. Niezrozumiałe w ocenie Organu jest również to, że w piśmie z dnia 25 kwietnia 2019 roku skarżący nie doprecyzował zakresu żądanej informacji, skoro wiedział o tym, że SPCG świadczy usługi prawne na rzecz Gminy, a nie wskazał również tej umowy wprost w swoim wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Zdaniem Wójta Gminy S świadczy to o nadużyciu ze strony skarżącego prawa. We wnioskach końcowych Wójt Gminy S podtrzymał stanowisko, że skarga jako bezzasadna powinna zostać oddalona. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2107 z późn. zm.). Kontrola ta obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w zakresie wydawania przez nie decyzji administracyjnych - art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.) - dalej określanej jako "p.p.s.a.". W myśl art. 119 pkt 4 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Na podstawie tego przepisu Sąd rozpoznał sprawę bez wyznaczania rozprawy. Nie jest uzasadniony wniosek o odrzucenie skargi. W kwestii wyczerpania środka zaskarżenia, jako warunku formalnego skargi na bezczynność w udostępnieniu informacji publicznej trzeba wskazać, że w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalone jest jednolite stanowisko, że skarga na bezczynność organu w przedmiocie informacji publicznej nie musi być poprzedzona żadnym środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej. Skarga na bezczynność w przedmiotowej sprawie może być wniesiona bez wezwania do usunięcia naruszenia prawa (zob. postanowienie NSA z dnia 31 marca 2008 r, sygn. akt l OSK 262/08, publ CBOSA). Nie ulega także wątpliwości, że skarga dotyczy bezczynności w udzieleniu informacji publicznej, a sformułowanie "odmowa udostępnienia informacji" zawarte w skardze użyte zostało w potocznym jego znaczeniu, przez skarżącego działającego bez profesjonalnego pełnomocnika. W pierwszej kolejności wskazać należy, że Prawo dostępu do informacji publicznej jest gwarantowane konstytucyjnie jako podstawowe prawo obywateli. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 61 ust. 1 stanowi, że obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, a ponadto o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Zgodnie z art. 61 ust. 3 Konstytucji RP ograniczenie powyższego prawa może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa. Natomiast adresatami obowiązku udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne. Zasady udzielania informacji publicznej reguluje ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1330 z późn. zm.). Ustawa reguluje zasady i tryb dostępu do informacji mających walor informacji publicznych, wskazuje, w jakich przypadkach dostęp do informacji publicznej podlega ograniczeniu oraz kiedy żądane przez wnioskodawcę informacje nie mogą zostać udostępnione. W art. 4 ust. 1 u.d.i.p. został określony podstawowy, otwarty katalog podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej, zaś z jego treści wstępnej wynika w ogólnym ujęciu, że zobowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne. Stosownie zaś do art. 4 ust. 3 u.d.i.p., obowiązane do udostępniania informacji publicznej są podmioty, o których mowa w ust. 1 i 2, będące w posiadaniu takich informacji. Niewątpliwie zatem Wójt Gminy S w świetle powołanego przepisu ustawy o dostępie do informacji publicznej, zobowiązany jest do udostępnienia informacji publicznej. Pojęcie informacji publicznej ustawodawca określił w art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. W myśl tych przepisów informację publiczną stanowi każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 u.d.i.p. Informacją publiczną będzie każda wiadomość wytworzona lub odnosząca się do władz publicznych, a także odnosząca się do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne, w zakresie wykonywania przez nie zadań w zakresie władzy publicznej. Informację publiczną stanowią dane publiczne zawarte w dokumentach urzędowych w zakresie jakiegokolwiek dysponowania majątkiem jednostki samorządu terytorialnego lub dokumentach urzędowych, których treść ma wpływ na majątek jednostki samorządu terytorialnego. Stosownie do art. 6 ust. 2 ustawy, dokumentem urzędowym w rozumieniu ustawy jest treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy. Zgodnie z art. 5 ust. 1 powołanej ustawy, informacja publiczna podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych. Stosownie do treści art. 5 ust. 2 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Dalej, w myśl przepisu art.11 ust. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1010), przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności. Orzecznictwo sądowoadministracyjne i doktryna stoi na stanowisku, że dokonując wykładni zawartego w art. 5 ust. 2 ustawy terminu "tajemnica przedsiębiorcy" należy posiłkowo odwołać się do rozumienia "tajemnicy przedsiębiorstwa" na gruncie ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zakazie nieuczciwej konkurencji (np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 23 kwietnia 2013 r. sygn. akt II SAB/Lu 85/13). W doktrynie wskazuje się, że pojęcia te w istocie stanowią synonimy (M. Jaśkowska dostęp do informacji publicznej w świetle orzecznictwa NSA, Toruń 2002 r. str. 78). Zgodnie natomiast z przepisem art. 35 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz.U.2013.885) klauzule umowne dotyczące wyłączenia jawności ze względu na tajemnicę przedsiębiorstwa w umowach zawieranych przez jednostki sektora finansów publicznych lub inne podmioty, o ile wynikające z umowy zobowiązanie jest realizowane lub przeznaczone do realizacji ze środków publicznych, uważa się za niezastrzeżone, z wyłączeniem informacji technicznych, technologicznych, organizacyjnych przedsiębiorstwa lub innych posiadających wartość gospodarczą, w rozumieniu przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich w tajemnicy, lub w przypadku gdy jednostka sektora finansów publicznych wykaże, że informacja stanowi tajemnicę przedsiębiorstwa z uwagi na to, że wymaga tego istotny interes publiczny lub ważny interes państwa. Przepis ten wprowadza regułę uznawania klauzul umownych sporządzanych w umowach zawieranych przez jednostki sektora finansów publicznych, wyłączających jawność ze względu na tajemnicę przedsiębiorstwa, za niezawarte. Warunkiem uznania klauzuli za niezawartą jest to, że wynikające z umowy zobowiązanie jest realizowane lub przeznaczone do realizacji ze środków publicznych. Klauzule wyłączające jawność mogą dotyczyć jedynie tych umów lub ich fragmentów, w których określone są informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne lub inne mające wartość gospodarczą dla przedsiębiorstwa, w rozumieniu przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Mogą to być informacje stanowiące know-how przedsiębiorstwa, patenty obejmujące wynalazki, wzory użytkowe, wzory przemysłowe i topografię układów scalonych oraz inne technologie, metody działalności a nawet informacje, co do których przedsiębiorca podjął działania w celu zachowania ich w tajemnicy, w szczególności przed konkurencją. Zasadą jest również, że w drodze umów cywilnoprawnych nie można zmieniać zakresu uprawnień i obowiązków wynikających z przepisów prawa publicznego. Nadto radca prawny (adwokat), wykonujący na podstawie umów obsługę prawną Gminy, jest osobą mającą związek z pełnieniem funkcji publicznych, nie może zatem korzystać z ochrony w zakresie opisanym w art. 5 ust. 2 ustawy. Radca prawny (adwokat), świadczący obsługę prawną Gminy, wynagradzany ze środków publicznych tej Gminy, niewątpliwie jest osobą mającą związek z pełnieniem funkcji publicznych. Nie ma więc żadnych powodów, aby określone umowami warunki świadczenia na rzecz Gminy usług, nie mogły być ujawnione. Kwestia ta również jest w orzecznictwie sądowym traktowana jednolicie. Dalej wskazać należy, że ustawa o dostępie do informacji publicznej, stanowiąc generalną zasadę udostępnienia informacji publicznej, przewiduje jednocześnie różne sposoby udostępniania, wymienione w art. 7 ust. 1 u.d.i.p. Jednym z nich jest udostępnianie informacji publicznej na wniosek (art. 10 u.d.i.p.). Zgodnie też z ustawą w przypadku skierowania pisemnego wniosku o udzielenie informacji publicznej podmiot zobowiązany do jej udzielenia między innymi winien udzielić informacji publicznej bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.), co stanowi czynność materialno - techniczną. Zarówno w orzecznictwie, jak i literaturze wielokrotnie podnoszono, że bezczynność występuje wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie, lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności. Dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie ma przy tym znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty, lub czynność nie została dokonana, a w szczególności, czy bezczynność spowodowana została zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu w ich podjęciu lub dokonaniu, czy też wiąże się z jego przeświadczeniem, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinna zostać dokonana, wyrażającym się np. w odmowie wydania decyzji w związku z błędnym przekonaniem organu, że załatwienie sprawy nie wymaga jej wydania, albo z przekonaniem, że występują negatywne przesłanki do załatwienia sprawy (por. wyrok WSA w Lublinie z dnia 23 maja 2013 r, sygn. akt II SAB/Lu 79/13, LEX nr 1317140). Przenosząc dotychczasowe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, mając na względzie przywołane wyżej przepisy i poglądy, stwierdzić należy, że w sprawie niniejszej Sąd stwierdza dwojakiego rodzaju bezczynność organu. Po pierwsze bezczynność trwającą od 15 grudnia 2018 r. do 15 kwietnia 2019r. (4 miesiące) w udostępnieniu umów na świadczenie usług pomocy prawnej, zawartych przez Gminę S. z firma C; spowodowaną zupełnie pozbawionym podstaw prawnych prowadzeniem "postępowania o wyłączenie wszystkich pracowników Gminy S., nie wyłączając Wójta" oraz koniecznością oceny "czy żądane do udostępnienia umowy były objęte tajemnicą przedsiębiorcy". W art. 16 ust. 1 i 2 u.d.i.p. zawarto uregulowanie, że do decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej oraz o umorzeniu postępowania o udostępnienie informacji stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Oznacza to, że postępowanie w sprawie udostępnienia informacji publicznej nie toczy się - poza wyjątkami wskazanymi w ustawie - w trybie unormowanym w k.p.a., dlatego to brak jest podstaw prawnych, aby znajdował on szersze zastosowanie. Byłoby to zresztą sprzeczne z celem postępowania o udzielenie informacji publicznej. Istotą tego postępowania jest jak najszybsze uzyskanie informacji przez wnioskodawcę lub skuteczna odmowa jej udzielenia. Jak wskazał NSA w Warszawie w wyroku z dnia 25 października 2018 r. sygn. I OSK 2921/16, gdyby ustawodawca dopuszczał możliwość stosowania przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego w szerszym zakresie niż to wynika z art. 16 ust. 2 u.d.i.p., to uczyniłby to w sposób wyraźny (...). Nie bez znaczenia jest również fakt, iż u.d.i.p. w swoich założeniach zmierza do szybkiego załatwienia sprawy, upraszczając postępowanie oraz skracając w stosunku do k.p.a. istniejące terminy, w tym terminy rozpatrywania środków zaskarżenia. Rzutuje to w konsekwencji na sposób dokonywania wykładni przedmiotowej ustawy i oznacza, iż nawet w razie wątpliwości nie należy ich rozwiązywać na drodze przedłużania postępowania poprzez jego uzależnianie od nieprzewidzianych w tejże ustawie wymogów formalnych." Nie było zatem dopuszczalne stosowanie w niniejszej sprawie regulacji z art. 24 i 25 Kpa., również dlatego, że informacji publicznej udziela podmiot który nią dysponuje, a zastosowanie instytucji wyłączenia organu w prosty sposób prowadzi do nieudostępnienia informacji, w sposób i w formie nieprzewidzianej przez ustawę o dostępie do informacji publicznej. Podejmowanie tego typu działań przez organ nie miało żadnego uzasadnienia w przepisach. Dalej wskazać należy, że w aktach sprawy znajdują się umowy zawarte przez Gminę S. z firma C, na świadczenie usług pomocy prawnej. Są to krótkie (trzy strony) typowe, nieskomplikowane umowy zawierane w tego typu przypadkach i nawet przy najliberalniejszej ich ocenie nie sposób stwierdzić, że "zawierały pewne innowacyjne rozwiązania, objęte ochroną praw autorskich i tajemnicą przedsiębiorcy." W oczywisty sposób nie zawierają także żadnej klauzuli, co do której organ miałby prowadzić jakąkolwiek, a szczególnie długotrwałą, wykładnię przepisów wyżej przywołanych. Wobec powyższego 4 miesiące zwłoki w udostępnieniu informacji publicznej nie było niczym uzasadnione. Druga bezczynność organu dotyczy bezczynności w udostępnieniu pozostałych (co najmniej jednej) umów na świadczenie usług pomocy prawnej zawartych przez Gminę S. ; trwająca do dnia wyrokowania oraz związana z nią nieprawdziwa informacja udzielona skarżącemu przez Wójta Gminy S pismem z dnia 9 maja 2019 r., że "odpowiedź przekazana pismem znak [...] jest wyczerpująca". Takie sfomułowanie bez wątpienia oznacza, że Wójt przekazał skarżącemu wszystkie umowy, o które wnosił skarżący we wniosku z dnia 29 listopada 2018 r. Odnosząc się do kwestii bezczynności związanej z brakiem udostępnienia wszystkich żądanych przez skarżącego umów, wskazać należy co następuje. Wniosek skarżącego sformułowany był w jednoznaczny i prosty sposób, nie budzący żadnych wątpliwości interpretacyjnych. Wniosek ten dotyczył "przedstawienia kserokopii umów, które Gmina S. zawarła na świadczenie obsługi prawnej (wniosek dotyczy zarówno umów stałej obsługi prawnej jak i umów pojedynczego zlecenia usług prawnych, w tym zleceń na zastępstwo prawne przed sądami powszechnymi, sądami administracyjnymi i sądami polubownymi oraz organami administracji) w okresie od dnia 1 stycznia 2014 roku do dnia 29 listopada 2018 roku". Organ udostępnił tylko niektóre umowy, twierdząc jednocześnie, że udostępnia wszystkie. Tymczasem skarżący do skargi przedłożył pierwszą stronę skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Krakowie sygn. IISAB/Kr 69/18 sporządzoną przez radcę prawnego J. G.. Oznacza to, że co najmniej w tej jednej sprawie Gmina S. zawarła umowę dotyczącą zastępstwa prawnego przed Naczelnym Sadem Administracyjnym w W. , lecz jej nie ujawniła skarżącemu. Twierdzenie zawarte w odpowiedzi na skargę, że skarżący na żadnym etapie postępowania "nie żądał wprost udostępnienia kserokopii konkretnej umowy zawartej przez Gminę S. z SPCG" oraz że skarżący "mógł w związku z tym precyzyjniej określić zakres żądania udzielenia informacji publicznej, jeżeli jego intencją było uzyskanie również kserokopii umowy z SPCG" jest nieporozumieniem. Skarżący jednoznacznie zażądał wszystkich umów na świadczenie pomocy prawnej, zarówno stałych jak i jednorazowych. Obowiązkiem Wójta, a nie skarżącego, jest posiadanie wiedzy z jakimi podmiotami zawiera umowy dotyczące pomocy prawnej, a przy okazji komu w związku z tym udziela odpowiednich pełnomocnictw. Skarżący nie miał żadnego obowiązku przywoływania konkretnych nazw kancelarii czy nazwisk pełnomocników. Podobnie twierdzenia, że "zdaniem Wójta Gminy S świadczy to o nadużyciu ze strony skarżącego prawa" mogą tylko budzić zdumienie. Co do naruszania czy nadużywania prawa to Sąd informuje, że zgodnie z art. 23 u.d.i.p., kto, wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi, nie udostępnia informacji publicznej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Dalej wskazać należy, że nawet pomimo wpływu skargi do organu, przekazania jej do Sądu wraz z odpowiedzią na skargę, pomimo oczywistości istnienia nie ujawnionej umowy (umów), organ do chwili wyrokowania informacji publicznej nie udzielił w pełnym zakresie. Jak wskazuje się w odpowiedzi na skargę, organ "udostępniając skarżącemu informację publiczną pismem z dnia 15 kwietnia 2019 roku, działał z uzasadnionym przekonaniem, że spełnia w ten sposób żądanie skarżącego". Wydaje się wobec tego, że wpływ skargi wraz ze wspomnianym wyżej załącznikiem do organu, powinien wzruszyć to "uzasadnione przekonanie", jednak tak się nie stało. Zdaniem Sądu działanie takie powoduje, że wniosek skrzącego nie został w pełni zrealizowany tj. organ ani informacji w pełnym zakresie nie udzielił, ani też nie odmówił jej udostępnienia w formie decyzji administracyjnej. Skoro organ takich czynności nie podjął pozostaje w bezczynności, stąd Sąd zobowiązał organ do rozpatrzenia niezrealizowanej części wniosku skarżącego o udzielenie informacji publicznej w terminie czternastu dni, jak w pkt 1 wyroku (art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Nadto przywołane wyżej okoliczności stanowią zdaniem Sądu, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, albowiem organ na wniosek odpowiedział ze znacznym uchybieniem terminu i tylko częściowo, będąc równocześnie w pełni świadomy istnienia nieudostępnionych umów, których nadal nie udostępnił. Dlatego orzeczono, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa jak w pkt. 2 wyroku (art. 149 § 1a p.p.s.a.) Orzekając w sprawie ze skargi na bezczynność należy ocenić, czy w dacie wnoszenia skargi oraz w dacie wyrokowania organ administracji pozostawał w stanie bezczynności - i w tym zakresie ewentualnie zobowiązać organ do wydania aktu lub podjęcia czynności, bądź też umorzyć postępowanie jeżeli bezczynność ustała po wniesieniu skargi. O ile sąd stwierdzi istnienie stanu bezczynności przynajmniej w dacie wniesienia skargi, powinien orzec również, czy w związku ze stwierdzoną bezczynnością miało miejsce rażące naruszenie prawa oraz czy zasadne jest wymierzenie grzywny lub przyznanie sumy pieniężnej od organu na rzecz strony skarżącej. O kosztach orzeczono na zasadzie art. 200 p.p.s.a., zgodnie z którym w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Na zasądzone koszty w wysokości 100 zł składa się kwota uiszczonego przez skarżącego wpisu. |
||||