![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6038 Inne uprawnienia do wykonywania czynności i zajęć w sprawach objętych symbolem 603, Uprawnienia do wykonywania zawodu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę kasacyjną, II GSK 1392/18 - Wyrok NSA z 2021-08-12, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II GSK 1392/18 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2018-07-24 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Andrzej Skoczylas /przewodniczący sprawozdawca/ Jacek Czaja Małgorzata Rysz |
|||
|
6038 Inne uprawnienia do wykonywania czynności i zajęć w sprawach objętych symbolem 603 | |||
|
Uprawnienia do wykonywania zawodu | |||
|
III SA/Łd 409/16 - Wyrok WSA w Łodzi z 2018-04-19 | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2019 poz 2325 art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), art. 153 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. 2017 poz 1260 art. 2 pkt 43, art. 72 ust. 1, art. 73 ust. 1, art. 74 ust. 1, art. 81 ust. 6, ust. 11 pkt 4, art. 82 ust. 1 i 2, art. 83 ust. 6, art. 84 Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - tekst jednoloty Dz.U. 2015 poz 776 § 4 ust. 3 Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 776 z późn. zm.). Dz.U. 1997 nr 78 poz 483 art. 2 Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. uchwalona przez Zgromadzenie Narodowe w dniu 2 kwietnia 1997 r., przyjęta przez Naród w referendum konstytucyjnym w dniu 25 maja 1997 r., podpisana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 16 lipca 1997 r. Dz.U. 2002 nr 153 poz 1269 art. 1 Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych. |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas (spr.) Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia del. WSA Jacek Czaja po rozpoznaniu w dniu 12 sierpnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 19 kwietnia 2018 r., sygn. akt III SA/Łd 409/16 w sprawie ze skargi L. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów oddala skargę kasacyjną. |
||||
|
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 19 kwietnia 2018 r., sygn. akt III SA/Łd 409/16, po rozpoznaniu skargi L. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia [...] marca 2016 r., w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów 1/ uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z dnia [...] lutego oraz 2/ zasądził na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi, zaskarżając orzeczenie w całości oraz domagając się jego uchylenia w całości i oddalenia skargi, a w przypadku, gdyby wniosek ten nie zasługiwał na uwzględnienie, uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Ponadto organ wniósł o orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego, obejmujących koszty sądowe i koszty zastępstwa procesowego odpowiadające wynagrodzeniu radcy prawnego ustalonemu według stawek wynikających z przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265). Zaskarżonemu wyrokowi organ zarzucił naruszenie: I. prawa materialnego: a) art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 2188 ze zm.; powoływanej dalej jako: p.u.s.a.) przez niewłaściwe zastosowanie, gdyż dokonano oceny dowolnej, która to nie przystaje do stanu prawnego i zebranego materiału dowodowego; b) art. 81 ust. 6 w zw. z art. 81 ust. 11 pkt 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1260 ze zm.; powoływanej dalej jako: p.r.d.) poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż rejestracja pojazdu jako taksówki nastąpiła dopiero w dniu [...] czerwca 2015 r. na podstawie zaświadczenia diagnosty stwierdzającego jedynie, że pojazd spełnia warunki techniczne aby zostać zarejestrowanym jako taksówka w sytuacji, gdy w takim przypadku nie następuje rejestracja pojazdu, a jedynie czynność materialno-techniczna o charakterze deklaratoryjnym polegająca na uczynieniu w dowodzie rejestracyjnym stosownej adnotacji; c) art. 2 pkt 43 w zw. z art. 72 ust. 1 w zw. z art. 73 ust. 1 w zw. z art. 74 ust. 1 p.r.d. poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż rejestracja pojazdu jako taksówki nastąpiła dopiero w dniu [...] czerwca 2015 r. na podstawie zaświadczenia diagnosty stwierdzającego jedynie, że pojazd spełnia warunki techniczne aby zostać zarejestrowanym jako taksówka w sytuacji, gdy w takim przypadku nie następuje rejestracja pojazdu, a jedynie czynność materialno-techniczna o charakterze deklaratoryjnym polegająca na uczynieniu w dowodzie rejestracyjnym stosownej adnotacji; d) art. 72 ust. 1 w zw. z art. 73 ust. 1 w zw. z art. 74 ust. 1 w zw. z art. 82 ust. 1 p.r.d. poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż nastąpiła rejestracja pojazdu jako taksówki co powodowało konieczność wpisania nowego terminu badania technicznego przez starostę, a nie przez uprawnionego diagnostę; e) art. 82 ust. 2 p.r.d. poprzez błędną wykładnię i uznanie, iż to Starosta powinien dokonać wpisu nowego terminu badania technicznego pojazdu w sytuacji, gdy z literalnej wykładni przepisu wynika, iż wpisu takiego dokonuje diagnosta; f) art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. w zw. z § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2015 r., poz. 776 ze zm.) poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż dostosowanie pojazdu do wymogów taksówki nie stanowi zmiany przeznaczenia tego pojazdu; g) art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż w niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki do cofnięcia diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych; h) art. 2 pkt 43 p.r.d. drogowym w zw. z § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2015 r., poz. 776 ze zm.) poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż dostosowanie pojazdu do wymogów taksówki nie stanowi zmiany przeznaczenia tego pojazdu; i) § 4 ust. 2 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2015 r., poz. 776 ze zm.) poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy dostosowanie pojazdu do wymogów taksówki stanowi zmianę przeznaczenia tego pojazdu. II. przepisów postępowania: a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.) poprzez niewłaściwe zastosowanie, bowiem nie miało miejsca naruszenie norm materialnych; b) art. 141 § 4 w zw. z art. 153 p.p.s.a. przez schematyzm uzasadnienia oraz brak jakichkolwiek wskazań co do dalszego prowadzenia postępowania. Argumentację na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu. W piśmie procesowym z dnia 5 lutego 2019 r. skarżący wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zarzuty skargi kasacyjnej nie są uzasadnione i dlatego skarga nie może być uwzględniona. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać należy, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla ewentualnego uwzględnienia skargi kasacyjnej niezbędne jest wykazanie wpływu naruszenia na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez sąd I instancji wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw. Natomiast istota sporu prawnego rozpatrywanej sprawy, a także sposób sformułowania zarzutów oraz ich wzajemne powiązanie powodują konieczność łącznego ich rozpatrzenia. Wbrew zarzutom skarżącego kasacyjnie organu, Sąd I instancji nie naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 153 p.p.s.a. Wymóg zawarcia w uzasadnieniu wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia należy rozumieć w ten sposób, że uzasadnienie musi pozwalać na skontrolowanie przez strony i sąd wyższej instancji, czy sąd orzekający nie popełnił w swoim rozumowaniu błędów - powinna zostać w nim uwidoczniona operacja logiczna, którą przeprowadził sąd, stosując określone normy prawne w rozstrzyganej sprawie. Wskazania co do dalszego postępowania są immanentnie związane z wyrażoną w wyroku oceną prawną. Ocena prawna dotyczy dotychczasowego postępowania organów w sprawie, a wskazania stanowią konsekwencję tej oceny. Ich celem jest zapobieżenie w przyszłości błędom stwierdzonym w postępowaniu administracyjnym w trakcie kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia. Podkreślić trzeba, że art. 153 p.p.s.a. zawiera postanowienie o wiążącym charakterze "wskazań co do dalszego postępowania", jako drugiego - obok oceny prawnej - elementu wiążącego uzasadnienia orzeczenia sądu administracyjnego. "Wskazania co do dalszego postępowania powinny zostać sformułowane w sposób niewątpliwy oraz niewymagający i niedopuszczający domysłów czy też interpretacji. Wskazania te powinny być konkretne i jednoznacznie sformułowane, tak, aby w ponowionym na skutek wyroku postępowaniu umożliwić organowi administracji usunięcie wszystkich uchybień prawa, z powodu których sąd uchylił zaskarżoną decyzję. Wymogów tych nie spełnia uzasadnienie wyroku, z którego wskazań co do dalszego postępowania trzeba i należy tylko się domyślać." (T. Woś, H. Knysiak - Molczyk, M. Romańska Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Wydanie 2, str. 550, Nb 26). Uzasadnienie wyroku, które nie zawiera niezbędnych i jasnych wskazań co do dalszego postępowania administracyjnego, narusza postanowienia art. 141 § 4 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z 9 września 2005 r., FSK 2033/04, Lex 173169). Konkretnie wyrażonych zaleceń co do dalszego postępowania nie zabrakło w zaskarżonym wyroku Sądu I instancji, bowiem WSA podkreślił, że jeżeli zachowanie diagnosty nie było ewidentnym naruszeniem przepisów, to, że wszelkie wątpliwości należy tłumaczyć na korzyść diagnosty. Dodatkowo WSA jasno wskazał, że obowiązkiem diagnosty jest rzetelne i profesjonalne wykonanie badań technicznych pojazdów, które polegają na sprawdzeniu, czy pojazd odpowiada warunkom technicznym określonym w przepisach oraz ocenie prawidłowości działania pojazdu. Natomiast podkreślił dodatkowo, że nie jest rolą diagnostów interpretowanie obowiązujących przepisów, a zatem jeżeli treść przepisów w zakresie obowiązków, w tym wypadku formalnoprawnych, nie jest jednoznaczna, rozbieżności w tym zakresie nie powinny rodzić sankcji dla diagnosty. Wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie organu - Sąd I instancji uczynił zadość obowiązkowi sporządzenia uzasadnienia w sposób uwzględniający konsekwencje wynikające z towarzyszącej uzasadnieniu każdego orzeczenia sądowego funkcji kontroli trafności wydanego rozstrzygnięcia. W tej mierze - co wymaga podkreślenia - zupełnie inną kwestią jest natomiast siła przekonywania zawartych w nim argumentów, co prowadzi do wniosku, że brak przekonania strony o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa - którego prawidłowość, aby mogła być oceniona wymaga postawienia innych zarzutów kasacyjnych - czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami strony (organu), nie oznacza jeszcze wadliwości uzasadnienia wyroku i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Fakt więc, że stanowisko zajęte przez sąd administracyjny I instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną organu nie oznacza, iż uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne, nie poddaje się kontroli kasacyjnej, czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Dlatego polemika z merytorycznym stanowiskiem sądu administracyjnego I instancji nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie zwalczać, ani prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. np.: wyrok NSA z dnia 26 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1131/13; wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2015 r., sygn. akt I FSK 2081/13; wyrok NSA z dnia 12 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2338/13; wyrok NSA z dnia 18 marca 2015 r., sygn. akt I GSK 1779/13). Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wszystkie wymagania określone w art. 141 § 4 p.p.s.a., w szczególności przedstawia motywy, którymi kierował się Sąd I instancji uznając, że rezultat postępowania dowodowego przeprowadzonego w sprawie nie uzasadniał stanowiska o ziszczeniu się określonych przepisem art. 84 p.r.d. przesłanek nałożenia sankcji administracyjnej w postaci cofnięcia uprawnień do wykonywania badań technicznych. Stanowisko Sądu I instancji zostało w tym względzie należycie uargumentowane, jak jasno i wyraźnie wynika to z rozbudowanego uzasadnienia zaskarżonego wyroku, co stanowiło konsekwencję wręcz aksjomatycznego wstępnego założenia tego Sądu o motywowanej celem art. 84 ust. 3 p.r.d. potrzebie ścisłej wykładni tego przepisu oraz wnikliwej oceny ziszczenia się przesłanek jego stosowania w relacji do stanu faktycznego przyjętego za podstawę wyrokowania w sprawie. To słuszne założenie - w zakresie odnoszącym się do zindywidualizowanej oceny poszczególnych zachowań oraz działań diagnosty dokonywanej z punku widzenia ziszczenia się normatywnych przesłanek stosowania sankcji administracyjnej - skutkowało rozstrzyganiem wskazanych przez Sąd I instancji i niedających się jego zdaniem usunąć wątpliwości na korzyść strony skarżącej i wyrażało się de facto w (swoistego rodzaju) wyeliminowaniu z opisu deliktu przypisanego stronie skarżącej określonych zachowań, a mianowicie zachowań związanych z określeniem przez diagnostę w wydanym zaświadczeniu nowego terminu badania technicznego. W następstwie powyższego można uznać za prawidłowe stanowisko WSA, iż należy rozważyć, czy zgodnie z art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. w zw. z § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w ogóle istniała podstawa do zastosowania względem diagnosty sankcji administracyjnej. Nie ma jednak, jak stwierdził WSA, wątpliwości, że zgodnie z § 4 ust. 3 wskazanego rozporządzenia wpisanie skróconego terminu następnego badania technicznego było obowiązkiem pracownika wydziału komunikacji, który dokonywał w dowodzie rejestracyjnym adnotacji o zarejestrowaniu samochodu jako taksówki. Sąd trafnie również zaznaczył, że nawet przyjęcie odmiennej wykładni i uznanie, że w wydanym zaświadczeniu skarżący powinien wpisać skrócony termin kolejnego badania technicznego pojazdu, nie dawało podstaw do zastosowania w sprawie art. 84 ust 3 pkt 2 p.r.d. i pozbawienia skarżącego uprawnień diagnosty. Brak jest bowiem przepisu, który w przypadku przeprowadzenia przed zgłoszeniem samochodu jako taksówki badania dodatkowego w celu stwierdzenia, czy pojazd odpowiada dodatkowym warunkom technicznym przewidzianym dla taxi, jednoznacznie nakłada na diagnostę obowiązek określenia w zaświadczeniu terminu następnego badania technicznego. Rację ma zatem Sąd I instancji, że w istocie rzeczy na podstawie wskazywanych przez organ w skardze kasacyjnej przepisów należy uznać, iż obowiązek diagnosty wpisania skróconego terminu kolejnego badania technicznego pojazdu nie wynika jednoznacznie z wykładni językowej omawianych przepisów, a jego ewentualne wywnioskowanie wymaga dokonania skomplikowanych zabiegów interpretacyjnych pozwalających na rekonstrukcję takiej normy postępowania na podstawie zastosowania wykładni funkcjonalnej i systemowej wskazywanych przepisów. Konkludując, Naczelny Sąd Administracyjny podziela na gruncie stanu faktycznego i prawnego niniejszej sprawy pogląd WSA, że jeżeli treść przepisów w zakresie obowiązków formalnoprawnych diagnosty, nie jest jednoznaczna, to rozbieżności w tym zakresie nie powinny rodzić sankcji dla diagnosty. W związku z powyższym nie mają usprawiedliwionych podstaw liczne zarzuty naruszenia prawa materialnego – tj. przedstawiane w licznych zarzutach i różnych konfiguracjach zarzuty naruszenia art. 81 ust. 6 p.r.d. w zw. z art. 81 ust. 11 pkt 4 p.r.d., oraz art. 2 pkt 43 w zw. z art. 72 ust. 1 w zw. z art. 73 ust. 1 w zw. z art. 74 ust. 1 p.r.d., a także art. 72 ust. 1 w zw. z art. 73 ust. 1 w zw. z art. 74 ust. 1 w zw. z art. 82 ust. 1 p.r.d.; art. 82 ust. 2 p.r.d.; art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. oraz § 4 ust. 2 i 3 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. W tym kontekście przede wszystkim stwierdzić należy, iż pomimo ich mnogości i rozbudowania, zarzuty sformułowane w skardze kasacyjnej w znacznej części powtarzają się w tym znaczeniu, że w istocie zmierzają do podważenia tych samych ocen wyrażonych przez Sąd pierwszej instancji, będących wynikiem przeprowadzonej przez ten Sąd kontroli legalności zaskarżonej decyzji. Zabieg ten, zwłaszcza gdy zważyć na sposób, w jaki zarzuty ten zostały skonstruowane oraz uzasadnione nie może być jednak uznany za skuteczny. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego w rozpatrywanej sprawie nie doszło bowiem do naruszenia wymienionych przepisów prawa materialnego w sposób, w jaki przedstawiono to w skardze kasacyjnej. O braku zasadności omawianych zarzutów przekonują powyżej już przywoływane argumenty. W szczególności zaś ten, który odnosi się do wszystkich konsekwencji wynikających z przyjętego przez Sąd I instancji wstępnego i aksjomatycznego założenia o motywowanej celem art. 84 ust. 3 ustawy - Prawo o ruchu drogowym potrzebie ścisłej wykładni tego przepisu oraz wnikliwej oceny ziszczenia się przesłanek jego stosowania w relacji do stanu faktycznego przyjętego za podstawę wyrokowania w sprawie. Przywoływany już powyżej rezultat tego podejścia odzwierciedlony w argumentacji prezentowanej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie uzasadnia twierdzenia o braku uwzględnienia przez Sąd I instancji aspektu proporcjonalności regulacji prawnej ustanowionej na gruncie art. 84 ust. 3 ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz proporcjonalności nałożonej na stronę sankcji administracyjnej, w tym jej adekwatności w relacji do przypisanego stronie deliktu administracyjnego. Podejście to koresponduje z treścią obowiązku wnikliwego rozważenia wszelkich aspektów sprawy. Rolą organu administracji, a następnie (ewentualnie) także rolą sądu administracyjnego, jest bowiem każdorazowe dokonanie oceny, czy występujące w danej sprawie uchybienia mogą dawać podstawę do zastosowania powyższego przepisu, co zawsze wymaga zindywidualizowanej oceny, czy stwierdzone podczas kontroli przez organ administracji publicznej nieprawidłowości rzeczywiście były tego rodzaju, iż obiektywnie mogły stanowić podstawę wydania zaskarżonej decyzji o cofnięciu uprawnień diagnoście (por. wyrok NSA z dnia 14 października 2008 r., sygn. akt II GSK 375/08). Podyktowane jest to tym, że stanowiąc jednoznacznie jakie pojazdy, w jakich okolicznościach i w jakim zakresie podlegają obowiązkowi badań technicznych (art. 81 p.r.d.) ustawodawca wyraźnie wskazał osobę, która ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za należyte przeprowadzenie kontroli danego pojazdu, w tym za prawidłowe określenie jej zakresu oraz za ustalenie właściwego terminu następnych badań kontrolnych, a mianowicie upoważnionego diagnostę. Z treści art. 84 powoływanej ustawy wynika jednoznacznie, iż ustawodawca przywiązuje duże znaczenie do kwalifikacji i profesjonalizmu diagnosty uznając, iż w dużej mierze to od jego umiejętności i rzetelności zależy stan techniczny pojazdów znajdujących się w ruchu drogowym, a tym samym również i istotny aspekt bezpieczeństwa ruchu drogowego odnoszony do stanu technicznego dopuszczonych do ruchu i uczestniczących w nim pojazdów. Dlatego też diagności są podmiotami wyłącznie upoważnionymi do wykonywania badań technicznych pojazdów z czym wiąże się wynikający z przepisów ustawy - Prawo o ruchu drogowym wymóg posiadania wykształcenia technicznego i praktyki oraz odbycia szkolenia zakończonego egzaminem z wynikiem pozytywnym. Regulacjom normującym zdobywanie uprawnień diagnosty towarzyszą zawarte w art. 84 ust. 3 p.r.d. restrykcyjne zasady odpowiedzialności tej grupy zawodowej. Stosownie do powołanego przepisu, organ uprawniony do sprawowania funkcji nadzorczych, cofa (ma obowiązek cofnąć) diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83 ust. 6 p.r.d., stwierdzono przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania, lub wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. W związku z powyższym, za uzasadnione uznać należy twierdzenie, że "celem regulacji prawnej ustanowionej na gruncie art. 84 ust. 3 ustawy - Prawo o ruchu drogowym jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów dokonujących wpisów do dowodów rejestracyjnych lub wystawiających zaświadczenia skutkujących dopuszczeniem do ruchu pojazdów niesprawnych bądź w istocie niesprawdzonych pod względem technicznym, co naraża na niebezpieczeństwo uszkodzenia ciała lub utraty życia osoby korzystające ze zgłoszonych do badań pojazdów jak i innych użytkowników drogi, nie mówiąc już o szkodach w mieniu (zob. wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 5 czerwca 2007 r., sygn. akt II SA/Bd 333/07; wyrok NSA dnia 1 października 2008 r. sygn. akt I OSK 1450/07; wyrok NSA z dnia 3 grudnia 2013 r., sygn. akt II GSK 1251/12). Ponownie podkreślając w tym kontekście znaczenie potrzeby dokonywania ścisłej wykładni przywołanego przepisu ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz określonych nim przesłanek nałożenia sankcji administracyjnej oraz obowiązku dokonania zindywidualizowanej oceny obejmującej swoim zakresem stwierdzone podczas kontroli nieprawidłowości w tym zwłaszcza tego, czy rzeczywiście były one tego rodzaju, iż obiektywnie mogły stanowić podstawę wydania decyzji o cofnięciu uprawnień diagnoście, należy stwierdzić, że Sąd I instancji uczynił zadość wskazanym wymogom i nie sposób jest zasadnie zarzucić temu Sądowi błędnej wykładni oraz niewłaściwego zastosowania wskazanych przepisów prawa. Na marginesie należy dodać, że zdaniem NSA przepisy, które ustanawiają obowiązek prawny oraz sankcję za jego niedochowanie, muszą być określone szczególnie jasno, niedwuznacznie, muszą też respektować zasadę proporcjonalności, wymagają odpowiednio długiego vacatio legis, nie mogą działać wstecz, ustanawiane być mogą tylko z poszanowaniem innych, istotnych wartości konstytucyjnych, m.in. zasady przyzwoitej legislacji, zaś takie regulacje stanowić raczej powinny środki o charakterze ultima ratio. Te wymagania względem norm ingerencyjnych i sankcyjnych wynikają już z konstytucyjnej zasady państwa prawa (art. 2 Konstytucji), i powinny być uwzględniane szczególnie przy interpretacji przepisów, których stosowanie budzi poważne wątpliwości w praktyce. Skoro więc omawiane i stosowane w niniejszej sprawie przepisy prawa materialnego, przewidujące uciążliwą sankcję za ich naruszenie, wywołują trudności interpretacyjne, to - abstrahując od wymagań prawidłowej wykładni prawa, tj. także wykładni systemowej i celowościowej, zasady określoności prawa, jego stabilności i proporcjonalności muszą być zawsze brane pod uwagę przy nakładaniu sankcji na diagnostę. Zasady te są funkcjonalnie związane z zasadami pewności i bezpieczeństwa prawnego oraz ochrony zaufania do państwa i prawa. Nakazują one, aby przepisy prawa były formułowane w sposób precyzyjny i jasny oraz poprawny pod względem językowym. Precyzja przepisu winna przejawiać się w konkretności nakładanych obowiązków i przyznawanych praw, tak, by ich treść była oczywista i pozwalała na ich wyegzekwowanie. Zasada ta ma szczególnie doniosłe znaczenie w sferze praw i wolności. Proporcjonalność i adekwatność sankcji administracyjnej nakładanej na podstawie art. 84 ust. 3 p.r.d. każdorazowo pozostaje w ścisłym związku ze stanem faktycznym ustalonym w postępowaniu prowadzonym w sprawie cofnięcia uprawnień diagnosty i siłą rzeczy, skoro chodzi o cofnięcie uprawnień, z którymi skorelowane są w oczywisty wręcz sposób konkretne obowiązki, jest i musi być odnoszona do oceny treści, wagi i znaczenia obowiązków, którym diagnosta ewentualnie uchybił wykonując powierzone mu i ważkie z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego zadania. Zadania i obowiązki te mają walor normatywny – muszą zatem w sposób jednoznaczny wynikać z przepisów prawa, a mianowicie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach. To właśnie nakazuje każdorazowo dokonywać oceny, czy występujące w danej sprawie ewentualne uchybienia mogą dawać podstawę do zastosowania sankcji administracyjnej, o której mowa w art. 84 ust. 3 p.r.d., co zawsze wymaga zindywidualizowanej oceny, czy stwierdzone podczas kontroli przez organ administracji publicznej nieprawidłowości rzeczywiście wystąpiły, były jednoznacznie wskazane w przepisach prawa, a do tego były rodzaju, iż obiektywnie mogły stanowić podstawę wydania decyzji o cofnięciu uprawnień diagnoście, a ocena ta jest i musi być odnoszona - jak również powyżej podkreślono - do treści, wagi i znaczenia obowiązków, którym diagnosta ewentualnie uchybił wykonując powierzone zadania, które są istotne z punktu widzenia potrzeby zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz eliminowania i ograniczania ryzyk z ruchem tym związanych. W związku z tym, założeniu Sądu I instancji o motywowanej celem art. 84 ust. 3 ustawy - Prawo o ruchu drogowym potrzebie ścisłej wykładni tego przepisu oraz wnikliwej oceny ziszczenia się przesłanek jego stosowania, nie sposób zarzucić, ani błędnej wykładni przywołanego przepisu prawa - o czym przekonują powyżej przedstawione argumenty - ani też wadliwości jego stosowania w rozpatrywanej sprawie. W związku z powyższym niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. poprzez wydanie wyroku uwzględniającego skargę. Dodatkowo w tym kontekście należy wskazać, iż w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreślano wielokrotnie, że powyższy przepis ma charakter ogólny (blankietowy), podobnie jak art. 146 § 1, art. 147, czy art. 149 § 1, art. 151 p.p.s.a. Tego typu przepisy nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia tego przepisu zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd pierwszej instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Naruszenie wymienionych przepisów jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym (por. wyroki NSA: z dnia 30 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1701/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1595/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1596/14, z dnia 24 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1088/14, z dnia 8 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 71/15, z dnia 9 stycznia 2015 r., sygn. akt I OSK 638/14, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Nie ma usprawiedliwionych podstaw również zarzut naruszenia art. 1 Prawa o ustroju sądów administracyjnych. Art. 1 p.u.s.a. ma charakter normy ustrojowej. W myśl tego przepisu sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Skarga kasacyjna nawet nie twierdzi, aby omawiana sprawa nie podlegała właściwości sądu administracyjnego. Również skarga kasacyjna nie wykazała, aby kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd pierwszej instancji uczynił to według innych kryteriów niż zgodność z prawem. Przepis art. 1 powołanej ustawy nie stanowi podstawy dla czynienia zaskarżonemu orzeczeniu zarzutu błędnego rozstrzygnięcia, gdyż celowi temu służą inne przepisy (por. wyrok NSA z 28 października 2015 r., sygn. akt II GSK 1979/14, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W konsekwencji z tych wszystkich względów skarga kasacyjna, jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw, podlegała oddaleniu na mocy art. 184 p.p.s.a. |
||||