![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6091 Przywrócenie stosunków wodnych na gruncie lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom,
Wodne prawo,
Samorządowe Kolegium Odwoławcze,
uchylono decyzję I i II inst w zakresie jej punktu 3 i 4
określono, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana,
II SA/Kr 101/12 - Wyrok WSA w Krakowie z 2013-02-21,
Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II SA/Kr 101/12 - Wyrok WSA w Krakowie
|
|
|||
|
2012-01-20 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie | |||
|
Jacek Bursa /przewodniczący/ Mariusz Kotulski /sprawozdawca/ Wojciech Jakimowicz |
|||
|
6091 Przywrócenie stosunków wodnych na gruncie lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom | |||
|
Wodne prawo | |||
|
II OSK 2738/13 - Wyrok NSA z 2015-06-17 II OSK 2317/12 - Postanowienie NSA z 2012-09-28 |
|||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
uchylono decyzję I i II inst w zakresie jej punktu 3 i 4 określono, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana |
|||
|
Dz.U. 2005 nr 239 poz 2019 art. 29 ust. 1 i ust. 3 Ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne - tekst jednolity |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jacek Bursa Sędziowie: Sędzia WSA Wojciech Jakimowicz Sędzia WSA Mariusz Kotulski (spr.) Protokolant: Katarzyna Paszko-Fajfer po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lutego 2013 r. sprawy ze skarg M.N., G.N. i Gminy S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 25 października 2011 r. nr [...] w przedmiocie nakazu wykonania czynności I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy Z. z dnia [...] sierpnia 2011 r. nr [...] w zakresie jej punktu 3 i 4, to jest nałożenia obowiązków na M.P. i B.H. II. określa, że w tym zakresie decyzja nie może być wykonywana. |
||||
|
Uzasadnienie
Postępowanie administracyjnego w niniejszej sprawie zostało wszczęte w przedmiocie uregulowania stanu wody na gruncie w miejscowości K. na działkach nr ewid. [...], [...], [...], [...] i [...]. Wójt Gminy [...] decyzją z dnia 8 sierpnia 2011r., nr [...] nakazał: 1) Gminie [...] wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom tj. wybudowanie rowu odwadniającego lub zakrytego kolektora przy drodze gminnej nr działki [...] i [...], do którego byłyby wprowadzane wody opadowe napływające z góry z drogi gminnej i rowu przydrożnego nr działki ewid. [...] i [...], a następnie płynęłyby w kierunku wschodnim do ujścia w rowie przydrożnym przy drodze powiatowej nr ewid. [...], 2) M. N. i G. N. zmianę nachylenia drogi dojazdowej na działce nr [...] w kierunku północnym (do zbocza) oraz wykonanie odpowiedniego rowka przydrożnego (przy zboczu), którym odprowadzane byłyby wody opadowe z drogi dojazdowej do rowu przydrożnego lub zakrytego kolektora, który wykona Gmina [...] przy drodze nr ewidencyjny działek [...] i [...], a także zlikwidowanie przepustu pod drogą dojazdową, 3) M. P. zagospodarowanie wód opadowych w granicach swoich działek nr ewid. [...], [...] i [...] graniczących z działkami nr ewid. [...] i [...] należącymi do W. K. oraz zasypanie wykopów w obniżeniu terenu wzdłuż ogrodzenia posesji D. G., 4) B. H. zagospodarowanie wód opadowych w granicach swojej działki nr ewid. [...], wody opadowe z budynku należy odprowadzić na własny teren nieutwardzony, do dołów chłonnych lub zbiorników retencyjnych. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia przedstawiono stan faktyczny sprawy. Ustalono, że W. i D. G. zakupili działki o numerach: [...], [...], [...], stanowiące obecnie posesję K. w dniu 20 marca 2000r., a sprzedającymi byli E. i A. N. (akt notarialny Rep A nr [...]). Zakupione działki były niezabudowane, o charakterze łąk, tak jak obecnie jeszcze wygląda teren sąsiadujący od zachodu z posesją K., co obrazują załączone do opinii zdjęcia (zdjęcie nr 1 załączone do opinii hydrologicznej). Również położone powyżej na zboczu wzniesienia tereny były niezabudowane i użytkowane rolniczo, a dojazd do nich odbywał się drogami polnymi, nieutwardzonymi, z różnych kierunków. Spływ wód opadowych i roztopowych po tym obszarze odbywał się zasadniczo bez zakłóceń i w sposób powolny, bowiem grunty nieutwardzone i porośnięte roślinnością umożliwiały wsiąkanie większości tych wód, a tylko niewielka część dopływała całą powierzchnią zbocza do rowu przy drodze powiatowej K.. Po wybudowaniu domu mieszkalnego i budynków gospodarczych, a także wykonaniu wybrukowanych placów oraz podjazdu również nie było większych zakłóceń w spływie wód opadowych, ponieważ G. realizowali na swoim terenie w jego górnej czyści drenaż podziemny oraz kolektor odkryty betonowy, biegnący wzdłuż wschodniej granicy posesji w linii N-S. Do kolektora spływały też zewnętrzne wody opadowe i roztopowe, ale ich ilość była niewielka z racji zachowania pierwotnego ukształtowania i charakteru powierzchni gruntów. Wskazano, że sytuacja zmieniła się diametralnie na niekorzyść G. w ostatnich trzech latach, kiedy to zmieniono zarówno ukształtowanie terenu powyżej posesji (wykonano nową drogę dojazdową do budowanego domu jednorodzinnego, przeprowadzono remont gminnej drogi polegający na utwardzeniu nawierzchni i wykopanie głębokiego rowu przydrożnego, wykonanie nowego przepustu pod drogą dojazdową, "dzikie" podkopy pod ogrodzeniem posesji G.), jak też i przeznaczenie terenu w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego (tereny rolnicze przekwalifikowano na tereny budowlane). Skutkiem zmian terenowych wystąpiły czyste i szkodliwe zalewania i podtapianie wodami opadowymi oraz roztopowymi posesji K., w tym domu mieszkalnego i zabudowań gospodarczych W. i D. G.. Wobec powyższego D. G. - a obecnie jej pełnomocnik - uznali, że nastąpiło naruszenie przepisów ustawy "Prawo wodne" z późniejszymi zmianami - art. 29, polegające na zmianie stanu wody na gruncie ze szkodą dla posesji K.. W związku z tym zażądali wydania stosownej decyzji przez Wójta Gminy [...] nakazującej Gminie [...] wykonanie rowu odwadniającego dla wód opadowych i roztopowych spływających drogą gminną i jej rowem przydrożnym, a właścicielem i użytkownikiem działek, na których wykonano nową drogę dojazdową oraz odprowadzenie wód opadowych i roztopowych na zewnątrz działek, nakazującej przywrócenie stanu poprzedniego. Organ I instancji podczas oględzin ustalił: ciek wodny biegnący wzdłuż drogi gminnej nr [...], [...], który wpada do przepustu, a następnie wypływa na poniżej położoną działkę o nr ewid. [...]; drogę dojazdową na działce nr ewid. [...] zrobioną do posesji B. H., utwardzoną pospółką; odprowadzenie wód powierzchniowych z odwodnienia posesji B. H. rurą i wpuszczenie jej w kierunku działki znajdującej się poniżej. Następnie powołano się na wnioski zawarte w wykonanej w sprawie ekspertyzie wodno prawnej dotyczącej oceny zmiany ukształtowania powierzchni terenu na działkach nr [...] i [...] oraz [...] i [...] w K., a także innych robót ziemnych w tym rejonie na stan wody na gruncie ze szczególnym uwzględnieniem wpływu tych działań na działki należące do W. i D. G. oraz na znajdujące się zabudowania posesji K.. Cytując biegłego stwierdzono, że w przedmiotowej sprawie doszło do naruszenia przepisów ustawy prawa wodnego - art. 29 ust. 1 poprzez: - Gminę [...] - przez wykonanie remontu drogi gminnej na działkach nr ewid. [...] i [...] polegającej na utwardzeniu nawierzchni drogi, wykonaniu głębokiego rowu przydrożnego, co przyczyniło się do zwiększenia ilości odprowadzanych wód opadowych, które następnie odprowadzane są na grunty sąsiednie powodując tam szkody (zalewanie, podtapianie), - M. N. i G. N. - przez wykonanie nowej drogi dojazdowej na działkach nr ewid. [...], [...], o utwardzonej nawierzchni, skutkiem, czego nastąpiło zwiększenie ilości odprowadzanych wód opadowych oraz skierowanie tych wód na grunty sąsiednie, powodując tam szkody (zalewanie , podtapianie), - M. P. - przez wprowadzenie wód opadowych zarówno ze swoich działek nr [...] i [...] oraz częściowo z terenów sąsiednich na działki nr ewid. [...], [...] należące do W. K. i następnie "dzikimi" przekopami na teren posesji K. powodując tam szkody (zalewanie, podtapianie). Organ I instancji wskazując na treść art. 29 ust. 1 podniósł, że doszło do naruszenia tego przepisu poprzez ww. osoby i Gminę [...], które w ocenie organu prowadzonego postępowanie, przyczynili się do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich, co zostało przedstawione w ekspertyzie wodno prawnej. W prowadzonym postępowaniu administracyjnym ustalono ponadto fakt, że Gmina [...] w roku 2009 przeprowadziła prace remontowe drogi gminnej położonej na działkach nr ewid. [...] i [...] wraz z pogłębieniem istniejącego rowu przydrożnego. W konsekwencji doszło do zwiększenia możliwości spływu wód opadowych z powierzchni remontowanej drogi i działek powyżej położonych. Ponadto wykonanie drogi dojazdowej przez M. N. i G. N. i ukształtowanie jej w kierunku posesji należącej do D. G. jak również wprowadzenie wód opadowych z działki nr [...] i znajdującego się na niej budowanego domu mieszkalnego B. H. powiększyło ogólną ilość wód opadowych spływających wspomnianą droga dojazdową, a w konsekwencji spływających w kierunku nieruchomości położonych poniżej. Dodatkowo organ I instancji podniósł, że podczas postępowania administracyjnego ustalono, że działki nr [...] i [...] są we władaniu Gminy [...] jako drogi powszechnego korzystania / wypis z rejestru gruntów/; działki nr ewid. [...], [...] są własnością W. K. / wypis z rejestru gruntów/; działka nr ewid. [...] jest współwłasnością M. N. i G. N. /wypis z rejestru gruntów/; działka nr ewid. [...] jest w własnością B. H. wypis z rejestru gruntów/działki nr ewid. [...], [...] i [...] są własnością P. M.. Od powyższej decyzji odwołanie złożyły strony postępowania. B. H. działająca przez ojca A. H., wskazała, że w terenie objętym postępowaniem nie zmieniła stosunków wodnych. Spływ wód z tego terenu odbywał się rowem wzdłuż posesji D. i W. G., co mogą potwierdzić liczni świadkowie – sąsiedzi. Wójt Gminy [...] podnosząc, że sugerowane w zaskarżonej decyzji wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom w formie zakrytego kolektora nie jest możliwe do realizacji z powodów ekonomicznych oraz technicznych. Z uwagi na konfigurację terenu nie da się wykonać odwodnienia w formie rowu odkrytego. Koszt realizacji długiego kolektora o średnicy około 80 cm wraz ze studniami rewizyjnymi przekracza zaś możliwości finansowe Gminy [...]. Podkreślono ponadto, że nawet po ewentualnym wybudowaniu kolektora nie jest możliwe wprowadzenie przez niego wody do istniejącej kanalizacji deszczowej pod chodnikiem przy drodze powiatowej nr ewid. [...] z uwagi na jego ograniczoną przepustowość. Dodatkowo podniesiono, że kwestionuje się stwierdzenia zawarte w operacie, jakoby przez remont nawierzchni drogi i przywrócenie drożności istniejącego, starego rowu przydrożnego nastąpiło istotne zwiększenie spływających wód. M. P. zarzuciła, iż w decyzji uwzględniono argumentację tylko jednej strony – państwa G.. Odwołująca się wskazała, że w dniu 20 września 2010r. miała miejsce wizja lokalna. Na zdjęciach zrobionych przez pracownika gminy widać świeżo zasypany rów, inne zdjęcie pokazuje odkopany przepust, rurę, którą p. G. sama założyła w związku z par. 7 Aktu Notarialnego z dnia 20.03.2000r. Ponadto M. P. wskazała, że jest właścicielem działki o nr [...], [...] i [...], jest to teren 8-arowy niezagospodarowany. Odwołująca nie wykonywała na działce żadnych prac, które w jakichkolwiek sposób zwiększałyby zasoby wodne, czy też zmieniałyby stosunki wodne w tym rejonie. Sprawę wody na tym terenie bagatelizowano, teraz do tego jeszcze doszły nieprzemyślane działania p. G.. Zasypywanie przez nią rowów powoduje ogromne szkody. Wody płynące z góry, z drogi i pól rozlewają się po działce odwołującej i przy nawet niewielkich opadach staje się ona zbiornikiem wodnym. Wskazała, że G. szkodzi nie tylko odwołującej, ale sobie, W. K. i innym sąsiadom. Nie przyjmuje przy tym żadnych argumentów, szuka "kozłów ofiarnych ". Dodatkowo odwołująca się wskazała, że sprawa stosunków wodnych na tym terenie ma kilkudziesięcioletnią historię. Zdaniem M. P. to D. G. zasypała rów, nanosząc ziemię podniosła zwłaszcza w dolnym odcinku [...] teren. Cały czas "walczy" z mostkiem w drodze i zasypuje go od środka kamieniami i twierdzi, że go tam nigdy nie było. A mostek był jest i musi pozostać, by bezpiecznie wyjechać w pole, dostać się na działkę. G. N. podniósł natomiast, iż to nie on zmienił stosunki wodne na przedmiotowym terenie, o czym informował w trakcie postępowania. Problem z wodą na tym terenie ma kilkudziesięcioletnia historię, czas by mu się rzetelnie przyjrzeć. M. N. zarzucił, iż gdyby p. G. nie zasypała biegnącego po działce nr [...] od wielu lat rowu, a Gmina [...] odzyskała utraconą nieruchomość na której od dziesiątków lat istniał ciek wodny, to woda działając zgodnie z prawem grawitacji spływałaby rowem nie czyniąc nikomu krzywdy. Gdyby naturalnie powstały i biegnący po działce [...] (dzisiaj [...]i [...]) rów istniałby dzisiaj to, jego zdaniem, działania p. P., p. H. czy odwołującego nie wpłynęłyby na pogorszenie warunków wodnych na nieruchomości p. G.. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] w decyzji z dnia 25.10.2011r. nr [...], działając na zasadzie art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001r. - prawo wodne (Dz.U. z 2001r., Nr 115, poz. 1229 z późn. zm.) oraz na zasadzie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - kodeks postępowania administracyjnego (t.jedn. Dz.U. z 2000r., nr 98, poz. 1071 ze zm.) utrzymało zaskarżone rozstrzygnięcie w mocy. W uzasadnieniu decyzji opisano przebieg postępowania w przedmiotowej sprawie. W ocenie organu odwoławczego, rozstrzygniecie organu I instancji należało uznać za słuszne, bowiem w tej sprawie nastąpiła realizacja przesłanek art. 29 ust. 3 ustawy prawo wodne, wskazująca na naruszenie stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Zarzuty przedstawione w złożonych odwołaniach, zdaniem SKO, nie zasługiwały na uwzględnienie. Nie można bowiem uznać za zasadny zarzut Gminy [...], iż nawet po ewentualnym wybudowaniu kolektora nie jest możliwe wprowadzenie przez niego wody do istniejącej kanalizacji deszczowej pod chodnikiem przy drodze powiatowej nr ewid. [...] z uwagi na jego ograniczoną przepustowość. Z akt sprawy wynika bowiem, że obecnie wody zalewające posesje G. są odprowadzane do istniejącej kanalizacji deszczowej pod chodnikiem przy drodze powiatowej nr ewid. [...], droga ta bowiem - jak wynika z map - przebiega po wschodniej i południowej stronie działek będących własnością G.. Natomiast podnoszone przez Gminę względy ekonomiczne uniemożliwiające realizację nakazu wynikającego z zaskarżonej decyzji, nie mogą przesądzać o wadliwości przedmiotowej decyzji. Wójt Gminy [...] jako zarządca ww. drogi gminnej (art. 19 ust. 2 pkt 4 ustawy o drogach publicznych) powinien wynikający z ustawy o drogach publicznych zarząd drogi realizować kompleksowo, w tym również zabezpieczać prawidłowe i nienaruszające stosunków wodnych odwodnienie dróg gminnych. Nadto skoro podjęto działania zmierzające do utwardzenia i odwodnienia przedmiotowej drogi, konieczne było całościowe wykonanie tej inwestycji w taki sposób, by nie narażać niżej położonych nieruchomości na szkodliwe oddziaływanie spływających wód opadowych. Zarzuty podniesione w pozostałych odwołaniach również nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy. Powoływany przez strony § 7 aktu notarialnego z dnia 20 marca 2000r. (rep. A nr [...]), w którym W. i D. G. oświadczyli, iż zezwalają, E. i A. małżonkom N., na przepuszczenie wód opadowych z ich posesji przez działkę nr [...], nie stanowi o wadliwości zaskarżonej decyzji. Należy bowiem podkreślić, że działki będące własnością E. i A. N. nie graniczą z działką nr [...] będącą własnością W. i D. G.. Pomiędzy działkami należącymi do E. i A. N. znajdują się działki nr [...], [...], [...] będące własnością W. K.. Natomiast W. K. nie wyraża zgody na to, aby przez jej działkę odprowadzane byłyby wody z innych działek otaczających jej nieruchomość. W. K. w piśmie z dnia 27 marca 2011r. oświadczyła, iż jest właścicielem ww. działek od 1979r., z państwem N. miała zawsze problem i wielokrotnie przez lata wywiązywał się konflikt, w 1999r. Sąd Rejonowy rozgraniczył posesje W. K. z działkami N. (sygn. akt Ns [...]). W. K. w swoim piśmie wskazała również, że pod jej nieobecność zrobiono przejazd przez jej działkę nr [...] i wykopano fosę, której nigdy tam niebyło. W. K. w ww. piśmie żąda przywrócenia jej ternu do stanu poprzedniego przez zasypanie wszelkich wykopów i usunięcie kręgów betonowych z działki nr [...] oraz uregulowanie wód z działek wyżej położonych, z których wodę wpuszczono na działki W. K. bez jej zgody. Organ II instancji wskazał, że w aktach sprawy brak jakichkolwiek dowodów potwierdzających to, by G. zasypali rów biegnący po działce nr [...], będącej własnością W. K., co podnoszą w złożonych odwołaniach M. P. i M. N.. Natomiast z akt sprawy wynika, że W. K. nie wyraża zgody na istnienie na jej działce rowu, którego tam nie było w czasie gdy nabywała ww. działkę. Skarga M. N., G. N. oraz M. P., reprezentowanych przez pełnomocnika radcę prawnego L. R. na ww. decyzję została wniesiona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie w dniu 7.12.2011r. W skardze zarzucono, iż skarżącym nie tylko udowodniono, ale nawet nie uprawdopodobniono by ich działania były przyczyną zalewania posesji G.. Nie można wykluczyć, że szkody, o ile faktycznie powstały, spowodowane były działaniem siły wyższej. Wskazano, że w maju i czerwcu ub. roku na terenach tych wystąpiły bardzo silne i długotrwałe opady deszczu, wielokrotnie przekraczające średnie dla tych terenów, i te opady właśnie mogły być przyczyną ew. szkód, bez udziału osób trzecich. Organ nie prowadził postępowania w tym kierunku, nie zasięgnięto opinii stosownych służb. Ponadto zarzucono organowi, iż w toku prowadzonego postępowania nie otrzymywali dokumentów tj. powiadomienie o terminie wizji lokalnej, opinii biegłego. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie z przyczyn podanych w decyzji ostatecznej. Gmina [...] w skardze na ww. rozstrzygnięcie podniosła, że nie jest możliwe wykonanie urządzeń zapobiegającym szkodom tj. wybudowanie rowu odwadniającego lub zakrytego kolektora. Powołując się na brak zgody wyrażony przez D. G. odnośnie przeprowadzenia odwodnienia w sposób zaproponowany przez Gminę a także na stanowisko Starosty Powiatowego, wskazano, że Gmina nie ma faktycznej możliwości wykonania decyzji SKO. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie z przyczyn podanych w decyzji ostatecznej. Odnosząc się do zarzutów skarżącej Gminy, wskazało, że konieczność zapewnienia bezpieczeństwa dla ludzi i mienia jak też względy techniczne i ekonomiczne, utrudniające wykonanie decyzji, nie mogą być uznane za przesłankę niewykonalności decyzji. Postanowieniem z dnia 29 marca 2012r. sąd prawomocnie odrzucił skargę M. P.. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - zwanej dalej p.p.s.a. (Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zm.) sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem tj. zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego obowiązujących w dacie wydania zaskarżonego aktu. Wady, skutkujące koniecznością uchylenia decyzji lub postanowienia, wskazane są w przepisie art. 145 § 1 p.p.s.a. W szczególności na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. sąd uchyla postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga częściowo zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu zaskarżona decyzja jak i poprzedzające ją rozstrzygnięcie wydane przez orzekające w sprawie organy administracyjne, nie mogły pozostać w obrocie prawnym, ponieważ dotknięte zostały naruszeniem prawa mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelnymi zasadami postępowania administracyjnego są - zawarte w art. 6 i art. 7 Kpa - zasada praworządności oraz dochodzenia prawdy obiektywnej. Nakładają one na organy prowadzące postępowanie obowiązek wszechstronnego zbadania sprawy tak pod względem faktycznym jak i prawnym, w celu ustalenia rzeczywistego stanu sprawy. W myśl art. 77 § 1 Kpa organy administracji państwowej zobowiązane są w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Treść tego przepisu należy tłumaczyć w ten sposób, że obowiązek przeprowadzenia wszystkich niezbędnych do wyjaśnienia sprawy dowodów obciąża organ administracji prowadzący postępowanie w sprawie. Zgodnie zaś z art. 107 § 3 Kpa decyzja powinna być należycie uzasadniona, z podaniem m.in. dowodów, na podstawie których określone fakty organ orzekający przyjął za udowodnione, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Samo uzasadnienie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia powinno być skonstruowane w sposób umożliwiający realizację zasady ogólnej przekonywania (art. 11 kpa). Powinno nadto umożliwiać organom nadzoru i sądowi administracyjnemu sprawdzenie prawidłowości toku rozumowania organu wydającego decyzję oraz motywów rozstrzygnięcia. W ocenie Sądu organy administracji dopuściły się naruszeń przepisów postępowania, pomijając podstawowe zasady postępowania administracyjnego, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wydanie decyzji przez organy obu instancji było przedwczesne wobec niepoczynienia przez nie pełnych ustaleń faktycznych, co znalazło swój wyraz w uzasadnieniach faktycznych tychże decyzji. Niepełne ustalenia faktyczne nie mogły prowadzić do prawidłowej subsumcji przepisów prawnych pod tak ustalony stan faktyczny. Stosownie do treści art. 29 ust. 1 prawa wodnego (Dz.U. z 2005r., nr 239, poz. 2019 ze zm.) - w wersji obowiązującej na dzień wydania zaskarżonej decyzji właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: 1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. Wydanie decyzji w oparciu o powołany przepis wymaga precyzyjnego ustalenia stanu faktycznego, w szczególności jaki był ostatnio stan wody na gruncie, czy doszło do jego zmiany, czy nastąpiła zmiana kierunku odpływu wody opadowej, a jeśli tak - z jakiej przyczyny, w szczególności czy z powodu dokonanych zmian, które szkodliwie wpłynęły na sąsiednie grunty. Wyłącznie prawidłowo ustalony stan faktyczny może stanowić podstawę oceny zebranego materiału dowodowego, przeprowadzenia rozważań i podjęcia rozstrzygnięcia. Ustawa – Prawo wodne nie zawiera definicji "zmiany stany wody na gruncie". Jednakże analiza przepisu art. 29 ustawy prowadzi do wniosku, że spowodowanie przez właściciela zmiany stanu wody na gruncie – to takie działanie, które ingeruje w naturalny stan wody na danym terenie związanej z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi i hydrologicznymi - i daje ona organom podstawę do zastosowania sankcji, o jakiej mowa w art. 29 ust. 3 ustawy. Działaniem takim jest między innymi wykonanie przeszkody w odpływie wody opadowej z terenów sąsiednich, np. zasypanie zagłębienia, którym dotychczas spływały wody opadowe z terenów wyżej położonych lub podwyższenie terenu uniemożliwiające spływ wody. Ustawodawca wyraźnie wskazuje tu, że chodzi o grunty sąsiednie, a nie sąsiadujące bezpośrednio działkami podmiotu, który dopuszcza się zmiany stanu wody na gruncie. Analiza przytoczonego przepisu prowadzi do nie budzącego wątpliwości wniosku, iż ewentualne wydanie przez właściwy organ decyzji nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom bezwzględnie wymaga uprzedniego wykazania, iż właściciel gruntu istotnie zmienił stan wód na gruncie a nadto, że zmiana ta szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie (por. szerzej: np. J. Szachułowicz: Prawo wodne. Komentarz. Warszawa 2006, s. 105). Wydanie takiej decyzji w innych warunkach byłoby bowiem niedopuszczalne. W konsekwencji wydanie decyzji w realiach przedmiotowej sprawy wymagałoby jednoznacznego ustalenia, że skarżący zmienili stan wody na swoim gruncie, a zmiana ta wpłynęła szkodliwie na grunty sąsiednie. Zatem dla zastosowania w rozpatrywanej sprawie wymienionego przepisu niezbędne było ustalenie, że Gmina [...], M. N. i G. N., M. P. oraz B. H. swym działaniem spowodowali zmianę stanu wody na gruncie, oraz że zmiana ta wpłynęła szkodliwie na grunty sąsiednie. Orzekające w przedmiotowej sprawie organy administracyjne, dokonując ustaleń faktycznych w sprawie, w całości oparły się na wnioskach i propozycjach zawartych w ekspertyzie opracowanej przez biegłego z zakresu postępowania wodnoprawnego. Na podstawie ww. opinii organy administracyjne stwierdziły, doszło do naruszenia przepisów ustawy prawo wodne, a do naruszenia doprowadzili: A) Gmina [...] - przez wykonanie remontu drogi gminnej na działkach nr [...] i [...] polegającego na utwardzeniu nawierzchni tej drogi, wykonaniu głębokiego rowu przydrożnego, skutkiem czego nastąpiło zwiększenie ilości odprowadzanych wód opadowych, które następnie odprowadzane są na grunty sąsiednie powodując tam szkody (zalewanie, podtapianie), B) M. N. i G. N. - przez wykonanie nowej drogi dojazdowej na działkach nr [...] i [...] o utwardzonej nawierzchni, skutkiem czego nastąpiło zwiększenie ilości odprowadzanych wód opadowych oraz skierowanie tych wód na grunty sąsiednie, powodując tam szkody (zalewanie, podtapianie). W tej ilości wód opadowych należy uwzględnić wody opadowe odprowadzane z budowanego domu na działce nr [...] należącej do B. H., co również jest niezgodne z ww. przepisami. C) M. P. - przez wprowadzenie wód opadowych zarówno ze swoich działek nr [...], [...] i [...] oraz częściowo z terenów sąsiednich na działki nr [...] i [...] należące do W. K. i następnie "dzikimi" przekopami na teren posesji K., powodując również tam szkody (zalewanie, podtapianie ). Tymczasem bezsporne w sprawie jest tylko to, że Gmina [...] – inwestor remontu drogi na dz. nr [...] i nr [...] swymi działaniami polegającymi na: zmianie nawierzchni dróg, nadsypaniu ziemnym, poszerzeniu dróg i pogłębieniu rowu przydrożnego, wykonaniu nowego przepustu drogowego i innymi czynnościami doprowadziła zmiany stanu wody na gruncie oraz do podtapiania, zalewania działki i zabudowań posesji K.. Nie budzi wątpliwości sądu również to, że skarżący M. N. i G. N. - poprzez wybudowanie drogi dojazdowej, ukształtowanej w kierunku posesji G. (co powiększyło ilość wód opadowych spływających w kierunku niżej położonych nieruchomości) - przyczynili się do wystąpienia szkody na gruncie sąsiednim należącym do G. polegającej na zalewaniu, podtapianiu ich posesji. Podstawowym mankamentem postępowania organu I instancji, było to, że organ nie wyjaśnił jakie konkretnie działania skarżącej M. P. oraz B. H. spowodowały zmianę stosunków wodnych panujących na gruncie sąsiednim. Gołosłowne stwierdzenie przez orzekające organy administracyjne, że ww. skarżące "odprowadzały" lub "wprowadzały" wody opadowe ze swoich działek na teren posesji należącej do G. nie jest wystarczające dla zastosowania sankcji, o jakiej mowa w art. 29 ust. 3 ustawy. Organ winien bowiem ponad wszelką wątpliwość ustalić, że skarżące P. i H. swoimi działaniami zmieniły stan wody na swoim gruncie, a zmiana ta wpłynęła szkodliwie na grunty sąsiednie. Należy również pamiętać, że w przepisie art. 29 chodzi o grunty sąsiednie, a nie sąsiadujące bezpośrednio działkami podmiotu, który dopuszcza się zmiany stanu wody na gruncie. Podkreślić także należy, że inicjatorka przedmiotowego postępowania D. G., ani w swoim wniosku, ani też później w toku postępowania nie podnosiła, nie wskazywała na jakiekolwiek działania M. P. oraz B. H., które miałyby doprowadzić do zmiany stanu wody na gruncie a zwłaszcza kierunku odpływu wody opadowej - ze szkodą dla jej gruntu. Skarżąca M. P. zarówno w odwołaniu jak i w skardze podnosiła, że nie wykonywała żadnych prac w tym zakresie, a ponadto jej działki nie graniczą bezpośrednio z nieruchomością państwa G.. Organ nie wyjaśnił również podnoszonej przez odwołującą kwestii, że G. zasypali rów wodny - istotny w jej ocenie dla utrzymania prawidłowej gospodarki wodnej na tym terenie oraz podejmują działania niszczące mostek w drodze. Ponownie rozpoznając sprawę organy w sposób należyty ustalą stan faktyczny poprzez przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego. Dopiero należyte ustalenie stanu faktycznego pozwoli na ocenę możliwości zastosowania w sprawie art. 29 ust. 3 prawa wodnego względem skarżących M. P. i B. H.. Ponieważ organ I instancji rozpatrując niniejszą sprawę administracyjną (wyznaczoną żądaniem D. G. i art.29 prawa wodnego) nałożył odmienne obowiązki na cztery różne podmioty, co znalazło swój wyraz w odpowiednim sformułowaniu sentencji jego decyzji, to chociaż zrobiono to w jednym akcie należy przyjąć, że obowiązki te są podzielne (dotyczą poszczególnych adresatów), a w konsekwencji dopuszczalne jest uchylenie niektórych z nich (części rozstrzygnięcia) bez konieczności uchylenia całego aktu. Nie są to bowiem odrębne stosunki administracyjnoprawne ujęte w jednym akcie administracyjnym, lecz jeden stosunek administracyjnoprawny wyznaczony granicami sprawy administracyjnej (tożsamość stanu faktycznego i prawnego), którego adresatami są różne podmioty. Dlatego też Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy [...] z 8.08.2011r. w zakresie jej punkt 3 i 4, tj. nałożenia obowiązków na M. P. i B. H.. Nie budzą natomiast wątpliwości Sądu ustalenia dotyczące stanu faktycznego i jego oceny poczynione przez organy administracyjne w stosunku do Gminy [...] oraz M. N. i G. N.. Wnioski te w szczególności znajdują swoje uzasadnienie w "Ekspertyzie wodno prawnej" sporządzonej przez mgr inż. M. P. w maju 2011r., która przygotowana została przez osobę mającą do tego stosowne uprawnienia i jest spójna z innymi ustaleniami. Strony postępowania administracyjnego nie przedstawiły żadnych innych środków dowodowych tego typu tj. ekspertyz, które wskazywałyby na inne wnioski, a ograniczyły się jedynie do kwestionowania niektórych ustaleń historycznych. W konsekwencji nie można zarzucić organom administracyjnym w zakresie w jakim nakładają obowiązki na Gminę [...] oraz na M. N. i G. N. naruszenia prawa w stopniu skutkującym koniecznością eliminacji zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Organy prawidłowo w tym zakresie przeprowadziły postępowanie wyjaśniające, powołały biegłego celem uzyskania ekspertyzy wodnoprawnej pozwalającej poznać kierunki spływu wód i ich zmiany wskutek działań podjętych przez zobowiązanych oraz dokonały prawidłowej subsumcji art.29 prawa wodnego. Przede wszystkim podkreślić należy, że celem postępowania prowadzonego w trybie art.29 prawa wodnego nie jest określenie stanów historycznych, lecz jednoznaczne stwierdzenie czy wskutek działań właścicieli gruntów nastąpiła zmiana stanu wody na gruncie (kierunku odpływu znajdującej się na ich gruntach wody opadowej) ze szkodą dla gruntów sąsiednich. I na tak postawione pytania udzielić należy w stosunku do zobowiązanych odpowiedzi pozytywnej. Wnioskodawczyni D. G. nabyła nieruchomość w 2000 roku. Jednak dopiero w 2009 wystąpiła z wnioskiem o uregulowanie spływu wód opadowych. Wcześniej spływ wód opadowych z nieruchomości sąsiednich następował naturalnie i nie był tak gwałtowny. Wnioskodawczyni nie była więc uprzednio dotknięta problemem związanym ze spływem wody z nieruchomości sąsiednich i do dnia złożenia wniosku nie było w tym względnie prowadzone postępowanie administracyjne z jej inicjatywy. Dopiero w związku w prowadzeniem robót budowlanych prowadzonych przez Gminę [...] oraz M. N. i G. N. nastąpiła wyraźna intensyfikacja przepływu wód opadowych związana ze zmianą kierunku i szybkością spływu. Subiektywne odczucia wnioskodawczyni znalazły obiektywne potwierdzenie m.in.w sporządzonej przez mgr inż. M. P. "Ekspertyzie wodno prawnej". W konsekwencji wykazany został związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy działaniami w/w zobowiązanych, a szkodą dla gruntu D. G.. Skoro tak, to organy administracyjne zobligowane były zastosować art.29 prawa wodnego i nakazać przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Okoliczności podnoszone przez zobowiązanych nie mają znaczenia dla oceny przedmiotowej sprawy i jej merytorycznego rozstrzygnięcia. Odnoszą się one w swej istocie do sąsiednich (w stosunku do działki D. G.) działek nr [...] i [...] stanowiących własność W. K.. Tym samym mogą być one przedmiotem odrębnego postępowania administracyjnego lub cywilnego przed sądem powszechnym. Co więcej, jak wynika z akt administracyjnych niniejszej sprawy, stosowny wniosek w tym zakresie złożyła już M. P. w dniu 15.11.2010r. (k.248) i powinno się w tym przedmiocie toczyć odrębne postępowanie administracyjne. Zgodzić się też należy, że względy ekonomiczne, na które powołuje się Gmina [...], same w sobie nie mogą przesądzać o wadliwości zaskarżonej decyzji, ani tym bardziej o jej wykonalności. Niewykonalność obowiązku niepieniężnego musi mieć charakter obiektywny, niemożliwy do wykonania nawet przy uwzględnieniu aktualnych osiągnięć wiedzy i techniki. Niewątpliwie skomplikowane stosunki wodnoprawne, które mają miejsce na obszarze objętym przedmiotowym postępowaniem administracyjnym wymagają całościowego i szerszego uregulowania (jak zasadnie sugerują to niektórzy skarżący). Jednak jest to przede wszystkim zadanie Gminy [...], z którą w dobrze pojętym własnym interesie powinni współpracować mieszkańcy. Kompleksowe uregulowanie stosunków wodnych na tym obszarze nie jest i nie może być rozpatrywane, ustalane, przesądzane i rozstrzygane w trybie postępowania administracyjnego prowadzonego na podstawie art.29 prawa wodnego w konkretnej sprawie i z udziałem indywidualnych podmiotów. W konsekwencji przyjęcia powyższych argumentów i ocen prawnych, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie na podstawie art. 145 §1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzekł, jak w punkcie pierwszym wyroku. W punkcie drugim wyroku orzeczono na podstawie art. 152 p.p.s.a. |
||||