![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6150 Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego 6391 Skargi na uchwały rady gminy w przedmiocie ... (art. 100 i 101a ustawy o samorządzie gminnym), Planowanie przestrzenne, Rada Miasta, stwierdzono nieważność zaskarżonej uchwały w części, II SA/Kr 145/24 - Wyrok WSA w Krakowie z 2024-03-22, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II SA/Kr 145/24 - Wyrok WSA w Krakowie
|
|
|||
|
2024-01-31 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie | |||
|
Anna Kopeć Magda Froncisz /przewodniczący/ Małgorzata Łoboz /sprawozdawca/ |
|||
|
6150 Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego 6391 Skargi na uchwały rady gminy w przedmiocie ... (art. 100 i 101a ustawy o samorządzie gminnym) |
|||
|
Planowanie przestrzenne | |||
|
Rada Miasta | |||
|
stwierdzono nieważność zaskarżonej uchwały w części | |||
|
Dz.U. 2003 nr 80 poz 717 art 14 i art 15 Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym Dz.U. 2010 nr 106 poz 675 art 46 Ustawa z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Magda Froncisz Sędziowie: Asesor WSA Anna Kopeć Sędzia Małgorzata Łoboz (spr.) Protokolant: sekretarz sądowy Katarzyna Cyganik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 marca 2024 r. sprawy ze skargi P. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na uchwałę nr XII/218/19 Rady Miasta Krakowa z dnia 27 marca 2019 r. w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Armii Krajowej - Piastowska" I. stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały w części, a to w zakresie § 7 ust. 7 pkt 2 lit. b i c; II. w pozostałym zakresie skargę oddala; III. zasądza od Gminy Miasta Krakowa na rzecz P. Sp. z o.o. z siedzibą w W. kwotę 797 (siedemset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. |
||||
|
Uzasadnienie
Przedmiotem skargi P. sp. z o.o. w W. (dalej: skarżąca lub Spółka) jest Uchwała nr XII/218/19 Rady Miasta Krakowa z dnia 27 marca 2019 roku w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Armii Krajowej - Piastowska". Skarżąca zaskarżyła przedmiotową uchwałę w zakresie § 7 ust. 7 pkt 2 zarzucając jej naruszenie: 1. art. 87 ust. 2 i art. 94 Konstytucji RP w związku z art. 14 ust. 8 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (u.p.z.p.) oraz art. 4 ust. 1 i art. 15 ust. 2 pkt 10 w związku z art. 1 ust. 2 pkt 10 u.p.z.p., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uchwalenie skarżonych postanowień MPZP, z pominięciem regulacji rangi konstytucyjnej i ustawowej, dotyczących zasad tworzenia aktów prawa miejscowego oraz pominięciem intencji ustawodawcy dotyczących znaczenia infrastruktury telekomunikacyjnej dla społeczności lokalnych — jako że § 7 ust. 7 pkt 2 MPZP ustanawia ograniczenia w możliwości lokalizowana na terenie objętym tymże planem stacji bazowych telefonii komórkowej, w tym m.in. poprzez nieostre [niezdefiniowane pojęcie "dominanty"] i uznaniowe ograniczenie możliwości lokalizowanych urządzeń, uzależniające możliwość zlokalizowania niezbędnej infrastruktury od uznania organów administracji; 2. art. 20, 22 i 32 ust. 1 i 2 Konstytucji oraz art. 6 ust. 1 oraz 64 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej w zw. z art. 10 ust. 1 ustawy - Prawo telekomunikacyjne poprzez ich niezastosowanie i w rezultacie uznanie, że dopuszczalne jest ustalanie nieostrych i uznaniowych ograniczeń w zakresie warunków lokalizowania stacji bazowych telefonii komórkowej na obszarze objętym MPZP, powodujących ograniczenie możliwości rozwoju sieci telekomunikacyjnych, przy braku ograniczeń w lokalizowaniu usług świadczonych za pomocą urządzeń i sieci kablowych oraz podziemnych, co w rezultacie powoduje bezprawne ograniczenie skarżącej możliwości prowadzenia na tym terenie działalności telekomunikacyjnej pozwalającej na świadczenie usług bezprzewodowych za pomocą stacji bazowych wykorzystujących technologię połączeń radiowych, jak również dyskryminuje ją w stosunku do przedsiębiorców świadczących usługi telekomunikacyjne za pomocą sieci kablowych podziemnych; Wniesiono o stwierdzenie nieważności planu w zaskarżonej części i zasądzenie kosztów postępowania. Skarżony organ w odpowiedzi na skargę wniósł o oddalenie skargi podkreślając, iż w sytuacji, gdy dane pojęcie nie zostało zdefiniowane w treści aktu prawnego, należy je rozumieć zgodnie z regułami interpretacyjnymi języka polskiego. Za dominantę urbanistyczną uznaje się przy tym ,,główny, wysuwający się na pierwszy plan, element architektoniczny, stanowiący formalnie najważniejszy akcent architektonicznej budowli, któremu podporządkowane są inne składniki. Główny akcent kompozycji architektonicznej lub urbanistycznej" W świetle przywołanych powyżej definicji odnoszących się do architektury krajobrazu, nie można zgodzić się ze skarżącą, że pojęcie ,,dominanta" jest zwrotem niedookreślonym i nieznanym w literaturze fachowej, zwłaszcza w kontekście ustalania reguł kompozycyjnych przestrzeni. Dlatego też, w ocenie organu nie zachodziła potrzeba zdefiniowania w skarżonym planie pojęcia "dominanta", gdyż to określenie specjalistyczne jest znane i często używane w literaturze przedmiotu. Tak samo zrozumiałe, na gruncie wykładni językowej jest określenie "poziom przechodnia" (wg słownika języka polskiego PWN, poprzez poziom należy rozumieć "położenie górnej płaszczyzny czegoś w stosunku do podstawy w danym miejscu") czy "przestrzeń publiczna", gdyż zwroty te są powszechnie znane i nie wymagają analiz interpretacyjnych. Nadto intencją organu planistycznego, jasno sformułowaną w kwestionowanych zapisach planu, było ustanowienie nakazu, aby stacje telefonii komórkowej nie stanowiły elementów wyróżniających się na tle otaczającego je krajobrazu. Ich gabaryty i wysokość powinny natomiast mieścić się w ustalonych dla poszczególnej kategorii terenów parametrach (takich jak wysokość zabudowy, powierzchnia biologicznie czynna itp.). Wymogi te dotyczą zarówno lokalizowanych stacji bazowych telefonii komórkowych w formie wolnostojących obiektów lub na istniejących budynkach, czy też innych telekomunikacyjnych obiektów i urządzeń budowlanych. Odnosząc się do zarzutów, że zapisy skarżonego planu są sprzeczne z art. 46(5) ustawy z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, gdyż w praktyce uniemożliwiają realizację inwestycji z zakresu łączności publicznej, podano, że są one bezpodstawne. Plan miejscowy wskazuje, że w całym obszarze planu można lokalizować obiekty i urządzenia z zakresu łączności publicznej, przy czym lokalizacja wolnostojących masztów z zakresu łączności publicznej, jest możliwa wyłącznie w terenach oznaczonych symbolami U.1 -U.3, U.5 - U.7 oraz US.1 - US.3. W tych terenach infrastruktura telekomunikacyjna musi być realizowana albo jako sieci i urządzenia podziemne, albo w ramach obiektów budowlanych. Ograniczenia w zakresie lokalizacji tych obiektów, mające na celu ochronę walorów przyrodniczych i kompozycyjnych przestrzeni, są jak najbardziej dozwolone, nie naruszają art. 46 ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych oraz mieszczą się w zakresie władztwa planistycznego gminy określonego w ustawie z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Ponadto, na takie sformułowanie wymogów dotyczących lokalizacji stacji telefonii komórkowych, uwzględniających walory środowiskowe i przyrodnicze, miały wpływ wytyczne zawarte w Podręczniku dla urbanistów (stan sierpień 2011 r.) w związku z wejściem w życie ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, stanowiące materiał Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Zgodnie z nimi, (str. 36 Poradnika) "a/f. 46 ust. 1 ustawy szerokopasmowej nie może być rozumiany w taki sposób, że wykluczone jest, by postanowienia planu uniemożliwiały lokalizowanie każdej, o dowolnych cechach inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej, np. każdego masztu antenowego jaki chciałby zrealizować dowolny inwestor". Ponadto, zalecenia zawarte na str.67-68 Poradnika zawierały wyraźne zalecenia, na podstawie których "W miejscowym planie zagospodarowani przestrzennego można wprowadzić zapisy odnoszące się do maskowania infrastruktury telekomunikacyjnej. Warto w tym miejscu wskazać, iż urządzenia, czy obiekty telekomunikacyjne nie muszą szpecić krajobrazu bądź miejskiego rynku, bo można je w różny sposób zamaskować i wkomponowywać w istniejący krajobraz. Jest wiele przykładów takich rozwiązań, które można zastosować i na polskim gruncie. Stacje bazowe są maskowane jako drzewa, pomniki czy słupy ogłoszeniowe. Taki obiekt można świetnie ukryć na kościele, kamienicy czy nawet w parku narodowym. Zresztą i w Polsce mamy pierwsze przykłady pokazujące techniki maskowania. W planie miejscowym można wprowadzić postanowienie, że stacja bazowa ma być wkomponowana w krajobraz. Co ważne, można określić też sposób maskowania. Należy na przykład wskazać, że stacja ma przypominać drzewo, pomnik czy komin." W związku z powyższym - ze względu na konieczność ochrony walorów widokowych obszaru - w ustaleniach planu zawarto stosowny nakaz, sformułowany według wskazań specjalistów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 6 listopada 2020 r., sygn. akt II SA/Kr 978/20 stwierdził nieważność § 7 ust. 7 pkt. 2 zaskarżonej uchwały. Zdaniem sądu w kontrolowanej sprawie doszło do istotnego naruszenia zasad sporządzania planu w zakresie zaskarżonego § 7 ust. 7 pkt 2 planu. Sąd wskazał, że przepis ten stanowi, zasady odnoszące się do lokalizowania wskazanych urządzeń i obiektów budowlanych odnośnie inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej - infrastruktury telekomunikacyjnej (w tym telefonii komórkowej) tj.: a) dopuszcza się lokalizację wolnostojących masztów z zakresu łączności publicznej w terenach oznaczonych symbolami: U.1 - U.3, U.5 - U.7 oraz US.1 - US.3; b) dopuszcza się lokalizacje inwestycji z zakresu łączności publicznej w miejscach niewidocznych z poziomu przechodnia od strony przestrzeni publicznej oraz w sposób nie ingerujący w walory architektoniczne budynków; c) anteny wolnostojące oraz lokalizowane na budynkach nie mogą stanowić dominanty w terenie; d) przy lokalizacji inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej należy uwzględnić wyznaczone w planie maksymalne wysokości zabudowy w poszczególnych terenach. Sąd wojewódzki wyjaśnił, że na podstawie art. 46 ust. 1 ustawy o wspieraniu m.p.z.p. nie może ustanawiać zakazów, a przyjmowane w nim rozwiązania nie mogą uniemożliwiać lokalizowania inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, jeżeli taka inwestycja jest zgodna z przepisami odrębnymi. Dalej Sąd I instancji podkreślił, że regulacja zaskarżonego § 7 ust. 7 pkt 2 m.p.z.p. odwołuje się również do tzw. dominant bez ich zdefiniowania. Tymczasem § 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1587), zawiera wymogi dotyczące stosowania standardów przy tworzeniu ustaleń projektu tekstu planu miejscowego. Organ planistyczny, na co zwrócił uwagę Sąd realizuje swoje uprawnienie i obowiązek do określenia wysokości zabudowy jednostką metryczną z określeniem od jakiego punktu do jakiego punktu wysokość ta powinna być liczona, a nie poprzez przyjęcie pojęcia "dominanta". Uprawnienie takie wynika z istoty pojęcia wysokości, która jest pionową odległością pomiędzy dwoma punktami. Aby określić wysokość należy określić oba punkty w przestrzeni - zarówno punkt położony u podstawy jak i na górze pomiaru. Wskazanie tych punktów jest koniecznym elementem podania wysokości zabudowy. Podanie sposobu obliczania wysokości zabudowy ma na celu jednolite sprecyzowanie tej wysokości. W skarżonym przepisie pojęcie "dominanty" jest niezdefiniowane, nieostre i nasuwa wątpliwości interpretacyjne w zakresie jego interpretacji, co prowadzi do uznaniowego ograniczenia możliwości lokalizowanych urządzeń, uzależniając możliwość zlokalizowania niezbędnej infrastruktury od uznania organów administracji co do tego, czy stacje bazowe będą pełnić rolę dominant. Należy pamiętać, że plan m.p.z.p. stanowi akt prawa miejscowego i niedopuszczalne jest stosowanie w nim pojęć niedookreślonych czy potocznych. Powinien on zawierać same czytelne informacje. Sąd wojewódzki podniósł, iż niezrozumiały jest także zapis normy dotyczący lokalizacji inwestycji łączności publicznej w miejscach niewidocznych z poziomu przechodnia od strony przestrzeni publicznej oraz w sposób nie ingerujący w walory architektoniczne budynków, gdyż z zaskarżonego zapisu planu nie wynika, w jaki sposób miałby być realizowany ten nakaz. Sąd wyjaśnił, że przyjęcie w m.p.z.p. norm zawierających niezdefiniowane pojęcie "dominanty", czy ograniczających możliwość lokalizowania inwestycji celu publicznego od nakazu umiejscawiania w miejscach niewidocznych czy nieingerujących, jest nie do pogodzenia z zasadą poprawnej legislacji wynikającą z art. 2 Konstytucji RP. Organy samorządu terytorialnego są bowiem związane ramami prawnymi przy tworzeniu ustaw. Nadto przepisy art. 4 ust. 1 i art. 15 ust. 2 pkt. 10 w zw. z art. 1 ust. 2 pkt. 10 u.p.z.p., wyraźnie wskazują na intencję ustawodawcy, jaką było uwzględnienie w m.p.z.p. znaczącej roli sieci telekomunikacyjnych dla funkcjonowania społeczności lokalnych. Wprowadzając uznaniowe ograniczenia w lokalizowaniu stacji bazowych telefonii komórkowej, z jednoczesnym dopuszczeniem usług telekomunikacyjnych stacjonarnych, Rada dopuściła się faworyzowania przedsiębiorców telekomunikacyjnych świadczących usługi za pomocą sieci kablowych i podziemnych, do czego nie miała prawa. Po rozpoznaniu skargi kasacyjnej Gminy Miejskiej Kraków, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 17 listopada 2023 r. sygn. II OSK 433/21 uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie. Ponadto zasądził od skarżącej na rzecz Gminy Miejskiej Kraków kwotę 630 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. NSA wskazał, że w świetle art. 28 ust. 1 u.p.z.p. nie każde naruszenie zasad sporządzania planu skutkuje stwierdzeniem nieważności uchwały rady gminy w całości lub w części. Naruszenie takie musi zostać ocenione jako istotne, czyli takie, które prowadzi w konsekwencji do sytuacji, gdy przyjęte ustalenia są jednoznacznie odmienne od tych, które zostałyby podjęte, gdyby nie naruszono zasad lub trybu sporządzania planu. Instrument ten należy traktować jako instrument służący eliminowaniu z obrotu planów miejscowych dotkniętych rażącymi wadliwościami. Nie ulega wątpliwości, że w niniejszej sprawie Sąd wojewódzki nie tylko nie wypowiedział się w tym zakresie i nie dokonał oceny stwierdzonych naruszeń, ale również nie wypowiedział się dlaczego uchylił § 7 ust. 7 pkt 2 w całości, nie wskazując przy tym wszystkich jednostek redakcyjnych tego przepisu. Jak wynika z postanowień kwestionowanego planu miejscowego w § 7 ust. 7 pkt 2 określone zostały zasady odnoszące się do lokalizowania wskazanych urządzeń i obiektów budowlanych, odnośnie inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej – infrastruktury telekomunikacyjnej (w tym telefonii komórkowej), zgodnie z którymi: a) dopuszcza się lokalizację wolnostojących masztów z zakresu łączności publicznej w terenach oznaczonych symbolami: U.1 - U.3, U.5 - U.7 oraz US.1 - US.3, b) dopuszcza się lokalizacje inwestycji z zakresu łączności publicznej w miejscach niewidocznych z poziomu przechodnia od strony przestrzeni publicznej oraz w sposób nie ingerujący w walory architektoniczne budynków, c) anteny wolnostojące oraz lokalizowane na budynkach nie mogą stanowić dominanty w terenie, d) przy lokalizacji inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej należy uwzględnić wyznaczone w planie maksymalne wysokości zabudowy w poszczególnych terenach. Jak podał NSA, sąd wojewódzki zakwestionował prawidłowość postanowień planu zawartych w § 7 ust. 7 pkt 2 lit. b i c jednocześnie nie dokonując oceny istotności tych naruszeń. Natomiast w ogóle nie poczynił jakichkolwiek rozważań co do pozostałych uchylonych postanowień zawartych w § 7 ust. 7 pkt 2 lit. a i d planu, co całkowicie uniemożliwia ocenę wyroku sądu w tym zakresie. W tej sytuacji zasadnym okazał się zarzut kasacyjny naruszenia art. 147 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 28 ust. 1 i art. 15 ust. 2 pkt 10 u.p.z.p. NSA zaznaczył, że podzielić przy tym należy stanowisko sądu wojewódzkiego, że § 7 ust. 7 pkt 2 lit. b i c planu miejscowego, zawiera wadliwą treść normatywną i narusza zasady sporządzania planu. Przepis § 7 ust. 7 pkt 2 lit. c ustanawia ograniczenia w możliwości lokalizowania na terenie objętym planem stacji bazowych telefonii komórkowej, poprzez nieostre, niezdefiniowane pojęcie "dominanty" i uznaniowe ograniczenie możliwości lokalizowanych urządzeń, uzależniające możliwość zlokalizowania niezbędnej infrastruktury od uznania organów administracji co do tego, czy stacje bazowe będą pełnić rolę dominat w terenie. W treści planu zagospodarowania przestrzennego, stanowiącego zgodnie z art. 14 ust. 8 u.p.z.p., akt prawa miejscowego, niedopuszczalne są postanowienia niedookreślone, czy potoczne. Plan zagospodarowania przestrzennego, jako akt prawa miejscowego powinien zawierać regulacje czytelne - niebudzące wątpliwości interpretacyjnych. Jeżeli tego nie czyni, budząc wątpliwości zasadniczej natury, co do parametrów lokalizacji inwestycji na terenie objętym planem miejscowym, to może stanowić zagrożenie dla standardów państwa prawa, powielając wątpliwości na etapie rozstrzygnięć indywidualnych. "W konsekwencji taki plan to prosta droga do niekończących się sporów interpretacyjnych. I oczywiście nie chodzi tu o zwykłe wątpliwości interpretacyjne pojedynczych norm prawnych, poddające się wykładni, ale takie, które dotyczą kluczowych kwestii jak przeznaczenie terenu" ( por. wyrok NSA z dnia 10 czerwca 2009 r., sygn. akt II OSK 1854/08 (w:) CBOSA). Zaznaczyć trzeba, że ważnym elementem zasady przyzwoitej legislacji, także w odniesieniu do tworzenia prawa miejscowego, jest przestrzeganie wymogów spójności logicznej i aksjologicznej systemu prawnego. Jak stwierdził Trybunał Konstytucyjny: "Niezgodne z tą zasadą byłoby więc wprowadzanie do obrotu prawnego przepisów (nawet jeśli celowość takich przepisów mogłaby się wydawać słuszna), które tworzą regulacje prawne niekonsekwentne i niedające się wytłumaczyć w zgodzie z innymi przepisami prawa. (...) Dowolność i przypadkowość wprowadzanych w życie przepisów prawnych jest zatem złamaniem zasady poprawnej legislacji, która stanowi naruszenie art. 2 Konstytucji" (wyrok TK z dnia 21 lutego 2006 r., sygn. K 1/05, OTK ZU nr 2/A/2006, poz. 18; por też wyrok TK z dnia 23 października 2007 r., sygn. P 28/07, OTK ZU nr 9/A/2007, poz. 106.). Według NSA, powyższe uwagi odnoszą się również do § 7 ust. 7 pkt 2 lit. b, zgodnie z którym dopuszcza się lokalizacje inwestycji z zakresu łączności publicznej w miejscach niewidocznych z poziomu przechodnia od strony przestrzeni publicznej oraz w sposób nie ingerujący w walory architektoniczne budynków. Także w tym przypadku postanowienia planu są niekonkretne i pozwalają na dużą uznaniowość przy jego stosowaniu. W konsekwencji jako niezasadne należało uznać zarzuty kasacyjne dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego w zakresie dotyczącym wskazanych powyżej przepisów planu. Jak dodał NSA, niezrozumiałe natomiast są zarzuty kasacyjne dotyczące naruszenia art. 46 ust. 1 oraz art. 46 ust. 1a ustawy z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych ( dalej "u.w.u.s.t.") poprzez błędną wykładnię oraz niezastosowanie art. 46 ust. 1a ustawy, w sytuacji gdy Sąd wojewódzki nie stwierdził naruszenia art. 46 ust. 1, ograniczając się jedynie do powołania jego treści. Należy jednak zauważyć, że przepis art. 46 ust. 1 powołanej ustawy z założenia stanowi punkt oparcia dla weryfikacji tego, czy ograniczenia i zakazy w planach miejscowych mają merytoryczne uzasadnienie i są konieczne w demokratycznym państwie prawa. Przyjmuje się, iż poza treścią art. 46 ust. 1 i 2 ustawy należy uwzględnić również treść planu miejscowego jako całości, a następnie łącznie w oparciu o te przepisy dokonać ustalenia, czy rzeczywiście w konkretnej sprawie plan miejscowy nie stanowi przeszkody do zapewnienia ludności dostępu do usług telekomunikacyjnych. Dopiero wtedy można skutecznie powoływać się na ogólną zasadę interpretacyjną wynikającą z art. 46 ust. 1 ustawy o wspieraniu, zgodnie z którą plan miejscowy nie może ustanawiać zakazów, a przyjmowane w nim rozwiązania nie mogą uniemożliwiać lokalizowania inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej, jeżeli taka inwestycja jest zgodna z przepisami odrębnymi (por.: wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2022 r., sygn. akt II OSK 1704/19). Z kolei przepis art. 46 ust. 1a jest zakresowo tożsamy z art. 46 ust. 1 ustawy, a nadto nie wprowadza zmiany w zakresie zakazów i ograniczeń w planach miejscowych. Wydaje się, iż ma on na celu jedynie usunięcie wątpliwości co do niestosowania przepisów planów miejscowych obowiązujących przed rokiem 2010 (czyli przed wejściem w życie ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych), które zawierałyby tego rodzaju zakazy i ograniczenia, a także planów, które zostały uchwalone w stanie prawnym obowiązującym już po wejściu w życie ustawy o wspieraniu, ale wbrew zakazowi wynikającemu z art. 46 ust. 1, takowe zakazy i ograniczenia zawierały. Takie stanowisko zdaje się potwierdzać stwierdzenie, które znalazło się na końcu uzasadnienia do projektu ustawy z dnia 30 sierpnia 2019 r. o zmianie ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych oraz niektórych innych ustaw, druk sejmowy nr 3484, Sejm VIII kadencji: "Niemniej, tym bardziej uzasadnionym jest dookreślenie poprzez projektowany art. 46 ust. 1a, że ewentualne istniejące zakazy telekomunikacyjne w planach zagospodarowania przestrzennego z mocy prawa są nieważne i nie podlegają stosowaniu" (por: wyrok NSA z 25 października 2021 r., sygn. akt I OSK 579/21). Nie oznacza to jednak, że wyłączona została możliwość stwierdzenia nieważności postanowień planu, skoro przy okazji tej nowelizacji nie dokonano jednocześnie uchylenia art. 48, zgodnie z którym przedsiębiorca telekomunikacyjny oraz Prezes UKE mogą zaskarżyć, w zakresie telekomunikacji, uchwałę w sprawie uchwalenia planu miejscowego. Końcowo NSA wskazał, że przedwczesnym byłoby wydanie rozstrzygnięcia przez Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 p.p.s.a., ponieważ to sąd pierwszej instancji powinien w pierwszej kolejności dokonać oceny legalności zaskarżonych unormowań planu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie miał na uwadze, co następuje. Rozpoczynając, wyjaśnić należy, że istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; zwana dalej p.p.s.a.), stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto w myśl art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Niniejsza sprawa była przedmiotem rozstrzygnięcia w drugiej instancji przez Naczelny Sąd Administracyjny, którego wskazania wiążą tutejszy Sąd przy ponownym rozpoznaniu sprawy z mocy art. 190 p.p.s.a. Należy więc przypomnieć skrótowo, że NSA dokonał wykładni art. 46 ust. 1 u.w.u.s.t. Przepis ten stanowi, Iż miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, zwany dalej "planem miejscowym", nie może ustanawiać zakazów, a przyjmowane w nim rozwiązania nie mogą uniemożliwiać lokalizowania inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej, w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, jeżeli taka inwestycja jest zgodna z przepisami odrębnymi. NSA wskazał, że przepis art. 46 ust. 1 powołanej ustawy z założenia stanowi punkt oparcia dla weryfikacji tego, czy ograniczenia i zakazy w planach miejscowych mają merytoryczne uzasadnienie i są konieczne w demokratycznym państwie prawa. Przyjmuje się, iż poza treścią art. 46 ust. 1 i 2 ustawy należy uwzględnić również treść planu miejscowego jako całości, a następnie łącznie w oparciu o te przepisy dokonać ustalenia, czy rzeczywiście w konkretnej sprawie plan miejscowy nie stanowi przeszkody do zapewnienia ludności dostępu do usług telekomunikacyjnych. Dopiero wtedy można skutecznie powoływać się na ogólną zasadę interpretacyjną wynikającą z art. 46 ust. 1 ustawy o wspieraniu, zgodnie z którą plan miejscowy nie może ustanawiać zakazów, a przyjmowane w nim rozwiązania nie mogą uniemożliwiać lokalizowania inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej, jeżeli taka inwestycja jest zgodna z przepisami odrębnymi. Jednocześnie NSA wskazał, że § 7 ust. 7 pkt 2 lit. b i c planu miejscowego, zawiera wadliwą treść normatywną i narusza zasady sporządzania planu. W tym zakresie zatem zostało przesądzone, iż wskazane zapisy powinny zostać uznane za nieważne. Natomiast co do § 7 ust. 7 pkt 2 lit. a i d uchwały – NSA wskazał, że ponieważ WSA w ogóle nie poczynił jakichkolwiek rozważań co do wymienionych postanowień – nie będzie tego czynił sąd II instancji; ma się na ten temat wypowiedzieć sąd przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Tak więc, zadaniem Sądu jest ocena następujących kwestionowanych w skardze zapisów Planu: § 7 ust. 7. Zasady odnoszące się do lokalizowania wskazanych urządzeń i obiektów budowlanych: 2) odnośnie inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej - infrastruktury telekomunikacyjnej (w tym telefonii komórkowej): a) dopuszcza się lokalizację wolnostojących masztów z zakresu łączności publicznej w terenach oznaczonych symbolami: U.1 - U.3, U.5 - U.7 oraz US.1 - US.3, (...) d) przy lokalizacji inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej należy uwzględnić wyznaczone w planie maksymalne wysokości zabudowy w poszczególnych terenach. Zapisy te są kwestionowane w skardze dlatego, że zdaniem skarżącego: 1/ faworyzują przedsiębiorców świadczących usługi w oparciu o naziemne i podziemne sieci kablowe, co uniemożliwia skarżącej jako przedsiębiorcy w zakresie telefonii bezprzewodowej prowadzenie działalności gospodarczej na obszarze MPZP 2/ arbitralnie ograniczają lokalizowanie niezbędnych urządzeń telefonii bezprzewodowej, bez koniecznych ku temu racji i ich wskazania. W odpowiedzi na skargę Gmina w omawianym zakresie podkreśliła, że intencją organu planistycznego było ustanowienie nakazu, aby stacje telefonii komórkowej nie stanowiły elementów wyróżniających się na tle otaczającego je krajobrazu. Ich gabaryty i wysokość powinny mieścić się w ustalonych dla poszczególnych kategorii terenów parametrach, takich jak wysokość zabudowy i dotyczy to wszystkich form telekomunikacyjnych obiektów. Co się tyczy art. 46 u.w.u.s.t., podkreślono, że na całym obszarze Planu można lokować obiekty i urządzenia. Ograniczenia doznaje lokalizacja wolno stojących masztów z zakresu łączności publicznej ( do wyznaczonych terenów), z uwagi na ochronę walorów przyrodniczych i kompozycyjnych, ale mieści się to w ramach władztwa planistycznego Gminy. Dodatkowo w skardze kasacyjnej podkreślono, że ochrona terenów zielonych, osi widokowych, dotychczas niezasłoniętych i niezabudowanych jest istotną wartością, która podlega ochronie, a której ograniczenie czy zanegowanie może spowodować bezpowrotne zmiany w przestrzeni. Mając na względzie wytyczne NSA, przy przyjęciu, że należało bezdyskusyjnie stwierdzić nieważność § 7 ust. 7 pkt 2 lit. b i c Planu - zadaniem Sądu co do podpunktów lit. a i d jest ocena, czy w świetle art. 46 u.w.u.s.t. wskazane w tych punktach ograniczenia znajdują uzasadnienie na tle zapisów Planu. Mając bowiem na uwadze przytoczony na wstępie pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego stwierdzić należy, że art. 46 ust. 1 ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych nie należy rozumieć w tej sposób, że pozbawia on całkowicie gminę prawa kształtowania przestrzeni poprzez wprowadzanie zakazów czy ograniczeń zabudowy urządzeń łączności publicznej w tym telefonii komórkowej. Rzecz jednak w tym, by zakazy i ograniczenia, jako wyjątki od zasady dopuszczalności lokalizowania obiektów i urządzeń z zakresu łączności publicznej, formułowane były ściśle i precyzyjnie, tak aby adresaci regulacji mogli na jej podstawie ustalić, czy na danym obszarze określone zamierzenie inwestycyjne może być zrealizowane, czy też nie, ewentualnie pod jakimi warunkami. Dalej: ewentualne ograniczenia są dozwolone, ale muszą się mieścić w ramach zakreślonych przez państwo prawa. Plan miejscowy nie może natomiast wprowadzać na całym obszarze objętym planem zakazu lokalizacji urządzeń telekomunikacyjnych, uniemożliwiającego lokalizowania inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej. Co się tyczy podpunktu "a", a to dopuszczenia lokalizacji wolnostojących masztów z zakresu łączności publicznej w terenach oznaczonych symbolami: U.1 - U.3, U.5 - U.7 oraz US.1 - US.3, to Sąd nie dopatrzył się tutaj żadnego wyłączenia możliwości lokowania obiektów i urządzeń telekomunikacyjnych, skoro można wszędzie lokować każdy ich rodzaj, z wyjątkiem jedynie masztów wolnostojących. Z kolei maszty wolnostojące mogą być stawiane na usługowych terenach wymienionych w Planie. Nawet pobieżny ogląd na rysunku Planu tych terenów prowadzi do wniosku, że zajmują one znaczną część, jeśli nie większość terenów objętych uchwałą. Natomiast pozostałe tereny, gdzie lokowanie takich masztów nie jest dozwolone, to są to zasadniczo tereny MW i MN, czyli tereny zabudowy wielorodzinnej i jednorodzinnej, oraz stosunkowo niewielkie tereny ZP – zieleni urządzonej. Jeśli zatem większą lub znaczną część terenów Planu zajmują tereny usługowe, gdzie stawianie masztów wolnostojących jest możliwe, a więc przedsiębiorca telekomunikacyjny ma tutaj pełną swobodę wyboru obiektu lub urządzenia– Sąd nie dopatrzył się powodów, dla których urządzenia w takiej formie muszą być stawiane akurat w terenach zabudowy mieszkaniowej, skoro jest na to miejsce nieopodal. Zakwestionowany zapis, w ocenie Sądu, mieści się w ramach władztwa planistycznego gminy, spoglądając przez pryzmat art. 46 ust. 1 u.w.u.s.t.. Gmina miała prawo, mając na uwadze także interes mieszkańców, ograniczyć tereny, na których dozwolone będzie lokowanie urządzeń telekomunikacyjnych w postaci wież. Omawiany obecnie zapis prowadzi jedynie do stosunkowo niewielkiego ograniczenia obszarowego i to tylko co do jednego rodzaju urządzenia, co zdaniem Sądu jest dozwolone. Jak chodzi o podpunkt "d", traktujący o tym, że przy lokalizacji inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej należy uwzględnić wyznaczone w planie maksymalne wysokości zabudowy w poszczególnych terenach – to znowu podkreślenia wymaga, że jest to tylko ograniczenie skierowane do przedsiębiorcy telekomunikacyjnego, a nie wyłączenie możliwości rozwoju infrastruktury telefonii komórkowej. Natomiast w ocenie Sądu, zresztą zgodnie z zaleceniem NSA, trzeba tutaj rozważyć kwestionowany zapis w oparciu o rozstrzygnięcie planistyczne w całej jego kompleksowości i dopiero na tym tle ocenić, czy wspomniane ograniczenie idzie zbyt daleko. Sięgając do dokumentacji planistycznej, w pierwszym rzędzie Sąd wziął pod uwagę treść Prognozy oddziaływania na środowisko /T.9, k.2931/. Dokument ten odwoływał się do Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Krakowa, a że Plan winien zawierać ustalenia niesprzeczne ze Studium, należy je tu przywołać. Prognoza stwierdzała, że Studium wyznacza w obrębie Planu m.in. strefę ochrony konserwatorskiej – ochrony sylwety Miasta ( na południe od ul[...] i [...]) oraz na całym obszarze – strefę ochrony i kształtowania krajobrazu, gdzie przechodzą osie powiązań widokowych pomiędzy kopcami krakowskimi oraz pomiędzy obiektami fortecznymi. Strefa ochrony i kształtowania krajobrazu wyznaczona została w celu zachowania najcenniejszych widoków i panoram na sylwetę Miasta oraz w celu ochrony krajobrazu Krakowa, w tym tworzących go elementów środowiska przyrodniczego, krajobrazu miejskiego i krajobrazu warownego. Strefa ochrony i kształtowania krajobrazu obejmuje obszary stanowiące bezpośrednie przedpole płaszczyzny ekspozycji oraz odbioru sylwety Miasta a także atrakcyjne krajobrazowo rejony peryferyjne, z których występują wglądy na panoramę Miasta i dalekie widoki na zewnątrz Miasta, a których percepcja odbywa się z ważnych punktów i ciągów widokowych. Ochrona i kształtowanie krajobrazu Miasta wymaga następujących działań w strefie: 1. kształtowania nowej zabudowy harmonijnie powiązanej z otaczającym krajobrazem, dostosowanej i podporządkowanej specyfice miejsca, rozumianej również jako istniejący wartościowy krajobraz miejski (historyczny, tradycyjny lub współczesny), 2. uwzględniania w działaniach inwestycyjnych powiązań widokowych w skali lokalnej i miejskiej, w tym powiązań widokowych pomiędzy krakowskimi kopcami oraz obiektami fortecznymi, 3. zachowania wartościowych przestrzennie dominant; w przypadku kreowania nowych dominant i subdominant uwzględniania wpływu ich realizacji na odbiór sylwety Miasta (w oparciu o przeprowadzone ekspertyzy widokowe z określonych punktów widokowych, w odniesieniu do skali ogólnomiejskiej i lokalnej), 4. ochrony przed zainwestowaniem wartościowych elementów środowiska przyrodniczego, składających się na krajobraz Krakowa, 5. zachowania istniejących zespołów przyrodniczych wraz z kształtowaniem zieleni wysokiej (w tym programu zalesień) przy zachowaniu powiązań widokowych wraz z koniecznymi działaniami rekultywacyjnymi i porządkującymi, 6. utrzymania i podkreślenia w kompozycjach urbanistycznych indywidualnych cech ukształtowania i zagospodarowania terenów otwartych, 7. usuwania elementów dysharmonijnych. W zakresie powiązań widokowych w Studium określa się: 1. w analizach widokowych w odniesieniu do planowanych inwestycji należy uwzględniać powiązania widokowe pomiędzy kopcami krakowskimi oraz pomiędzy obiektami fortecznymi; 2. miejsca widokowe oraz powiązania widokowe (...) oznaczone na planszy K2, należy uwzględniać przy sporządzaniu planów miejscowych, w tym ich wpływ na zagospodarowanie terenów objętych planem - również w sytuacji, gdy miejsca widokowe znajdują się poza obszarem planu. Należy wówczas zweryfikować skalę zasięgu miejsc i powiązań widokowych, o których mowa wyżej. Jak podkreśla dalej ponownie Prognoza, teren opracowania według Studium znajduje się w granicy strefy ochrony i kształtowania krajobrazu. Strefa ta, jak już wspomniano, została wyznaczona w celu ochrony obszarów, które w związku z koniecznością zachowania cennych widoków i panoram na sylwetę miasta wymagają starannego kształtowania przestrzeni. Najbardziej widokowy jest obszar wzdłuż Rudawy, w obrębie którego na całej długości można podziwiać ponad zabudową na Woli Justowskiej górujące Wzgórze Sikornika z kopcem Piłsudskiego. Jest to również najmniej zmieniony krajobraz w obrębie opracowania i jego sąsiedztwie. W okolicy fortu nr 4 "Cichy Kącik" na odcinku ulicy Piastowskiej od Rudawy do pętli tramwajowej w Cichym Kąciku istnieje możliwość wglądu w kierunku Błoń Krakowskich i podziwiania panoramy miasta. W obrębie opracowania występują również powiązania widokowe pomiędzy kopcami krakowskimi (Kopiec Wandy - Kopiec Piłsudskiego) oraz powiązania widokowe pomiędzy obiektami fortecznymi (fort nr 44 "Tonie" - fort nr 2 "Kościuszko"). Powyższe uwarunkowania są najbardziej istotne dla kształtowania krajobrazu tego terenu. Obecnie północne fragmenty opracowania pomiędzy ulicami Jana Buszka, Odlewniczą a Armii Krajowej charakteryzują się głównie krajobrazem typowym dla obszarów zurbanizowanych. Są to tereny intensywnie zainwestowane z ukształtowanym układem przestrzennym. Dominują tutaj przede wszystkim tereny zabudowane z zabudową usytuowana wzdłuż ulicy Armii Krajowej bądź tereny osiedli mieszkaniowych z zabudową wielorodzinną z towarzyszącą zielenią. Natomiast obszar na południe od ul. Jana Buszka, Brązowniczej i ulicy Odlewniczej charakteryzuje się krajobrazem terenów częściowo otwartych z występującą tam zielenią nieurządzoną ogólnodostępną i miejscami rozwijającą się zabudową mieszkaniową. Zagospodarowanie terenów, w tym kształtowanie zieleni, musi uwzględniać zachowanie możliwości percepcji widoków w kierunku Błoń Krakowskich i Starego Miasta z ciągów widokowych w ulicy Piastowskiej oraz widoków pomiędzy kopcami krakowskimi. Prognoza podkreślała dalej, że krajobraz opracowania ulegnie częściowej zmianie, zwłaszcza w obrębie terenów położonych na południe od ulic Odlewniczej i Brązowniczej oraz nowo realizowanej Trasy Zwierzynieckiej (na odcinku od terenu KU.2 w kierunku północnym). Dotąd częściowo otwarte tereny zostaną zabudowane, zmiana ta najbardziej będzie zauważalna od strony rzeki Rudawy. Budynki zlokalizowane przy ulicy Armii Krajowej, swoimi gabarytami oraz istniejąca zieleń częściowo przesłonią ten widok. Zgodnie z ustaleniami planu nowopowstająca zabudowa w obrębie terenów MN.1-MN.11 będzie niską zabudową od 9 m do 12 m z dużym udziałem powierzchni biologicznie czynnej (minimum 70%), co niewątpliwie będzie miało aspekt pozytywny dla krajobrazu. Z kolei dla terenów oznaczonych na rysunku planu symbolami MW.2 i MW.3 ustaleniami planu wyznaczono wysokość budynków do 14 m, w terenach MW.4, MW.5 i MW.6 -16 m i również znaczny wskaźnik powierzchni biologicznie czynnej (minimum 60%). W obrębie terenów MW/U.2 i MW.4 na rysunku planu wskazano powiązanie widokowe pomiędzy kopcami. Przy ulicy Piastowskiej zmiany w obecnej funkcji wystąpią w obrębie terenów przeznaczonych pod usługi i oznaczonych na rysunku planu symbolem MW/U.4 gdzie dopuszcza się zabudowę w wysokości do 16 m. Obecnie wgląd w ten teren od ulicy Piastowskiej jest ograniczony przez wysoką zieleń. Na skutek realizacji ustaleń planu w tym terenie pojawi się nowa niska zabudowa. Nowa wyższa zabudowa pojawi się również na terenach oznaczonych na rysunku planu symbolami U.6-25 m, US-1-20 m i US.2-15 m. Końcowo dla tego wątku Prognoza stwierdzała, że ustalenia Planu zachowują najważniejsze powiązania widokowe tego terenu. Co się tyczy opracowania ekofizjograficznego /T.9,k.3271/, ono również podkreśliło, że teren opracowania znajduje się, zgodnie ze Studium, w granicy strefy ochrony i kształtowania krajobrazu. Strefa ta została wyznaczona w celu ochrony obszarów, które w związku z koniecznością zachowania cennych widoków i panoram na sylwetę miasta wymagają starannego kształtowania przestrzeni. Wskazano, że w obrębie opracowania występują również niewielkie obszary ochrony krajobrazu warownego A i B w rejonie fortu "Cichy Kącik". Przedmiotowy obszar znajduje się również w strefie ochrony sylwety miasta. Wskazano dalej, że północne fragmenty opracowania charakteryzują się głównie krajobrazem typowym dla obszarów zurbanizowanych. Dominują tutaj przede wszystkim tereny zabudowane z budynkami usytuowanymi wzdłuż ulic, bądź tereny osiedli mieszkaniowych z zabudową wielorodzinną i jednorodzinną z towarzyszącą zielenią. Jest to więc krajobraz użytkowany i ukształtowany przez człowieka, charakteryzujący się jednak wyraźnym brakiem zdefiniowanego układu urbanistycznego. Nie występują tutaj elementy krystalizujące układ przestrzenny, ani dominanty architektoniczne. Zabudowa powstaje w sposób chaotyczny pod względem przestrzennym i funkcjonalnym. Natomiast obszar na południe od ul. Jana Buszka charakteryzuje się krajobrazem terenów otwartych z dużą ilością zieleni podnoszącą walory krajobrazowe tej części obszaru opracowania. Otwarty teren stwarza możliwość rozpatrywania krajobrazu w szerszym kontekście. Najbardziej widokowy jest obszar wzdłuż Rudawy, w obrębie którego na całej długości można podziwiać ponad zabudową na Woli Justowskiej górujące wzgórze Sikornika z kopcem Piłsudskiego. Jest to również najmniej zmieniony krajobraz w obrębie opracowania i jego sąsiedztwie. W obrębie opracowania występują również powiązania widokowe pomiędzy kopcami krakowskimi. Powiązania te należy zachować i chronić zapisami mpzp. Coraz większy stopień urbanizacji tego terenu może zmienić strukturę i fizjonomię krajobrazu. W związku z powyższym w § 6 ust. 3 Planu wskazano: "W obszarze planu występują wysokie wartości krajobrazowe, takie jak powiązania widokowe pomiędzy kopcami oraz powiązania widokowe pomiędzy obiektami fortecznymi, oznaczone na rysunku planu". To powiązanie widokowe oznaczono na rysunku Planu od ul. Armii Krajowej na południe w kierunku wzgórz z kopcami, praktycznie przez całą szerokość rysunku. Jednym z istotnych dokumentów planistycznych jest również uzasadnienie rozwiązań planistycznych (T.6, k. 1622). W związku z zasadami dotyczącymi ochrony środowiska kulturowego wskazano tam, że w Planie uwzględniono powiązania widokowe między kopcami krakowskimi oraz obiektami fortecznymi, uwzględniając tym samym walory krajobrazowe /k. 1644 i 1652/. W uzasadnieniu wskazano jednocześnie, że zaspokajanie potrzeb w zakresie telekomunikacji może nastąpić w oparciu o istniejącą i rozbudowywaną infrastrukturę techniczną /k.1655/. Mając na względzie powyższe, stwierdzić trzeba, że na obszarze Planu wyznaczono tereny o różnym przeznaczeniu ( usługowe, mieszkalnictwa i zieleni), z określeniem maksymalnej wysokości zabudowy. Wysokości te kształtują się bardzo różnie. W terenach usług od 45 do 13 m, w terenach mieszkalnictwa od 45 do 9 m, w zależności od terenu. Te maksymalne wysokości obowiązują też dla urządzeń i obiektów telekomunikacji. W ocenie Sądu, Gmina wprowadzając to ograniczenie miała na względzie przedstawione wyżej wartości ochrony krajobrazu. Trzeba przypomnieć, że powiązania widokowe, o których tutaj mowa, prezentują jedyne i niepowtarzalne w skali miasta walory krajobrazowe i ochrona ich była jednym z priorytetów Gminy. Stąd też są one w pełni usprawiedliwione. Chodzi bowiem o to, aby chronić tę wyjątkową panoramę. Dopuszczenie dowolnej wysokości obiektów telekomunikacyjnych mogłoby ją bezpowrotnie zakłócić. Pamiętać nadto trzeba, że eksponowana obecnie ochrona środowiska obejmuje również krajobraz ( tak wyrok NSA z dnia 21 lutego 2006 r. II OSK 547/05 LEX nr 194852). Brak tutaj także podstaw do zarzutów o dyskryminacji, albowiem wszyscy przedsiębiorcy telekomunikacyjni zostali poprzez te zapisy potraktowani tak samo. Końcowo należy wskazać na wyrok NSA z z dnia 25 lutego 2020 r. II OSK 2627/18, LEX nr 3111258: "Przepis art. 46 ustawy z 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych nie przyznaje przedsiębiorcom telekomunikacyjnym autonomicznego uprawnienia do kształtowania polityki przestrzennej. Podkreślić bowiem należy, że art. 46 ust. 1 ustawy dopuszcza także możliwość istnienia określonych zakazów i ograniczeń, które wiążąco będą kształtowały uprawnienia przedsiębiorcy telekomunikacyjnego do określenia lokalizacji stacji bazowych telefonii komórkowej". Plan miejscowy nie może wprowadzać na całym obszarze objętym planem zakazu lokalizacji urządzeń telekomunikacyjnych, uniemożliwiającego lokalizowania inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej. Nie oznacza to jednak, że plan miejscowy nie może wprowadzać pewnych ograniczeń, czy to w zakresie lokalizacji inwestycji, ich rozmieszczenia w terenie, czy też ograniczeń co do rodzaju urządzeń z uwagi na miejsca, w których będą zlokalizowane, bądź ograniczeń z uwagi na ochronę innych wartości istotnych z punktu widzenia gospodarowania przestrzenią (tak wyrok NSA z dnia 18 grudnia 2019 r. II OSK 3131/18, LEX nr 2785868). W ocenie Sądu wprowadzone w podpunktach "a" i "d" ograniczenia mają zakotwiczenie w przytoczonych argumentach płynących z dokumentacji planistycznej oraz w tekście Planu i nie są nadmierne w aspekcie art. 46 ust. 1 u.w.u.s.t.. Z wymienionych przyczyn orzeczono jak w sentencji w oparciu o art. 147 § 1 p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. O kosztach orzeczono w oparciu o art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (DZ.U. 1028.265 t.j.). Na kwotę zasądzonych kosztów składają się wpis w kwocie 300 zł, opłata kancelaryjna 17 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika – radcy prawnego w kwocie 480 zł. |
||||