drukuj    zapisz    Powrót do listy

6150 Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego 6391 Skargi na uchwały rady gminy w przedmiocie ... (art. 100 i 101a ustawy o samorządzie gminnym), Zagospodarowanie przestrzenne Planowanie przestrzenne, Rada Miasta~Inne, Oddalono skargę kasacyjną, II OSK 2086/25 - Wyrok NSA z 2026-03-04, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II OSK 2086/25 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2026-03-04 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2025-09-04
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Andrzej Jurkiewicz
Anna Szymańska /sprawozdawca/
Tomasz Bąkowski /przewodniczący/
Symbol z opisem
6150 Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego
6391 Skargi na uchwały rady gminy w przedmiocie ... (art. 100 i 101a ustawy o samorządzie gminnym)
Hasła tematyczne
Zagospodarowanie przestrzenne
Planowanie przestrzenne
Sygn. powiązane
II SA/Kr 226/25 - Wyrok WSA w Krakowie z 2025-05-21
Skarżony organ
Rada Miasta~Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 1610 art. 3 ust. 1, art. 6 ust. 1, art. 28 ust. 1
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t.j.)
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Tomasz Bąkowski, Sędziowie: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz, sędzia WSA (del.) Anna Szymańska (sprawozdawca), Protokolant: starszy asystent sędziego Paweł Chyliński, po rozpoznaniu w dniu 4 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Gminy Miejskiej Kraków od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 21 maja 2025 r. sygn. akt II SA/Kr 226/25 w sprawie ze skargi K. K. i A. S. na uchwałę Rady Miasta Krakowa z dnia 20 marca 2024 r. nr CXXX/3608/24 w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Żabiniec" 1. prostuje oczywistą omyłkę w komparycji wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 21 maja 2025 r., sygn. akt II SA/Kr 226/25, w ten sposób, że w miejsce błędnego oznaczenia roku wydania zaskarżonej uchwały: "2022" wpisać prawidłowy: "2024"; 2. oddala skargę kasacyjną; 3. zasądza od Gminy Miejskiej Kraków solidarnie na rzecz K. K. i A. S. kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z 21 maja 2025 r., sygn. akt II SA/Kr 226/25, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie (dalej: WSA w Krakowie, sąd wojewódzki, sąd pierwszej instancji) po rozpoznaniu skargi K. K. i A. S. (dalej: skarżące) na uchwałę Rady Miasta Krakowa z 20 marca 2024 r. nr CXXX/3608/24 (dalej: uchwała, plan) w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego: stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały w części tekstowej i graficznej w odniesieniu do działki nr [...] obręb ewidencyjny [...] (pkt I.) oraz orzekł w przedmiocie kosztów postępowania (pkt II.).

Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.

Rada Miasta Krakowa (dalej: Rada, organ) podjęła 20 marca 2024 r. uchwałę w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Żabiniec".

W skardze do WSA w Krakowie na powyższą uchwałę zarzucono naruszenie: art. 6 ust. 1 i 2 w zw. z art. 4 ust. 1 ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2023 r. poz. 977 ze zm.; dalej: u.p.z.p.); art. 140 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2023 r. poz. 1610 ze zm.; dalej: k.c.); art. 21 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 w zw. z art. 64 ust. 3 Konstytucji RP; art. 1 ust. 2 pkt 1, 1a, 2, 6 i 7 u.p.z.p.; art. 20 ust. 1 w zw. z art. 9 ust. 4 w zw. z art. 17 pkt 5 u.p.z.p. w zw. z § 11 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. nr 164 poz. 1587; dalej: rozporządzenie z 2003 r.) w zw. z § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rozwoju i Technologii z 17 grudnia 2021 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2021 r. poz. 2404). Zdaniem skarżących odnośnie do ich nieruchomości uchwała ustaliła jej planistyczne przeznaczenie jako tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, o podstawowym przeznaczeniu pod zabudowę jednorodzinną - oznaczenie symbolem MN.2. Wyjaśniono, że powyższe spowodowało, że wysokość budynku na nieruchomości skarżących winna mieć najwyżej 9 m, co więcej, w tym budynku mogłyby się znajdować jedynie dwa lokale, i to wyłącznie o przeznaczeniu na cele mieszkaniowe. Podano, że przyjęcie takiego przeznaczenia nieruchomości skarżących spowodowało, że plan ograniczył możliwość zabudowy przedmiotowej nieruchomości poniżej wysokości stojącego na niej budynku, którego wysokość wynosi 12,68 m. Nadto w planie dla nieruchomości bezpośrednio przylegających do ich nieruchomości, ten sam ciąg budynków - zabudowa pierzejowa, działki ewidencyjne nr [...], [...], [...], położone w jednej linii przy ul. [...], ustalono przeznaczenie MWi.4 i MWi.5. tj. tereny zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej istniejącej o podstawowym przeznaczeniu pod zabudowę, co umożliwia rozbudowę tych budynków pod względem wysokości do 15 m. Przy tym podniesiono, że w toku procedury planistycznej aż do ponownego wyłożenia projektu planu nieruchomość skarżących miała ustalone przeznaczenie MWn/MN.5, tj. tereny zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej niskiej intensywności oraz zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Wyjaśniono, że w budynku na nieruchomości skarżących od lat 90. była prowadzona działalność gospodarcza. Budynek obecnie składa się z trzech wyodrębnionych lokali, w tym jednego usługowego, i ma potencjał na wyodrębnienie ponad 5 lokali, bowiem jego obecna powierzchnia to ponad 350 m2. Tym samym w ocenie skarżących nieruchomość winna zostać w planie objęta terenem oznaczonym co najmniej jako MWn/U.1-MWn/U.4, tj. tereny zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej niskiej intensywności lub zabudowy usługowej, nie zaś jako MN.2, tj. tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, o podstawowym przeznaczeniu pod zabudowę jednorodzinną. Takie oznaczenie byłoby zgodne z obowiązującym studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Krakowa (uchwała Rady Miasta Krakowa Nr Xll/87/03 z 16 kwietnia 2003 r. zmieniona uchwałą Rady Miasta Krakowa Nr XCIII/1256/10 z 3 marca 2010 r. zmieniona uchwałą Rady Miasta Krakowa Nr CXII/1700/14 z 9 lipca 2014 r. – dalej: studium), a także ze stanem faktycznym na nieruchomości skarżących. Wniesiono o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały w części tekstowej oraz graficznej dotyczącej działki ewidencyjnej nr [...].

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.

Wskazanym na wstępie wyrokiem z 21 maja 2025 r. sąd wojewódzki stwierdził, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Wyjaśniono, że skarżący, jako współwłaściciele nieruchomości położonej w obszarze zaskarżonego planu mają legitymację do uruchomienia sądowej kontroli uchwały w zakresie zasad i trybu sporządzania planu oraz ustaleń dotyczących tej nieruchomości. W ocenie sądu wojewódzkiego Rada uchwalając przedmiotową uchwałę w obszarze działki nr [...] przekroczyła granice przysługującego jej władztwa planistycznego.

Wskazano, że zgodnie z § 18 skarżonego planu - wyznacza się Tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, oznaczone symbolami MN.1 - MN.12 o podstawowym przeznaczeniu pod zabudowę jednorodzinną. W zakresie sposobu zagospodarowania i warunków zabudowy ustala możliwość realizacji zabudowy jednorodzinnej jako zabudowy wolnostojącej, bliźniaczej lub szeregowej, minimalny wskaźnik terenu biologicznie czynnego: 60%, wskaźnik intensywności zabudowy: 0,01-1,2 oraz maksymalną wysokość zabudowy: 9 m. Tymczasem nieruchomość skarżących – działka nr [...] zabudowana jest domem, którego wysokość (12,68 m) o ponad 3 m przekracza wielkość (maksymalną wysokość zabudowy) przewidzianą w planie dla obszaru MN.2. Przy tym wyjaśniono, że z definicji budynku mieszkalnego jednorodzinnego zamieszczonej w art. 3 pkt 2a ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2025 r. poz. 418) wynika, że dom zlokalizowany na działce nr [...] to dom w zabudowie wielorodzinnej, jako budynek, w którym wydzielono dwa lokale mieszkalne i jeden usługowy. Zaznaczono, że organ nie wyjaśnił dlaczego zabudowa na działkach sąsiednich (zabudowa pierzejowa), bezpośrednio przylegających do działki nr [...] ma przeznaczenie zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej istniejącej, a działka skarżących, mimo że zabudowana jest domem wielorodzinnym uzyskała przeznaczenie zabudowy jednorodzinnej i to z parametrami (przynajmniej wysokości zabudowy) niedostosowanymi do stanu istniejącego, wykluczającymi np. możliwość nadbudowy istniejącego obiektu. Zaznaczono również, że nieruchomość skarżących (podobnie jak nieruchomości sąsiednie) zgodnie ze studium mogły uzyskać przeznaczenie zabudowy wielorodzinnej o niskiej intensywności. Podniesiono, że sąsiednie działki mają przeznaczenie zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej istniejącej, które to przeznaczenie daje dużo większe możliwości inwestycyjne. W ocenie sądu wojewódzkiego takie różnicowanie przeznaczenia działek bezpośrednio sąsiadujących – w zabudowie pierzejowej, bez wyraźniej logicznej argumentacji uzasadniającej to zróżnicowanie, nosi cechy dyskryminacji i w państwie prawa nie powinno być tolerowane.

Następnie zaznaczono, że w projekcie planu (przy pierwszym i drugim wyłożeniu) nieruchomość skarżących miała przeznaczenie zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej o niskiej intensywności, by finalnie uzyskać przeznaczenie zabudowy jednorodzinnej. Wskazano, że właściciele działki nr [...] nie wnosili uwag do projektu planu, w którym ich nieruchomość miała przeznaczenie zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej o niskiej intensywności tj. zgodny z ich wolą. Zdaniem sądu wojewódzkiego organ nie wyjaśnił jakie uwagi i interesy wpłynęły na zmianę projektu planu, przez zastąpienie przeznaczenia działki skarżących - obszaru zabudowy wielorodzinnej w obszar zabudowy jednorodzinnej. Tym samym argumentacja organu jest niewystarczająca, by uznać, że nie doszło do naruszenia zasad sporządzania planu.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła Gmina Miejska Kraków zaskarżając go w całości, zarzucając naruszenie:

I. prawa materialnego (art. 174 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U z 2024 r. poz. 935 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) tj.:

1) art. 3 ust. 1 w zw. z art. 4 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1 i 2 u.p.z.p. w zw. z art. 140 k.c. w zw. z art. 21 i art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji RP poprzez ich niewłaściwą wykładnię, polegającą na uznaniu przez sąd pierwszej instancji, że postanowienia zaskarżonej uchwały w zakresie ustalenia przeznaczenia działki nr [...] pod teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej o symbolu MN.2 zostały dokonane z przekroczeniem granic władztwa planistycznego oraz z naruszeniem prawa własności, podczas gdy prawidłowe zastosowanie ww. norm prawnych doprowadziłoby do uznania, że te ustalenia zostały dokonane z wyważeniem interesów poszczególnych właścicieli nieruchomości, nie noszą znamion dowolności oraz mieszczą się w granicach tzw. "władztwa planistycznego" gminy;

2) art. 1 ust. 2 pkt 6, pkt 7 oraz pkt 9 w zw. z art. 6 oraz art. 28 u.p.z.p. poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie polegające na przyjęciu przez sąd pierwszej instancji, że prawo własności oraz potencjał inwestycyjny nieruchomości stanowią podstawowe zasady regulujące zabudowę i zagospodarowanie terenu w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, podczas gdy zasady te są jednymi z zasad wyszczególnionych w art. 1 ust. 2 u.p.z.p. i nie posiadają prymatu nad pozostałymi zasadami wyszczególnionymi we wskazanym przepisie ustawy;

II. przepisów postępowania, których uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 28 ust. 1 u.p.z.p. poprzez stwierdzenie nieważności uchwały w sytuacji, gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego stanowiłaby podstawę do uznania, że zaskarżona uchwała nie narusza przepisów prawa, w szczególności zasad sporządzenia planu miejscowego, co w konsekwencji prowadziłoby do zastosowania art. 151 p.p.s.a. i oddalenia skargi.

Na podstawie przywołanych zarzutów, skarżąca kasacyjnie Gmina wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i wydanie wyroku reformatoryjnego polegającego na oddaleniu w całości skargi; ewentualnie uchylenie skarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie w tym zakresie sprawy WSA w Krakowie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przewidzianych prawem. Jednocześnie skarżący kasacyjnie oświadczył, że zrzeka się rozprawy i wnosi o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym.

Pismem z 27 sierpnia 2025 r. stanowiącym odpowiedź na skargę kasacyjną, skarżący wnieśli o oddalenie skargi kasacyjnej; zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, przy uwzględnieniu kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.

Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: "NSA") zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez NSA.

Skarga kasacyjna okazała się nieusprawiedliwiona.

Jako nieusprawiedliwione należało ocenić zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego tj. art. 1 ust. 2 pkt 6, 7 oraz 9 w zw. z art. 6 oraz art. 28 u.p.z.p. W planowaniu uwzględnia się prawo własności, walory ekonomiczne przestrzeni oraz potrzeby interesu publicznego. Z kolei przez interes publiczny należy rozumieć uogólniony cel dążeń i działań, uwzględniających zobiektywizowane potrzeby ogółu społeczeństwa lub lokalnych społeczności, związanych z zagospodarowaniem przestrzennym (art. 2 pkt 4 u.p.z.p.). Kluczowym instrumentem polityki przestrzennej jest dyrektywa, że ustalając przeznaczenie terenu lub określając potencjalny sposób zagospodarowania i korzystania z terenu, organ waży interes publiczny i interesy prywatne, w tym zgłaszane w postaci wniosków i uwag, zmierzające do ochrony istniejącego stanu zagospodarowania terenu, jak i zmian w zakresie jego zagospodarowania, a także analizy ekonomiczne, środowiskowe i społeczne (art. 1 ust. 3 u.p.z.p.).

W przypadku przedmiotowej działki organ przyjął mniej korzystny dla właścicieli kierunek zagospodarowania działki. Trudno przy tym nawet mówić o ważeniu interesu prywatnego i publicznego, bowiem z punktu widzenia tego ostatniego zarówno zabudowa jednorodzinna, jak i wielorodzinna nie mają większego znaczenia. Natomiast w tym kontekście istotnym czynnikiem jest zachowanie wymagań ładu przestrzennego jako wartości publicznej. Mianowicie walory przestrzeni nie wymagały, aby jednostka planistyczna MN.2 wydzielona między zabudową wielorodzinną istniejącą (MWi.1 oraz MWi.4 oraz MWi.5) uzyskała przeznaczenie jednorodzinne. Organ w skardze kasacyjnej motywował przyjęty kierunek zmian istniejącym rodzajem zabudowy według danych z ewidencji budynków (stąd oznaczenie "i" – istniejąca) oraz aktywnością w procesie planistycznym właścicieli innych działek, którzy wnieśli uwagi do projektu planu. Plan miejscowy ze swej istoty działa na przyszłość, ale jednocześnie w planowaniu uwzględnia się istniejący stan zagospodarowania – vide np. wyroki NSA: z 12 czerwca 2018 r. sygn. akt II OSK 1780/16, z 5 maja 2024 r. sygn. akt II OSK 724/23 i z 10 stycznia 2024 r. sygn. akt II OSK 1058/21). W tym wypadku okazał się on być kluczowy dla oceny legalności planu.

Przede wszystkim działka nr [...] zabudowana jest budynkiem w zabudowie pierzejowej o wysokości 12,68 m, czyli przekraczającej wysokość dopuszczoną planem (ta wynosi 9 m). Po stronie wschodniej dopuszczono natomiast w ciągu tej zabudowy wysokość budynku do wysokości 15 m (teren MWi.5). Również od strony zachodniej jednostka MWi.4 dopuszcza zabudowę o wysokości 15 m. W ciągu zatem pierzejowej zabudowy przyjęto zróżnicowaną aż o 6 m wysokość budynków, motywując to istniejącym w ewidencji rodzajem zabudowy. Niewątpliwie istniejący stan zagospodarowania ma znaczenie w procesie planowania przestrzennego, ale nie tylko w ujęciu kwalifikacji rodzaju zabudowy w ewidencji, ale także w aspekcie przestrzennym tj. gabarytów występującej zabudowy i lokalizacji. Budynek skarżących mimo, że w ewidencji budynków został oznaczony jako jednorodzinny, posiada trzy kondygnacje oraz wysokość prawie 13 m. Przede wszystkim jednak znajduje się w pierzejowej zabudowie. Realizacja przez właścicieli sąsiednich działek norm planu kreuje stan zróżnicowania w gabarytach zabudowy pierzejowej, która powinna być w założeniu przestrzennie zharmonizowana.

Każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, przy czym prawo to nie ma charakteru bezwzględnego i ulega ograniczeniom. W tej sytuacji jednak przyjęte w planie ograniczenia nie zasługiwały na ochronę prawną.

Zasadnie WSA w Krakowie uznał, że kwestionowane ustalenia planu miejscowego naruszają zasadę proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji RP) oraz stanowią o przekroczeniu granic władztwa planistycznego (art. 3 ust. 1 i art. 6 ust. 1 u.p.z.p.). Rada gminy może ingerować w wykonywanie prawa własności, jednak taka ingerencja musi uwzględniać zasadę proporcjonalności wynikającą z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, zgodnie z którą ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób, a same ograniczenia nie mogą naruszać istoty wolności i praw. Rolą organu planistycznego jest właśnie wyważenie interesu publicznego i interesów prywatnych, tak aby w jak największym stopniu zabezpieczyć i rozwiązać potrzeby wspólnoty, jednak w jak najmniejszym stopniu naruszając prawa właścicieli nieruchomości objętych planem. Na taką konieczność wskazuje również w swoim orzecznictwie dotyczącym ochrony własności Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu, podkreślając że każde ograniczenie własności musi być legitymowane interesem publicznym (Terazzi S.r.l. przeciwko Włochom, skarga nr 27265/95, § 85, 17 października 2002, i Elia S.r.l. przeciwko Włochom, skarga nr 37710/97, § 77, ECHR 2001-IX).

W konsekwencji uczynienie jednego z interesów nadrzędnym wymaga rozwagi i umotywowania (zob. wyroki NSA z: 28 października 2016 r., II OSK 165/16; 29 maja 2015 r., II OSK 2661/13; 21 czerwca 2016 r., II OSK 2541/14 i 1 października 2015 r., II OSK 269/14). Innymi słowy, władztwo planistyczne daje gminie prawo ingerencji w uprawnienia właścicielskie, niemniej jednak ingerencja taka nie oznacza dowolności i arbitralności w tym zakresie. Ingerencja taka może mieć miejsce tylko na podstawie i w granicach obowiązujących ustaw (wyrok NSA z 8 grudnia 2016 r., sygn. akt II OSK 673/15).

Zdaniem NSA w tej sprawie sąd wojewódzki przede wszystkim prawidłowo zastosował normę art. 32 Konstytucji RP. Z zasady równości, wyrażonej w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, wynika nakaz jednakowego traktowania podmiotów prawa w obrębie określonej klasy (kategorii). Zasada równości polega na tym, że wszystkie podmioty prawa charakteryzujące się w równym stopniu daną cechą istotną (relewantną) powinny być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań zarówno dyskryminujących, jak i faworyzujących. Oceniając regulację prawną z punktu widzenia zasady równości należy rozważyć, czy można wskazać wspólną cechę istotną uzasadniającą równe traktowanie podmiotów prawa, biorąc pod uwagę treść i cel danej regulacji prawnej (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 18 kwietnia 2000 r., sygn. akt K 23/99, OTK ZU nr 3/2000, poz. 89). W niniejszej sprawie nastąpiło bezpodstawne zróżnicowanie sytuacji prawnej podmiotów w analogicznym stanie faktycznym. Działki bowiem są zabudowane w tożsamej konfiguracji i tworzyć winny jednolitą przestrzeń. Tymczasem ustalenia planu bez żadnej podstawy (poza kwalifikacją w ewidencji rodzaju występującej zabudowy) zróżnicowały ich sytuację przestrzenną. Trudno zatem twierdzić, że organ wyważył interesy poszczególnych właścicieli, skoro przydał priorytet tym właścicielom, którzy wykazali się zabudową wielorodzinną w ewidencji budynków. Jak już wskazano plan kształtuje stan zagospodarowania na przyszłość, a jednym z jego elementarnych założeń jest ład przestrzenny zdefiniowany jako takie ukształtowanie przestrzeni, które tworzy harmonijną całość oraz uwzględnia w uporządkowanych relacjach wszelkie uwarunkowania i wymagania funkcjonalne, społeczno-gospodarcze, środowiskowe, kulturowe oraz kompozycyjno-estetyczne (art. 2 pkt 1 u.p.z.p.). Mając na uwadze powyższą wartość organ winien dążyć do ujednolicenia rodzaju oraz gabarytów zabudowy, co nie miało miejsca. Tym samym zasadnie WSA w Krakowie zakwalifikował przeznaczenie działki MN.2 jako przekroczenie przez Gminę władztwa planistycznego.

Stosownie do art. 28 ust. 1 u.p.z.p. istotne naruszenie zasad sporządzania studium lub planu miejscowego, istotne naruszenie trybu ich sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub w części. Zdaniem NSA zasadnie sąd wojewódzki stwierdził, że doszło do istotnego naruszenia zasad sporządzenia planu, co skutkowało prawidłowym zastosowaniem art. 147 § 1 p.p.s.a. Jednocześnie należy nadmienić, że nie mogło dojść do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. bowiem przepis ten dotyczy decyzji i postanowień, nie zaś aktów prawa miejscowego. Adekwatnym przepisem mógł być jedynie art. 147 § 1 p.p.s.a.

Mając na względzie bezzasadność wszystkich zarzutów skargi kasacyjnej, NSA na podstawie art. 184 p.p.s.a. ją oddalił. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a. Jednocześnie NSA sprostował na podstawie art. 156 § 1 w zw. z art. 193 p.p.s.a. oczywistą omyłkę w dacie podjęcia uchwały, mianowicie zastąpił 2022 r prawidłowym rokiem podjęcia uchwały tj. 2024 r.



Powered by SoftProdukt