Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku postanowieniem z 20 października 2015 r., sygnatura akt II SA/Bk 190/15, odrzucił zażalenie J. J. i J. J. na postanowienie tego Sądu z dnia 10 września 2015 r. odrzucające skargę kasacyjną wyżej wymienionych od wyroku z 9 lipca 2015 r. oddalającego skargi J. J. i J. J. oraz W. K. i T. Ż. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z [...] stycznia 2015 r. w przedmiocie nakazania wykonania określonych czynności. W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że powodem odrzucenia środka zaskarżenia było sporządzenie zażalenia nie przez profesjonalnego pełnomocnika, a nadto wniesienie z uchybieniem ustawowego terminu.
W zażaleniu na to postanowienie J. J. i J. J. podnieśli, że "zażalenie zostało wniesione w terminie, ale omyłkowo nie zostało podpisane". Kolejne pismo zawierało już podpisy. Ponadto wskazali, że mieli prawo zrezygnować z udziału adwokata w sprawie. W związku z powyższym wniesiono o uchylenie postanowienia Sądu pierwszej instancji w całości.
Rozpoznając zażalenie Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie pozbawione jest usprawiedliwionych podstaw. Nie ulega wątpliwości, czemu nie przeczą również sami skarżący – J. J. i J. J., że ich zażalenie na postanowienie Sądu pierwszej instancji z 10 września 2015 r. wydane w przedmiocie odrzucenia skargi kasacyjnej, zostało sporządzone przez nich osobiście, czyli wbrew wymogom art. 194 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (jednolity tekst ustawy – Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.). Zatem już sam fakt sporządzenia zażalenia na postanowienie Sądu w przedmiocie odrzucenia skargi kasacyjnej przez podmiot inny, niż wymieniony w art. 175 p.p.s.a., rodzi obowiązek odrzucenia takiego zażalenia na podstawie art. 178 w zw. z art. 197 § 1 p.p.s.a. Wbrew temu, co twierdzą skarżący, w przypadkach, w których ustawa wymaga sporządzenia określonego pisma procesowego przez profesjonalnego pełnomocnika (np. adwokata lub radcę prawnego) nie można zrezygnować z pomocy osób wykonujących te zawody prawnicze.
Ponadto, wbrew zarzutom skarżących, zażalenie na postanowienie Sądu z 10 września 2015 r. zostało słusznie odrzucone również z uwagi na uchybienie siedmiodniowemu terminowi przewidzianemu na jego wniesienie. Z akt sprawy jednoznacznie wynika, że zażalenie z 26 września 2015 r. zostało wysłane na adres Naczelnego Sądu Administracyjnego, zamiast do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. Nadanie zażalenia na adres właściwego Sądu pierwszej instancji, przez Naczelny Sąd Administracyjny, w dniu 7 października 2015 r. oznaczało zatem, że zażalenie zostało złożone z uchybieniem terminu, o którym mowa w art. 194 § 2 p.p.s.a. Przy tym z akt sprawy nie wynika, co zdają się wywodzić skarżący, jakoby zażalenie z 26 września 2015 r. zostało wniesione w terminie, a więc że zostało wysłane na adres Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, i że jedynie nie było podpisane, co w późniejszym terminie uzupełniono poprzez dostarczenie kolejnego, podpisanego już pisma.
Mając te okoliczności na uwadze NSA uznał, że zażalenie jest pozbawione usprawiedliwionych podstaw i z tego powodu, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., je oddalił.