drukuj    zapisz    Powrót do listy

647 Sprawy związane z ochroną danych osobowych, Ochrona danych osobowych, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę, III OSK 622/22 - Wyrok NSA z 2025-05-20, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III OSK 622/22 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2025-05-20 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-03-08
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Kazimierz Bandarzewski
Olga Żurawska - Matusiak /przewodniczący/
Rafał Stasikowski /sprawozdawca/
Symbol z opisem
647 Sprawy związane z ochroną danych osobowych
Hasła tematyczne
Ochrona danych osobowych
Sygn. powiązane
II SA/Wa 198/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-12-16
Skarżony organ
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych
Treść wyniku
Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 935 art. 188
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Dz.U.UE.C 2010 nr 83 poz 389 art. 8 ust. 1 i 2
KARTA PRAW PODSTAWOWYCH UNII EUROPEJSKIEJ
Dz.U.UE.L 2016 nr 119 poz 1 art. 1 ust. 2 i art. 21
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE
Tezy

7. Tezy:

1. Zgodnie z art. 1 ust. 2 RODO prawo do ochrony danych osobowych Jest prawem wolnościowym gwarantowanym osobie

prywatnej.

2. Osoba fizyczna działająca jako piastun organu administrującego nie może korzystać z ochrony oraz instytucji i narzędzi tej

ochrony przewidzianej w przepisach RODO, w tym także z prawa do sprzeciwu uregulowanego w art. 21 RODO.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak Sędziowie sędzia NSA Rafał Stasikowski (spr.) sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski Protokolant sekretarz sądowy Paulina Gromulska po rozpoznaniu w dniu 20 maja 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 grudnia 2021 r. sygn. akt II SA/Wa 198/21 w sprawie ze skargi R. O. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia 30 listopada 2020 r. nr ZWOS.440.5464.2019.ZS.MBW.101384,101383 w przedmiocie przetwarzania danych osobowych 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę; 2. zasądza od R. O. na rzecz Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych kwotę 460 (czterysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie

Wyrokiem z 16 grudnia 2021 r., II SA/Wa 198/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu skargi R. O. uchylił decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z 30 listopada 2020 r.,

nr ZWOS.440.5464.2019.ZS.MBW.101384,101383, w przedmiocie przetwarzania danych osobowych.

Wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych.

Pismem z 30 października 2019 r. R. O. wniósł skargę do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych na nieprawidłowości w procesie przetwarzania jego danych osobowych przez Dyrektora Szkoły Podstawowej [...] z siedzibą w W. przy ul. [...] i nauczycieli tej szkoły na zebraniach klasowych 8 października 2019 r., jakoby skarżący występował w imieniu Rady Rodziców do Dyrektora Szkoły o udostępnienie sprawozdań, planów pracy i analiz egzaminów próbnych, w tym egzaminów gimnazjalnych. Zdaniem skarżącego była to swobodna interpretacja jego pisma o udostepnienie informacji publicznej z 26 września 2019 r. Następnie część nauczycieli poinformowała rodziców, że czują się mobingowani, zaszczuwani i kontrolowani przez Radę Rodziców, która nie ma kompetencji do tego typu działań. Zdaniem skarżącego miało to na celu podważenie jego dobrego imienia i naruszało art. 4 pkt 12 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (Dz. Urz. UE L 119 z 4 maja 2016r., str. 1, ze zm.; zwane dalej "RODO"), co doprowadziło do złożenia wniosku o odwołanie skarżącego z funkcji przewodniczącego Rady Rodziców. W uzasadnieniu wskazał, że w piśmie z 9 października 2019 r. skarżący złożył skargę na bezprawne postępowanie nauczycieli. W odpowiedzi z 17 października 2019 r. Dyrektor Szkoły poinformowała skarżącego, że wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczy pracy Rady Pedagogicznej i miała prawo niektórych jej członków o nim poinformować i informację tę podano na zebraniach, lecz było to działanie indywidualne nauczycieli. Pismem z 21 października 2019 r. skarżący poinformował Dyrektor Szkoły, że argumenty dotyczące rozpowszechniania przez część pracowników szkoły bezpodstawnie jego danych osobowych, w kontekście nieprawdziwych informacji dotyczących rzekomego wystąpienia przez skarżącego w imieniu Rady Rodziców o ww. dokumenty, są niedopuszczalne, bo Radę Pedagogiczną obowiązuje tajemnica. Ujawnianie przez członków Rady Pedagogicznej i innych pracowników szkoły danych osobowych rodziców oraz treści ich pism, którzy występują z wnioskiem do Dyrektora Szkoły, bądź Rady Pedagogicznej było nieprawidłowe.

W piśmie z 12 lutego 2020 r. do Prezesa UODO skarżący wskazał, że Dyrektor Szkoły, pomimo jego sprzeciwu z 9 października 2019 r., ponownie udostępniła 18 listopada 2019 r. rodzicom wniosek skarżącego, czego dowód stanowi uchwała Rady Dzielnicy [...] (organ nadzorujący Szkołę). Dodatkowo Dyrektor upubliczniła dane skarżącego wraz z korespondencją, powiadamiając rodziców o złożeniu przez skarżącego pisma do Mazowieckiego Kuratora Oświaty.

Decyzją z 30 listopada 2020 r. Prezes UODO odmówił uwzględnienia wniosku skarżącego na nieprawidłowość przetwarzania jego danych osobowych przez ww. Szkołę. W podstawie prawnej powołał art. 104 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r. poz. 256, ze zm.; dalej "k.p.a."), art. 6 ust. 1 i art. 58 ust. 2 RODO.

W uzasadnieniu organ ustalił, że skarżący w chwili złożenia do Dyrektora Szkoły wniosku o udostępnienie protokołów z posiedzeń rady pedagogicznej oraz dokumentów wytworzonych przez tę radę, w trybie art. 84 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. Prawo oświatowe (Dz.U. z 2017 r., poz. 59, dalej "u.p.o.") i art. 6 ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. 2019r. poz. 1429, ze zm.; dalej "u.d.i.p."), pełnił funkcję przewodniczącego Rady Rodziców i wystąpił z tym wnioskiem, nie jako osoba fizyczna, lecz jako przewodniczący Rady Rodziców. Skarżący, oprócz swoich danych osobowych (imię, nazwisko), podał sprawowaną funkcję, a także ww. podstawę skierowania wniosku o dostęp do żądanych dokumentów. Dyrektor Szkoły udostępniła informację o złożonym przez skarżącego wniosku niektórym nauczycielom szkoły, a niektórzy nauczyciele udostępnili ją rodzicom dzieci uczących się w szkole. Dyrektor Szkoły w wyjaśnieniach wskazała, że zwróciła się do przewodniczących zespołów przedmiotowych, wychowawczych i protokolantów o przygotowanie dokumentów do ww. wniosku przewodniczącego Rady Rodziców, dotyczących protokołów z posiedzeń rad pedagogicznych, uchwał, analiz i zarządzeń za rok szkolny 2018/2019 r. i 2019/2020 r., powołując się na art. 68 ust. 6 u.p.o. i § 46 ust. 1 pkt 3 statutu szkoły. Nauczyciele podczas zebrań klasowych 8 października 2019 r. (na podstawie § 11 regulaminu Rady Pedagogicznej Szkoły) w niektórych klasach poinformowali rodziców o tym iż "Rada Rodziców wystąpiła z wnioskiem o protokoły, a w jednej z klas o analizy egzaminu ósmoklasisty w celu oceny pracy nauczycieli". Dyrektor Szkoły wyjaśniła, że dane osobowe skarżącego, z racji pełnionej przez niego funkcji przewodniczącego Rady Rodziców, były umieszczone na stronie szkoły w zakładce Biuletyn Informacji Publicznej, zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz w Librusie - Szkolna Rada Rodziców. Dyrektor Szkoły, odnosząc się do zarzutu ponownego udostępnienia danych osobowych skarżącego 18 listopada 2019 r., wyjaśniła, że 8 listopada 2019 r. przekazała wniosek skarżącego z 26 września 2019 r. Radzie Rodziców, która w związku z powołaniem Zespołu Kontrolnego wystąpiła z wnioskiem o udzielenie informacji publicznej w zakresie kopii pism lub maili skierowanych przez Radę Rodziców i przewodniczącego tej Rady lub innych osób reprezentujących Radę złożonych do Dyrektora Szkoły od 1 września do 24 października 2019 r. Dyrektor Szkoły wskazała, że udostępniła Radzie Pedagogicznej informację o zaleceniach Mazowieckiego Kuratorium Oświaty, jakie otrzymała w związku z pismem skarżącego do Kuratorium, na mocy art. 70 ust. 1 pkt 6 u.p.o.

Prezes UODO uznał, że z zebranego materiału dowodowego wynika, że skarżący zwrócił się do Dyrektora Szkoły z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, nie jako osoba prywatna, lecz jako osoba pełniąca funkcję przewodniczącego Rady Rodziców, o czym świadczy treść ww. wniosku i zawarte tam informacje, bez wskazania adresu zamieszkania skarżącego. W art. 84 u.p.o. - powołanym przez skarżącego w ww. wniosku - uregulowane są kompetencje rady rodziców, która może występować do dyrektora i innych organów szkoły lub placówki, organu prowadzącego szkołę lub placówkę oraz organu sprawującego nadzór pedagogiczny z wnioskami i opiniami we wszystkich sprawach szkoły lub placówki. Zdaniem organu w sprawie nie doszło do ujawnienia danych osobowych skarżącego, gdyż wystąpił on z wnioskiem w związku z pełnioną funkcją przewodniczącego Rady Rodziców, w sprawach dotyczących działalności Szkoły, a konkretnie działalności organu, jakim jest Rada Pedagogiczna. Zarówno Dyrektor Szkoły, jak i nauczyciele szkoły mieli podstawy, by uznać, że informacja o złożonym przez przewodniczącego Rady Rodziców wniosku nie tylko jest znana Radzie i rodzicom, których ta rada reprezentuje, ale i pochodzi od ich reprezentanta. Dyrektor Szkoły w celu wykonania ciążącego na niej obowiązku udostępnienia informacji publicznej, o jaką wystąpił skarżący, zwróciła się do niektórych nauczycieli o przygotowanie dokumentów, o które wnioskował skarżący.

Odnosząc się do udostępnienia danych osobowych skarżącego przez niektórych nauczycieli podczas zebrań klasowych 8 października 2019 r., Prezes UODO wskazał, że nauczyciele, działając na mocy art. 83 oraz 84 u.p.o., zwrócili się do rodziców, których reprezentuje Rada Rodziców, z pytaniami odnośnie ich wiedzy na temat wniosku złożonego przez Radę, a także niektórzy z nich wyrazili swoje obawy w związku z tym wnioskiem. Prezes UODO, przyjmując wyjaśnienia Dyrektora Szkoły, że w trakcie zebrań klasowych nie udostępniono bezpośrednio imienia i nazwiska skarżącego, wskazał, że już sama informacja, że z wnioskiem zwróciła się Rada Rodziców pośrednio ujawniała imię i nazwisko skarżącego. Dane skarżącego w związku ze sprawowaną przez niego funkcją były powszechnie znane i oczywistym było, że z takim wnioskiem mógł zwrócić się przewodniczący Rady Rodziców. Choć doszło do ujawnienia danych osobowych skarżącego, to jednak nie można mówić o naruszeniu prawa skarżącego do ochrony danych osobowych, gdyż z wnioskiem nie występował on jako osoba prywatna, ale jako przewodniczący społecznego organu szkoły, jakim jest Rada Rodziców. Prezes UODO za niezasadny uznał też zarzutu skarżącego o ponowne udostępnienie jego danych przez Dyrektora Szkoły na rzecz Rady Rodziców, z uwagi na art. 83 i art. 84 u.p.o. oraz art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Dyrektor Szkoły, wypełniając ciążący na niej obowiązek wynikający z art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. i z art. 68 ust. 1 pkt 1 u.p.o., udostępniła wniosek skarżącego z 26 września 2019 r. przewodniczącemu komisji rewizyjnej Rady Rodziców szkoły w ramach dostępu do informacji publicznej.

Prezes UODO wyjaśnił, że w toku postępowania nie potwierdzono zarzutu rzekomego udostepnienia danych osobowych skarżącego w zakresie pisma do Mazowieckiego Kuratora Oświaty. Dyrektor Szkoły wskazała, że udostępniła Radzie pedagogicznej informację o zaleceniach Mazowieckiego Kuratorium Oświaty, jakie otrzymała w związku z pismem skarżącego do tego Kuratorium. Podstawę prawną tego działania stanowił art. 70 ust. 1 pkt 6 u.p.o. Prezes UODO przyjął, że nieuzasadnione było żądanie skarżącego przywrócenia stanu zgodnego z prawem na mocy art. 58 ust. 2 RODO, skoro stan prawny nie został w sprawie naruszony. Ocenił, że podjęte przez Dyrektora Szkoły działania, mające zapobiec naruszeniom ochrony danych osobowych w przyszłości, nie są dowodem na to, że do naruszenia w sprawie doszło. Podjęto je zapewne z daleko idącej ostrożności i miały na celu poszerzenie świadomości nauczycieli. Wyjaśnił też, że nie był związany uchwałą Rady Dzielnicy [...], gdyż nie jest to organ uprawniony do oceny prawidłowości przetwarzania danych osobowych skarżącego.

Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego

w Warszawie wniósł skarżący.

W odpowiedzi na skargę Prezes UODO wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał dotychczasowe stanowisko.

Uwzględniając skargę, sąd I instancji wskazał, że w pismach kierowanych do organu skarżący powoływał się na pismo z 9 października 2019 r., które określał mianem sprzeciwu. Kwestia ta nie była w ogóle brana pod uwagę przez organ administracyjny, który dysponował ww. pismem skarżącego (k. 2 akt adm.) i powinien ocenić, jaki charakter miało ww. pismo i czy mogło być uznane za sprzeciw w rozumieniu art. 21 RODO w związku z art. 6 ust. 1 lit. e) lub f) RODO, tym bardziej, że wbrew stanowisku Prezesa UODO prezentowanego w odpowiedzi na skargę, skarżący powoływał się w swoich pismach z 30 października 2019 r. i 12 lutego 2020 r. na sprzeciw z 9 października 2019 r. Odniesienie się do treści ww. pisma i wyrażonego w nim stanowiska miało szczególne znaczenie w kontekście wyrażonego przez organ

w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stanowiska braku podstaw do uznania, że Dyrektor Szkoły ponownie bezprawnie udostępnił dane osobowe skarżącego na rzecz Rady Rodziców. Skoro bowiem skarżący już w toku postępowania, a w szczególności w piśmie z 12 lutego 2020 r. wskazywał, że mimo sprzeciwu z 9 października 2019 r., jego dane osobowe były dalej przetwarzane przez Dyrektora Szkoły, organ administracyjny właściwy do oceny prawidłowości przetwarzania danych osobowych powinien ustosunkować się do tego zagadnienia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Sąd ten podniósł, że sąd administracyjny nie ma kompetencji w zastępowaniu organu administracyjnego w zakresie należytego zbadania sprawy, jak i oceny żądań przedłożonych przez skarżącego, których wcześniej nie ocenił wprost w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ administracyjny właściwy w sprawie. To organ administracyjny powinien rozpatrzyć w sposób zgodny z art. 7, art. 8 § 1 i art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. materiał dowodowy sprawy, mając na względzie żądania skarżącego zawarte we wniosku wszczynającym postępowanie, jak i w piśmie uzupełniającym ten wniosek. Sąd I instancji stwierdził, że wbrew stanowisku prezentowanemu przez Prezesa UODO w odpowiedzi na skargę skarżący nie rozszerzył przedmiotu postępowania dopiero na etapie skargi, podnosząc zarzut naruszenia art. 21 ust. 1 RODO, lecz to organ administracyjny nie wziął pod rozwagę w sposób zgodny z prawem i zasadami wynikającymi z przepisów art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. wszystkich podnoszonych przez skarżącego w pismach z 30 października 2019 r. i 12 lutego 2020 r. kwestii i nie dał wyrazu swoim ocenom w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zdaniem sądu mogło mieć to istotny wpływ na wynik sprawy. Kwestia czy skarżący wniósł sprzeciw w rozumieniu art. 21 ust. 1 RODO powinna być rozpatrzona na wstępie prowadzonego przez RODO postępowania, bo warunkowała ona wydanie prawidłowej decyzji administracyjnej, co do zgodnego bądź niezgodnego z przepisami prawa o ochronie danych osobowych ponownego przetwarzania danych osobowych podmiotu, który wystąpił do Prezesa UODO ze skargą - skarżącego.

Sąd ten zwrócił uwagę, że jakkolwiek podziela pogląd Prezesa UODO wyrażony w zaskarżonej decyzji, że skarżący we wniesionej 30 października 2019 r. skardze kwestionował fakt udostępnienia jego danych osobowych przez Dyrektora Szkoły nauczycielom oraz rodzicom uczniów szkoły, tym niemniej ze znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy pism skarżącego z 30 października 2019 r. i z 12 lutego 2020 r. wynika także, że skarżący wniósł do Dyrektora Szkoły pismo z 9 października 2019 r., podkreślając, że mimo tego sprzeciwu, doszło do ponownego przetworzenia jego dodanych osobowych przez ich udostępnienie innym podmiotom. W tym kontekście Prezes UODO powinien ocenić charakter tego "sprzeciwu" oraz skuteczność jego wniesienia w kontekście art. 21 ust. 1 RODO. Sąd zauważył, że skoro ocen z tego zakresu próżno szukać w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, a była to kwestia mogąca mieć istotny wpływ na wynik sprawy w kontekście ponownego i zdaniem skarżącego nieuprawnionego przetwarzania jego danych osobowych, zaskarżonej decyzji nie można uznać za prawidłową, a w szczególności za zgodną z zasadą prawdy obiektywnej, którą wyrażają przepisy art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., jak również z zasadą zaufania do organu administracji publicznej, unormowanej w art. 8 § 1 k.p.a. Decyzja zaskarżona naruszała też art. 80 k.p.a., gdyż organ nie dokonał ocen na podstawie wszechstronnej analizy materiału dowodowego, pomijając istotne w sprawie twierdzenia skarżącego o wniesieniu sprzeciwu.

Zdaniem sądu I instancji przy ponownym rozpatrywaniu sprawy, z uwagi na zasadę przekonywania, o której mowa w art. 11 k.p.a., jak również zasadę zaufania do organów administracyjnych, o której mowa w art. 8 § 1 k.p.a., Prezes UODO powinien szerzej odnieść się do podniesionej przez skarżącego we wniosku z 30 października 2019 r. kwestii zniekształcenia przez niektórych nauczycieli na zebraniach klasowych w szkole zakresu danych wnioskowanych przez skarżącego we wniosku z 26 września 2019 r. W toku postępowania przed Prezesem UODO skarżący wskazywał, że żądał udostępnienia protokołów z posiedzeń Rady Pedagogicznej szkoły, uchwał, zarządzeń i analiz wytworzonych przez Radę Pedagogiczną, a nie - jak podnosili niektórzy nauczyciele - sprawozdań, planów pracy i analiz egzaminów próbnych, w tym egzaminów gimnazjalnych. Organ powinien więc ocenić ww. okoliczności z punktu bezprawności przetwarzania danych osobowych skarżącego, mając także na względzie okoliczność wynikającą z akt administracyjnych sprawy, że wicedyrektor szkoły przeprosiła skarżącego w piśmie z 23 października 2019 r. za przekazanie przez niektórych nauczycieli zniekształconych informacji, że celem wystąpienia skarżącego do Dyrektora Szkoły była analiza egzaminów ósmoklasisty i gimnazjalnych, w celu oceny pracy nauczycieli.

Zdaniem sądu I instancji Prezes UODO powinien szerzej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji odnieść się ponadto do kwestii uregulowanych w regulaminie szkoły w zakresie praw i obowiązków oraz zasad funkcjonowania Rady Rodziców, jej przewodniczącego, jak również Komisji Rewizyjnej. Skarżący wskazywał bowiem w uzasadnieniu skargi, że żaden z członków Rady Rodziców nie może działać samodzielnie, tym samym kwestionuje stanowisko Prezesa UODO, że skarżący występując do Dyrektora Szkoły z ww. wnioskiem z 26 września 2019 r. o udostępnienie protokołów z posiedzeń Rady Pedagogicznej Szkoły, uchwał, zarządzeń i analiz wytworzonych przez Radę Pedagogiczną nie występował jako osoba fizyczna - prywatna, lecz jako przewodniczący Rady Rodziców. Sąd wskazał, że jakkolwiek podziela stanowisko Prezesa UODO, że z treści ww. pisma skarżącego w sposób wyraźny wynikało, że powołał się on na art. 84 u.p.o., tym niemniej z przepisu tego nie wynika sposób reprezentacji Rady Rodziców. W przepisie tym uregulowane są kompetencje rady rodziców, która może występować do dyrektora i innych organów szkoły lub placówki, organu prowadzącego szkołę lub placówkę oraz organu sprawującego nadzór pedagogiczny z wnioskami i opiniami we wszystkich sprawach szkoły lub placówki. Tym samym brak odwołania się przez Prezesa UODO do przepisów ww. regulaminu szkoły mogło mieć istotny wpływ na ocenę prawidłowości, czy bezprawności przetwarzania danych osobowych skarżącego. Prezes UODO powinien też odnieść się do powoływanej przez skarżącego dotychczasowej praktyki (lata 2018/2019, 2019/2020) prowadzenia przez Radę Rodziców korespondencji ze szkołą, gdyż to również pozwoli na dokonanie prawidłowych i pełnych ocen w zakresie przetwarzania danych osobowych skarżącego.

Zdaniem sądu w związku z ww. wadliwościami natury procesowej, które mogły mieć wpływ istotny na prawidłowość zastosowania norm prawa materialnego przez Prezesa UODO, przedwczesne byłyby oceny sądu, co do pozostałych zarzutów podnoszonych w skardze.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, uchylił zaskarżoną decyzję na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 20[1]9 r., poz. 2325 ze zm.; dalej "p.p.s.a.").

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł Prezes UODO, zaskarżając wyrok w całości. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Nadto wniósł o rozpoznanie sprawy na rozprawie i o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:

1) naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8 § 1, art. 11 i art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez:

- błędne uznanie, iż ustalając stan faktyczny organ zobowiązany był ustalić w szczególności, czy skarżący wniósł sprzeciw w rozumieniu art. 21 ust. 1 RODO - ocenić jego charakter i skuteczność wniesienia w kontekście art. 21 ust. 1 RODO, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy;

- błędne przyjęcie, że Prezes UODO powinien szerzej odnieść się do podniesionej przez skarżącego w skardze kwestii zniekształcenia przez niektórych nauczycieli na zebraniach klasowych zakresu danych wnioskowanych przez skarżącego we wniosku z 26 września 2019 r.;

- błędne przyjęcie, że Prezes UODO powinien odnieść się do kwestii uregulowanych w regulaminie szkoły w zakresie praw i obowiązków oraz zasad funkcjonowania Rady Rodziców, jej przewodniczącego, jak również Komisji Rewizyjnej, co mogło mieć istotny wpływ na ocenę prawidłowości, czy bezprawności przetwarzania danych osobowych skarżącego;

- błędne przyjęcie, że Prezes UODO powinien odnieść się do powoływanej przez skarżącego dotychczasowej praktyki (lata 2018/2019, 2019/2020) prowadzenia przez Radę Rodziców korespondencji ze szkołą, co mogło mieć istotny wpływ na dokonanie prawidłowych i pełnych ocen w zakresie przetwarzania danych osobowych skarżącego;

2) naruszenie prawa materialnego, tj.:

a) art. 21 ust. 1 RODO poprzez jego błędną wykładnię polegająca na uznaniu, iż każde pismo określane jako "sprzeciw" stanowi sprzeciw, o którym mowa w tym przepisie;

b) art. 21 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 lit. e i f RODO poprzez jego błędne zastosowanie w przedmiotowej sprawie w sytuacji, gdy przetwarzanie danych skarżącego nie miało oparcia w art. 6 ust. 1 lit. e lub f RODO oraz nie spełniało wymogów wskazanych w art. 21 ust. 1 RODO.

W osobiście sporządzonej odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Granice te determinują kierunek postępowania Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wobec niestwierdzenia przesłanek nieważności postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał oceny podstaw i zarzutów kasacyjnych.

Skarga kasacyjna organu jest uzasadniona. Została ona oparta o obie podstawy kasacyjne wynikające z przepisów art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. Zasadą jest, iż jako pierwsze rozpoznawane są zarzuty naruszenia prawa procesowego, gdyż prawidłowe rozpoznanie zarzutu naruszenia prawa materialnego zwykle wymaga ostatecznego przesądzenia prawidłowości ustalenia stanu faktycznego lub stwierdzenia braku naruszenia innych przepisów procesowych mogących mieć istotny wpływ na wynik postępowania. W rozpoznawanej sprawie zarzuty procesowe rozpoznane zostaną łącznie z zarzutami materialnymi, gdyż pozostają one w takim związku, który wymaga jednoczesnego odniesienia się do nich.

Punktem wyjściowym kształtującym elementy sprawy administracyjnej jest prawidłowa ocena pisma z 26 września 2019 r., w którym skarżący zwrócił się do Dyrektora Szkoły z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej. Skarżący zgodnie z treścią pisma nie występuje jako osoba prywatna, lecz jako osoba pełniąca funkcję przewodniczącego Rady Rodziców. Świadczy o tym treść ww. wniosku i zawarte tam informacje, bez wskazania adresu zamieszkania skarżącego. We wniosku skarżący odwołał się do art. 84 u.p.o., w którym uregulowane są kompetencje rady rodziców, która może występować do dyrektora i innych organów szkoły lub placówki, organu prowadzącego szkołę lub placówkę oraz organu sprawującego nadzór pedagogiczny z wnioskami i opiniami we wszystkich sprawach szkoły lub placówki.

Podzielić należy ocenę charakteru tego pisma dokonaną przez organ nadzoru, który słusznie uznał, że skarżący wystąpił z wnioskiem w związku z pełnioną funkcją przewodniczącego Rady Rodziców, w sprawach dotyczących działalności Szkoły, a konkretnie działalności organu, jakim jest Rada Pedagogiczna. Zarówno Dyrektor Szkoły, jak i nauczyciele szkoły mieli podstawy, by uznać, że informacja o złożonym przez przewodniczącego Rady Rodziców wniosku nie tylko jest znana Radzie i rodzicom, których ta rada reprezentuje, ale i pochodzi od ich reprezentanta. Dyrektor Szkoły w celu wykonania ciążącego na niej obowiązku udostępnienia informacji publicznej, o jaką wystąpił skarżący, zwróciła się do niektórych nauczycieli o przygotowanie dokumentów, o które wnioskował skarżący. W takiej sytuacji nie może dojść do naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych, gdyż zgodnie z art. 1 ust. 2 RODO niniejsze rozporządzenie chronię podstawowe prawa i wolności osób fizycznych, w szczególności ich prawo do ochrony danych osobowych.

W porządku prawnym UE prawo do ochrony danych osobowych jest jednym z praw podstawowych, które zostało zagwarantowane w art. 8 ust. 1 Karty praw podstawowych UE oraz art. 16 ust. 1 TFUE, o czym przypomina motyw 1 preambuły. W myśl wskazanych powyżej przepisów każda osoba ma prawo do ochrony danych osobowych jej dotyczących.

Zgodnie z art. 8 ust. 2 Karty praw podstawowych UE, dane osobowe powinny być przetwarzane rzetelnie w określonych celach i za zgodą osoby zainteresowanej lub na innej uzasadnionej podstawie przewidzianej ustawą; każdy ma prawo dostępu do zebranych danych, które go dotyczą, i prawo do dokonania ich sprostowania, natomiast ust. 3 wskazanego tu artykułu stanowi, iż przestrzeganie tych zasad podlega kontroli niezależnego organu.

Prawo do ochrony danych osobowych na gruncie prawa krajowego stanowi refleks ogólnej zasady autonomii informacyjnej człowieka i swego rodzaju emanację ogólnego prawa do prywatności, gwarantowanego w art. 47 Konstytucji RP, ze względu na to, że dane osobowe są częścią życia prywatnego bądź posługiwanie się danymi dotyczącymi innej osoby wkracza w przyznaną jej kompetencję do decydowania o swoim życiu osobistym (por. J. Barta, P. Fajgielski, R. Markiewicz, Ochrona danych osobowych. Komentarz, Warszawa 2015, s. 260–261).

Rzecz jednak w tym, iż prawo do ochrony danych osobowych jako prawo wolnościowe gwarantowane jest osobie prywatnej. W rozpoznawanej sprawie skarżący nie występował do Dyrektora Szkoły jako osoba prywatna, lecz jako przewodniczący organu administrującego o charakterze społecznym, odwołując się w swoim wniosku do kompetencji ustawowych tego organu jako uzasadnienia dla jego wniosku. Działał zatem na podstawie kompetencji ustawowej jako organ. Organy nie korzystają z praw wolnościowych. Tym samym skarżący kierując jako przewodniczący organu administrującego wniosek i dalsze pisma z nim powiązane nie może korzystać z ochrony swojej prywatności, w tym z ochrony danych osobowych. Przepisy RODO chronią bowiem prawa i wolności osób fizycznych działających jako osoby prywatne. To zaś oznacza, że osoba fizyczna działająca jako piastun organu administrującego nie może korzystać z ochrony oraz instytucji i narzędzi tej ochrony przewidzianej w przepisach RODO, w tym także z prawa do sprzeciwu uregulowanego w art. 21 RODO.

Naczelny Sąd Administracyjny podzielił w całości zarzuty naruszenia przepisów procesowych i materialnych skargi kasacyjnej, uznając, iż Sąd pierwszej instancji dokonał błędnych ustaleń faktycznych w zakresie oceny wniosku złożonego przez skarżącego do Dyrektora Szkoły, charakteru prawnego, w którym występował jako osoba podpisująca go. Błędne oceny, a w konsekwencji ustalenia faktyczne doprowadziły Sąd do bezpodstawnego przyjęcia, że skarżący skierował wniosek jako osoba fizyczna, a następnie na tej bazie uznania, iż przysługuje mu prawo, o którym mowa w art. 21 ust. 1 RODO. Całość rozważań Sądu pierwszej instancji jest oparta na powyżej opisanej błędnej decyzji dowodowej. Jej wadliwość powoduje kaskadową błędność zbudowanych rozważań prawnych Sądu pierwszej instancji.

Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 188 p.p.s.a., uchylił zaskarżony wyrok i na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę, uznając, że decyzja organu nadzoru z 30 listopada 2020 r. odpowiada prawu, a żaden z podniesionych w niej zarzutów ze wskazanych wyżej względów nie zasługuje na uwzględnienie. Skarżący działał bowiem jako organ i tym samym nie występował jako osoba prywatna realizująca swoje prawo do informacji publicznej. Wniosek oparty został bowiem o kompetencję przewidzianą dla organu, którego był przewodniczącym. Odwoływał się on wyraźnie do ustawowego przepisu kompetencyjnego. Nie jest prawnie dopuszczalne badanie, a następnie konwersja pisma z 26 września 2019 r. na pismo osoby fizycznej w przypadku uznania na podstawie złożonych regulacji podustawowych, że w przypadku przekroczenia uprawnień zastrzeżonych dla przewodniczącego Rady Rodziców przez skarżącego działał on jako osoba fizyczna. Wolą skarżącego wyrażona została podstawą kompetencyjną, w oparciu o którą wystąpił ze stosownym pismem. Ewentualne działanie poza kompetencjami jest zagadnieniem jego odpowiedzialności administracyjnoprawnej i nie może stanowić źródła swego rodzaju korzyści pozwalającej mu na sanację pisma organu na pismo osoby fizycznej. Taka interpretacja stanu faktycznego i ocena przepisów prawa nie ma żadnych podstaw prawnych i stanowi źródło przyznania nieuprawnionych korzyści prawnych za ewentualne złamanie prawa. Z tych względów na wskazanej uprzednio podstawie prawnej orzeczono jak wyżej. O zwrocie kosztów postępowania orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a.



Powered by SoftProdukt