drukuj    zapisz    Powrót do listy

6111 Podatek akcyzowy, Przywrócenie terminu, Dyrektor Izby Celnej, Oddalono zażalenie, I GZ 17/18 - Postanowienie NSA z 2018-02-28, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I GZ 17/18 - Postanowienie NSA

Data orzeczenia
2018-02-28 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2018-02-01
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Piotr Pietrasz /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6111 Podatek akcyzowy
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Sygn. powiązane
I SA/Gd 882/16 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2017-01-04
I GZ 201/17 - Postanowienie NSA z 2017-09-27
Skarżony organ
Dyrektor Izby Celnej
Treść wyniku
Oddalono zażalenie
Powołane przepisy
Dz.U. 2017 poz 1369 art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Piotr Pietrasz po rozpoznaniu w dniu 28 lutego 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia K. P. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 6 grudnia 2017 r. sygn. akt I SA/Gd 882/16 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi K.P. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Gdyni z dnia (...) maja 2016 r., nr (...) w przedmiocie pozostawienia odwołania bez rozpatrzenia postanawia: oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku postanowieniem z dnia 6 grudnia 2017 r., sygn. akt I SA/Gd 882/16 odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi K. P. na postanowienie Dyrektora Izby Celnej w Gdyni z dnia (...) maja 2016 r., nr (...) w przedmiocie pozostawienia odwołania bez rozpatrzenia.

Zarządzeniem z dnia 10 kwietnia 2017 r., doręczonym pełnomocnikowi skarżącego w dniu 28 kwietnia 2017 r., wezwano go do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej wniesionej od wyroku tutejszego Sądu z dnia 4 stycznia 2017 r., poprzez oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem czy jest ono zaskarżone w całości czy w części zgodnie z art. 176 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.), sformułowanie wniosku o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany zgodnie z art. 176 § 1 pkt 3 ww. ustawy, sformułowanie wniosku o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie albo złożenie oświadczenia o zrzeczeniu się rozprawy zgodnie z art. 176 § 2 ww. ustawy – w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi kasacyjnej.

Wyznaczony do uzupełnia braków formalnych skargi kasacyjnej termin upłynął bezskutecznie z dniem 5 maja 2017 r.

Pismem z dnia 9 maja 2017 r. pełnomocnik skarżącego wniósł o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej, składając jednocześnie pismo zawierające uzupełnienie tych braków.

W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik wskazał, że w dniu 5 maja 2017 r. sporządził pismo zawierające uzupełnienie braków formalnych skargi kasacyjnej zgodnie z otrzymanym wezwaniem i przekazał je wraz z inną korespondencją do sekretariatu celem wysłania w tym samym dniu. W dniu 8 maja 2017 r., po weekendzie, pracownica sekretariatu zauważyła na podłodze kopertę zaadresowaną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, która, jak się okazało, zawierała przedmiotowe pismo w sprawie uzupełniające braki formalne skargi kasacyjnej. Prawdopodobnie list wysunął się i spadł niezauważony na ziemię. W tej sytuacji, zdaniem pełnomocnika, uchybienie terminowi nastąpiło bez jakiejkolwiek winy skarżącego czy jego pełnomocnika, a było dziełem jedynie przypadku.

Postanowieniem z dnia 8 czerwca 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej.

Postanowieniem z dnia 27 września 2017 r. sygn. akt I GZ 201/17, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił powyższe postanowienie z uwagi na stwierdzenie, że odpis postanowienia doręczony pełnomocnikowi strony różnił się co do treści uzasadnienia od oryginału postanowienia zawartego w aktach sądowych.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku ponownie rozpatrując wniosek odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej. Sąd I instancji podkreślił, że istotne znaczenie ma okoliczność, iż skarżący działał w postępowaniu przez pełnomocnika profesjonalnego będącego adwokatem. Zdaniem Sądu adwokat, radca prawny czy rzecznik patentowy podlega w tym zakresie bardziej rygorystycznym kryteriom oceny. Powołane we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności nie wskazują w opinii Sądu, aby uchybienie terminowi do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej nastąpiło bez winy pełnomocnika. Z uzasadnienia wniosku wynika, że przyczyną niewysłania przesyłki było niedbalstwo pracownika, który nie dostrzegł leżącej na podłodze koperty i nie wysłał jej razem z pozostałą powierzoną mu korespondencją. Pełnomocnik należycie dbający o interesy swojego mocodawcy nie powinien ograniczać się wyłącznie do sporządzenia pisma i oddania go do sekretariatu swojej kancelarii, ale powinien również upewnić się, czy jego polecenia zostały prawidłowo wykonane, zwłaszcza jeżeli czynności dokonuje w ostatnim dniu wyznaczonego przez sąd terminu. Ponadto jak uznał Sąd pełnomocnik nie wykazał, aby nie miał faktycznej możliwości kontroli nad wykonaniem polecenia wydanego pracownikowi, któremu zlecił dokonanie czynności technicznej, jaką było wysłanie pisma zawierającego uzupełnienie braków formalnych skargi kasacyjnej. W tej sytuacji przyjąć należy, że odpowiada on za niedbalstwo wykazane przez pracownika przy wysyłaniu korespondencji.

W zażaleniu od przedmiotowego postanowienia pełnomocnik skarżącego ponownie wskazał, na naruszenia art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez bezpodstawne uznanie, że uchybienie terminowi do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej nastąpiło z winą pełnomocnika gdyż ponosi on odpowiedzialność za niedbalstwo pracownika przy wysyłaniu korespondencji, w sytuacji gdy zdarzenie losowe (wyślizgnięcie się koperty) które przydarzyło się nie pełnomocnikowi a pracownikowi Kancelarii odpowiedzialnemu za wysyłkę korespondencji stanowi o niedbalstwie w jakimkolwiek stopniu pełnomocnika,

Pełnomocnik skarżącego nie zgodził się z treścią zaskarżonego postanowienia jak i argumentacją zawartą w uzasadnieniu. Wskazując, że zgodnie z wezwaniem Sądu do uzupełnienia braków formalnych. skargi kasacyjnej pełnomocnik sporządził w wyznaczonym terminie stosowne pismo wydrukował je, podpisał, zaadresował kopertę oraz przekazał je do wysyłki parownikowi sekretariatu Kancelarii, zgodnie z procedurami oraz zwyczajami panującymi w Kancelarii, które to nie odbiegają w żadnej mierze od powszechnej praktyki. Powyższe jego zdaniem prowadzi do wniosku, że dochował takiej staranności jaka wymagana jest od profesjonalnych pełnomocników oraz brak jest możliwości przypisania mu jakiejkolwiek winy w tym, że jego pracownikowi przydarzyło się przypadkowe zdarzenie losowe (wyślizgnięcie listu na ziemię). Pełnomocnik otrzymał potwierdzenie, że przesyłki adresowane w tym dniu zostały wysłane, a dowody nadania archiwizowane są w dniu następnym. Dniem upływu terminu był dzień 5 maja 2017 r. tj. piątek, zatem dowody nadania z dnia 5 maja 2017 r. archiwizowane zostały dnia 8 maja 2017 r. tj. w poniedziałek. Należyta staranność pracowników Kancelarii doprowadziła do zweryfikowania błędu oraz faktu, że przesyłka nie została wysłana w najszybszym z możliwych terminów, oraz niezwłocznego powiadomienia pełnomocnika, który dochowując należytej staranności niezwłocznie podjął próbę naprawienia błędu. Zatem wbrew temu co podaje Sąd pełnomocnik w pierwszym możliwym terminie podjął działania mające na celu weryfikację czy przesyłki zostały prawidłowo wysłane.

Pełnomocnik wskazał, że zdarzenie to (zgodnie z oświadczeniem pracownika ) miało charakter losowy, na którego zaistnienie nie miał świadomego wpływu pracownik sekretariatu, tym bardziej pełnomocnik. Bez względu na to jak pracownik sekretariatu jest przeszkolony, czy pracuje w kancelarii prawnej czy w sądzie, w wielu miejscach zdarzają się przypadki tego typu, którego charakter nie pozwala szukać winy chociażby w najmniejszym stopniu u osoby, która osobę tą zatrudnia. Logika zaprezentowana w zaskarżonym postanowieniu wydaje się nieracjonalna, gdyż powyższe wnioski można byłoby przekładać na wiele płaszczyzn.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

W okolicznościach przedmiotowej sprawy nie można Sądowi I instancji, który odmówił przywrócenia terminu, zarzucić naruszenie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 z późn. zm., dalej p.p.s.a.), skoro pełnomocnik skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu, jak i w zażaleniu nie wskazał takich okoliczności, które uprawdopodobniałyby brak winy w niedochowaniu terminu do wniesienia skargi. Brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy (J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2012, s. 270, uw. 5; M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod redakcją R. Hausera, M. Wierzbowskiego, C. H. Beck 2015, s. 462, nb 4). Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (postanowienie NSA z 10 września 2010 r., sygn. akt II OZ 849/10, CBOSA).

W orzecznictwie podnosi się, że w sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik, kryterium braku winy w uchybieniu terminu należy oceniać z uwzględnieniem podwyższonego miernika staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. Zaniedbania osób, którymi wielokrotnie posługuje się pełnomocnik nie mogą być zaś uznane za brak winy w uchybieniu terminowi, bowiem to pełnomocnik ponosi wówczas ryzyko działań takich osób trzecich (por. postanowienie NSA z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt I GZ 479/14).

W opinii NSA za tego rodzaju okoliczność nie można natomiast uznać sytuacji, w której działający w imieniu skarżącego profesjonalny pełnomocnik, zdarzeniem losowym uznaje wyślizgnięcie się koperty, które przydarzyło się pracownikowi Kancelarii odpowiadającemu za wysyłkę korespondencji.

NSA rozpoznający niniejsze zażalenie stoi na stanowisku, że jeżeli pełnomocnik posługuje się inną osobą do wykonania zleconych mu zadań, to uchybienia dokonane przez tą osobę powinny być traktowane jako uchybienia samego pełnomocnika, a więc i strony postępowania. Tym samym uchybienia pracownika kancelarii prowadzonej przez pełnomocnika strony nie uprawdopodabniają w typowych sytuacjach, że przekroczono termin do wniesienia skargi kasacyjnej bez winy strony.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, niestaranne działanie pracownika kancelarii nie usprawiedliwia braku winy pełnomocnika, a w konsekwencji skarżącego, w niedotrzymaniu terminu. Okoliczności wskazywane przez pełnomocnika, nie uzasadniają braku winy w uchybieniu terminu. Jak wskazano wyżej, kryterium braku winy w uchybieniu terminu należy oceniać z uwzględnieniem podwyższonego miernika staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. Zaniedbania osób, którymi wielokrotnie posługuje się pełnomocnik nie mogą być zaś uznane za brak winy w uchybieniu terminowi, bowiem to pełnomocnik ponosi wówczas ryzyko działań takich osób trzecich. NSA uznał zatem, że okoliczności uchybienia terminu nie wskazują na brak winy pełnomocnika w tym uchybieniu.

Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i § 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji



Powered by SoftProdukt