![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6052 Akty stanu cywilnego, Akta stanu cywilnego, Wojewoda, Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę, II OSK 615/14 - Wyrok NSA z 2015-01-26, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II OSK 615/14 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2014-03-06 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Jerzy Siegień Małgorzata Dałkowska - Szary Zofia Flasińska /przewodniczący sprawozdawca/ |
|||
|
6052 Akty stanu cywilnego | |||
|
Akta stanu cywilnego | |||
|
IV SA/Wa 2070/13 - Wyrok WSA w Warszawie z 2013-12-06 | |||
|
Wojewoda | |||
|
Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę | |||
|
Dz.U. 2011 nr 212 poz 1264 art. 3, art. 4, art. 34 ust. 1, art. 32 pkt 2 Ustawa z dnia 29 września 1986 r. Prawo o aktach stanu cywilnego - tekst jednolity. Dz.U. 2012 poz 270 art. 141 par. 4 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity. |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zofia Flasińska (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Dałkowska – Szary Sędzia del. WSA Jerzy Siegień Protokolant sekretarz sądowy Monika Dworakowska po rozpoznaniu w dniu 26 stycznia 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wojewody Mazowieckiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 grudnia 2013 r. sygn. akt IV SA/Wa 2070/13 w sprawie ze skargi A. S. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy odtworzenia aktu urodzenia 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę, 2. zasądza od skarżącego A. S. na rzecz Wojewody Mazowieckiego kwotę 300 (słownie: trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. |
||||
|
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 6 grudnia 2013 r., IV SA/Wa 2070/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi A. S., uchylił decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] lipca 2013 r. oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego m. st. Warszawy z dnia [...] maja 2013 r. o odmowie odtworzenia aktu urodzenia. Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Zaskarżoną decyzją Wojewoda Mazowiecki utrzymał w mocy decyzję Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego m. st. Warszawy z [...] maja 2013 r. o odmowie odtworzenia aktu urodzenia p. A. S. (lub A. S.), urodzonego [...] listopada 1923 r. w W., syna M. S. i F.z domu F. Organ wskazał, iż materialnoprawną podstawą rozstrzygnięcia w sprawie był art. 34 ustawy z dnia 29 września 1986 r. – Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz.U. z 2011 r. Nr 212, poz. 1264). Zgodnie ust. 1 przywołanego przepisu, kierownik urzędu stanu cywilnego odtwarza na wniosek osoby zainteresowanej, organu państwowego lub z urzędu treść aktu stanu cywilnego, pochodzącego z księgi stanu cywilnego, która w całości lub w znacznej treści ulegała zniszczeniu. Odtworzenie aktu stanu cywilnego we wskazanym trybie jest możliwe zatem jedynie po spełnieniu kumulatywnie trzech warunków: akt stanu cywilnego został sporządzony, w całości lub w znacznej części została zniszczona księga stanu cywilnego, która zawierała dany akt, brak jest odpisu aktu stanu cywilnego. Natomiast ust. 2 tego artykułu reguluje tzw. uproszczone odtworzenie aktu stanu cywilnego, tj. w sytuacji, gdy istnieje odpis aktu stanu cywilnego, lecz z różnych przyczyn nie zachowała się księga, w której się on znajdował. W rozpatrywanej sprawie występuje pierwszy przypadek, bowiem ani A. S., ani Kierownik USC m. st. Warszawy nie dysponują odpisem stosownego aktu urodzenia. W ocenie organu odwoławczego w tej sprawie nie została spełniona podstawowa przesłanka umożliwiająca odtworzenie w trybie administracyjnym aktu urodzenia wnioskodawcy, gdyż zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdził faktu sporządzenia aktu urodzenia na nazwisko A. S.(lub A. S.), urodzony [...] listopada 1923 r. w W., syn M. S. i F. z domu F. W zasobach USC m. st. Warszawy, jak również w Archiwum Państwowym m. st. Warszawy Oddział w Grodzisku Mazowieckim nie odnaleziono bowiem jego aktu urodzenia. Ponadto w treści przedłożonych przez stronę dokumentów i zaświadczeń występują rozbieżności w stopniu niepozwalającym na jednoznaczne wskazanie danych zainteresowanego, które są konieczne do prawidłowego ustalenia treści aktu jego urodzenia: np. w paszporcie i w świadectwie posiadania obywatelstwa izraelskiego widnieje imię i nazwisko A. S., a w karcie personalnej i zaświadczeniach A. S., syn M. (M.). Brak jest także jakiegokolwiek dokumentu, który poświadczałby fakt pochodzenia wnioskodawcy od p. F. S. z domu F. Jakkolwiek pewna jest data i miejsce urodzenia wnioskodawcy ([...] listopada 1923 r., W.), to okoliczność ta jest niewystarczająca do odtworzenia aktu jego urodzenia. W ocenie organu odwoławczego, nie jest trafny również zarzut strony uchybienia przepisom k.p.a., w szczególności art. 7 i 77 § 1. Do odtworzenia aktu stanu cywilnego w trybie administracyjnym nie wystarcza bowiem jedynie uprawdopodobnienie faktu sporządzenia aktu urodzenia wnioskodawcy, lecz konieczne jest pozyskanie dowodu potwierdzającego tę okoliczność. Dowodu takiego w toku przedmiotowego postępowania wyjaśniającego nie uzyskał zarówno wnioskodawca, jak i organ I instancji. Właściwą drogą do odtworzenia aktu urodzenia wnioskodawcy jest postępowanie sądowe wszczęte na podstawie art. 32 pkt 2 ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego, stanowiącego, że w przypadku niesporządzenia aktu urodzenia i niemożności jego sporządzenia w trybie administracyjnym, ustalenia jego treści dokonuje sąd powszechny. Akty stanu cywilnego stanowią bowiem wyłączny dowód zdarzeń w nich stwierdzonych, co oznacza, że nie mogą poświadczać nieprawdziwych danych. Kierownik USC jest zaś tylko rejestratorem, a nie kreatorem zdarzeń wpływających na stan cywilny osób, w związku z czym do aktów stanu cywilnego wpisuje on zdarzenia, które niewątpliwie miały miejsce. W skardze na powyższą decyzję pełnomocnik skarżącego A. S. zarzucił naruszenie art. 34 ust. 1 ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że skarżący miał obowiązek wykazać za pomocą dokumentów, że akt stanu cywilnego został sporządzony, podczas, gdy odtworzenie tego dokumentu jest możliwe - jak wynika z przepisu art. 34 ust. 1 - w razie zaginięcia lub zniszczenia całości lub części księgi stanu cywilnego, a nie jednocześnie po udowodnieniu faktu sporządzenia aktu. W skardze podniesiono, że w toku postępowania skarżący wykazał, że księga stanu cywilnego pochodząca z roku 1923 zaginęła lub została zniszczona w całości, przedstawiając dokumenty pochodzące z całego okresu jego życia, w których znajduje się potwierdzona przez urzędy w różnych krajach (ZSRR, Izrael), informacja dotycząca narodzin wnioskodawcy oraz danych jego rodziców. Większość dokumentów będących w posiadaniu rodziny wnioskodawcy została zniszczona podczas II wojny światowej. Pełnomocnik skarżącego podniósł, iż zgodnie z art. 21 dekretu z 8 czerwca 1955 r. - Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz.U. Nr 25, poz. 151 ze zm.), z którego w ust. 1 i 2 wynika: "1. W razie całkowitej lub częściowej utraty księgi stanu cywilnego organ nadzoru zarządza sporządzenie na podstawie dokumentów, o których mowa w art. 11 ust. 4, uwierzytelnionego odpisu księgi. 2. W razie całkowitej lub częściowej utraty księgi stanu cywilnego i odpisów (art. 11 ust. 4) prezydium powiatowej rady narodowej, rady narodowej miasta stanowiącego powiat lub dzielnicowej rady narodowej właściwej ze względu na miejsce sporządzenia aktu ustali na żądanie organu państwowego, na wniosek osoby zainteresowanej lub z urzędu treść aktu na podstawie dowodów (np. dokumentów, zeznań wnioskodawcy, świadków-biegłych). Treść odtworzonego aktu wpisuje się do ksiąg stanu cywilnego." Nie jest zrozumiałe, z jakiego powodu wykładnia art. 34 ust. 1 ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego jest dokonywana przez Wojewodę Mazowieckiego w sposób znacznie węższy i mniej korzystny, niż wynikało to z przywołanego dekretu obowiązującego w okresie komunizmu, tj. od 1955 do 1986 r. W jego świetle dane wnioskującego mogły być odtwarzane na podstawie innych dowodów niż kopia aktu urodzenia, w tym również dowodów osobowych. Nie jest zrozumiałe, z jakich powodów w chwili obecnej w toku postępowania dowodowego organ nie może sięgnąć po tego rodzaju dowody. Wnioskodawca podważył stanowisko organów obu instancji jakoby przysługiwała mu droga sądowa, określona w art. 32 pkt 2 ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego, zgodnie, z którym ustala się akt urodzenia, jeżeli nie został on sporządzony i nie można go sporządzić w trybie przewidzianym w przepisach ustawy. Przed sądem powszechnym wnioskodawca musiałby spełnić łącznie dwie przesłanki: 1. udowodnić fakt, iż akt urodzenia nie został sporządzony, 2. wykazać, że nie ma możliwości sporządzić aktu urodzenia w trybie ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego. Wnioskodawca nie jest w stanie udowodnić i wykazać okoliczności wymaganych wyżej powołanym przepisem. Jest w stanie jedynie udowodnić, że księga stanu cywilnego, do której wpisany był jego akt urodzenia, została zniszczona lub zaginęła w całości, co otwiera mu drogę do złożenia wniosku na podstawie art. 34 ust. 1 wyżej powołanej ustawy. Pełnomocnik skarżącego wskazał ponadto, że skarżący spędził w W. pierwsze 15 lat życia, uczęszczał do szkoły, żył życiem [...] chłopca, aż do wybuchu II wojny światowej, do września 1939 r., kiedy to uciekał wraz z siostrą z Polski na wschód. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Mazowiecki wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, iż skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem decyzje organów obu instancji zostały wydane w wyniku zastosowania błędnej wykładni przepisu prawa materialnego, tj. art. 34 ust. 1 ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Organy nie wyjaśniły w związku z tym istotnych kwestii w tej sprawie, naruszając tym samym również przepisy prawa procesowego (art. 7, 77 §. 1 i 80 k.p.a.). Sąd wskazał, że w rozpoznawanej sprawie nie są sporne okoliczności faktyczne. Strona - także na etapie wniesienia skargi - nie kwestionowała ustaleń organu, że dane wynikające z przedłożonych przez nią dokumentów nie są w pełni zgodne (np. co do właściwego imienia wnioskodawcy, czy pisowni jego nazwiska). Zdaniem Sądu, wadliwie jednak organ administracji odczytał treść normatywną art. 34 ust. 1 ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego. W tym zakresie Sąd I instancji w pełni podzielił zarzuty skargi. W ocenie Sądu, organy błędnie założyły, jakoby w przypadku takim jak rozpatrywany, właściwą drogą dla odtworzenia aktu stanu cywilnego – tu urodzenia - była procedura przed sądem powszechnym, wskazana w art. 32 pkt 2 w zw. z art. 33 ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego. Hipoteza wskazanej regulacji wskazuje wprost, że taka droga jest dopuszczalna tylko gdy są spełnione dwie przesłanki kumulatywnie (użycie spójnika "i"). Skoro więc, w danym przypadku, nie ma podstaw do przypuszczeń, że akt urodzenia nie został sporządzony (nie można tego wywieść wyłącznie z faktu niezachowania księgi stanu cywilnego czy aktu urodzenia w archiwach) droga postępowania przed sądem jest dla skarżącego zamknięta. Nie sposób przy tym przyjąć, aby racjonalny prawodawca nie przewidział w takim przypadku żadnej procedury dla odtworzenia dokumentu, dotyczącego istotnych życiowych spraw osób urodzonych na terytorium państwa polskiego (a wskazany przypadek nie mieści się niewątpliwie w także w hipotezie art. 32 pkt 1 ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego). Stąd nie jest uprawniona, niepotwierdzona expressis verbis brzmieniem art. 34 ust. 1 ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego, zawężająca wykładnia tego przepisu, jakiej dokonały organy administracji obu instancji. Zdaniem Sądu I instancji, sama różnica w danych zawartych w dokumentach, jakie sporządzono w czasie życia wnioskodawcy, a przedłożonych organowi administracji, nie uprawnia do wywiedzenia wniosku jakoby nigdy nie sporządzono dla niego aktu stanu urodzenia. Skoro właściwym w takim przypadku do odtworzenia aktu jest organ administracji, jego rolą jest podjęcie próby wyjaśnienia ujawnionych różnic tak, aby doprowadzić do ustalenia rzeczywistych danych, z uwzględnieniem oceny wartości dowodowej poszczególnych dokumentów, możliwych do uzyskania wyjaśnień (np. strony czy innych świadków) oraz zasady doświadczenia życiowego i uwarunkowań zwyczajowych oraz społecznych występujących w czasie, gdy miało miejsce zdarzenie, którego ma dotyczyć akt (urodzenie). Należy ustalić, które dane są najbardziej prawdopodobne i na tej podstawie odtworzyć akt. Sąd stwierdził, że nie można jednocześnie a priori założyć, że podjęte próby (np. zestawienie treści poszczególnych rodzajów dokumentów, zwrócenie się o wyjaśnienie do wnioskodawcy, kwerenda archiwów) nie doprowadzą do wniosku o braku możliwości potwierdzenia faktu urodzenia konkretnego wnioskodawcy w danym miejscu i dacie z określonych rodziców przez sporządzenie aktu. Sytuacja taka będzie miała miejsce, np. gdy - przy rozbieżności danych w dokumentach - składane wyjaśnienia będą niewiarygodne, ich sprzeczność będzie wskazywać na zamiar wprowadzania organu administracji w błąd, a stosowne wyjaśnienia mogłyby stanowić w danym wypadku jedyne źródło sprecyzowania podstawowych informacji, co do określonych istotnych faktów. Jednak tego rodzaju konkluzja mogłaby zostać sformułowana dopiero po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego w stosownym zakresie, np. po zwróceniu się o wskazanie prawdopodobnych przyczyn rozbieżności do wnioskodawcy oraz ocenie jego stanowiska. Ostateczna konkluzja organu, wraz ze wskazaniem jej podstawy, musiałaby zostać sformułowana w uzasadnieniu orzeczenia w przedmiocie odmowy odtworzenia aktu. Zdaniem Sądu I instancji, w rozpoznawanej sprawie, stosowne postępowanie wyjaśniające nie zostało przeprowadzone na skutek błędnej wykładni przepisu zakreślającego granice uprawnienia organów administracji (kierowników USC) do odtworzenia aktu stanu cywilnego, gdy jednocześnie zaginęła księga aktu cywilnego (art. 34 ust. 1 ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego). Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł Wojewoda Mazowiecki, podnosząc zarzuty: - naruszenia prawa materialnego, tj. art. 34 ust. 1 i art. 32 pkt 2 ustawy z dnia 29 września 1986 r. Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz. U. z 2011 r., Nr 212, poz. 1264 ze zm.) poprzez błędną wykładnię tych przepisów, - naruszenia prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. i art. 145 § 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. Organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, iż naruszenie przez Sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. polega na tym, że wyjaśniając podstawę prawną rozstrzygnięcia, Sąd ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że organ wadliwie odczytał treść normatywną art. 34 ust. 1 ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego i w tym zakresie Sąd uznał za trafne w pełni zarzuty skargi, przyjmując je za swoje. Sąd I instancji nie wskazał samodzielnie jaka ma być prawidłowa wykładnia art. 34 Prawa o aktach stanu cywilnego. W odniesieniu do zarzutu naruszenia prawa materialnego, organ wskazał, iż w jego ocenie przepis ten powinien być interpretowany w ten sposób, że odtworzenie aktu stanu cywilnego na podstawie art. 34 ust. 1 Prawa o aktach stanu cywilnego jest możliwe po spełnieniu kumulatywnie trzech warunków: akt stanu cywilnego został sporządzony, w całości lub w znacznej części została zniszczona księga stanu cywilnego, która zawierała dany akt, brak jest odpisu aktu stanu cywilnego. Zastosowanie tego przepisu jest możliwe jeżeli wnioskodawca wykaże, że konkretny akt stanu cywilnego został sporządzony, a także zostanie ustalony w sposób nie budzący wątpliwości punkt rejestracyjny, czyli np. komisariat, parafia czy inny urząd, który akt sporządził. Odtworzenie treści aktu powinno dotyczyć tylko i wyłącznie aktu, którego dane są w pełni potwierdzone i nie ma żadnych wątpliwości, co do ich wiarygodności, a ich prawdziwość została udowodniona w toku postępowania wyjaśniającego. Jeżeli natomiast istnieją wątpliwości w tym zakresie, to nie jest możliwe odtworzenie treści aktu poprzez ustalenie danych najbardziej prawdopodobnych, jak wskazał to Sąd I instancji. Kierownik urzędu stanu cywilnego nie ma kompetencji do ustalania zdarzeń mających wpływ na stan cywilny osób. Takie kompetencje posiada wyłącznie sąd powszechny, zatem w przypadku wątpliwości co do danych, które mają być zawarte w odtworzonym akcie, ustalenia w tym zakresie powinny być dokonane w postępowaniu sądowym. W ocenie organu, Sąd I instancji błędnie zastosował w tej sprawie art. 145 § 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., gdyż w postępowaniu administracyjnym zebrano i rozpatrzono cały materiał dowodowy. Sąd popełnił błąd w ustaleniach faktycznych, gdyż stwierdził, że brak jest podstaw do przypuszczenia, że akt urodzenia skarżącego nie został nigdy sporządzony oraz że różnica danych zawartych w dokumentach nie uprawnia do wywiedzenia wniosku jakoby nigdy nie sporządzono tego aktu urodzenia. Tymczasem brak jest dowodów w postaci wypisów z aktów stanu cywilnego, wypisów z raptularzu, przypisków w innych aktach stanu cywilnego dotyczących danej osoby, wpisów w księgach meldunkowych, czy też dowodów pośrednich, takich jak: świadectwa szkolne, legitymacje, inne dokumenty z okresu kiedy skarżący mieszkał w Polsce wykazujące, że urodził się on i mieszkał w W.. Dokumenty przedstawione przez skarżącego to dokumenty wydane przez władze innych państw. Nie wiadomo na podstawie jakich dokumentów zostały sporządzone. Sam skarżący nie był w stanie wyjaśnić rozbieżności dotyczących brzemienia jego imienia i nazwiska czy danych jego rodziców. Ponadto skarżący nie podał żadnych wskazówek, gdzie konkretnie jego akt urodzenia mógł być sporządzony, w jakich okolicznościach i w jakiej dacie, miejsca zamieszkania w W. przed wojną, nazwy szkoły, do której uczęszczał. Skarżący nie wyjaśnił też przyczyny rozbieżności w danych osobowych. Zatem organom obu instancji zabrakło jakiegokolwiek najmniejszego śladu, który mógłby być wykorzystany przy uzyskiwaniu dowodów w sprawie. Bez pomocy skarżącego organy nie są w stanie prowadzić skutecznie postępowania w tej sprawie. Organ podniósł, iż nie wiadomo jakiego rodzaju dokumenty czy wyjaśnienia skarżącego powinien uzyskać. Cały możliwy do uzyskania materiał dowodowy został zebrany i oceniony. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy. Zasadny jest zarzut naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego, tj. art. 34 ust. 1 i art. 32 pkt 2 ustawy z dnia 29 września 1986 r. Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz. U. z 2011 r., Nr 212, poz. 1264 ze zm.) poprzez błędną wykładnię tych przepisów. Zgodnie z art. 3 tej ustawy stan cywilny osoby stwierdza się na podstawie aktów sporządzonych w księgach stanu cywilnego. Przepis art. 4 stanowi natomiast, iż akty stanu cywilnego stanowią wyłączny dowód zdarzeń w nich stwierdzonych; ich niezgodność z prawdą może być udowodniona jedynie w postępowaniu sądowym. Z przepisów tych wynika, że akty stanu cywilnego to dokumenty urzędowe o szczególnym charakterze, w których potwierdza się najistotniejsze zdarzenia przesądzające stan cywilny osób fizycznych, aby zapewnić stabilność i pewność prawa w tym zakresie. Z tego względu aktom stanu cywilnego przyznano też szczególną moc dowodową (art. 4), która może być podważona wyłącznie w postępowaniu sądowym. W akcie stanu cywilnego powinny być więc wpisane zdarzenia prawne, co do których istnieje absolutna pewność, a nie jedynie prawdopodobieństwo ich wystąpienia. Błędne jest w związku z tym stanowisko Sądu I instancji, który dopuścił możliwość odtworzenia aktu urodzenia na podstawie danych najbardziej prawdopodobnych. Podstawę prawną odtworzenia treści aktu urodzenia stanowi art. 34 ust. 1 Prawa o aktach stanu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem w razie zaginięcia lub zniszczenia całości lub części księgi stanu cywilnego, odtwarza się treść aktu stanu cywilnego wraz ze wzmiankami dodatkowymi na wniosek osoby zainteresowanej, organu państwowego lub z urzędu. Przesłankami odtworzenia aktu stanu cywilnego są więc: sporządzenie takiego aktu, zaginięcie lub zniszczenie całości lub części księgi stanu cywilnego, w której akt był sporządzony oraz brak odpisu aktu stanu cywilnego. Nie można ustalić treści aktu stanu cywilnego w postępowaniu administracyjnym, gdy niemożliwe jest ustalenie faktu sporządzenia aktu oraz urzędu, który akt sporządził. Nie jest również możliwe odtworzenie aktu stanu cywilnego, który nie został sporządzony. (A. Czajkowska [w]: A. Czajkowska, E. Pachniewska, Prawo o aktach stanu cywilnego. Komentarz. Orzecznictwo. Wzory pism i dokumentów, Warszawa 2011, s.86-87). Kierownik urzędu stanu cywilnego może odtworzyć treść aktu stanu cywilnego w oparciu o dokumenty, które potwierdzają w sposób absolutnie pewny dane, które były wpisane w sporządzonym akcie urodzenia (imię i nazwisko osoby, data i miejsce urodzenia, pochodzenie od określonych rodziców). W tej sprawie postępowanie wyjaśniające mające na celu ustalenie wskazanych wyżej przesłanek ustawowych zostało przeprowadzone poprawnie. Jak wynika z pism pełnomocnika skarżącego z dnia 28 stycznia i 15 maja 2013 r. na polecenie strony prowadzona była szeroka kwerenda genealogiczna i poszukiwania dużych zespołów archiwalnych dotyczących dokumentów tożsamości wnioskodawcy i innych dokumentów rodzinnych i poza dokumentami złożonymi do akt sprawy wnioskodawca nie ma możliwości uzyskania żadnych innych dokumentów potwierdzających fakt sporządzenia jego aktu urodzenia i jego treść. Zasadny jest więc zarzut skargi kasacyjnej, iż Sąd I instancji błędnie zastosował w tej sprawie art. 145 § 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., uznając, że organ nie zebrał i nie rozpatrzył wszystkich możliwych dowodów w tej sprawie. Sąd nie wskazał przy tym jakie jeszcze konkretne czynności w postępowaniu wyjaśniającym mógłby organ podjąć, aby ustalić stan faktyczny tej sprawy, skoro nawet pełnomocnik skarżącego przy pomocy archiwisty nie zdołał odnaleźć żadnych dodatkowych dokumentów dotyczących skarżącego. Materiał dowodowy, który zdołano zebrać w tej sprawie nie daje podstaw do stwierdzenia zaistnienia przesłanek, o których mowa w art. 34 ust. 1 Prawa o aktach stanu cywilnego. Po pierwsze, w zaświadczeniu z dnia 2 lutego 2011 r., wydanym przez Urząd Stanu Cywilnego m.st. Warszawy stwierdzono, że w posiadanych księgach i rejestrach urodzeń z lat 1923-2011 aktu urodzenia na nazwisko S./S. imiona A. A., syn M. S. i F. zd. F., urodzony [...] listopada 1923 r. w W. nie odnaleziono. Z dokumentu tego nie wynika, aby księgi stanu cywilnego z 1923 roku uległy zaginięciu lub zniszczeniu. Nie wynika to również z żadnego innego dokumentu znajdującego się w aktach sprawy. Po drugie w sprawie tej brak jest jakichkolwiek dowodów na to, że akt urodzenia skarżącego został w ogóle sporządzony i że posiadał określoną treść. Przedstawione przez pełnomocnika skarżącego dokumenty (oprócz mało czytelnej karty zgonu F. S.) zostały sporządzone w innych państwach (ZSRR, Izrael). Wynika z nich jedynie, że skarżący urodził się w Polsce, w W. w dniu [...] listopada 1923 r., co nie potwierdza jednak faktu, iż jego akt urodzenia został sporządzony. Ponadto istnieją wątpliwości co do treści brzmienia imienia i nazwiska skarżącego w dacie jego urodzenia, a dane rodziców skarżącego wynikają jedynie z jego oświadczenia i nie są potwierdzone żadnymi innymi dowodami, a w szczególności dowodami z dokumentów. Słusznie organ podniósł w skardze kasacyjnej, iż odtworzenie treści aktu powinno dotyczyć tylko i wyłącznie aktu, którego fakt sporządzenia i zawarte w nim dane są w pełni potwierdzone i nie ma żadnych wątpliwości co do ich wiarygodności. Jeżeli natomiast istnieją wątpliwości w tym zakresie, to niedopuszczalne jest odtworzenie treści aktu poprzez ustalenie danych najbardziej prawdopodobnych, jak wskazał to Sąd I instancji. Podkreślenia wymaga, że kierownik urzędu stanu cywilnego nie jest organem właściwym do ustalania treści zdarzeń mających wpływ na stan cywilny osób, w szczególności do ustalania treści aktu urodzenia. Takie kompetencje posiada wyłącznie sąd powszechny na podstawie art. 33 w zw. z art. 32 pkt 3 Prawa o aktach stanu cywilnego. Zgodnie z art. 32 pkt 2 ustawy ustala się treść aktu stanu cywilnego, jeżeli akt urodzenia lub akt małżeństwa nie został sporządzony i nie można go sporządzić w trybie przewidzianym w przepisach ustawy. W tej sprawie brak jest dowodów na to, że akt urodzenia skarżącego został w ogóle sporządzony, zatem skarżący może ewentualnie wystąpić do sądu powszechnego o ustalenie jego treści. W skardze kasacyjnej podniesiono również zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a., gdyż Sąd nie wyjaśnił podstawy materialnoprawnej rozstrzygnięcia i ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że w tym zakresie uznaje za trafne w pełni zarzuty skargi, przyjmując je za swoje. Zarzut ten jest zasadny, gdyż uzasadnienie wyroku powinno zawierać podstawę prawną rozstrzygnięcia przywołaną i zinterpretowaną przez Sąd, jednak w tej sprawie wskazane uchybienie Sądu nie miało wpływu na treść rozstrzygnięcia. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok, gdyż został on wydany z naruszeniem prawa materialnego i rozpoznał skargę. Ze wskazanych powyżej względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga A. S. jest bezzasadna i na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a. |
||||