![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych, Ubezpieczenia, Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, Oddalono skargę, VI SA/Wa 6269/23 - Wyrok WSA w Warszawie z 2024-03-19, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
VI SA/Wa 6269/23 - Wyrok WSA w Warszawie
|
|
|||
|
2023-12-11 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie | |||
|
Danuta Szydłowska /przewodniczący/ Honorata Łopianowska Szczepan Borowski /sprawozdawca/ |
|||
|
652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych | |||
|
Ubezpieczenia | |||
|
II GSK 2361/24 - Wyrok NSA z 2025-04-09 | |||
|
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia | |||
|
Oddalono skargę | |||
|
Dz.U. 2022 poz 2561 art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, art. 85 ust. 4 Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t. j.) Dz.U. 2023 poz 775 art. 7, art. 8, art. 77 par. 1, art. 80, art. 107 par. 3, art. 78 par. 2, art. 138 par. 1 pkt 1 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.) Dz.U. 2023 poz 1634 art. 153 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. 2020 poz 1740 art. 627, art. 353 in. 1, art. 628, art. 750, art. 734, art. 629, art. 632, art. 355 par. 1, art. 65 par. 2, art. 353 in. 1 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - t.j. |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Honorata Łopianowska Asesor WSA Szczepan Borowski (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 marca 2024 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi [...] we W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 3 października 2023 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę |
||||
|
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2023 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej jako: organ lub Prezes NFZ), działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2561, ze zm., dalej jako; ustawa o świadczeniach), w związku z art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu (Dz. U. poz. 1493) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 775, ze zm., dalej jako: k.p.a.), w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935), utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej także jako: organ pierwszej instancji) z dnia 30 lipca 2018 r. orzekającą, że M. J. (dalej jako: uczestnik postępowania) podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, jako osoba wykonująca umowy o świadczenie usług w rozumieniu art. 750 Kodeksu cywilnego, zawarte z [...] w W. (obecnie [...] w W., dalej jako: skarżący) w okresie od 1 października 2007 r. do 30 września 2008 r., od 1 października 2008 r. do 30 września 2009 r., od 15 lutego 2010 r. do 30 września 2010 r., od 5 listopada 2010 r. do 30 września 2012 r. Zaskarżona decyzja została wydana w następujących okolicznościach sprawy. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział we [...] (dalej jako: ZUS), pismem z dnia 24 kwietnia 2013 r. zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o ustalenie obowiązku podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu uczestnika postępowania z tytułu wykonywania umów cywilnoprawnych zawartych z [...] w W.. Z pisma ZUS wynikało, że w trakcie kontroli ustalono, iż uczestnik nie został zgłoszony do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego w wymienionym wcześniej okresie z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów nazwanych umowami o dzieło, które w trakcie kontroli zostały zakwalifikowane jako umowy o świadczenie usług. Do wniosku ZUS załączono umowy zawarte przez uczestnika postępowania ze skarżącym z dnia: 1 października 2007 r., 1 października 2008 r., 15 lutego 2010 r., 5 listopada 2010 r., protokół z kontroli przeprowadzonej u skarżącego z dnia 12 kwietnia 2011 r., w części dotyczącej uczestnika. Decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia orzekł, że uczestnik postępowania podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, jako osoba wykonująca umowę o świadczenie usług w rozumieniu art. 750 Kodeksu cywilnego zawartą z [...] w W. w okresie od 1 października 2007 r. do 30 września 2008 r., od 1 października 2008 r. do 30 września 2009 r., od 15 lutego 2010 r. do 30 września 2010 r. oraz od 5 listopada 2010 r. do 30 września 2012 r.. Od tej decyzji odwołanie złożył skarżący i uczestnik postępowania. Prezes NFZ decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r., utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji z dnia [...] czerwca 2014 r. Wyrokiem z dnia 3 lutego 2016 r. (sygn. akt VI SA/Wa 2149/15) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Prezesa NFZ z dnia [...] czerwca 2015 r. oraz decyzję wydaną przez organ pierwszej instancji w dniu [...] czerwca 2014 r. Sąd stwierdził, że Prezes NFZ oraz organ I instancji dopuścił się przede wszystkim - mogącej mieć zasadniczy wpływ na ostateczny wynik sprawy - obrazy przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 8 k.p.a. art. 77 § 1, art. 80, a także art. 107 § 3 k.p.a., polegającej na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego jej rozstrzygnięcia oraz dokonaniu dowolnej oceny dowodów, bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i zarzutów strony skarżącej. Organy obu instancji pominęły podnoszone przez strony w odwołaniach okoliczności faktyczne i poglądy prawne związane z kontrolą ZUS przeprowadzoną w 2008 r. Sąd wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy administracji przeprowadzą postępowanie dowodowe w sposób pozwalający na pełne wyjaśnienie i ustalenie stanu faktycznego sprawy. Wyrokiem z dnia 14 marca 2017 r. (sygn. akt II GSK 2766/16) Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Prezesa NFZ. Rozpatrując ponownie wniosek ZUS Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, decyzją z dnia [...] lipca 2018 r. stwierdził podleganie obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu M. J. z tytułu zawartych z płatnikiem składek umów o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia w okresie: od 1 października 2007 r. do 30 września 2008 r., od 1 października 2008 r. do 30 września 2009 r., od 15 lutego 2010 r. do 30 września 2010 r. oraz od 5 listopada 2010 r. do 30 września 2012 r. Prezes NFZ opisaną na wstępie decyzją z dnia [...] października 2023 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ wskazał, że przedmiotem zakwestionowanych umów było: - przygotowanie i zaprezentowanie słuchaczom [...] wykładów z zakresu metodyki języka angielskiego; opracowanie sylabusa tych wykładów w języku kierunkowym studiów oraz w języku polskim i dostarczenie ich w wersji elektronicznej do Działu nauczania; opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenie według wskazówek i zaleceń Zamawiającego; przeprowadzenie zaliczeń i egzaminów zgodnie z harmonogramem roku akademickiego 2007/2008, z którym Autor zapoznał się w momencie podpisania umowy (umowa z dnia 1 października 2007 r.), - przygotowanie i zaprezentowanie słuchaczom [...] wykładów z zakresu praktycznej nauki języka angielskiego: pisanie oraz seminarium licencjackiego i dydaktyki j. angielskiego; opracowanie sylabusów tych wykładów w języku kierunkowym studiów oraz w języku polskim i dostarczenie ich w wersji elektronicznej do Działu nauczania; opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenie według wskazówek i zaleceń Zamawiającego; przeprowadzenie zaliczeń i egzaminów zgodnie z harmonogramem roku akademickiego 2008/2009, z którym Autor zapoznał się w momencie podpisania umowy (umowa z dnia 1 października 2008 r.), - przygotowanie i zaprezentowanie słuchaczom [...] wykładów z zakresu seminarium magisterskiego i przedmiotowego oraz dydaktyki; opracowanie sylabusów tych wykładów w języku kierunkowym studiów oraz w języku polskim i dostarczenie ich w wersji elektronicznej do Działu nauczania; opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów wiedzy i egzaminów oraz ich przeprowadzenie i sprawdzenie według wskazówek i zaleceń Zamawiającego; przeprowadzenie zaliczeń i egzaminów zgodnie z harmonogramem roku akademickiego 2009/2010, z którym Autor zapoznał się w momencie podpisania umowy (umowa z dnia 15 lutego 2010 r.), - przygotowanie i zaprezentowanie słuchaczom [...] wykładów z zakresu seminarium magisterskiego i przedmiotowego oraz dydaktyki; opracowanie sylabusów tych wykładów w języku kierunkowym studiów oraz w języku polskim i dostarczenie ich w wersji elektronicznej do Działu nauczania; opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów wiedzy i egzaminów oraz ich przeprowadzenie i sprawdzenie według wskazówek i zaleceń Zamawiającego; przeprowadzenie zaliczeń i egzaminów zgodnie z harmonogramem roku akademickiego 2009/2010, z którym Autor zapoznał się w momencie podpisania umowy (umowa z dnia 5 listopada 2010 r.). Organ odwoławczy wyjaśnił różnice pomiędzy umową o dzieło a umową zlecenia czy umową o świadczenie usług powołując się na poglądy doktryny i orzecznictwa. W jego ocenie uczestnik postępowania realizując umowę zawartą ze skarżącą, której przedmiotem było przygotowanie wykładów z zakresu praktycznej nauki języka angielskiego wykonywał, pracę typową dla umów zlecenia. Ukończenie zajęć, będących jednym z elementów procesu szkolenia, nie dawało gwarancji zdania egzaminu. To oznacza, że domniemane dzieło nie miało charakteru pewnego w momencie zawierania umowy. Uczestnik wykonywał obowiązki, które mieszczą się w ramach prac edukacyjnych. Powołując się na orzecznictwo Prezes NFZ stwierdził, że dzieło w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego powinno mieć byt samoistny, niezależny od działania wykonawcy oraz cechować się możliwością uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Nawet jeżeli uznać, że wykładowcy samodzielnie decydują o wyborze treści programowych, metod, technik, środków i narzędzi przekazywania wiedzy w toku każdego przygotowanego cyklu wykładów, trudno wskazać w spornych umowach indywidualnie oznaczony, samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła (rezultatu). Wypracowane materiały dydaktyczne, koncepcje przeprowadzenia autorskiego cyklu wykładów czy sylabusy oraz ich dobór, nie spełniają kryterium uznania ich za samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła. Mają one charakter techniczny, przygotowawczy i funkcjonują jako pomoc naukowa. W rezultacie organ stwierdził, że w przypadku spornych umów żadne konkretne dzieło w myśl przepisów regulujących umowę o dzieło nie zostało oznaczone. Umowy nie miały charakteru umów o dzieło, albowiem dziełem w myśl przepisów Kodeksu cywilnego nie może być świadczenie usług dydaktycznych. Przedmiotem działania uczestnika postępowania było przeprowadzenie kursu języka angielskiego. Z tych też względów, zdaniem organu, brak jest podstaw do usprawiedliwionego odwoływania się do przepisów o prawach autorskich. Przedmiot umowy, nie spełnia przesłanek wykładu naukowego mającego charakter utworu. W ocenie Prezesa NFZ ze zgromadzonego w sprawie materiału nie wynika, by czynności wykonywane przez uczestnika postępowania miały charakter niestandardowy, niepowtarzalny i spełniający kryteria twórczego i indywidualnego utworu, jako przedmiotu prawa autorskiego. Organ odwoławczy zaznaczył, że uczestnik postępowania, jako prowadzący zajęcia w rzeczywistości, nie mógł podlegać odpowiedzialności za wady dzieła (art. 637 k.c. i nast.), ale zobowiązany był wykonać swoją pracę sumiennie według swojej najlepszej wiedzy, ze starannością, jakiej wymaga zakres i charakter pracy. W niniejszym przypadku strony nie sprecyzowały w umowie sposobu jej wykonania, a jedynie określiły przedmiot świadczenia, poprzez wskazanie, że uczestnik postępowania zobowiązany był do przygotowania wykładów i innych zajęć nauki języka obcego. Zawarte umowy były umowami o świadczeniu usług dydaktycznych. Organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji odniósł się także do w kwestii, stanowiących podstawę uchylenia przez Sąd wcześniej wydanych w sprawie decyzji tj. niejednolitości ocen przez ZUS umów zawieranych przez skarżącego w trakcie kontroli w 2008 r. i w 2011 r. Organ powołał się na wyjaśnienia ZUS przedstawione (w piśmie z dnia 27 lipca 2017 r.) przy ponownym rozpatrywaniu sprawy, z których wynika m.in. że zakres kontroli, która miała miejsce w 2008 r. był inny niż zakres kontroli z 2011 r. Zdaniem Prezesa NFZ, w niniejszym postępowaniu zgromadzono pełny materiał dowodowy dla rzetelnego wyjaśnienia okoliczności sprawy i wydania decyzji, a zawarte przez strony umowy zostały sformułowane w sposób pozwalający na zakwalifikowanie jej charakteru prawnego bez potrzeby uzupełniania materiału o kolejne dowody. Skargę od opisanej na wstępie decyzji złożył [...] w W. (dawniej z siedzibą w W.) wnosząc o jej uchylenie oraz o uchylenie decyzji Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ z dnia [...] lipca 2018 r., a także o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania i kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzucono: I. Naruszenie przepisów postępowania tj. a) art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.) poprzez nieusunięcie wad postępowania administracyjnego przez organ drugiej instancji przy wydaniu decyzji administracyjnej, a w szczególności niedokonanie wyczerpującej oceny prawnej oraz nieuwzględnienie wskazań Sądu co do dalszego postępowania, które zostały ujęte w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 marca 2017 roku w sprawie o sygn. akt II GSK 2766/16, co przyczyniło się do powielenia przez organ drugiej instancji uchybień z wcześniejszego postępowania administracyjnego oraz wydania decyzji, która w wyniku tych uchybień nie może ostać się w obrocie prawnym; b) art. 6, art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 2, art. 80, art. 86 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całokształtu materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz braku zbadania specyfiki stosunku prawnego łączącego strony, w szczególności poprzez odmowę dopuszczenia dowodu z umów o dzieło E. A. i decyzji ZUS w sprawie E. A.r, z przesłuchania świadka K. P. oraz przesłuchania uczestnika postępowania, co przyczyniło się do błędnej interpretacji stosunku prawnego łączącego skarżącego i uczestnika postępowania, czego wynikiem jest błędne uznanie przez organy obu instancji, jakoby charakter prawny zawartych umów wypełniał znamiona umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące umowy zlecenia, a w konsekwencji niezasadne uznanie, że uczestnik podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu; c) art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. oraz 86 k.p.a. poprzez brak przeprowadzenia i dopuszczenia dowodu z przesłuchania Katarzyny Pasławskiej oraz przesłuchania uczestnika postępowania na okoliczność wykazania specyfiki stosunku łączącego strony, roli sylabusów i materiałów dydaktycznych oraz braku możliwości ustosunkowania się przez stronę w tym uczestnika postępowania do zebranych materiałów dowodowych i twierdzeń zarówno organów obu instancji, w oparciu o materiał dowodowy pozwalający na ustalenie rzeczywistych intencji stron co do kształtu łączącego je stosunku prawnego, czego skutkiem jest wydanie decyzji naruszającej prawo strony do udziału w każdym stadium postępowania, a przez to nieustalenie okoliczności istotnych dla wyniku sprawy; d) art. 8 k.p.a. przez naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej poprzez wydanie decyzji z pominięciem ustaleń protokołu kontroli ZUS przeprowadzonego w okresie 19 marca 2008 r. do 14 kwietnia 2008 r. w konfrontacji z protokołem kontroli ZUS z okresu 12 kwietnia 2011 r. do 27 września 2011 r. prezentujących odmienne stanowiska organu przy tożsamych stanach faktycznych i prawnych, zwłaszcza w zakresie treści i charakteru prawnego umów zawieranych przez skarżącego z innymi zainteresowanymi oraz z uczestnikiem, co w konsekwencji przyczyniło się do odniesienia przez skarżącego negatywnych skutków prawnych związanych z postępowaniem zgodnym z pierwszą oceną ZUS, utraty poczucia pewności prawa oraz zaufania do organów administracji publicznej; e) art. 81a § 1 k.p.a. poprzez rozpatrzenie istniejących wątpliwości co do stanu faktycznego, w szczególności co do zamiaru stron, celu zawartych umów oraz roli sylabusów i materiałów dydaktycznych na niekorzyść strony, czego konsekwencją jest uznanie przez organy obu instancji zawartych umów przez skarżącego i uczestnika postępowania jako umowy o świadczenie usług, gdy w rzeczywistości stanowiły one umowy o dzieło; f) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 105 § 1 k.p.a. polegające na bezzasadnym utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ z dnia [...] lipca 2018 r. w sprawie ustalenia, że uczestnik postępowania podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, w sytuacji gdy prawidłowe winno być uchylenie przedmiotowej decyzji i umorzenie postępowania z uwagi na jego bezprzedmiotowość; g) art. 109 ust. 4 ustawy o świadczeniach w zw. z art. 35 § 1 oraz 36 § 1 k.p.a. oraz art. 12 § 1 i § 2 k.p.a. poprzez rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji z przekroczeniem terminu nakreślonego przez ustawę, tj. 30 dni od dnia wniesienia wniosku przez ZUS, a także wydawanie kolejnych decyzji przez organ drugiej instancji znacząco przekraczający ww. termin, co przyczyniło się do ograniczenia możliwości czynnego działania w postępowaniu skarżącemu. Z uwagi na znaczny upływ czasu oraz przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego utrudnione zostanie przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka K. P. oraz uczestnika, które to dowody mają istotne znaczenie dla wykazania okoliczności przedstawiających rzeczywiste intencje stron dla istniejącego stosunku prawnego; II. Naruszenie przepisów prawa materialnego tj.: a) art. 627 k.c. poprzez jego niezastosowanie przy określaniu przez organy obu instancji rodzaju umowy cywilnoprawnej, z tytułu zawarcia której skarżący dokonuje zgłoszenia i obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego osób wykonujących realizację procesu dydaktycznego w oparciu o umowę o dzieło; b) art. 65 § 2 k.c. w zw. z art. 3531 k.c. przez błędną wykładnię woli stron zawartej w umowie o dzieło, polegającą na niedostatecznym rozważeniu woli stron wyrażonej w treści umowy, a mianowicie w postaci nieuwzględnienia rezultatu umowy polegającego na stworzeniu koncepcji cyklu wykładów i jej zaprezentowaniu studentom, jak również stworzeniu materiałów dydaktycznych, sylabusów do wykładów, przeprowadzeniu zaliczeń i egzaminów, opracowaniu recenzji i przygotowaniu studentów do obrony prac dyplomowych jako konstytutywnego elementu umowy o dzieło, którego ziszczenie decyduje o takim ukształtowaniu stosunku prawnego, a wskutek tego niezasadna akceptacja przez organy obu instancji, jakoby umowy o dzieło, jakie zawarł uczestnik postępowania ze skarżącym, są w istocie umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o umowie zlecenia; c) art. 750 k.c. w zw. z 734 k.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie i błędne uznanie, że umowa zawarta między skarżącym a uczestnikiem postępowania była umową o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. d) W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Na wstępie podkreślenia wymaga, że stosownie do postanowień art. 153 p.p.s.a. organ administracji rozpatrując ponownie sprawę obowiązany był zastosować się do oceny prawnej zawartej w orzeczeniu sądu, a sąd administracyjny skontrolować wykonanie wskazań tutejszego Sądu w wyroku z dnia 3 lutego 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 2149/15, który stał się prawomocny w związku z oddaleniem przez NSA skargi kasacyjnej organu (wyrok NSA z dnia 14 marca 2017 r. sygn. akt: II GSK 2766/16). W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się powszechnie, że ocena prawna wyrażona w orzeczeniu sądu wiąże w sprawie ten sąd oraz organ administracji publicznej w przyszłości, ilekroć dana sprawa będzie przedmiotem rozpoznania przez ten sąd i organ, jeżeli ocena prawna wyrażona w tym orzeczeniu nie zostanie uchylona w prawem określonym trybie i jeżeli nie uległy zmianie przepisy prawne stanowiące podstawę oceny w danej sprawie (Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz pod red. T. Wosia, 2011 r., str. 477). Przez ocenę prawną należy rozumieć wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie, przy czym ocena ta i wskazania, co do dalszego postępowania zostają sformułowane w uzasadnieniu orzeczenia, które w tym zakresie wykazuje moc wiążącą. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy przez organ administracji i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych. Ocena prawna jest wiążąca, o ile odnosi się do tych samych okoliczności faktycznych i prawnych. W niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z dnia 3 lutego 2016 r. stwierdził, że organy administracji naruszyły art. 7, art. 8 k.p.a. art. 77 § 1, art. 80, a także art. 107 § 3 k.p.a., albowiem nie wyjaśniły wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia oraz dokonały dowolnej oceny dowodów, bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i zarzutów strony skarżącej. Sąd wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy administracji przeprowadzą postępowanie dowodowe w sposób pozwalający na pełne wyjaśnienie i ustalenie stanu faktycznego sprawy. Zdaniem Sądu organ drugiej instancji całkowicie pominął okoliczności faktyczne i poglądy prawne podnoszone przez stronę, odnoszące się do kontroli przeprowadzonej przez ZUS w 2008 r. Zaznaczyć należy, że Sąd we wskazanym wyroku nie przesądził charakteru spornych umów. Powodem uchylenia decyzji organów obu instancji było naruszenie przepisów postępowania. W ocenie Sądu w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę organy ponownie rozpatrując sprawę prawidłowo wykonały wytyczne przedstawione w powołanym wyroku. Tym samym Sąd w działaniu organu rozstrzygającego w niniejszej sprawie nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Ponownie rozpoznając sprawę organ pierwszej instancji w piśmie z dnia 18 lipca 2017 r. zwrócił się do ZUS m.in. o przesłanie protokołu kontroli przeprowadzonej u skarżącego w 2008 r., a także o zajęcie stanowiska w sprawie dotyczących różnic w konstrukcji umów niekwestionowanych w 2008 r., a zakwestionowanych podczas kontroli w 2011 r. W odpowiedzi na to wezwanie ZUS wyjaśnił, że ustalenia inspektora kontroli opisane w protokole kontroli z 2008 r. nie dotyczyły umów nazwanych "umowami o dzieło". Zgodnie z zapisami protokołu z dnia 15 kwietnia 2008 r. kontroli poddano prawidłowość zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego. Zgodnie z treścią protokołu umowy o dzieło nie były przedmiotem badania przez ZUS. Okoliczności stanowiące przedmiot ponownego rozpatrzenia sprawy przez organy znalazły swoje odzwierciedlenie w obszernym uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Organ powołał się na wyjaśnienia ZUS, ale przeanalizował także przesłany mu przez ZUS protokół z dnia 15 kwietnia 2008 r. Organ stwierdził przede wszystkim, że różny był zakres kontroli przeprowadzonej przez ZUS u skarżącego w roku 2008 i w roku 2011. Przedmiotem wcześniejszej kontroli ZUS (w 2008 r.), zgodnie z protokołem były osoby, które podlegały łącznie ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu. Nie ma również w protokole z 2008 r. jakiejkolwiek informacji, że przedmiotem kontroli były "umowy o dzieło". Stanowisko organu w tym zakresie jest zdaniem Sądu prawidłowe. Organ odniósł się zatem do okoliczności faktycznych i przedstawił swój pogląd na ten temat. Ponownie przeanalizował również charakter stosunku prawnego łączącego skarżącego z uczestnikiem postępowania biorąc pod uwagę nie tylko literalne brzmienie umów, ale wszelkie okoliczności towarzyszące ich wykonaniu. Stąd też zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a. należało uznać za niezasadny. Kwestia oceny faktycznego charakteru zakwestionowanych umów nie była przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej we wcześniejszym postępowaniu. Ma ona natomiast decydujący charakter dla przyjęcia istnienia obowiązku płatnika składek (skarżącego) do obliczenia i pobrania składki z dochodu ubezpieczonego na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Artykuł 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach stanowi, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Z kolei ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4, że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. Wbrew twierdzeniu skarżącej, zaskarżoną decyzją nie nałożono na nią żadnego obowiązku ani nie odmówiono przyznania uprawnienia. Decyzje organów NFZ o podleganiu ubezpieczeniu zdrowotnemu mają charakter deklaratoryjny, ponieważ obowiązek ubezpieczenia powstaje z mocy prawa po spełnieniu określonych w ustawie przesłanek. Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest, czy umowy podpisane przez skarżącego z uczestnikiem postępowania były umowami o dzieło czy też innymi umowami o świadczenie usług. O prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, cech charakterystycznych dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Wprawdzie zgodnie z art. 353¹ k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, jednakże – jak wskazuje dalsza część tego przepisu – treść lub cel tego stosunku nie mogą sprzeciwiać się jego właściwości (naturze), ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Przechodząc do analizy charakteru prawnego spornych umów należy wskazać, że zgodnie z art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementy przedmiotowo istotne umowy o dzieło to określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Natomiast zgodnie z art. 750 k.c. do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (zob. L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, s. 573 i nast.). Z kolei istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla zleceniodawcy. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, to w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił czy nie. Podkreślenia również wymaga, że zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że prawidłowa kwalifikacja umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36). W ocenie Sądu, kwestia złożoności interpretacji tego rodzaju umów została wzięta pod uwagę przez organ przy wydawaniu decyzji i poddana analizie także z punktu widzenia bogatego orzecznictwa sądowego. Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia, przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 K.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 K.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)". Przenosząc przedstawione wyżej uwagi ogólne na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd stwierdza, że organy NFZ prawidłowo oceniły treść spornej umowy uznając, że wbrew jej nazwie nie była to umowa o dzieło a umowa o świadczenie usług. Prowadzenie zajęć dydaktycznych (nauka i doskonalenie znajomości języka angielskiego) stanowiło ciąg czynności faktycznych poddanych reżimowi starannego działania, zmierzających do wytłumaczenia słuchaczom zagadnień związanych z wykładaną materią. Realizując umowę uczestnik postępowania nie miał żadnego wpływu na stan wiedzy nabytej przez studentów. Jego działania nie wymagały cech indywidualizacji, lecz staranności. Nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, były one w istocie realizowane w ramach umów starannego działania. Przedmiotem spornych umów było przekazanie określonej wiedzy, a nie stworzenie dzieła. W ocenie Sądu ten właśnie edukacyjny, dydaktyczny cel zawartej umowy determinuje jej charakter prawny jako umowy o świadczenie usług. Sąd nie kwestionuje przy tym stanowiska skarżącego, że na każdym wykładzie dobór treści, metod dydaktycznych, sposobu zaprezentowania itp. jest zindywidualizowany i ściśle powiązany z wykładowcą oraz że wykład, jak każda praca umysłowa, wymaga wkładu w postaci wysiłku intelektualnego będącego niejednokrotnie zindywidualizowanym, autorskim elementem twórczym danego wykładu. Sąd stoi jednak na stanowisku, że umowy zawarte z wykładowcami, których przedmiotem jest przeprowadzenie wykładów, ćwiczeń, seminariów i wszelkiego rodzaju zajęć w celach edukacyjnych, czyli przekazanie i nauczenie uczestników tych zajęć określonej wiedzy, z samej swej istoty, a więc celu, dla jakiego są zawierane, nie mogą stanowić umów o dzieło, o których mowa w art. 627 k.c. W tego typu umowach nie można bowiem z góry określić zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu tego przepisu. Nie może stanowić bowiem dzieła ani samo przeprowadzenie wykładów, ćwiczeń, seminariów czy innego rodzaju zajęć, choćby miało ono charakter niestandardowy, wyjątkowy, dostosowany do wyjątkowych potrzeb słuchaczy, uczestników, jak również dzieła nie może stanowić wiedza uzyskana przez słuchaczy wykładów lub uczestników zajęć. Należy zwrócić uwagę, że sama czynność wygłoszenia wykładu, przeprowadzenia określonych zajęć pozostaje w ścisłym związku z osobą przeprowadzającą wykład i trwa tak długo, jak sam wykład lub zajęcia, nie pozostawiając ucieleśnionego, jak również nieucieleśnionego, ale postrzegalnego, pozwalającego na zindywidualizowanie rezultatu. Tymczasem w doktrynie i w orzecznictwie przyjmuje się, że o określeniu rezultatu właściwego umowie o dzieło decyduje wymaganie, by dzieło miało charakter samoistny względem twórcy, tzn. by pozostawało niezależne od dalszego działania twórcy oraz by stało się wartością autonomiczną w obrocie. W orzecznictwie zasadnie podkreśla się, że samo przygotowanie zajęć lub wykładu, nawet gdy przekazywana w nim wiedza wykracza poza zwykły poziom i granice programowe oraz jest w sposób indywidualny dostosowywana do potrzeb studentów, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku mamy do czynienia z dziełem. Warunkiem, aby "wykładowi" można było przypisać cechy utworu, jest spełnienie przezeń wyłącznie naukowego, niestandardowego charakteru, niepowtarzalności, wypełnienie kryteriów twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, a nie posiadania charakteru odtwórczego, polegającego jedynie na wykonywaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności do jej przekazania (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 4 czerwca 2014 r. sygn. II UK 548/13; Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z: 6 sierpnia 2019 r. sygn. II GSK 2313/17; 24 października 2019 r. sygn. II GSK 2369/17; 24 października 2019 r. sygn. II GSK 2962/17; 18 grudnia 2019 r. sygn. II GSK 2964/17). W rozpatrywanej sprawie nie występuje zaś taka sytuacja. Z tych względów nie można zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego, że zarówno przedmiot spornych umów, jak i sposób oraz okoliczności wykonania determinują ich kwalifikację jako umów o dzieło. Umowa tego rodzaju, jak w niniejszej sprawie, dotycząca, najogólniej rzecz ujmując, prowadzenia zajęć dydaktycznych, stanowi umowę starannego działania, gdyż tylko w takim charakterze może być oceniana czynność wykonywana w ramach umowy przez osobę prowadzącą zajęcia, niezależnie od charakteru tych zajęć oraz indywidualnego i wyjątkowego sposobu ich prowadzenia, a także nakładu pracy związanego niejednokrotnie z przygotowaniem odpowiednich materiałów szkoleniowych, w tym sylabusów czy materiałów dydaktycznych lub egzaminacyjnych. Niezależnie od powyższego Sąd zwraca uwagę na sposób określenia wynagrodzenia uczestnika według stawki godzinowej oraz comiesięczne sprawozdania z wykonania przedmiotu umowy. Te okoliczności przemawiają za tym, że z realizacji przedmiotu umowy uczestnik był rozliczany jako wykonujący w określonym czasie czynności edukacyjne z zachowaniem wymaganej dla tego rodzaju pracy staranności i z tego był rozliczany, a nie z osiągnięcia określonego wymiernego rezultatu, tak jak wymagałoby tego dzieło. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd stwierdza, że organy obu instancji prawidłowo oceniły charakter spornych umów zaliczając je do umów o świadczenie usług, co oznacza, że nie doszło do naruszenia art. 627 k.c. W konsekwencji nie jest również uzasadniony zarzut naruszenia art. 750 w związku z art. 734 k.c. Za niezasadny Sąd uznał również zarzut naruszenia art. 65 § 2 k.c. w związku z art. 3531 k.c. przez błędną wykładnię woli stron umowy. Jak wynika z powyższych rozważań, edukacyjny charakter i cel działań wynikających ze spornych umów determinuje ich charakter prawny jako umów o świadczenie usług. Przyjęcie odmiennego stanowiska sprzeciwiałoby się istocie stosunku prawnego łączącego strony umowy. Wbrew twierdzeniom skarżącej NSA w wyroku z dnia 14 marca 2017 r. nie przesądził, że w niniejszej sprawie w celu ustalenia rzeczywistej woli stron należy przeprowadzić dowód z przesłuchania stron umowy. Wskazał, że "autonomia woli stron zawierających umowę nie jest nieograniczona, nie pozwala bowiem na dowolne określenie natury zawartego stosunku prawnego, wbrew rzeczywistej jego treści i wbrew prawu". Wskazał jednocześnie, że "organ postawiony przed zadaniem odróżnienia umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług "powinien z dużą starannością rozważyć wszystkie okoliczności danej sprawy, dochodząc do konkluzji, która jest zgodna z regułami logicznego rozumowania i znajduje odzwierciedlenie w materiale dowodowym". Zdaniem Sądu organ w decyzji wydanej na skutek ponownego rozpoznania sprawy w sposób logiczny i spójny wyjaśnił, na podstawie jakich dowodów uznał sporne umowy za umowy o świadczenie usług, a nie umowy o dzieło odnosząc się odrębnie do zlecenia uczestnikowi postępowania przeprowadzenia zajęć i wykładów ze studentami, a oddzielnie do przygotowania sylabusów oraz czynności polegających na opracowaniu tematów, zadań i testów do sprawdzianów wiedzy i egzaminów oraz ich przeprowadzenie i sprawdzenie. Niezależnie od powyższego należy zwrócić uwagę, że w aktach sprawy znajduje się protokół z przesłuchania uczestnika postępowania przez ZUS, zaś skarżący miał możliwość przedstawiania swojego stanowiska w trakcie postępowania administracyjnego, z czego korzystał, a zatem dodatkowe przesłuchiwanie jego przedstawicieli w charakterze strony byłoby zbędne podobnie jak ponowne przesłuchiwanie uczestnika przez organy NFZ. W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie nie zostały naruszone wskazane przez skarżącą przepisy postępowania. Organy prawidłowo, na podstawie całokształtu materiału dowodowego, jak również dokładnie wyjaśnionego stanu faktycznego, zakwalifikowały sporną umowę jako umowę o świadczenie usług, a w konsekwencji stwierdziły, że uczestnik podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywanej na jej podstawie pracy. Zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do prawidłowej kwalifikacji spornych umów, w związku z czym organy obu instancji miały podstawy faktyczne i prawne do odmowy przeprowadzenia wnioskowanych przez skarżącą dodatkowych dowodów, w tym dowodu z przesłuchania świadków. Obowiązkiem organu w ramach prowadzonego postępowania dowodowego jest ustalenie za pomocą dostępnych i niezbędnych środków dowodowych okoliczności istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Nie oznacza to, że organ jest zobowiązany do skorzystania z wszystkich dostępnych możliwości dowodowych, w sytuacji, gdy te którymi dysponuje, w zupełności wystarczają do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego. W niniejszej sprawie dowody zebrane w sprawie i uzupełnione w ramach ponownego rozpoznania sprawy, w ocenie Sądu, stanowiły wyczerpujący materiał pozwalający na prawidłowe ustalenie stanu faktycznego i jego ocenę. Nie można zatem organom przypisać zarzuconego w skardze naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 2 i art. 80 k.p.a. Organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji odniósł się w sposób przekonujący do kwestii braku potrzeby dopuszczenia dodatkowych dowodów wnioskowanych przez skarżącego, zaś Sąd w pełni aprobuje to stanowisko. Zaznaczyć jeszcze raz trzeba, że wbrew twierdzeniom skarżącego ani WSA w Warszawie w wyroku z dnia 3 lutego 2016 r., ani NSA w wyroku z dnia 17 marca 2017 r. nie zobowiązały organów w sposób bezwzględny do przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron. NSA wskazał jedynie, że organ odmówił przeprowadzenia niektórych dowodów wskazanych przez strony, w tym dowodu z przesłuchania stron, uznając go z góry za nieistotny. W zaskarżonej decyzji organ wyjaśnił dlaczego uważa za niecelowe dopuszczenie dowodu z przesłuchania stron. Dodatkowo należy jeszcze raz podkreślić, że w zgromadzonym materiale dowodowym znajdują się złożone na piśmie obszerne wyjaśnienia skarżącego, które zostały ocenione przez organ w ramach posiadanych kompetencji bez przekroczenia granic swobodnej oceny. W konsekwencji nie doszło też do zarzucanego przez skarżącą naruszenia art. 8 k.p.a. Wbrew twierdzeniom skarżącej organy zebrały wystarczający materiał do podjęcia decyzji i należycie go przeanalizowały, czemu wyraz dały w uzasadnieniach swoich rozstrzygnięć. Postępowanie prowadzone było w sposób rzetelny, z zapewnieniem czynnego udziału jego stronom, bez naruszenia obowiązku ustalenia prawdy obiektywnej. W rezultacie przeprowadzenia dodatkowych czynności wyjaśniających organ ustalił, również, że kontrola przeprowadzona w 2008 r miała inny zakres przedmiotowy w stosunku do kontroli z roku 2011. Stąd też również w tym kontekście, należy stwierdzić, że dodatkowe ustalanie poczynione przez organy prowadzą do wniosku, że sprawie nie doszło do naruszenia wyrażonej w art. 8 k.p.a. zasady zaufania do organów Państwa. Reasumując, Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę stwierdził, że organy NFZ ponownie rozpatrujące sprawę nie naruszyły ani przepisów prawa materialnego ani przepisów postępowania, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy. Organ pierwszej instancji prawidłowo orzekał o podleganiu przez uczestnika postępowania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, zaś Prezes NFZ na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. zasadnie utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Z uwagi na powyższe Sąd działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę. |
||||