![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6329 Inne o symbolu podstawowym 632, Pomoc społeczna, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę kasacyjną, I OSK 1537/23 - Wyrok NSA z 2024-06-28, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
I OSK 1537/23 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2023-06-27 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Jerzy Siegień /przewodniczący/ Jolanta Rudnicka /sprawozdawca/ Marek Stojanowski |
|||
|
6329 Inne o symbolu podstawowym 632 | |||
|
Pomoc społeczna | |||
|
II SA/Gd 840/22 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2023-04-13 | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2022 poz 615 art. 17 ust 1 Ustawa z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych - tj. Dz.U. 2023 poz 259 art. 3 § 1 art 106 § 1 i 3 art 119 pkt 2 art 133 § 1 art 145 § 1 pkt 1 lit a i c art 151 art 153 art 174 pkt 1 i 2 art 182 § 2 art 183 § 1 i 2 art 184 art 193 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Siegień Sędziowie: Sędzia NSA Marek Stojanowski Sędzia NSA Jolanta Rudnicka (spr.) po rozpoznaniu w dniu 28 czerwca 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 13 kwietnia 2023 r., sygn. akt II SA/Gd 840/22 w sprawie ze skargi M. A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 5 sierpnia 2022 r., nr [...] w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego oddala skargę kasacyjną. |
||||
|
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, po rozpoznaniu skargi M. A. (dalej - skarżąca, strona), wyrokiem z 13 kwietnia 2023 r., sygn. akt II SA/Gd 840/22, w pkt 1) uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z 5 sierpnia 2022 r., nr [...]; w pkt 2) zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku na rzecz skarżącej M. A. kwotę 480 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wywiodło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku (dalej – SKO, Kolegium, skarżący kasacyjnie), zaskarżając wyrok w całości i zarzucając na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 259 ze zm. – dalej p.p.s.a.) Sądowi I instancji: - naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 615 ze zm., dalej - u.ś.r.), wyrażającą się w przyjęciu przez Sąd I instancji, iż sprawowanie opieki wyłączającej możliwość zatrudnienia, o jakiej mowa w tym przepisie, to nie tylko czynności związane z bezpośrednią troską o fizyczny dobrostan bliskiej osoby niepełnosprawnej - jej pielęgnacją, ale także wykonywanie przez opiekuna zwykłych czynności dnia codziennego związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego, w tym załatwianie codziennych sprawunków i dbałość o dom, podczas gdy prawidłowo rozumiana norma wyrażona art. 17 ust. 1 u.ś.r. uzależnia prawo do omawianego świadczenia m.in. od sprawowania nad niepełnosprawnym członkiem rodziny opieki charakteryzowanej jako konieczna, stała lub długotrwała, związana ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz koniecznością stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji, a także wykluczająca podjęcie lub kontynuowanie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, a zatem opieki bezpośrednio związanej samą osobą niepełnosprawnego, która przez swój czasowy wymiar i charakter (brak możliwości zaplanowania oraz czasowego łączenia z inną aktywnością wykonywanych w jej ramach czynności) nie pozwala nawet pomimo dochowania wymaganej w danych warunkach staranności podjąć zatrudnienia; - naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r., wyrażającą się w przyjęciu przez Sąd I instancji, iż dla wymaganego powyższą normą związku przyczynowego pomiędzy brakiem aktywności zawodowej wnioskodawcy a sprawowaną nad osobą niepełnosprawną opieką, bez znaczenia pozostaje dotychczasowa, poprzedzająca złożenie wniosku o świadczenie pielęgnacyjne, historia aktywności zawodowej wnioskodawcy, w szczególności wcześniejsze okresy zatrudnienia, czy zachowania świadczące o rzeczywistym poszukiwaniu pracy, podczas gdy prawidłowo rozumiana norma wyrażona art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. uzależniając prawo do omawianego świadczenia m.in. od braku aktywności zawodowej (zatrudnienia) spowodowanej wyłącznie i bezpośrednio koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, wymaga dla potwierdzenia lub zaprzeczenia związku, o jakim mowa, zbadania całokształtu aktywności zawodowej wnioskodawcy, tak by ustalić rzeczywistą, obiektywną zdolność i gotowość wnioskodawcy do podjęcia zatrudnienia; - naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r., wyrażającą się w przyjęciu przez Sąd I instancji, że "świadczenie pielęgnacyjne może przysługiwać opiekunowi, który nie podejmuje zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, mając co najmniej potencjalną możliwość (zdolność), by zatrudnienie lub inną pracę zarobkową podjąć", podczas gdy prawidłowo rozumiana norma wyrażona art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. wymaga dla przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, aby rezygnacja lub niepodejmowanie zatrudnienie wynikało jedynie i bezpośrednio z koniecznej i rzeczywiście sprawowanej nad osobą niepełnosprawną opieki, co z kolei oznacza, że opiekun posiadać musi nie jedynie "potencjalną", czyli hipotetyczną zdolność do podjęcia aktywności zawodowej, lecz rzeczywistą, realną i potwierdzoną w okolicznościach sprawy gotowość i wolę podjęcia pracy zarobkowej; - naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. w zw. z art. 80 k.p.a.) oraz art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., wyrażające się w zastosowaniu przez Sąd I instancji normy uzależniającej uzyskanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego od istnienia związku przyczynowego pomiędzy niepodejmowaniem lub rezygnacją z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, a sprawowaniem opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności w sytuacji, gdy stan faktyczny rozpatrywanej sprawy nie wypełniał hipotezy tej normy, co nastąpiło w wyniku błędnego przyjęcia przez Sąd I instancji, że "zakres sprawowanej opieki przez skarżącą jest na tyle szeroki, że uniemożliwia jej podjęcie jakiejkolwiek aktywności zawodowej", "nie sposób zatem dopatrzeć się okoliczności, które negowałyby istnienie związku przyczynowego pomiędzy sprawowaniem przez skarżącą opieki, a niepodejmowaniem przez nią zatrudnienia", podczas gdy prawidłowo zastosowania norma wyrażona art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. w okolicznościach sprawy winna prowadzić do wniosku, że zważywszy na osobiste przymioty (długoletnia bierność zawodowa, wiek przedemerytalny, brak doświadczania zawodowego, posiadane kwalifikacje) brak aktywności zawodowej wnioskodawcy spowodowany jest przynajmniej po części innymi okolicznościami niż konieczność bezpośredniej opieki i pielęgnacji osoby niepełnosprawnej, które to naruszenie doprowadziło Sąd I instancji do błędnych ocen w zakresie podstaw do przyznania wnioskowanego świadczenia; - naruszenie przepisów prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. w zw. z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., wyrażające się w zastosowaniu przez Sąd I instancji normy uzależniającej uzyskanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego od istnienia związku przyczynowego pomiędzy niepodejmowaniem lub rezygnacją z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, a sprawowaniem opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, w sytuacji, gdy stan faktyczny rozpatrywanej sprawy nie wypełnili hipotezy tej normy, to jest faktycznie sprawowana opieka nad osobą niepełnosprawną, zważywszy na jej zakres i wymiar czasowy, nie wyklucza pojęcia zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej; - naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 8 k.p.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. oraz art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. wyrażające się w bezpodstawnym i niepopartym wszechstronną i całościową analizą zgromadzonego w toku postępowania administracyjnego materiału dowodowego, zanegowaniu przez Sąd I instancji dokonanej przez orzekający organ oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, zgodnie z którą brak jest związku pomiędzy brakiem aktywności zawodowej skarżącej, a sprawowaną przez nią opieką nad matką, co doprowadziło Sąd I instancji do przypisania orzekającym organom naruszeń prawa materialnego i procesowego, które w sprawie nie miały miejsca oraz do naruszenia art. 151 p.p.s.a. poprzez odmowę zastosowania wyrażonej nim normy w sprawie; - naruszenie przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) w zw. z art. 106 § 1 oraz art. 133 § 1 oraz w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r., polegające na przekroczeniu granic sądowej kontroli administracji poprzez sformułowanie przez Sąd w miejsce zanegowanej oceny orzekających organów, własnej oceny zebranych w sprawie dowodów i wynikających z nich okoliczności faktycznych sprawy, co doprowadziło do błędnego zastosowania prawa materialnego i nieuzasadnionego uchylenia wydanej w sprawie decyzji; które to naruszenia doprowadziły Sąd pierwszej instancji do: - naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz art. 153 p.p.s.a. poprzez nieuzasadnione uchylenie zaskarżonej decyzji w sytuacji, gdy w sprawie nie doszło do naruszenia przez orzekający organ norm prawa materialnego i procesowego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, prowadząc do uwzględnienia w miejsce oddalenia skargi. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie, zrzekając się przeprowadzenia rozprawy, wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi oraz obciążenie kosztami postępowania Skarbu Państwa. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie złożono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Taka sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie, albowiem pełnomocnik skarżącego kasacyjnie organu zrzekł się rozprawy, a skarżąca w ustawowym terminie nie zażądała jej przeprowadzenia. Dlatego też rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym. Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W sprawie niniejszej nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności postępowania określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego Naczelny Sąd Administracyjny, przy rozpoznaniu sprawy, związany jest granicami skargi kasacyjnej i orzeka w tych granicach. W skardze kasacyjnej podniesione zostały zarzuty dotyczące naruszenia zarówno przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania. W tej sytuacji zasadniczo w pierwszej kolejności rozpatrzeniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Jednak w analizowanej sprawie w sposób bezpośredni wiążą się one z zarzutem naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego, stąd ocena przez Naczelny Sąd Administracyjny zarzutów naruszenia przepisów postępowania wymaga uprzedniego odniesienia się do zasadniczego problemu w niniejszej sprawie Istotą sporu jest spełnienie przez skarżącą przesłanki do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego w postaci rezygnacji lub niepodejmowania zatrudnienia w związku z koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawną matką (art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r.). Organ odwoławczy stwierdził, że w stanie faktycznym sprawy brak jest wynikającego z tej normy związku przyczynowo - skutkowego. Skargą kasacyjną zakwestionowano również przyjętą przez WSA ocenę zakresu opieki, która zdaniem Kolegium: po pierwsze - nie jest konieczna, a zatem, wykracza poza niezbędne do zaspokojenia potrzeby niepełnosprawnego, obejmuje potrzeby, które przy zachowaniu przez osoby zobowiązane do alimentacji obiektywnej miary staranności mogłyby być zaspokojone w inny sposób niż poprzez rezygnację z zatrudnienia; po drugiej - nie jest stała lub długotrwała, a więc jest sprawowana doraźnie, w krótkich lub nieregularnie po sobie następujących okresach czasu albo jest przerywana okresami zabezpieczenia potrzeb niepełnosprawnego w inny sposób; po trzecie - obejmuje czynności niezwiązane ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji osoby niepełnosprawnej oraz koniecznością stałego współudziału na co dzień opiekuna w procesie leczenia, rehabilitacji i edukacji, jak np. czynności związane z prowadzeniem wspólnego gospodarstwa domowego; po czwarte - nie wyklucza podjęcia lub kontynuowania zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, a zatem ze względu na swoją intensywność, wymiar czasowy, możliwości rozplanowania w ciągu doby, obiektywnie rzecz biorąc, możliwa jest do pogodzenia z zatrudnieniem. Powyższe okoliczności stały się podstawą odmowy ustalenia przez organ odwoławczy prawa do wnioskowanego przez skarżącą świadczenia pielęgnacyjnego. Stanowiska tego nie podzielił Sąd Wojewódzki, uchylając zaskarżoną decyzję Kolegium. W sprawie niesporne jest, że skarżąca należy do osób uprawnionych do złożenia wniosku o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego oraz, że osoba podlegająca opiece legitymuje się wymaganym orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Z niekwestionowanych ustaleń faktycznych wynika bowiem, że matka skarżącej (rocznik 1932), jest wdową, posiada wydane na stałe orzeczenie Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w [...] z 25 lutego 2019 r. o znacznym stopniu niepełnosprawności, z którego wynika, że nie da się ustalić od kiedy istnieje niepełnosprawność, a ustalony stopień niepełnosprawności datuje się do 23 stycznia 2019 r. Jest w stanie po udarze mózgowym, który przeszła w 2010 r., od tego czasu ma zawroty głowy (zespół zawrotowy), ma miażdżycę uogólnioną, nadciśnienie, ma problemy z pamięcią, silne duszności, co wynika z przebytego zapalenia płuc. Nie jest osobą leżąca, może poruszać się przy pomocy laski lub balkonika, zaprowadzana jest do toalety, samodzielnie załatwia potrzeby fizjologiczne, samodzielnie spożywa posiłki przygotowywane przez skarżąca. Jej samodzielność jest bardzo ograniczona, wymaga pomocy osoby drugiej. Wymaga pomocy przy codziennych czynnościach higienicznych i toaletowych, kąpaniu, obcinaniu paznokci, ubieraniu, poruszaniu się, przygotowywaniu posiłków, przygotowywaniu i dozowaniu leków, pomiarze ciśnienia i poziomu cukru we krwi, robieniu zakupów, sprzątaniu, praniu, umawianiu wizyt lekarskich i pielęgniarki środowiskowej, realizacji recept, załatwianiu spraw urzędowych. W tym miejscu przypomnieć należy, że stosownie do art. 17 ust. 1 u.ś.r., świadczenie pielęgnacyjne przysługuje osobom wymienionym w pkt 1-4 tej normy, jeżeli nie podejmują one zatrudnienia lub rezygnują z niego, bądź z innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, albo orzeczeniem o niepełnosprawności, łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji. Przepis ten formułuje więc warunek rezygnacji (zaprzestania) lub niepodejmowania zatrudnienia (bądź innej pracy zarobkowej), który należy brać pod uwagę dokonując oceny spełnienia przesłanek koniecznych do ustalenia prawa do tego świadczenia. W świetle powyższego, osoba ubiegająca się o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego powinna sprawować opiekę nad osobą niepełnosprawną w wymiarze, który obiektywnie zmusza ją do rezygnacji z dotychczasowego zatrudnienia, bądź wyklucza możliwość podjęcia zatrudnienia (lub innej pracy zarobkowej). Istotna jest tu również ocena, czy zakres sprawowanej opieki wypełnia ustawowe przesłanki, warunkujące ustalenie tego prawa i stwierdzenie związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy sprawowaną opieką, a możliwością pogodzenia jej z pracą zarobkową. Podkreślenia wymaga, że okoliczności rezygnacji lub niepodejmowania zatrudnienia oraz brak możliwości jego podjęcia powinny być oceniane na moment rozpatrywania wniosku o przyznanie wnioskowanej pomocy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekającego w sprawie, bez znaczenia pozostaje przy tym, czy skarżąca zrezygnowała z pracy zarobkowej wcześniej (z innych przyczyn), jeżeli w dacie wystąpienia z wnioskiem świadczenie pielęgnacyjne zaistniała realna konieczność sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną, uniemożliwiająca opiekunowi podjęcie zatrudnienia. Stanowisko to wywodzić należy bezpośrednio z brzmienia art. 17 ust. 1 u.ś.r., który determinuje konieczność oceny korelacji zachodzącej pomiędzy możliwością kontynuowania/podjęcia aktywności zawodowej przez opiekuna, a zakresem sprawowanych czynności opiekuńczych, związanych z indywidualnymi ograniczeniami dotyczącymi samodzielnej egzystencji osoby legitymującej się stosownym orzeczeniem. Podkreślić w tym miejscu należy, że ww. norma nie wymaga, aby strona zrezygnowała z pracy zarobkowej, a wystarczającym jest, aby nie miała realnej możliwości jej podjęcia z uwagi na opiekę nad osobą niepełnosprawną. Sytuacja taka miała miejsce w analizowanej sprawie. Zarzuty podniesione w złożonym środku zaskarżenia koncentrują się bowiem wokół wcześniejszej rezygnacji strony z zatrudnienia, co – w ocenie skarżącego kasacyjnie – spowodowane było przynajmniej w części innymi okolicznościami, nie zaś koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawną matką. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela ww. argumentacji skargi kasacyjnej. Jak wskazano już wyżej – przesłankę rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, w sytuacji konieczności sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną oceniać należy każdorazowo w sposób zindywidualizowany. Istotne jest, aby była to ocena aktualna, obejmująca walidację zakresu potrzeb podopiecznego, czynności, których wykonywanie jest konieczne w celach pomocowych, oraz czasu, który wnioskujący o świadczenie poświęca na ich sprawowanie. Następnie należy odnieść powyższe do możliwości kontynuacji zatrudnienia, bądź możliwości podjęcia pracy przez opiekuna. Odnosząc powyższe do analizowanej sprawy zauważyć należy, że wynikający z akt sprawy stan zdrowia matki skarżącej oraz zakres i wymiar czasu sprawowanej przez skarżącą opieki nie pozwala na przyjęcie, że skarżąca mogłaby aktualnie poza czynnościami opiekuńczymi być aktywna zawodowo. Jak wskazał Sąd I instancji, przeprowadzone dowody wyraźnie wskazują, że niepodejmowanie przez skarżącą zatrudnienia ma ścisły związek z opieką sprawowaną nad matką, która w 2010 r. doznała udaru mózgu, od tego czasu ma zawroty głowy (zespół zawrotowy), cierpi na miażdżycę uogólnioną, miewa także silne duszności, co wynika z przebytego zapalenia płuc. Skarżąca mieszka w odległości około 200 m od domu matki. Odwiedza matkę codziennie, spędzając z nią cały dzień, gdy zachodzi tak potrzeba, zostaje również na noc. Pomaga matce w porannej toalecie, zaprowadza do kuchni, po przyrządzeniu śniadania podaje leki, w przypadku ładnej pogody wychodzi z matką na spacer. Matka skarżącej korzysta z laski lub balkonika, ze względu na zawroty głowy konieczna jest także asekuracja skarżącej. Skarżąca dwa razy dziennie mierzy matce ciśnienie, przygotowuje lekkostrawne obiady, po obiedzie sprząta mieszkanie, wietrzy, robi zakupy, zamawia wizyty lekarskie i pielęgniarkę środowiskową, wykupuje leki, przygotowuje kolację, podaje leki. Sąd I instancji wskazał, że okoliczności te świadczą o tym, iż zakres sprawowanej opieki przez skarżącą jest na tyle szeroki, że uniemożliwia jej podjęcie jakiejkolwiek aktywności zawodowej. Potwierdzają to spostrzeżenia pracowników socjalnych, którzy w trakcie przeprowadzanych wywiadów środowiskowych wskazywali, że na wykonywanie wszystkich czynności opiekuńczych wobec niepełnosprawnej matki skarżąca poświęca cały dzień, co uniemożliwia jej podjęcie zatrudnienia. Sąd I instancji stwierdził, że z powyższego w sposób niewątpliwy wynika, że sprawowana przez skarżącą opieka stanowi przeszkodę do podjęcia przez nią zatrudnienia. Nie sposób dopatrzeć się okoliczności, które negowałyby istnienie związku przyczynowego pomiędzy sprawowaniem przez skarżącą opieki a niepodejmowaniem przez nią zatrudnienia. W ocenie Sądu I instancji, zakres czynności opiekuńczych wykonywanych przez skarżącą jest zgodny z wymogami i w rozmiarze określonym w orzeczeniu o niepełnosprawności. Przedstawiony przez skarżącą zakres czynności opiekuńczych wykonywanych przez nią w stosunku do matki każdego dnia świadczy o tym, że opieka ta ma w istocie charakter całodobowy i stały. Matka skarżącej ze względu na swój stan zdrowia wymaga pomocy we wszystkich czynnościach życia codziennego. Pomimo tego, że nie jest osobą leżącą i wykazuje pewne przejawy samodzielności (samodzielnie spożywa przygotowane wcześniej posiłki, porusza się przy pomocy laski lub balkonika), wymaga ciągłej asysty. Skarżąca przez większość czasu czuwa nad chorą matką, by nieść jej niezbędną i niezwłoczną pomoc w zwykłych czynnościach życia codziennego oraz w razie nagłej potrzeby, pozostając tym samym w stałej gotowości. W tej sytuacji, w ocenie Sądu I instancji, związek pomiędzy niepodejmowaniem zatrudnienia a zakresem sprawowanej opieki i świadczonej nieustannie pomocy przez skarżącą jest w tej konkretnej sprawie bezpośredni i ścisły. Ocenę taką Naczelny Sąd Administracyjny uznaje za trafną i znajdującą oparcie w zebranym materiale dowodowym. Trudno bowiem uznać, że 89 – letnia (na datę wydania zaskarżonej decyzji) matka skarżącej, legitymująca się znacznym stopniem niepełnosprawności, potrzebująca stałej pomocy i asekuracji przy czynnościach higienicznych i toaletowych, wymagająca asekuracji przy poruszaniu się z uwagi na zawroty głowy, nie wymaga poświęcenia czasu i uwagi opiekuna w zakresie, który umożliwiałby skarżącej jednoczesne świadczenie pracy. Podkreślić trzeba, że brak takiej asysty przy poruszaniu się może prowadzić do niebezpiecznych upadków skutkujących dla osoby w mocno zaawansowanym wieku poważnymi uszczerbkami zdrowia, a nawet uszkodzeniami ciała. Dodatkowo zauważenia wymaga, że przytoczone powyżej czynności opiekuńcze wykonywane są przez skarżącą na stałe, nawet w godzinach nocnych i obejmują działania powtarzane wielokrotnie w ciągu każdego dnia. Niekwestionowane jest również, że matka skarżącej wymaga opieki w pełnym zakresie i bez tego typu pomocy i opieki ze strony innych osób nie może samodzielnie funkcjonować. W tej sytuacji zasadnym było uznanie przez Sąd I instancji, że zakres czynności opiekuńczych spełnia przesłanki stałej i długotrwałej opieki. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego organ odwoławczy nadmiernie skupił się na przyczynach uprzedniego zakończenia przez skarżącą zatrudnienia, drugorzędnie traktując istotniejszą kwestię aktualnej możliwości podjęcia aktywności zawodowej, wobec stanu zdrowia i możliwości samodzielnego funkcjonowania matki skarżącej. Jak słusznie wskazał Sąd I instancji, zasadnicze znaczenie ma to, czy na dzień złożenia wniosku o ustalenia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, a najpóźniej na dzień wydania decyzji przyznającej to świadczenie, skarżąca spełniała przesłanki przyznania tego świadczenia, w tym przesłankę niepodejmowania zatrudnienia z uwagi na konieczność sprawowania opieki. Zasadnym było w realiach sprawy uznanie przez Sąd I instancji, że niepodejmowanie przez skarżącą zatrudnienia ma ścisły związek z opieką sprawowaną nad matką. Sytuacja zawodowa skarżącej jest niewątpliwie bezpośrednio związana ze stanem zdrowia i sprawnością jej matki, a więc również z zakresem faktycznej opieki. W tym kontekście za nieuprawnione uznać należy stanowisko Kolegium, że czynności opiekuńcze sprawowane przez skarżącą nie stanowią przeszkody do podjęcia przez nią zatrudnienia. Mając bowiem na względzie zakres i charakter sprawowanej opieki nad matką, w pełni zrozumiały jest brak możliwości pogodzenia tej opieki z podjęciem przez skarżącą zatrudnienia, choćby w niepełnym wymierza czasu pracy. Wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie, z okoliczności sprawy wynika, że to nie przymioty osobiste skarżącej (długoletnia bierność zawodowa, wiek przedemerytalny, brak doświadczenia zawodowego, posiadane kwalifikacje) stoją za brakiem jej aktywności zawodowej, lecz konieczność sprawowania osobistej opieki nad osiemdziesięciodziewięcioletnią schorowaną matką. Podkreślenia wymaga, że w odniesieniu do sytuacji opiekunów osób niepełnosprawnych szczególnego rozważenia wymaga charakter wykonywanych przez nich czynności opiekuńczych – nawet tych związanych z przygotowaniem posiłku, utrzymaniem czystości w mieszkaniu, podaniem leków, etc. To właśnie czynności dnia codziennego, konieczne do wykonania w każdym gospodarstwie domowym w połączeniu z działaniami stricte obsługowymi wobec niepełnosprawnego członka rodziny, stają się naturalnie bardziej czasochłonne i absorbujące, w związku z czym mogą wypełnić opiekunowi cały dzień. Błędne zatem jest stanowisko Kolegium, że skarżąca może podjąć pracę, gdyż opieka sprawowana nad matką nie koliduje z podjęciem przez nią aktywności zawodowej. Należy ponownie podkreślić, że art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. nie wymaga, aby strona zrezygnowała z pracy zarobkowej - wystarczy by jej nie podjęła z uwagi na w pełni ją absorbującą opiekę nad osobą niepełnosprawną. Tak też jest w niniejszej sprawie. Zachodzi zatem oczywisty związek przyczynowy między brakiem podejmowania pracy przez skarżącą, a opieką nad niepełnosprawnym członkiem rodziny (matką). Z tych względów, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie można zaakceptować stanowiska SKO odnośnie braku związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy niepodejmowaniem przez skarżącą zatrudnienia, a koniecznością sprawowania osobistej opieki nad niepełnosprawną w stopniu znacznym matką. Powyższe z kolei skutkuje brakiem uzasadnienia dla podniesionego w środku zaskarżenia zarzutu naruszenia art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r., dotyczącego niewłaściwego zastosowania tej normy prawa materialnego. Kolegium stawiając ten zarzut podniosło, że stan faktyczny sprawy nie wypełniał hipotezy ww. normy, a więc zarzut ten zmierzał do zakwestionowania ustaleń faktycznych przyjętych przez Sąd Wojewódzki. Ponieważ z przyczyn wskazanych powyżej zarzuty dotyczące ustaleń faktycznych ocenione zostały jako niezasadne, również ten zarzut należało uznać za nieusprawiedliwiony. Odnosząc się do wskazanych w środku zaskarżenia zarzutów o charakterze procesowym, argumentację skarżącego kasacyjnie ocenić należy jako chybioną. W kwestii naruszeń art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz art. 151 p.p.s.a., po pierwsze - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. dotyczy naruszeń o charakterze materialnoprawnym, wobec czego nie można czynić Sądowi Wojewódzkiemu tego rodzaju zarzutu odnosząc go do naruszeń procesowych; po drugie - oparcie w analizowanej sprawie wyroku na art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a., zamiast na postulowanym przez skarżącego kasacyjnie art. 151 p.p.s.a., uwarunkowane było jedynie oceną prawną, którą wyraził Sąd I instancji – do czego był uprawniony i zobowiązany orzekając w sprawie. Przepisy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. zawierają przeciwstawne normy wynikowe, alternatywnie regulujące sposób rozstrzygnięcia. Bez stwierdzenia naruszenia innych przepisów, w stopniu mającym wpływ na wynik postępowania (co w kontrolowanej sprawie nie miało miejsca), zarzuty naruszenia ww. norm odniesienia nie mogą być trafne. W analizowanej sprawie Sąd I instancji prawidłowo nie zastosował więc art. 151 p.p.s.a. Odnośnie zaś zarzutu naruszenia art. 153 p.p.s.a., konstytuującego zasadę, że ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie, jest on nieuzasadniony. Podkreślić dodatkowo należy, że ocena prawna, o której mowa w art. 153 p.p.s.a., może dotyczyć wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, jak i stanu faktycznego sprawy, co z perspektywy przedstawionych powyżej uwag, czyni zarzut naruszenia ww. przepisu prawa nieusprawiedliwionym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku dokonał analizy i oceny całokształtu sprawy i wydał wyrok, w motywach rozstrzygnięcia przedstawiając wiążącą ocenę prawną. Samo zaś przywołanie w skardze kasacyjnej opisywanej normy i krytyczne stanowisko Kolegium wobec rozstrzygnięcia, nie stanowi naruszenia art. 153 p.p.s.a. Chybiony jest również zarzut naruszenia dyspozycji art. 3 § 1 p.p.s.a. Przepis ten ma charakter jedynie ustrojowy, określa bowiem właściwość sądów administracyjnych. Jego naruszenie oznaczałoby zaś uchylenie się przez Sąd Wojewódzki od kontroli zaskarżonej decyzji bądź wydanie wyroku w oparciu o kryterium inne niż zgodność z prawem – do sytuacji takiej w sprawie nie doszło. Sąd I instancji słusznie stwierdził, że organy orzekające dokonały nieprawidłowej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, naruszając art. 80 k.p.a. Wobec przyjętej przez SKO nieprawidłowej wykładni art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. – co wskazano już powyżej – i przy bezspornie ustalonym stanie faktycznym sprawy nie można Sądowi I instancji zarzucić naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. WSA wydał wyrok i dokonał oceny postępowania przed organami w oparciu o materiał dowodowy wskazany w aktach administracyjnych. Należy odróżnić poddanie sądowej kontroli działalności administracji publicznej na podstawie innego materiału niż akta sprawy od wydania wyroku na podstawie akt sprawy, z przyjęciem np. odmiennej oceny materiału dowodowego zawartego w tych aktach. Do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. dochodzi wówczas, gdy sąd oddali skargę, mimo niekompletnych akt sprawy, gdy pominie istotną część tych akt, albo przeprowadzi postępowanie dowodowe z naruszeniem przesłanek wskazanych w art. 106 § 3 p.p.s.a. i oprze orzeczenie na własnych ustaleniach, tzn. dowodach lub faktach, nie znajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 p.p.s.a. Do powyższego w analizowanej sprawie nie doszło. Podkreślić w tym miejscu należy, że z opisywanego przepisu wynika nakaz wyprowadzania oceny prawnej na gruncie faktów i dowodów znajdujących odzwierciedlenie w aktach sprawy i taka ocena została przeprowadzona. Sąd I instancji orzekł w granicach sprawy, opierając się na dokumentacji akt administracyjnych i wydając wyrok – samo zaś rozstrzygnięcie sprawy, niezgodne z oczekiwaniem skarżącego kasacyjnie, nie może być utożsamiane z uchybieniem ww. normie. Niezrozumiałym jest zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 106 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym po wywołaniu sprawy rozprawa rozpoczyna się od sprawozdania sędziego, który zwięźle przedstawia na podstawie akt stan sprawy ze szczególnym uwzględnieniem zarzutów skargi. Zauważyć należy, że rozpoznanie sprawy przez Sąd I instancji odbyło się na posiedzeniu niejawnym (w trybie art. 119 pkt 2 p.p.s.a.), wobec czego norma powyższa nie miała zastosowania. Dodatkowo ani w petitum środka zaskarżenia, ani też w jego uzasadnieniu, zarzut powyższy nie został sprecyzowany. W tej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny nie jest zobowiązany do jego oceny. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 i art. 182 § 2 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. Uzasadnienie wyroku zostało sporządzone zgodnie z art. 193 in fine p.p.s.a. |
||||