drukuj    zapisz    Powrót do listy

6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz, Nadzór budowlany, Inspektor Nadzoru Budowlanego, oddalono skargę, II SA/Kr 894/14 - Wyrok WSA w Krakowie z 2014-09-16, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II SA/Kr 894/14 - Wyrok WSA w Krakowie

Data orzeczenia
2014-09-16 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2014-06-20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Sędziowie
Iwona Niżnik-Dobosz
Paweł Darmoń /przewodniczący/
Waldemar Michaldo /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
Hasła tematyczne
Nadzór budowlany
Sygn. powiązane
II OSK 94/15 - Wyrok NSA z 2016-10-21
Skarżony organ
Inspektor Nadzoru Budowlanego
Treść wyniku
oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2010 nr 243 poz 1623 art. 54, art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. c
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane - tekst jednolity.
Dz.U. 2012 poz 270 art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity.
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Darmoń Sędziowie : WSA Waldemar Michaldo (spr.) WSA Iwona Niżnik-Dobosz Protokolant : Małgorzata Piwowar po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 września 2014 r. sprawy ze skargi R.S. na decyzję Nr [....] [....] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 22 kwietnia 2014 r. znak: [....] w przedmiocie sprzeciwu w sprawie zawiadomienia o zakończeniu budowy skargę oddala

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 5 kwietnia 2013 r. nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla powiatu [...] – ziemskiego w K. wniósł sprzeciw w sprawie zawiadomienia o zakończeniu budowy złożonego przez R. i A. S. do użytkowania inwestycji dotyczącej: budynku mieszkalnego jednorodzinnego z wew. instalacjami: wody, kanalizacji sanitarnej, energii elektrycznej, gazu i c.o. na dz. nr [...] w m. L., Gm. M..

W uzasadnieniu decyzji wyjaśniono, że w dniu 22 marca 2013 r. do organu wpłynęło zawiadomienie o zakończeniu budowy ww. budynku mieszkalnego. Zgodnie z wiedzą zaczerpniętą z urzędu działka nr [...] znajduje się na terenie czynnego osuwiska. W dniu 24 czerwca 2010 r. powstała karta osuwiska nr [...] wedle której przedmiotowy budynek jest obiektem zagrożonym, a wynika to z faktu, iż w połowie obiektu przechodzi granica osuwiska. W karcie osuwiska sporządzonej przez geologów stwierdzono, że cyt. "Osuwisko czynne o tendencji do dalszego rozwoju. Ze względu na rozległość i niekorzystny układ warstw, osuwisko w całości jest niemożliwe do stabilizacji. W planach zagospodarowania przestrzennego obszar osuwiska wraz ze buforową powinien być wyłączony z nowej zabudowy mieszkaniowej. Ze względu na zachodzące procesy osuwiskowe budynki na w/w działkach ([...], [...], [...]) będą nadal niszczone. Proces przemieszczeń jest wolny, lecz stały. Remont budynków nie przyniesie oczekiwanych efektów, dlatego proponuje się przeniesienie mieszkańców poza obszar osuwiska z budynków przy ul. K. i S.. Można zaprojektować wykonanie odpowiedniego drenażu, który być może spowolni dalszy rozwój osuwiska. Drogę dojazdową należy na bieżąco naprawiać. Najtańszym wyjściem będzie przesiedlenie mieszkańców, gdyż prace stabilizacyjne są bardzo drogie.

W przypadku podjęcia decyzji o nie przesiedleniu mieszkańców 2 gospodarstw, można podjąć próbę zabezpieczenia, ale wymaga to wykonania pełnej dokumentacji geologiczno -inżynierskiej wraz z projektem zabezpieczenia, które wykażą możliwość stabilizacji lub ją wykluczą. Taki projekt powinien także zawierać ekonomiczne uzasadnienie stabilizacji w stosunku do możliwości przesiedlenia i likwidacji drogi. W przypadku wystąpienia dalszych spękań budynków mieszkalnych wiosną 2011 roku sugeruje się zrezygnowanie z badań geologiczno-inżynierskich i przesiedlenie mieszkańców z obszaru osuwiska (...)".

Organ I instancji wskazał nadto, iż na podstawie uchwały nr XXXVIII/347/2010 Rady Gminy Mogilany z dnia 9.07.2010 r. w sprawie wyznaczenia obszarów, na których nastąpiło zniszczenie lub uszkodzenie obiektów budowlanych w wyniku osunięcia ziemi i na których odbudowa obiektów budowlanych odbywa się na specjalnych warunkach, zatwierdzono obszary na terenie gminy [...] (między innymi w m. L.), na których nastąpiły uszkodzenia lub zniszczenia obiektów budowlanych w wyniku osunięcia się ziemi.

W dalszej części uzasadnienia omawianej decyzji organ nadzoru budowlanego wskazał, że inwestor dołączył do zawiadomienia dokumentację geologiczną sporządzoną przez R. K. - upr. [...], z której wynika, że przeprowadzono badania geologiczne na terenie działki [...], na bazie których powstała ekspertyza z zaleceniami prac jakie powinien wykonać inwestor w celu zabezpieczenia obiektu oraz umożliwienia bezpiecznego użytkowania. Prace zostały wykonane i potwierdzone kontrolnymi odwiertami przez uprawnionych geodetów. Jak wskazano w dokumentacji przedłożonej przez inwestora wyniki badań datowane na marzec 2013 r. w okresie pierwszych roztopów, "wykazały znaczną poprawę warunków gruntowo-wodnych podłoża gruntowego (...)". Wskazano równocześnie, że "ze względu na położenia analizowanego terenu w strefie zagrożeń osuwiskowych jednoznaczna ocena ryzyka powstania ewentualnych ruchów osuwiskowych jest trudna, bowiem na warunki stateczności mają wpływ także warunki geologiczno - inżynierskie oraz zagospodarowania działek sąsiednich, (które nie były przedmiotem niniejszego rozpoznania), niemniej racjonalne zagospodarowania terenu polegające przede wszystkim na niedopuszczeniu do nadmiernego wnikania wód opadowych do podłoża gruntowego, poprawi bezpieczeństwo użytkowania wszystkich budynków położonych na badanym obszarze."

Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli A. i R. S., domagając się jej uchylenia.

Odwołujący wskazali, że po uaktywnieniu się osuwiska, organ nadzoru budowlanego dokonał kontroli budowy, co skutkowało wpisem do dziennika budowy w dniu 24.02.2011, z którego wynika, że należy zabezpieczyć budynek przed zniszczeniem. Zgodnie z wpisami do dziennika budowy odwołujący dokonali stosownych zabezpieczeń i wykonali roboty budowlane mające na celu zabezpieczenie budynku przed skutkami osuwania się ziemi. Roboty te zostały wykonane w całości i potwierdzone przez osoby do tego uprawnione.

Odwołujący zaznaczyli, że mając na celu spełnienie wymagań wynikających z wpisu do dziennika budowy, dokonanego przez inspektora organu nadzoru budowlanego, ekspertyzy geologicznej, oraz z wpisu do dziennika budowy, dokonanego przez mgr. inż. J. F., kierownika budowy, wykonane zostały następujące prace: drenaż powyżej górnej krawędzi skarpy oraz wokół budynku z odprowadzeniem wody poza osuwisko; ogrodzenie od strony drogi, posadowione na głębokości 1,5 - 2,0 m; fundament w postaci pełnego betonowego muru z betonu wodoszczelnego, uniemożliwiający napływ wód opadowych na teren działki. Nadto dokonano niwelacji działki, umożliwiającej naturalny odpływ wód opadowych z jej terenu, teren działki pokryto biowłókniną, poniżej budynku wykonano przypory z kamienia łamanego równolegle do osuwiska. Nadto w okresie 30.10.2011 - 30.06.2012 dokonano obserwacji osuwiska i nie zaobserwowano ruchów osuwiska, stwierdzono obniżenie poziomu wód gruntowych. W marcu 2013 r. dokonano wspomnianych badań geologicznych, których wyniki potwierdziły zaobserwowany stan osuwiska. W związku z powyższym, kierownik budowy wpisem do dziennika budowy z dnia 18 marca 2013 r. stwierdził, że budynek nadaje się do użytkowania.

Odwołujący podkreślili, że na ich zlecenie uprawniony geolog, R. K. opracował ekspertyzę z zaleceniami prac, które powinni wykonać, w celu zabezpieczenia obiektu oraz umożliwienia bezpiecznego użytkowania. Do odwołania dołączone zostało oświadczenie ww. geologa, w którym stwierdzono, że z uwagi na wykonane prace, budynek może być użytkowany zgodnie z przeznaczeniem.

Odwołujący zarzucili, że organ nadzoru budowlanego podjął niekorzystne dla nich rozstrzygnięcie w oparciu o informacje wynikające z karty rejestracyjnej osuwiska, opracowanej w czerwcu 2010, odrzucając wnioski wynikające z aktualnej dokumentacji geologicznej, opracowanej na zlecenie odwołujących w marcu 2013r. Ich zdaniem w swoim rozstrzygnięciu organ całkowicie pominął dokumenty przedstawione przez odwołujących i wykonane roboty budowlane, skupiając się na stwierdzeniu o konieczności przebadania całego osuwiska. Odwołujący podnieśli, że z przepisów prawa ani stanu faktycznego nie wynika aby mieli taki obowiązek, a decyzja winna się opierać na konkretnym przepisie prawnym, którego brakło w skarżonej decyzji.

Rozpoznając powyższe odwołanie Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. decyzją z dnia 22 kwietnia 2014 r. nr [...] znak: [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.

W podstawie prawnej rozstrzygnięcia wskazano art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267) oraz art. 54, art. 80. ust. 2 pkt 2. i art. 83. ust. 2. ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409).

W ocenie organu odwoławczego, zaskarżona decyzja organu I instancji jest prawidłowa merytorycznie, albowiem z analizy porównawczej dokumentacji wynika, że przy budowie obiektu po ujawnieniu się w 2010 r. osuwiska doszło do zmiany warunków, które były podstawą wydawanej w dniu 10 marca 2008 r., znak: [...] decyzji Starosty [...] pozwolenia na budowę. Organ odwoławczy zaznaczył, że pozwolenie na budowę z dnia 10 marca 2008 r. wydawane było w warunkach, kiedy kwestia osuwiska nie była analizowana.

W ocenie organu II instancji obecnie istnieje rozbieżność pomiędzy zadeklarowanymi parametrami podłoża, które brane było pod uwagę w 2008 r. przy złożonym do organu architektoniczno-budowlanego projekcie budowlanym, a obecnie istniejącym stanem fatycznym uaktywnienia się osuwiska.

Analiza dokumentów przedłożonych przez inwestora do zgłoszenia zakończenia budowy obiektu budowlanego wykazała, iż w trakcie realizacji inwestycji doszło do uaktywnienia osuwiska, które nadal jest w trakcie obserwacji, a zatem powstały wątpliwości organu, które uzasadniały wniesienie sprzeciwu do tak złożonego zawiadomienia.

Organ zaznaczył, że jeżeli złożony wniosek lub załączona do niego dokumentacja wzbudzi uzasadnione wątpliwości rzeczą organu jest podjęcie działań zmierzających do ich wyjaśnienia. Organ odwoławczy podkreślił, że na terenie objętym inwestycją doszło do powstania czynnego osuwiska, którego oddziaływanie na przedmiotowy obiekt budzi wątpliwości. Wątpliwości te stanowią przesłankę do zajęcia negatywnego stanowiska organu w sprawie zgłoszenia obiektu do użytkowania i uzasadniają złożony sprzeciw.

Zgromadzony przez organ I instancji materiał dowodowy wskazuje na to, iż aktualny stan, wciąż aktywnego i rozległego osuwiska znajdującego się w bezpośrednim sąsiedztwie przedmiotowego budynku mieszkalnego, powoduje stan zagrożenia.

Z przedłożonych dokumentów wynika, że obszar inwestycji obejmuje tereny czynnego osuwiska, a opracowania geologiczno-inżynierskie wprost wskazują co najmniej na możliwość wystąpienia zagrożenia oddziaływania osuwiska na przedmiotową inwestycje, a zatem sprowadzenia realnego niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób.

W ocenie organu odwoławczego przedmiotowy obiekt nie spełnia kryteriów uzasadniających przystąpienie do jego użytkowania. Z ww. względów nie było zatem możliwe przyjęcie przedmiotowego budynku mieszkalnego do użytkowania w trybie art. 54 ustawy Prawo budowlane.

Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniósł R. S..

Domagając się stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji bądź jej uchylenia skarżący zarzucił, że organy nadzoru budowlanego oparły swoje stanowisko niemal wyłącznie na karcie osuwiska sporządzonej 24 czerwca 2010 r. i zaktualizowanej po raz drugi i ostatni w listopadzie 2011 r. R. S. podkreślił, iż w aktach sprawy zalega tymczasem dostarczona przez skarżącego ekspertyza geologiczna z marca 2013 r. analizująca konieczne zabezpieczenia obiektu przed osunięciem oraz stanowisko autora tej ekspertyzy R. K., stwierdzające, że po wykonaniu tych zabezpieczeń obiekt może być bezpiecznie użytkowany. Autor ekspertyzy wskazał również, że karta rejestracyjna osuwiska jest sporządzona na podstawie powierzchownego kartowania geologicznego bez wykonanych badań geologiczno-inżynierskich (robót wiertniczych, badań gruntów i obliczeń inżynierskich). Ponadto karta dotyczy całego osuwiska, nie analizując stopnia zabezpieczenia sąsiednich nieruchomości przed jego oddziaływaniem.

Skarżący podkreślił, że wykonał wszystkie zalecane prace zabezpieczające jego nieruchomość i wznoszony na niej dom przed oddziaływaniem osuwiska, co ostatecznie dało zadowalający efekt, nie tylko potwierdzony stanowiskiem ekspertów, ale również weryfikowalny empirycznie, skoro niniejsza sprawa ciągnie się już ponad rok. Skarżący zaznaczył także, że pozwolenie na budowę wydano jeszcze zanim ujawniło się osuwisko, nie mniej jednak nadal pozostaje ono w obrocie prawnym i kształtuje określone, chronione Konstytucją prawa właściciela przedmiotowej nieruchomości.

Zdaniem skarżącego, z proceduralnego punktu widzenia nie było możliwości sprzeciwienia się przystąpieniu inwestora do użytkowania, przynajmniej nie na obecnym etapie. Skarżący podkreślił, że postępował w zaufaniu do ostatecznej decyzji udzielającej mu pozwolenia na budowę, wszystkie elementy obiektu zrealizował w zgodzie z Prawem Budowlanym i innymi przepisami, zareagował stosownie na zalecenia inspektora nadzoru budowlanego, wpisane do dziennika budowy. Wykonał nawet ekspertyzę wzniesionego obiektu, by rozwiać wątpliwości odnośnie bezpieczeństwa jego użytkowania.

Skarżący zarzucił, że żaden z procedujących w niniejszej sprawie organów nie miał poważnych wątpliwości dotyczących bezpieczeństwa użytkowania przedmiotowego obiektu, lecz brał pod uwagę wyłącznie abstrakcyjne zagrożenie.

Skarżący podniósł, że art. 54 ustawy Prawo Budowlane nie pozostawia swobody decyzyjnej organowi nadzoru budowlanego - w sytuacji, gdy obiekt został wybudowany zgodnie z warunkami pozwolenia na budowę i innymi przepisami, organ nie może się sprzeciwić jego użytkowaniu. Na poparcie powyższego stanowiska powołał wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 12 lutego 2008r., sygn. akt II OSK 2043/06. Zdaniem skarżącego postępując zatem racjonalnie, a przede wszystkim legalnie, po stwierdzeniu, że nie doszło w niniejszej sprawie do żadnych odstępstw od warunków pozwolenia na budowę, ani dalszych przepisów, organ nadzoru budowlanego powinien był zaaprobować zawiadomienie inwestora. W ocenie autora skargi jeżeli organ nadzoru budowlanego rzetelnie chciał wyjaśnić nasuwające mu się wątpliwości, dotyczące oddziaływania osuwiska na obiekt, to z uwagi na to, że owe wątpliwości wykraczały poza ramy niniejszego postępowania, powinien był podjąć inicjatywę zmierzającą do weryfikacji w odrębnym postępowaniu pozwolenia na budowę, a to w świetle nowych dla tej decyzji okoliczności w postaci uaktywnionego osuwiska.

W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.

Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.2002.153.1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że przedmiotem kontroli Sądu jest zgodność zaskarżonej decyzji (innego aktu lub czynności) z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie oraz z przepisami prawa procesowego, regulującymi tryb jej wydania lub podjęcia aktu albo czynności będącej przedmiotem zaskarżenia. Wiążące przy tym są przepisy obowiązujące w dacie wydania zaskarżonego aktu. Usunięcie z obrotu prawnego decyzji lub innego aktu może nastąpić tylko wtedy, gdy postępowanie sądowe dostarczy podstaw do uznania, że przy ich wydawaniu organy administracji publicznej naruszyły prawo w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2012 r. poz. 270 ze zm. - zwanej dalej p.p.s.a.) - tj. w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy.

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu wniesiony w przedmiotowej sprawie sprzeciw w sprawie zawiadomienia o zakończeniu budowy posiada usprawiedliwione podstawy.

Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 22 kwietnia 2014 r. utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji o wniesieniu sprzeciwu w sprawie zawiadomienia o zakończeniu budowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego na dz. nr [...] w miejscowości L., gmina [...].

Podstawę prawną wydanego sprzeciwu stanowił art. 54 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2010 r., Nr 243, poz. 1623 ze zm.).

Przepis ten stanowi, że do użytkowania obiektu budowlanego, na którego wzniesienie jest wymagane pozwolenie na budowę, można przystąpić (z wyjątkiem przypadków objętych obowiązkiem uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie) po zawiadomieniu właściwego organu o zakończeniu budowy, jeżeli organ ten, w terminie 21 dni od dnia doręczenia zawiadomienia, nie zgłosi sprzeciwu w drodze decyzji.

Zawiadomienie w trybie art. 54 stanowi warunek legalnego przystąpienia do użytkowania obiektu.

Nie budzi wątpliwości prezentowane w orzecznictwie stanowisko, iż prawnie skuteczne jest zawiadomienie o zakończeniu budowy tylko w odniesieniu do obiektów wybudowanych zgodnie z projektem budowlanym i decyzją o pozwoleniu na budowę. A zatem organ nadzoru budowlanego przyjmując zawiadomienie o zakończeniu budowy, co do zasady, zobligowany jest zbadać, czy zakończona inwestycja została wybudowana zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym i warunkami pozwolenia na budowę lub ze zmianami nieodstępującymi w sposób istotny od tych warunków oraz z obowiązującymi przepisami.

W orzecznictwie podkreśla się także, że wprowadzając instytucję zawiadomienia o zakończeniu budowy (podobnie, jak instytucję zgłoszenia) ustawodawca kierował się potrzebą uproszczenia instytucji prawnych przyjętych w procesie inwestycyjnym, a także procedur w tym związanych. W praktyce administracyjnej przyjęty został pogląd, zgodnie z którym – wobec braku wskazania w przepisie art. 54 ustawy – Prawo budowlane przesłanek do wniesienia sprzeciwu – nie można przyjąć, takiej wykładni tego przepisu, które prowadziłoby do stwierdzenia, że daje on organowi nadzoru budowlanego pełną swobodę, co do przyczyn wniesienia sprzeciwu. Taką wykładnię uznano nie tylko za niezgodną z istotą uregulowań powoływanej ustawy, rozumianych, jako system norm określających proces inwestycyjny, a szczególnie z art. 4 ustawy – Prawo budowlane, statuującym zasadę wolności budowlanej, ale przede wszystkim z konstytucyjną zasadą praworządności i ochrony własności. Podkreślono, że racjonalne stosowanie tego prawa wymaga przyznania prymatu wykładni funkcjonalnej i systemowej, przy wykorzystaniu których, przesłanek do wniesienia sprzeciwu należy poszukiwać w innych uregulowaniach zawartych w ustawie – Prawo budowlane, skoro nie wymienia ich art. 54 tego aktu (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 10 marca 2014 r. sygn. akt II SA/Wr 65/14).

Akceptując powyższy pogląd, Sąd uznał równocześnie, że sprzeciw wniesiony w niniejszej sprawie ma swoje racjonalne i uzasadnione podstawy, i nie narusza uregulowań ustawy Prawo budowlane.

Z analizy orzecznictwa wynika niewątpliwie, że podstawową przyczyną wniesienia sprzeciwu jest stwierdzenie przez organ nadzoru budowlanego istotnego odstępstwa od zatwierdzonego projektu budowlanego lub warunków pozwolenia na budowę (np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lutego 2008 r., sygn. akt II OSK 2043/06, Lex nr 469917).

Ponieważ jednak, jak wskazano powyżej, powołany art. 54 p.b. nie zawiera katalogu przesłanek zgłoszenia przez organ nadzoru budowlanego sprzeciwu, dlatego też, nie można wykluczyć innych, nadzwyczajnych sytuacji, w których pomimo zgodności inwestycji z projektem budowlanym i warunkami pozwolenia na budowę, wniesienie sprzeciwu będzie zasadne. Należy w tym miejscu wskazać na cel przedmiotowej instytucji prawnej, którym jest m.in. zweryfikowanie przez organ nadzoru budowlanego warunków bezpieczeństwa oddawanego do użytkowania budynku. (por. podobnie wyrok WSA w Łodzi z dnia 14.10.2011r. sygn. akt II SA/Łd 864/11) Weryfikacja warunków bezpieczeństwa eksploatacji budynku dla jego przyszłych użytkowników polega nie tylko na zweryfikowaniu zgodności zrealizowanej inwestycji ( a więc istniejącego stanu faktycznego) z warunkami pozwolenia na budowę, z zatwierdzonym projektem budowlanym, czy też przepisami prawa reglamentującymi kwestię warunków technicznych, (które nie zostały ujęte w pozwoleniu na budowę), ale także polega ona na analizie całokształtu aktualnych okoliczności faktycznych dotyczących zakończonej inwestycji, które bezpośrednio oddziaływają lub potencjalnie mogą oddziaływać na bezpieczeństwo jej użytkowania.

Z taką sytuacją mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie. Jako przyczynę wniesienia sprzeciwu organy nadzoru budowlanego wskazały bowiem usytuowanie działki, na której znajduje się wybudowany przez skarżącego budynek mieszkalny na terenie czynnego osuwiska, które uaktywniło się już po wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę.

Ze znajdującej się w aktach sprawy "Karty dokumentacyjnej osuwiska wraz z opinią" sporządzoną przez uprawnionego geologa wynika, że osuwisko jest czynne o tendencji do dalszego rozwoju. Ze względu na rozległość i niekorzystny układ warstw, osuwisko w całości jest niemożliwe do stabilizacji. W planach zagospodarowania przestrzennego obszar osuwiska wraz ze buforową powinien być wyłączony z nowej zabudowy mieszkaniowej. Ze względu na zachodzące procesy osuwiskowe budynki na w/w działkach ([...], [...], [...], [...]) będą nadal niszczone. Proces przemieszczeń jest wolny, lecz stały. Remont budynków nie przyniesie oczekiwanych efektów, dlatego proponuje się przeniesienie mieszkańców poza obszar osuwiska z budynków przy ul. K. i S.. W karcie osuwiska wskazano także, że można zaprojektować wykonanie odpowiedniego drenażu, który być może spowolni dalszy rozwój osuwiska. Drogę dojazdową należy na bieżąco naprawiać. Równocześnie stwierdzono, że najtańszym wyjściem będzie przesiedlenie mieszkańców, gdyż prace stabilizacyjne są bardzo drogie. W przypadku podjęcia decyzji o nie przesiedleniu mieszkańców 2 gospodarstw, można podjąć próbę zabezpieczenia, ale wymaga to wykonania pełnej dokumentacji geologiczno-inżynierskiej wraz z projektem zabezpieczenia, które wykażą możliwość stabilizacji lub ją wykluczą. Taki projekt powinien także zawierać ekonomiczne uzasadnienie stabilizacji w stosunku do możliwości przesiedlenia i likwidacji drogi. Zaznaczono, że w przypadku wystąpienia dalszych spękań budynków mieszkalnych wiosną 2011 roku sugeruje się zrezygnowanie z badań geologiczno-inżynierskich i przesiedlenie mieszkańców z obszaru osuwiska. Obszar osuwiska w całości wraz ze strefą buforową powinien być wyłączony z dalszej zabudowy w planach zagospodarowania przestrzennego.

Z powyższego dokumentu wynika jednoznacznie, że w obecnym stanie, aktywne i rozległe osuwisko może spowodować stan zagrożenia dla użytkowników przedmiotowego budynku, jak również osób trzecich. Równocześnie ze zgromadzonego materiału wynika, że do uaktywnienia się osuwiska doszło po wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę. Tym samym nastąpiła zamiana warunków bezpieczeństwa użytkowania przedmiotowego obiektu.

Odnosząc się do przedłożonej przez skarżącego dokumentacji geologicznej, sporządzonej przez uprawnionego geologa, w tym kontrolnych badań podłoża gruntowego na działce nr [...], stwierdzić należy, że dokumentacja ta wcale nie wskazuje na wyeliminowanie ryzyka niebezpieczeństwa osuwiska dla ukończonej inwestycji. Stwierdzono w niej co prawda, że przeprowadzone w marcu 2013 r. badania wykazały znaczną poprawę warunków gruntowo-wodnych podłożona gruntowego, niemniej jednak w dokumentacji tej wskazano równocześnie, że jednoznaczna ocena ryzyka powstania ewentualnych ruchów osuwiskowych jest trudna, bowiem na warunki stateczności mają wpływ także warunki geologiczno-inżynierskie oraz zagospodarowanie działek sąsiednich, które nie były przedmiotem badania. Podkreślić należy, że wykonane przez inwestora prace stabilizujące (drenaż odwadniający teren) miały miejsce tylko na działce skarżącego. Działka ta, jak wynika z dokumentacji, stanowi jedynie niewielki fragment całego osuwiska, a zatem nie można przyjąć, by osuwisko zostało zabezpieczone jako całość.

Przepis art. 54 ustawy Prawo budowlane należy interpretować uwzględnieniem treści art. 5 ust. 1 pkt 1-10 tej ustawy. W przepisie tym sformułowana została zasada ogólna prawa budowlanego, określająca, jakie wymagania powinien spełniać obiekt budowlany, jak również jego budowa i użytkowanie. Zgodnie z art.5 ust. 1 pkt 1 lit.c obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając spełnienie wymagań dotyczących bezpieczeństwa użytkowania.

Nadanie przepisowi art. 5 ust. 1 rangi zasady ogólnej (generalnej) oznacza, że jego postanowienia wymagają uwzględnienia przy interpretowaniu innych postanowień tej ustawy oraz przepisów wykonawczych. Organy nadzoru budowlanego zobowiązane są zatem do dokonania wszechstronnej analizy każdego zamierzenia budowlanego także, a nawet przede wszystkim pod kątem art. 5 ust. 1 pkt 1 lit c.

Z dokumentacji zgromadzonej w przedmiotowej sprawie, w szczególności ze wspomnianej karty rejestracyjnej osuwiska wynika, że w obecnym stanie faktycznym nie jest możliwe użytkownie obiektu budowlanego w warunkach zapewnionego bezpieczeństwa. Podkreślić należy, że jak wynika z ww. karty rejestracyjnej, podczas uaktywnienia się osuwiska w 2010 r. odsłonięty został fragment nowo wybudowanego domu. Z dokumentacji geologicznej wynika jasno, że w żaden sposób nie można wykluczyć zaistnienia takich zdarzeń ponownie.

Ponieważ organy nadzoru budowlanego mają za zadanie zapewnienie w ramach procesu budowlanego szeroko rozumianego bezpieczeństwa wznoszonych budowli, stwierdzić należy, że wobec przedstawionych powyżej okoliczności sprawy, wniesiony sprzeciw był w pełni zasadny.

W tym stanie rzeczy Sąd, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł o oddaleniu skargi.



Powered by SoftProdukt