![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6460 Znaki towarowe, Własność przemysłowa, Urząd Patentowy RP, Oddalono skargę kasacyjną, II GSK 1942/22 - Wyrok NSA z 2026-02-18, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II GSK 1942/22 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2022-10-19 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Patrycja Joanna Suwaj /przewodniczący sprawozdawca/ Wojciech Sawczuk |
|||
|
6460 Znaki towarowe | |||
|
Własność przemysłowa | |||
|
VI SA/Wa 320/22 - Wyrok WSA w Warszawie z 2022-07-06 | |||
|
Urząd Patentowy RP | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2021 poz 324 art. 131 ust 2 pkt 1, art. 132 ust. 2 pkt 2 i art. 132 ust. 2 pkt 3 Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej - t.j. |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Patrycja Joanna Suwaj (spr.) Sędzia NSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk Protokolant starszy asystent sędziego Dorota Onyśk po rozpoznaniu w dniu 18 lutego 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. (... ) Sp. z o.o. w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 lipca 2022 r. sygn. akt VI SA/Wa 320/22 w sprawie ze skargi P(... ) Sp. z o.o. w K. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 1 czerwca 2021 r. nr Sp. 84.2020 w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną. |
||||
|
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 6 lipca 2022 r., (sygn. akt VI SA/Wa 320/22) oddalił skargę P. Sp. z o.o. w K. (dalej przywoływana jako: "Skarżąca", "Strona", "Uprawniony", "Spółka"), na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 1 czerwca 2021 r. nr Sp. 84.2020 w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy. Za podstawę wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął następujące ustalenia faktyczne: 1. B. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa w M. (dalej też jako: "Uczestnik", "Wnioskodawca" lub "[...]"), złożyła w dniu 13 marca 2020 r. do Urzędu Patentowego RP wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na słowny znak towarowy [...] o numerze R.282822, udzielonego na rzecz P. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w K. Wnioskodawca podniósł, że sporne prawo ochronne zostało udzielone z naruszeniem art. 131 ust 2 pkt 1, art. 132 ust. 2 pkt 2 i art. 132 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz. U. z 2021 roku, poz. 324, dalej przywoływana jako: "p.w.p."). Wnioskodawca zaznaczył przy tym, że należy do grupy kapitałowej [...], który jest jego komandytariuszem. Grupa ta zaczęła działalność w 1993 r. i jest jednym z największych producentów artykułów cukierniczych w Polsce i Europie Środkowowschodniej. Zajmuje się produkcją ciastek i wyrobów czekoladowych, a jej flagowym produktem są wafelki w czekoladzie - [...], które są jednym z najlepiej sprzedających się wyrobów ciastkarskich w Polsce. W ocenie Uczestnika postępowania sporne oznaczenie, czyli [...], jest podobne właśnie do należących do niego znaków: słownego [...] R.234450 i słowno-graficznego [...] R264073. [...] uwypuklił w swym wniosku rolę G.K., który będąc wspólnikiem [...], pełnił funkcję prezesa zarządu a następnie jej prokurenta. Wskazał, że G.K. w dniu 3 marca 2010 r. sprzedał P. Sp. z o.o. (obecnie [...]) 100% swoich udziałów w spółce L. Sp. z .o. (obecnie [...]). Następnie w dniu 19 maja 2010 r. D. Sp. z o.o. (uprawniony) oraz [...] (obecnie [...]) zawarły umowę przeniesienia na L. Sp. z o.o. (obecnie [...]) praw ochronnych do znaków towarowych związanych z marką [...]. W wyniku działań businessowych cała działalność gospodarcza związana z markami [...] i [...] oraz prawa wyłączne do znaków towarowych odnoszących się do tych marek zostały skupione w L. Sp. z o.o. (obecnie [...]) oraz P. Sp. z o.o. (obecnie [...]). Ponadto G.K. zawarł w dniu 20 maja 2010 r. z L. Sp. z o.o. (obecnie [...]) umowę świadczenia usług doradczych w zakresie prowadzenia przedsiębiorstwa tj.: w zakresie działalności związanej z wytwarzaniem i dystrybucją ciastek, w tym w zakresie prac nad rozwojem produktów, wydatków kapitałowych i relacji z klientami i dostawcami. Umowa została zawarta na okres 24 miesięcy. G.K. został również członkiem rady nadzorczej L. Sp. z o.o. (obecnie [...]). W umowach sprzedaży udziałów z dnia 3 marca 2010 r. i świadczenia usług z 20 maja 2010 r. G.K. zobowiązał się, że w okresie obowiązywania umowy o świadczenie usług (24 miesiące) oraz 3 lat po jej ustaniu nie będzie ani spowoduje, że żadna ze spółek z nim powiązanych nie będzie prowadzić jakiejkolwiek działalności konkurencyjnej w stosunku do L. Sp. z o.o. (obecnie [...]). Zakaz ten obejmował w szczególności rozpoczynanie, prowadzenie lub kontynuowanie prowadzenia przez G.K. lub spółki z nim powiązane, bezpośrednio lub pośrednio jakiejkolwiek działalności konkurencyjnej. W 2011r. nastąpiło połączenie P. Sp. z o.o. i L. Sp. z o.o. poprzez przejęcie L. Sp. z o.o. przez P. Sp. z o.o. W 2014r. nastąpiło połączenie [...] (wówczas X. Sp. z o.o.) z P. Sp. z o.o. (wówczas D. Sp. z o.o.) poprzez przejęcie P. Sp. z o.o. (ówcześnie pod firmą D. Sp. z o.o.) przez [...] (ówcześnie X. Sp. z o.o.). Wnioskodawca podniósł również, że przeciwstawione oznaczenia cieszą się renomą i wysoką rozpoznawalnością a uprawniony świadomie zgłosił do ochrony podobny znak do należących do wnioskodawcy dla identycznych lub podobnych towarów i usług. Temu zgłoszeniu towarzyszył naganny zamiar a samo zgłoszenie szkodziło i naruszało interes [...]. Wnioskodawca podkreślił przy tym, że zgłoszenie spornego znaku nastąpiło w trakcie obowiązywania zakazu konkurencji i było nacechowane nagannym zamiarem. Wskazał, również, że zgłoszenie spornego znaku do ochrony i przyjęcie innych identycznych lub podobnych oznaczeń szkodziło i naruszało interes [...]. Zwrócił także uwagę na drastyczne naruszenie zasad etycznych i uczciwych praktyk w działalności gospodarczej oraz na zamiar ograniczenia lub eliminacji oferty produktów wnioskodawcy. Wnioskodawca podkreślił, że uprawniony miał wiedzę o produktach wnioskodawcy i oznaczeniach jakimi się posługuje a mimo tego i obowiązującej go umowy złamał zakaz konkurencji. Podniósł przy tym, że zakaz konkurencji obejmował nie tylko działania, które wywoływały niekorzystny wpływ na działalność [...] ale również działania które mogły wywierać taki wpływ. 2. W toku postępowania przed UP RP Uprawniony wniósł o umorzenie, ewentualnie zawieszenie postępowania z wniosku [...], na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2021 r. poz. 735 ze zm., dalej także jako "k.p.a.") a także o jego oddalenie. Podniósł, że postępowanie o unieważnienie spornego znaku towarowego było prowadzone pod sygnaturą Sp.67.2017 i zostało wszczęte przez poprzednika wnioskodawcy. Wniosek w tej sprawie został oddalony. Zatem postępowanie w niniejszej sprawie jest bezprzedmiotowe. Wyjaśnił, że w sprawie dotyczącej tego samego znaku towarowego R.282822 jest prowadzone postępowanie przed sądem administracyjnym, którego rozstrzygnięcie stanowi zagadnienie wstępne. Ponadto podniósł, że sporny znak towarowy nie został zgłoszony w złej wierze. Wskazał, że uprawnionym do tego oznaczenia jest P. Sp. z o.o. założona w 2003 r. i działająca do 2007 r. pod nazwą [...]. Właściciel spółki G.K. był twórcą marki [...], i od jego imienia powstała ta nazwa. Podkreślił, że produkty ciastkarskie pod marką [...] kojarzone są z G.K.. Uprawniony podniósł również, że okres zakazów konkurencji dotyczył okresów do 20 maja 2012 r. i 20 maja 2015 r., przy czym dłuższy okres dotyczył zakazu wytwarzania i dystrybucji ciastek. W jego ocenie samo zgłoszenie znaku towarowego do ochrony nie może być utożsamiane z działalnością konkurencyjną. Ponadto stwierdził, że renomę znaku [...] wypracował G.K. zaś Wnioskodawca nie wykazał istnienia takiej renomy. Uprawniony również podniósł, że nie działał w złej wierze a znaki [...] nie są do siebie podobne, jak również przeznaczone są do ochrony odmiennych towarów i usług. 3. Z kolei zdaniem Wnioskodawcy w przedmiotowej sprawie nie istnieją podstawy prawne do umorzenia postępowania z uwagi na brak tożsamości podmiotów oraz inne przeciwstawienia. Podkreślił, że nie jest następcą prawnym Spółki [...], jest on bowiem członkiem [...]. Uczestnik postępowania uznał jednocześnie, że nie istnieje także podstawa do zawieszenia postępowania, gdyż postępowanie prowadzone przed sądem administracyjnym nie stanowi zagadnienia wstępnego w aktualnie toczącej się przed Organem sprawie. 4. Urząd Patentowy RP, decyzją z dnia 1 czerwca 2021 roku nr Sp.84.2020, działając na podstawie art 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p., unieważnił prawo ochronne na sporny znak towarowy, a także przyznał [...] od [...] kwotę w wysokości 2.697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania w sprawie uznając, że znak towarowy [...] został przez Uprawnionego zgłoszony w złej wierze. Organ zaznaczył, że uprawniony jest osobą prawną - spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, w której G.K. pełni funkcję prezesa zarządu, będąc jednocześnie jej jedynym wspólnikiem. UP RP podkreślił, że G.K., który był prezesem spółki L. Sp. z o.o., umową z dnia 3 marca 2010 r. sprzedał swoje udziały P. Sp. z o.o., z którego podmiotu powstała spółka [...]. Ponadto umową z dnia 20 maja 2010 r. G.K. przeniósł z D. Sp. z o.o. (w której pełnił funkcję wspólnika) część znaków towarowych do L. Sp. z o.o., która została następnie przejęta przez P. Sp. z o.o. (poprzednika wnioskodawcy). Ww. umowy zawierają klauzulę z zakazem konkurencji wobec G.K.. W umowie z dnia 20 maja 2010r. dotyczącej świadczenia usług na rzecz [...] oraz w umowie sprzedaży udziałów z dnia 3 marca 2010r. G.K. zobowiązał się wobec P. Sp. z o. o., że w okresie obowiązywania umowy o świadczenie usług, tj. przez 24 miesiące od dnia jej podpisania, oraz 3 lata po ustaniu tej umowy nie będzie prowadzić wobec tej spółki jakiejkolwiek działalności konkurencyjnej. Kolejno w 2011 r. P. Sp. z o.o. przejęła [...]. W 2014 r. nastąpiło połączenie X. Sp. z o.o. oraz podmiotu D. Sp. z o.o. Na podstawie art. 492 § 1 pkt 1 k.s.h. Spółka X. Sp. z o.o. wniosła cały swój majątek do D. Sp. z o.o., który jest wspólnikiem wnioskodawcy. Taki podmiot jest jednym z uprawnionych do spornego znaku towarowego. Zdaniem organu, w tej sytuacji zobowiązania istniejące wobec P. Sp. z o.o. istnieją również wobec B. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa. Urząd Patentowy wskazał, że zakaz konkurencji wynikający z ww. umów, obejmował nie tylko G.K., ale również podmioty powiązane z nim osobowo i kapitałowo, w których pełni funkcje w zarządzie lub radzie nadzorczej. Uprawniony P. Sp. z o. o. jest powiązana z G.K. poprzez pełnienie przez niego funkcji prezesa zarządu do dnia 8 kwietnia 2015 r. Zatem w dacie zgłoszenia do ochrony spornego znaku (11 grudnia 2014 r.) pełnił on funkcje zarządcze. Uprawniony (spółka) wiedział o tym, że oznaczenie [...] znajduje się w portfolio znaków towarowych P. Sp. z o.o. Znak ten bowiem został nabyty od uprawnionego wraz z szeregiem innych znaków towarowych. Jednocześnie Urząd Patentowy RP zwrócił uwagę na podobieństwo spornego znaku [...] do oznaczenia [...]. Podobieństwo to, zdaniem Organu, wynika z zastosowania elementu słownego [...], który jest identyczny w obu oznaczeniach. Co prawda oba oznaczenia posiadają również inne elementy słowne jak [...] w znaku przeciwstawionym i [...] w znaku spornym, jednakże elementem wyróżniającym i dominującym w znaku spornym [...] oraz przeciwstawionym oznaczeniu [...] jest element słowny [...]. Taka konstrukcja znaku spornego sprawia, że odbiorcy widząc towary oznaczane znakiem spornym mogą poczynić błędne założenie, że oznaczenie to jest odmianą bądź wchodzi w skład rodziny znaków Wnioskodawcy, który w toku postępowania wykazał swoje uprawnienie do szeregu oznaczeń zawierających element słowny [...]. W ocenie UPRP pozostałe człony znajdujące się w obu ww. oznaczeniach nie maja wpływu na ewentualny brak podobieństwa między nimi. Zarówno element [...] w znaku spornym jak i [...] w znaku przeciwstawionym stanowią niejako element poboczny głównej części oznaczenia jakim jest słowo [...], które jak wskazano powyżej jest elementem dominującym i wyróżniającym, który jako taki przykuwa uwagę odbiorców. Organ podkreślił nadto, że znak towarowy był używany i promowany zarówno przez uprawnioną, przed przeniesieniem prawa do znaku jak i przez nabywcę (i jego następców prawnych) a z promocji wynika silna znajomość produktu oznaczanego tym znakiem przez odbiorców. Nadto, w ocenie Organu, skoro Uprawniony i G.K. zgłosili szereg znaków towarowych z elementem słownym [...] (jak np. [...]) to musieli zdawać sobie sprawę z siły oddziaływania elementu słownego [...]. Element ten wskutek silnej promocji i wieloletniej obecności na rynku stał się bowiem rozpoznawalny. Można zatem, zdaniem Urzędu Patentowego RP przyjąć, że stosując ten element słowny w znakach towarowych przeznaczonych do oznaczania szeroko rozumianych słodyczy, mamy do czynienia z kolejnymi produktami po [...] o tym samym pochodzeniu. Co istotne, towary oznaczane tymi znakami, to głównie szeroko rozumiane słodycze, a więc towary nabywane bez szczególnego namysłu, odruchowo. W konsekwencji Organ uznał, że sporny znak towarowy [...] nawiązuje w silny sposób do wcześniejszego oznaczenie [...]. Co więcej, został on zgłoszony do ochrony w dniu 11 grudnia 2014 r., w trakcie trwania zakazu konkurencji G.K., który trwał do dnia 20 maja 2015 r. W tej sytuacji UP RP zakwalifikował jako naganne działanie, dokonanie zgłoszenia znaku towarowego, który teoretycznie w przyszłości może służyć do oznaczania towarów konkurencyjnych, przez uprawnionego, którego prezesem w dacie zgłoszenia do ochrony spornego znaku był G.K. a także złamanie zakazu konkurencji. Jest to bowiem czynność przygotowawcza, działanie z zamiarem działania konkurencyjnego, polegającego na posługiwaniu się zbliżonymi oznaczeniami nanoszonymi na towary tego samego rodzaju. Organ uznał, że uprawniony świadomie zgłosił do ochrony znak towarowy podobny i nawiązujący do oznaczenia należącego do wnioskodawcy w odniesieniu do identycznych i podobnych towarów i usług. Przy czym z racji prowadzonej działalności uprawniony i G.K. z racji uprzedniej współpracy ze spółkami należącymi do grupy [...] mieli pełną wiedzę o tym jakie znaki należą do grupy [...], a także na czym polega działalność członków ww. grupy spółek. Ponadto Uprawniony i G.K. działali z nagannym zamiarem ponownego przywłaszczenia oznaczeń z elementem słownym [...], które były silnie promowane na rynku, a tym samym były towarami o wysokiej rozpoznawalności. Zdaniem UPRP, było to działanie negatywne i szkodliwe wobec wnioskodawcy a nadto naruszało etykę i dobre praktyki działalności gospodarczej, zwłaszcza, że wnioskodawca i G.K. współpracowali ze sobą, a na G.K. ciążył zakaz konkurencji wynikający z zawartych wcześniej umów o współpracy. Co więcej, Uprawniony w swojej działalności posługiwał się opakowaniami zbliżonymi do opakowań Wnioskodawcy. Takie działanie Uprawnionego miało wpływ na odbiór towarów oznaczanych spornym znakiem. Nabywcy bowiem tych towarów mogli mieć mylnie przekonanie, że dokonują zakupu towarów Wnioskodawcy, co nie jest prawdą. Powszechnie wiadomo, że towary silnie reklamowane i promowane, a takimi niewątpliwe są towary oznaczane znakami Wnioskodawcy, przyciągają uwagę odbiorców i wydają się być atrakcyjne i staja się rozpoznawalne. Nad promocją tych towarów oznaczanych znakami wnioskodawcy pracował również G.K., jeszcze przed zbyciem tych oznaczeń na rzecz poprzedników Wnioskodawcy. Miał zatem wiedzę na ich temat, znał rynek zbytu i wiedział jaką mają wartość. Świadczył on usługi doradcze poprzednikom [...] i był członkiem jego rady nadzorczej. Miał on zatem również wiedzę nie tylko o produktach grupy [...], ale także o jego strategii rynkowej i planach rozwoju. Tym samym dokonanie zgłoszenia spornego znaku było nieuczciwe. Ponadto w czasie obowiązywania zakazu konkurencji, G.K. podjął działania zmierzające do rozpoczęcia konkurencyjnej działalności uprawnionego jednocześnie mogącej mieć niekorzystny wpływ na działalność [...] (jego poprzedników prawnych). Uprawniony co prawda wskazał, że to były jedynie działania przygotowawcze, jednakże w świetle utrwalonego orzecznictwa takie działania zmierzające do rozpoczęcia działalności konkurencyjnej, podjęte w czasie obowiązywania zakazu konkurencji, stanowią o naruszeniu tego zakazu, gdy wykraczają poza sferę wewnętrzną podmiotu oraz poza fazę planowania. Przy czym za złamanie zakazu konkurencji uznana jest każda działalność, która stwarza rzeczywiste zagrożenie dla interesów byłego kontrahenta lub pracodawcy. W związku z powyższym Urząd uznał za zasadny zarzut dokonania zgłoszenia znaku towarowego [...] o numerze R.282822 w złej wierze, wynikającej z art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. Urząd Patentowy RP podkreślił przy tym, że skoro art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. stanowi samodzielną przesłankę dla unieważnienia prawa ochronnego, to uwzględnienie go pozwala na załatwienie sprawy w całości. W konsekwencji Organ nie badał pozostałych podnoszonych zarzutów tj. zarzutu zgłoszenia znaku do ochrony z naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 2, art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Jednocześnie, w ocenie UP RP, w sprawie nie zachodzi res iudicata z uwagi na brak tożsamości podmiotowej. Zdaniem Organu również wniosek uprawnionego o zawieszenie przedmiotowego postępowania jest niezasadny, gdyż rozstrzygnięcie sprawy Sp.67.2017 nie ma charakteru zagadnienia wstępnego. 5. Skarżąca wniosła skargę na powyższą decyzję z dnia 1 czerwca 2021 r. 6. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w przywoływanym na wstępie wyroku z dnia 18 sierpnia 2022 r., orzekł na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej: p.p.s.a.). Dokonując kontroli w wyżej zakreślonych granicach Sąd I instancji uznał, że skarga nie jest zasadna. Zaskarżoną przez P. Sp. z o.o., decyzją z dnia 1 czerwca 2021 roku nr Sp.84.2020, Urząd Patentowy RP, na wniosek B. Sp.z o.o. , sp.k. unieważnił prawo ochronne na znak towarowy [...] o numerze R.282822, udzielone na rzecz P. Sp.z o.o. Podstawą materialnoprawną zaskarżonej decyzji unieważniającej prawo ochronne na sporny znak towarowy był przy tym art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. Sąd I instancji zauważył, że w myśl art. 1 pkt 11 ustawy z dnia 11 września 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2015 r. poz. 1615, dalej: "ustawa zmieniająca"), przepis art. 131 tej ustawy, został uchylony z dniem 15 kwietnia 2016 r. Tym niemniej, stosownie do art. 315 ust. 3 p.w.p., ustawowe warunki wymagane do uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy ocenia się według przepisów obowiązujących w dacie zgłoszenia znaku towarowego do ochrony. W opinii Sądu I instancji zasady oceny spełnienia przez znak towarowy warunków udzielenia ochrony nie zmieniają przepisy przejściowe i końcowe wprowadzone ustawą zmieniającą. Skoro zatem znak towarowy [...] został zgłoszony do ochrony w dniu 11 grudnia 2014 roku, to Organ prawidłowo ocenił zarzuty formułowane przez wnioskodawcę, dotyczące zgłoszenia przez skarżącego spornego znaku towarowego w złej wierze, na podstawie obowiązującego w dacie zgłoszenia spornego znaku przepisu art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. W ocenie Sądu I instancji - wbrew zarzutom skargi przepisy postępowania nie zostały naruszone. Specyfika postępowania spornego powoduje przy tym, że skoro podniesiony na etapie skargi do sądu argument dotyczący nieważności zakazu konkurencji (wynikającego z umowy o świadczenie usług z 20 maja 2010 r.), nie był w ogóle wykazywany przez zgłaszającego w toku postępowania przed Urzędem Patentowym RP, to bezzasadnym jest stawianie post factum Organowi zarzutu naruszenia art. 7, art. 8, art. 16, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego, poprzez błędne ustalenie, co do jego wiążącego charakteru. Sąd I instancji wskazał, że uwzględniając całokształt realiów zawieranych umów sprzedaży udziałów, przeniesienia praw ochronnych do znaków towarowych związanych z marką [...] oraz samej umowy świadczenia usług doradczych w zakresie prowadzenia przedsiębiorstwa przez G.K., nie sposób uznać, aby, zawierając tą ostatnią umowę, był on jej słabszą stroną, co miałoby z kolei uzasadniać domniemaną abuzywność zapisów wprowadzających trzyletni zakaz konkurencji (po wygaśnięciu umowy) bez wynagrodzenia z tego tytułu. W ocenie Sądu I instancji, Organ poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, oceniając cały materiał dowodowy, co pozwoliło mu z kolei na dokonanie subsumcji tak ustalonego stanu faktycznego, pod normę art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p., zgodnie z którym to przepisem, z kolei nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, jeżeli zostały zgłoszone w celu uzyskania ochrony do Urzędu Patentowego w złej wierze. W opinii Sądu I instancji nie ma racji Skarżąca, próbując wykazać brak po swojej stronie nagannego zamiaru, niezbędnego dla przyjęcia przesłanki wystąpienia złej wiary, wiążąc jej wystąpienie, jedynie z przypadkami uniemożliwienia osobie trzeciej wprowadzania do obrotu towaru - np. poprzez uprzedzenie go w zgłoszeniu znaku towarowego, zgłoszenia znaku bez zamiaru używania (wyłącznie po to, by uniemożliwić osobie trzeciej wejście na rynek,) tudzież dokonanie wspomnianego zgłoszenia wyłącznie z zamiarem uzyskania rekompensaty finansowej, lub sztucznego przedłużania okresu karencji nieużywania znaku. Zgłoszenie znaku w złej wierze nie musi bowiem wiązać się wyłącznie z chęcią zablokowania konkurenta realnie funkcjonującego na rynku lub mieć na celu ewentualne uzyskanie od niego korzyści finansowych w zamian za rezygnację z realizacji praw podmiotu zgłaszającego znak do ochrony. Ze zgłoszeniem znaku towarowego w złej wierze mamy do czynienia także, gdy następuje ono pomimo wiedzy lub niewiedzy, będącej następstwem braku staranności, o istnieniu cudzego prawa lub interesu godnego ochrony, które mogą być przez to zagrożone i z zamiarem szkodzenia tym interesom. Dla oceny złej wiary zgłaszającego istotne znaczenie ma właśnie zamiar naganny z punktu widzenia zasad uczciwości. Jest tak wówczas, gdy zgłoszenie znaku jest dokonywane w celu wyeliminowania konkurenta z zamiarem przechwycenia jego klienteli. W ocenie Sądu I instancji sporny znak towarowy [...] został zgłoszony przez Uprawnionego w sytuacji, gdy wiedział on, że inny przedsiębiorca, z powodzeniem używa na rynku towarów spożywczych podobnego oznaczenia, czyli [...]. To przecież również sam wspólnik SkarżącegoG.K., przez wiele lat budował rozpoznawalność i renomę tego ostatniego oznaczenia a następnie sprzedał pełnię praw do wspomnianego znaku (którym aktualnie dysponuje Uczestnik), zobowiązując się przy tym, w ramach zawartej w dniu 20 maja 2010 r. z nabywcą umowy o świadczenie usług doradczych, że zarówno w okresie jej obowiązywania (24 miesiące), jak też trzy lata, po jej ustaniu, nie będzie sam, ani nie spowoduje, aby spółki z nim powiązane prowadziły jakąkolwiek działalność konkurencyjną wobec wspomnianego nabywcy. Nadto zobowiązał się, że w tym czasie nie będzie podejmować jakiejkolwiek innej działalności mogącej negatywnie wpłynąć na działalność prowadzoną przez nabywcę praw do znaku. Oczywistym jest zdaniem Sądu I instancji, że G.K. dysponował szeroką wiedzą odnośnie, nie tylko, co do samego używania oznaczenia [...] (podobnego do zgłaszanego przez niego do ochrony znaku), przez podmioty funkcjonujące w ramach grupy [...], ale i przyjętej strategii wprowadzania produktów nim oznaczanych na rynek, ich reklamy, kanałów dystrybucji czy sposobów ich ekspozycji. Wiedza i doświadczanie G.K. w obszarze rynku relewantnego dla produktów znakowanych spornym oznaczeniem, było przy tym wartością tak dla nabywcy istotną, że po nabyciu prawa do nich, zdecydował się na dalszą formę współpracy ze sprzedającym, dotyczącą szeroko rozumianego doradztwa. Jednakże G.K., pomimo sprzedaży praw do spornego oznaczenia a następnie podjętej z [...] współpracy (związanej immanentnie także z zakazem konkurencji również po wygaśnięciu umowy), zdecydował się, działając w ramach P. Sp. z o. o., do zarejestrowania znaku [...], podobnego do oznaczenia [...], celem oczywistego skorzystania, w ramach wprowadzania swoich produktów na rynek, z renomy cechującej wypromowane i mocno rozpoznawalne na rynku oznaczenie [...]. W opinii Sądu I instancji nie sposób takiego działania zakwalifikować inaczej niż nagannego i naruszającego dobre obyczaje, w tym pewną elementarną uczciwość kupiecką, opierającą się na poszanowaniu praw innych uczestników obrotu gospodarczego. Niewątpliwie bowiem G.K. i uczestnika, łączył stosunek zaufania z uwagi na relacje biznesowe łączące obie strony, wynikające z umów sprzedaży/nabycia praw do oznaczenia [...] a następnie podjętej współpracy w ramach umowy o świadczenie usług. Sąd I instancji uznał, że nie ma tu racji Skarżąca, że brak jest podstaw do utożsamiania świadomości G.K. (wspólnika spółki [...], wchodzącego także w skład jej organu zarządczego) z możliwością przypisania złej wiary jej samej, jako osobie prawnej, skoro w przypadkach działania osoby prawnej o jej dobrej lub złej wierze świadczy przede wszystkim stan świadomości osób pełniących funkcję jej organu. Sąd I instancji uznał, że zgłoszenie przez P. Sp. z o. o. spornego znaku wyczerpywało takie znamiona złej wiary, oprócz samej wiedzy o istnieniu i używaniu podobnego znaku, jak nieuczciwość w stosunku do interesów innego przedsiębiorcy, jak i wykorzystanie renomy cudzego oznaczenia. Nie ma tu też znaczenia podnoszona przez Skarżącą spółkę kwestia braku jakichkolwiek działań podejmowanych przez nią w stosunku do uprawnionego, mogących godzić w prawa wyłączne [...]. Zła wiara zgłaszającego znak towarowy może polegać bowiem również na chęci przechwycenia klienteli podmiotu korzystającego wcześniej z danego oznaczenia, nawet bez zamiaru podważenia jego pozycji. Podobnie irrelewantnym dla oceny zaistnienia po stronie skarżącego złej wiary, przy zgłoszeniu spornego znaku do ochrony, jest uprzednie ujawnienie znaku [...] w publicznym rejestrze znaków towarowych, skoro o złej wierze zgłaszającego świadczyły wykazane przez Organ okoliczności towarzyszące transakcjom i współpracy pomiędzy G.K. a nabywcami prawa do oznaczenia [...]. Dlatego też Sąd I instancji zgodził się z konkluzją Organu, że zgłoszenie spornego znaku do ochrony przez Skarżącą było działaniem negatywnym i szkodliwym wobec Wnioskodawcy oraz naruszało etykę i dobre praktyki działalności gospodarczej. Zasadnie też Organ zwrócił uwagę, że Skarżąca, wprowadzając do obrotu produkty spożywcze sygnowanie spornym znakiem, używała opakowań o zbliżonej stylistyce do opakowań produktów oznaczanych znakiem [...]. Sąd I instancji w pełni podzielił ocenę podobieństwa przeciwstawionych sobie znaków, to na marginesie nadmienił, że w postępowaniu spornym o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy, kwestia podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń, jest przede wszystkim istotna dla wykazania przez wnioskodawcę interesu prawnego we wszczęciu postępowania, o którym mowa w art. 164 p.w.p. Sąd I instancji twierdzenie Skarżącej, co do akceptowania przez Uczestnika (i podmioty z nim powiązane) zgłoszenia spornego znaku, uznał za sprzeczne z przywoływanymi przez niego samego argumentami, odnoszącymi się do konieczności bądź zawieszenia, bądź umorzenia postępowania zainicjowanego wnioskiem B. Sp. z o.o., Sp.k., z dnia 13 marca 2020 roku, z uwagi na wszczęte poprzednio w 2017 r. przez [...], postępowanie w sprawie o unieważnienie także znaku towarowego "[...] o numerze R.282822, które było prowadzone przez UPRP pod sygnaturą Sp.67.2017. Wspomniane postępowanie zostało zakończone decyzją UP RP z dnia 30 stycznia 2018 r. o oddaleniu wniosku, którą to decyzję uchylił następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, dopatrując się, wbrew Organowi, istnienia złej wiary po stronie uprawnionego (sygnatura akt VI SA/Wa 1433/18) a obecnie sprawa jest procedowana przed NSA. Sąd I instancji uznał będące nadal w toku wspomniane postępowanie, nie uzasadniało bynajmniej ani umorzenia przez UP RP, w oparciu o art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a., ani zawieszenia, na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., postępowania wszczętego wnioskiem B. Sp. z o.o., Sp.k.; z dnia 13 marca 2020 roku, już chociażby z tego tytułu, że poprzednie postępowanie zainicjowane zostało przez M. Podlaskim, nie będący poprzednikiem prawnym B. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa w M. Co więcej w aktualnym postępowaniu, zakończonym decyzją Organu z dnia 1 czerwca 2021 roku, Wnioskodawca powoływał się na udzielenie spornego prawa nie tylko z naruszeniem art. 131 ust 2 pkt 1 (finalnie, wskutek pisma czyli D. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. z dnia 22 grudnia 2017 r. jedyną podstawą złożonego wówczas przez ww. podmiot wniosku) ale również art. 132 ust. 2 pkt 2 i art. 132 ust. 2 pkt 3 ustawy - Prawo własności przemysłowej. To, że w tym postępowaniu Organ, wydając decyzję z dnia 1 czerwca 2021 r., nie badał tych ostatnich zarzutów, uznając, że art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. stanowi samodzielną przesłankę dla unieważnienia prawa ochronnego, nie zmienia faktu, że sam wniosek B. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa z siedzibą w M. z dnia 13 marca 2020 roku, miał szersze podstawy prawne niż wniosek złożony w 2017 roku przez D. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M.. 5. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła Skarżąca wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. 6. Na podstawie art. 174 pkt 1 oraz pkt 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1) naruszenie przepisów postępowania tj.: art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8 § 1 i 2, art. 9, art. 77 § 1, art. 80 § 1 k.p.a., art. 81a, art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p., art. 255 ust.1 i 4 p.w.p. poprzez: a) nieprawidłowe przyjęcie, że w postępowaniu spornym o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy zasady i normy wyrażone w art. 7, 8, 75, 77, 80 i 107 § 3 k.p.a. podlegają ograniczeniu w ten sposób, że Organ wydając decyzję ma obowiązek wziąć pod uwagę wyłącznie twierdzenia powołane wprost przez właściciela unieważnianego prawa ochronnego w toku postępowania, podczas gdy takie ograniczenie podstawowych zasad postępowania administracyjnego nie wynika z ustawy Prawo własności przemysłowej (jedyne ograniczenie tyczy się związania organu podstawą prawną wniosku o unieważnienie - art. 255 ust. 4 p.w.p.) i jest z nią sprzeczne z uwagi normę z art. 256 ust. 1 p.w.p. nakazującą odpowiednie stosowanie w postępowaniu spornym przepisów k.p.a. co miało istotny wpływ na wynik sprawy bowiem Sąd I Instancji błędnie oddalił skargę na skutek uznania, że Organ nie miał obowiązku wszechstronnego i dokładnego wyjaśnienia zakresu, charakteru i ważności zakazu konkurencji wiążącego wspólnika Skarżącego (kluczowej okoliczności na której oparto decyzję) w sytuacji w której zakaz ten był nieważny a dokument ustanawiający ten zakaz znajdował się w aktach sprawy; b) nieuwzględnienie skargi pomimo tego, że zaskarżona decyzja Organu została wydana z naruszeniem zasady dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zasady pogłębiania zaufania do organów władzy publicznej, a także norm regulujących postępowanie dowodowe, w tym nakazu wnikliwiej i wszechstronnej oceny dowodów oraz nakazu należytego uzasadnienia rozstrzygnięcia, a w szczególności nieuwzględnienie skargi pomimo tego, że Urząd Patentowy RP: i. błędnie ustalił, że wspólnik Skarżącego G. K. naruszył zakaz konkurencji w sytuacji, w której Skarżąca w okresie jego trwania nie produkowała i nie wprowadzała do obrotu słodyczy, a ponadto zakaz ten: - był postanowieniem nieważnym bo nie przewidywał ekwiwalentu finansowego dla G. K. po zakończeniu umowy o świadczenie usług; - nie obejmował zakresem czynności zgłaszania znaków towarowych; - nie wiązał Skarżącej, ale wyłącznie jego wspólnika; ii. nie wyjaśnił przyczyn radykalnej zmiany stanowiska co do oceny kwestii złej wiary Skarżącej w sytuacji, w której we wcześniejszej decyzji z 2018 r. (Sp.67.2017) - wydanej w oparciu o identyczny stan faktyczny i tożsamą podstawę prawną - uznał, że zła wiara po stronie Skarżącej nie zachodzi, iii. nie wziął pod uwagę, że w obrocie istnieje już nieprawomocna decyzja Organu wydana w tożsamym stanie faktycznym i prawnym (identyczność przedmiotowa) wobec czego wydanie decyzji stanowiło naruszenie zasady trwałości decyzji administracyjnej (względnie podstawę zawieszenia postępowania); iv. błędnie przyjął, że znaki [...] są podobne, podczas gdy uważna analiza oznaczeń prowadzi do wniosku przeciwnego i do takiego wniosku dwukrotnie wcześniej doszedł sam Organ (rejestrując znak w systemie badawczym oraz w decyzji z 2018 r., Sp.67.2017), v. nieprawidłowo przyjął, że wiedza Skarżącej o tym, że istnieją znaki [...] świadczy o jego złej wierze, podczas gdy wiedza ta była publicznie dostępna, gdyż znaki [...] oraz ujawnione w publicznym rejestrze znaków towarowych a produkty tak oznaczone dostępne w sklepach spożywczych, vi. nie uwzględnił braku nagannego zamiaru Skarżącej w momencie zgłoszenia do rejestracji znaku [...], podczas gdy takiego zamiaru nie sposób jej przypisać, ponieważ zgłosiła ona znak w celu używania go zgodnie z przeznaczeniem i tak go używała, przez 6 lat używania nie podejmowała żadnych czynności mogących godzić w prawa wyłączne [...], możliwość ich rejestracji i używania, Uczestnik nie składał wniosku o unieważnienie do 2020 r., vii. błędnie przeanalizował sieć powiązań pomiędzy podmiotami, co skutkowało błędami w uzasadnieniu decyzji, w szczególności polegającymi na kwestii braku następstwa prawnego Uczestnika oraz utożsamianiu Skarżącej z jej wspólnikiem G.K. (np. poprzez przyjęcie, że Skarżący współpracował ze spółkami z grupy Uczestnika), które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem gdyby Sąd I instancji nie dopuścił się tych uchybień, powinien był zapaść wyrok uchylający zaskarżoną decyzję; 2) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 131 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz.U. - dalej p.w.p.) w brzmieniu z dnia 11 grudnia 2014 r., poprzez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym przyjęciu, że sporny znak [...] o numerze R.282822 został zgłoszony przez Skarżącego w złej wierze. W uzasadnieniu Skarżąca przedstawiła argumenty mające wskazywać na zasadność zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej. 7. Urząd Patentowy RP w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, tym kosztów zastępstwa procesowego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie jest zasadna. 8. Na wstępie trzeba odnieść się do znaczenia wcześniejszego postępowania dotyczącego tego samego znaku towarowego [...] nr R.282822. W sprawie wszczętej w 2017 r. zapadł wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (VI SA/Wa 1433/18), w którym Sąd uznał, że zgłoszenie tego znaku nastąpiło w złej wierze. Wyrokiem z 28 marca 2023 r. (sygn. akt II GSK 1348/19) Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Uprawnionego. Oznacza to, że kwestia złej wiary przy zgłoszeniu znaku [...] została prawomocnie oceniona przez sąd administracyjny. Zgodnie z art. 170 p.p.s.a. prawomocne orzeczenie wiąże sąd, który rozpoznaje kolejną sprawę, w zakresie oceny prawnej i ustaleń będących podstawą rozstrzygnięcia. Związanie to obejmuje nie tylko sentencję, lecz także te elementy uzasadnienia, które tworzą podstawę rozstrzygnięcia. W tej sprawie przedmiotem oceny jest to samo zgłoszenie z 11 grudnia 2014 r. oraz ta sama przesłanka - zgłoszenie w złej wierze. Sąd nie może dokonać odmiennej kwalifikacji prawnej tego samego zachowania, jeżeli wcześniej zostało ono prawomocnie ocenione. Odmienne rozstrzygnięcie prowadziłoby do sprzeczności dwóch wyroków odnoszących się do tego samego zdarzenia prawnego i tej samej normy. Ocena, czy zgłoszenie nastąpiło w złej wierze, nie może więc zostać dokonana odmiennie niż w sprawie zakończonej wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 marca 2023 r. Nie chodzi tu o klasyczną powagę rzeczy osądzonej, ponieważ występuje inny wnioskodawca. Chodzi o stabilność oceny prawnej dokonanej już wobec określonego zgłoszenia znaku. Związanie wynikające z art. 170 p.p.s.a. zapobiega sytuacji, w której to samo zachowanie oceniane jest raz jako przejaw złej wiary, a innym razem jako działanie zgodne z prawem. Ten element ma znaczenie zasadnicze dla oceny zarzutów kasacyjnych kwestionujących ustalenie złej wiary. Zła wiara w rozumieniu art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. jest oceną dotyczącą motywów i kontekstu zgłoszenia. Nie ogranicza się do sytuacji, w których zgłaszający nie zamierza używać znaku. Obejmuje także przypadki, w których zgłoszenie ma na celu wykorzystanie cudzej renomy, przejęcie oznaczenia funkcjonującego na rynku albo wyeliminowanie konkurenta z możliwości jego używania. Wcześniejszy wyrok sądu administracyjnego wskazał, że zgłoszenie znaku [...] nastąpiło w kontekście relacji biznesowych między stronami, sprzedaży praw do znaku [...] oraz posiadania szczegółowej wiedzy o strategii rynkowej podmiotów z grupy [...]. Te okoliczności zostały uznane za wystarczające do przyjęcia złej wiary. W sprawie nie przedstawiono nowych faktów, które zmieniałyby ocenę tych okoliczności. 9. Skarżąca zarzuca, że Sąd I instancji bezzasadnie przyjął, iż w postępowaniu spornym zasady wynikające z art. 7, 77, 80 i 107 § 3 k.p.a. podlegają ograniczeniu oraz że Organ nie miał obowiązku wyjaśnienia ważności zakazu konkurencji. Zarzuty te nie są trafne. Po pierwsze postępowanie sporne w sprawach znaków towarowych ma charakter kontradyktoryjny. Organ jest związany podstawą prawną wniosku (art. 255 ust. 4 p.w.p.), a ciężar wykazania przesłanek unieważnienia spoczywa na wnioskodawcy. Odpowiednie stosowanie przepisów k.p.a. (art. 256 ust. 1 p.w.p.) nie oznacza, że organ ma obowiązek z urzędu prowadzić rozważania wykraczające poza przedstawiony materiał i twierdzenia stron. Urząd Patentowy nie jest sądem cywilnym rozstrzygającym o ważności umów. Po drugie, nawet przy przyjęciu odmiennej oceny samej klauzuli konkurencyjnej, zła wiara może wynikać z całokształtu relacji gospodarczych, wiedzy o cudzym oznaczeniu i celu towarzyszącego zgłoszeniu. Zakaz konkurencji nie był jedyną przesłanką ustalenia złej wiary. Miał znaczenie wzmacniające ocenę kontekstu działania. Organ i Sąd I instancji odwoływały się także do relacji biznesowych między stronami, wcześniejszej sprzedaży praw do znaku [...], wiedzy G.K. o strategii rynkowej podmiotów z grupy [...] oraz podobieństwa oznaczeń. Nawet przy przyjęciu odmiennej oceny samej klauzuli konkurencyjnej, wskazane okoliczności mogły stanowić samodzielną podstawę ustalenia złej wiary. Po trzecie, twierdzenie o nieważności klauzuli zostało podniesione dopiero na etapie sądowoadministracyjnym. Nie można uznać, że Organ naruszył przepisy postępowania, skoro nie miał obowiązku z urzędu prowadzić szczegółowej analizy ważności umowy cywilnoprawnej, gdy nie była ona wprost kwestionowana w toku postępowania przed nim. Zatem nie można zarzucać Organowi, że nie zbadał z urzędu kwestii, które nie zostały przez Skarżącą należycie przedstawione. 10. Zarzut braku wyjaśnienia "radykalnej zmiany stanowiska" Urzędu Patentowego również nie może odnieść skutku. Pierwsza decyzja została uchylona wyrokiem sądu administracyjnego, który wprost stwierdził istnienie złej wiary. Organ, rozpoznając kolejną sprawę, był zobowiązany uwzględnić tę ocenę. Nie jest to dowód dowolności, lecz wykonania wiążącego orzeczenia sądu. 11. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p., argument Skarżącej kasacyjnie, że znak był używany przez kilka lat, nie wyklucza złej wiary przy zgłoszeniu, nie podważa zatem trafności przyjętej kwalifikacji. Ocena złej wiary odnosi się do momentu zgłoszenia oraz towarzyszącego mu zamiaru. Zła wiara w rozumieniu art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. nie ogranicza się do sytuacji, w których zgłaszający nie ma zamiaru używać znaku albo działa wyłącznie w celu blokowania konkurenta. Obejmuje także przypadki nielojalnego wykorzystania wiedzy o cudzym oznaczeniu i jego renomie, szczególnie wtedy, gdy zgłoszenie następuje w kontekście wcześniejszych relacji gospodarczych i zobowiązań. Ocena, że zgłoszenie znaku [...] miało na celu skorzystanie z renomy oznaczenia [...], została już zaakceptowana w prawomocnym wyroku sądu administracyjnego. W tym postępowaniu nie przedstawiono nowych okoliczności, które uzasadniałyby odejście od tej oceny. Także twierdzenie, że wiedza o oznaczeniu [...] była publicznie dostępna, również nie ma znaczenia rozstrzygającego. Publiczna dostępność informacji nie wyłącza możliwości nielojalnego wykorzystania tej wiedzy. Nie doszło również do naruszenia zasady trwałości decyzji ani do sytuacji wymagającej zawieszenia postępowania. Fakt, że wcześniejsze postępowanie toczyło się na wniosek innego podmiotu, nie wyklucza rozpoznania kolejnego wniosku, o ile spełnia on wymagania ustawowe. 12. Zarzuty kasacyjne w istocie zmierzają do ponownej oceny tej samej sytuacji prawnej, która została już prawomocnie oceniona w innym postępowaniu dotyczącym tego samego znaku i tej samej podstawy prawnej. Związanie wynikające z art. 170 p.p.s.a. wyklucza możliwość dokonania odmiennej oceny w sprawie. Pozostałe zarzuty procesowe nie wykazują uchybień, które mogłyby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. 13. Wobec tego, na podstawie art. 184 p.p.s.a., skarga kasacyjna podlega oddaleniu. |
||||