drukuj    zapisz    Powrót do listy

6321 Zasiłki stałe, Pomoc społeczna, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę, II SA/Ol 96/18 - Wyrok WSA w Olsztynie z 2018-03-08, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II SA/Ol 96/18 - Wyrok WSA w Olsztynie

Data orzeczenia
2018-03-08 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2018-02-05
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Sędziowie
Adam Matuszak /sprawozdawca/
Bogusław Jażdżyk /przewodniczący/
Piotr Chybicki
Symbol z opisem
6321 Zasiłki stałe
Hasła tematyczne
Pomoc społeczna
Sygn. powiązane
I OSK 1997/18 - Wyrok NSA z 2018-12-19
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2017 poz 1769 art. 104 par. 4
Ustawa z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej - tekst jedn.
Dz.U. 2017 poz 1369 art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Sędziowie sędzia WSA Adam Matuszak (spr.) sędzia WSA Piotr Chybicki Protokolant specjalista Małgorzata Krajewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 marca 2018 r. sprawy ze skargi D. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie umorzenia nienależnie pobranych świadczeń z pomocy społecznej w formie zasiłku stałego oddala skargę.

Uzasadnienie

W dniu 10 marca 2016 r. Burmistrz "[...]" orzekł w przedmiocie określenia kwoty nienależnie pobranego przez "[...]" (zwanej dalej wnioskodawczynią albo skarżącą) zasiłku stałego w łącznej wysokości 6.206,00 zł (w tym kwota 2.592,00 zł za okres od 1 października 2011 r. do 31 maja 2012 r. i kwota 3.614,00 zł za okres od 1 sierpnia 2013r. do 30 września 2015r.).

Wnioskodawczyni zwróciła się o umorzenie w całości powyższej kwoty w dniu 1 kwietnia 2016 r. Decyzją z 9 czerwca 2016 r. Burmistrz "[...]" wydał decyzję o odmowie umorzenia nienależnie pobranych świadczeń.

Od powyższej decyzji, wnioskodawczyni złożyła odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w "[...]". W toku procedowania wpłynął nadto wniosek o przywrócenie terminu do wniesienie odwołania od decyzji Burmistrza "[...]" określającej kwotę nienależnie pobranego zasiłku. Postanowieniem z 10 listopada 2016 r. odmówiono przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, co skutkowało wniesieniem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie na to rozstrzygnięcie. Wyrokiem z dnia 14 marca 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę na postanowienie z dnia 10 listopada 2016 r.

W dalszej kolejności Samorządowe Kolegium Odwoławcze w "[...]" decyzją z dnia 22 maja 2017 r. uchyliło decyzję Burmistrza "[...]" z dnia 9 czerwca 2016 r. o odmowie umorzenia nienależnie pobranych świadczeń i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania.

Decyzją z dnia 11 sierpnia 2017r. Burmistrz "[...]" ponownie orzekł o odmowie umorzenia nienależnie pobranych świadczeń z pomocy społecznej w łącznej kwocie 6.206,00 zł.

W uzasadnieniu decyzji wskazano, że wnioskodawczyni w 2012 r. dokonała zakupu nieruchomości ze zgromadzonych oszczędności. W styczniu 2013 r. na rachunku bankowym ww. znajdowała się kwota 7.000 zł. Uprzednio była ona właścicielem domu, z którego sprzedaży uzyskała kwotę "[...]" zł. Z kwoty tej spłaciła zobowiązania. W czerwcu 2014 r. posiadała na rachunku kwotę ponad 117.000 zł. W ocenie organu, wnioskodawczyni w okresie od stycznia 2014 r. nie była w stanie wydatkować zgromadzonych oszczędności w kwocie prawie "[...]" zł uwzględniając jej miesięczne wydatki rzędu 650 – 1.150 zł (zależne od ilości i cen zakupionych leków). Dodatkowo przedłożone faktury i rachunki za materiały budowlane nie są spójne z jej wyjaśnieniami. W ocenie organu kwestię nieistotną stanowił wydatek przeznaczony na zakup grobowca rodzinnego. Organ wskazał, że strona nie przedstawiła potwierdzenia wydatków na meble. Wskazał też, że art. 104 ust 4 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2017, poz. 1769 – dalej "u.p.s.") stanowi, że umorzenie następuje w przypadku szczególnie uzasadnionym, co wymusza większą aktywność na wnioskodawcy celem wykazania przesłanek upoważniającym organ do umorzenia nienależnie pobranych świadczeń, a czego wnioskodawczyni zaniechała.

Od powyższej decyzji, skarżąca wniosła odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w "[...]". W odwołaniu zarzucono naruszenie:

- art. 104 ust 4 u.p.s. przez odmówienie umorzenia w całości nienależnie pobranych świadczeń,

- art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017r. poz. 1257 – dalej k.p.a.) w zw. z art. 75 k.p.a., art. 77 k.p.a. i art. 84 § 1 k.p.a. przez brak podjęcia wszystkich czynności zmierzających do ustalenia stanu faktycznego i przerzucenie ciężaru dowodu na stronę, w szczególności zaniechanie przesłuchania wnioskodawczyni i zasięgnięcia dowodu z opinii biegłego z zakresu wyceny ruchomości i nieruchomości oraz lekarzy, a także zeznań świadków,

- art. 8 k.p.a. w zw. z art. 10 § 1 w zw. z art. 79 §1 k.p.a. przez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania do obywateli przez próbę przesłuchania wnioskodawczyni w miejscu jej zamieszkania bez udziału pełnomocnika,

- art. 7 w zw. z art. 75 § 1 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. przez brak podjęcia wszystkich czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia sprawy oraz dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego, co skutkowało ustaleniem, że wnioskodawczyni jest w posiadaniu kwoty 117.000 zł.

W uzasadnieniu rozwinięto powyższe zarzuty i wniesiono o zmianę decyzji i umorzenie w całości nienależnie pobranych kwot, względnie o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Decyzją z 27 października 2017 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w "[...]" utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.

W uzasadnieniu wskazano, że podstawę umorzenia nienależnie pobranych świadczeń stanowi art. 104 ust 4 u.p.s Zgodnie z jego treścią przesłanką do powyższego jest zaistnienie "przypadku szczególnie uzasadnionego", który

w przedmiotowej sprawie nie zaistniał. Wydanie decyzji o umorzeniu poprzedzone być musi postępowaniem wyjaśniającym, które winno być prowadzone przy pełnej i aktywnej współpracy z organem. Brak takiej współpracy wskazywać może na niechęć do ujawnienia sytuacji materialnej, a to rzutować na wiarygodność oświadczeń wnioskodawcy. W ocenie organu, wnioskodawczyni nie wykazała, by jej sytuacja stanowiła przypadek szczególnie uzasadniony. Organ wskazał, że wnioskodawczyni została skazana prawomocnym wyrokiem sądu karnego za oszustwo na szkodę Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w "[...]" przez wprowadzenie w błąd co do swojej sytuacji majątkowej i wyłudzenie w ten sposób świadczeń. Wnioskodawczyni zakupiła mieszkanie za gotówkę płacąc jednorazowo i była właścicielem "[...]" lokali mieszkalnych, wprowadzając w błąd co do braku zapłaty za jedno z mieszkań, podczas gdy to już nastąpiło. Nadto nie przyznała się do posiadania rachunku oszczędnościowego, podczas gdy była właścicielką kilku rachunków, w tym walutowego, na których posiadała znaczne środki pieniężne. Dodatkowo organ wskazał, że umorzenie wnioskodawczyni kwoty nienależnie pobranych świadczeń stanowiłoby nieuprawnione przysporzenie jej środków

z budżetu państwa, a które podlegają szczególnej ochronie. Nadto wskazano, że wywiad środowiskowy jest wyłączną formą, w myśl rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 25 sierpnia 2016r. w sprawie rodzinnego wywiadu środowiskowego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1788 – dalej r.w.s.r.w.ś.), zebrania informacji o osobie starającej się o przyznanie świadczenia z pomocy społecznej. Wywiad taki nie wymaga uprzedzenia o jego przeprowadzeniu i nie wymaga stawiennictwa pełnomocnika. Dodatkowo osoby, które stawiły się na wywiad, były osobami znanymi wnioskodawczyni z racji wcześniejszych kontaktów zawodowych. Organ wskazał także, że okoliczności dotyczące stanu zdrowia, z uwagi na objęcie tajemnicą, są niedostępne dla organów administracji. Ponadto wskazano, że przedłożone faktury za materiały budowlane dotyczą okresu sprzed 2014 r., kiedy to ustalono istnienie na rachunku wnioskodawczyni kwoty ponad 117.000 zł. W ocenie organu, od czerwca 2014 r. do dnia wydania zaskarżonej decyzji racjonalne wydatkowanie, przy uwzględnieniu wysokości miesięcznych wydatków, nie pozwala na przyjęcie, że wnioskodawczyni jest osobą nieposiadającą oszczędności.

W złożonej na powyższą decyzję skardze skarżąca zarzuciła:

1) rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, co miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 104 ust 4 u.p.s. przez nieumorzenie skarżącej całości lub części nienależnie pobranych świadczeń, pomimo zaistnienia szczególnie uzasadnionej przesłanki do stwierdzenia, że nieumorzenie świadczenia stanowiłoby dla skarżącej nadmierne obciążenie,

2) naruszenie przepisów prawa procesowego mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

- art. 10 § 1 k.p.a. przez niepoinformowanie skarżącej i jej pełnomocnika o możliwości zapoznania się ze zgromadzoną w sprawie dokumentacją oraz wypowiedzenia się co do tego materiału,

- art. 7 w zw. z art. 75 § 1 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 84 § 1 k.p.a. przez brak podjęcia wszelkich czynności zmierzających do dokładnego określenia stanu faktycznego, nieustalenia katalogu dowodów i przerzucenia inicjatywy na skarżącą,

- art. 8 § 1 w zw. z art. 10 § 1 w zw. z art. 79 § 1 k.p.a. przez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania skarżącej do władzy publicznej przez próbę przeprowadzenia dowodu z zeznań w miejscu jej zamieszkania bez poinformowania o tym skarżącej i jej pełnomocnika,

- art. 7 w zw. z art. 75 § 1 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. przez brak podjęcia wszystkich czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia sprawy oraz dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego, co skutkowało ustaleniem, że wnioskodawczyni jest w posiadaniu kwoty 117.000 zł,

- art. 138 § 1 k.p.a. przez utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji, podczas gdy orzeczenie to winno zostać zmienione.

Mając powyższe na uwadze, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji jej poprzedzającej. W uzasadnieniu rozwinięto powyższe zarzuty.

W odpowiedzi na skargę, organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi

i podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 – dalej jako p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną

- art. 134 § 1 p.p.s.a.

Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja nie została podjęta z naruszeniem przepisów prawa, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem kontroli Sądu była decyzja Samorządowego Kolegium, utrzymująca w mocy decyzję organu pierwszej instancji, którą organ orzekł

o odmowie umorzenia nienależnie pobranych kwot zasiłków.

Stosownie do treści art. 98 u.p.s. świadczenia nienależnie pobrane podlegają zwrotowi od osoby lub rodziny korzystającej ze świadczeń z pomocy społecznej, niezależnie od dochodu rodziny. Art. 104 ust. 4 stosuje się odpowiednio.

Art. 104 § 4 u.p.s. stanowi zaś, że: "w przypadkach szczególnie uzasadnionych, zwłaszcza jeżeli żądanie zwrotu wydatków na udzielone świadczenie, z tytułu opłat określonych w ustawie oraz z tytułu nienależnie pobranych świadczeń w całości lub w części stanowiłoby dla osoby zobowiązanej nadmierne obciążenie lub też niweczyłoby skutki udzielanej pomocy, właściwy organ, który wydał decyzję w sprawie zwrotu należności, o których mowa w ust. 1, na wniosek pracownika socjalnego lub osoby zainteresowanej, może odstąpić od żądania takiego zwrotu, umorzyć kwotę nienależnie pobranych świadczeń w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty". Powyższa norma prawna wprowadza kompetencje dla organu do podjęcia decyzji o umorzeniu w całości lub w części nienależnie pobranych świadczeń. Takie umorzenie limitowane jest zaistnieniem przesłanki "przypadku szczególnie uzasadnionego". Ustawodawca nie wprowadził definicji legalnej powyższego zwrotu, pozostawiając powyższe wykładni orzecznictwa i doktryny. Wskazać trzeba, że powyższa norma prawna wprowadza wyjątek od generalnej zasady zwrotu nienależnie pobranych świadczeń i jako wyjątek podlega wykładni zawężającej. Jednocześnie wskazać trzeba, że decyzja organu pierwszej instancji o odmowie umorzenia nienależnie pobranych świadczeń pieniężnych stanowi przykład decyzji uznaniowej. Powyższy charakter decyzji administracyjnej ogranicza zakres rozpoznania sprawy

w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Wyjaśnienia przy tym wymaga, że wydanie decyzji uznaniowej oznacza sytuację, w której organowi administracji pozostawiono luz decyzyjny co do wyboru treści rozstrzygnięcia, skutku prawnego. Sąd administracyjny nie bada zasadności rozstrzygnięcia, a jego kognicja ograniczona jest do badania legalności prowadzonego postępowania wyjaśniającego, szczególnie czy decyzja zapadła zgodnie z podstawowymi zasadami postępowania administracyjnego. Poza zakresem rozstrzygnięcia pozostaje sam wybór rozstrzygnięcia. Powyższe stanowisko jest ugruntowane w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (zob. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego

w Gliwicach z 30 stycznia 2018 r., sygn. IV SA/Gl 1039/17 i z 8 grudnia 2017 r., sygn. IV SA/Gl 340/17- oba w internetowej bazie orzeczeń sądów administracyjnych). Reasumując powyższe stwierdzić należy, że poza zakresem rozpoznania tut. Sądu jest okoliczność czy organ pomocy społecznej winien umorzyć nienależnie pobrane świadczenia czy też nie, a jedynie kwestia właściwego procedowania w tej sprawie. Wskazania wymaga, że rozpoznając sprawę zwrotu nienależnie pobranego świadczenia organ administracji obowiązany jest ocenić, czy zachodzą przesłanki do odstąpienia od żądania zwrotu. Wymaga to więc dokonania stosownych ustaleń, w ramach tego samego postępowania, czy zachodzi przypadek szczególnie uzasadniony, w szczególności ze względu na sytuację osoby zobowiązanej do zwrotu. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy w toku prawidłowo prowadzonego postępowania. Wydana decyzji była w okolicznościach sprawy możliwa do wydania, abstrahując od kierunku rozstrzygnięcia, który jest poza zakresem kontroli Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie. Marginalnie wskazać też należy, że decyzja uznaniowa oznacza, że organ jako podmiot wyłącznie uprawniony do wyboru jednego ze skutków prawnych rozstrzygnięcia, nawet w sytuacji zaistnienia przesłanek do wydania decyzji pozytywnej dla wnioskodawczyni nie jest zobowiązany do wydania takiej decyzji. Stąd przedmiotem skutecznego zarzutu nie można uczynić naruszenia art. 104 ust 1 u.p.s. w warstwie materialnej tego przepisu, tj. obowiązku umorzenia nienależnie pobranych świadczeń.

Przechodząc do zarzutów natury proceduralnej, podnieść trzeba co następuje.

Jako chybiony należało ocenić zarzut naruszenia art 10 § 1 k.p.a. wyrażający się zdaniem skarżącej w braku zawiadomienia o możliwości zapoznania się ze zgromadzoną w sprawie dokumentacją oraz wypowiedzenia się co do tego materiału, w szczególności złożenia wniosków dowodowych. Przeczy temu analiza akt sprawy administracyjnej, która wskazuje, że o takiej możliwości zawiadomiono pełnomocnika skarżącej. O treści tego zawiadomienia pełnomocnik został poinformowany, co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, w dniu 3 sierpnia 2017 r. i miał 7 dni na zapoznanie się z aktami. Tym samym wydanie decyzji w dniu 11 sierpnia 2017r. było prawidłowe. Wyjaśnić trzeba, że występowanie w sprawie przez pełnomocnika oznacza, że wszystkie takie pisma są doręczone pełnomocnikowi, a nie samej skarżącej. Nadto jako niezrozumiały należy uznać brak przedłożenia rachunków czy dokumentów potwierdzających wydatki czy to w toku postępowania administracyjnego czy sądowego, skoro inne wydatki skarżąca dokumentowała, a organ zaliczał w poczet materiału dowodowego kolejne faktury i rachunki. Brak jest zatem podstaw od uznania, że doszło do naruszenia prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu. Wnioskodawczyni reprezentowana czy to samodzielnie, czy przez pełnomocnika, składała dokumenty uzasadniające jej wydatki i na żadnym etapie organy administracyjne nie ograniczały jej powyższej możliwości. Nadto strona była reprezentowana przez fachowego pełnomocnika, który winien stronie udzielać pomocy prawnej co do zakresu udokumentowania swoich wydatków. Warto też podkreślić, że zarzut naruszenia art 10 § 1 k.p.a. wymaga wykazania przez skarżącego, że strona została pozbawiona możliwości udowodnienia swoich twierdzeń czy możliwości złożenia wyjaśnień i że uchybienie wskazanemu przepisowi mogło mieć wpływ na wynik sprawy (zob. wyrok NSA z 18 maja 2006 r., II OSK 831/05, ONSAiWSA 2006, nr 6, poz. 157; aprobująca glosa W. Tarasa, OSP 2007,

nr 3, poz. 26). Samo gołosłowne twierdzenie skarżącej nie może zasługiwać na podzielenie, skoro nie przytacza ona konkretnych okoliczności na pozbawienie możliwości obrony praw.

Zarzutu naruszenia art. 7 w zw. z art. 75 § 1 w zw. z art. 77 § 1 w zw.

z art. 84 § 1 k.p.a. przez brak podjęcia wszelkich czynności zmierzających do dokładnego określenia stanu faktycznego, nieustalenia katalogu dowodów

i przerzucenia inicjatywy na skarżącą również nie można podzielić. Zgodzić się należy ze skarżącą, że to na organie ciąży obowiązek podejmowania czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Powyższa reguła nie oznacza jednak, że organ ma za zadanie podejmowanie wszelkich działań, które zmierzają do dokładnego wyjaśnienia wszelkich twierdzeń skarżącej czy jej pełnomocnika. Przepis prawa obliguje organ do podejmowania wszystkich czynności niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Ponadto muszą to być okoliczności istotne. Przenosząc powyższe na grunt przedmiotowej sprawy, wskazać trzeba, że organ zobowiązany był do ustalenia czy w sprawie zachodzi przypadek szczególnie uzasadniony w myśl art. 104 ust. 4 u.p.s. i wszystkich istotnych okoliczności z tym związanych, a nie jakie konkretnie wydatki poczyniła skarżąca. Nie można zapominać, że organy administracyjne dysponowały bogatym materiałem zarówno pochodzącym od samej wnioskodawczyni, jak i zgromadzonym z urzędu, w tym także ustaleniami sądu karnego, które to ustalenia wiążą obligatoryjnie organy i sąd w świetle prawomocnego wyroku skazującego wnioskodawczynię. Wobec powyższego organ zebrał dostateczny materiał do podjęcia decyzji i załatwienia sprawy. Przypomnieć też trzeba, że treść art. 7 k.p.a. nie obliguje organów administracji do poszukiwania dowodów "do skutku", aż do potwierdzenia stanowiska wnioskodawcy. Nie można też zapominać, jak czyni to skarżąca, o konieczności współprzyczyniania się wnioskodawcy do zapewnienia pełnego i wyczerpującego materiału dowodowego, np. przez złożenie wyjaśnień czy przedłożenia dostępnego mu materiału dowodowego (wyrok NSA z 4 grudnia 1996 r., SA/Łd 2620/95, LEX nr 27407). Wyjaśnić trzeba, że organy administracji nie mają kompetencji do zwolnienia z tajemnicy lekarskiej czy zarządzenia przeszukania pomieszczeń wnioskodawczyni celem ujawnienia faktur i rachunków, np. za prace budowlane czy remontowe. Takimi dokumentami dysponuje swobodnie sama skarżąca i mogła je złożyć w toku postępowania administracyjnego czy nawet sądowoadministracyjnego. Słusznie organy administracji wskazały na pożądaną inicjatywę wnioskodawczyni. Braki samej wnioskodawczyni nie mogą obciążać organu, gdyż obowiązkiem strony jest również współdziałanie w realizacji obowiązku przez organ, szczególnie gdy rozstrzygnięcie dotyczy rozstrzygnięcia dlań korzystnego, a decyzja ma charakter uznaniowy. Zasada oficjalności postępowania dowodowego nie oznacza bowiem, iż strona może zachowywać się biernie w jego toku, dlatego też to na stronie spoczywa ciężar wskazania konkretnych faktów i zdarzeń z których wywodzi ona dla siebie określone skutki prawne (tak w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 grudnia 2017 r., sygn. II SA/Wa 435/17 - LEX nr 2417836). W ocenie Sądu, organy prawidłowo ustaliły, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodził "szczególny uzasadniony przypadek", w tym sytuacja rodzinna i majątkowa skarżącej pozwala jej na zwrot świadczenia.

Jako nieuprawniony i dowolny należy uznać zarzut dotyczący prowadzenia postępowania w sposób niebudzący zaufania skarżącej do władzy publicznej. Wskazać należy, że przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego przed wydaniem decyzji jest przewidziane w art. 106 § 4 u.p.s. Wywiad taki, co wynika z art. 107 § 1 u.p.s. przeprowadzany jest co do zasady u danej osoby, w miejscu jej zamieszkania. Zgodnie z art 107 § 6 u.p.s. szczegółowy tryb określony jest

w rozporządzeniu. Rozporządzenie to nie wymaga zawiadomienia osoby o terminie wywiadu, choć jest to możliwe (§ 2 ust. 3 r.w.s.r.w.ś.). Braku takiego zawiadomienia nie można uznać za naruszenie zasady pogłębiania zaufania do obywatela szczególnie, że skarżąca wielokrotnie miała kontakty z pracownikami, którzy mieli wykonać wywiad. Nadto wskazać należy, że brak obowiązku zawiadamiania wnioskodawcy o terminie wywiadu skutkuje również brakiem konieczności zawiadomienia pełnomocnika o tej czynności. Zawiadomienie pełnomocnika nie obejmuje bowiem zawiadomienia o wszelkich czynnościach organu, jeżeli takiego obowiązku nie wprowadza przepis prawa. Nadto, zawiadomienie pełnomocnika co do zasady obejmuje zawiadomienie o tych czynnościach, których zawiadamia się reprezentowaną przez niego osobę. Skoro sam ustawodawca nie przewidział obowiązku zawiadomienia osoby, u której przeprowadzany jest wywiad, to brak jest podstaw do uzurpowania sobie takiego uprawnienia przez pełnomocnika. Jedynie wtedy gdyby organ zdecydował się na uzgodnienie terminu z wnioskodawczynią – powinien o terminie takiej czynności zawiadomić jej pełnomocnika. Dodatkowo przypomnieć należy, że wywiad środowiskowy jest czynnością z samym wnioskodawcą, a tym samym nie jest możliwe wykonanie jej przez pełnomocnika, gdyż wyklucza to treść art. 32 k.p.a.

Również jako niezasadny należy uznać zarzut naruszenia art. 7 w zw. z art. 75 § 1 w zw. art. 77 § 1 w zw. z art. 80 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. przez brak podjęcia wszystkich czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia sprawy oraz dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego, co skutkowało ustaleniem, że wnioskodawczyni jest w posiadaniu kwoty 117.000 zł. Jak już wyżej wspomniano, organy administracji przeprowadziły postępowanie dowodowe w sposób pełny i wyczerpujący, z uwzględnieniem możliwych do uzyskania w ramach swoich uprawnień dowodów. Organy nie był zobowiązane do zasięgnięcia opinii z zakresu budownictwa czy rzeczoznawstwa, skoro wnioskodawczyni posiadała kwotę

117.000 zł na swoim rachunku w czerwcu 2014r. i nie przedstawiła żadnych dowodów na chociażby uprawdopodobnienie swoich wydatków po tym czasie. Nie sposób bowiem przyjąć, że takie prace, jak "[...]", zakupienie grobowca czy remonty albo zakup mebli były wykonywane bez rachunków i faktur, a dokumenty takie posiada wyłącznie sama wnioskodawczyni. Również poza możliwościami organu jest ustalenie aktualnej kwoty znajdującej się na rachunkach bankowych skarżącej. Takie dane objęte są tajemnicą bankową, a dotychczasowe doświadczenia wskazują na konieczność daleko idącej ostrożności co do wiarygodności oświadczeń wnioskodawczyni w tym zakresie. Słusznie organy administracji uznały, że skarżąca dysponując kwotą 117.000 zł przy wysokości miesięcznych wydatków rzędu 650 -1150 zł miesięcznie winna posiadać jeszcze środki pieniężne. Nadto kwota nieumorzonych świadczeń, tj. ponad 6.000 zł, nie stanowi w kontekście ww. środków kwoty istotnej. Nawet przyjęcie, że skarżąca wydatkowała comiesięcznie najwyższą z tych kwot (1.150 zł), to środki powinny jej wystarczyć na ponad 8 lat. Skarżąca nie wykazała istotnych wydatków po czerwcu 2014 r., które uzasadniałyby uznanie, że aktualnie nie posiada żadnych oszczędności, a jej twierdzenia nie znajdują oparcia w materiale zgromadzonym w aktach postępowań administracyjnych. Jeszcze raz podkreślenia wymaga, że to na skarżącej ciąży obowiązek dowiedzenia okoliczności, z których wywodzi dla siebie skutki prawne, a brak takich działań w kontekście braku możliwości organów do ustaleń we własnym zakresie skutkować będą brakiem satysfakcjonującego dla niej rozstrzygnięcia.

Dokonana przez organ ocena była zgodna z wzorcem oceny swobodnej, lecz nie dowolnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w pełni podziela wnioski i proces dochodzenia do wniosków przez organy administracyjne. Sam brak podzielenia ustaleń organów administracyjnych bez wykazania błędów w zakresie logicznego rozumowania nie może zostać uwzględnione. Zauważyć należy, że poza sporem było to, że w czerwcu 2014 r. na rachunku bankowym wnioskodawczyni zgromadzone było 117.000 zł. Nie budziło wątpliwości również i to, że w świetle wiążącego tut. Sąd i organy orzeczenia sądu karnego, wnioskodawczyni dopuściła się przestępstwa oszustwa na szkodę MOPS i wyłudziła w okresie od czerwca

2012 r. do 31 lipca 2013 r. świadczenia. W świetle ustaleń organów administracji

o posiadaniu kwoty 117.000 zł w czerwcu 2014 r. i braku istotnych udokumentowanych wydatków – co obciążało skarżącą – po tej dacie, przy uwzględnieniu wysokości jej miesięcznych zobowiązań, decyzja o braku umorzenia nienależnie pobranych świadczeń jawi się jako uzasadniona i właściwa. Te okoliczności, w ocenie Sądu, pozwalają na przyjęcie, że organy prawidłowo zażądały zwrot nienależnie pobranego świadczenia, uznając, że wobec skarżącej nie zachodzi przesłanka z art. 104 ust. 4 u.p.s. uprawniająca organ do odstąpienia od zażądania zwrotu pobranego nienależnie świadczenia.

Warto podkreślić, że w przedmiotowej sprawie kwestię kluczową stanowiło zaistnienie przesłanek dotyczących umorzenia nienależnie pobranych świadczeń przez wnioskodawczynię. Przesłanki takie określa art 104 ust 4 u.p.s. Żadne inne okoliczności nie mogły uzasadniać umorzenia tego zobowiązania. Wskazać też należy, że nie każdy przypadek, lecz wyłącznie przypadek szczególny uzasadnia skorzystanie z ww. instytucji. Warto też zaznaczyć, że jako wyjątek, nie powinno się go wykładać rozszerzająco. Jednak z uwagi na zawężoną kontrolę Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie w przypadku decyzji uznaniowej, kwestia oceny wyboru kierunku rozstrzygnięcia nie jest objęta kognicją sądu.

Marginalnie wskazać należy, że decyzja uznaniowa nie oznacza przedkładania interesu prywatnego skarżącej nad interes publiczny. Również z uwagi na to, że środki z funduszy pomocy społecznej mają celowy charakter, ocena umorzenia niezasadnie pobranych świadczeń winna być dokonywana szczególnie ostrożnie.

Wobec powyższego, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzeczono, jak w sentencji wyroku.



Powered by SoftProdukt