drukuj    zapisz    Powrót do listy

6480 658, Dostęp do informacji publicznej, Inne, Uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, I OSK 1687/18 - Wyrok NSA z 2019-12-18, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I OSK 1687/18 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2019-12-18 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2018-05-09
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Elżbieta Kremer /przewodniczący/
Jolanta Górska
Jolanta Sikorska /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6480
658
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Sygn. powiązane
II SAB/Wa 415/17 - Wyrok WSA w Warszawie z 2018-01-12
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny
Powołane przepisy
Dz.U. 2016 poz 1764 art. 1 ust. 1, art. 6, art. 4 ust. 2, art. 13
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - tekst jedn.
Dz.U. 1997 nr 78 poz 483 art. 61 ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. uchwalona przez Zgromadzenie Narodowe w dniu 2 kwietnia 1997 r., przyjęta przez Naród w referendum konstytucyjnym w dniu 25 maja 1997 r., podpisana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 16 lipca 1997 r.
Dz.U. 2011 nr 155 poz 924 art. 23a
Ustawa z dnia 27 czerwca 1997 r. o partiach politycznych - tekst jednolity
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Elżbieta Kremer Sędziowie: Sędzia NSA Jolanta Sikorska (spr.) Sędzia del. WSA Jolanta Górska Protokolant: starszy asystent sędziego Maciej Kozłowski po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Stowarzyszenia S. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 stycznia 2018 r. sygn. akt II SAB/Wa 415/17 w sprawie ze skargi Stowarzyszenia S. z siedzibą w W. na bezczynność Platformy Obywatelskiej Rzeczypospolitej Polskiej z siedzibą w Warszawie w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 20 czerwca 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej 1) uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania; 2) zasądza od Platformy Obywatelskiej Rzeczypospolitej Polskiej z siedzibą w Warszawie na rzecz Stowarzyszenia S. z siedzibą w W. kwotę 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z 12 stycznia 2018 r., sygn. akt II SAB/Wa 415/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę S. w W. (dalej również jako Stowarzyszenie) na bezczynność Platformy Obywatelskiej RP w Warszawie w przedmiocie rozpoznania wniosku z 20 czerwca 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej.

Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:

Stowarzyszenie S. z siedzibą w W. wniosło 9 sierpnia 2017 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność partii politycznej Platforma Obywatelska w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Stowarzyszenie zarzuciło partii naruszenie art. 13 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 1 i art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 1764), dalej jako "u.d.i.p.", wnosząc o:

1) zobowiązanie partii politycznej Platforma Obywatelska RP do wykonania wniosku w terminie 14 dni od doręczenia akt podmiotowi zobowiązanemu,

2) stwierdzenie, że bezczynność ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa,

3) zasądzenie na rzecz Stowarzyszenia od podmiotu zobowiązanego zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi wskazało, że 20 czerwca 2017 r. zwróciło się drogą mailową do Platformy Obywatelskiej z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej w zakresie wyciągów i historii rachunków bankowych za listopad 2016 r. Do dnia złożenia skargi Platforma nie odniosła się do wniosku.

Zdaniem Stowarzyszenia partia polityczna jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, co wynika wprost z art. 4 ust. 2 u.d.i.p. Bezczynność podmiotu zobowiązanego ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa, bowiem jest oczywista. Niepoddanie się społecznej kontroli przez partię polityczną nie daje się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa, a brak jakiejkolwiek odpowiedzi stanowi lekceważenie ciążących na Platformie obowiązków informacyjnych.

W odpowiedzi na skargę Platforma potwierdziła, że otrzymała wniosek Stowarzyszenia w przedmiocie udzielenia informacji publicznej dotyczącej wydatków partii z subwencji w listopadzie 2016 r. Wniosek został wykonany drogą mailową z opóźnieniem, tj. 23 sierpnia 2017 r., ze względu na okres urlopowy. Opóźnienie to nie było spowodowane chęcią utajnienia informacji przed wnioskodawcą. W biurze partii nie istnieje etat dedykowany dla obsługi wniosków o informację publiczną, stąd zadaniem tym są obciążeni pracownicy niezależnie od zwykłych obowiązków służbowych, co powoduje opóźnienia w przesyłaniu żądanych informacji.

Następnie Platforma wskazała, że w informacji pominięto dane o wydatkach na poczet wynagrodzeń osób prywatnych, w tym pracowników partii, bowiem dane te podlegają ochronie ze względu na prawo do prywatności oraz nie stanowią informacji publicznej, ponieważ osoby te nie pełnią funkcji publicznych. Biorąc pod uwagę całość okoliczności sprawy, zarzut rażącego naruszenia prawa jest stanowiskiem nieuzasadnionym i nadmiernie radykalnym.

Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że wniosek o udostępnienie informacji publicznej podlega rozpatrzeniu w drodze czynności materialno-technicznej, w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. lub decyzji administracyjnej (art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a.). Oczywistym zatem jest, że w przypadku niepodjęcia przez adresata wniosku takich prawnych form działania, strona może zwalczać stan jego opieszałości w drodze skargi na bezczynność w trybie art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. Zdaniem tego Sądu, wobec treści art. 4 ust. 2 u.d.i.p., Platforma Obywatelska jako partia polityczna jest zobowiązana do udzielenia informacji publicznej. W tej sytuacji spełniona została w sprawie przesłanka podmiotowa. W ocenie tego Sądu, skarga jednak nie jest zasadna.

Przedmiotem skargi jest bezczynność w przedmiocie wniosku Stowarzyszenia z 20 czerwca 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej wydatków poniesionych w ramach przyznanej subwencji w postaci wyciągów i historii rachunków bankowych partii za listopad 2016 r. W ocenie Sądu pierwszej instancji tak sformułowane we wniosku żądanie błędne zostało zakwalifikowanie przez Platformę jako informacja publiczna, o której mowa w art. 1 ust. 1 u.d.i.p.

Pojęcie informacji publicznej ustawodawca określił w art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. W myśl tych przepisów informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 u.d.i.p. Prawo do informacji publicznej ma charakter konstytucyjny (art. 61 Konstytucji RP), a zatem ustawy je dookreślające powinny być interpretowane w taki sposób, aby gwarantować obywatelom i innym jednostkom szerokie uprawnienia w tym zakresie. Nie oznacza to jednak, że ustawa o dostępie do informacji publicznej umożliwia każdemu podmiotowi dostęp do każdej informacji i każdego dokumentu niezależnie od tego, jakim celom informacja bądź dokument służy.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji wyciągi i historie rachunków bankowych nie stanowią informacji publicznej. Obrazują one operacje, jakie są dokonywane przez podmiot, który zawarł z bankiem umowę bankową. Potwierdzają stan konta – przychody i wydatki. Są to kwestie związane z obsługą finansową danego podmiotu w związku z zawartą umową bankową. Informacją publiczną niewątpliwie jest wysokość subwencji przyznanej Platformie i sposób jej wydatkowania. Jednakże zdaniem Sądu pierwszej instancji wyciągi i historia rachunków bankowych nie odzwierciedlają rozliczenia środków publicznych przyznanych partii w postaci subwencji, tym samym nie stanowią informacji publicznej.

Sąd pierwszej instancji wskazał, że istotą ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest umożliwienie każdemu (jak o tym stanowi art. 2 ust. 1 u.d.i.p.) dostępu do dokumentacji bankowej danego podmiotu. Wyciągi i historia rachunków nie są zatem dokumentami dotyczącym spraw publicznych w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p., nie są dokumentami urzędowymi, czy dokumentami z przebiegu i efektów kontroli. Udostępnieniu podlegać może wyłącznie informacja publiczna, a więc informacja mająca walor "danych publicznych", w tym także takich, które przyjęły kształt dokumentów urzędowych, czego nie można stwierdzić w przypadku żądanych dokumentów. Skoro żądana informacja nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, to już z tej przyczyny nie można stwierdzić, że Platforma pozostawała w bezczynności w jej udostępnieniu.

W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 w zw. z. art. 119 pkt 4 p.p.s.a., oddalił skargę.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosło skarżące Stowarzyszenie reprezentowane przez adwokata, zaskarżając wyrok w całości. Domagało się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznania skargi, względnie uchylenia wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Nadto wniosło o zasądzenie kosztów postępowania oraz zrzekło się rozprawy.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciło naruszenie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., czyli przepisów prawa materialnego, poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, tj:

- art. 61 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 ze zm.), który stanowi konstytucyjną podstawę dostępu do informacji publicznej, poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu przez WSA w Warszawie wąskiego rozumienia prawa dostępu informacji publicznej;

- art. 11 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie poprzez przyjęcie, iż wnioskowane informacje nie mieszczą się w zakresie dyspozycji tej normy;

- art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2015 r., poz. 2058 ze zm.) stanowiącego normatywną podstawę dostępu do informacji publicznej poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, iż wnioskowane informacje nie stanowią informacji publicznej;

- art. 4 ust. 2 u.d.i.p. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż działalność partii politycznych we wnioskowanym zakresie nie dotyczy danych publicznych;

- art. 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych (Dz. U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167) oraz art. 10 ust. 1 Konwencji o ochronie prawa człowieka i podstawowych wolności (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284) poprzez błędną wykładnię prowadzącą do ograniczenia prawa dostępu do informacji publicznej będącego prawem człowieka.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej rozwinięto powyższe zarzuty.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Platforma Obywatelska wniosła o jej oddalenie, rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), dalej "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje więc zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej.

Skarga kasacyjna jest uzasadniona.

Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia sprawy stanowią przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 1764), dalej jako "u.d.i.p." W pierwszej kolejności rozważenia wymaga czy żądana informacja jest informacją publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz, czy adresat wniosku jest podmiotem zobowiązanym w rozumieniu tej ustawy.

Za trafny uznać należy podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 61 ust. 1 Konstytucji RP. Zgodnie z owym przepisem prawa: "Obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa." Przepis ten w ust. 2 stanowi, że: "Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu." Jednocześnie w myśl przepisu art. 61 ust. 4 Konstytucji RP, tryb udzielania informacji, o których mowa w ust. 1 i 2, określają ustawy, a w odniesieniu do Sejmu i Senatu ich regulaminy. Ustawą, o której mowa w tym przepisie jest ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, która w art. 1 ust. 1 stanowi, że każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystywaniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Natomiast art. 6 u.d.i.p. konkretyzuje przedmiot informacji publicznej, nie tworząc zamkniętego katalogu źródeł i rodzajów informacji posiadających przymiot informacji publicznej.

Zgodnie z utrwalonym już w tym względzie orzecznictwem sądów administracyjnych, informacją publiczną w rozumieniu ustawy będzie każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25.03.2003 r., sygn. akt II SA 4059/02, publ. LexPolonica 361165). Informacja ta musi przy tym dotyczyć sfery istniejących już danych i faktów i może pochodzić od dowolnych podmiotów, jeżeli tylko dotyczy "sprawy publicznej" w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Za informację publiczną uznaje się zatem m.in. treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej lub podmiotu niebędącego organem administracji publicznej, lecz wykonującego zadania publiczne bądź funkcje publiczne. Są nią zarówno dokumenty bezpośrednio przez te podmioty wytworzone, jak i te, których używają one przy realizacji przewidzianych prawem zadań, nawet gdy nie pochodzą bezpośrednio od nich.

W doktrynie wyrażany jest ponadto pogląd, że informację publiczną stanowi treść wszelkiego rodzaju dokumentów w jakikolwiek sposób dotyczących organu, bez względu na to, co jest ich przedmiotem. Przy czym pojęcie "dokumentu" należy rozumieć w szerokim tego słowa znaczeniu prawa do informacji publicznej. Na potrzeby konstytucyjnego prawa do informacji publicznej za "dokument w ogólności" należy uznać każdą informację o działalności władzy publicznej lub o sprawach publicznych, wysłowioną i zobiektywizowaną na jakimś nośniku i najczęściej przybierającą postać pisemną. W najszerszym rozumieniu dokumentem będzie każdy nośnik danych, który może przybrać m.in. formę papierową, elektroniczną, cyfrową (W. Sokolewicz, L. Garlicki, Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, Komentarz., Warszawa 2005 r., tom .IV, s. 35).

Do kręgu podmiotów, które mogą być zobowiązane do udostępnienia informacji publicznej należy także zaliczyć związki zawodowe oraz partie polityczne, co wprost wynika z art. 4 ust. 2 in fine.

Zgodnie z zasadą wynikającą z art. 11 ust. 2 Konstytucji RP, którego zarzut naruszenia trafnie podnosi skarżące kasacyjnie Stowarzyszenie, finansowanie partii politycznych jest jawne. Powtórzenie tego przepisu stanowi art. 23a ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o partiach politycznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 876). Formułuje on zasadę jawności finansów partii, odnosząc ją jedynie do źródeł finansowania. Z zasady tej wynika zakaz utajniania finansów partyjnych oraz odpowiadający mu nakaz ujawniania informacji finansowych o działalności partii. Jawność finansowania działalności partyjnej traktowana jest jako instrument zwalczania korupcji i innych negatywnych zjawisk, stwarzających zagrożenia dla stabilności politycznej państwa i demokratycznej gry wyborczej. Partie są zatem zobligowane do ujawnienia wszelkich informacji związanych ze źródłami i sposobami gromadzenia środków finansowych oraz wskazywania celów i podstaw ich wydatkowania.

Zauważyć należy, że w wyroku z 18.07.2012 r., sygn. akt K 14/12 (OTK-A 2012/7/82, Dz. U. z 2012 r. poz. 849) Trybunał Konstytucyjny zwrócił uwagę, iż celem partii politycznych jest realizacja funkcji polegających na wpływaniu na kształt polityki państwowej, w tym także funkcji uczestniczenia w rządzeniu, przy czym funkcje te w przeważającej mierze są realizowane dzięki wykorzystywaniu budżetowych środków finansowych. Analizując zagrożenia wynikające z prowadzenia przez partie polityczne działalności gospodarczej Trybunał podkreślił znaczenie przejrzystości finansów partii politycznych w demokratycznym państwie prawa. Zdaniem Trybunału, w skrajnym przypadku brak tej przejrzystości stwarzałby zagrożenie dla realizacji wspomnianych wyżej, ważnych funkcji w systemie politycznym, mógłby ponadto prowadzić do załatwiania prywatnych spraw przy pomocy publicznych pieniędzy. Wprowadzanie ograniczeń jawności w omawianym zakresie prowadziłoby do ograniczenia przejrzystości finansów partii, mogłoby zatem powodować wspomniane negatywne konsekwencje.

Biorąc pod uwagę podstawy działania partii politycznych, należy uznać za słuszne i pożądane, aby obywatele mieli dostęp do informacji dotyczących finansów partii politycznych. Stanowisko takie wynika w szczególności z faktu, że zasoby pieniężne poszczególnych ugrupowań składają się w znacznej mierze ze środków publicznych (subwencji lub dotacji, kreowanych m.in. z wpływów podatkowych). Uwaga ta dotyczy zwłaszcza partii wchodzących do parlamentu. Tym samym obywatele, którzy co najmniej w sposób pośredni (poprzez płacenie podatków) umożliwiają prawidłowe funkcjonowanie poszczególnych ugrupowań, powinni mieć prawo do weryfikacji, źródeł i sposobów gromadzenia oraz wydatkowania pieniędzy. W obecnym systemie prawnym, uprawnienie do pozyskania tego typu informacji można wywieść z przepisów u.d.i.p. (por. M. Bidziński, Jawność finansowania partii politycznych Analiza porównawcza /w:/ Obywatelskie prawo do informacji, pod red. Teresy Gradockiej, Oficyna a Wolters Kluwer business, s. 192).

W tym kontekście bez znaczenia pozostaje okoliczność, że przepis art. 6 ust. 1 pkt 2 u.d.i.p. odsyła jedynie do art. 4 ust. 1 tej ustawy, a nie także do ust. 2 art. 4, który wymienia organizacje związkowe, pracodawców oraz partie polityczne, skoro zagadnienie jawności działania tych podmiotów zostało unormowane w odrębnych aktach prawnych.

Problem obowiązku partii politycznych udzielania informacji, o jakich mowa w u.d.i.p. rozstrzygnął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 27.06.2013 r., sygn. akt. I OSK 513/13 (https://orzeczenia.nsa.gov.pl). W uzasadnieniu tego orzeczenia wskazano, że: "ustawodawca obowiązek udostępnienia informacji publicznej przez partie polityczne zawarł w art. 4 ust. 2 ustawy. Przepis art. 1 u.d.i.p. wprowadza ogólną zasadę uznającą każdą informację o sprawach publicznych za informację publiczną podlegającą udostępnieniu w trybie przewidzianym tą ustawą.

Przepis art. 6 u.d.i.p. wymienia niektóre kategorie informacji publicznej podlegającej udostępnieniu, nie tworząc zamkniętego katalogu, a tym samym legalnej definicji tego pojęcia. Przepis art. 6 ust. 1 u.d.i.p. wymienia rodzaje spraw, jakich mogą dotyczyć informacje o charakterze informacji publicznych, na co wskazuje zwrot "w szczególności". W judykaturze i doktrynie utrwalił się pogląd, że informacją publiczną będzie "każda wiadomość wytworzona lub odnosząca się do władz publicznych, a także odnosząca się do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań w zakresie władzy publicznej."

Nie ulega wątpliwości, że każda partia polityczna wypełnia funkcje publiczne.

Skoro zatem działalność partii politycznych, w tym zwłaszcza dotacje budżetowe, może stanowić przedmiot informacji publicznej, tym samym żądana przez Stowarzyszenie informacja dotycząca wydatków poniesionych w ramach przyznanej subwencji w postaci wyciągów i historii rachunków bankowych partii za listopad 2016 r. spełnia warunki informacji publicznej. Dotyczy bowiem działania partii politycznej wykonującej funkcje publiczne.

Wskazać należy, że zagadnienie transparentności działania partii politycznych w zakresie ich finansowania przenosi się wprost na zagadnienie wydatkowania zgromadzonych przez partie środków finansowych. Z tych względów umowy zawarte przez te partie z innymi podmiotami mieszczą się w pojęciu przedmiotu informacji publicznej, albowiem obrazują cel, na który dana partia wydaje określone środki finansowe.

Trafnie w tej sytuacji Sąd pierwszej instancji uznał, że Platforma Obywatelska RP z siedzibą w Warszawie należy do kręgu podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej, co wprost wynika z art. 4 ust. 2 u.d.i.p., błędnie jednak przyjął, że żądana informacja nie jest informacją publiczną w rozumieniu ww. ustawy.

Za zasadne w tej sytuacji uznać należało podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące naruszenia przez ten Sąd art. 61 ust. 1 i art. 11 ust. 2 Konstytucji RP, a także zarzut naruszenia art. 1 ust. 2 i art. 4 ust. 2 u.d.i.p.

Wyrażone w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP i w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej pozostaje w związku z ustanowionym w art. 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych (Dz. U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167) oraz art. 10 ust. 1 Konwencji o ochronie prawa człowieka i podstawowych wolności (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284) prawem do otrzymywania i przekazywania wszelkich informacji, a ograniczenie tego prawa narusza nie tylko ww. cytowane przepisy Konstytucji RP i u.d.i.p. ale także przepisy wskazane w ww. Pakcie i Konwencji.

Naruszenie przez Sąd pierwszej instancji ww. przepisów prawa powodowało konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku oddalającego skargę i przekazania sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania, co orzeczono na podstawie art. 185 p.p.s.a.

Wyjaśnienia bowiem wymaga czy podmiot zobowiązany nadal pozostaje bezczynny i w jakim zakresie. Zauważyć bowiem należy, że w odpowiedzi na wniosek strony skarżącej kasacyjnie z dnia 20 czerwca 2017 r. Platforma Obywatelska RP z siedzibą w Warszawie udzieliła odpowiedzi drogą mailową z dnia 23 sierpnia 2017 r., co jest okolicznością niesporną. Wyjaśnienia zatem wymaga, czy i w jakim zakresie Platforma Obywatelska RP pozostaje nadal bezczynna, co Sąd pierwszej instancji będzie zobowiązany wyjaśnić i ustalić przy ponownym rozpoznaniu sprawy.

Dodać należy, że o bezczynności organu na gruncie u.d.i.p. możemy mówić wtedy, kiedy wniosek o udzielenie informacji dotyczy informacji publicznej, a jego adresatem jest podmiot zobowiązany do jej udzielenia. Tak więc z bezczynnością w zakresie dostępu do informacji publicznej mamy do czynienia wtedy, gdy we wskazanym w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. terminie zobowiązany podmiot nie udzieli żądanej informacji lub nie podejmie nakazanych prawem czynności zmierzających do powiadomienia o przyczynach zwłoki i dodatkowym terminie albo podejmując te czynności, nie udzieli informacji w maksymalnym 2-miesięcznym terminie bądź też nie wyda na zasadach przewidzianych w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257, z późn. zm.), decyzji o odmowie udostępnienia żądanej informacji w myśl art. 16 ust. 1 u.d.i.p. Oznacza to, że z bezczynnością podmiotu zobowiązanego mamy do czynienia nie tylko wówczas, gdy milczy on w odniesieniu do wniosku, lecz także wtedy, gdy odmawia takiej informacji w nieprzewidzianej do tej czynności formie prawnej.

Mając powyższe na uwadze Sąd pierwszej instancji wyjaśni i ustali ww. okoliczności i wyda w sprawie właściwe orzeczenie oceniając zasadność wniesionej skargi.

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a.



Powered by SoftProdukt