drukuj    zapisz    Powrót do listy

6313 Cofnięcie zezwolenia na broń, , Komendant Policji, Uchylono zaskarżone postanowienie, VI SA/Wa 349/09 - Wyrok WSA w Warszawie z 2009-04-22, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

VI SA/Wa 349/09 - Wyrok WSA w Warszawie

Data orzeczenia
2009-04-22 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2009-02-20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Danuta Szydłowska /przewodniczący/
Ewa Marcinkowska
Grażyna Śliwińska /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6313 Cofnięcie zezwolenia na broń
Sygn. powiązane
II OSK 1488/09 - Wyrok NSA z 2010-10-06
Skarżony organ
Komendant Policji
Treść wyniku
Uchylono zaskarżone postanowienie
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Ewa Marcinkowska Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Protokolant Aneta Stefaniak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 kwietnia 2009 r. sprawy ze skargi E. W. na postanowienie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] stycznia 2009 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. stwierdza, że uchylone postanowienie nie podlega wykonaniu.

Uzasadnienie

E. W. (dalej jako skarżący) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na postanowienie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] stycznia 2009 r. nr [...]. Zaskarżonym postanowieniem organ odwoławczy stwierdził uchybienie terminu do wniesienia przez skarżącego odwołania od decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] nr [...] dnia [...] października 2008 r. cofającej skarżącemu pozwolenie na broń palną myśliwską.

Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał art. 134 w zw. z art. 129 § 2 i art. 268a ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) – dalej k.p.a.

Podstawę faktyczną stanowiło ustalenie, iż decyzję organu Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] nr [...] z dnia [...] października 2008 r. cofającą pozwolenie na broń palną myśliwską doręczono skarżącemu w dniu 3 listopada 2008 r. w jego miejscu zamieszkania. Organ odwoławczy podkreślił, iż decyzja zawierała prawidłowe pouczenie co do sposobu i terminu wniesienia odwołania. Zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Tymczasem odwołanie zostało złożone osobiście w siedzibie organu w dniu 17 grudnia 2008 r., a więc 30 dni po ustawowo określonym terminie do wykonania tej czynności. Zaznaczył jednocześnie, iż strona nie podała przyczyny, z powodu której uchybiła terminowi przewidzianemu w art. 129 § 2 k.p.a. oraz nie złożyła prośby o jego przywrócenie. W konsekwencji organ stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania.

W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący zarzucił, iż wbrew wywodom postanowienia z dnia [...] stycznia 2009 r. składając odwołanie wniósł zarazem o przywrócenie terminu do dokonania przedmiotowej czynności. Wskazał na zapis zamieszczony na czwartej stronie odwołania, gdzie zawarł prośbę przywrócenie terminu i podał przyczyny jego uchybienia. Ponadto, w jego ocenie organ odwoławczy przed wydaniem zaskarżonego postanowienia powinien zażądać podania przyczyn nie złożenia odwołania w terminie.

W odpowiedzi na skargę, wnosząc o jej oddalenie, organ podkreślił, iż prośba o przywrócenie terminu jest pismem procesowym, do którego stosuje się przepisy o podaniach. Powinna zatem zawierać elementy wskazane w art. 63 § 2 i 3 k.p.a. Oświadczenie woli zainteresowanego w tym zakresie musi być wyraźne. Złożenie przez skarżącego "prolongaty w sporządzeniu odwołania" nie jest prośbą o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej. Wniesienie "prolongaty" oznacza, że skarżący nie zwrócił się o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, ale o uznanie, iż fakt nieterminowego złożenia odwołania (uznanie prolongaty) nie stanowi przeszkody do jego rozpatrzenia. W sprawie przywrócenia terminu organ nie działa z urzędu, a na wniosek strony, który musi być wprost sformułowany. Skarżący tego nie uczynił, dlatego organ odwoławczy nie miał podstaw do działania na podstawie art. 58 k.p.a. i stwierdził spóźnione działanie strony w wykonaniu czynności procesowej.

W piśmie z [...] marca 2009 r. skarżący, odnosząc się do odpowiedzi na skargę zacytował zapis zawarty w odwołaniu: "bardzo proszę o uwzględnienie prolongaty w sporządzeniu odwołania, bowiem w tym czasie przebywałem poza W. w K. sprawując opiekę nad bardzo ciężko chorą matką [...]" W okresie, w którym dostarczono przesyłkę przebywał kilka dni poza miejscem zamieszkania, z uwagi na fakt, iż był organizatorem dwóch pogrzebów w rodzinie.

Ponadto podkreślił, iż decyzję, nie wiedząc czego dotyczyła, odebrała ciężko chora żona [...], która nie informowała go o przychodzącej korespondencji. Uniemożliwiało mu to bieżące zapoznawanie się z jej treścią.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1-3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.

Ponadto, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art.134 § 2 p.p.s.a.).

Oceniając skargę pod tym kątem Sąd uznał, iż podlega ona uwzględnieniu.

Trafnie wskazał organ w odpowiedzi na skargę, że prośba o przywrócenie terminu jest pismem procesowym, do którego stosuje się przepisy o podaniach, zatem powinna zawierać elementy wskazane w art. 63 § 2 i 3 k.p.a. Uszło jednak jego uwadze, że w przypadku braku tych elementów zastosowanie ma art. 64 § 2 k.p.a. służący uzupełnieniu braków formalnych podania.

Wezwanie na podstawie art. 64 § 2 k.p.a. służy uzupełnieniu braków formalnych podania, takich jak niewskazanie adresu wnoszącego podanie oraz niespełnienie innych wymagań co do treści pisma, przez które należy rozumieć braki podania wskazane w art. 63 § 2 i 3 k.p.a., m.in. określenie żądania i taki pogląd wyraził WSA w Warszawie w wyroku z dnia 6 lipca 2006 r. w sprawie VII SA/Wa 616/06 (LEX nr 258274).

W ocenie Sądu, w okolicznościach niniejszej sprawy, t.j. w świetle prośby strony o uwzględnienie prolongaty w sporządzeniu odwołania oraz jednoczesnym wskazaniu kilku okoliczności, które spowodowały opóźnienie w terminowym złożeniu odwołania, brak było podstaw do bezpośredniego przyjęcia przez Komendanta Głównego Policji, że skarżący w odwołaniu nie wniósł o przywrócenie terminu do jego złożenia. Wprawdzie dokonanie takiej oceny spowodować mógł brak w odwołaniu kodeksowego zwrotu (prośby o przywrócenie terminu), jednakże uszło uwadze organu odwoławczego, że strona nie była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Z treści odwołania wynika wyraźna intencja wytłumaczenia organowi dlaczego nie został dochowany termin w jego złożeniu: przebywanie poza miejscem zamieszkania ze względu na konieczność opieki nad matką, mające miejsce dwa pogrzeby, którymi się strona zajmowała, oraz to, że nie była mu na bieżąco przekazywana korespondencja odbierana przez żonę.

W tych okolicznościach - co najmniej przedwczesne i nieuprawnione było pominięcie prośby o "uwzględnienie prolongaty w sporządzeniu odwołania" - bez uprzedniego wyjaśnienia przez stronę.

Należy podkreślić, że stanowisko orzecznictwa w podobnych okolicznościach jest jednoznaczne. Naczelny Sad Administracyjny w wyroku z 9 listopada 2006 r. sygn. akt I OSK 6/06 orzekł, że "przepis art. 9 k.p.a., statuujący zasadę udzielania stronom informacji faktycznej i prawnej, nakłada na organ administracji państwowej obowiązek informowania strony, i to niezależnie od tego czy jest ona osobą fizyczną czy prawną, o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków, będących przedmiotem postępowania. Obowiązek ten obciąża organ z urzędu, a jego bierność stanowi naruszenie prawa, bez względu na to w jakiej fazie postępowania miało miejsce. Gdyby niespełnienie tego obowiązku mogło mieć wpływ na wynik sprawy, co dotyczy zwłaszcza stron działających bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika, wówczas stanowi to wystarczającą podstawę do uchylenia aktu podjętego w takich warunkach..." (LEX nr 293175).

Na gruncie niniejszej sprawy zaskarżone działanie organu odwoławczego w sposób ewidentny narusza także wyrażoną w art. 8 k.p.a. zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. Obowiązek prowadzenia postępowania w taki sposób, aby pogłębić zaufanie obywateli do organów państwa, wymaga bowiem wyjaśnienia rzeczywistej woli strony, jeżeli charakter pisma wnoszonego przez stronę budzi wątpliwości (p. wyrok NSA z dnia 26 listopada 1999 r., I SA/Łd 1592/97, LEX nr 40547).

W przypadku zatem, gdy nie można jednoznacznie określić treści żądania na podstawie pisma skarżącego, a istnieją przesłanki by sądzić, iż domaga się on również przywrócenia terminu do złożenia odwołania, to rzeczą organu administracji jest wyjaśnienie rzeczywistej woli strony i treści jej żądania.

Zasadą postępowania administracyjnego, wyrażoną między innymi w art. 63, art. 65, art. 128 i art. 140 k.p.a. jest, by sprawa mogła być rozpoznana zgodnie z intencją i interesem strony, bez zbędnego formalizmu. Nie można jednak przyjąć, że jeżeli żądanie jest zredagowane niezręcznie i mało zrozumiale, to organ administracji publicznej jest uprawniony – za stronę - do sprecyzowania treści jej żądania. Jest to niedopuszczalne chociażby dlatego, że mogłoby doprowadzić do niedopuszczalnej zmiany żądania i wbrew intencji wnoszącego podanie (p. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 17 lutego 2009 r., sygn. akt II SA/Łd 806/08, LEX nr 478537).

Nieuprawnionym działaniem było więc samodzielne dokonanie przez organ odwoławczy interpretacji prośby skarżącego o "prolongatę terminu", podnoszonych trudności w jego dochowaniu, jako wyłącznie żądającego rozpoznania odwołania złożonego po terminie. Tym bardziej, że organ dopatrzył się, że skarżący zwrócił się o zastosowanie instytucji procesowej, nie przewidzianej w kodeksie postępowania administracyjnego. W istocie zatem, powziął wątpliwość jak rozumieć prośbę skarżącego i jego obowiązkiem było przeprowadzenie stosownego postępowania wyjaśniającego. W jego ramach organ odwoławczy winien – w trybie uzupełnienia braków (art. 64 § 2 w związku z art. 140 k.p.a.) - wezwać wnoszącego do usunięcia braków w terminie siedmiu dni z pouczeniem, że ich nieusunięcie spowoduje pozostawienie podania (w zakresie uchybienia terminu) bez rozpoznania. W okolicznościach niniejszej sprawy powinien bowiem ustalić, czy zamiarem skarżącego jest złożenie odwołania od decyzji organu I instancji z pełną świadomością, iż uchybił terminowi do dokonania tej czynności, czy skarżący de facto wniósł o przywrócenie terminu, skoro nie kwestionował faktu złożenia pisma po terminie i podnosi argumenty mające uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu.

Należy zwrócić uwagę, że przesłankę wydanego w trybie art. 134 k.p.a. postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania stanowi ustalenie nie tylko faktu złożenia odwołania po upływie okresu 14 dni od daty doręczenia stronie decyzji administracyjnej, ale również ustalenie faktu braku prośby o przywrócenie uchybionego terminu bądź wydania postanowienia odmawiającego przywrócenia tego terminu.

Oznacza to, że w razie wniesienia odwołania z uchybieniem terminu oraz prośby o jego przywrócenie, postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania organ odwoławczy wydać może dopiero po ostatecznym rozpatrzeniu wniesionej przez stronę prośby o przywrócenie terminu. Ewentualne postanowienie o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania wyłącza bowiem dopuszczalność wydania postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu, a zatem wydanie takiego postanowienia przed rozpatrzeniem prośby strony byłoby niezgodne z prawem (p. wyrok NSA z dnia 14 stycznia 1999 r., sygn. akt SA/Sz 306/98). Również w wyroku z dnia 31 maja 2000 r. (sygn. akt SA/Sz 565/00). Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, iż wobec złożenia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu, wydanie postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu nie mogło mieć miejsca przed ostatecznym rozpoznaniem wniosku strony o przywrócenie terminu, gdyż postanowienie przywracające termin wyłącza możliwość wydania postanowienia o uchybieniu terminu odwołania.

Z tych względów, że niezastosowanie przez organ odwoławczy norm procesowych określonych w art. 63 § 2 i 64 § 2 w związku z art. 140 k.p.a., pominięcie zasad wyrażonych w art. 8 i 9 k.p.a. może mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, zatem na mocy art. 145 § 1 pkt 1c p.p.s.a. należało uchylić zaskarżone postanowienie.

Mając jednocześnie na względzie, iż w toku postępowania skarżący jednoznacznie wypowiedział się, iż w ramach odwołania wniósł o przywrócenie terminu do jego wniesienia, obowiązkiem organu będzie w pierwszej kolejności rozpoznanie przedmiotowego wniosku. Nie istnieje już obecnie konieczność, z uwagi na zasadę szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.), kierowania przez organ do skarżącego dodatkowego wezwania celem wyjaśnienia charakteru przedmiotowego żądania.

Mając na uwadze powyższe Sąd orzekł jak w sentencji, przy czym rozstrzygnięcie w przedmiocie wykonalności zapadło na podstawie art. 152 p.p.s.a.



Powered by SoftProdukt