![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
647 Sprawy związane z ochroną danych osobowych, Administracyjne postępowanie, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, Oddalono skargę kasacyjną, III OSK 548/22 - Wyrok NSA z 2025-04-09, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
III OSK 548/22 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2022-03-01 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Paweł Mierzejewski Rafał Stasikowski /przewodniczący sprawozdawca/ Sławomir Wojciechowski |
|||
|
647 Sprawy związane z ochroną danych osobowych | |||
|
Administracyjne postępowanie | |||
|
II SA/Wa 995/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-10-27 | |||
|
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2020 poz 256 art. 7 art. 75 § 2 art. 77 § 1 art. 80 art. 105 § 1 art. 107 § 3 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j. |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Rafał Stasikowski (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Sławomir Wojciechowski sędzia del. WSA Paweł Mierzejewski Protokolant: starszy asystent sędziego Łukasz Sielanko po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 października 2021 r., sygn. akt II SA/Wa 995/21 w sprawie ze skargi P. K., P. K[2]. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia 12 stycznia 2021 r., nr ZSPR.440.1186.2019.PR.ŁK/107172-107175 w przedmiocie umorzenia postępowania 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych na rzecz P. K. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego; 3. zasądza od Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych na rzecz P. K.[2] kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. |
||||
|
Uzasadnienie
Wyrokiem z 27 października 2021 r., II SA/Wa 995/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi P. K., P. K.[2] na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z 12 stycznia 2021 r., nr ZSPR.440.1186.2019.PR.ŁK/107172-107175, w przedmiocie umorzenia postępowania: 1. uchylił zaskarżoną decyzję, 2. zasądził od Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych na rzecz skarżącej kwotę 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania; 3. zasądził od Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych na rzecz skarżącego kwotę 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. Decyzją z 12 stycznia 2021 r. Prezes UODO, działając na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.; dalej "k.p.a.") w związku z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1781; dalej "u.o.d.o.") i art. 2 ust. 2 lit. c oraz art. 58 ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady UE 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych (Dz. Urz. UE L 119 z dnia 4 maja 2016, str. 1, ze zm.; dalej: "RODO"), umorzył postępowanie administracyjne w sprawie skargi P. K. i P. K. (skarżący) na przetwarzanie ich danych osobowych za pomocą monitoringu wizyjnego przez A. S. i Y. S. (skarżeni). W uzasadnieniu wskazał, że 7 czerwca 2019 r. do Urzędu Ochrony Danych Osobowych wpłynęła skarga skarżących, w której poinformowali, że skarżeni 2 czerwca 2019 r. zamontowali kamerę na garażu, który leży na wspólnej nieruchomości przy ul. [...] w K. Współwłaścicielami tej nieruchomości są skarżący oraz skarżeni. Skarżący zarzucili skarżonym łamanie przepisów dotyczących ochrony danych osobowych poprzez nagrywanie zarówno części nieruchomości przeznaczonej do korzystania na wyłączność skarżącym, jak i publicznego chodnika, bez uzyskania wymaganych zgód oraz bez wypełnienia obowiązku informacyjnego, w tym umożliwienia dostępu do pozyskanych danych. Skarżący wnieśli do Prezesa UODO o nakazanie udzielenia im informacji na temat przetwarzania ich danych osobowych, udostępnienia ich kopii oraz usunięcia danych osobowych. Prezes UODO ustalił, że skarżeni zamontowali kamerę w garażu, który przeznaczony był do korzystania, z wyłączeniem innych osób, przez skarżonych. Kamera swoim zasięgiem nie obejmuje części nieruchomości wspólnej niebędącej przeznaczoną do wyłącznego korzystania przez skarżonych ani terenów publicznych. Monitoring prowadzony jest w czasie rzeczywistym i nie utrwala nagrywanego obrazu. Skarżeni nie nagrywają wizerunku skarżących ani innych osób przebywających poza nieruchomością skarżonych. Organ wskazał, że skarżący zażądali od skarżonych, na podstawie art. 15 RODO, udzielenia informacji o celach przetwarzania danych osobowych, kategorii odnośnych danych, o odbiorcach lub kategoriach odbiorców, którym dane osobowe zostały lub zostaną ujawnione, o planowanym okresie przechowywania danych osobowych. Zażądali również udostępnienia kopii ich danych osobowych oraz, na podstawie art. 17 ww. rozporządzenia, usunięcia ich danych osobowych. Organ stwierdził również, że w listopadzie 2019 r. skarżący przebywali przed obiektywem kamery. Prezes UODO wskazał, iż wydając decyzję administracyjną zobowiązany jest do rozstrzygania w oparciu o stan faktyczny istniejący w chwili wydania tej decyzji. Zaznaczył, że decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia, jakie musi być wydane w przedmiotowej sprawie, ma okoliczność, że skarżeni nie przetwarzają danych osobowych skarżących. Skarżeni wskazali, że monitoring obejmuje jedynie część działki przeznaczoną do ich wyłącznego korzystania i nie jest nagrywany wizerunek skarżących. Nie przetwarzają oni żadnych danych osobowych skarżących, ani danych osobowych osób przebywających poza granicami nieruchomości skarżonych. Obowiązek informacyjny względem skarżących nie został spełniony, ponieważ nie są przetwarzane ich dane osobowe. Na marginesie organ wskazał, że jak wynika z materiału dowodowego, do przetwarzania danych osobowych skarżących i osób postronnych mogło dojść w listopadzie 2019 r., podczas docieplania ściany budynku, kiedy osoby te przebywały na terenie monitorowanym. W tej sytuacji jednak zastosowanie znajdzie art. 2 ust. 2 pkt c RODO, zgodnie z którym wyłączone zostało stosowanie tego rozporządzenia w stosunku do osób fizycznych, które przetwarzają dane w ramach czynności o czysto osobistym lub domowym charakterze. Organ powołał również wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 11 grudnia 2014 r. w sprawie C-212/13 (publ. LEX nr 1551850). Prezes UODO wskazał, że w toku postępowania skarżący nie przedłożyli żadnego dowodu potwierdzającego fakt nagrywania ich wizerunku przez kamerę skarżonych. Z przesłanej dokumentacji wynika jedynie, że kamera była zainstalowana w garażu skarżonych i była widoczna zarówno z części nieruchomości przeznaczonej do użytku skarżącym, jak i z publicznego chodnika. Z dostarczonej wraz z pismem skarżących z 11 października 2019 r. kopii pisma skarżonych do Straży Miejskiej nie wynika konkretnie, co znajduje się na nagraniach skarżonych ani z jakiego urządzenia pochodzi nagranie. Podobnie dowód przesłany wraz z pismem skarżących z 2 marca 2020 r., a dokumentujący sygnał WIFI urządzenia o nazwie "[...]", nie potwierdza w żaden sposób przetwarzania danych osobowych przez skarżonych. W ocenie Prezesa UODO istnieją podstawy do umorzenia postępowania na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. wobec jego bezprzedmiotowości. Organ nie może wydać rozstrzygnięcia co do istoty, a dalsze prowadzenie postępowania w takim przypadku stanowiłoby o jego wadliwości, mającej istotny wpływ na wynik sprawy. Skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnieśli skarżący. W odpowiedzi na skargę Prezes UODO wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał dotychczasowe stanowisko. Uwzględniając skargę, sąd I instancji wskazał, że Prezes UODO, podejmując 12 stycznia 2021 r. decyzję o umorzeniu postępowania, stwierdził, że decydujące znaczenie dla takiego rozstrzygnięcia sprawy ma okoliczność, że skarżeni nie przetwarzają danych osobowych skarżących w rozumieniu art. 4 pkt 2 RODO. Skarżeni wskazali bowiem, że monitoring obejmuje jedynie część działki przeznaczoną do ich wyłącznego korzystania i nie jest nagrywany wizerunek skarżących, ani nie przetwarzają oni żadnych danych osobowych skarżących, ani danych osobowych osób przebywających poza granicami nieruchomości skarżonych. W ocenie sądu stanowisko organu jest co najmniej przedwczesne, bowiem zostało przyjęte z naruszeniem - wyrażonego w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. - obowiązku zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego. Przede wszystkim organ, przyjmując w punkcie 3 uzasadnienia decyzji, że kamera zamontowana w garażu skarżonych nie obejmuje swoim zasięgiem części nieruchomości wspólnej niebędącej przeznaczoną do wyłącznego korzystania przez skarżonych, ani terenów publicznych (a więc również części nieruchomości przeznaczonej do wspólnego użytkowania pomiędzy wejściem na teren posesji a wejściem do budynku oraz chodnika przed nieruchomością - k. 80 verte akt admin.), oparł się wyłącznie na wyjaśnieniach skarżonych z 23 września 2019 r. oraz z 18 marca 2020 r. (k. 47 i 96 akt admin.). Wyjaśnienia te, jakkolwiek bardzo lakoniczne, stały się podstawą podjętego rozstrzygnięcia, przy czym organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie wyjaśnił w sposób przekonujący, z jakich względów dał wiarę ww. oświadczeniom skarżonych, które pozostają przeciwstawne względem licznych oświadczeń skarżących złożonych w toku postępowania. Sąd podkreślił, że wyjaśnienia skarżonych z 18 marca 2020 r. wpłynęły do organu w odpowiedzi na wezwanie organu z 2 marca 2020 r. W punkcie 3 wezwania organ zwrócił się o udzielenie odpowiedzi na pytanie: "czy kamery zainstalowane na Pani posesji obejmują swym zasięgiem posesję Skarżących, jeśli tak to proszę o wskazanie jaki obszar posesji Skarżących jest objęty zasięgiem Pani kamer (proszę o przedstawienie wydruków obrazu z kamer). Proszę o wskazanie rozmieszczenia kamer monitoringu wizyjnego na terenie nieruchomości należącej do Pani, tj. wskazanie dokładnej liczny kamer monitoringu wizyjnego oraz wskazanie miejsca usytuowania kamer monitoringu wizyjnego oraz zasięgu poszczególnych kamer monitoringu wizyjnego". W odpowiedzi na powyższe pytanie skarżeni podali: "Nie obejmuje. Dołączamy zdjęcie". Organ stwierdzając, że "monitoring obejmuje jedynie cześć działki przeznaczoną do ich (skarżonych) wyłącznego korzystania" nie odniósł się w żaden sposób do załączonego "zdjęcia" (k. 98 akt admin.). Nie dokonał jego oceny w kontekście postawionego pytania, tj. czy jest to "wydruk obrazu z kamery", czy rzeczywiście przedstawia obszar objęty zasięgiem kamery. Organ całkowicie pominął część materiału dowodowego w postaci "zdjęcia" nie wyjaśniając swego stanowiska w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zdaniem sądu I instancji nie można więc zgodzić się ze stanowiskiem przedstawionym w odpowiedzi na skargę, że organ ustosunkował się do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów z uwzględnieniem wzajemnych powiązań między nimi, aby uzyskać jednoznaczność ustaleń faktycznych i prawnych. W ocenie sądu I instancji załączone przez skarżonych "zdjęcie" nie pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia zasadniczej w sprawie kwestii, tj. czy kamera obejmuje swoim zasięgiem wyłącznie część nieruchomości będącej przeznaczoną do wyłącznego korzystania przez skarżonych, czy jej zasięg jest większy, tj. czy obejmuje również część przeznaczoną do wyłącznego użytkowania skarżących, część wspólną przed wejściem do budynku oraz chodnik. Na "zdjęciu" uwidocznione jest obramowanie urządzenia (najprawdopodobniej telefonu komórkowego), jednak tylko z dwóch stron obrazu (prawej i lewej). Brak takiego obramowania od góry i od dołu może poddawać w wątpliwość faktyczny zasięg kamery. Dotyczy to zwłaszcza części górnej "zdjęcia", gdyż powyżej ujętego na nim obrazu znajduje się część nieruchomości do wspólnego korzystania - wejście do budynku oraz chodnik przed nieruchomością. Ponadto obraz na "zdjęciu" wydaje się być "rozciągnięty", co dodatkowo może budzić istotne wątpliwości co do obszaru objętego zasięgiem przedmiotowej kamery. Sąd zgodził się z organem, iż zdjęcie załączone do skargi (wydruk karty z akt sprawy I C 2075/19) nie potwierdza okoliczności, że kamera swoim zasięgiem obejmuje obszar ww. części wspólnej oraz chodnika, jednak w żaden sposób nie usprawiedliwia to zaniechania organu polegającego na niedokonaniu oceny "zdjęcia" złożonego do akt administracyjnych przez skarżonych jako istotnego elementu materiału dowodowego. Sąd podkreślił, że zdjęcie załączone do skargi posiada obramowanie z trzech stron - z wyjątkiem części górnej, co może dodatkowo potwierdzać wskazane wyżej wątpliwości odnośnie rzeczywistego zasięgu kamery. Sąd stwierdził, że kwestia możliwości obejmowania zasięgiem kamery części nieruchomości przeznaczonej do wyłącznego korzystania przez skarżących, części do wspólnego użytkowania - wejścia na teren posesji (do której mogą mieć dostęp osoby trzecie) oraz chodnika - części publicznej, nie została przez organ wystarczająco zbadana i oceniona pomimo obowiązków wynikających z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz uprawnień określonych w art. 78 i nast. u.o.d.o. Kwestia ta nie została rozważona przez organ w kontekście licznej dokumentacji zdjęciowej nadesłanej przez skarżących w toku postępowania administracyjnego w tym również co do miejsca usytuowania kamery i możliwości obejmowania jej zasięgiem ww. obszaru nie stanowiącego części nieruchomości przeznaczonej do wyłącznego korzystania przez skarżonych. Zdaniem sądu kwestii tej organ nie rozważył również w odniesieniu do oświadczenia skarżących zawartego w piśmie z 18 marca 2020 r. (k. 85 akt admin.) o zmianie ustawienia kamery przez skarżonego 11 marca 2020 r. "tak by była skierowana obiektywem w dół" i ponownej zmianie jej ustawienia od 13 marca 2020 r. "tak, że nagrywa wspólny budynek, nasze okna, (...) wejście do budynku oraz ulicę". Sąd zauważył, że organ stwierdził również, w oparciu o wyjaśnienia skarżonych, że monitoring prowadzony jest w czasie rzeczywistym i nie utrwala nagrywanego obrazu, nie ma zatem miejsca przetwarzanie danych, o którym mowa w art. 4 pkt 2 RODO. Jednocześnie jednak organ stwierdził, że do przetwarzania danych osobowych skarżących mogło dojść w listopadzie 2019 r. podczas docieplania budynku (prawdopodobnie chodziło o listopad 2020 r. - pismo skarżących z 6 grudnia 2020 r. - k. 106 akt admin.), jednak w tym przypadku należy odwołać się do art. 2 ust. 2 lit. c RODO, który stanowi, że rozporządzenie nie ma zastosowania do przetwarzania danych osobowych przez osobę fizyczną w ramach czynności o czysto osobistym lub domowym charakterze. Zdaniem sądu I instancji powyższe stanowisko organu co do samego przetwarzania danych osobowych skarżących cechuje pewna niekonsekwencja. Ze stanowiska tego można by wnioskować, że podczas docieplania budynku nagrywany przez skarżonych obraz mógł być utrwalany, a dane osobowe przetwarzane, a w pozostałym okresie już nie. Poddaje to w wątpliwość poczynione przez organ ustalenia i podważa zasadność podjętego rozstrzygnięcia o umorzeniu postępowania. W ocenie sądu I instancji , co do zastosowania w sprawie art. 2 ust. 2 lit. c RODO, stanowisko organu jest przedwczesne. Sam organ wskazał, powołując się na wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 11 grudnia 2014r. (sygn. C-212/13), że w przypadku, gdy przetwarzanie danych osobowych (nadzór kamer wideo) rozciąga się choćby częściowo na przestrzeń publiczną i tym samym jest skierowane poza sferę prywatną osoby dokonującej w ten sposób przetwarzania danych, nie powinno być rozumiane jako czynność o czysto "osobistym lub domowym charakterze" w rozumieniu art. 3 ust. 2 tiret drugie dyrektywy 95/46. Zdaniem sądu pierwszorzędne znaczenie w niniejszej sprawie ma ustalenie przez organ czy monitoring wizyjny obejmuje swoim zasięgiem tylko część nieruchomości wspólnej, która przeznaczona jest do wyłącznego korzystania przez skarżonych, czy też obszar większy, tj. również część nieruchomości przeznaczoną do wyłącznego użytkowania przez skarżonych, przeznaczoną do wspólnego użytkowania (pomiędzy wejściem na teren posesji a wejściem do budynku) oraz chodnik przed nieruchomością, a więc czy w istocie przetwarzanie danych osobowych skarżących ma miejsce w ramach czynności skarżonych "o czysto osobistym lub domowym charakterze", czy też nie. Jednoznacznego wyjaśnienia przez organ wymaga również kwestia nagrywania (utrwalania) danych osobowych skarżących na nośniku danych. Dopiero wyjaśnienie tych zagadnień pozwoli na stwierdzenie, czy w sprawie ma miejsce przetwarzanie danych osobowych skarżących i czy ewentualne zastosowanie znajdzie art. 2 ust. 2 lit. c RODO. Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 105 § 1 k.p.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a jej uzasadnienie nie odpowiada wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a. Naruszenie ww. przepisów mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Obligowało to sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji. Rozpoznając sprawę ponownie, organ usunie powyższe uchybienia podejmując wskazane wyżej czynności w celu dokonania niezbędnych w sprawie ustaleń faktycznych. Mając na względzie wszystko powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej "p.p.s.a."), uchylił zaskarżone postanowienie. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł Prezes UODO, zaskarżając wyrok w całości. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Nadto wniósł o rozpoznanie sprawy na rozprawie i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez błędne uznanie, że Prezes UODO naruszył obowiązek zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, podczas gdy organ nadzorczy wydając rozstrzygnięcie kierował się zasadą prawdy obiektywnej oraz podjął wszelkie czynności zmierzające do pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy administracyjnej, ustalił fakty istotne i uznał je za udowodnione, co miało istotny wpływ na wynik sprawy; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez błędne uznanie, że cyt.: "organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie wyjaśnił w sposób przekonujący z jakich względów dał wiarę (...) oświadczeniom skarżonych, które pozostają przeciwstawne względem licznych oświadczeń skarżących złożonych w toku postępowania", podczas gdy wydane przez Prezesa UODO rozstrzygnięcie zawierało wyczerpujący wywód odnoszący się do wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych rozpoznawanej sprawy administracyjnej zgodnie z przysługującymi mu kompetencjami, co miało istotny wpływ na wynik sprawy; 3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 105 § 1 k.p.a. poprzez błędne uznanie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 105 § 1 k.p.a. W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący wnieśli o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Granice te determinują kierunek postępowania Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wobec niestwierdzenia przesłanek nieważności postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał oceny podstaw i zarzutów kasacyjnych. Skarga kasacyjna organu jest nieuzasadniona. Została ona oparta na podstawie określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., w oparciu o którą podniesiono trzy zarzuty. Zostaną one rozpoznane łącznie, gdyż pozostają ze sobą w związkach treściowych, a ewentualna zasadność lub bezzasadność zarzutów 1 i 2 implikować będzie zasadność lub bezzasadność zarzutu 3. Istota zarzutu 1. i 2. sprowadza się do zakwestionowania oceny poprawności ustalenia stanu faktycznego w sprawie oraz poprawności uzasadnienia zaskarżonej decyzji administracyjnej. Sąd I instancji stanął na stanowisku, iż organ błędnie ustalił stan faktyczny sprawy, co znalazło swoje odbicie w uzasadnieniu decyzji nie odpowiadającym wymogom wynikającym z przepisu art. 107 § 3 k.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny w całości podziela ocenę sądu I instancji w tym zakresie. Przepisy art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. nakazują organom wyjaśnienie istotnych kwestii po wyczerpującym zebraniu, rozpatrzeniu i ocenie całego materiału dowodowego, co następnie musi znaleźć swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. Obowiązkiem każdego organu administracji publicznej jest zatem wyczerpujące wskazanie okoliczności faktycznych i prawnych, którymi kierował się przy podejmowaniu rozstrzygnięcia, w szczególności uzasadnienie winno zawierać ocenę całości zebranego w postępowaniu materiału dowodowego, dokonaną przez organ wykładnię stosowanych przepisów oraz ocenę przyjętego stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa. Na organach administracji spoczywa nie tylko obowiązek wydania swojego rozstrzygnięcia, ale i umotywowania swojego stanowiska w tym zakresie, tj. przedstawienia toku rozumowania, który doprowadził do podjęcia rozstrzygnięcia, w tym wskazania przyczyn zajęcia danego stanowiska, jak i powodów, dla których zarzuty i argumenty podnoszone przez stronę są lub nie są zasadne. Z zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 k.p.a. wywodzi się obowiązek podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia oraz załatwienia sprawy. Rozwinięciem tej normy-zasady jest przepis art. 77 § 1 k.p.a., który nakazuje organowi zebrać, a następnie rozpatrzyć całość materiału dowodowego. Przepis ten zawiera bogatą treść normatywną, lecz z punktu widzenia rozpatrywanej sprawy istotne jest zwrócenie uwagi na konieczność rozpatrzenia całości materiału dowodowego. Sąd I instancji zwrócił uwagę na naruszenie tego obowiązku przez organ nadzorczy. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela ocenę, iż ustalenie faktyczne organu jakoby kamera zamontowana na garażu skarżonych nie obejmowała swoim zasięgiem części nieruchomości wspólnej niebędącej przeznaczonej do wyłącznego korzystania ze skarżonych, ani terenów publicznych dokonana została wyłącznie na podstawie wyjaśnień skarżonych z 23.09.2019 r. oraz 18.3.2020 r. (k. 47 i 96 akt administracyjnych). Dokonywanie ustaleń faktycznych w postępowaniu jurysdykcyjnym w oparciu o oświadczenia wynika z przepisu art. 75 § 2 k.p.a. Konieczne jest jednakże poddanie takiego środka dowodowego ocenie. Ocena dowodów przebiega według zasady wynikającej z art. 80 k.p.a., a przebieg procesów myślowych organu w tym zakresie musi znaleźć pełne odwzorowanie w pisemnym uzasadnieniu decyzji, co wynika wyraźnie z przepisu art. 107 § 3 k.p.a. Oceny takiej w rozpoznawanej sprawie zabrakło, co jest szczególnie istotne, gdyż w toku całego postępowania skarżący zaprzeczali oświadczeniom złożonym przez skarżonych. Organ mógł oprzeć swoje ustalenia faktyczne na oświadczeniach skarżonych, lecz obowiązany był dokonać swobodnej oceny takiego dowodu, wskazując argumenty, które przemówiły za taką oceną. Takim argumentem mógł być np. inny dowód potwierdzający wiarygodność oświadczeń skarżonych. Rozważań tego rodzaju w sprawie brak. Ważne jest także to, że część źródeł dowodowych może prowadzić do zaprzeczenia treści oświadczeń skarżonych. Dowód taki, a chodzi tutaj o zdjęcie z karty 98 akt administracyjnych, nie stały się podstawą ustaleń faktycznych, nie zostały rozpatrzone przez organ zgodnie z wymogiem art. 77 § 1 k.p.a. i nie zostały poddane ocenie, o której mowa w art. 80 k.p.a. Zdjęcie to wedle oceny sądu I instancji jest istotnym dowodem w sprawie, gdyż prawidłowe jego rozpatrzenie może podważyć treść oświadczeń skarżonych i uwiarygodnić twierdzenia skarżących, iż kamera na garażu skarżonych może swoim zasięgiem obejmować część nieruchomości używanych na wyłączność przez skarżących oraz tereny publiczne. Sąd I instancji wskazał na istotne właściwości zdjęcia, które mogą prowadzić do takich wniosków. Zwrócił on uwagę, iż jego spostrzeżenia niekoniecznie muszą prowadzić do zakwestionowania prawidłowości ustaleń faktycznych, lecz w sytuacji konsekwentnych twierdzeń skarżących, iż kamera obejmuje teren przeznaczony do ich wyłącznego użytkowania oraz teren publiczny, jak również zmianę ustawienia kamery, pozostawienie tego dowodu poza zakresem "rozpatrzenia", o którym mowa w art. 77 § 1 k.p.a., prowadziło do ustalenia stanu faktycznego jedynie na podstawie części materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania, a zatem naruszenia przepisu art. 77 § 1 k.p.a., a w konsekwencji i zasady prawdy materialnej z art. 7 k.p.a., na której zbudowano postępowanie administracyjne. Skarżący zwrócili także uwagę na zmianę ustawień kamery między 11 marca 2020 r. a 13 marca 2020 r. Zbadanie tej okoliczności mogło pozwolić na prawidłową ocenę tak zdjęć, jak i oświadczeń skarżonych. Naczelny Sąd Administracyjny podziela tym samym ocenę wyrażoną przez sąd I instancji, iż sprawa nie została wystarczająco zbadana i oceniona. Konieczne jest zatem wyczerpujące zgromadzenie materiału dowodowego, a następnie dokonanie oceny całości materiału dowodowego i odniesienie się do każdego dowodu znajdującego się w aktach sprawy. Ocena dowodów musi być przeprowadzona według zasady określonej w art. 80 k.p.a. Obejmować musi ona ocenę poszczególnych dowodów, a następnie całości dowodów w oparciu, o które organ zamierza podjąć decyzję dowodową, tj. stwierdzić jaki stan faktyczny przyjmuje za podstawę swojej decyzji. Całość operacji myślowych organu musi następnie przyjąć formę pisemną zawartą w uzasadnieniu decyzji, gdyż obowiązek taki wynika z przepisu art. 107 § 3 k.p.a. Z tych względów należało podzielić stanowisko sądu I instancji, iż doszło do naruszenia przepisów procesowych regulujących tok czynności postępowania wyjaśniającego, a w jego ramach postępowania dowodowego, a to przepisów art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., a następnie przepisu odnoszącego się do etapu wydawania decyzji zawierającego obowiązek uzasadnienia podstaw faktycznych i prawnych decyzji, tj. przepisu art. 107 § 3 k.p.a., a w konsekwencji również przepisu odnoszącego się do samej treści decyzji, czyli przepisu art. 105 § 1 k.p.a stanowiącego formalną podstawę umorzenia postępowania w związku z brakiem jego przedmiotu w postaci elementów stosunku materialnego, którym w rozpoznawanej sprawie byłby brak podstaw prawnych do przetwarzania przez skarżonych danych osobowych skarżących. Z tych względów podniesione zarzuty nie zasługują na uwzględnienie. Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2) p.p.s.a. |
||||