drukuj    zapisz    Powrót do listy

6480, Dostęp do informacji publicznej, Inne, Uchylono zaskarżoną decyzję, III SA/Gl 927/23 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2024-01-12, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III SA/Gl 927/23 - Wyrok WSA w Gliwicach

Data orzeczenia
2024-01-12 orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2023-10-19
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Sędziowie
Adam Gołuch
Barbara Brandys-Kmiecik
Krzysztof Wujek /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6480
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Sygn. powiązane
III OSK 1657/24 - Wyrok NSA z 2025-10-24
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Uchylono zaskarżoną decyzję
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 902 art. 4 ust. 1 pkt 5, art. 16 ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Krzysztof Wujek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Barbara Brandys-Kmiecik, Sędzia WSA Adam Gołuch, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Izabela Maj-Dziubańska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 stycznia 2024 r. sprawy ze skargi M.C. - redaktora naczelnego portalu [...] na decyzję V. Sp. z o.o. w G. z dnia 22 września 2023 r. w przedmiocie udostępnienia informacji prasowej 1) uchyla zaskarżoną decyzję; 2) zasądza od V. Sp. z o.o. w G. na rzecz strony skarżącej 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z 22 września 2023 r. V Sp. z o.o. w G. (dalej: jako spółka) odmówiła M. C. (dalej: jako strona, skarżący) udostępnienia informacji, której ten zażądał powołując się na przepisy prawa prasowego oraz ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Rozstrzygnięcie to zapadło w następującym stanie faktycznym.

Skarżący w związku z wykonywaniem obowiązków dziennikarskich, pismem z 18 września 2023 r. domagał się od Spółki V, która jest podmiotem leczniczym prowadzącym od maja 2020 r. Pracownię [...] dedykowaną do badań laboratoryjnych w kierunku SARS-Cov-2 finansowaną ze środków NFZ, ujawnienia informacji dotyczących wykonywania usług o charakterze publicznym. Informacje, których się domagał dotyczyły następujących kwestii:

- czy Spółka V wykonała polecenie Ministra Zdrowia zawarte w wystąpieniu pokontrolnym [...]; czy podjęła działania w celu realizacji wniosków i zaleceń tam zawartych, a jeżeli nie to dlaczego;

- wskazanie daty pisma odesłanego w sprawie zaleceń pokontrolnych do Ministra Zdrowia oraz daty jego wysłania ze wskazaniem w jakiej formie zostało ono przesłane (pocztą, kurierem, pocztą elektroniczną czy w inny sposób, a jeśli tak to jaki), jak brzmiała treść tego pisma, udostępnienia jego kopii, a jeżeli nie jest to możliwe wskazania powodów odmowy.

Dodatkowo w piśmie z 19 września 2023 r. skarżący domagał się m.in. odpowiedzi na następujące pytania:

- dlaczego podmiot kontrolowany okazał postanowienia i decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w G. odnośnie spełniania warunków sanitarnych w szczególności przez laboratorium w zakresie struktury organizacyjnej z 2011 i 2013 r., skoro wniosek dotyczył jednostki tworzonej od zera, która przed 2020 r. nie istniała? Czy miało to związek z próbą ukrycia przed organami państwa faktu, że pracownia wirusologii funkcjonowała poza murami laboratorium diagnostycznego szpitala w odrębnym budynku (moduł kontenerowy)?;

- jak zostały wyjaśnione rozbieżności pomiędzy dokumentami architektonicznymi projektu a stanem faktycznym pomieszczeń głównych pracowni wirusologicznej? W szczególności, że śluza czysta i brudna krzyżują się, a śluza podawcza w dniu wizytacji nie spełniała swojej funkcji i nie była użytkowana? Czy to oznacza, że w pracowni wirusologii nie było bezpiecznych traktów komunikacyjnych a jedynie niebezpieczne?;

- czy wentylacja oraz klimatyzacja w obiekcie działały prawidłowo, skoro stwierdzono brak właściwej temperatury i czy to uchybienie mogło mieć wpływ na prawidłowość wyników badań?;

- dlaczego do kontroli nie okazano kart pomiarów temperatury i wilgotności panujących w środowisku pracy?;

- czy w części laboratorium panowała ciasnota, skoro stwierdzono, że na powierzchni 14,2 m2 zajętej również przez urządzenia może pracować 6 osób?;

- dlaczego nie zgłoszono faktu korzystania z dodatkowej lodówki podblatowej i czy to poważne uchybienie?;

- dlaczego nie korzystano z programu SATIS? Czy to zaniedbanie mogło mieć wpływ na jakość próbek dostarczanych do laboratorium do pracowni wirusologii, a w konsekwencji na wiarygodność wydawanych wyników badań?;

- czy próbowano ukryć przed organami państwa, że pracownia wirusologii znajdowała się poza murami szpitala?;

- dlaczego kierownik laboratorium "pomimo złożonego oświadczenia o nie świadczeniu czynności diagnostycznych na terenie pracowni wirusologii potwierdziła prawidłowość grafików czasu pracy personelu pracowni za okres od czerwca do sierpnia 2020 r.";

- dlaczego nie okazano żadnych dokumentów potwierdzających kwalifikacje Pani J. M. zatrudnionej na podstawie umowy zlecenia? W jaki sposób te zostały zweryfikowane?;

- czy dokonywanie oceny jakości i wartości diagnostycznej badań i ich wykonywanie odbywało się z wykorzystaniem metod diagnostycznych PCR;

- czy wykonywanie obowiązków możliwe było zdalnie? Jeśli tak należało opisać zastosowaną metodę pozwalającą na zdalne wykonanie czynności i obowiązków przez Panią J. M. zatrudnioną w tym samym czasie w laboratorium w P.?;

- dlaczego kierownik laboratorium wbrew regulaminowi nie sprawował nadzoru organizacyjnego, kadrowego, merytorycznego i jakościowego nad pracownią wirusologii?;

- jakiego rodzaju zabezpieczenia zastosowano, by chronić dane wrażliwe przekazywane Pani J. M. w sytuacji, gdy prowadziła nadzór w sposób zdalny? Jakiego rodzaju rozwiązania, urządzenia, oprogramowanie zostały zastosowane ze wskazaniem ich nazwy, wersji i innych danych;

- czy wykonywanie obowiązków przez Panią J. M. w sposób zdalny mogło skutkować obniżeniem jakości pracy laboratorium i mogło skutkować wydaniem nieprawidłowych wyników badań?;

- czy brak podziału kompetencyjnego oraz zakresu odpowiedzialności miał wpływ na jakość pracy w laboratorium, a tym samym na wiarygodność wydawanych wyników i prawidłowość przeprowadzonych badań?;

- dlaczego w grafiku pracy za czerwiec 2020 r. ujęty był diagnosta bez doświadczenia z 11 miesięcznym stażem pracy w zawodzie? Czy mogło to wpłynąć na jakość wykonywanych badań oraz prawidłowość wydawanych wyników?;

- czy mogło dojść do poświadczenia nieprawdy, skoro diagnosta laboratoryjny wskazany we wniosku z maja i lipca 2020 r. nie wykonywał pracy w czerwcu i lipcu 2020 r., natomiast kierownik do spraw jakości został ujęty w grafiku w dniach 5,6,15,17 i 18 czerwca 2020 r., podczas gdy umowa zlecenia została z nim zawarta 29 czerwca 2020 r.? Czy w tym zakresie spółka wystąpiła o wyjaśnienia do prezes A. G.? Jeśli tak to jakie poczyniono w tym zakresie ustalenia?;

- dlaczego nie okazano czytelnych grafików czasu pracy planowanej i wykonanej?;

- dlaczego nie okazano żadnych dokumentów szkoleń personelu pod kątem wykonywania badań technikami biologii molekularnej?;

- dlaczego funkcje kierownicze powierzono osobom, które nie miały doświadczenia klinicznego lub nie mogły w pełni oddać się swoim obowiązkom ze względu na kierowanie innymi placówkami? W jaki sposób Pani J. M. uzyskała pracę na stanowisku?;

- dlaczego część opisów stanowisk z zakresu zadań pracownika narusza przepisy ustawowe lub jest nieadekwatna do kwalifikacji posiadanych przez pracownika?;

- dlaczego nie było pisemnego potwierdzenia zaznajomienia pracowników z procedurami SOP i czy to może oznaczać, że pracownicy nie zostali przeszkoleni w tym zakresie i nie wiedzieli jak postępować?;

- dlaczego laboratorium nie okazało żadnych dowodów potwierdzających udostępnienie procedur SOP?;

- dlaczego nie ma dowodu na wyznaczenie jednej z osób pracujących w laboratorium do pełnienia funkcji pracownika odpowiedzialnego za prowadzenie wewnętrznej kontroli jakości? Czy to oznacza, że tę osobę wskazano wyłącznie na potrzeby kontroli prowadzonej przez Ministerstwo Zdrowia?;

- dlaczego pracownia wirusologii objęta jest normą ISO 15 18 9, podczas gdy nie okazano żadnych dokumentów potwierdzających taką certyfikację;

- dlaczego oświadczono, że od momentu otwarcia laboratorium nie stwierdzono zdarzenia niepożądanego, mimo że była to nieprawda, co wynika z ustaleń kontroli zawartych na stronie 22;

- dlaczego nie było dowodów w zakresie szkolenia personelu oraz kwalifikacji z zakresu prowadzenia badań technikami biologii molekularnej, który to zarzut widnieje na stronie 22 protokołu;

- dlaczego dokumentacja pracowni wirusologii została wywieziona i przewieziona do zakładowej składnicy akt spółki V1? Czy tam jest w sposób profesjonalny chroniona?;

- jakie są wyjaśnienia co do stwierdzonych niezgodności pomiędzy godzinami dostarczenia materiału do laboratorium a godzinami wskazanymi jako przyjęcie materiału i czy te różnice były bardzo znaczące, uniemożliwiające nawet ocenę czy dane badanie zostało wykonane w ciągu 24 godzin od dostarczenia materiału, czy wyciągnięto konsekwencje wobec osób odpowiedzialnych za ten stan rzeczy?;

- czy ręczne wpisywanie danych oznacza, że procedura SOP była pracownikom laboratorium nieznana, czy też przez nich łamana?;

- dlaczego dochodziło do zamazywania tekstu w dokumentacji medycznej, o czym mowa na stronie 25 raportu.

Decyzją z 22 września 2023 r. V Sp. z o.o. w G. odmówiła M. C. udostępnienia informacji na zadane pytania powołując się na toczące się spory sądowe, w tym dotyczące naruszenia dóbr osobistych, a nadto rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji na temat działalności V.

Na powyższą decyzję skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Powołując się na art. 4 ustawy z 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz. U. z 2018 r., poz. 1914) wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zobowiązanie Sp. z o.o. V do udzielenia odpowiedzi na zadane pytania w terminie 14 dni od wydania orzeczenia, a także zasądzenia na jego rzecz kosztów postępowania.

W uzasadnieniu skargi wyjaśnił, że jest dziennikarzem i redaktorem naczelnym. W toku gromadzonych materiałów prasowych pozyskał informacje o nieprawidłowościach w wykonywaniu usług publicznych w szpitalu prowadzonym przez Spółkę V. Celem ich zweryfikowania, korzystając z regulacji zawartej w art. 6 ustawy Prawo prasowe, wystąpił o udzielenie odpowiedzi na zadane pytania. Odpowiedzi na pytania nie uzyskał. W otrzymanej decyzji odmownej Spółka V, wbrew obowiązującemu prawu, podstawy prawnej swojego stanowiska nie podała. Wydając decyzję, która nie spełniała wymogów formalnych, wykazała się nieznajomością prawa. W treści decyzji ograniczyła się jedynie do zarzutów pod adresem skarżącego, podczas gdy wobec jego osoby nie zapadł prawomocny wyrok je potwierdzający. Co istotne podane powody odmowy udzielenia odpowiedzi na zadane pytania nie mogą stanowić podstawy wydania decyzji odmownej. Spółka V jest bowiem organem ustawowo zobowiązanym do kontroli i nadzoru podmiotu realizującego zadania publiczne za publiczne pieniądze.

W odpowiedzi na skargę Sp. z o.o. V wniosła o odrzucenie skargi jako niedopuszczalnej bądź jej oddalenie w całości. Jednocześnie domagała się przeprowadzenia dowodu z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy o sygn. III SA/Gl 83/23, III SA/Gl 255/23 oraz III SAB/Gl 97/23.

W uzasadnieniu sporządzonej odpowiedzi w pierwszej kolejności podniosła, że skarżący nie wykazał w dostateczny sposób, że działa w imieniu prasy. Jego stosunek pracy został przez Redaktora Naczelnego "[...]" rozwiązany. Dalej wyjaśniła, że skoro kwestionował wymogi formalne otrzymanej decyzji to powinien był jako dziennikarz powołując się na art. 4 ust. 3 ustawy Prawo prasowe domagać się złożenia oświadczenia o odmowie udzielenia informacji na piśmie. Tego nie uczynił, co oznacza, że złożona przez niego skarga jest niedopuszczalna i powinna ulec odrzuceniu. Następnie powołując się na wieloletnie spory sądowe ze skarżącym przywołała tytuły artykułów, których ten jest autorem, a które zamieszczane są w prasie i na portalach internetowych. W artykułach tych skarżący nadużywa prawa, postępując wbrew zasadom etyki dziennikarskiej, zamieszcza nieprawdziwe informacje, które następnie w wyniku prowadzonych postępowań sądowych zobowiązany jest prostować. Ponadto zauważyła, że w kierowanych do Spółki licznych zapytaniach skarżącemu nie chodzi o odpowiedź na zadane pytania lecz o pozyskanie informacji do prowadzonych postępowań sądowych zarówno ze Spółką V, jak i jej udziałowcem Spółką V1, co potwierdzają akta sprawy o sygn. III SA/Gl 83/23, III SA/Gl 255/23 oraz III SAB/Gl 97/23. Wobec powyższego uznała, że otrzymane zapytania nie można traktować w kategorii informacji publicznej czy informacji prasowej.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje.

Skarga jest uzasadniona, choć z innych powodów niż te, które wskazał Skarżący.

Pierwsza kwestia, którą należy ustalić w sprawie to tryb, w jakim powinno być przeprowadzone postępowanie wszczęte pytaniami Skarżącego. Sam Skarżący powołał się na art. 4 Prawa prasowego, ale trzeba zwrócić uwagę na to, że zgodnie z art. 3a tej ustawy W zakresie prawa dostępu prasy do informacji publicznej stosuje się przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2018 r. poz. 1330 i 1669). Oznacza to, że jeżeli wnioskowana przez prasę informacja ma charakter informacji publicznej, to jej udostępnienie lub odmowa jej udostępnienia winna nastąpić w trybie u.d.i.p. (patrz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 lutego 2016 r., sygn. akt I OSK 1135/15).

W wyroku WSA w Gliwicach z dnia 27 czerwca 2023 r., sygn. akt III SA/Gl 255/23, wydanym w sprawie, w której stroną była obecna tu Spółka, Sąd uznał ją za podmiot realizujący zadanie publiczne w zakresie ochrony zdrowia na podstawie umowy zawartej z Narodowym Funduszem Zdrowia, a zatem jako obwiązaną do udzielania informacji publicznej na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 6 września 2002 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. w Dz.U. z 2022 r., poz. 902)

Przyjmując tę tezę Sąd rozstrzygający niniejszą sprawę uważa, że tryb określony w u.d.i.p. ma tu zastosowanie, a skoro tak, to odmowa udzielenia informacji publicznej następuje zgodnie z art. 16 ust. 1 tej ustawy w formie decyzji administracyjnej. Za taką decyzję można uznać skierowane do Skarżącego pismo z 22 września 2023 r., w którym odmówiono mu udzielenia odpowiedzi na pytania przesłane 18 i 19 września 2023 r. Pismo to zawiera elementy niezbędne do uznania go za decyzję administracyjną, a są nimi: oznaczenie organu wydającego akt (jest nim w tym przypadku Spółka V), wskazanie adresata aktu (jest nim Skarżący), rozstrzygnięcie o istocie sprawy (odmowa udzielenia informacji) oraz podpis osoby reprezentującej organ administracji (prezes zarządu Spółki). Porównaj w tym zakresie wyrok NSA z 20 lipca 1981 r., sygn. akt SA 1163/81, opublikowany w OSP 1982, z. 9-10, poz. 169.

Oceniając jednak tę decyzję pod kątem wymogów wynikających z przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej Sąd uznał, że przyczyny odmówienia Skarżącemu udzielenia informacji publicznej wskazane w jej uzasadnieniu nie mieszczą się w granicach nakreślonych tą ustawą.

Wskazano w nim, że powodem odmowy udzielenia informacji są trzy okoliczności: toczące się postępowania o naruszenie przez Skarżącego dóbr osobistych Spółki, zniesławienia jej przez Skarżącego wcześniejszą korespondencją oraz rozpowszechnianie przez niego nieprawdziwych informacji na temat działalności Spółki. Trudno jednak uznać, że te okoliczności wykluczają udzielenie informacji publicznej. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie daje podstaw do zajęcia takiego stanowiska. Nie znajdziemy w niej przepisów uprawniających do takiego rozstrzygnięcia.

Szersze tło na temat sytuacji pomiędzy stronami tego postępowania Spółka nakreśliła w odpowiedzi na skargę. Wynika z niej, że Spółka uważa, iż Skarżący nadużywa prawa do informacji, jego działania w tym zakresie nie mieszczą się w granicach prawa, jak również nie są zgodne z etyką zawodową dziennikarza i zasadami współżycia społecznego. Działania te nie są podejmowane w interesie publicznym, a dla obrony pozycji Skarżącego w toczonych przeciwko niemu procesach cywilnych.

Tego typu argumenty, zmierzające w sumie do wykazania nadużycia prawa do informacji jako podstawy do odmowy jej udzielenia, są akceptowane w orzecznictwie sądów administracyjnych, jak choćby we wspomnianym tu wyroku WSA w Gliwicach z 27 czerwca 2023 r., sygn. akt III SA/Gl 255/23, ale też w wielu innych wyrokach: NSA z 7 lipca 2023 r., sygn. akt III OSK 939/22, NSA z 14 czerwca 2022 r., sygn. akt III OSK 4646/21, WSA w Szczecinie z 30 czerwca 2021 r., sygn. akt II SAB/Sz 122/20.

Słusznie też Spółka wskazała, że w swych pismach Skarżący zwrócił się nie tylko o informacje, ale w znacznej mierze wdał się w polemikę ze Spółką, pytając o jej opinie i domagając się zajęcia stanowiska co do kwestii dyskusyjnych między stronami, co nie mieści się w ramach informacji publicznej.

Rzecz jednak w tym, że o zgodności z prawem decyzji decyduje jej treść, a nie treść odpowiedzi na skargę. W tym przypadku treść decyzji Spółki nie wskazuje na okoliczności uzasadniające odmowę udzielenia informacji, dla których można by znaleźć podstawę prawną w przepisach u.d.i.p. Z tej przyczyny Sąd uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (DZ.U. z 2023 r., poz. 1634).

Orzeczenie o kosztach postępowania Sąd wydał na podstawie art. 200 tej ustawy, zgodnie z którym w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt lub podjął zaskarżoną czynność albo dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. W tym przypadku zwrotowi podlega uiszczony przez Skarżącego wpis od skargi.

Sąd nie podzielił zarzutu Spółki o podstawie do odrzucenia skargi z tej przyczyny, że Skarżący nie wykazał, że działa w imieniu prasy. W swych wnioskach Skarżący powołał się na wpis tytułu prasowego do rejestru dzienników i czasopism, a w razie wątpliwości należało wnioskodawcę wezwać do uzupełnienia wniosku (patrz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 lutego 2016 r., sygn. akt I OSK 1427/15).



Powered by SoftProdukt